II GSK 1132/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-10-05
Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Cezary Pryca, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postępowanie o wznowienie postępowania administracyjnego prowadzone przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego było prowadzone przewlekle w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie o wznowienie prowadzone przez Prezesa ULC nie było przewlekłe, ponieważ czynności organu były podejmowane w terminach wynikających z przepisów prawa, a jedyne przekroczenie terminu nie nosiło cech przewlekłości. Ponadto organ prawidłowo zawiadomił strony o przyczynach zwłoki i wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy, zapewniając stronie prawo do czynnego udziału w postępowaniu.Stan faktyczny
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał decyzję z 11 lipca 2017 r. stwierdzającą brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego. Strona wniosła o wznowienie postępowania, które zostało wznowione decyzją z 3 czerwca 2022 r. Skarżący zarzucił przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa ULC, w szczególności wskazując na przekroczenie terminu załatwienia sprawy oraz brak informacji o przyczynach zwłoki. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 5 października 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2022 r. sygn. akt VI SAB/Wa 76/22 w sprawie ze skargi P. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego w sprawie wznowienia postępowania w przedmiocie stwierdzenia naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 grudnia 2022 r., sygn. akt VI SAB/Wa 76/22 oddalił skargę P. S. (dalej: strona, skarżący) na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej: Prezes ULC, PULC) w sprawie wznowienia postępowania w przedmiocie naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją z 11 lipca 2017 r. nr ULC-KOPP/0262-1699/03/17 Prezes ULC stwierdził brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego T. Sp. z o.o. (dalej: przewoźnik, spółka). W dniu 31 lipca, 2017 r., strona wystąpiła do PULC z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej w/w decyzją, który nie został rozpoznany po myśli strony (decyzja PULC z 11 maja 2018 r. nr ULC-KOPP/0263-0486/17).
Na skutek skargi o wznowienie postępowania Prezes ULC postanowił wznowić postępowanie, które zakończył decyzją z 3 czerwca 2022 r.
Uznając, że doszło do przewlekłości postępowania o wznowienie, strona wniosła ponaglenie do organu, a Prezes ULC ustalił nowy termin zakończenia sprawy do 31 maja 2022r., w którym nie wydał decyzji.
Pismem z 8 czerwca 2022 r. strona wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Warszawie (dalej: WSA) na bezczynność (powinno być: przewlekłe prowadzenie postępowania) Prezesa ULC w postępowaniu wznowieniowym w przedmiocie naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz. Urz. WE L 46 s. 1). Skarżący wniósł o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego z rażącym naruszeniem prawa, wyznaczenie organowi 30- dniowego terminu na załatwienie sprawy, zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi, wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Prezes ULC wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie z ostrożności procesowej o jej oddalenie. Podnosił, że skarga zawiera braki formalne, które uniemożliwiają nadanie jej dalszego biegu, gdyż nie dołączono do niej dowodu uiszczenia opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz dowodu uiszczenia wpisu od wniesionej skargi, a ponadto do skargi nie dołączono pełnomocnictwa.
Organ wskazał również, że jeszcze przed otrzymaniem skargi na przewlekłość prowadzonego postępowania skierowanej do Sądu, wydał żądaną decyzję administracyjną. Nie sposób zatem uznać, że działanie Prezesa ULC nacechowane było złą wolą, gdyż dłuższe prowadzenie postępowania, spowodowane było m.in. skomplikowanym charakterem sprawy oraz uwzględnieniem konieczności zapewnienia stronom postępowania czynnego udziału w postępowaniu. Dodatkowo wyjaśnił, że w 2018 r. do ULC wpłynęło ponad 17.000 skarg w I i II instancji, czyli nastąpił ponad 2-krotny wzrost liczby prowadzonych postępowań w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim, co pomimo ogromnych starań organu, powoduje opóźnienia w rozpatrywaniu skarg. Natomiast od początku roku 2019 wpłynęło do organu ok. 7.200 skarg załatwianych w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym oraz kolejnych - prawie 3000 - złożonych po 1 kwietnia 2019 r., które z uwagi brak kompetencji Prezesa ULC do rozpatrywania skarg, złożonych po tym terminie, w dotychczasowym trybie i roczny okres przedawnienia roszczeń pasażerów, załatwiane są w pierwszej kolejności poprzez odmowę wszczęcia postępowania jurysdykcyjnego i wskazanie aktualnych możliwości dochodzenia roszczeń.
Sąd I instancji, po rozpoznaniu skargi strony, uznając ją za nieuzasadnioną, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę.
Przyjął WSA, że skarga jest dopuszczalna w świetle art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 53 § 2b p.p.s.a. Skarżący, bowiem przed jej złożeniem, wystąpił pismem z 2 maja 2022 r. do Prezesa ULC w trybie art. 37 k.p.a. z ponagleniem, wskazując na przewlekłość prowadzonego postępowania.
Stwierdził, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania dotyczyła postępowania administracyjnego wszczętego postanowieniem z 13 kwietnia 2022 r., w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego decyzją z 11 maja 2018 r.
Analizując, czy w sprawie miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa ULC, WSA zauważył, że w świetle art. 37 § 1 pkt k.p.a. postępowanie jest prowadzone przewlekle, gdy jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. O istocie przewlekłości oraz jej wystąpieniu decyduje "element obiektywny" wyrażający się w upływie kilku terminów załatwienia sprawy, opieszałości w wyznaczaniu i przeprowadzaniu czynności procesowych niezbędnych do skonkretyzowania przedmiotu postępowania oraz wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mnożeniu czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy i konieczności ustalenia faktów mających znaczenie prawotwórcze.
Sąd I instancji, kierując się ww. rozumieniem przewlekłości postępowania administracyjnego, doszedł do wniosku, że w sprawie nie doszło do przewlekłego prowadzenia spornego postępowania, mając na uwadze wskazania art. 35 § 1 i 2 k.p.a. (obowiązku załatwiania przez organy administracji publicznej spraw bez zbędnej zwłoki), § 3 (powinności załatwienia sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania) oraz art. 36 § 1 k.p.a., nakazującego organowi administracji publicznej o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.
Według WSA, w sprawie do wszczęcia spornego postępowania doszło w związku z wydaniem przez organ postanowienia z 13 kwietnia 2022 r., w wyniku rozpatrzenia i uwzględnienia zażalenia na postanowienie Prezesa ULC z 30 marca 2022 r. o odmowie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezesa ULC z 11 maja 2018 r. W następstwie wznowienia ww. postępowania Prezes ULC 5 maja 2022 r., a więc przed upływem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 35 § 3 k.p.a., zawiadomił strony o zebraniu materiału dowodowego i zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a., wyznaczył termin załatwienia sprawy na 31 maja 2022 r. Postępowanie organ zakończył 3 czerwca 2022 r. wydając decyzję o nr ULC-KOPP/0263-0486/06/17.
Biorąc pod uwagę przebieg spornego postępowania oraz jego przedmiot, WSA doszedł do wniosku, że PULC nie prowadził postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, czy też mnożenie czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Zgodził się, że PULC wydał decyzję trzy dni po wyznaczonym przez siebie terminie, ale podkreślił, że skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie wniósł skargi na bezczynność organy lecz na przewlekłe prowadzenie postępowania.
Strona, nie zgadzając się z wyrokiem wystąpiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA) ze skargą kasacyjną. Zarzuciła orzeczeniu:
1. Naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. w związku z art. 6 w zw. z art. 7 k.p.a. oraz art. 35 § 1 i 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo istnienia oczywistych podstaw do uznania, że działania i czynności podejmowane przez Prezesa ULC w toku postępowania o wznowienie postępowania zakończonego prawomocną decyzją mieściły się w definicji "przewlekłości postępowania", albowiem:
a. Prezes ULC nie dotrzymał wyznaczonego przez siebie terminu na załatwienie sprawy, to jest do 31 maja 2022 r.;
b. Prezes ULC nie podejmował czynności zmierzających do załatwienia sprawy w okresie od 25 stycznia 2022 r. (złożenie skargi o wznowienie) do 30 marca 2022 (wydanie postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania);
co doprowadziło do błędnego uznania, że w/w okoliczności uzasadniających stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania;
2. Naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. oraz art.134. § 1 p.p.s.a. w związku z art. 36 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż Prezes ULC informował strony o terminach załatwienia sprawy, w sytuacji, gdy:
a. Prezes ULC nie informował stron o przyczynach przewlekłości w okresie
b. postępowanie przed organem winno być zakończone do dnia 31 maja 2022r., natomiast przesyłka polecona zawierająca decyzję organu II instancji została przesłana do stron dopiero 4 czerwca 2018 roku.
Wobec przedstawionych zarzutów wnosił o: zmianę skarżonego wyroku poprzez stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego bez rażącego naruszenia prawa, w odniesieniu do postępowania o wznowienie sprawy prowadzonej przed Prezesem ULC, zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w określonej kwocie w odniesieniu do każdego ze skarżących oraz kosztów postępowania wywołanego wniesieniem przedmiotowej skargi kasacyjnej, wg norm przepisanych, w odniesieniu do każdego ze skarżących, oświadczył także, że zrzeka rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie oraz wnosił o wzięcie pod rozwagę przez WSA możliwości uwzględnienia skargi, na podstawie art. 179a. p.p.s.a., to jest jako oczywiście uzasadnionej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Organ nie zajął stanowiska co do skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie żądała przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, na mocy art. 182 § 3 p.p.s.a.
Należy wyjaśnić, że przepis art. 183 § 1 p.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Skoro nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 p.p.s.a., należy ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawie skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlegała uwzględnieniu, a wyrok Sądu I instancji, mimo częściowo wadliwej argumentacji, odpowiada prawu.
Skarga kasacyjna organu oparta została na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Zdaniem skarżącego, Sąd I instancji błędnie przyjął, że czynności Prezesa ULC podejmowane w toku postępowania o wznowienie postępowania zakończonego prawomocną decyzją nie mieściły się w definicji "przewlekłości postępowania" (pkt 1), a organ informował strony o terminach załatwienia sprawy (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej), podczas gdy Prezes ULC nie dotrzymał wyznaczonego przez siebie terminu załatwienia sprawy – do 31 maja 2022 r. (decyzję wydał 3 czerwca 2022 r.) i nie informował stron o przyczynach przewlekłości postępowania, która także już wystąpiła między złożeniem wniosku o wznowienie (25 stycznia 2022r.) a wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania (30 marca 2022 r.).
Przede wszystkim należy zauważyć, że Sąd I instancji prawidłowo zdefiniował pojęcie przewlekłości postępowania, a skarżący kasacyjnie jej nie podważył, gdyż nie podnosił zarzutu naruszenia art. 37 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) definiującego przewlekłość postępowania, a jedynie podważał przeprowadzoną przez WSA ocenę czynności Prezesa ULC, podjętych wskutek podania strony o wznowienie postępowania, w kontekście uregulowań k.p.a. dotyczących terminowego załatwienia sprawy, jak art. 35 § 1 i 3, art. 36 § 1 k.p.a.
W jej ramach skarżący podniósł zarzuty naruszenia przez WSA art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 3 p.p.s.a., przy czym w zarzucie ujętym w pkt 1. petitum w powiązaniu z art. 6, art. 7, art. 35 § 1 i § 3, a w pkt 2.petitum - w powiązaniu z art. 134 § 1 w związku z art. 36 § 1 k.p.a.
Należy przypomnieć, że stosownie do treści art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, a treści art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Zgodnie zaś z art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia.
Z kolei przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób dłuższy niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że jest to prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki NSA z: 13 października 2022 r., sygn. akt I OSK 1551/20; 1 października 2021 r., sygn. akt II OSK 1530/21; 31 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 1903/15; 2 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 1156/16; 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12; opubl. jal niżej cytowanie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez organ zaistnieje wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (zob. R. Hauser, M. Wierzbowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2017r., s. 414).
W ocenie Sądu odwoławczego, WSA prawidłowo zdefiniował pojęcie "przewlekłości postępowania administracyjnego" i analizując czynności organu oraz strony, doszedł do prawidłowego wniosku, że postępowanie wznowieniowe wywołane wnioskiem strony nie było prowadzone przewlekle przez Prezesa ULC. Należy mieć na uwadze, że podanie o wszczęcie postępowania wznowieniowego zostało złożone wskutek wyroku TSUE z 21 grudnia 2021 r. w sprawach C-146/20, C-188/20, C-196/20, C-270/20.
Owszem, słusznie skarżący zauważył, że podanie o wznowienie wniósł do organu 25 stycznia 2022 r. i dopiero 30 marca 2022 r. Prezes ULC wydał postanowienie odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego. Postanowienie to zostało zaskarżone przez stronę i w dniu 13 kwietnia 2022 r. Prezes ULC wydał postanowienie, którym uchylił zaskarżone postanowienie i wszczął postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania.
Dla Sądu I instancji data 13 kwietnia 2022 r. miała znaczenie dla uznania momentu wyznaczenia wszczęcia postępowania wznowieniowego, zresztą prawidłowo zgodnie z brzmieniem art. 149 § 1 k.p.a. Ale nie oznaczało to, że Prezes ULC nie był ograniczony terminami z art. 35 k.p.a. w rozpatrzeniu wniosku o wznowienie (por. M. Jaśkowska w: M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz; A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, komentarz do art. 147, t. 8). Zatem skoro podanie wniesiono 25 stycznia 2022r., Prezes ULC, zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. powinien był wydać postanowienie w przedmiocie wznowienia postępowania najpóźniej do 25 marca 2022 r. (art. 149 § 1 lub § 3 k.p.a. w zw. z art. 35 § 3 k.p.a.), a postanowienie wydał 30 marca 2022 r. I był to jedyny termin, który przekroczył, którego WSA nie uwzględnił, a skarżący natomiast nie wykazał, że to przekroczenie nosiło cechy przewlekłości w przedstawionym wyżej rozumieniu, mając na uwadze, że zarzut oparł na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Następnie czynności, włącznie z wydaniem decyzji z 3 czerwca 2022 r. Prezes ULC przeprowadził z zachowaniem terminów wynikających z art. 35 k.p.a. Owszem w piśmie – zawiadomieniu z 5 maja 2022 r., organ wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy – do 31 maja 2022 r. Lecz w piśmie tym także wyznaczył stronie termin 7 dni, liczony od dnia doręczenia tego zawiadomienia, na wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Pismo zostało wysłane do pełnomocnika strony – 6 maja 2022 r. i zostało przez niego odebrane 23 maja 2022 r. Zatem drugi z wyznaczonych terminów upływał 30 maja 2022 r. W tej sytuacji wydanie decyzji we wskazanym w zawiadomieniu terminie (do 31 maja 2022r.) naruszyłoby w istotny sposób prawo strony do obrony i czynnego udziału w postępowaniu, przewidziane przez art. 10 § 1 k.p.a. To ostatnie uprawnienie oznacza, że strona/jej pełnomocnik mógł skorzystać osobiście albo przedstawiając stanowisko na piśmie, a co należało uwzględnić, aby zapewnić stronie realny siedmiodniowy termin na zajęcie stanowiska. Okoliczności tej nie zauważył Sąd I instancji, a mieściła się w przesłankach wymienionych w art. 35 § 5 k.p.a. (Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów doręczania z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu).
Przewlekłość postępowania administracyjnego, jako stan faktyczny, nie jest stanem ciągłym, lecz ma swój kres w chwili rozstrzygnięcia sprawy przez organ, za którą należy uznać nie tyle samo wydanie aktu administracyjnego, ale jego uzewnętrznienie wobec stron postępowania w postaci jego doręczenia stronom ze skutkiem prawnym ostatecznego zakończenia postępowania administracyjnego. Samo wydanie aktu przez organ jest bowiem czynnością techniczną, która nabiera doniosłości prawnej w postaci rozstrzygnięcia sprawy dopiero w chwili, gdy zostanie skutecznie oświadczona stronom postępowania, jako kończąca tok postępowania. Z tym samym momentem upływa termin na wniesie skargi na przewlekłość postępowania (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2022 r., sygn. akt II OPS 1/21), co było istotne wobec faktu, że strona wystąpiła ze skargą na przewlekłość już po wydaniu decyzji, bo 8 czerwca 2022 r., ale jeszcze przed jej odebraniem w dniu 13 czerwca 2022 r.
Zdaniem składu orzekającego NSA nie doszło także do naruszenia art. 6 i art. 7 k.p.a., gdyż nie wskazano, w jakim zakresie ustalenia te zostały poczynione bez podstawy prawnej, poza kompetencjami procesowymi, a jeżeli uczynione zostały wadliwie (jak w odniesieniu do przekroczenia o 5 dni okresu między złożeniem podania o wznowienie a wydaniem postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania o wznowienie), nie wykazano istotnych skutków tego uchybienia, które w realiach sprawy miało jednostkowy charakter.
Wobec powyższego niezasadny okazał się zarzut zgłoszony w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej.
Nieusprawiedliwiony okazał się również zarzut ujęty w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, gdyż organ pismem z 5 maja 2022 r. zawiadomił stronę o zebraniu materiału dowodowego i wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy, który w celu umożliwienia realizacji skarżącemu uprawnienia z art. 10 § 1 k.p.a. uległ przedłużeniu. Należy jednak uznać, że organ w tym przedłużonym na skutek zachowania pełnomocnika strony terminie wydał decyzję, a tym samym nie zaistniała sytuacja, której dotyczy art. 36 § 1 k.p.a.
Nie znajduje również uzasadnienia zarzut kasacyjny naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. zgodnie z którym. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd I instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania, czy też bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Takiej sytuacji również w kontrolowanej sprawie nie stwierdzono.
W świetle powyższych argumentów prawidłowe było stanowisko WSA, że nie doszło do przewlekłości postępowania, a tym samym nie został przez Sąd I instancji naruszony art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania). Skoro nie było podstaw do stwierdzenia naruszenia przez WSA art. 149 § 1 p.p.s.a., to tym bardziej nie było podstaw do zarzucenia WSA uchybienia art. 149 § 1a p.p.s.a. (Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.) i § 2 p.p.s.a. (Sąd, w przypadku, o którym mowa w
§ 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6). Należy zauważyć, że zgłaszanie przez stronę, że WSA naruszył art. 149 § 1a i § 2 p.p.s.a. nie znajduje oparcia w zawartych w skardze kasacyjnej wnioskach, gdyż strona wręcz oczekiwała (odmiennie niż w skardze) stwierdzenia przewlekłości postępowania administracyjnego bez rażącego naruszenia prawa i nie żądała wymierzenia grzywny lub przyznania na jej rzecz od organu sumy pieniężnej.
Mając na uwadze powyższe, w tym i to, że mimo błędnego uzasadnienia zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu, na mocy art. 184 p.p.s.a. oddalono skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło