II FSK 1489/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-09
Skład orzekający: Małgorzata Wolf-Kalamala, Krzysztof Winiarski, Jolanta Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy, ustalając podstawę opodatkowania podatkiem od nieruchomości, jest związany danymi wynikającymi z ewidencji gruntów i budynków, nawet jeśli strona kwestionuje ich zgodność ze stanem faktycznym?Ratio decidendi
Organ podatkowy jest związany danymi wynikającymi z ewidencji gruntów i budynków przy ustalaniu podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Dane te mają walor dokumentu urzędowego i stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. W postępowaniu podatkowym nie jest dopuszczalne kwestionowanie zgodności danych z ewidencji ze stanem faktycznym, ponieważ organy podatkowe nie prowadzą postępowań dowodowych dotyczących zmiany treści zapisów w ewidencji gruntów i budynków.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia łącznego zobowiązania pieniężnego za 2012 r. w zakresie podatku rolnego i od nieruchomości. Organ pierwszej instancji ustalił podatek na podstawie danych z ewidencji gruntów, przyjmując określoną powierzchnię gruntów i budynków. Skarżący zakwestionował wymiar podatku, twierdząc, że powierzchnia gruntów jest inna (wyższa) niż przyjęta do opodatkowania. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję, wskazując na dane z rejestru gruntów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając stanowisko organów za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Wolf-Kalamala, Sędziowie: NSA Krzysztof Winiarski, del. WSA Jolanta Sokołowska (sprawozdawca), Protokolant Marta Sarnowiec-Cisłak, po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 stycznia 2013 r. sygn. akt I SA/Kr 1433/12 w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 11 czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2012 r. oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt I SA/Kr 1433/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 11 czerwca 2012r. w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2012 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją - nakazem płatniczym z dnia 21 lutego 2012 r. Wójt Gminy G. ustalił skarżącemu J. W. podatek rolny i podatek od nieruchomości na 2012 r. w łącznej kwocie 204 zł. Za przedmiot opodatkowania podatkiem rolnym organ podatkowy pierwszej instancji przyjął użytki rolne o obszarze 1,2982 ha, co stanowi 0,95 ha przeliczeniowego oraz powierzchnię budynku mieszkalnego wynoszącą 50 m2. Na podstawie uchwały Nr XXXVI(1/331/2010 Rady Gminy Gorlice z dnia 21 września 2010 r. organ zastosował zwolnienie z opodatkowania gruntów stanowiących drogę obszaru 0,0304 ha. Ponadto zwolnił z podatku od nieruchomości grunty skarżącego oznaczone w ewidencji gruntów symbolem (LZ). W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji przedstawił sposób wyliczenia podatku oraz wyjaśnił, że powierzchnię budynku ustalił na podstawie złożonej przez skarżacego informacji za rok 2007, zaś powierzchnię gruntów ustalił na podstawie aktualnych danych wynikających z ewidencji gruntów.
W odwołaniu skarżący zakwestionował wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego w części dotyczącej powierzchni gruntów będących przedmiotem opodatkowania. Twierdził, że w rzeczywistości powierzchnia gruntów jest inna (wyższa), niż przyjęta do opodatkowania w zaskarżonej decyzji. Podniósł, że pomiary gruntu były sporządzone bez jego udziału i na podstawie nieprawdziwych danych.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że powierzchnię spornego gruntu ustalono zgodnie z aktualnymi danymi z rejestru gruntów sporządzonego dla jednostki rejestrowej: Nr [...], a prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w [...]. Z powyższych danych wynika, że działki gruntu stanowią w całości wyłączną własność skarżącego, zaś ich obszar łączny wynosi 1,7755 ha. A zatem nie można było przyjąć jak chce strona innej powierzchni niż ta, która wynika z aktualnej ewidencji gruntów i budynków.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący powtórzył zarzuty odwołania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.
We wskazanym na wstępie wyroku Sąd pierwszej instancji ocenił stanowisko organów podatkowych jako prawidłowe. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 21 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010r., Nr 193 poz.1287) organ podatkowy nie jest uprawniony do przyjęcia innej podstawy wymiaru podatku, niż dane wskazane w ewidencji gruntów. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. – dalej zwana "O.p.") i zgodnie z treścią tego przepisu stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. Ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w postępowaniach administracyjnych i w każdym przypadku, gdy dane zawarte w deklaracji, czy informacji złożonej przez podatnika są niezgodne z danymi wynikającymi z ewidencji, rozstrzygające znaczenie dla opodatkowania gruntów mają zapisy wynikające z ewidencji.
Sąd stwierdził, iż prawidłowo w niniejszej sprawie organ pierwszej instancji ustalił podstawę opodatkowania podatkiem od nieruchomości, przyjmując, stosownie do treści art. 4 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2010 r., Nr 95, poz. 613), że dla gruntów podstawę opodatkowania stanowiła ich powierzchnia, zaś dla budynków i ich części – powierzchni użytkowa. Prawidłowo też na podstawie uchwały nr IX/71/11z dnia 26 października 2011 r. Rady Gminy Gorlice zastosował stawki podatku: odpowiednio 0,55 zł/m² dla budynków mieszkalnych oraz 0,16 zł/m² dla gruntów pozostałych.
Sąd wyjaśnił, że w postępowaniu dotyczącym wymiaru podatku od nieruchomości nie jest dopuszczalne kwestionowanie zgodności danych wynikających z ewidencji gruntów ze stanem faktycznym, albowiem organy podatkowe nie prowadzą - bo nie mają do tego prawa - postępowania dowodowego dotyczącego zmiany treści zapisów w ewidencji gruntów i budynków. W postępowaniu podatkowym nie zapadają żadne rozstrzygnięcia w sprawie prowadzenia ewidencji gruntów. Prowadzenie, w tym zmiany, uaktualnianie, ewidencji nie należy do postępowania podatkowego. W zaskarżonych do sądu administracyjnego sprawach podatkowych nie mogą zapadać podlegające ewentualnie odrębnemu zaskarżeniu akty lub czynności z zakresu prowadzenia ewidencji gruntów. W przedmiotowej sprawie ewidencja nie może stanowić przedmiotu merytorycznej oceny Sądu, który kontroluje legalność wykonywania administracji publicznej w postępowaniu podatkowym, uregulowanym w Ordynacji podatkowej.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę wywiódł skarżący, wskazując, iż czyni to na podstawie art. 173 § 1, art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności:
- art. 4 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ustawy o podatku rolnym z dnia 15 listopada 1984 r. (Dz.U Nr 52, poz. 268),
- art. 2, art. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych z dnia 12 stycznia 1991 r. (Dz. U. Nr 9, poz. 31)
poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, przez co została wypełniona dyspozycja art. 174 pkt 1 p.p.s.a.;
2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przez WSA w sytuacji, gdy decyzja wydana przez SKO w Nowym Sączu oparta została na błędnym ustaleniu wymiaru należnego podatku za rok 2012, co spowodowało naruszenie dyspozycji art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Skarżący wniósł uchylenie zaskarżonego wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez ten Sąd oraz o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu wobec faktu, iż koszty te nawet częściowo nie zostały uiszczone.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, który musi spełniać wymagania szczegółowo wskazane w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym (wskazanym w art. 46 § 1 p.p.s.a.), a ponadto zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu zasadnego uchylenia lub zmiany.
Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważności w niniejszej sprawie nie stwierdzono.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Kwestie dotyczące ustalenia stanu faktycznego podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania podatkowego, zaś podstawę prawną rozstrzygnięcia - za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), ewentualnie poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w powiązaniu z przepisami prawa materialnego (por. np. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2013 r., sygn. akt I FSK 383/12 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej, bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny (por. wyrok NSA z 16 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 861/10 i powołane tam orzecznictwo; dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl - CBOSA).
Skarżący w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania wskazał wyłącznie na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przez WSA w sytuacji, gdy decyzja wydana przez SKO w Nowym Sączu oparta została na błędnym ustaleniu wymiaru należnego podatku za rok 2012.
Postawienie zarzutu błędnego ustalenia wymiaru wskazuje raczej na naruszenie przepisu prawa materialnego, jednak zderzając w ten sposób sformułowany zarzut z uzasadnieniem skargi kasacyjnej stwierdzić można w sposób nie budzący wątpliwości, iż skarżący poprzez ten zarzut dążył do wykazania, iż organy podatkowe wadliwie ustaliły stan faktyczny, a Sąd pierwszej instancji tę sytuację zaakceptował.
Jednakże, jeżeli wnoszący skargę kasacyjną zamierzał zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że wadliwie nie uchylił zaskarżonej decyzji i zaakceptował stan faktyczny nieprawidłowo ustalony przez organy podatkowe, wówczas powinien wskazać na naruszenie art. 151 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z przepisami postępowania podatkowego regulującymi zakres i zasady postępowania dowodowego, naruszonymi w postępowaniu prowadzonym przez organy podatkowe. Dla skuteczności zarzutu przyjęcia wadliwego stanu faktycznego sprawy konieczne jest skonkretyzowanie, które przepisy postępowania podatkowego (z wymienieniem numeru artykułu, paragrafu, punktu, itd.) zostały naruszone w toku postępowania podatkowego wraz z wyjaśnieniem, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wymogu tego nie spełnia przedstawiona w skardze kasacyjnej argumentacja wskazująca na nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy.
Stwierdzić zatem należy, iż stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku nie został skutecznie podważony.
Skarżący postawił też zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ustawy o podatku rolnym oraz art. 2 art. 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, jednak zarzutu tego w ogóle nie uzasadnił. Tymczasem podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego autor skargi kasacyjnej musi wykazać, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego, zobowiązany jest wykazać, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, uznając, że stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Skarżący wykazać musi ponadto, jak w jego ocenie powinien być rozumiany zastosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, bądź jak powinien on zostać zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu, dlaczego powinien być ten właśnie przepis przy danym stanie faktycznym zastosowany. Obydwie formy naruszenia prawa materialnego, o których mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. mogą się odnosić jedynie do sytuacji, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób niebudzący wątpliwości. W przeciwnym razie czynienie sądowi pierwszej instancji zarzutu naruszenia prawa materialnego jest przedwczesne. Nadto co wymaga podkreślenia, zarzutem naruszenia prawa materialnego skarżący nie może zwalczać ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie (por. wyrok NSA z 13 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 414/08, wyrok NSA z dnia 13 maja 2014 r., sygn. akt I GSK 482/12 – dostępne w CBOSA).
W orzecznictwie sądowym za utrwalony należy uznać pogląd, że powołanie się w skardze kasacyjnej na podstawę naruszenia prawa materialnego nie może ograniczyć się do powołania przepisu (normy) prawa materialnego bez wskazania sposobu jego naruszenia i wyjaśnienia, na czym polegała błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie przepisu, a także jak, zdaniem skarżącego, zakwestionowany przepis powinien być rozumiany, bądź jaki przepis powinien być zastosowany (np. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1176/12).
Skarga kasacyjna wniesiona w rozpoznawanej sprawie nie czyni zadość powyższym wymaganiom. Nie mniej jednak, to nie wyłącznie wady w samej konstrukcji zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego przesądziły o ich nietrafności, ale fakt, że skoro zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie odniosły zamierzonego przez skarżącego skutku w postaci podważenia prawidłowości ustalenia stanu faktycznego sprawy, za niezasadne uznać należało również zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Wobec powyższego stwierdzić należy, iż trafna jest ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, że w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo w niniejszej sprawie organy podatkowe ustaliły podatek rolny i podatek od nieruchomości, przyjmując za podstawę wymiaru podatku dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, zgodnie z treścią art. 21 ust. 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne.
W tym stanie rzeczy, z mocy art. 184 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
W myśl art. 250 P.p.s.a. wynagrodzenie adwokata w zakresie poniesionych kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, jak również zwrotu niezbędnych i udokumentowanych wydatków, przysługuje mu bez względu na wynik sprawy. Jednakże sądem właściwym do rozstrzygnięcia o przyznaniu lub odmowie przyznania wynagrodzenia za wykonane zastępstwo prawne jest wojewódzki sąd administracyjny, który postanowił o przyznaniu stronie prawa pomocy. Stosowne postanowienie zapada na posiedzeniu niejawnym i może zostać wydane przez sąd w składzie jednego sędziego, jak również przez referendarza sądowego.
O przekazaniu według właściwości wniosku pełnomocnika o przyznanie wynagrodzenia z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 59 § 1 w zw. z art. 193 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło