II FZ 54/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-13

Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska - Nowacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba psychiczna, która miała charakter długofalowy i nie była nagła, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Choroba psychiczna o charakterze długofalowym, niebędąca nagłą przeszkodą, nie może być uznana za wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy strona nie wykazała, że nie mogła skorzystać z pomocy pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 4 października 2012 r. w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2011 r. po upływie 30-dniowego terminu. Wraz ze skargą złożyła wniosek o przywrócenie terminu, uzasadniając go chorobą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. Skarżąca wniosła zażalenie, podnosząc m.in. problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Op 742/13 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 4 października 2012 r., nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2011 r. postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 9 grudnia 2013 r., I SA/Op 742/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odmówił K. B. (dalej: "skarżaca") przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 4 października 2012 r., nr [...] w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2011 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z dnia 4 października 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. uchyliło decyzję Burmistrza K. z dnia 16 kwietnia 2012 r. wydaną w sprawie uchylenia w całości wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na rok 2011, ustalonego decyzją z dnia 31 stycznia 2011 r. na kwotę 1.037 zł oraz dokonania wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za ten rok w ogólnej kwocie 2.303 zł i orzekło co do istoty sprawy poprzez ustalenie skarżącej łącznego zobowiązania pieniężnego na 2011 r. w kwocie 2.186,00 zł. W zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. skarżąca została pouczona o możliwości wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Skargę tę winna była wnieść w terminie 30 dni od doręczenia decyzji za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O.. Decyzja powyższa została doręczona na adres wskazany przez skarżącą w dniu 4 czerwca 2013 r., zatem termin do wniesienia skargi upływał z dniem 4 lipca 2013 r. W dniu 18 października 2013 r. (data stempla pocztowego) K. B. wniosła skargę na powyżej powołaną decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek skarżąca wyjaśniła, iż przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi była choroba, która uniemożliwiała jej dokonanie czynności procesowej w terminie. Jednocześnie skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów potwierdzających powyższe twierdzenia. Powołanym na wstępie postanowieniem Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi wskazując w uzasadnieniu, w oparciu o dyspozycję art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Nie przedstawiła żadnych dokumentów, ani też szerszej argumentacji. Skarżąca wskazała jedynie, że była chora, jednakże w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, choroba sama w sobie nie może być poczytana jako brak winy w uchybieniu terminowi, bowiem zarówno choroba, jak i korzystanie ze zwolnienia lekarskiego nie jest równoznaczne z potwierdzeniem niemożności dokonania czynności. Na powyżej powołane rozstrzygnięcie skarżąca wniosła zażalenie podnosząc, że stan zdrowia i choroby to informacja poufna. Następnie wyjaśniła, iż główną przyczyną wystąpienia jej choroby jest trwający od 2011 r. spór z Burmistrzem K. o podatek od nieruchomości – ciągłe kontrole, nękanie. Skarżąca oświadczyła, iż oczekiwanie na rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego wiązało się z wielkim stresem, który spowodował pogorszenie jej stanu zdrowia, silną depresję. W konsekwencji w dniu 21 listopada 2012 r. trafiła do poradni specjalistycznej zdrowia psychicznego celem otrzymania fachowej pomocy (załączono zaświadczenie lekarskie). Ponadto strona wskazała na swoje kłopoty z lewą nogą (przedstawiła zaświadczenie lekarskie) oraz na wyjazd męża w czerwcu do Lądka Zdrój na rehabilitację. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może uchronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona uprawdopodobni, że nie mogła dokonać czynności w postępowaniu sądowym w ustawowym terminie bez swojej winy. Okoliczności potwierdzające brak winy strona winna wskazać w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu (art.87 § 2 p.p.s.a.). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Wniosek o przywrócenie terminu będzie skuteczny, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 10.09.2010 r., sygn. akt II OZ 849/10; postanowienie NSA z dnia 2.10.2002 r., sygn. V SA 793/02, opubl. Mon. Praw. z 2002 r. Nr 23, poz. 1059). Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Należy podkreślić, że termin "uprawdopodobnienie", o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. nie jest pojęciem tożsamym z "udowodnieniem". Nie oznacza to jednak, że sąd może poprzestać jedynie na twierdzeniach strony. Strona winna wskazać okoliczności czy dowody, które choćby pośrednio potwierdzają fakty przez nią przywołane jako świadczące o tym, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona była zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Ponadto, przy ocenie zawinienia sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swoje interesy, czy też - przeciwnie - wykazała się niedbalstwem. Uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu dotrzymanie terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Należy podzielić również pogląd, iż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.). Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O.. Strona nie uprawdopodobniła, aby niedopełnienie tego obowiązku było spowodowane nadzwyczajnymi przeszkodami. Dopiero w uzasadnieniu zażalenia powołała się na swoje zaburzenia psychiczne, spowodowane sporem z Burmistrzem o wysokość podatku od nieruchomości oraz na problemy z lewą nogą, jednakże w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są to okoliczności, które –same w sobie-mieszczą się w dyspozycji art. 87 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji oceniając wniosek prawidłowo stwierdził, że nie zostały spełnione łącznie przesłanki wymienione w powołanym przepisie, warunkujące przywrócenie stronie skarżącej terminu do wniesienia skargi. Skarżąca bowiem nie uprawdopodobniła w sposób wystarczający, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Przede wszystkim we wniosku wskazała jedynie na chorobę, bez wskazania, jaka to choroba i w jakim okresie uniemożliwiała jej złożenie skargi. Zgodnie z orzecznictwem sądowym do okoliczności faktycznych, które uzasadniają przywrócenie uchybionego terminu zalicza się nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (wyrok NSA z 3 sierpnia 2001 r., I SA/Wr 676/99, niepubl.). Z wniosku skarżącej o przywrócenie terminu wynika, że problemy ze zdrowiem psychicznym skarżącej miały charakter długofalowy, o różnym natężeniu objawów, z całą pewnością nie miały one charakteru nagłego, niespodziewanego, a przede wszystkim nie były one trudne do przewidzenia w skutkach. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione przez skarżącą okoliczności nie wskazują, że jej choroba była nagła albo tego rodzaju, by obiektywnie mogła stanowić przeszkodę w złożeniu skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 4 października 2012 r. Ponadto nie podano żadnych okoliczności, które pozwalałyby uznać, iż choroba skarżącej całkowicie od momentu doręczenia decyzji organu drugiej instancji wyłączała możliwość działania skarżącej w sprawie, chociażby przez pełnomocnika. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło