II FSK 299/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-28

Skład orzekający: Antoni Hanusz, Jacek Brolik, Cezary Koziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podstawę opodatkowania podatkiem od gier na automatach stanowi kwota wynikająca ze wskazań licznika wpłat w automacie, czy kwota faktycznie wpłacona do automatu, zwłaszcza w przypadku podejrzenia fałszowania wskazań licznika?
Ratio decidendi
Podstawę opodatkowania podatkiem od gier na automatach stanowi kwota wynikająca ze wskazań licznika wpłat w automacie, która jest rzetelnie ewidencjonowana w księdze eksploatacji automatu. Możliwość nieuprawnionej ingerencji w licznik nie stanowi podstawy do zmiany tej zasady. Podatnik prowadzący działalność hazardową ma obowiązek zorganizować ją tak, aby uniemożliwić takie ingerencje lub wstrzymać wypłatę wygranej w przypadku ich udokumentowania.
Stan faktyczny
Naczelnik Urzędu Celnego przeprowadził kontrolę w salonie gier spółki "A." i ustalił rozbieżności między deklarowaną a rzeczywistą podstawą opodatkowania podatkiem od gier za styczeń 2011 r. Organ podatkowy wszczął postępowanie i określił zobowiązanie podatkowe na kwotę wyższą niż zadeklarowana przez spółkę. Spółka argumentowała, że różnica wynika z nieuczciwych działań graczy, którzy fałszowali wskazania liczników automatów, co miało wpływ na podstawę opodatkowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną. Zasądził od "M."- Instytut ... sp. z o.o. w K. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w Katowicach kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia NSA Jacek Brolik, Sędzia del. WSA Cezary Koziński (sprawozdawca), Protokolant Anna Błażejczyk, po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej "A." sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 sierpnia 2014 r. sygn. akt I SA/Gl 121/14 w sprawie ze skargi "A." sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z dnia 21 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od gier za styczeń 2011 r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od "M."- Instytut ... sp. z o.o. w K. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w Katowicach kwotę 900 (słownie: dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. II FSK 299/15 UZASADNIENIE Wyrokiem z 21 sierpnia 2014 r. o sygn. akt I SA/Gl 121/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę "A." sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Katowicach z 21 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od gier za styczeń 2011 r. Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny sprawy: Naczelnik Urzędu Celnego w B. przeprowadził kontrolę prawidłowości i terminowości wpłat podatku od gier w salonie gier należącym do skarżącej Spółki. W toku kontroli ustalono, że za miesiąc styczeń 2011 r., w związku z prowadzeniem działalności w salonie gier w S., strona złożyła deklarację POG-4 wraz z załącznikiem POG-4/A, w której wykazała: podstawę opodatkowania w wysokości 44.242,- zł, stawkę podatku 50%, kwotę podatku w wysokości 22.121,00 zł. Organ stwierdził, że wykazana wysokość podstawy opodatkowania jest różna od wysokości podstawy opodatkowania wynikającej z sum wpłat i wypłat wykazanych w dokumentach dotyczących stycznia 2011 r.: "Arkusz kontrolny" i "Raport dzienny - odczyty liczników" oraz wpisach w księdze obrotu żetonami i gotówką w salonie gier na automatach. Wykazana w tych dokumentach kwota wynosi bowiem 55.542,00 zł i jest wyższa od zadeklarowanej przez podatnika o 11.300,00 zł. Biorąc pod uwagę ustalenia kontroli organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia 20 marca 2012 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie określenia Spółce zobowiązania podatkowego w podatku od gier za miesiąc styczeń 2011 r., a następnie decyzją z dnia 10 lipca 2012 r. określił Spółce kwotę zobowiązania podatkowego w wysokości 50.133,00 zł w podatku od gier z tytułu prowadzenia gier na automatach w salonach gier za miesiąc styczeń 2011 r. oraz nakazał stronie wpłatę różnicy w wysokości 5.678,00 zł na konto Izby Celnej w Katowicach. Po rozpoznaniu odwołania strony, decyzją z dnia 21 listopada 2013 r. Dyrektor Izby Celnej w Katowicach utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że bezspornie ustalono, iż w miesiącu styczniu 2011 r. Spółka w ramach prowadzonej działalności w salonie gier w S. eksploatowała 22 automaty do gier. Na podstawie liczników kwota stanowiąca podstawę opodatkowania podatkiem od gier wyniosła 55.596,75 zł (po zaokrągleniu 55.597,00 zł). Natomiast w salonie gier w C. Spółka wskazała podstawę opodatkowania w wysokości 44.668,00 zł i kwota ta nie była sporna. Organ odwoławczy wywiódł, że kwota podatku, obliczona według stawki 50%, wyniosła za miesiąc styczeń 2011 r. 50.133,00 zł; natomiast Spółka w deklaracji POG-4 podatku od gier z tytułu prowadzenia działalności w salonach gier za miesiąc styczeń 2011 r., złożonej w organie pierwszej instancji, wykazała kwotę 44.455,00 zł. Różnica pomiędzy kwotą podatku obliczoną na podstawie art. 73 pkt 9 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. Nr 201, poz. 1540 ze zm.), a kwotą wykazaną w deklaracji POG-4, powstała ponieważ Spółka pomniejszyła kwotę przychodów o 11.300,00 zł argumentując, że w dniu 17 stycznia 2011 r. miało miejsce wyłudzenie polegające na zakłóceniu pracy automatu LEXUS, znajdującego się w salonie gier w S., w wyniku czego wskazania licznika automatu po stronie IN (wpłaty) zwiększyły się o kwotę 11.178,00 zł., podczas gdy w automacie znajdowało się jedynie 80,00 zł. Organ odwoławczy stwierdził, że podstawą opodatkowania podatkiem od gier w grze na automacie jest kwota stanowiąca różnicę między kwotą zakredytowaną w pamięci lub wpłaconą do automatu, a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier na tym automacie. Powyższe zaś oznacza, że organ pierwszej instancji prawidłowo obliczył kwotę podatku. Organ nie zgodził się z twierdzeniem podatnika, że był on zobowiązany do obliczenia podstawy opodatkowania nie według wskazań liczników, a na podstawie kwoty faktycznie wpłaconej do automatu. Wskazał, że z uwagi na szczególną możliwość występowania nadużyć przy tego rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej podlega ona pod reguły szczególnego nadzoru podatkowego. Ewidencja podstaw opodatkowania odbywa się między innymi na podstawie wskazań zakredytowanych w pamięci automatu. Podkreślił, że fikcyjne zdarzenia (pozorne wpłaty do automatu – nie mające w rzeczywistości miejsca) nie są faktycznymi zdarzeniami gospodarczymi; jednakże subiektywna ocena strony co do prawidłowości wskazań automatu dotycząca wartości wpłaconych stawek dokonana w chwili ewentualnego naruszenia prawa nie jest wystarczająca do automatycznego negowania danych zawartych w pamięci automatu. Brak prawa do pomniejszenia kwoty podstawy opodatkowania nie opiera się bowiem na konstrukcji winy podatnika - co z kolei prowadzi do stwierdzenia, iż w sprawie nie mają znaczenia okoliczności, które spowodowały naruszenie obowiązków dotyczących określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania. Stwierdzenie przez Spółkę, że automat jest faktycznie zakredytowany na kwotę niższą niż wskazuje to licznik wpłat, nie ma wpływu na podstawę opodatkowania, bowiem przepisy w tym zakresie mają charakter bezwzględnie wiążący i nie przewidują jakichkolwiek okoliczności podmiotowych, słusznościowych, celowościowych, itp., na które naruszający je podatnik skutecznie mógłby się powoływać. Ich obligatoryjny charakter oznacza, że podjęcie konkretnej decyzji przez organ podatkowy nie zależy od jego wyboru, lecz następuje zawsze wtedy, gdy ustalone zostaną przesłanki przewidziane w przepisie prawa. Organ powołał się w tym zakresie na stanowisko prezentowane w wyroku NSA z dnia 28 października 2005 r., I FSK 2417/04. W skardze na decyzję Dyrektora Izby Celnej skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik skarżącej Spółki podniósł zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego i zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych). Stwierdził, że organy przyjęły błędną podstawę opodatkowania w odniesieniu do salonu gier w S., ze względu na pominięcie istotnego elementu stanu faktycznego (popełnienie przestępstwa na szkodę Spółki, uszczuplającego jej przychód) oraz przyjęcie niewłaściwej metody wyliczenia podstawy opodatkowania. Wskazał, że spółka deklarowała prawidłową podstawę opodatkowania stanowiącą faktyczną różnicę pomiędzy wpłaconymi do automatu środkami finansowymi, a kwotami wypłaconymi graczom z tytułu wygranej, bowiem do automatów znajdujących się w salonie gier w S. została wpłacona wyłącznie kwota 44.242,00 zł. Różnica pomiędzy tą kwotą, a kwotą przyjętą przez organy, jest wynikiem działania nieuczciwych graczy. Argumentując w zakresie zarzuconego naruszenia przepisu prawa materialnego pełnomocnik Spółki wskazał, że zgodnie z art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych podstawę opodatkowania podatkiem od gier stanowi w grze na automacie kwota stanowiąca różnicę między kwotą wpłaconą do automatu a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier. Tym samym istotne znaczenie ma wyłącznie kwota faktycznie wpłacona do automatu, a nie taka, która wynika z odczytu licznika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji wskazał, iż stosownie do art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych podstawę opodatkowania podatkiem od gier stanowi w grze na automacie – kwota stanowiąca różnicę między kwotą uzyskaną z wymiany żetonów do gry lub wpłaconą do kasy i zakredytowaną w pamięci automatu lub wpłaconą do automatu a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier. Stawka podatku od gier wynosi dla gry na automacie 50% (art. 74 pkt 5 w związku z art. 139 ust. 2 ustawy o grach hazardowych). Następnie Sąd stwierdził, iż w stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia o wzorze ewidencji podstaw opodatkowania wskazano, że dla gier na automatach: przychodem jest wysokość kwot uzyskanych z wymiany żetonów do gry lub wpłaconych do kasy i zakredytowanych w pamięci automatów, lub wpłaconych do automatów; rozchodem jest wysokość wygranych uzyskanych przez uczestników gry, a różnica między przychodem i rozchodem stanowi podstawę opodatkowania. Sposób ustalania podstawy opodatkowania wskazany we wzorze ewidencji odzwierciedla treść art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych. W ocenie Sadu pierwszej instancji, kluczowym dla rozstrzygnięcia jest więc dokonanie wykładni art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych, z którego wynika, że ustawodawca przewidział trzy sposoby ustalania podstawy opodatkowania, zależnie od rodzaju eksploatowanego automatu. W pierwszym przypadku podstawę opodatkowania stanowi różnica pomiędzy kwotą uzyskaną z wymiany żetonów do gry, a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier; w drugim przypadku podstawę opodatkowania stanowi różnica pomiędzy kwotą wpłaconą do kasy i zakredytowaną w pamięci automatu, a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier; w trzecim przypadku podstawę opodatkowania stanowi różnica pomiędzy kwotą wpłaconą do automatu, a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier. Sąd uznał zatem, że w okolicznościach badanej sprawy istotny jest trzeci sposób ustalania podstawy opodatkowania, przyznając następnie rację organom podatkowym, iż podstawa opodatkowania z tytułu gier na automatach w salonie gier w S. winna zostać ustalona w oparciu o stany liczników automatów do gier ujęte w raportach dziennych i odpowiednio zbiorczo w raporcie miesięcznym – sporządzanych przez Spółkę. Eksploatowane w tym salonie gier automaty posiadają aktualne opinie techniczne, z których wynika, że konstrukcja automatów zapewnia poprawność działania układów elektromechanicznych i elektronicznych oraz że zostały wyposażone w systemy trwałej rejestracji i zapamiętywania danych, które pozwalają na ustalenie kwoty stanowiącej podstawę opodatkowania podatkiem od gier. W ocenie Sądu pierwszej instancji, założenie idealizacyjne racjonalności prawodawcy, powszechnie akceptowane w judykaturze i piśmiennictwie, nie pozwala na przyjęcie tezy, że ustawodawca formułuje wymóg zaopatrzenia automatu w system trwałej rejestracji i zapamiętywania danych pozwalający na ustalenie podstawy opodatkowania i jednocześnie dozwala na ustalanie tej podstawy opodatkowania na podstawie innych danych niż wynikające ze wskazań licznika zabudowanego w automacie. Gdyby wolą ustawodawcy było dopuszczenie takiej możliwości, to znalazłaby ona odzwierciedlenie w treści aktu prawnego, a tak się nie stało. Odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika skarżącej, który wskazywał, że pomimo posiadania przez automat aktualnej opinii technicznej istnieje możliwość zaburzenia wskazań licznika poprzez nieuprawnioną ingerencję za pomocą urządzenia elektronicznego oraz twierdzeń kierownika salonu gier, który zeznawał na okoliczność możliwości nabycia w internecie za 5.000,00 zł uniwersalnego kluczyka pozwalającego na zakredytowanie automatu bez faktycznej wpłaty pieniędzy, Sąd stwierdził, że to podmiot prowadzący działalność w zakresie gier jest obowiązany do takiego zorganizowania działalności salonu gier, który uniemożliwi nieuprawnioną ingerencję lub w przypadku udokumentowanego jej stwierdzenia umożliwi wstrzymanie wypłaty wygranej. Okoliczność, iż istnieje faktyczna możliwość zaburzenia działania licznika automatu nie stanowi podstawy do odstąpienia, od wynikających z przepisów prawnych, zasad ustalania podstaw opodatkowania. Podstawy takiej nie stanowi również istniejące w obrocie prawnym postanowienie z dnia 25 lutego 2011 r. o umorzeniu dochodzenia z powodu niewykrycia sprawcy "w sprawie zaistniałego w dniu 04.01.2011 w S. na ul. O. wprowadzenia w błąd pracownika salonu co do wygranej na automacie do gry doprowadzając w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem firmy "A." sp. z o.o. w B. w kwocie 10.000,00 zł, tj. o przestępstwo określone w art. 286 § 1 KK". Sąd pierwszej instancji za chybiony uznał zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, gdyż organy podatkowe do wyliczenia różnicy pomiędzy kwotami wpłaconymi do automatów i kwotami wypłaconymi graczom, przyjęły stany liczników uwidocznione w raportach dziennych i zbiorczym raporcie miesięcznym, które zostały sporządzone przez skarżącą. Organy nie korygowały stanów liczników w sposób pożądany przez skarżącą, ponieważ przepisy prawne nie przewidują możliwości dokonania takiej korekty. W skardze kasacyjnej pełnomocnik sp. z o.o. "A." wniósł o uchylenie wyroku oraz decyzji organów administracyjnych I i II instancji w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz zasądzenie na rzecz skarżącej spółki kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powołując przepisy art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", zarzucono wyrokowi naruszenie prawa materialnego, tj. art. 73 pkt. 9 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie w sprawie w sytuacji, w której zgodnie z niebudzącą wątpliwości wykładnią językową tego przepisu należy stwierdzić, że podstawą do wyliczenia podatku od gier na automacie stanowi w tym przypadku - kwota stanowiąca różnicę między kwotą faktycznie wpłaconą do automatu, a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik Spółki przytoczył treść przepisu art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych, zgodnie z którym podstawę opodatkowania podatkiem od gier stanowi w grze na automacie - kwota stanowiąca różnicę między kwotą uzyskaną z wymiany żetonów do gry lub wpłaconą do kasy i zakredytowaną w pamięci automatu lub wpłaconą do automatu a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier; a następnie stwierdził, że w niniejszej sprawie istotne znaczenie ma wyłącznie kwota wpłacona do automatu, a nie taka, która wynika z odczytu liczniku. W ocenie Spółki przepis ten ma brzmienie jednoznaczne i jakkolwiek skarżąca zgodziła się z Sądem pierwszej instancji, że "w tym przepisie ustawodawca w żaden sposób nie wypowiedział się jak należy ustalić kwotę wpłaconą do automatu", to nie zgadza się z dalszą argumentacją Sądu, iż w przypadku wątpliwości (a takie są w niniejszej sprawie) kwota ta winna zostać ustalona w oparciu o stany liczników automatów do gier. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Katowicach wniósł o jej oddalenie stwierdzając m.in., że skarżąca stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego powinna wyjaśnić, dlaczego interpretacja przepisu dokonana przez organy podatkowe oraz sąd administracyjny jest niewłaściwa. Natomiast w przedmiotowej sprawie pełnomocnik Spółki nie kwestionuje samego brzmienia przepisu, ale jego zastosowanie w konkretnej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest także wskazanymi w niej podstawami. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca podniosła zarzuty dotyczące naruszenia tylko prawa materialnego, tj. art. 73 pkt 9 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U. z 2009 r. nr 201, poz. 1540 ze zm.), poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie w sprawie. Brak zarzutów naruszenia prawa procesowego oznacza, że skarżąca Spółka zgodziła się z ustaleniami organu podatkowego przyjętymi przez Sąd pierwszej instancji. Wobec tego ustalenia będące podstawą rozstrzygnięcia w zaskarżonym wyroku wiążą Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że podatek od gier jest zaliczany - obok podatku od towarów i usług, podatku akcyzowego oraz podatku od czynności cywilnoprawnych - do grupy podatków obrotowych (por. m.in. wyroki z dnia 25 stycznia 2017 r., II GSK 3645/16; z dnia 7 grudnia 2016 r., II GSK 3427/16; z dnia 28 października 2016 r., II GSK 3152/15 II GSK 3741/15). Podatek ten obciąża usługi polegające na prowadzeniu gier losowych według stawek podatkowych zróżnicowanych w zależności od rodzaju czynności. Zgodnie z art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych, podstawę opodatkowania podatkiem od gier stanowi w grze na automacie - kwota stanowiąca różnicę między kwotą uzyskaną z wymiany żetonów do gry lub wpłaconą do kasy i zakredytowaną w pamięci automatu lub wpłaconą do automatu a sumą wygranych uzyskanych przez uczestników gier. Z kolei zgodnie z art. 74 pkt 5 ww. ustawy stawka podatku od gier wynosi dla gry na automacie 50%. Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 4 stycznia 2010 r. w sprawie dokumentacji prowadzonej przez podmioty prowadzące działalność w zakresie gier hazardowych (Dz.U. z 2010 r. Nr 8, poz. 57), w § 8 nakłada na podatników tego podatku obowiązek prowadzenia ewidencji podstaw opodatkowania i ewidencji obliczania wysokości podatku od gier - odpowiednio odrębnie dla każdego ośrodka gier oraz łącznie dla pozostałych gier hazardowych. W załączniku nr 1 określono, że przychód stanowi "dla gier na automatach – wysokość kwot uzyskanych z wymiany żetonów do gry lub wpłaconych do kasy i zakredytowanych w pamięci automatów, lub wpłaconych do automatów". Z kolei rozchód stanowi "dla gier na automatach – wysokość wygranych uzyskanych przez uczestników gry". Skarżąca Spółka uważa, iż ustalając podstawę opodatkowania (przychód) należy uwzględnić tylko kwotę wpłaconą do automatu, a nie tą, która wynika z odczytu licznika automatu do gry, gdyż dochodzi do fałszowania stanów liczników przez graczy. Z kolei Sąd pierwszej instancji przyznał rację Dyrektorowi Izby Celnej w Katowicach, że ustalenie podstawy opodatkowania w tej sprawie winno nastąpić w oparciu o stany liczników automatów do gier, uwidocznione w raportach dziennych i zbiorczym raporcie miesięcznym. W sporze tym rację należy przyznać organom podatkowym oraz Sądowi pierwszej instancji. Poprzez wpłatę do automatu gracz nabywa prawo do udziału w grze (na danym automacie) i możliwości zrealizowania ewentualnej wygranej. Wobec tego wpłaty do automatów dokonywane przez graczy stanowią niewątpliwie przychód Spółki, zaś realizowane wypłaty wygranych są dla Spółki rozchodem, czyli kosztem podatkowym. Skoro stawka podatku wynosi 50% dla gry na automacie, to obliczając podstawę opodatkowania podatnik musi wiedzieć jak była wartość wpłat i wypłat w danym automacie, a czynności te rejestrują liczniki. Oznacza to jednoznacznie, że kwota wpłacona do automatu (czy to w postaci gotówkowej, czy to w postaci żetonów), to kwota wynikająca z odczytu licznika wpłat. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje także, iż podstawa opodatkowania musi być odnoszona do danego przedmiotu opodatkowania. Najpierw należy ustalić przedmiot opodatkowania, a następnie ustalić podstawę opodatkowania rozumianą jako wartość, od której nalicza się podatek. Istotne jest również to, że podstawa opodatkowania wynika z ksiąg podatkowych i wobec niemożności zakwestionowania ich rzetelności - co do przychodu - organ nie jest uprawniony do ustalenia przychodu w innej wysokości niż wynikającej z zapisów księgi. Podatnik, interpretując treść przepisu art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych, pomija treść przepisów ww. rozporządzenia z dnia 4 stycznia 2010 r. w sprawie dokumentacji prowadzonej przez podmioty prowadzące działalność w zakresie gier hazardowych, gdzie w § 7 określono, iż księga eksploatacji automatu do gier, prowadzona odrębnie dla każdego automatu, powinna zawierać co najmniej określenie podmiotu urządzającego gry na automatach, cechy identyfikacyjne automatu, datę i numer jego rejestracji, datę dokonania wpisu, opis zdarzenia, wskazanie liczników przed i po zdarzeniu (podkreślenie Sądu) oraz podpisy i pieczątki imienne osób uprawnionych przez podmiot do dokonywania wpisów. Zatem "kwota wpłacona do automatu", o której mowa w art. 73 pkt 9 ustawy o grach hazardowych, to kwota wynikająca ze wskazań licznika wpłat, zaewidencjonowana w sposób rzetelny w księdze eksploatacji automatu. W niniejszej sprawie organy podatkowe swoje ustalenia w zakresie podstawy opodatkowania odniosły do dokumentów dotyczących stycznia 2011 r., tj. "Arkusza kontrolnego" i "Raportu dziennego odczytu liczników" oraz wpisów w księdze obrotu żetonami i gotówką w salonie gier na automatach. Wykazana w tych dokumentach kwota wynosiła 55.542,00 zł. Organy podatkowe nie miały zatem żadnych podstaw do przyjęcia, że wskaźnik licznika wpłat może fałszować dane co do wrzucanych kwoty pieniędzy (żetonów), na skutek stosowania przez klientów salonu nielegalnych urządzeń elektronicznych. Spółka nie wykazała skutecznie takich nielegalnych działań. Słusznie zatem stwierdził Sąd pierwszej instancji, że ewentualna możliwość zaburzenia działania licznika automatu nie stanowi podstawy do odstąpienia, od wynikających z przepisów prawnych, zasad ustalania podstaw opodatkowania. Podatnik organizujący gry hazardowe powinien tak zorganizować działalności salonu gier, aby uniemożliwić nieuprawnioną ingerencję w eksploatację automatu, lub w przypadku udokumentowanego jej stwierdzenia, wstrzymać wypłatę wygranej. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego postanowił na podstawie art. 204 pkt 1 w związku z art. 205 § 2.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło