I OZ 125/23

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2023-04-20

Skład orzekający: Monika Nowicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, a podnoszone okoliczności (stan zdrowia, wiek, wzburzenie) nie stanowią przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przy zachowaniu należytej staranności?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Podnoszone okoliczności dotyczące stanu zdrowia, wieku oraz wzburzenia nie stanowią przeszkód, których strona nie mogła przezwyciężyć przy zachowaniu należytej staranności, a tym samym nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący Z.S. wniósł skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny wezwał go do uiszczenia wpisu sądowego, czego skarżący nie uczynił w terminie. Sąd I instancji odrzucił skargę, a NSA oddalił zażalenie na to postanowienie. Następnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, powołując się na problemy zdrowotne, wiek, ubytek wzroku oraz wzburzenie spowodowane odpowiedzią organu. WSA odmówił przywrócenia terminu, a NSA oddalił zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 129/22 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi Z. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 2 grudnia 2022 r., po rozpoznaniu wniosku Z. S., odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi Z. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2022 r., skarżący został wezwany do uiszczenia, w terminie 7 dni, wpisu sądowego od wniesionej skargi w wysokości 200 zł oraz poinformowany o sposobie jego uiszczenia, a także pouczony o skutkach niedokonania żądanej czynności. Wezwanie do uiszczenia wpisu zostało doręczone skarżącemu w dniu 25 lutego 2022 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 21 akt sądowych). Termin do uiszczenia wpisu od skargi upłynął zatem w dniu 4 marca 2022 r. Należny wpis nie został jednak uiszczony. W związku z powyższym postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 220 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej jako p.p.s.a.), odrzucił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 4 października 2022 r. sygn. akt I OZ 448/22 oddalił zażalenie skarżącego na to postanowienie. W piśmie z dnia 29 maja 2022 r. (nadanym w Urzędzie Pocztowym w dniu 30 maja 2022 r.) skarżący zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że uchybienie terminu do uiszczenia wpisu było przez niego niezawinione. Przyznał, że nie zauważył doręczonego mu odpisu zarządzenia wzywającego do uiszczenia wpisu. Powołał się na silne wzburzenie wywołane lekturą odpowiedzi organu na skargę, która została nadesłana wraz z wezwaniem. Podniósł, że od kilku dni był chory i osłabiony, a także chorował na covid-19 oraz nadciśnienie tętnicze. Ponadto skarżący ma 90% ubytku wzroku w lewym oku, co znacznie ogranicza jego widzenie. Do wniosku skarżący dołączył odpisy dokumentacji medycznej na poparcie przedstawionej argumentacji. Wraz z wnioskiem skarżący uiścił wpis sądowy od skargi. Dokonując oceny zasadności złożonego wniosku, Sąd Wojewódzki stwierdził, że skarżący nie wykazał obiektywnie niezależnych przyczyn, które uniemożliwiły mu uiszczenie wpisu od skargi z zachowaniem wyznaczonego terminu, a okoliczności przedstawione przez stronę nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu. Zdaniem bowiem Sadu, załączone do wniosku odpisy dokumentacji medycznej nie potwierdzają by stan zdrowia skarżącego w okresie od 25 lutego do 4 marca 2022 r. uniemożliwił mu dochowanie terminu. Jak wywodził Sąd, z załączonych dokumentów wynika, że pierwsza konsultacja lekarska miała miejsce w dniu 26 stycznia 2022 r. (a więc miesiąc przed rozpoczęciem biegu terminu). W trakcie konsultacji skarżący nie zgłaszał żadnych objawów poza "niewielkim suchym kaszlem". Następnie w dniu 4 lutego 2022 r. (trzy tygodnie przed rozpoczęciem biegu terminu) odbyła się kolejna konsultacja lekarska, podczas której skarżący nie zgłaszał już żadnych objawów, zaś lekarz odnotował, że pacjent przebywa w izolacji do 5 lutego 2022 r. W dniu 1 marca 2022 r. (tzn. w trakcie biegu terminu do uiszczenia wpisu) skarżący zgłosił się do lekarza z powodu podwyższonego ciśnienia tętniczego. Jednak jak odnotował lekarz, skarżący nie zgłaszał żadnych dolegliwości i podał, że "gdyby nie mierzył ciśnienia, to nie zauważyłby jego wzrostu". Podczas konsultacji w dniu 9 marca 2022 r. odnotowano poprawę wyników mierzonego ciśnienia. W ocenie Sądu, powoływana przez skarżącego dokumentacja medyczna, związana z chorobą covid-19 oraz nadciśnieniem tętniczym nie pozwala na przyjęcie, że stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał mu dokonanie czynności procesowej w postaci uiszczenia wpisu od skargi. Izolacja skarżącego związana z infekcją covid-19 zakończyła się bowiem znacznie przed doręczeniem mu wezwania do uiszczenia wpisu. Jak zaś oświadczył skarżący, zgłaszając się do lekarza w dniu 1 marca 2022 r., podwyższone ciśnienie tętnicze nie wywoływało żadnych odczuwalnych objawów, co w ocenie Sądu świadczy o tym, że nie mogło ono stanowić przeszkody do wykonania wezwania. Z kolei załączona dokumentacja dotycząca leczenia zaćmy lewego oka pochodzi z lat 2010-2011, a więc nie pozwala na zobrazowanie stanu zdrowia skarżącego w 2022 r. Ponadto sam fakt nawet znacznej utraty widzenia w jednym oku nie oznacza, że skarżący nie mógł dokonywać czynności procesowych, o czym świadczy m.in. to, że w dniu 14 grudnia 2021 r. wniósł skargę do Sądu, zaś w dniu 3 marca 2022 r. uzupełnił jej braki formalne, podając numer PESEL. Odnosząc się zaś do podnoszonego we wniosku argumentu dotyczącego wzburzenia związanego ze sposobem prowadzenia sprawy przez organ, Sąd I instancji podkreślił, że tego rodzaju okoliczność nie może być uznana za niemożliwą do przezwyciężenia przez skarżącego nawet przy zachowaniu najwyższej staranności wymaganej przy prowadzeniu własnych spraw. Prowadzenie sprawy sądowej często związane jest bowiem ze znacznym obciążeniem emocjonalnym dla strony. Jednak nie oznacza to, w ocenie Sądu, że odczuwanie silnych emocji przez stronę może zostać uznane za wystarczającą przesłankę do przyjęcia, że do uchybienia terminu doszło bez winy strony. Ze wskazanych wyżej przyczyn Sąd I instancji odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł Z.S., reprezentowany przez pełnomocnika, podnosząc zarzut naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a. przez błędną jego wykładnię i niewłaściwie zastosowanie oraz błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie poprzez przyjęcie, że nie zaistniała obiektywna przyczyna uchybienia terminu, jak też nie została przez skarżącego zachowana najwyższa staranność oraz, że dokumentacja lekarska nie potwierdza, by zły stan zdrowia skarżącego w okresie od 25 lutego do 4 marca 2022 r. uniemożliwił mu dochowanie terminu. Wskazując na powyższe, wnoszono o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu zażalenia jego autor podnosił, że Sąd I instancji oparł się jedynie na dokumentacji lekarskiej, która jednak nie daje pełnej oceny stanu zdrowia skarżącego, gdyż nie uwzględnia aspektów psychicznych i emocjonalnych. Tymczasem, skarżący mający ponad 80 lat jest osobą przejawiającą problemy emocjonalne, jak też problemy z pamięcią, które uległy nasileniu po przebytej chorobie Covid-19. Ponadto wezwanie do uiszczenia wpisu ściśle przylegało do ostatniej strony odpisu odpowiedzi na skargę, który znajdował się w kopercie razem z wezwaniami, co spowodowało, że skarżący tego wezwania nie zauważył. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast zgodnie z art. 87 p.p.s.a. warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, czyli niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem w przypadku, gdy strona, uchybiając terminowi, dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. O braku winy można więc mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu natomiast zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. np. postanowienie NSA z dnia 22 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OZ 352/10 oraz z dnia 7 sierpnia 2008 r. sygn. akt I OZ 581/08). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, iż w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Wskazywane przez niego okoliczności dotyczące stanu zdrowia, jak też dołączona do wniosku dokumentacja medyczna nie dawały bowiem podstaw do stwierdzenia, że w terminie otwartym do dokonania tej czynności procesowej, tj. od 25 lutego do 4 marca 2022 r., skarżący - dochowując należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw - nie był w stanie uiścić wpisu sądowego. Opisywane we wniosku dolegliwości zdrowotne nie miałby bowiem charakteru nagłego, uniemożliwiającego całkowite funkcjonowanie, zaś dokumentacja medyczna wskazuje, że przypadały one w większości w innym okresie niż wskazany wyżej, czego w zasadzie nie kwestionuje sam skarżący. Również w zażaleniu strona nie powołała się na żadne nadzwyczajne okoliczności, które wskazywałyby, że w sprawie zaistniał wyjątkowy przypadek, o którym mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a. Podeszły wiek skarżącego, czy związane z tym ogólne i długotrwałe problemy zdrowotne (tak dotyczące stanu fizycznego jak i psychicznego), jak też "sklejenie się" pism sądowych nie stanowią bowiem przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, dochowując minimum staranności w prowadzeniu własnej sprawy. Ze względu na powyższe, zasadnym zatem było wydanie przez Sąd I instancji postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych okoliczności, które pozwalałby przyjąć, iż uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn nadzwyczajnych, od niego niezależnych. Nie wykazał więc braku winy w niedochowaniu terminu do uiszczenia wpisu. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło