II GSK 116/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-07-27
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Andrzej Kuba, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sprzedawca zrzyn tartacznych, który wydał towar kupującemu do samodzielnego załadunku na pojazd, może być uznany za nadawcę w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym i ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sprzedawca zrzyn tartacznych, który jedynie wydał towar kupującemu do samodzielnego załadunku, nie może być uznany za nadawcę w rozumieniu art. 140aa ust. 3 pkt 3 Prawa o ruchu drogowym. Brak jest bowiem węzła prawnego łączącego sprzedawcę z przewoźnikiem w postaci umowy przewozu, co jest warunkiem koniecznym do uznania go za nadawcę. W związku z tym, organy administracji publicznej błędnie przypisały odpowiedzialność sprzedawcy, co skutkowało uchyleniem decyzji nakładających karę pieniężną.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, stwierdzając przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów o 6,7 tony. Organ uznał skarżącą spółkę, jako sprzedawcę zrzyn tartacznych, za nadawcę odpowiedzialnego za naruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując na wadliwe ustalenia faktyczne dotyczące klasyfikacji ładunku i masy. Naczelny Sąd Administracyjny, oddalając skargę kasacyjną organu, uznał, że sprzedawca nie mógł być uznany za nadawcę, ponieważ nie istniał węzeł prawny łączący go z przewoźnikiem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 27 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 234/17 w sprawie ze skargi A. S.A. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. S.A. w B. 450 (słownie: czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt VI SA/Wa 234/17 po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. S.A. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w dniu 6 kwietnia 2016 r. na drodze krajowej nr 65 pomiędzy [...] a [...] inspektorzy transportu drogowego zatrzymali do kontroli zespół pojazdów składający się z trzyosiowego samochodu ciężarowego marki Volvo o nr rej. [...] oraz trzyosiowej przyczepy marki Krone o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował P.R., który wykonywał przejazd z ładunkiem zrzyn tartacznych w imieniu C.D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "X." C.D. na trasie [...]. Nadawcą przewożonego towaru była skarżąca spółka, która w dniu 6 kwietnia 2016 r. wystawiła dokument WZ nr [...] obejmujący 53,475 metrów przestrzennych (mp) zrzyn. Pojazd skierowano do stanowiska ważenia w miejscowości [...] na drodze krajowej nr 65, które w dniu kontroli legitymowało się niwelacją stanowiska do ważenia z 7 października 2015 r. Ważenie pojazdu odbyło się przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych [...] i [...], które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z terminem ważności odpowiednio do dnia: 31 stycznia 2017 r. i 30 listopada 2016 r. W wyniku ważenia, stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów o 6,7 t, bowiem jego rzeczywista masa całkowita wynosiła 46,7 t. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia 6 kwietnia 2016 r., który kierowca podpisał bez zastrzeżeń.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 64 oraz art. 140aa ust. 1-3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., zwanej dalej: k.p.a.), nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V, które to naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów.
W wyniku odwołania skarżącej Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżąca, jako nadawca towaru, miała wpływ oraz godziła się na powstanie naruszenia. Kontrola zespołu pojazdu (złożonego z trzyosiowego samochodu ciężarowego i trzyosiowej przyczepy) wykazała przekroczenie masy całkowitej zespołu pojazdów o 6,7 t. Nadawca (tj. skarżąca) umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Okoliczność ta jednoznacznie dowodzi, że spółka miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie stwierdzonego naruszenia. Organ odwoławczy dodał, że w ten sposób nadawca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do swego przedsiębiorstwa), ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140aa ust. 1-3 i art. 140ab ust. 1-3 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca dopuściła się naruszenia prawa w postaci dopuszczenia do ruchu pojazdu nienormatywnego oraz naruszenie prawa procesowego, tj.: art. 7 k.p.a. poprzez brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, rzetelny i przyjęcie oraz obciążenie odpowiedzialnością również skarżącej za dokonaną czynność ładunku zrzyn przez przewoźnika, niedopełnienie obowiązku należytego wyjaśnienia sprawy, oparcie decyzji jedynie na zgromadzonych dokumentach; art. 77 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia materiału dowodowego w sposób pełny, rzetelny i wyczerpujący; art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów poprzez podtrzymanie decyzji I instancji oraz odmowę uznania wyjaśnień skarżącej za wiarygodne i zasadne. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż nie miała wiedzy odnośnie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu należącego do przewoźnika. Czynnością wykonaną przez spółkę była wyłącznie sprzedaż zrzyn. Dlatego przypisanie skarżącej odpowiedzialności jest pozbawione podstaw prawnych, zaś argumentacja organu definiująca skarżącą jako nadawcę jest oderwana od rzeczywistości. Według skarżącej, nie ma żadnych przesłanek, aby mogła zostać uznana za podmiot realizujący jakąkolwiek czynność związaną z załadunkiem towaru.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji zaskarżonym wyrokiem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) uchylił wydane w sprawie decyzje organów obu instancji z uwagi na wydanie ich z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Na wstępie Sąd przywołał treść przepisów będących podstawą prawną wydanych w sprawie decyzji i stwierdził, że w sprawie bezsporny miedzy stronami jest fakt przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o 6,7 t. Okoliczność ta wynika jednoznacznie z protokołu kontroli i nie została zakwestionowana przez skarżącą, która podważa swoją odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie, podnosząc iż nie byłą nadawcą towaru.
Sąd I instancji stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie organy prowadzące postępowanie nie wzięły pod uwagę okoliczności, iż przewożony ładunek to zrzyny tartaczne stanowiące produkt uboczny przemysłu drzewnego powstający podczas skrawania i frezowania. WITD w decyzji ogóle nie określił rodzaju ładunku (sypki, podzielny, niepodzielny, drewno), ograniczając się do stwierdzenia, że były nim zrzyny, a GITD poprzestał na ustaleniu, iż jest to ładunek podzielny. W uzasadnieniach decyzji organów obu instancji nie ma jakichkolwiek rozważań, dlaczego ładunek w postaci zrzyn nie został uznany za drewno w kontekście właściwości tego materiału i możliwości jego wykorzystania w przemyśle i budownictwie.
Sąd I instancji podkreślił, że przepisy art. 61 ustawy – Prawo o ruchu drogowym rozwiązują problematyczną kwestię określania masy przewożonego drewna w celu zachowania właściwych parametrów masy pojazdu i nacisku na osie. Masa przewożonego drewna powinna zostać ustalona jako iloczyn objętości ładunku i normatywnej gęstości ustalonej dla danego gatunku drewna, a więc z zastosowaniem odpowiedniego przelicznika, a nie jedynie za pomocą standardowego ważenia całkowitej masy pojazdu.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że wydane w sprawie decyzje naruszają unormowania k.p.a., w tym w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ administracyjny nie może bowiem dokonywać dowolnych, czy też niepełnych ustaleń faktycznych. Sąd I instancji zalecił, by rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji (a także GITD – w razie wniesienia odwołania od rozstrzygnięcia WITD) dokonał, po zweryfikowaniu, dokładnej klasyfikacji rodzaju przewożonego ładunku, w szczególności wyjaśnił, na jakiej podstawie uznaje, że przewożony ładunek w postaci zrzyn jest albo nie jest drewnem wykorzystywanym w przemyśle i budownictwie. W zależności od poczynionych ustaleń, mając na uwadze, iż w aktach administracyjnych znajduje się dokument WZ nr [...] z 6 kwietnia 2016 r., zgodnie z którym przewożony był ładunek 53,475 metrów przestrzennych (mp) zrzyn, prowadząc ponownie postępowanie organ ma dokonać wyliczenia rzeczywistej masy przewożonego ładunku. Bez tego rodzaju ustaleń stan faktyczny tej sprawy nie jest ustalony w pełnym, niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy zakresie. Dlatego wydane w sprawie decyzje zostały uchylone.
W skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.w związku z art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego i zasadności nałożenia na stronę kary jak za wykonywanie przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii V, podczas gdy na podstawie analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie niemożliwa była inna kwalifikacja prawna, nadawca godził się na przejazd nienormatywnego pojazdu, a rozstrzygnięcie kwestii czy zrzyny tartaczne należy uznać za drewno wykorzystywane w przemyśle i budownictwie czy ładunek podzielny (zgodnie ze stanowiskiem organu) nie miało wpływu na wynik sprawy;
2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 141 § 4 i art. 153 p.p.s.a. w związku art. 61 ust. 15 i ust. 16 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a także przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie określenia gęstości drewna (Dz. U. z 2012 r., poz. 536) przejawiające się w zawarciu w uzasadnieniu wyroku wskazań dla organu co do dalszego postępowania, tj. obowiązku wyliczenia rzeczywistej masy przewożonego ładunku w oparciu o art. 61 ust. 15 i ust. 16 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, podczas gdy realizacja tego wskazania z uwagi na brak pewności, co do faktycznej ilości załadowanego ładunku oraz nieuregulowanie przez ustawodawcę współczynnika pozwalającego dokonać przeliczenia metrów przestrzennych zrzyny na metry sześcienne zrzyny oraz gęstości zrzyny czyni te wskazania niemożliwymi do wykonania;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 aa ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym przez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy dotyczy on wyłącznie wyłączenia odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie nadawcy ładunku;
4) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 61 ust. 15 i ust. 16 ustawy – Prawo o ruchu drogowym i przepisów ww. rozporządzenia z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie określenia gęstości drewna poprzez ich błędną wykładnię, przejawiającą się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że zgodnie z definicją ustawową pojęcie "drewna" obejmuje swym zakresem także produkt uboczny z produkcji przemysłu tartacznego, jaki stanowią odpady w postaci zrzyn, podczas gdy materiał ten nie stanowi drewna w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym, wobec czego przepisy ww. rozporządzenia nie przewidują nawet sposobu jego przeliczania (o którym mowa w art. 61 ust. 15 i ust. 16 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), a zatem jedyną metodą pozwalającą na ustalenie rzeczywistej masy zrzyn jest zważenie.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie, zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego i rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
Strona skarżąca i organ w pismach złożonych do akt sprawy wyrazili zgodę na rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało uchylenie tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Za zasadniczy powód uchylenia kontrolowanej decyzji – jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – Sąd I instancji uznał wadliwość przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, których deficyty wyraziły się w braku jednoznacznych i przekonujących ustaleń odnośnie do tego, czy przewożony ładunek można było rzeczywiście kwalifikować, jako ładunek podzielny, nie zaś jako drewno, co w sytuacji istnienia uzasadnionych przesłanek do przyjęcia, że przewożone zrzyny tartaczne stanowią jednak drewno, o którym mowa w art. 61 ust. 15 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, nie mogłoby również pozostawać bez wpływu na wniosek odnośnie do ustalenia rzeczywistej masy przewożonego ładunku.
Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające – zgodnie z zasadą dyspozycyjności – granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.
Wyrok ten bowiem, mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, a ocena trafności – a co za tym idzie także przydatności oraz skuteczności – zarzutów skargi kasacyjnej zmierzających do jego podważenia nie może nie uwzględniać konsekwencji, które wynikają z art. 184 in fine p.p.s.a., a mianowicie, że Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
W rozumieniu przywołanego przepisu prawa sytuacja, w której zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, ma miejsce wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu administracyjnego I instancji pozostaje w zgodności z treścią uzasadnienia i wnioskami wynikającymi z tego uzasadnienia, natomiast ewentualne błędy w nim zawarte dotyczą wykładni prawa, czy nawet – a trzeba to podkreślić – podstawy prawnej, a nie ulega wątpliwości, że po ich usunięciu sentencja nie uległaby zmianie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 13 października 2009 r., sygn. akt I FSK 657/08; 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 852/12; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 1334/13; 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 682/15).
Zaktualizowanie się w rozpatrywanej sprawie sytuacji określonej w art. 184 in fine p.p.s.a. polegało na tym, że zasadnie podważając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i eliminując je z obrotu prawnego, Sąd I instancji nietrafnie jednak za źródło wadliwości wymienionych decyzji uznał przywołane powyżej, a wskazywane w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku, deficyty ustaleń faktycznych stanowiących podstawę ich wydania, a w tej mierze nie sposób jest odmówić racji argumentacji prezentowanej przez skarżący kasacyjnie organ, który zasadnie wykazuje, że nawet przy przyjęciu – jak nie bez uzasadnionych powodów podnosił to Sąd I instancji – iż przewożony ładunek stanowił drewno, to jednak jego masa powodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdu, co siłą rzeczy nie mogło nie pozostawać bez wpływu na wniosek o braku istotnego wpływu przypisanego w tym względzie temu organowi naruszenia przepisów postępowania na wynik sprawy (por. s. 4 – 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Tak więc – a trzeba to podkreślić – to nie eksponowane przez Sąd I instancji wadliwości ustaleń odnośnie do rodzaju przewożonego ładunku oraz jego masy należało uznać za istotne dla wniosku o braku zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, lecz wadliwości zupełnie innego rodzaju, których charakter uzasadniał twierdzenie o wydaniu tych decyzji z naruszeniem prawa, a w konsekwencji ich uchylenie.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena odnośnie do braku zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji – w rezultacie której Sąd I instancji zasadnie decyzje te wyeliminował z obrotu prawnego – powinna być motywowana tym, że wydane one zostały z naruszeniem prawa materialnego mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. To jest z naruszeniem tych przepisów prawa materialnego, które w rozpatrywanej sprawie stanowią podstawę ustalenia podmiotu, któremu na gruncie okoliczności stanu faktycznego sprawy można przypisać i wobec którego można egzekwować odpowiedzialność za naruszenie polegające na wykonywaniu przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Innymi słowy, za zasadniczy powód uznania wydanych w sprawie decyzji za niezgodne z prawem należało uznać wadliwość procesu subsumpcji.
W tej mierze, w punkcie wyjścia trzeba podkreślić, że zgodnie z art.
140aa ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Z kolei z ust. 3 art. 140aa przywołanej ustawy wynika, że na jego gruncie ustawodawca określił zamknięty krąg podmiotów, na które może być nałożona wymieniona kara pieniężna, stanowiąc w tej mierze, między innymi, że adresatem decyzji o jej nałożeniu może być również podmiot wykonujący inne czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego, w szczególności organizator transportu, nadawca, odbiorca lub spedytor, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia (pkt 3).
Z kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji o nałożeniu kary pieniężnej wynika natomiast, że dla potrzeb zastosowania w rozpatrywanej sprawie przywołanego przepisu prawa – tj. art. 140aa ust. 3 pkt 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym stanowiącego o odpowiedzialności nadawcy – organ administracji publicznej przyjął, że nadawcą, o którym mowa w tym przepisie jest sprzedawca, a mianowicie skarżąca spółka, która – jak wynika to z akt sprawy i przyjętych na ich podstawie ustaleń faktycznych, które we wskazanym zakresie nie są sporne – sprzedała zrzyny tartaczne przedsiębiorstwu X. C.D., wydając je nabywcy i umożliwiając ich odbiór, co nastąpiło poprzez samodzielne ich załadowanie na środek transportu kupującego przez jego kierowcę.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, tego rodzaju zabieg wyrażający się w przyjęciu założenia o tożsamości pojęć "dostawcy" oraz "sprzedającego", nie może być uznany za trafny i przekonujący, jeżeli w relacji do wskazanych powyżej okoliczności stanu faktycznego sprawy nie uwzględnia wszystkich konsekwencji wynikających z przywołanej regulacji prawnej. Zwłaszcza gdy w tej mierze podkreślić, że wykonywaniu kompetencji polegającej na nakładaniu dolegliwości w postaci sankcji prawnej – w rozpatrywanej sprawie sankcji administracyjnej – nie może towarzyszyć, co należy uznać za aksjomat, żadna dowolność, czy też arbitralność. Wręcz przeciwnie, w postępowaniu w sprawie jej nałożenia organ administracji publicznej zobowiązany jest jednoznacznie ustalić oraz w przekonujący sposób wykazać zaktualizowanie się wszystkich przesłanek jej nałożenia, tak faktycznych, jak i prawnych, co stanowi warunek konieczny uznania tego działania za zgodne z prawem. Jeżeli zaś – tak jak w rozpatrywanej sprawie – warunek ten nie jest spełniony, to ocena działania organu administracji publicznej nie może być inna, jak tylko krytyczna.
Uwzględniając treść art. 140aa ust. 3 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który ustanawia zamknięty krąg podmiotów mogących być adresatami decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, za uzasadniony trzeba uznać wniosek – jakkolwiek banalnie by to nie zabrzmiało – że z oczywistych wręcz względów wynikających z okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, strona skarżąca nie mogła być uznana za podmiot wykonujący przejazd (pkt 1), ani za podmiot wykonujący czynności ładunkowe (pkt 2).
Wbrew stanowisku organu administracji, brak było również usprawiedliwionych podstaw, aby uznać, że strona skarżąca jest podmiotem, o którym mowa w pkt 3 ust. 3 art. 140aa przywołanej ustawy. Jeżeli bowiem na gruncie tego przepisu jasno i wyraźnie przecież jest mowa o podmiocie "wykonującym inne, niż ładunkowe czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego", to nie sposób jest twierdzić, że sprzedawca zrzyn tartaczych – strona skarżąca – mógł mieć jakikolwiek udział w ich podejmowaniu, a co więcej, że mógł mieć udział (współudział) w skutkach wykonania tych czynności, jeżeli nie był jednocześnie, co trzeba podkreślić – a organ administracji ograniczył się w tym względzie do przywołanego powyżej założenia – organizatorem transportu, nadawcą, odbiorcą lub spedytorem.
W tym też kontekście trzeba podnieść, że jeżeli ustawa – Prawo o ruchu drogowym nie stanowi o tym, jak należałoby rozumieć pojęcia "organizatora transportu", "nadawcy", "odbiorcy" i "spedytora", a więc innymi słowy, jaki podmiot "wykonujący inne czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego" należałoby uznać za "organizatora transportu", "nadawcę", "odbiorcę", czy też "spedytora", w rozumieniu przywołanego przepisu prawa, to za oczywisty należałoby uznać wniosek – znajdujący przecież swoje uzasadnienie w obowiązujących regułach wykładni – odnośnie do potrzeby rekonstruowania treści wymienionych pojęć w oparciu o regulację prawną właściwą dla nich z uwagi na przedmiot jej normowania. W tej zaś mierze – co uznać należy za równie oczywiste z uwagi na siatkę pojęciową, którą operuje ustawodawca – źródła pochodzenia wymienionych pojęć, a co za tym idzie podstawowych przesłanek odnośnie do ustalenia ich sensu normatywnego, trzeba poszukiwać na gruncie ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe oraz ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, której regulacje w zakresie odnoszącym, się do umowy przewozu oraz umowy spedycji mają charakter subsydiarny (por. art. 775 i art. 795 k.c.), a także w ograniczonym zakresie, na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (por. art. 4 pkt 14b).
Przywołane powyżej okoliczności stanu faktycznego sprawy, z oczywistych wręcz względów sprzeciwiały się temu, aby strona skarżąca mogła być uznana za spedytora, skoro – jak wynika to z art. 794 k.c. – przez umowę spedycji spedytor zobowiązuje się za wynagrodzeniem w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do wysyłania lub odbioru przesyłki albo do dokonania innych usług związanych z jej przewozem. Z równie oczywistych względów sprzeciwiały się one także temu, aby strona skarżąca mogła być uznana za organizatora transportu, czy też – w związku z tym, że kupujący wykonywał przewóz już własnego i wydanego mu ładunku – za odbiorcę (przesyłki). W tym też kontekście trzeba podkreślić, że jeżeli brak było jakichkolwiek podstaw, aby traktować stronę skarżącą, jako odbiorcę przesyłki, to wbrew stanowisku organu administracji – czego nie dostrzegł Sąd I instancji – okoliczności stanu faktycznego sprawy w zakresie istotnym dla jej rozstrzygnięcia, tym bardziej nie uzasadniały tego, aby traktować ją, jako nadawcę.
W tej mierze – a trzeba to podkreślić – warunkiem koniecznym uznania danego podmiotu za nadawcę przesyłki (czy też wysyłającego w rozumieniu art. 779 k.c.) jest, jak wyraźnie wynika to z art. 1 ust. 1 w związku z art. 35 ust. 1, art. 38, art. 39, art. 41, art. 43 i art. 47 ust. 2 i 3 ustawy Prawo przewozowe (w odniesieniu zaś do wysyłającego, jak z kolei wynika to z art. 774 w związku z art. 779, art. 780 i art. 782 k.c.) istnienie węzła prawnego łączącego ten podmiot z przewoźnikiem, a mianowicie umowy przewozu, na podstawie której dany podmiot w relacji do przewoźnika występowałby w roli nadawcy (wysyłającego), z wszystkimi konsekwencjami tego stanu rzeczy wynikającymi z wymienionych powyżej przepisów prawa.
Uwzględniając powyższe trzeba stwierdzić, że z przywołanych okoliczności stanu faktycznego sprawy nie wynika, aby między skarżącą spółką, a przedsiębiorstwem X. C.D. istniał – poza umową sprzedaży zrzyn tartacznych – jakikolwiek inny węzeł prawny, zwłaszcza zaś w postaci umowy przewozu, a więc taki, który – trywialnie rzecz ujmując – mógłby stanowić podstawę wnioskowania, iż skarżąca spółka zleciła wskazanemu przedsiębiorstwu przewóz ładunku w postaci wymienionych zrzyn tartacznych, poprzez jego nadanie (czy też innymi słowy, wysłanie). Istnienia wskazanego węzła prawnego nie dowodzi bowiem w żadnym stopniu, ani też zakresie, ani oświadczenie samego kierowcy zespołu pojazdów zatrzymanego do kontroli, ani też dokument WZ, który jest wewnętrznym dokumentem magazynowym przedsiębiorstwa i oznacza wydanie na zewnątrz oznaczonych w nim towarów, materiałów itp. w związku z ich sprzedażą.
W świetle przedstawionych argumentów za uprawniony trzeba uznać wniosek, że fakt sprzedaży przez skarżącą spółkę wymienionych zrzyn tartacznych oraz fakt ich wydania kupującemu na terenie zakładu spółki do odbioru, nie uzasadniają twierdzenia, że będąc sprzedającym spółka ta występowała jednocześnie w roli nadawcy, w rozumieniu przywołanych powyżej przepisów prawa – czy też, innego jeszcze niż nadawca podmiotu wykonującego, inne jeszcze niż ładunkowe, czynności związane z przejazdem pojazdu nienormatywnego – a co za tym idzie, że była podmiotem, o którym mowa w pkt 3 ust. 3 art. 140aa ustawy – Prawo o ruchu drogowym (to jest w szczególności nadawcą), na który może być nałożona kara pieniężna za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia.
Z przedstawionych powodów, skarga kasacyjna nie mogła być uznana za zasadną i skuteczną, albowiem zaskarżony nią wyrok Sądu I instancji, mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada jednak prawu.
Ponowne rozpatrzenie sprawy będzie wymagało od organu administracji uwzględnienia przedstawionych ocen prawnych oraz wszystkich wynikających z nich konsekwencji.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 2 w związku art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) oraz z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło