II GSK 262/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-01-14

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Małgorzata Rysz, Marek Krawczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadna, gdy strona twierdzi, że nie otrzymała decyzji ani awiza, a organ powołuje się na skuteczne doręczenie zastępcze?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, że doręczenie decyzji administracyjnej skarżącemu nastąpiło skutecznie w trybie doręczenia zastępczego (art. 44 k.p.a.). Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a podnoszone przez nią argumenty, w tym dotyczące błędnej informacji pracownika organu czy działań operatora pocztowego, nie obaliły domniemania skutecznego doręczenia ani nie wykazały braku winy.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł odwołanie od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego, jednocześnie wnioskując o przywrócenie terminu do jego wniesienia, twierdząc, że nie otrzymał decyzji ani awiza. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie zastępcze za skuteczne. WSA oddalił skargę na postanowienie organu, uznając doręczenie za prawidłowe. NSA rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant asystent sędziego Maciej Pleban po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 15 września 2020 r. sygn. akt II SA/Bd 472/20 w sprawie ze skargi T. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy z dnia 9 marca 2020 r. nr SKO-4204/7/2020 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (dalej: "WSA", "Sąd pierwszej instancji") wyrokiem z 15 września 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 472/20, oddalił skargę T. H. (dalej: "skarżący") na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy (dalej: "SKO", "organ II instancji") z dnia 9 marca 2020 r. nr SKO-4204/7/2020 w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. Naczelnik Wydziału Dróg i Transportu Urzędu Miasta w I., działający z upoważnienia Prezydenta I., decyzją z 28 stycznia 2019 r. nr 13 Z kara/2019 wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 155 052 zł za zajęcie bez wymaganego zezwolenia pasa drogowego drogi gminnej ul. N. oraz ul. S. w I., o łącznej powierzchni 531 m² w okresie od 30 grudnia 2017 r. do 12 marca 2018 r., tj. 73 dni. Od powyższej decyzji skarżący wniósł w dniu 6 maja 2019 r. odwołanie do SKO w B.. Z ostrożności procesowej skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wskazując, iż nie otrzymał przedmiotowej decyzji, tzn. nie otrzymał ani przesyłki, ani pierwszego i drugiego awiza. Podniósł, że próba doręczenia przez organ pierwszej instancji decyzji na adres: ul. R., [...] G. (poprzedni adres prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę) okazała się nieskuteczna ze względu na niedopełnienie obowiązków operatora pocztowego - Poczty Polskiej S.A. Pokreślił, że o wydaniu decyzji dowiedział się z wiadomości mailowej od pracownika organu w dniu 29 kwietnia 2019 r. Zaznaczył przy tym, że będzie składać reklamację z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej w zakresie doręczenia decyzji. Dodatkowo w piśmie z 21 czerwca 2019 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie SKO do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania skarżący podniósł, że w dniu 7 listopada 2018 r. złożył w placówce Poczty Polskiej w G. dokument "Żądanie dosłania", który stanowił podstawę do skierowania przesyłek pocztowych przychodzących na adres ul. R. w G. na nowy adres O., [...] G. - załączając przedmiotowy dokument do pisma z dnia 21 czerwca 2019 r., oraz że wszystkie przesyłki były na nowy adres przekierowywane, w tym pisma Prezydenta Miasta I., pomimo iż "Żądanie dosłania" nie obejmowało m.in. pism w postępowaniu administracyjnym. Skarżący podkreślił też, że nadal tj. aż do połowy marca 2019 r. prowadził działalność gospodarczą pod adresem ul. R. [...] G. i że wobec tego niemożliwym było aby skarżący nie odebrał przesyłek pocztowych lub pominął dokument awizo lub powtórne awizo. Na potwierdzenie tej okoliczności skarżący załączył do pisma z dnia 21 czerwca 2019 r. umowę najmu lokalu przy ul. R. w G. oraz print screen korespondencji mailowej z marca 2019 r. prowadzonej z wynajmującym lokal w celu zakończenia stosunku najmu. Zdaniem skarżącego w sprawie doszło do uchybienia w zakresie prawidłowego doręczenia przesyłki, skoro z jednej strony operator pocztowy nie przekierował przesyłki na nowy adres wskazany przez skarżącego, a z drugiej strony nie dopełnił on czynności doręczenia przesyłki na adres ul. R. w G.. Jednocześnie skarżący zaznaczył, że złożył w placówce Poczty Polskiej S.A. w G. skargę (pismo z 19 czerwca 2019 r.) na usługi świadczone przez Pocztę w zakresie braku doręczenia przedmiotowej przesyłki, załączając do pisma z 21 czerwca 2019 r. przedmiotową skargę. Postanowieniem z 26 czerwca 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 w zw. z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej powoływanej jako "k.p.a."), odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że w sprawie zaskarżona decyzja organu I instancji została wysłana skarżącemu w dniu 30 stycznia 2019 r. na aktualny jego adres, tj. na ul. R. w G. Przesyłka nie została odebrana przez skarżącego z placówki pocztowej, w związku z czym po upływie ustawowego terminu 14 dni - określonego w art. 44 § 1 k.p.a., została ona zwrócona do Urzędu Miasta Inowrocławia w dniu 20 lutego 2019 r. Skarżący złożył zaś odwołanie w dniu 6 maja 2019 r. (data stempla pocztowego), a zatem po upływie ustawowego terminu. Skarżący wniósł skargę na ww. postanowienie do WSA w Bydgoszczy, domagając się jego uchylenia. Wyrokiem z 5 listopada 2019 r., sygn. akt II SA/Bd 698/19, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie. Przyczyną uwzględnienia skargi była okoliczność, że skarżący w toku postępowania administracyjnego przedłożył SKO skargę do operatora pocztowego dotyczącą kwestionowanej czynności doręczenia przesyłki o nr (00)259007734689031400, którą to okoliczność organ odwoławczy pominął. W ocenie WSA, brak wyjaśnienia tej kwestii spowodował, że zaskarżone postanowienie zapadło z naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 58 § 1 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77§1, art. 80 i art.107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i tym samym czyniło koniecznym uchylenie zaskarżonej decyzji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ II instancji postanowieniem z 9 marca 2020 r., nr. SKO-4204/7/2020, na podstawie art. 58 § 1, art. 59 § 2, w związku z art. 129 § 2 k.p.a., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu ww. postawienia podniesiono m.in., że niezachowanie terminu do wniesienia odwołania, spowodowane nieodebraniem zaskarżonej decyzji, wiąże się z niedbalstwem strony. Przedmiotowa sprawa toczy się już od co najmniej kilkunastu miesięcy. Pisma urzędowe były wysyłane do odwołującego na adres prowadzenia działalności przy ulicy R. w G. wielokrotnie. W tej sytuacji, jeżeli strona była w trakcie przenoszenia swojej siedziby do innej miejscowości, to powinna we własnym interesie, bądź dokonać zmiany adresu do korespondencji, informując o tym urząd, bądź wykazać się należytą starannością i co kilka dni sprawdzać czy nie ma korespondencji przy w budynku przy ul. R. w G.. Złożenie w placówce Poczty Polskiej w Gnieźnie dokumentu "Żądanie dosłania", który stanowił podstawę do skierowania przesyłek pocztowych przychodzących na adres ul. R. w G. na nowy adres O. [...] G. w żaden sposób nie spełnia obowiązku staranności we własnej sprawie, albowiem skarżący powinien to zrobić w stosunku do urzędu administracji, w którym toczyła się ważna dla niego sprawa. Postanowienie to stało się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Sąd pierwszej instancji wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd zauważył, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona skarżącemu w dniu 19 lutego 2019 r. w trybie uregulowanym w art. 44 k.p.a. tj. tzw. doręczenia zastępczego. Sąd opisał zasady doręczeń w postępowaniach administracyjnych na podstawie art. 42, 43 oraz 44 k.p.a., a następnie stwierdził, że organ odwoławczy przyjął, że decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 19 lutego 2019 r. co znajduje oparcie w cytowanym art. 44 k.p.a. W ocenie Sądu, procedura zastępczego doręczenia przedmiotowej decyzji nastąpiła w zgodzie z powyższym przepisem. W wypełnionym przez podmiot doręczający potwierdzeniu doręczenia pisma oraz na kopercie zamieszczono wszystkie wymagane ustawą informacje, wobec czego dokumenty te nie budzą wątpliwości i spełniają wszystkie wymogi. Z dołączonej do akt koperty wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru przesyłki wynika przyczyna niedoręczenia przesyłki osobiście, a także to, że adresat został dwukrotnie zawiadomiony o pozostawieniu przesyłki do jego dyspozycji w konkretnej placówce pocztowej. Te dokumenty potwierdzają, że doręczyciel pocztowy nie zastał adresata w miejscu zamieszkania, nie miał również możliwości doręczenia przesyłki pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że to na stronie kwestionującej prawidłowość zaistnienia ww. domniemania spoczywa ciężar przynajmniej uprawdopodobnienia tego, że nie ponosi ona winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu - skarżący wskazywał na wadliwe działania organu, jak i Poczty Polskiej, lecz żaden z argumentów nie mógł odnieść skutku. Twierdzenie o odbieraniu każdej przesyłki pocztowej przez stronę pod adresem ul. R. w G., nie może obalić omówionego wyżej domniemania doręczenia korespondencji. Wskazane działania skarżącego nie odnoszą się bowiem do faktów, na których oparto ww. domniemanie, lecz do zdarzeń wcześniejszych. Ponadto nie potwierdzają też tezy o niesolidności działań Poczty Polskiej, skoro wszystkie przesyłki na ww. adres skarżący - jak sam twierdzi - odbierał. Pismo Poczty Polskiej z 28 czerwca 2019 r., odmownie załatwiło reklamację strony. Twierdzenie o braku skrzynki pocztowej pod adresem doręczenia, nic nie wnosi do sprawy, skoro z adnotacji doręczyciela wynika, że awizo pozostawiono na drzwiach mieszkania adresata. Zresztą, gdyby nawet fakt ten był istotny dla sprawy, to - dla swojej wiarygodności - winien był być zgłoszony od razu, w toku postępowania administracyjnego, lub w poprzednio skierowanej skardze do Sądu, jak i zostać uprawdopodobniony, poparty jakimikolwiek okolicznościami, by organ mógł odnieść się do niego. Nie mógł też odnieść skutku zarzut, że organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutu o wprowadzeniu w błąd skarżącego poprzez informację pracownika organu z 29 kwietnia 2019 r., iż organ uznał doręczenie decyzji za dokonane z dniem 19 kwietnia 2019 r. Okoliczność ta nie miała znaczenia dla sprawy, albowiem, ani nie dotyczyła faktów, na podstawie których dokonano ustalenia dnia doręczenia przesyłki, ani też nie umożliwiła stronie złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wydanie wyroku reformatoryjnego - poprzez uchylenie postanowienia SKO w Bydgoszczy z 9 marca 2020 r. nr SKO-4204/7/2020, o przeprowadzenie i rozpoznanie przedmiotowej sprawy na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. Art. 145 §1 pkt 1 lit. c w zw. art. 58 §1 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2020.256) dalej jako; k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wadliwe uznanie przez Sąd, iż organ II instancji nie naruszył art. 58 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, w sytuacji, w której strona skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania; 2. Art. 145 §1 pkt 1 lit. c w zw. art. 8 i 9 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i wadliwe uznanie przez Sąd, że wprowadzenie przez organ II instancji skarżącego w błąd co do daty pozostawienia Decyzji w aktach sprawy uznanych jako doręczonych tym samym wprowadzenie Skarżącego w błąd co do możliwości wniesienia skutecznego odwołania od wydanej Decyzji nie ma znaczenie dla sprawy, albowiem okoliczność ta ani nie dotyczyła faktów na podstawie których dokonano ustalenia dnia doręczenia przesyłki ani też nie umożliwiła stronie złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania 3. Art. 145 §1 pkt 1 lit. c w zw. art. 7, 8, 77 §1, 80 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i wadliwe uznanie przez Sąd, że organ II instancji wywiązał się z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności, że nie doszło do naruszenia przepisów dotyczących rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego i dokonania jego wszechstronnej, całościowej oceny, w sytuacji, w której organ II instancji uchybił obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności poprzez niezebranie całego oraz nierozpatrzenie już zebranego materiału dowodowego i niedokonanie jego wszechstronnej, całościowej oceny. 4. Art. 145 §1 pkt 1 lit. c w zw. art. 7, 75 §1 78 §1, 80, 84 §1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i wadliwe uznanie przez Sąd, że nie doszło do naruszenia przez organ II instancji obowiązku wyczerpującego odniesienia się do dokumentów przedstawionych przez Skarżącego odnośnie uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie postawionych w jej petitum zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Formułując zarzuty oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej powinien nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem sądu I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (vide: wyrok NSA z 15 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1333/09). Spór prawny w niniejszej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska wyrażonego w postanowieniu organu o braku podstaw do stwierdzenia, iż skarżący w sposób wystarczający uprawdopodobnił swój brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Inowrocławia (w którego imieniu działał Naczelnik Wydziału Dróg i Transportu Urzędu Miasta w Inowrocławiu) z 28 stycznia 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie bez wymaganego zezwolenia pasa drogi gminnej. W tym miejscu przypomnienia też wymaga, że zaskarżona decyzja SKO oraz kontrolujący ją wyrok WSA, będący przedmiotem skargi kasacyjnej, zapadły po wcześniejszym wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 5 listopada 2019r (sygn. akt II SA/Bd 698/19), uchylającym decyzję SKO w Bydgoszczy w przedmiocie odmowy przywrócenia skarżącemu terminu, a więc zarówno organ jak i Sąd pierwszej instancji działały w warunkach związania oceną prawną, o której mowa w art. 153 p.p.s.a. WSA w Bydgoszczy wyrokiem z 5 listopada 2019 r. uwzględnił skargę z powodu pominięcia przez organ odwoławczy okoliczności - złożenia przez skarżącego skargi do operatora pocztowego dotyczącej kwestionowanej czynności doręczenia przesyłki zawierającej decyzję w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie przez skarżącego bez wymaganego zezwolenia pasa drogi. W ocenie Sądu pierwszej instancji, postanowienie dotyczące przywrócenia terminu zapadło w konsekwencji z naruszeniem przepisów postępowania (art. 58 § 1 w zw. z art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a.) w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Od wyniku prawidłowo poczynionych ustaleń w tym przedmiocie miała zależeć konieczność rozważenia przesłanki przywrócenia terminu w postaci braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, która zaktualizuje się jedynie w przypadku stwierdzenia skuteczności (prawidłowości) doręczenia przesyłki w trybie art. 44 k.p.a. na adres ul. R. w G. Formułując zarzuty skargi kasacyjnej oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący w dalszym ciągu twierdzi, że doszło do naruszenia ww. przepisów postępowania i nieuwzględnienia przez Sąd pierwszej instancji, że strona skarżąca należycie uprawdopodobniła swój brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a organ nie dokonał całościowej oceny i rozpatrzenia materiału dowodowego. Skarżący podtrzymuje swoje twierdzenia, że nie otrzymał decyzji wydanej w przedmiotowej sprawie (nie otrzymał ani przesyłki pocztowej zwierającej decyzję, ani dokumentu awizo ani powtórnego awizo), należycie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, ustawa wymaga tylko uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. O wydaniu decyzji dowiedział się z korespondencji mailowej pracownika organu I instancji, którą otrzymał 29 kwietnia 2019 r., z maila wynikało również, że decyzja organu I instancji została uznana za doręczoną z dniem 19 kwietnia 2019 r. Skarżący został tym samym wprowadzony w błąd co do możliwości skutecznego wniesienia odwołania. Ze stanowiskiem skarżącego nie można się zgodzić, zaś ocena zaskarżonego postanowienia dokonana przez WSA w Bydgoszczy nie narusza prawa. Zgodnie z wskazanym w pierwszym zarzucie skargi kasacyjnej art. 58 § 1 k.p.a. - w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z powołanego przepisu wynika, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobniony brak winy w niedochowaniu terminu procesowego. W orzecznictwie na tle art. 58 § 1 k.p.a. wskazuje się, że odwołanie się w tym przepisie do braku winy powoduje, iż przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Odnosząc się do wskazanych w skardze kasacyjnej okoliczności dotyczących doręczenia skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta I. należy podkreślić, że doręczenie przesyłki zawierającej tę decyzję odbyło się w drodze tzw. doręczenia zastępczego uregulowanego w art. 44 k.p.a. Doręczenie zastępcze przewidziane w przytoczonym powyżej przepisie stwarza domniemanie doręczenia poprzez tzw. fikcję doręczenia. W § 4 przewidziano bowiem klasyczne domniemanie prawne polegające na tym, że przepis ten w razie gdy zajdą przewidziane w nim tzw. przesłanki domniemania, nakazuje uznać fakty oznaczone we wniosku domniemania, i to bez przeprowadzania jakiegokolwiek postępowania dowodowego, które byłoby konieczne, gdyby dane domniemanie nie zostało ustanowione (por. J. Nowacki, O pojmowaniu domniemań prawnych (w:) J. Nowacki, Studia z teorii prawa, Kraków 2003, s. 494). Wadliwie wypełnione zwrotne potwierdzenie odbioru powoduje, że nie doszło do spełnienia tzw. przesłanek domniemania, które pozwalają na przyjęcie fikcji doręczenia. Rygorystyczne podejście do prawidłowości wypełnienia dokumentu zwrotnego potwierdzenia odbioru jest konieczne, gdyż na skutek tzw. doręczenia zastępczego dochodzi do przyjęcia fikcji doręczenia - przesyłkę uznaje się za doręczoną, pomimo że faktycznie takie doręczenie nie nastąpiło. W takiej sytuacji prawidłowe spełnienie wszystkich ustawowych przesłanek wymaganych dla skuteczności doręczenia w tej formie nie może budzić najmniejszych wątpliwości. W przypadku braku spełnienia przesłanek wymaganych omawianym przepisem k.p.a. nie można przyjąć skutków prawidłowego doręczenia - w takim wypadku nie można byłoby przyjąć, że kwestionowana decyzja weszła do obrotu prawnego, a termin do wyniesienia od niej odwołania rozpoczął bieg. W tych okolicznościach nie byłoby więc również możliwe przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, skoro termin do wniesienia odwołania nie rozpoczął jeszcze biegu. Na tę kwestię zwrócił uwagę WSA w Bydgoszczy pierwszy raz rozpoznając sprawę i dlatego w wyroku z 5 listopada 2019 r. (sygn. akt II SA/Bd 698/19) stwierdzając wydanie wcześniejszego postanowienia SKO z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego, zobowiązał organ do wyjaśnienia skuteczności doręczenia w trybie art. 44 k.p.a., na podważenie czego skarżący złożył skargę do operatora pocztowego, a organ w żaden sposób tego nie wyjaśnił ani nawet się nie odniósł. Należy stwierdzić, że ta kwestia została rozważona przy ponownym rozpoznaniu sprawy, co słusznie zaakceptował Sąd pierwszej instancji. Zdaniem NSA, trafnie oceniono, że doręczenie skarżącemu decyzji Prezydenta Miasta Inowrocławia odbyło się z zachowaniem trybu i warunków przewidzianych w art. 44 k.p.a., na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wezwania oraz na kopercie zamieszczono wszystkie wymagane ustawą informacje, w tym, że zawiadomienie o pozostawieniu pisma w UP umieszczono na drzwiach mieszkania adresata (por. uzasadnienie zaskarżonego wyroku str. 6). Nie zmieniła tej oceny reklamacja wniesiona do Poczty Polskiej. Pismem z 28 czerwca 2019 r. Poczta odmownie załatwiła reklamację strony. Bez znaczenia przy tym, w kontekście twierdzeń skarżącego o braku skrzynki oddawczej na posesji przy ul. R. jest pomyłka w tym piśmie o umieszczeniu zawiadomień w skrzynce oddawczej, skoro bezspornie ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zwierającej wspomnianą decyzję wynika, że awizo pozostawiono na drzwiach mieszkania adresata. Nie mogą zatem zmienić prawidłowej oceny omawianej kwestii gołosłowne twierdzenia skarżącego o nieotrzymaniu awiza ani informacji w żadnej innej formie o próbach doręczenia mu decyzji. Nie stanowią również o naruszeniu art. 58 § 1 k.p.a. argumenty skarżącego dotyczące błędnego powiadomienia go przez pracownika organu administracji I instancji, iż skutek uznania decyzji za doręczoną nastąpił z dniem 19 kwietnia 2019 r. (zamiast, prawidłowo z dniem 19 lutego 2019 r.). Jakkolwiek w istocie zasada informowania stron oraz zasada pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 9 k.p.a. i art. 8 § 1 k.p.a., objęte zarzutem 2 petitum skargi kasacyjnej) wymagają dochowania należytej staranności przy informowaniu obywateli o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków w toczącym się postępowaniu administracyjnym, to nie można jednak uznać, żeby omyłka pracownika organu w piśmie skierowanym do skarżącego naruszała ww. zasady ogólne w stopniu mogącym mieć jakikolwiek wpływ na wynik tego postępowania. Skutek doręczenia decyzji kierowanej do skarżącego nastąpił bowiem wobec ziszczenia się przesłanek z art. 44 k.p.a., co wyżej wywiedziono, a nie wskutek błędnej informacji udzielonej przez pracownika organu. Skarżącemu nie zarzuca się również, aby – w tych okolicznościach - uchybił terminowi, wynikającemu z art. 58 § 2 k.p.a. Nie sposób wreszcie uznać, że błędna informacja pracownika organu - co do daty doręczenia decyzji - mogła stworzyć dla skarżącego "przedłużenie" terminu do zaskarżenia decyzji, gdyż termin do wniesienia odwołania jest terminem ustawowym i nie podlega on żadnemu przedłużaniu, zwłaszcza mocą czynności prawnych, a tym bardziej pomyłek organu. Nie stanowi także o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania okoliczność przenoszenia siedziby prowadzonej działalności gospodarczej do innego miasta i podnoszone przez skarżącego, związane z tym perturbacje z odbieraniem korespondencji. Prawidłowo oceniono na wcześniejszym etapie rozpoznania sprawy, że złożenie w placówce Poczty Polskiej w G. dokumentu "Żądanie dosłania", który stanowił podstawę do przekierowania niektórych przesyłek pocztowych (ale nie przesyłek w sprawach administracyjnych) przychodzących na adres ul. R. w G. na nowy adres O. [...] G. w żaden sposób nie spełnia obowiązku dochowania staranności we własnej sprawie. Skarżący mając świadomość, że toczy się ważna dla niego sprawa administracyjna powinien zlecić dosyłanie przesyłek również w stosunku do urzędu administracji, w którym toczyła się ta sprawa, bądź na bieżąco sprawdzać czy nie ma dla niego korespondencji w budynku przy ul. R. w G. Reasumując, w związku z tym, że nie została podważona prawidłowość doręczenia przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję w trybie art. 44 k.p.a. i nie uprawdopodobniono, a nawet w istocie nie powołano się na okoliczności, które miałyby świadczyć o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, zarzut dotyczący naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. okazał się chybiony. Nie są również zasadne zarzuty dotyczące uchybień organów w zakresie ustalenia i rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie, przez co miały zostać naruszone przepisy k.p.a. wymienione w zarzucie 3 i 4 petitum skargi kasacyjnej. W odniesieniu do tych zarzutów należy przede wszystkim podkreślić, że autor skargi kasacyjnej wymieniając "zbiorczo" wiele przepisów procesowych w ogóle nie wskazał, w jaki sposób poszczególne artykuły k.p.a. zostały naruszone, co już samo w sobie te zarzuty dyskwalifikuje. Ponadto z uzasadnienia skargi kasacyjnej w tym zakresie wynika jedynie, że kastor po raz kolejny powtarza wersję stanu faktycznego uznawaną przez stronę skarżącą i własne oceny tego stanu faktycznego. Tymczasem stan faktyczny został zebrany w sprawie prawidłowo, nie posiada zarzucanych deficytów, nie budzi również wątpliwości jego subsumpcja pod art. 58 § 1 k.p.a. W rezultacie bezpodstawne były również zarzuty dotyczące naruszenia przepisu wynikowego tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło