II GSK 2382/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-19
Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Andrzej Kisielewicz, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca, który zawiesił prowadzenie działalności gospodarczej, może wykonywać w okresie zawieszenia przewozy pomocnicze na potrzeby własne, związane z tą działalnością, i jak kwalifikować naruszenia związane z brakiem odpowiednich zaświadczeń lub licencji oraz brakiem okresowej kontroli tachografu?Ratio decidendi
Przedsiębiorca, który zawiesił działalność gospodarczą, nadal może wykonywać czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów, w tym przewozy na potrzeby własne związane z tą działalnością. Naruszenie dotyczące braku zaświadczenia na przewóz na potrzeby własne jest odrębnym naruszeniem od braku okresowej kontroli tachografu, a oba te naruszenia powinny być rozpatrywane niezależnie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na R.T. za wykonywanie krajowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz za wykonywanie przewozu pojazdem z tachografem bez wymaganej okresowej kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organów, uznając, że przedsiębiorca, który zawiesił działalność gospodarczą, nie mógł być traktowany jako przedsiębiorca wykonujący przewóz na potrzeby własne, a naruszenie dotyczące braku zaświadczenia było "pochłaniane" przez inne naruszenia. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że zawieszenie działalności nie wyklucza wykonywania przewozów na potrzeby własne i że oba naruszenia są odrębne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zabłocka (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Bartosz Stańczuk po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 5 stycznia 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 678/15 w sprawie ze skargi R.T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie; 2. zasądza od R.T. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2580 (dwa tysiące pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 5 stycznia 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 678/15 po rozpoznaniu sprawy ze skargi R.T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz R.T> kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Sąd I instancji przyjął następujący stan sprawy:
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [..], Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] (PWITD), nałożył na R.T> karę pieniężną w wysokości 9.000 zł, za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia oraz za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
Po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [..] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) uchylił decyzję organu I instancji wskazując, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał jednoznacznych podstaw do stwierdzenia, że w sprawie miało miejsce naruszenie przepisów polegające na wykonywaniu przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [..] stycznia 2015 r. nr [...], Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Rzeszowie nałożył na R.T> karę pieniężną łącznie w wysokości 9.000 zł, za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia (8.000 zł) oraz za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji (1.000 zł).
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w dniu 6 grudnia 2013 r. w miejscowości Nisko, na drodze krajowej nr 19, zatrzymano do kontroli samochód marki Mercedes-Benz o nr rejestracyjnym [...], którym kierował R.T>, prowadzący działalność gospodarczą pod firmą [...]. Pojazdem tym na trasie [.] skarżący wykonywał krajowy przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne, przewożąc elementy sceny estradowej. Skarżący zeznał do protokołu kontroli, że pojazd zakupił w dniu 5 grudnia 2013 r. i przewozi swoją własność do [...].
W ocenie organu analiza dokumentów oraz zeznania skarżącego pozwoliły ustalić, że skarżący nie posiada zaświadczenia na wykonywanie krajowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne, co stanowi naruszenie art. 33 ustawy z dnia 6 grudnia 2001 r. o transporcie drogowym (t.jed. Dz.U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm., dalej: u.t.d.). Ponadto tachograf zainstalowany w kontrolowanym pojeździe nie został poddany kontroli okresowej w przepisowym terminie, gdyż jego ostatniej legalizacji dokonano w dniu 7 lipca 2011 r., a zatem termin ważności legalizacji upłynął w dniu 7 lipca 2013 r. Wobec powyższego za stwierdzone naruszenia organ nałożył na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 9 000 zł podając jednocześnie, że w sprawie brak było okoliczności wyłączających winę przedsiębiorcy, a zarazem przemawiających za odstąpieniem od wymierzenia kary.
Po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [..] marca 2015 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Zdaniem organu odwoławczego, PWITD wyczerpująco zbadał wszystkie okoliczności faktyczne oraz przeprowadził dowody służące wyjaśnieniu sprawy, nie dopuszczając się, wbrew twierdzeniom odwołującego, obrazy zasady swobodnej oceny dowodów, albowiem oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ustalenia poczynione w sprawie jednoznacznie wskazywały, że R.T> w chwili kontroli wykonywał przewóz na potrzeby własne w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, a zatem przesłanki wskazane w art. 4 pkt 4 u.t.d. zostały łącznie spełnione. Strona realizowała przewóz osobiście i we własnym imieniu. Skoro podczas kontroli drogowej skarżący nie okazał ani wypisu z aktualnego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, ani licencji na wykonywanie transportu drogowego, organ I instancji w pełni zasadnie wymierzył mu z tego tytułu karę w wysokości 8.000 zł. Zasadnie też nałożył na skarżącego karę w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. Bezspornym jest bowiem fakt, iż na dzień kontroli okres 24 miesięcy liczony zgodnie z tabliczką pomiarową w postaci wklejki od dnia ostatniego sprawdzenia tachografu, tj. 7 lipca 2011 r. został przekroczony, a kierowca w toku trwającej kontroli nie okazał żadnego dokumentu, ani żadnej innej cechy legalizacyjnej, z której wynikałoby, że taka kontrola została przeprowadzona w wymaganym okresie.
Odnosząc się do zarzutów odwołania GITD podał, że wyjaśnienia strony nie stanowią okoliczności wyłączającej odpowiedzialność za naruszenia wynikające w związku z wykonywaniem tego rodzaju przewozów. Przepisy u.t.d. jednoznacznie wskazują, że obowiązek uzyskania zaświadczenia na przewozy wykonywane na potrzeby własne dotyczy przedsiębiorcy, który podejmuje i wykonuje niezarobkowy przewóz drogowy pomocniczo w stosunku do swojej podstawowej działalności gospodarczej. Jeżeli podmiot nie uzyska tego dokumentu, to będzie prowadził działalność bez stosownego uprawnienia, naruszając tym samym przepisy ustawy o transporcie drogowym i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Obowiązkiem skarżącego jest takie organizowanie prowadzonej działalności, aby przestrzegać obowiązujących przepisów. Strona jako przedsiębiorca powinna zachować należytą staranność przy wykonywaniu działalności gospodarczej i nie dopuścić do powstania zaniedbań. Organ zaznaczył, że później nadesłane wyjaśnienia skarżącego nie są spójne z zeznaniami złożonymi "na gorąco" podczas kontroli drogowej i zdaniem organu twierdzenia, iż przewóz z dnia 6 grudnia 2013 r. związany był z prowadzonym przez stronę gospodarstwem rolnym jest jedynie próbą uniknięcia odpowiedzialności prawnej za powstałe naruszenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie R.T. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 5 stycznia 2016 r., uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd I instancji wyjaśnił, że objęty kontrolą Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie przewóz drogowy realizowany był samochodem ciężarowym marki Mercedes-Benz o dopuszczalnej masie całkowitej 18 ton. Z materiału dowodowego wynika, że w dacie wykonywania tego przewozu, to jest 6 grudnia 2013 r. samochód stanowił własność R.T. i został zakupiony dzień wcześniej od spółki [...]
Okolicznością niesporną jest również fakt, że w tym czasie działalność gospodarcza, jaką wcześniej prowadził [...] była zawieszona od 4 września 2013 r. do 3 września 2014 r. Fakt ten był podnoszony przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego. Organ I instancji wskazał, że zawieszenie działalności gospodarczej nie uprawnia do wykonywania przewozów na potrzeby własne bez posiadania wymaganego zaświadczenia i nałożył na skarżącego karę za wykonanie takiego przewozu przewidzianą w załączniku nr 3 do ustawy pod poz. 1.3.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu I instancji, skoro przedsiębiorca czasowo zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej i zgodnie z art. 14a ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie mógł jej prowadzić w dniu kontrolowanego przejazdu, nie może także być mowy o działalności pomocniczej w postaci wykonywania przewozów na potrzeby własne, na które wymagane jest zaświadczenie, o jakim mowa w art. 33 ust. 1 u.t.d.
Za prawidłowe WSA uznał ustalenia organów co do braku możliwości uznania, że skarżący wykonywał przewóz na potrzeby własne jako prowadzący działalność rolniczą, co zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 2 u.t.d. podlegałoby zwolnieniu z obowiązku uzyskania zaświadczenia.
WSA stwierdził, że wobec przyjęcia, iż skarżący wykonywał przejazd nie jako przedsiębiorca, co zresztą sam podkreśla w skardze, zakwalifikowanie naruszenia jako wymienionego w załączniku nr 3 poz. 1.3 budzi poważne wątpliwości.
Według Sądu I instancji analiza przepisów ustawy i powiązanie ich z sobą (art. 33 ust. 2, art. 3 ust. 2 pkt 3, art.4 pkt 4) wskazuje, że w sytuacji faktycznej takiej jak w rozpoznawanej sprawie właściwe jest przyjęcie, iż wykonujący transport drogowy rzeczy, nie będący przedsiębiorcą i nie posiadający zezwolenia lub zaświadczenia, podlega karze za naruszenie wskazane w pkt 1.1 załącznika nr 3 do ustawy ("wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji"), nie zaś za naruszenie wskazane w pkt 1.3.
WSA odwołał się do wyroku NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2263/11 (Lex nr 130290), w którym Sąd uznał, że przyjęcie innego stanowiska czyniłoby ustawę o transporcie drogowym wewnętrznie niespójną, praktycznie podważającą sens istnienia instytucji przewozów na potrzeby własne. Gdyby bowiem przedsiębiorca wykonywał przewozy na potrzeby własne z naruszeniem warunków określonych w art. 4 pkt 4 u.t.d. i bez wymaganego zaświadczenia, nie podlegając przy tym sankcjom odpowiednim jak za wykonywanie transportu drogowego bez licencji, wówczas byłby w lepszej sytuacji niż jego konkurenci, którzy dopełnili wszystkich wymaganych formalności dla zalegalizowania przewozów na potrzeby własne. Dlatego prawidłowe jest stanowisko, że skoro podmiot wykonywał przewóz na potrzeby własne z naruszeniem warunków określonych w art. 4 pkt 4 u.t.d. i bez wymaganego zaświadczenia, podlegał sankcji w postaci kary pieniężnej jak za wykonywanie transportu drogowego bez zezwolenia.
Obowiązujące w dacie kontrolowanego przewozu sankcje za naruszenia wymienione w pkt 1.1 i 1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były takie same - przewidywały karę pieniężną w wysokości 8.000 zł, jednak zdaniem Sądu I instancji kwestia odpowiedniej kwalifikacji naruszenia prawa ma istotne znaczenie w sprawie, jako że dotyczy kary pieniężnej.
W ocenie Sądu I instancji, fakt odpowiedzialności skarżącego za przewóz wykonywany w dniu 6 grudnia 2013 r., tj. za naruszenie przewidziane w pkt 1 załącznika nr 3 do ustawy – czyli za naruszenie ogólnych zasad i warunków wykonywania transportu drogowego i przewozów na potrzeby własne, mieści w sobie i "pochłania" niejako inne naruszenia związane z tym przejazdem, w tym także wykazane przez organy naruszenie w zakresie braku poddania okresowej kontroli tachografu zainstalowanego w pojeździe – pkt 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy.
Z wszystkich tych przyczyn WSA uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego – art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy i uchylił zaskarżoną decyzję.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku GITD wniósł o jego uchylenie i oddalenie skargi bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Wyrokowi zarzucił:
naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
art. 3 ust. 2 pkt 3, art. 4 pkt 4, art. 33 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1 i lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 14a ustawy z dnia 2 łipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2015 r., poz. 584 ze zm.), poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą w istocie rzeczy do przyjęcia przez Sąd I instancji, że przedsiębiorca który zawiesił prowadzenie działalności gospodarczej (w niniejszej sprawie działalności o nazwie: "...") nie może wykonywać w okresie tego zawieszenia przewozów pomocniczych w stosunku do tej podstawowej działalności gospodarczej - związanych w sposób oczywisty ze swą działalnością gospodarczą przedmiotów - (w niniejszej sprawie elementy sceny estradowej), wobec spełnienia wszelkich wymogów dla wykonywania przewozów na potrzeby własne, o jakich mowa w art. 4 pkt 4 lit. a - lit. d ustawy o transporcie drogowym, co w istocie przyznaje sam Sąd I instancji, natomiast wobec oczywistej treści art. 33 ust. 1 u.t.d. wskazującego, iż przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu stosownego zaświadczenia brak takiego dokumentu rodzi oczywiście sankcję w postaci wykonywania przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia tj. lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d., jak prawidłowo uznał organ w uchylonej decyzji, takie zachowanie nie może natomiast być kwalifikowane, jak chciałby tego Sąd I instancji, jako wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji tj. lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.;
art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.3 i lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą w istocie rzeczy do przyjęcia przez Sąd, że fakt odpowiedzialności skarżącego za wykonywany przewóz tj. za naruszenie przewidziane w lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. mieści w sobie i "pochłania" niejako inne naruszenia związane z tym przejazdem, w tym także wykazane przez organy naruszenie w zakresie braku poddania okresowej kontroli tachografu zainstalowanego w pojeździe - pkt 6.1.4 załącznika nr 3 do ustawy, podczas gdy przedmiotowe naruszenia posiadają odrębny byt prawny, odrębne podstawy wynikające z odmiennych przepisów prawa materialnego oraz wskazane są nie bez powodu w odmiennych punktach przewidującego sankcje dla przedsiębiorcy załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, a zatem fakt wykonywania przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczania nie wyklucza możliwości (wobec zaistnienia, jak w niniejszej sprawie wymaganych przesłanek) stwierdzenia naruszenia w postaci wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji;
- art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie w sprawie, a który to przepis do przewozów wykonywanych przez podmioty niebędące nawet przedsiębiorcami nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów ustawy dotyczących niezarobkowego przewozu drogowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jed. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 ww. ustawy.
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie wskazanym w zarzutach przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach powołanych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie i dlatego Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W pierwszym z zarzutów skargi kasacyjnej jej autor zarzuca Sądowi I instancji, iż w wyniku dokonania błędnej wykładni przepisów art. 3 ust. 2 pkt 3, art. 4 pkt 4, art. 33 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1 i lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. w zw. z art. 14a ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, błędnie przyjął, że przedsiębiorca który zawiesił prowadzenie działalności gospodarczej nie może wykonywać w okresie tego zawieszenia przewozów pomocniczych w stosunku do tej podstawowej działalności gospodarczej.
Zarzut ten jest uzasadniony. Jak wynika z niepodważonego stanu faktycznego, skarżący prowadził i zawiesił na okres od 4 września 2013 r. do 3 września 2014 r. działalność gospodarczą pod firmą "...". W okresie zawieszenia działalności gospodarczej dokonał przewozu samochodem o dopuszczalnej masie całkowitej 18 t, stanowiącym jego własność elementów sceny estradowej, jak wskazał, na potrzeby własne. Skarżący nie posiadał zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 1 u.t.d.
Należy zauważyć, że zawieszenie działalności gospodarczej nie jest jej czasowym zaprzestaniem, ale jej czasowym ograniczeniem (por. wyrok SN z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt II UK 377/10; publ. Lex). Stosownie do art. 14a ust. 4 o swobodzie działalności gospodarczej w okresie zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorca ma prawo do podejmowania różnych aktywności wymienionych w punktach 1 - 7, w tym do wykonywania wszelkich czynności niezbędnych do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów.
Dlatego nietrafny jest pogląd Sądu I instancji, że w okresie zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej, skarżący przedsiębiorca zaprzestał prowadzenia działalności, w konsekwencji czego nie mógł wykonać działalności pomocniczej w postaci przewozu elementów sceny estradowej na potrzeby własne. Rację ma skarżący kasacyjnie, iż zachowanie skarżącego nie może być kwalifikowane jako wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, to jest za naruszenie wymienione w punkcie lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy, ponieważ prawidłowe zakwalifikowanie stwierdzonego naruszenia, to wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Przywołany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyrok NSA w spr. II GSK 2263 został wydany w innym stanie faktycznym.
Uzasadniony jest też drugi z zarzutów skargi kasacyjnej, to jest zarzut naruszenia art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.3 i lp. 6.1.4 załącznika nr 3 do u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że fakt odpowiedzialności skarżącego za wykonywany przewóz, tj. za naruszenie przewidziane w lp. 1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. mieści w sobie i "pochłania" inne naruszenia związane z tym przejazdem, w tym także wykazane przez organy naruszenie w zakresie braku poddania okresowej kontroli tachografu zainstalowanego w pojeździe - pkt 6.1.4 załącznika nr 3. Jak trafnie podniósł skarżący kasacyjnie organ, opisane wyżej naruszenia posiadają odrębny byt prawny, odmienne podstawy wynikające z różnych przepisów prawa materialnego i wskazane są w odrębnych punktach załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym określającego, zgodnie z art. 92a ust. 6 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia. Pierwsze z naruszeń, za które nałożono na skarżącego karę pieniężną dotyczyło naruszenia wymienionego w grupie dotyczącej naruszenia ogólnych zasad i warunków wykonywania transportu drogowego i przewozów na potrzeby własne. Drugie dotyczyło naruszenia wymienionego w grupie obejmującej naruszenia przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju.
Przyjęcie przedstawionej przez Sąd I instancji wykładni przepisów załącznika nr 3 pozbawione jest podstawy prawnej, a ponadto prowadziłoby do nieracjonalnej sytuacji, w której podmiot nieposiadający zezwolenia lub licencji na wykonywanie przewozów i ukarany za to naruszenie, nie podlegałby karze za inne naruszenia, w konsekwencji czego organy Inspekcji Transportu Drogowego byłyby pozbawione instrumentów egzekwowania zasad i warunków wykonywania przewozu drogowego.
W stanie faktycznym rozpoznanej sprawy, wobec uznania, że skarżący wykonywał przewóz w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przepisu art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, w którym to zarzucie skarżący kasacyjnie zaakcentował, że przepis ten nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów u.t.d. o niezarobkowych przewozach na potrzeby własne nawet do podmiotów niebędących przedsiębiorcami.
Z przedstawionych przyczyn, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. O kosztach NSA orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 2 pkt 4 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło