II GSK 1995/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-04-10

Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Andrzej Kisielewicz, Stefan Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ujawnienie informacji o planowanej realizacji zlecenia na rzecz klienta domu maklerskiego oraz informacji dotyczących deklarowanej ceny i wielkości zapisów przy tworzeniu księgi popytu na akcje spółki stanowi naruszenie przepisów o informacjach poufnych i tajemnicy zawodowej, uzasadniające zawieszenie uprawnień maklera papierów wartościowych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że informacje ujawnione przez maklera były wystarczająco precyzyjne i miały potencjalny wpływ na rynek, aby uznać je za informacje poufne i tajemnicę zawodową. W związku z tym, uchylił wyrok WSA, który uznał te informacje za nieprecyzyjne i nie stanowiące naruszenia, a następnie oddalił skargę maklera na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego o zawieszeniu uprawnień.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Komisji Nadzoru Finansowego o zawieszeniu na rok uprawnień maklera papierów wartościowych za naruszenie przepisów prawa i regulaminu wewnętrznego, polegające na ujawnieniu informacji poufnej o planowanej realizacji zlecenia oraz informacji o deklarowanej cenie i wielkości zapisów przy tworzeniu księgi popytu na akcje. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając informacje za nieprecyzyjne i nie stanowiące naruszenia. Komisja Nadzoru Finansowego wniosła skargę kasacyjną, która została uwzględniona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, oddalił skargę W.W. i zasądził od W.W. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego koszty postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Komisji Nadzoru Finansowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1360/15 w sprawie ze skargi W.W. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia uprawnień do wykonywania zawodu maklera papierów wartościowych 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza od W.W. na rzecz Komisji Nadzoru Finansowego 460 (słownie: czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1360/15 po rozpoznaniu sprawy ze skargi W.W. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia uprawnień do wykonywania zawodu maklera papierów wartościowych uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] i zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że Komisja Nadzoru Finansowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.) w związku z art. 11 ust. 5 ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1149 ze zm.) oraz art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 211, poz. 1384 ze zm.), zawiesiła na okres 1 roku uprawnienia skarżącego do wykonywania zawodu maklera papierów wartościowych, numer licencji [...], za naruszenie przepisów prawa i przepisów regulaminu wewnętrznego, tj.: 1) art. 148 ust. 1 pkt 1 i art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz § 14 ust. 1 i § 16 ust. 1 Regulaminu ochrony przepływu informacji poufnych oraz stanowiących tajemnicę zawodową w Domu Maklerskim X. S.A., poprzez ujawnienie informacji poufnej, stanowiącej jednocześnie tajemnicę zawodową o planowanej realizacji zlecenia na rzecz klienta Domu Maklerskiego X. S.A., 2) art. 148 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz § 14 ust. 1 i § 16 ust. 1 Regulaminu ochrony przepływu informacji poufnych oraz stanowiących tajemnicę zawodową w Domu Maklerskim X. S.A., poprzez ujawnienie informacji stanowiącej tajemnicę zawodową, dotyczącej deklarowanej ceny i wielkości zapisów przy tworzeniu księgi popytu na akcje Spółki P. S.A. z siedzibą w L., do których przestrzegania był zobowiązany w związku z wykonywaniem zawodu maklera w okresie zatrudnienia w Domu Maklerskim X. S.A. z siedzibą w P. W wyniku wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy Komisja Nadzoru Finansowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2015 r. utrzymała w mocy decyzję z dnia [...] kwietnia 2013 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Komisja podała, że informacje przekazane przez skarżącego w dniu 19 marca 2010 r. przedstawicielom klientów DM X. S.A. na temat planowanej realizacji zlecenia innego klienta DM X. S.A. w tym dniu stanowiły informację poufną, ponieważ nie były one podane do publicznej wiadomości oraz dotyczyły instrumentów finansowych (bądź powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych). Informacje te były na tyle precyzyjne, by na ich podstawie podjąć określoną decyzję inwestycyjną, a racjonalny inwestor, posiadając wiedzę o takim zleceniu, miałby świadomość tego, że tak duże zlecenie zrealizowane w krótkim czasie, może wpłynąć na wzrost kursu akcji spółek wchodzących w skład WIG20. Tym samym informacja o ww. zleceniu spełnia przesłanki określone w art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Ponadto, ujawniona informacja stanowiła tajemnicę zawodową, w rozumieniu art. 147 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Do takiej konkluzji prowadzi bowiem fakt, że informacje te zostały uzyskane przez maklera papierów wartościowych w związku z podejmowanymi przez niego czynnościami służbowymi w ramach pozostawania w stosunku pracy z DM X. S.A. Dotyczyły one chronionego prawem interesu podmiotu dokonującego czynności związanych z obrotem instrumentami finansowymi, tj. interesu C. – klienta DM X. S.A. Zawierały one w swej treści informację o przedmiocie zlecenia oraz jego wartości – przez użycie słów: "także my mamy tutaj już kupić akcji za jakieś 250 milionów na pewno w tej ostatniej godzinie, tych koszyków WIG-u 20". W ocenie Komisji, przekazywane informacje wskazywały na przedmiot zlecenia – tzw. zlecenie koszykowe, czyli zlecenie dotyczące akcji spółek wchodzących w skład indeksu WIG20. Nadto skarżący ujawnił informacje dotyczące deklarowanej ceny oraz wielkości zapisów w procesie budowy księgi popytu na akcje Spółki P. S.A. Zdaniem Komisji, informacje przekazywane przez skarżącego klientowi pracodawcy stanowiły tajemnicę zawodową. Prospekt emisyjny P. S.A. wskazuje, że księga popytu nie zostanie podana do publicznej wiadomości, a to oznacza, że budujący księgę popytu nie może ujawniać żadnych danych, jakie zawiera księga popytu, czyli m.in. deklarowanej przez inwestorów ceny akcji oraz liczby akcji, jaką deklarują się nabyć inwestorzy. Skarżący ujawniał inwestorom deklarowaną przez innych inwestorów cenę akcji oraz wielkość popytu na akcje Spółki P. S.A. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie: art. 80 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i dokonanie dowolnej, zamiast swobodnej, oceny dowodów; art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie podczas, gdy postępowanie to jest bezprzedmiotowe, bowiem nie doszło do ujawnienia przez skarżącego informacji poufnej oraz tajemnicy zawodowej; art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej podczas, gdy Komisja po ponownym rozpatrzeniu sprawy winna ją uchylić i umorzyć postępowanie w całości; art. 154 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że informacja o wysokim stopniu ogólności, przejawiająca cechy prognoz ekonomicznych, ma charakter poufny i że jest informacją precyzyjną; art. 147 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że dokonanie i przekazanie własnych spekulacji, nieprecyzyjnych przypuszczeń o charakterze ekonomicznym, dokonanych w oparciu o osobiste doświadczenie i wiedzę na temat rynku giełdowego, stanowi ujawnienie tajemnicy zawodowej, podczas gdy dana informacja zostaje uzyskana ze źródła "z zewnątrz" w związku z podejmowanymi czynnościami służbowymi w ramach pozostawania w stosunku pracy dotyczącej chronionych prawem interesów podmiotów dokonujących czynności związanych z obrotem instrumentami finansowymi; art. 147 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że tajemnicą zawodową objęte są ogólnikowe wartości dotyczące budowy księgi popytu na akcje, tj. przybliżona wartość popytu i oferowanej ceny za akcje, a nie tylko informacje istotne z perspektywy emitenta akcji, tj. identyfikacja podmiotów, które złożyły zapisy na akcje, ilość akcji zadeklarowanych przez dany podmiot oraz zaoferowana cena za akcję przez dany, konkretny podmiot; art. 130 ust. 1 w związku z art. 154 ust. 1 i art. 147 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, będące konsekwencją błędnej wykładni i nałożenie na skarżącego sankcji w postaci zawieszenia uprawnień maklera giełdowego na skutek naruszenia przepisów prawa lub regulaminów i innych przepisów wewnętrznych, do których przestrzegania makler lub doradca jest zobowiązany w związku z wykonywaniem zawodu, tj. ujawnienia uzyskania zlecenia C. oraz ujawnienia księgi popytu na akcje P. S.A. podczas, gdy informacje ujawnione przez skarżącego nie miały charakteru informacji precyzyjnej (a w konsekwencji poufnej), ani objętej tajemnicą zawodową. W odpowiedzi na skargę Komisja Nadzoru Finansowego wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w motywach zaskarżonej decyzji. Sąd I instancji uwzględniając skargę na powyższą decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej: p.p.s.a.) na wstępie przedstawił podstawę prawną zaskarżonej decyzji, przywołał ustalenia Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie treści przeprowadzonych przez skarżącego w dniu 19 marca 2010 r. rozmów telefonicznych oraz wyrażane w orzecznictwie poglądy, co do rozumienia pojęcia informacji poufnej. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że informacje, jakimi operował skarżący w przeprowadzonych rozmowach telefonicznych, nie spełniają podstawowej przesłanki precyzyjności, a zatem nie mogą – co do zasady – być uznane za informacje poufne. W rozmowach tych przekazano jedynie pewne wskazówki opierające się na wiedzy o strategii inwestycyjnej, realizowanej przez jednego z klientów DM X. S.A., które nie posiadają jednak waloru precyzyjności. Informacje te dotyczą z pewnością zagadnień związanych z rynkiem giełdowym i z tego względu może pojawiać się w świadomości osób oceniających, że ich treścią jest obrót instrumentami finansowymi, niemniej jednak należy przy ich ocenie uwzględnić, że w dniu 19 marca 2010 r. miało miejsce wygaszanie instrumentów pochodnych i kontraktów terminowych, a zatem pewne było, że dojdzie do ruchów giełdowych, w tym zwłaszcza w zakresie koszyka WIG20. Przekazane przez skarżącego informacje są na tyle nieprecyzyjne, że trudno je uznać za poufne. Do chwili złożenia zlecenia przez C. w ogóle nie było wiadomo, czy do zlecenia dojdzie, co w praktyce oznacza, że będące przedmiotem rozmów informacje miały jedynie wartość hipotetyczną i jako takie zawierały element niepewności, a skoro tak, to nie ulega wątpliwości, że nie mogą być one uznane za informacje poufne. Nawet wskazywanie przez skarżącego konkretnych cyfr nie może zmieniać prezentowanej przez Sąd oceny tych informacji, wszak informacja o tym, że może dojść do dużej transakcji świadczy jedynie o niepotwierdzonych przewidywaniach skarżącego, te zaś są immanentnie wpisane w zawód wykonywany przez maklera papierów wartościowych. W ocenie Sądu I instancji, również informacje przekazane przez skarżącego w ramach budowy księgi popytu nie wykraczały poza dopuszczalny zakres informacji, uzasadniony charakterem prowadzonej operacji. Rozmowy na temat budowy księgi popytu stanowią jedynie dywagacje co do ewentualnych redukcji sprzedaży i – co najważniejsze – nie są to informacje precyzyjne. W rozmowach tych dominuje zawodowy slang oraz potoczność wypowiedzi, a na ich podstawie można wnioskować, że dojdzie do pewnych redukcji kupna, jednakże brak w nich, w jakim zakresie, co z kolei pozbawia tych informacji przymiotu precyzyjności. W konsekwencji nie można przyjąć, że w trakcie tych rozmów skarżący przekazał i ujawnił informacje poufne, w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Sąd I instancji stwierdził też, że żadne z informacji, o których mowa w art. 147 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, nie zostały przekazane przez skarżącego, który przekazywał jedynie własne spekulacje, nieprecyzyjne ekonomiczne przypuszczenia dokonane w oparciu o osobiste doświadczenie i wiedzę o funkcjonowaniu rynku giełdowego. Informacje te nie były jednak informacjami obiektywnie pewnymi, ani pełnymi i w żaden sposób nie zmniejszają stopnia niewiedzy odbiorcy, by ten mógł z przekonaniem podjąć decyzję inwestycyjną. Ich ogólny i nieprecyzyjny charakter wyklucza tezę organu nadzoru finansowego o uchybieniu przez stronę przepisom prawa i przepisom regulaminowym, bowiem skarżący nie ujawnił informacji poufnych ani tajemnicy zawodowej. W konkluzji Sąd I instancji nie podzielił stanowiska Komisji Nadzoru Finansowego, że w sprawie doszło do naruszenia art. 148 ust. 1 pkt 1 i art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz § 14 ust. 1 i § 16 ust. 1 Regulaminu ochrony przepływu informacji poufnych oraz stanowiących tajemnicę zawodową w Domu Maklerskim X. S.A. z siedzibą w P. Nieprecyzyjny opis zarzucanych czynów w osnowie decyzji oraz błędne kwalifikowanie przeprowadzonych przez skarżącego rozmów w kontekście ww. regulacji świadczy o uchybieniach organu, stwarzających podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego obu wydanych rozstrzygnięć, jako że KNF w takim stanie rzeczy nie miała przesłanek do zastosowania sankcji administracyjnej, o której mowa w art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Dlatego też Sąd uchylił obie wydane w sprawie decyzje. W skardze kasacyjnej Komisja Nadzoru Finansowego zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, jeżeli Naczelny Sąd Administracyjny uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wskazania w skarżonym wyroku uzasadnienia dlaczego zaskarżone decyzje KNF istotnie naruszyły postępowanie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i jaki był wpływ tego naruszenia na wynik sprawy; b) art. 7 k.p.a. poprzez błędną i nieuzasadnioną identyfikację naruszenia przez KNF wyrażonych w nich reguł i zasad prawnych; 2) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, to jest bezzasadne zarzucenie KNF istotnej obrazy przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w związku z art. 148 ust. 1 pkt 1 oraz art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek nie wszystkie jej zarzuty oparte zostały na usprawiedliwionych podstawach. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Z zarzutów skargi kasacyjnej, które oparte zostały na obydwu podstawach wymienionych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Komisji Nadzoru Finansowego wydanej w przedmiocie zawieszenia uprawnień maklera papierów wartościowych stwierdził, że decyzja ta oraz poprzedzająca ją decyzja tego organu nie są zgodne z prawem. Według Sądu I instancji, uchylenie tych decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. uzasadniało to, że nie dość, iż w osnowie zawierały one nieprecyzyjny opis przypisanych stronie czynów stanowiących delikty popełnione w związku z wykonywaniem zawodu maklera, to również w zawartych w nich rozstrzygnięciach organ błędne z punktu widzenia art. 148 ust. 1 pkt 1 i art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (oraz § 14 ust. 1 i § 16 ust. 1 Regulaminu ochrony przepływu informacji poufnych oraz stanowiących tajemnicę zawodową w Domu Maklerskim X. S.A.) ocenił, że zachowanie strony wyczerpywało znamiona deliktu ujawnienia informacji poufnej, stanowiącej jednocześnie tajemnicę zawodową, o planowanej realizacji zlecenia na rzecz klienta Domu Maklerskiego X. S.A. oraz deliktu polegającego na ujawnieniu informacji stanowiącej tajemnicę zawodową, dotyczącej deklarowanej ceny i wielkości zapisów przy tworzeniu księgi popytu na akcje spółki P. S.A., co w konsekwencji nie uzasadniało stosowania sankcji administracyjnej, o której mowa w art. 130 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, jakkolwiek skarga kasacyjna skutecznie podważa prawidłowość stanowiska Sądu I instancji o niezgodności z prawem kontrolowanej decyzji Komisji Nadzoru Finansowego oraz poprzedzającej ją decyzji tego organu z dnia [...] kwietnia 2013 r., to jednak wadliwości zaskarżonego wyroku nie sposób upatrywać - i to w stopniu usprawiedliwiającym jego uchylenie - w wadach jego uzasadnienia. W punkcie wyjścia przypomnienia wymaga bowiem, ze wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że sporządzone ono zostało w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze - co wymaga szczególnego podkreślenia - zupełnie inną kwestią jest natomiast trafność oraz siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, czy też skarżącego kasacyjnie organu, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez który nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np.: wyrok NSA z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., w szczególności przedstawia motywy, którymi kierował się Sąd I instancji uznając, że kontrolowana decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Komisji Nadzoru Finansowego nie są zgodne z prawem. Inną natomiast kwestię - jak powyżej już podkreślono - stanowi to, czy prezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku motywy i racje prawne - zwłaszcza w relacji do niespornego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, ocenę taką rzeczywiście usprawiedliwiały. W tym względzie, skarżący kasacyjnie organ trafnie bowiem - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - zarzuca, że motywy i racje prawne, którymi kierował się Sąd I instancji uchylając kontrolowaną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu stanowią rezultat błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania, jako normatywnych wzorców kontroli legalności tych decyzji, przepisów art. 130 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 148 ust. 1 pkt 1 i 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, co odnieść należy również do tego aspektu spornej w sprawie kwestii - prezentowanego w uzasadnieniu zarzutu z pkt 1) petitum skargi kasacyjnej - który odnosi się do prawidłowości opisu deliktów przypisanych stronie. Odnosząc się w pierwszej kolejności do tej właśnie kwestii, nie sposób jest zasadnie przyjąć - jak uczynił to Sąd I instancji - że decyzja Komisji Nadzoru Finansowego wydana w przedmiocie zawieszenia uprawnień maklera papierów wartościowych zawiera w swej osnowie wadliwy - bo nieprecyzyjny - opis przypisanych stronie czynów stanowiących delikty popełnione w związku z wykonywaniem zawodu maklera, co przez to ma stanowić naruszenie art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Skarżący kasacyjnie w pełni zasadnie zarzuca, że we wskazanym zakresie jego decyzja wolna jest od tego rodzaju wad. Podzielając trafność tego stanowiska podnieść należy, że skoro stanowiący podstawę nałożenia sankcji administracyjnej przepis art. 130 ust. 1 pkt 1 przywołanej ustawy, w zakresie odnoszącym się do znamion penalizowanego na jego gruncie deliktu, odwołuje się do "naruszenia w związku z wykonywaniem zawodu przepisów prawa lub regulaminów i innych przepisów wewnętrznych, do których przestrzegania makler lub doradca jest zobowiązany w związku z wykonywaniem zawodu", a więc innymi słowy do (normatywnych) wzorów zachowania ustanawiających określone normy postępowania, w tym normy nakazu oraz zakazu adresowane do maklera w związku z wykonywaniem przez niego zawodu, to za uzasadnione uznać należy twierdzenie, że opisy czynów przypisanych stronie skarżącej w precyzyjny oraz jasny sposób konkretyzowały te (normatywne) wzory zachowania, które swoim postępowaniem strona skarżąca naruszyła, co nastąpiło po pierwsze, poprzez odwołanie się odpowiednio do art. 148 ust. 1 pkt 1 i art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz § 14 ust. 1 i § 16 ust. 1 Regulaminu ochrony przepływu informacji poufnych oraz stanowiących tajemnicę zawodową w Domu Maklerskim X. S.A. oraz do art. 148 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz § 14 ust. 1 i § 16 ust. 1 Regulaminu ochrony przepływu informacji poufnych oraz stanowiących tajemnicę zawodową w Domu Maklerskim X. S.A., po drugie zaś, poprzez stosowne zindywidualizowanie opisów tych czynów w zakresie odnoszącym się do czynności sprawczych, co polegało na wskazaniu, że niezgodne z przywołanymi wzorami zachowania - normami sankcjonowanymi - działanie strony polegało odpowiednio, na ujawnieniu informacji poufnej, stanowiącej jednocześnie tajemnicę zawodową, o planowanej realizacji zlecenia na rzecz klienta Domu Maklerskiego X. S.A. oraz na ujawnieniu informacji stanowiącej tajemnicę zawodową, dotyczącej deklarowanej ceny i wielkości zapisów przy tworzeniu księgi popytu na akcje spółki P. S.A. Tym samym, za uzasadniony należy uznać wniosek, że - wbrew stanowisku Sądu I instancji - organ administracji publicznej w sposób korespondujący z treścią art. 130 ust. 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, a także z celem, funkcjami oraz zasadami postępowania prowadzonego w sprawie nałożenia sankcji administracyjnej, o której mowa w tym przepisie, dokonał opisów czynów przypisanych stronie skarżącej. Innymi słowy, nastąpiło to w sposób, który adekwatnie do celu i przedmiotu tego postępowania oraz - co jasno i wyraźnie wynika z akt sprawy - bez uszczerbku dla procesowych uprawnień strony skarżącej - wskazywał czego konkretnie, to jest jakich konkretnie czynów stanowiących naruszenie konkretnych wzorów zachowania postępowanie to dotyczyło. W korespondencji do przedstawionych argumentów za uzasadniony należy uznać zarzut błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania - jako normatywnych wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji - przepisów art. 130 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 148 ust. 1 pkt 1 i art. 156 ust. 2 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Odnosząc się do istoty spornej w rozpatrywanej sprawie kwestii, w punkcie wyjścia należy podnieść, że w rozumieniu art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi informacją poufną jest określona w sposób precyzyjny informacja dotycząca, bezpośrednio lub pośrednio, jednego lub kilku emitentów instrumentów finansowych, jednego lub kilku takich instrumentów finansowych albo nabywania lub zbywania takich instrumentów, która nie została przekazana do publicznej wiadomości, a która po takim przekazaniu mogłaby w istotny sposób wpłynąć na cenę tych instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych. Dookreślając kryteria oceny precyzyjności, jako cechy informacji poufnej, na gruncie przywołanego przepisu ustawodawca wyjaśnił, że informacja jest określona w sposób precyzyjny, wtedy gdy wskazuje na okoliczności lub zdarzenia, które wystąpiły lub których wystąpienia można zasadnie oczekiwać, a jej charakter w wystarczającym stopniu umożliwia dokonanie oceny potencjalnego wpływu tych okoliczności lub zdarzeń na cenę lub wartość instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych. Istotną cechą informacji poufnej jest więc także jej cenotwórczy charakter. W świetle art. 154 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oznacza to, że informacja mogłaby po przekazaniu do publicznej wiadomości w istotny sposób wpłynąć na cenę instrumentów finansowych lub na cenę powiązanych z nimi pochodnych instrumentów finansowych, wtedy gdy mogłaby ona zostać wykorzystana przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych przez racjonalnie działającego inwestora. Przy tym - co należy podkreślić - ocena, czy dane działanie przyniesie pomyślne rezultaty nie ma tu znaczenia. Wystarczy, że stworzenie dostępu do tych informacji poprzez ich ujawnienie, może dawać podstawę do podejmowania decyzji, co do instrumentów finansowych - chodzi więc nie o jej realny, lecz tylko nawet potencjalny wpływ na cenę instrumentu finansowego. Co przy tym istotne, to na dysponencie tego rodzaju informacji ciąży ocena, co do cenotwórczego jej charakteru, która z uwagi na treść i istotę danej informacji o potencjalnie poufnym charakterze oraz przewidywane konsekwencje jej ujawnienia - jako swoistego rodzaju informacji "podejrzanej" - powinna być przeprowadzona przed jej przekazaniem (por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 stycznia 2012 r. II GSK 1256/11). Ocenie tej, z założenia towarzyszy więc każdorazowo przeprowadzenie hipotetycznego szacunku cenotwórczego tej informacji, a mianowicie, czy jej treść pozwala na przedstawienie prognozy dotyczącej potencjalnego wpływu na cenę instrumentu finansowego. Nie jest zaś istotne, czy ta prognoza się ziści (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2226/11). Uwzględniając powyższe, nie sposób jest więc podejście Sądu I instancji do wykładni oraz zastosowania spornych w sprawie przepisów uznać za trafne i prawidłowe w sytuacji, gdy jak jednoznacznie stanowi to art. 148 ust. 1 pkt 1 oraz art. 156 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, maklerzy zobowiązani są do zachowania tajemnicy zawodowej i nie mogą ujawniać informacji poufnej. Zwłaszcza, gdy w kontekście przedstawionego powyżej rozumienia pojęcia "informacji poufnej" oraz w opozycji do stanowiska Sądu I instancji podkreślić, że - jak wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1359/13 - w analizowanym zakresie nie może mieć przesądzającego znaczenia to, czy informacja objęta obowiązkiem informacyjnym przed jej przekazaniem do publicznej wiadomości została przekazana w mniej lub bardziej stanowczej formie, czy jedynie w formie sugestii, albowiem nie można z góry zakładać, że informacją poufną w rozumieniu przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi jest tylko informacja pewna, potwierdzona, pochodząca od emitenta instrumentów finansowych, która ma wpływ na ocenę rentowości papierów wartościowych emitenta, a która nie została przekazana do wiadomości publicznej. Istotne jest bowiem to, czy taka informacja mogła mieć znaczenie w obrocie instrumentami finansowymi oraz czy została wykorzystana w tym obrocie przez osobę, która taką informację uzyskała. Uwzględniając przedstawione powyżej rozumienie "informacji poufnej" oraz treść i konsekwencje regulacji prawnej ustanawiającej zakaz jej ujawniania przez maklera, zobowiązanego również do zachowania tajemnicy zawodowej, za uzasadnione uznać należy stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że z okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy jednoznacznie wynika, iż strona ujawniła informację poufną, stanowiącą jednocześnie tajemnicę zawodową o planowanej realizacji zlecenia na rzecz klienta Domu Maklerskiego X. S.A. oraz ujawniła informację stanowiącą tajemnicę zawodową, dotyczącą deklarowanej ceny i wielkości zapisów przy tworzeniu księgi popytu na akcje spółki P. S.A. Świadczą o tym bowiem jednoznacznie przeprowadzone przez stronę w dniu 19 marca 2010 r. rozmowy telefoniczne z przedstawicielami instytucji finansowych będących klientami DM X. S.A. na temat planowanej realizacji w tym dniu zlecenia klienta za pośrednictwem DM X. S.A. (8:55 oraz 10:19 - rozmowa z T.K.; 9:54 - rozmowa z T.R.) oraz rozmowy telefoniczne dotyczące tworzenia przez DM X. S.A. księgi popytu na akcje spółki P. S.A. (8:37 - rozmowa z J.N.; 8:55 - rozmowa z T.K.; 10:56 - rozmowa z K.Ż.; 11:46 - rozmowa z T.R.; 12:11, 12:20, 13:10 - rozmowy z G.J.). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, treść tych rozmów oraz zawarty w nich przekaz - niezależnie od ich formy i języka, które w świetle przedstawionych argumentów nie mogą stanowić żadnego miarodajnego kryterium oceny charakteru informacji - były w dostatecznie wysokim stopniu jasne, jednoznaczne i precyzyjne, aby przy uwzględnieniu również kontekstu czasu przeprowadzenia tych rozmów, wynikające z nich informacje - w relacji do czasu zamykania notowań oraz czasu finalizowania tworzenia księgi popytu na akcje - uznać za informację poufną, posiadającą istotne znaczenie w obrocie instrumentami finansowymi oraz za informację stanowiącą tajemnicę zawodową, o czym - również w kontekście cenotwórczego ich charakteru - można i należy wnioskować także w oparciu o konsekwencje ich ujawnienia przez stronę, co organ administracji publicznej precyzyjnie wykazał w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji (por. s. 12 - 13). Przedstawione argumenty przekonują więc o trafności stanowiska Komisji Nadzoru Finansowego odnośnie do ziszczenia się w okolicznościach stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy przesłanek nałożenia sankcji administracyjnej zawieszenia uprawnień maklera papierów wartościowych, a mianowicie przesłanek o których mowa w art. 130 ust. 1 pkt 1 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, albowiem z okoliczności stanu faktycznego wynika, że w związku z wykonywaniem zawodu maklera strona naruszyła przepisy prawa oraz regulaminów, do których przestrzegania była zobowiązana w związku z wykonywaniem zawodu. Uwzględniając wszystkie przedstawione powyżej argumenty, które legły u podstaw oceny, że skargę kasacyjną należało uznać za zasadną, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że w rozpatrywanej sprawie ziściły się określone przepisem art. 188 p.p.s.a. przesłanki, które w rezultacie uchylenia kontrolowanego wyroku umożliwiały rozpatrzenie skargi strony na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego wydaną w przedmiocie zawieszenia uprawnień maklera papierów wartościowych. Istotę sprawy należało uznać bowiem za dostatecznie wyjaśnioną. Przedstawione argumenty nakazywały uznać tę skargę za nieuzasadnioną, co skutkowało jej oddaleniem. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 199 i art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło