II GSK 2650/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-06
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Wojciech Kręcisz, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, wydając decyzję w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, naruszył zasady postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego sprawy, w tym brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny niezasadnie uchylił decyzję Prezesa NFZ. NSA stwierdził, że organ odwoławczy należycie ustalił stan faktyczny, przeanalizował zgromadzone dowody i szczegółowo ustosunkował się do wyjaśnień stron, co pozwoliło na ocenę charakteru prawnych umów i rozstrzygnięcie, czy stanowiły one umowy o dzieło, czy umowy o świadczenie usług. W związku z tym nie było konieczności uzupełniania postępowania dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu osoby wykonującej prace na podstawie umów cywilnoprawnych nazwanych umowami o dzieło. Organ I instancji stwierdził, że umowy te stanowiły umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Prezes NFZ utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że organ nie wyjaśnił dostatecznie wszystkich okoliczności sprawy. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1311/16 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od [...] na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 grudnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1311/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu - uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
I
Pismem z dnia 29 października 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ZUS) wystąpił z wnioskiem do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor Wielkopolskiego OW NFZ) o rozpatrzenia sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym [...] z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnoprawnych, nazwanych umowami o dzieło, zawartymi z firmą [...] (dalej: skarżący, strona).
Do ww. wniosku ZUS dołączył kserokopie: protokołu kontroli przeprowadzonej u płatnika składek z dnia 2 czerwca 2014 r., a także umowy o dzieło zawarte pomiędzy [...] (dalej także: ubezpieczona, uczestnik postępowania) i skarżącym wraz z rachunkami potwierdzającymi wykonanie umów, PIT-11 za 2012 r. dotyczący ubezpieczonej, zastrzeżenia płatnika składek wniesione do protokołu kontroli z dnia 17 czerwca 2014 r. oraz informacje o sposobie rozpatrzenia wniesionych przez płatnika składek zastrzeżeń do protokołu kontroli z dnia 30 czerwca 2014 r.
W piśmie z dnia 18 listopada 2014 r. [...] poinformowała, że w zakres obowiązków wynikających z każdej umowy zawartej z firmą skarżącego wchodziło wykonanie spisu z natury we wskazanej hurtowni lub sklepie i zapisanie wyników w postaci elektronicznej bazy danych w formacie Excel, która stanowiła rezultat pracy. Ponadto, wyjaśniła, że warunki, które miały obowiązywać przy realizacji powierzonych zadań otrzymywała mailowo lub telefoniczne, w tworzonym spisie uwzględniano takie cechy towarów, jak: cena, rodzaj promocji, obecność w gazetce promocyjnej, obecność w sprzedaży oraz inne informacje. Jednoczesne wskazała na samodzielność wykonawcy w realizacji umów i brak nadzoru ze strony płatnika składek. Ubezpieczona podkreśliła zgodną wolę stron, co do zawarcia umowy o dzieło. W jej ocenie, charakter pracy, jej organizacja, sposób rozliczania były typowe dla tej formy umowy.
Dyrektor Wielkopolskiego OW NFZ decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. stwierdził, że [...] podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121 – dalej: k.c.) o zleceniu, zawartych w wykonywanych na rzecz skarżącego w okresach: od dnia 1 stycznia 2012 r. do dnia 30 czerwca 2012 r., od dnia 1 lipca 2012 r. do dnia 30 września 2012 r., od dnia 1 października 2012 r. do dnia 31 grudnia 2012 r.
Organ I instancji wskazał, że w przypadku przeprowadzonych przez ubezpieczoną prac żaden rezultat w myśl przepisów Kodeksu cywilnego o umowie o dzieło nie miał miejsca. Wykonywanie szeregu powtarzających się czynności związanych ze spisywaniem cen mających charakter rutyny, czyli postępowania lub wykonywania czynności według utartych schematów - nie jest dziełem w myśl Kodeksu cywilnego.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) decyzją z dnia [...] maja 2016 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy - powołując się na treść m.in. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 581 ze zm. – dalej: ustawa o świadczeniach), art. 627, art. 750 i art. 734 k.c. oraz wskazując ma dotychczasowe orzecznictwo sądowe – uznał, że w spornych umowach ich przedmiot, tj. gromadzenie informacji o cenach określonych produktów, opisany został w sposób lakoniczny, de facto uniemożliwiający oczekiwanie osiągnięcia konkretnego rezultatu. Organ odwoławczy uznał tymczasem, iż przyszły rezultat, charakteryzujący umowę o dzieło, musi być z góry przewidziany i określony przy użyciu w szczególności obiektywnych jednostek metrycznych (np. przez zestawienie z istniejącym wzorem, z wykorzystaniem planów, rysunków, czy też przez opis), czego brakowało w zawartych umowach. Zdaniem organu odwoławczego, w omawianym przypadku nie powstał rezultat, który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w zakresie działania ubezpieczonego.
Wykonywanie przedmiotowych umów polegało w istocie na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie. Prezes NFZ stwierdził, że odnotowywanie cen określonych produktów nie kończy się wymiernym, zmaterializowanym efektem. Zdaniem organu odwoławczego, uczestnik postępowania była zobowiązana do starannego działania, bowiem do zadań osoby wykonującej należy wykonanie zadania zgodnie z zasadami ustalonymi przez płatnika. Nadto, jak wskazał organ, prace przy gromadzeniu informacji o cenach były wykonywane na rzecz płatnika także przez inne osoby. Według organu odwoławczego, przedmiotem umów zawieranych pomiędzy skarżącym a uczestnikiem postępowania było podejmowanie określonych czynności w celu gromadzenia informacji o cenach określonych produktów czyli "odnotowywanie cen". Zdaniem organu odwoławczego, uczestnik postępowania wykonywała na rzecz płatnika określone czynności, które nie musiały prowadzić do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie określonego rezultatu. Uczestnik była natomiast zobowiązana do starannego działania przy pozyskiwaniu potrzebnych informacji o cenach produktów.
Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że w świetle przepisów art. 353¹ k.c. i art. 58 k.c., nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie jest jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Zdaniem organu odwoławczego, w przypadku spornych umów taka możliwość nie istnieje.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 14 grudnia 2016 r. uwzględnił skargę [...] i uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd I instancji uznał, że skargę należało uwzględnić, albowiem zaskarżona decyzja zapadła bez dostatecznego wyjaśniania wszystkich okoliczności sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia, a zatem z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego wynikających w szczególności z przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 - dalej: k.p.a.).
Według Sądu I instancji Prezes NFZ wydając zaskarżoną decyzję, nie przeprowadził wyczerpującej analizy prawnej zarzutów i twierdzeń skarżącego, tak żeby można było prześledzić tok rozumowania organu w tym względzie i wyeliminować wątpliwości, co do dowolności ustaleń i ocen organu bazujących na tym materiale na rzecz przekonania, że są to ustalenia i oceny wyczerpujące istotę zagadnienia i mające oparcie w zebranych oraz prawidłowo zinterpretowanych dowodach.
Zdaniem WSA organ odwoławczy, poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło, a umową zlecenia - nie wskazał wyraźnie żadnych szczegółowych, konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporne umowy cywilnoprawne stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło, jak zostały nazwane. Tym samym, organ odwoławczy uniemożliwił sądowi kontrolę prawidłowości zajętego stanowiska w sprawie.
W tej sytuacji, w ocenie WSA, podnoszona w zaskarżonej decyzji przez organ lakoniczność opisu w spornych umowach przedmiotu tych umów sama w sobie nie może prowadzić, bez rozważenia całokształtu okoliczności/uwarunkowań ich zawarcia, a w szczególności efektu/rezultatu, jaki był umówiony i powstał w wyniku wykonania tych umów, do odmowy uznania ich za umowy o dzieło. W umowach tych chodziło, co podkreślał skarżący w toku postępowania, o sporządzenia elektronicznych baz danych zawierających ceny produktów w określonych miejscach. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Powinno stanowić rezultat samoistny, który z chwilą ukończenia staje się niezależny od osoby twórcy i może stanowić samodzielny byt posiadający autonomiczną wartość w obrocie prawnym. Pod tym kątem organ winien ocenić wskazane w spornych umowach wykonanie elektronicznych baz danych, a mianowicie, czy tak określony przedmiot umów sprzeciwia się uznaniu, że strony łączyła umowa o dzieło. W szczególności, czy nie stanowi on przewidzianego z góry i określonego rezultatu zawartych umów (wykonanie bazy danych), który może być sprecyzowany.
Zdaniem Sądu I instancji, do oceny charakteru umów łączących skarżącego z uczestnikiem niezbędne będzie uzupełnienie w tej sprawie postępowania dowodowego, w szczególności przez ewentualne przesłuchanie stron spornych umów. Nade wszystko chodzi tutaj o uczestnika postępowania (wykonawcę spornych umów). To że miał on - jak wynika z akt administracyjnych sprawy - możliwość złożenia dodatkowych wyjaśnień nie oznacza, że organ mógł zaniechać czynności dowodowych z udziałem uczestnika, a to przez przesłuchanie go w charakterze świadka, zgodnie z treścią art. 75 § 1 k.p.a., gdyż właśnie zeznania uczestnika mogą potwierdzić bądź zanegować wyjaśnienia skarżącego o wykonaniu przez niego dzieła/dzieł, a tym samym doprowadzić do wyjaśnienia rzeczywistego charakteru ww. spornych umów.
Reasumując WSA stwierdził, że w toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ winien dokonać wyczerpującej oceny całości zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego oraz ustosunkować się szczegółowo do wszystkich argumentów strony skarżącej.
II
Prezes NFZ w skardze kasacyjnej od wyroku Sądu I instancji wniósł o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 - dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) i uchyleniu zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenie wyroku w zakresie naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. i błędne przyjęcie, że Prezes NFZ:
- niedostatecznie wnikliwie zbadał, stan faktyczny i prawny sprawy, poprzez niewyczerpujące uzasadnienie oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i niepodjęcie wszelkich koniecznych czynności, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron,
- oraz, że Prezes NFZ w sposób niepełny ocenił materiał dowodowy w powyższym zakresie, podczas gdy ustalone fakty wskazują na to, iż Prezes NFZ jednoznacznie ustalił, że:
- co do zarzutu w zakresie nieprzesłuchania stron w charakterze świadków, zgodnie z art. 75 k.p.a., należy podnieść, że dowód z przesłuchania stron może być prowadzony posiłkowo jedynie wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast całokształt zebranej w sprawie dokumentacji szczegółowo opisuje charakter wykonywanych czynności w ramach zawartej umowy oraz wszystkie okoliczności towarzyszące realizacji umowy. Stąd też Prezes NFZ nie ma wątpliwości co do kompletności i obiektywnej w stopniu dostatecznym i wystarczającym oceny stanu faktycznego sprawy i z tego powodu nie znajdował potrzeby przeprowadzenia kolejnych dowodów tautologicznie potwierdzających nie budzący wątpliwości stan faktyczny i prawny, gdyż nie wniosłyby one nic nowego do istoty rozpatrywanej sprawy,
- co do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. należy stwierdzić, że w decyzjach obu instancji, zostały wskazane wszystkie fakty, na podstawie których wydano rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie, a także wskazano wyczerpująco powody dla których odstąpiono od przeprowadzania innych dowodów. Organy obu instancji, w zaskarżonych decyzjach, zawarły zarówno uzasadnienie faktyczne jak i prawne, dokonując wnikliwej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, przeprowadzając analizę prawną oraz wyjaśniając przesłanki uznania spornych umów za umowy o świadczenie usług.
Argumentację na poparcie zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za usprawiedliwione należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania sformułowane w petitum skargi kasacyjnej. Istota tych zarzutów sprowadza się do negowania stanowiska Sądu I instancji, według którego Prezes NFZ wydał zaskarżoną decyzję w przedmiocie podlegania uczestnika postępowania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu pracy wykonywanej na podstawie umów zakwalifikowanych przez organy do umów o świadczenie usług do których stosuje się przepisy o zleceniu - bez dostatecznego - zdaniem Sądu I instancji - wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia, a zatem z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego, tj. naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Odnosząc się do tak zakreślonej istoty sporu na wstępie należy przypomnieć, że przedmiotem zaskarżenia do Sądu I instancji była decyzja Prezesa NFZ z dnia [...] maja 2016 r., utrzymująca w mocy decyzję Dyrektor [...] OW NFZ z dnia [...] lutego 2015 r. stwierdzającą, że [...] podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu.
Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Zgodnie zaś z art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przez umowę zlecenia w myśl art. 734 § 1 k.c. przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Według natomiast art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Zatem treść tych przepisów wyznaczała zakres koniecznego do przeprowadzenia przez organy postępowania dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 9 września 2016 r., sygn. akt II GSK 1505/16).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie, Sąd I instancji niezasadnie uznał, że Prezes NFZ wydał zaskarżoną decyzję bez dostatecznego wyjaśniania wszystkich okoliczności sprawy istotnych dla podjętego rozstrzygnięcia. Jak wynika bowiem z akt administracyjnych sprawy organy należycie ustaliły stan faktyczny oraz przedstawiły motywy, którymi się kierowały w wydanych decyzjach.
Lektura uzasadnienia zakwestionowanej przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji wskazuje, że Prezes NFZ - wyjaśniając okoliczności stanu faktycznego sprawy - wziął pod uwagę i przeanalizował wszystkie dowody zgromadzone w sprawie tj. m.in. umowy zawarte pomiędzy skarżącym a uczestnikiem postępowania, protokół kontroli, zastrzeżenia do protokołu kontroli, materiały przedstawione na płycie CD, stanowiące przykładowe wiadomości e-mail wraz z załącznikami wysłane przez pracownika [...] do firmy skarżącego, przykładowe nagrania rozmów telefonicznych dotyczące weryfikacji reklamacji [...], instrukcje wykonywania spisów danych oraz arkusze kalkulacyjne Excel z danymi służącymi do sprawdzania jakości przesłanych wpisów w spisie danych.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że w jego ocenie wykonywanie przez [...] spornych umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci określonych w treści umów "odnotowanych cen" oraz wykonania pozostałych innych czynności, które szczegółowo opisały strony w toku postępowania administracyjnego. Co istotne, Prezes NFZ - wbrew twierdzeniom Sądu I instancji - szczegółowo ustosunkował się do wyjaśnień zarówno skarżącego zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji oraz wcześniejszych pismach, jak i uczestnika postępowania podniesionych w piśmie z dnia 18 listopada 2014 r. - wskazujących, na czym polegała praca [...] (str. 5-8, 9-10 uzasadnienia). Dokonując oceny wyjaśnień uczestnika postępowania organ wyraźnie wskazał przyczyny ich nieuwzględnienia uznając, że czynności wykonywane przez ubezpieczoną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła.
Na tym etapie postępowania nie ma konieczności przytaczania całej argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Można tylko stwierdzić, że jak wynika z jej treści, według organu spisy z natury dokonywane przez [...] były w istocie efektem jej starannego działania, które skarżący dokładnie opisuje w odwołaniu. Prezes NFZ podkreślił, że ubezpieczona wykonując swoje obowiązki miała kierować się ściśle określonymi i obowiązującymi wytycznymi w zakresie zleconych i wykonywanych czynności, tj. m.in. odnalezienie danego produktu, spisanie cech produktu, wykonanie spisu, uzgodnienie szczegółów, wykonanie bazy danych itp. Czynności te wymagały starannego działania i wiedzy, skrupulatności, a ich wyniki nie były zależne od wykonawcy, ale od przestrzegania ustalonych reguł i określonych parametrów, zatem z powodzeniem mogła ją wykonywać każda osoba po odpowiednim przeszkoleniu. Ubezpieczona w ramach wykonywanych czynności prowadzących do powstania bazy danych ze spisem z natury była zobowiązana do kierowania się ustalonymi zasadami, a nie własną oryginalną koncepcją działania, która w końcowym efekcie doprowadziłaby do powstania dzieła. Powstałe w wyniku pracy Pani [...] bazy danych nie charakteryzowały się innowacyjnością czy nowatorskim charakterem, lecz były typowe dla tego typu pracy, którą - jak wskazuje sam odwołujący -wykonywały także różne inne osoby (s. 12-13 uzasadnienia zaskarżonej decyzji).
Ponadto, jak stwierdził organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r, sygn. akt IV CKN 152/00 OSNC 2001/4/63). Taka możliwość w przypadku spornych umów nie istnieje, bowiem nie można za wady fizyczne uznać niestarannego sporządzenia bazy danych, a ewentualne błędy zawarte w takim spisie są wynikiem właśnie nierzetelności a nie wadą fizyczną. Co znajduje potwierdzenie w dołączonym do odwołania oświadczeniu Pana [...], współpracownika Pana [...], który zajmował się weryfikowaniem przesyłanych przez podwykonawców.
Wobec powyższego, nie sposób się zgodzić z twierdzeniem Sądu I instancji, że Prezes NFZ - poza przytoczeniem ogólnych poglądów na temat doktrynalnych różnic pomiędzy umową o dzieło a umową zlecenia - nie wskazał wyraźnie żadnych szczegółowych, konkretnych argumentów, na podstawie których doszedł w ustalonym stanie faktycznym do wniosku, że sporne umowy cywilnoprawne stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowy o dzieło, jak zostały nazwane.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wszystkie istotne elementy stanu faktycznego zostały w sprawie dostatecznie wyjaśnione, czemu Prezes NFZ dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Pozwalały one na ocenę charakteru prawnego umów zawartych przez skarżącego z uczestnikiem postępowania oraz rozstrzygnięcie czy są to umowy jak twierdzi skarżący - o dzieło, czy - jak wywodzą organy - umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Zatem nie było konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego, w szczególności przez ewentualne przesłuchanie stron spornych umów. Szeroki zakres środków dowodowych możliwych do przeprowadzenia w sprawie na podstawie art. 75 k.p.a. nie powoduje konieczności ich przeprowadzenia, jeśli dana okoliczność została już wyjaśniona w oparciu o inny dowód i nie został on podważony (por. wyrok NSA z dnia 29 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1936/15). Natomiast, o czym była już mowa zarówno skarżący w odwołaniu od decyzji organu I instancji oraz wcześniejszych pismach, jak i uczestnik postępowania w piśmie z dnia 18 listopada 2014 r. szczegółowo i obszernie opisali oraz wyjaśnili, na czym polegała praca wykonywana w ramach spornych umów i jaki był zgodny zamiar stron tych umów.
Podzielając zatem stanowisko skargi kasacyjnej, wbrew stanowisku Sądu I instancji, brak było podstaw do postawienia zarzutu naruszenia przez Prezesa NFZ art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy z powodów wskazanych przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - biorąc pod uwagę wywody poczynione przez Naczelny Sąd Administracyjny - dokona kwalifikacji prawnej, tj. oceny charakteru umów zawartych między skarżącym a uczestnikiem postępowania i stwierdzi, czy zawarte umowy stanowiły umowy o dzieło, czy też - umowy o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy o umowie zlecenia.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za uzasadnione i działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło