I OSK 994/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-04-16
Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Elżbieta Kremer, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy złożenie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli w ustawowym terminie powoduje zachowanie tego terminu dla pozostałych współwłaścicieli?Ratio decidendi
Złożenie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli w ustawowym terminie nie powoduje zachowania tego terminu dla pozostałych współwłaścicieli. Każdy ze współwłaścicieli posiada indywidualne roszczenie odszkodowawcze odpowiadające jego udziałowi we własności nieruchomości, a termin do wystąpienia o odszkodowanie biegnie indywidualnie dla każdego z nich. Upływ ustawowego terminu powoduje wygaśnięcie roszczenia w stosunku do tych byłych współwłaścicieli, którzy z takim wnioskiem nie wystąpili.Stan faktyczny
Skarżąca U. P. domagała się ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę, argumentując, że wniosek złożony przez jej brata i innego współwłaściciela w ustawowym terminie zachowuje jej roszczenie. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że roszczenie skarżącej wygasło z powodu złożenia wniosku po terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, podnosząc naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej U. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Lu 724/18 w sprawie ze skargi U. P. na postanowienie Wojewody Lubelskiego z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za grunt przejęty pod drogę oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 5 grudnia 2018 r. sygn. akt II SA/Lu 724/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę U. P. na postanowienie Wojewody Lubelskiego z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za grunt przejęty pod drogę.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
We wniosku z dnia 26 marca 2018 r. J. C. i U. P., na podstawie art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 872 ze zm.), domagali się ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w obrębie geodezyjnym [...], gmina Lublin, oznaczoną jako działki nr [...] o pow. [...]ha i nr [...] o pow. [...]ha.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2018 r. Prezydent Miasta Lublin odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za udział przypadający U. P. w powyższej nieruchomości, argumentując, że jej roszczenie o wypłatę odszkodowania wygasło. Organ wskazał, że zgodnie z art. 73 ust. 4 powołanej ustawy, odszkodowanie jest ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa. Ponieważ wniosek o wypłatę odszkodowania U. P. złożyła dopiero 26 marca 2018 r. jej roszczenie wygasło. Zdaniem Prezydenta z uwagi na wygaśnięcie roszczenia o ustalenie odszkodowania odmowa wszczęcia postępowania w tej sprawie jest uzasadniona.
Po rozpoznaniu zażalenia U. P. Wojewoda Lubelski postanowieniem z dnia [...] lipca 2018 r. utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji.
Organ odwoławczy wskazał, że art. 61a K.p.a. stanowi podstawę prawną do odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego między innymi w sytuacji, gdy kierowane do organu administracji publicznej żądanie jednostki nie może być rozstrzygnięte w postępowaniu administracyjnym (brak drogi administracyjnej). Według Wojewody za taką uzasadnioną przyczynę odmowy wszczęcia postępowania należy uznać sytuację, jaka zaistniała w przedmiotowej sprawie z powodu wygaśnięcia roszczenia (upływ ustawowego terminu) - bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego. Nie ulega bowiem wątpliwości, że wniosek składająca zażalenie złożyła dopiero w dniu 26 marca 2018 r., a zatem z naruszeniem terminu zakreślonego w art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną.
Wojewoda zwrócił uwagę, że wprawdzie w ustawowym terminie (w dniu 15 stycznia 2001 r.) wniosek o ustalenie odszkodowania za działki nr [...] i nr [...] złożyli J. B. i J. C. jako spadkobiercy byłego właściciela S. S., M. S. i J. B., nie oznacza to jednak, że ich żądanie może wywoływać pozytywne skutki prawne dla pozostałych spadkobierców, którzy takiego wniosku nie złożyli, bądź złożyli po wskazanym terminie. Postępowanie o ustalenie odszkodowania na podstawie art. 73 ust. 4 ustawy, prowadzone jest bowiem na wniosek uprawnionego, nie zaś z urzędu, pod warunkiem, że wniosek złożony został w ustawowo wskazanym terminie, czego skarżąca nie uczyniła.
Organ odwoławczy wskazał również, że termin określony w przepisie art. 73 ust. 4 ustawy jest terminem zawitym prawa materialnego, co oznacza, że nie może być przywrócony, a wniosek złożony po terminie powoduje, że roszczenie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejętą nieruchomość wygasa, niezależnie od tego, z jakich powodów strona nie dochowała tego terminu. Ponadto ustawodawca nie uzależnił możliwości złożenia wniosku o odszkodowanie od posiadania ostatecznej decyzji właściwego wojewody potwierdzającej przejścia z dniem 1 stycznia 1999 r. z mocy prawa na własność powiatu zajętej pod drogę publiczną nieruchomości.
Wojewoda zwrócił również uwagę, że konstytucyjnością art. 73 ust. 4 powołanej ustawy zajmował się Trybunał Konstytucyjny i w swoim wyroku z dnia 20 lipca 2004 r. sygn. akt SK 11/02 oraz w wyroku z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt K 20/09, orzekł o jego zgodności z art. 21 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i wywodzoną z niego zasadą poprawności legislacji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego U. P. zarzuciła postanowieniu Wojewody Lubelskiego niezgodność z prawem. W jej ocenie Wojewoda nie pochylił się nad wszystkimi zarzutami i argumentami przedstawionymi w zażaleniu. Uzasadnienie postanowienia nie pozwala na stwierdzenie przyczyny bezzasadnego utrzymania w mocy postanowienia organu I instancji. Zdaniem skarżącej zaniechano podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Nie odnotowano faktu, że Prezydent Miasta Lublin nie zawiadomił jej o wszczęciu postępowania na wniosek z dnia 15 stycznia 2001 r. J. B. i J. C., mimo ciążącego na organie obowiązku zawiadomienia wszystkich osób będących stronami w sprawie (tj. wszystkich spadkobierców J. B. i J. C.). Tym samym od 15 stycznia 2001 r. naruszana jest zasada czynnego udziału stron w postępowaniu. Powyższa zasada została naruszona także poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem zaskarżonych postanowień. W aktach sprawy brak jest zawiadomień, które powinny być skierowane do niej o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Skarżąca przekonywała także, że w sprawie błędnie zastosowano przepis art. 61a § 1 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę stwierdził, że dokonana przez Wojewodę wykładnia art. 61a § 1 K.p.a. jest prawidłowa. Sąd podkreślił, że wniosek skarżącej z 26 marca 2018 r. o ustalenie odszkodowania za nieruchomość, która z mocy prawa przeszła na własność Miasta Lublin złożony został z uchybieniem terminu wskazanego w art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną. W świetle art. 61a § 1 K.p.a. była to także wystarczająca przesłanka do odmowy wszczęcia postępowania w sprawie.
W ocenie Sądu oceny tej nie zmienia fakt złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania w dniu 15 stycznia 2001 r. przez J. B. i J. C., co zdaniem skarżącej skutkuje zachowaniem terminu dla wszystkich pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Nie podzielono przy tym stanowiska zaprezentowanego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 453/10, w którym stwierdzono, że zachowanie terminu złożenia wniosku o odszkodowanie za nieruchomość przejętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli nie powoduje wygaśnięcia roszczenia dla pozostałych. W orzecznictwie pogląd ten nie znalazł bowiem akceptacji. WSA w Lublinie zwrócił uwagę, że w kolejnych wyrokach z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2280/12 i z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2695/15 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania o jakim mowa w art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną może zostać wszczęte wyłącznie na wniosek właściciela nieruchomości, czyli na żądanie strony uprawnionej do uzyskania odszkodowania. Odszkodowanie związane jest z wartością nieruchomości, jak też wartością udziału we współwłasności nieruchomości każdego z właścicieli. Oznacza to, że w sprawie wszczynanej na wniosek każdy ze współwłaścicieli występuje samodzielnie o wypłatę odszkodowania. Natomiast złożenie wniosku przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości nie powoduje automatycznie wszczęcia postępowania w sprawie wypłaty odszkodowania na rzecz pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, jak też nie tamuje postępowania w sprawie odszkodowania fakt złożenia wniosku tylko przez niektórych współwłaścicieli zajętej nieruchomości. Każdy ze współwłaścicieli nieruchomości, niezależnie od pozostałych ma własne roszczenie o odszkodowanie odpowiadające jego udziałowi we własności nieruchomości. Tym samym termin do wystąpienia o odszkodowanie biegnie indywidualnie dla każdego z nich. W przypadku śmierci właściciela nieruchomości przed datą wygaśnięcia roszczenia o odszkodowanie uprawnionymi do wystąpienia o wypłatę odszkodowania są jego spadkobiercy, przy czym w razie współwłasności każdy z nich uprawniony jest odrębnie do dochodzenia własnego roszczenia. Podzielność roszczenia o zapłatę odszkodowania skutkuje tym, że tak jak każdy ze współwłaścicieli nieruchomości, tak też każdy ze spadkobierców właściciela nieruchomości przejętej w omawianym trybie, posiada wywodzony z prawa materialnego administracyjnego i cywilnego indywidualny interes prawny w realizacji roszczenia odszkodowawczego, jedynie w zakresie własnych uprawnień, natomiast nie posiada go co do realizacji uprawnień pozostałych współwłaścicieli lub spadkobierców. Oczywiście nie ma przeszkód procesowych do wspólnego inicjowania przez współwłaścicieli (spadkobierców) jednego postępowania w przedmiocie wypłaty odszkodowania każdemu z uprawnionych, proporcjonalnie do posiadanego udziału. Z powyższych powodów nie istnieją również przesłanki do uznania, że zgłoszenie wniosku przez jeden podmiot uprawniony wywołuje skutek dla pozostałych podmiotów w postaci zgłoszenia roszczenia. Nie ma również podstaw do uznania, aby o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania organ administracji publicznej był zobowiązany, na podstawie art. 61 § 4 K.p.a., zawiadomić tych współwłaścicieli (spadkobierców) którzy wniosku nie złożyli.
Sąd I instancji podkreślił, że z postanowień Sądu Powiatowego w Lublinie z dnia 21 sierpnia 1958 r. sygn. akt II NS 1180/58 i Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 28 listopada 2000 r. sygn. akt II Ns 2399/00 wynika, że skarżąca jest córką zmarłej 12 października 2000 r. J. C. Ta zaś była córką zmarłej 2 lutego 1933 r. M. B., która z kolei była córka zmarłego 16 października 1913 r., byłego właściciela nieruchomości S. S. Wniosek z 15 stycznia 2001 r. złożył J. B. i brat skarżącej J. C., który także obok niej i ojca, J. C., został wymieniony w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku po J. C. z 28 listopada 2000 r.
Zdaniem Sądu, w świetle powyższych uwag, złożenie wniosku przez jednego ze spadkobierców w ustawowym terminie, nie oznacza, że termin ten jest zachowany także dla wszystkich pozostałych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła U. P., zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 K.p.a. poprzez oddalenie skargi w wyniku nieprawidłowej kontroli działalności administracji publicznej i błędne uznanie, że organ nie dopuścił się naruszenia art. 61a § 1 K.p.a., albowiem zdaniem Sądu z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, podczas gdy zdaniem skarżącej nie wystąpiła ta przesłanka, gdyż na skutek złożenia wniosku w dniu 18 stycznia 2001 r. przez J. B. i J. C. o wypłatę odszkodowania roszczenie U. P. nie wygasło;
b) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 61 § 4 K.p.a., art. 10 § 1 K.p.a. i 9 K.p.a. poprzez oddalenie skargi w wyniku nieprawidłowej kontroli działalności administracji publicznej i błędne uznanie, wbrew literalnemu brzmieniu art. 61 § 4 K.p.a., że organ administracji publicznej nie ma obowiązku zawiadomić pozostałych współwłaścicieli, którzy nie złożyli wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania, co naruszyło prawo strony do czynnego udziału oraz zasadę informowania stron przez organy administracji publicznej;
c) art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a. poprzez brak ustosunkowania się Sądu I instancji do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w skardze i piśmie z dnia 26 listopada 2018 r., co spowodowało wadliwą i niepełną kontrolę działalności administracji publicznej;
2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, tj. błędne uznanie, że roszczenie U. P. wygasło, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, iż postępowanie w przedmiocie ustalenia wypłaty odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną powinno dotyczyć niepodzielnie wszystkich współwłaścicieli przejmowanych gruntów, a złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez dwóch ze współwłaścicieli powoduje że roszczenie nie wygasło w stosunku do pozostałych współwłaścicieli, w tym do skarżącej.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;
2) zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Ponadto skarżąca kasacyjnie oświadczyła, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuję:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania z art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji Sąd II instancji, co do zasady, w pierwszej kolejności powinien rozpoznać zarzuty podnoszące naruszenia prawa procesowego, a dopiero w dalszej zarzuty odnoszące się do naruszeń prawa materialnego. Jednak w niniejszej sprawie istota sporu dotyczy zagadnień materialnoprawnych związanych z treścią art. 73 ust. 4 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną poprzez błędne uznanie, że roszczenie skarżącej kasacyjnie wygasło, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu zdaniem skarżącej kasacyjnie powinna doprowadzić do wniosku, iż postępowanie w przedmiocie ustalenia wypłaty odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną powinno dotyczyć niepodzielnie wszystkich współwłaścicieli przejmowanych gruntów, a złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez dwóch ze współwłaścicieli powoduje że roszczenie nie wygasło w stosunku do pozostałych współwłaścicieli, w tym do skarżącej. Stanowisko skarżącej kasacyjnie jest błędne, a pogląd prawny zawarty w zaskarżonym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest prawidłowy.
Z przepisu art. 73 ust. 1 i 4 ustawy wynika, że z dniem 31 grudnia 1998 r. dotychczasowy właściciel lub współwłaściciele tracą przysługujące im prawo własności. Wygasa zatem między współwłaścicielami więź materialnoprawna, którą do tej pory kształtowały przepisy regulujące obowiązki i prawa współwłaścicieli. Żaden z byłych współwłaścicieli nie może więc działać na rzecz pozostałych byłych współwłaścicieli ani ich reprezentować, albowiem nieruchomość, która była przedmiotem ich współwłasności z mocy prawa stała się z dniem 1 stycznia 1999 r. przedmiotem własności miasta Lublin, tym samym z mocy prawa ustał istniejący dotychczas stosunek prawny współwłasności. W konsekwencji wszelkie czynności podejmowane przez byłych już współwłaścicieli nie mogą być postrzegane i rozważane jako czynności, które byłyby podejmowane w czasie gdyby nadal istniał stosunek współwłasności. W systemie prawa nie ma żadnej podstawy prawnej, z której można by wyprowadzić wniosek, że odszkodowanie, o którym mowa w powołanym art. 73 ustawy jest wspólnym prawem byłych współwłaścicieli nieruchomości, takiego wniosku nie można również wywieść z samego art. 73 ustawy. Każdemu z byłych współwłaścicieli przysługuje natomiast własne roszczenie o odszkodowanie odpowiadające jego udziałowi we własności nieruchomości. Roszczenie to znajduje podstawę prawną w powołanym wyżej art. 73 Przepisów wprowadzających, a nie w przepisach regulujących współwłasność. Oznacza to, że roszczeń odszkodowawczych jest tyle, ilu było współwłaścicieli. Każdy z nich może zatem w różnym czasie dochodzić zaspokojenia swojego roszczenia, albo zrezygnować z jego dochodzenia. Tym samym, były współwłaściciel nie staje się uczestnikiem postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania, które zostało wszczęte z wniosku innego byłego współwłaściciela, jak uważa autor skargi kasacyjnej. Każdy z byłych współwłaścicieli może bowiem wystąpić z wnioskiem w zakresie własnych uprawnień, natomiast nie posiada legitymacji do realizacji uprawnień pozostałych byłych współwłaścicieli lub byłych spadkobierców. Takich uprawnień nie posiada również organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania, o którym mowa w art. 73 ustawy, a to dlatego, że to postępowanie może być wszczęte wyłącznie na wniosek, nie może zaś być prowadzone z urzędu. Tym samym o tym kto jest stroną tego postępowania, decydujące znaczenie ma złożenie wniosku przez byłego współwłaściciela. Termin do wystąpienia o odszkodowanie biegnie indywidualnie dla każdego z byłych współwłaścicieli i upływ ustawowego terminu powoduje wygaśnięcie roszczenia w stosunku do tych byłych współwłaścicieli, którzy z takim wnioskiem nie wystąpili. W wyniku literalnej wykładni przywołanego przepisu prawnego oczywiste jest, że warunkiem ustalenia i wypłaty odszkodowania, o którym mowa w analizowanym art. 73 ust. 4 jest złożenie odpowiedniego wniosku w terminie od 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa, przepis art. 73 ust. 4 przewiduje prekluzję roszczeń odszkodowawczych za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne. Wygaśnięcie przedmiotowego roszczenia polega na tym, że po upływie terminu wskazanego w ustawie, roszczenie nie przysługuje i nie może być dochodzone. Określony w powołanym przepisie termin jest terminem zawitym prawa materialnego. Ze względu na jego materialny charakter nie mają do niego zastosowania przepisy regulujące instytucję przywrócenia terminu. Zaznaczyć również należy, że treść art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających była już kilkakrotnie przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego.
Stąd też przyjęcie odmiennego poglądu, iż złożenie wniosku przez jednego z byłych współwłaścicieli wszczynałoby postępowanie administracyjne, w toku którego pozostali byli współwłaściciele mogliby zgłaszać - po upływie określonego w ustawie terminu - własne wnioski, jest sprzeczne z prawem z uwagi na brak podstawy prawnej. Ponadto stałby w sprzeczności z celem, jaki przyświecał ustawodawcy we wprowadzeniu terminu do występowania z roszczeniem i niweczyłoby materialnoprawne skutki upływu terminu, o którym mowa w art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających. Powyższy pogląd jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych i znalazł potwierdzenie m.in. w wyrokach NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt I OSK 882/10, z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2280/12 czy z dnia 14 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 2014 r., z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2695/15). Dlatego też, Sąd I instancji zasadnie nie podzielił stanowiska wyrażonego w powołanym przez skarżącą wyroku NSA z dnia 23 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 453/10, bowiem stanowisko to jest odosobnione, a późniejsze orzecznictwo zdecydowanie nie podziela tego stanowiska.
Oczywiście nie było przeszkód procesowych do wspólnego prowadzenia postępowania dotyczącego rozpoznania kilku wniosków złożonych przez byłych współwłaścicieli (byłych spadkobierców) w przedmiocie ustalenia odszykowania, każdemu z wnioskodawców stosownie do udziału jaki posiadał w nieruchomości.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że skarżąca kasacyjnie jako była współwłaścicielka nieruchomości nie złożyła wniosku o ustalenie i wypłatę odszkodowania w wymaganym przez ustawodawcę terminie, czego skutkiem było wygaśnięcie jej roszczenia o odszkodowanie. Pismo z dnia 15 stycznia 2001 r. złożone przez byłych współwłaścicieli, tj. J. B. i J. C. (brata skarżącej) zawiera wniosek dotyczący wypłaty odszkodowania, ale wniosek ten złożyli wyłącznie we własnym imieniu. W piśmie tym nie ma żadnego odniesienia, ani nawiązania do pozostałych byłych współwłaścicieli w tym skarżącej kasacyjnie, nie ma również żadnych pełnomocnictw, z których wynikałoby, że byli umocowani do złożenia wniosku w imieniu i na rzecz innego byłego współwłaściciela. Nie ma tym samym podstaw prawnych do uznania, aby o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania organ administracji publicznej był zobowiązany, na podstawie art. 61 § 4 K.p.a., zawiadomić tych byłych współwłaścicieli, którzy wniosku nie złożyli.
Na marginesie zauważyć należy, że odrębnym zagadnieniem jest kwestia stron w postępowaniu prowadzonym przez Wojewodę w sprawie potwierdzenia, że określona nieruchomość na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. stała się z dniem 1 stycznia 1999 r. własnością Skarbu Państwa, czy samorządowej jednostki terytorialnej. W tym postępowaniu, które może być wszczęte zarówno na wniosek jak i z urzędu, stronami są byli właściciele lub byli współwłaściciele przedmiotowej nieruchomości, stąd też organ zobowiązany jest ustalić i zawiadomić strony tego postępowania.
Mając na uwadze, że istota sporu dotyczyła zagadnień materialnoprawnych, a zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego są niezasadne, bezprzedmiotowe stały się zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, które mogłyby być zasadne tylko w przypadku gdyby zarzuty materialnoprawne były zasadne. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło