I OZ 1852/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-09
Skład orzekający: Sędzia NSA Wiesław Morys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik skarżącej powołuje się na chorobę skarżącej i jej syna jako przyczynę uchybienia terminu, podczas gdy sam pełnomocnik dysponował możliwością dokonania opłaty?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu. Pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż choroba skarżącej miała charakter przewlekły i nie uniemożliwiała działania przez pełnomocnika, który dysponował możliwością dokonania opłaty, w tym elektronicznie. Nawet w przypadku konieczności opieki nad chorą matką i bratem, pełnomocnik mógł skorzystać z pomocy osób trzecich.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę J. S. z powodu nieuiszczenia wpisu od skargi w terminie. Pełnomocnik skarżącej wniósł o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę swoją oraz swojej matki (skarżącej). Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Na to postanowienie skarżąca wniosła zażalenie, które Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Morys po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 493/17 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Wojewody M. z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie. 6
Postanowieniem z dnia 11 maja 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę J. S. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Wojewody M. z uwagi na nieuiszczenie wpisu od skargi w ustawowym terminie. Odpis tego postanowienia doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 23 maja 2017 r.
W dniu 29 maja 2017 r. (data stempla pocztowego) A. S. - pełnomocnik skarżącej, wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W jego uzasadnieniu podał, że obowiązek uiszczenia wpisu od skargi przypadł w najbardziej trudnym dla niego okresie choroby brata i mamy. Do wniosku pełnomocnik dołączył dokumentację medyczną J. S.
Zaskarżonym postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W jego motywach wskazał, że okoliczności, na które powołuje się pełnomocnik skarżącej nie uzasadniają uwzględnienia tego żądania. O ile bowiem zostały spełnione przesłanki formalne wniosku o przywrócenie terminu (zachowuje on termin siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu oraz równocześnie została dokonana czynność uchybiona), to nie można uznać, że zachodzi przesłanka braku winy w uchybieniu terminu. Z akt sprawy wynika, że odpis zarządzenia Przewodniczącej Wydziału IV o wezwaniu do uiszczenia wpisu został doręczony A. S. w dniu 22 marca 2017 r. Pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił, że do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie był w stanie dokonać tej czynności ani zwrócić się o pomoc do innej osoby. Jako przyczynę uchybienia wskazał konieczność opieki nad chorą matką. Jednak we wniosku o przywrócenie terminu podał, że wpis uiścił internetowo. Z akt sprawy wynika również, że konto, z którego dokonano przelewu należy do A. S. Wobec tego dysponował on możliwością dokonania przelewu praktycznie w każdym miejscu z dostępem do Internetu. Jednocześnie nie wykazał, że w terminie do uiszczenia wpisu od skargi nie był w stanie wygospodarować kilku minut na dokonanie tej czynności. Zatem na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017, poz. 1369 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił jak wyżej.
Na to postanowienie skarżąca wniosła zażalenie, postulując jego uchylenie. Zarzuciła mu:
- nieuwzględnienie stanu jej zdrowia, czym została narażona na ujemne skutki w zakresie toczącego się postępowania sądowego;
- nieprzestrzeganie utrwalonego trybu i zasad postępowania przy pobieraniu wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z których wynika, ze jeżeli skarżący uiści wpis w terminie 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o odrzuceniu skargi, poczytuje się, iż skarga została wniesiona w terminie.
W uzasadnieniu zażalenia jego autor wskazał, iż przyczynami uchybienia przez niego, jako pełnomocnika skarżącej, terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, był splot nieszczęśliwych zdarzeń wynikających z mającej miejsce w tym samym czasie ciężkiej choroby skarżącej, liczącej 86 lat, oraz jej syna i brakiem komunikacji między skarżącą a jej pełnomocnikiem, drugim synem, który w tym czasie musiał opiekować się zarówno chorą matką, jak i bratem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do treści art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.).
Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponoszą winy w jego uchybieniu. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma ustalenie, czy fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy (p. m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 13/15, publ. CBOSA). Wniosek o przywrócenie terminu może być więc skuteczny, jeżeli łącznie spełnione są następujące przesłanki: 1) brak winy w uchybieniu terminowi; 2) spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony w zakresie postępowania sądowego; 3) złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu; 4) równocześnie ze złożonym wnioskiem o przywrócenie terminu dokonanie czynności procesowej, której nie dokonano w terminie (por. m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2015 r., sygn. akt II OZ 51/15, publ. CBOSA).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w niniejszej sprawie, Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił skarżącej przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu. Skarżąca nie uprawdopodobniła bowiem, że uchybiła temu terminowi bez winy swej i działającego w jej imieniu pełnomocnika. Przy czym godzi się wyjaśnić, że działania (a więc też zaniechania) pełnomocnika bezpośrednio oddziałują na sytuację strony, przeto jego wina jest traktowana jako zawinienie mocodawcy. Przyczyną uprawdopodabniającą brak winy po stronie skarżącej miał być zły stan jej zdrowia oraz podeszły wiek, które zdaniem pełnomocnika skarżącej uniemożliwiły jemu dokonanie terminowej opłaty od skargi. Naczelny Sąd Administracyjny, nie kwestionując sytuacji skarżącej związanej ze stanem zdrowia i wiekiem, uznał jednak że w tej sprawie powołane okoliczności nie mogły stanowić podstawy do skutecznego domagania się przywrócenia terminu. W ugruntowanym już orzecznictwie wskazuje się, że przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego należy zaliczyć np.: przerwę w komunikacji, powódź, pożar czy nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Analizując stan faktyczny sprawy w pierwszej kolejności podkreślić należy, że skarżąca w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji działała przez ustanowionego pełnomocnika – swego syna A. S. Jak wynika z akt stan chorobowy występował u skarżącej, a nie u jej pełnomocnika. Nie ma zatem podstaw do uznania, iż choroba skarżącej miała wpływ na działania jej pełnomocnika i stanowi usprawiedliwienie uchybionego przezeń terminu do wniesienia opłaty. Tylko bowiem taka choroba, która uniemożliwia osobiste działanie strony, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, dostatecznie tłumaczy niezawinione niedochowanie terminu do dokonania czynności procesowej. W niniejszej sprawie skarżąca miała możliwość działania właśnie poprzez osobę jej pełnomocnika, którym ustanowiła swojego syna. Zatem podniesione we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu okoliczności świadczące o chorobie skarżącej nie miały wpływu na działania i podejmowane czynności przez jej pełnomocnika. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących, że zaistniałe w sprawie omieszkanie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (p. przykładowo postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 30 grudnia 2008 r., sygn. I OZ 925/08, z 20 stycznia 2015 r., sygn. II GZ 896/14, por. też wyrok tego Sądu z dnia 29 stycznia 2016 r., sygn. akt I OSK 99/16, publ. CBOSA). Podkreślić należy, iż tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody - w danych warunkach - nie do przezwyciężenia, można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przywrócenie bowiem terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tymczasem, jak wynika z załączonych do akt sprawy dokumentów medycznych skarżąca cierpiała na wskazane tam stany chorobowe co najmniej od 2008 r., zatem uznać należy, że zły stan zdrowia skarżącej miał charakter przewlekły, a nie nagły. Tak więc pełnomocnik skarżącej, zobowiązany do dochowania należytej staranności przy prowadzeniu jej spraw, winien mieć to na uwadze, przy dokonywaniu czynności sądowych, takich jak opłacenie wniesionej skargi. Zresztą pełnomocnik skarżącej miał świadomość tego obowiązku, co sam podkreślał w znajdujących się w aktach sprawy pismach procesowych. Przeto, nawet jeżeli przyjąć, że faktycznie pełnomocnik skarżącej musiał opiekować się nią w tym czasie 24 godziny na dobę, to mógł skorzystać z pomocy osób trzecich, np. członków rodziny, w celu dokonania wpisu sądowego w terminie wskazanym w wezwaniu z dnia 14 marca 2017 r., które osobiście odebrał w dniu 22 marca 2017 r. (zpo k-34 akt sądowych). Tym samym za niezasadne uznać należy wywody zawarte w zażaleniu, a dotyczące nienależytej oceny przez Sąd pierwszej instancji okoliczności sprawy związanych z wiekiem i stanem zdrowia skarżącej. Trzeba też zważyć, że wywody zażalenia dotyczące niemożności działania pełnomocnika skarżącej, a to splot nieszczęśliwych zdarzeń wynikających z mającej miejsce w tym samym czasie ciężkiej choroby skarżącej oraz jej syna i brakiem komunikacji między skarżącą a jej pełnomocnikiem, drugim synem, który w tym czasie musiał opiekować się zarówno chorą matką, jak i bratem, są po pierwsze gołosłowne, po wtóre nie wykluczały możliwości zadośćuczynienia wezwaniu o uiszczenie wpisu, co jak słusznie zauważył Sąd meriti, mogło zająć niewiele czasu zważywszy na ostateczne opłacenie skargi drogą elektroniczną z własnego konta bankowego. Wreszcie za błędne należy uznać twierdzenie zażalenia, wedle którego jeżeli skarżący uiści wpis w terminie 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o odrzuceniu skargi, poczytuje się, iż skarga została wniesiona w terminie, gdyż nie ma ono oparcia prawnego.
Reasumując, ocena determinującej oddalenie wniosku o przywrócenie terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez Sąd pierwszej instancji była prawidłowa, a wniesione zażalenie oceny tej nie podważyło.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji niniejszego postanowienia.
-----------------------
3
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło