II GSK 2330/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-21
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Dariusz Dudra, Stanisław Gronowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie pojazdu wykonującego przewozy okazjonalne napisem "przewóz osób" wraz z ciągiem cyfr i słowem "[...]" stanowi "nazwę przedsiębiorcy" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, co skutkowałoby nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że oznaczenie pojazdu napisem "przewóz osób" w połączeniu z ciągiem cyfr i słowem "[...]" nie stanowi "nazwy przedsiębiorcy" w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Takie oznaczenie odnosi się do rodzaju wykonywanych usług, a nie do konkretnego przedsiębiorcy. W związku z tym, uznanie tego oznaczenia za nazwę przedsiębiorcy i nałożenie kary pieniężnej było przedwczesne. Sąd podkreślił, że dopiero nowelizacja z dnia 29 czerwca 2012 r. zaostrzyła rygory dotyczące dopuszczalności oznaczania pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne.Stan faktyczny
W wyniku kontroli pojazdu należącego do J. G. ustalono, że na jego bokach znajdował się napis "[...]" wraz z numerem "[...]" oraz cennik, a z tyłu pojazdu numer korporacyjny i inny numer. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na J. G. karę pieniężną za wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe nazwy przedsiębiorcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, stwierdzając naruszenie przepisów k.p.a. przez organy, które nie oceniły, czy umieszczone oznaczenie można traktować jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób od taksówek.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Stanisław Gronowski Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 12 lipca 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 748/13 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. G. 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 12 lipca 2013 r., w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym uchylił tą decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r., stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu oraz orzekł o kosztach postępowania.
Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:
W wyniku przeprowadzonej w dniu 26 marca 2012 r. kontroli samochodu marki Peugeot o nr rej. [...] kierowanego przez R. W. ustalono, po okazaniu przez kierowcę dowodu osobistego, prawa jady, dowodu rejestracyjnego, wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób dla "G." J. G. oraz umowy współpracy pomiędzy kierowca, a skarżącą i umowy użyczenia kontrolowanego pojazdu, że pojazd ten na bokach posiadał napis "[...]" wraz z numerem "[...]" oraz cennik 1 zł i 80 gr/km. Z tyłu pojazdu stwierdzono tzw. numer korporacyjny [...] oraz numer [...]. W pojeździe ujawniono również drogomierz nie połączony i nie skonfigurowany z kasą fiskalną.
Ustalenia kontroli stały się podstawą decyzji Mazowieckiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r. nakładającej na skarżąca karę pieniężną w kwocie 8.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowy pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób włącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu z naruszeniem art. 18 ust. 5 lit b) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265, dalej: ustawa o transporcie drogowym) w związku z oznaczeniem "[...]" jako nazwą przedsiębiorcy.
Objętą skargą decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji stwierdzając, że doszło do naruszenia przez skarżącą przepisów dotyczących oznakowania pojazdów, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit b) ustawa o transporcie drogowym. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że napis "[...]" był nazwą strony w tym sensie, iż służył jej identyfikacji jako przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy osób. Powołując się na materiał dowodowy zgromadzony w tej jak i innych sprawach prowadzonych z udziałem skarżącej, gdzie przedmiotem kontroli były inne pojazdy do niej należące, organ uznał, że opisane oznaczenie jest charakterystyczne wyłącznie dla strony. Organ zaznaczył również, że w odniesieniu do skarżącej brak było podstaw do zastosowania art. 92 c) ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.
Sąd I instancji uchylając obie decyzje organów stwierdził, że doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.) w zakresie naruszenia art. 18 ust. 5 lit b) ustawy o transporcie. Sąd powołał się na treść wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2012 r. o sygnaturze II GSK 803/11, wydanego w sprawie J. G., w którym podano, że uwzględniając wykładnię art. 18 ust. 5 lit b) ustawy o transporcie drogowym należało stwierdzić, iż okolicznością istotną z punktu widzenia odpowiedzialności skarżącej za naruszenie zakazu ustanowionego w powołanym przepisie jest oznaczenie pojazdu skarżącej napisami umieszczonymi na boku pojazdu o treści "[...]". Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny, z którego łatwo i wyraźnie wynikało dla potencjalnego klienta, że kontrolowanym pojazdem wykonywana jest usługa przewozu osób, Sąd I instancji stwierdził, że organ nie ocenił, czy umieszczenie oznaczenia "przewóz osób" wraz z ciągiem cyfr [...] można było traktować jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym od pojazdów, którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 powołanej ustawy).
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 152 i art. 200 w zw. z art. 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.)
Główny Inspektor Transportu Drogowego skarga kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przyjęciu przez Sąd, że organ nie ocenił wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, bowiem uznając oznakowanie "[...]" "[...]" za nazwę przedsiębiorcy organ nie ocenił, czy umieszczenie tego oznaczenia może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżniania pojazdów wykonujących okazjonalny przewóz drogowy osób od pojazdów wykonujących przewóz taksówkowy, podczas gdy do stwierdzenia naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym wystarczające jest ustalenie, że pojazd, którym wykonywane są przewozy okazjonalne został oznaczony nazwą przedsiębiorcy, zaś okoliczność, czy nazwa ta w sposób dostateczny odróżniała pojazd od pojazdu wykonującego przewóz taksówkowy jest obojętna dla stwierdzenia naruszenia ww. zakazu, a co za tym idzie wskazana okoliczność jako nie mająca znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie podlegała ustaleniom i ocenie organów;
2. prawa materialnego, art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez Sąd, że przepis ten zabrania umieszczania na pojeździe tylko takich oznaczeń, które nie pozwalają na odróżnienie pojazdów wykonujących przewóz okazjonalny od pojazdów wykonujących przewozy taksówkowe, podczas gdy właściwa interpretacja wskazanego przepisu prowadzi do wniosku, iż zakaz określony w tym przepisie dotyczy każdego oznaczenia będącego nazwą przedsiębiorcy, bez względu na to, czy nazwa ta odróżnia pojazd wykonujący przewóz okazjonalny od pojazdów świadczących usługi taksówkowe, czy też nie.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
J. G. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Na wstępie niniejszych rozważań podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony. Stąd, wobec postawienia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania, jako pierwszy należało poddać ocenie zarzut naruszenia przepisów postępowania, przy czym w pierwszej kolejności należy to czynić pod kątem prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych, które wyznaczają przepisy prawa materialnego mające w sprawie zastosowanie. Taka kolejność postępowania uzasadniona jest w szczególności realiami niniejszej sprawy, gdyż Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji ze względów procesowych, a to z uwagi na naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym.
Naczelny Sąd Administracyjny przychyla się do stanowiska Sądu I instancji, że umieszczenie na pojeździe oznaczenia "przewóz osób" w połączeniu z ciągiem cyfr "[...]", które nie stanowią numeru telefonu przedsiębiorcy (a jedynie jego fragment), a także wyrazu "[...]", nie uzasadnia jeszcze - wbrew stanowisku skargi kasacyjnej - uznania tego oznaczenia za nazwę przedsiębiorcy, a więc wypełnienie hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone m.in. w wyroku z dnia 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1063/13, powołujące się na wcześniejsze orzecznictwo (por. np. wyroki NSA z 20 października 2009 r., sygn. akt II GSK 110/09 i z 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 330/09), w myśl których za element nazwy przedsiębiorcy nie mogą służyć takie oznaczenie "[...]", czy "[...]", jak to miało miejsce w okolicznościach sprawy. Oznaczenie "[...]", czy "[...]" odnosi się bowiem do rodzaju wykonywanych usług transportowych, a nie do konkretnego przedsiębiorcy, działającego na rynku. Natomiast skarga kasacyjna nie podważyła skutecznie tej argumentacji.
Natomiast dopiero z dniem 29 czerwca 2012 r., w następstwie nowelizacji art. 18 ust. 5 pkt b) ustawy o transporcie drogowym, zaostrzone zostały rygory w kwestii dopuszczalności oznaczania pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne, w myśl których zakazane jest umieszczanie innych oznaczeń, które - nie będąc nazwą przedsiębiorcy - mogą identyfikować przedsiębiorcę, np. w wyniku jednolitego oznaczania pojazdów lub ich jednolitej kolorystki.
Zważywszy na naruszenie w zaskarżonej decyzji przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przedwczesne jest odniesienie się do zarzutów naruszenia prawa materialnego.
W tym stanie sprawy skarga kasacyjna, jako nieoparta na usprawiedliwionych podstawach, podlega oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło