II GSK 269/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-06-19

Skład orzekający: Cezary Pryca, Andrzej Skoczylas, Artur Adamiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarządzający transportem w przedsiębiorstwie transportowym ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej, gdy pojazd wykonujący przewóz nie posiadał ważnego badania technicznego, mimo że naruszenie nastąpiło wskutek pomyłki pracownika i zdarzeń, których zarządzający nie mógł przewidzieć?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej, nawet jeśli naruszenie wynikło z pomyłki pracownika lub zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Ustawa o transporcie drogowym ustanawia domniemanie odpowiedzialności, a zarządzający musi wykazać brak wpływu na powstanie naruszenia i jego nieprzewidywalność. Pomyłka pracownika przy konstruowaniu wykazu pojazdów do badania technicznego nie stanowi okoliczności egzoneracyjnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na zarządzającego transportem za wykonywanie przewozu pojazdem bez ważnego badania technicznego. Organ pierwszej instancji nałożył karę, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał ją w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, uznając odpowiedzialność zarządzającego. Skarżący w skardze kasacyjnej podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że naruszenie nastąpiło wskutek pomyłki pracownika i zdarzeń, których nie mógł przewidzieć.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od R. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Artur Adamiec Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 sierpnia 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 155/20 w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 grudnia 2019 r. nr BP.501.1354.2019.0164.KA12.11040 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od R. M. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 155/20, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę R. M. (dalej jako: "skarżący") na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 grudnia 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia 1 lipca 2019 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 200 złotych z tytułu naruszenia lp.15.1 załącznika nr 4 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 58 z późn. zm.; dalej jako "u.t.d."), tj. wobec wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Na skutek odwołania skarżącego, decyzją z dnia 13 grudnia 2019 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skargę na powyższą decyzję organu złożył skarżący. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że poza sporem są ustalenia faktyczne, że skontrolowany przez funkcjonariuszy Policji w ramach kontroli drogowej w dniu [...] lutego 2019 r. pojazd marki [...], numer rejestracyjny [...], który kierowany był przez D. C. zatrudnionego w charakterze kierowcy w A. w C. Sp. z o.o. (dalej jako: "kontrolowane przedsiębiorstwo"), nie miał w momencie kontroli ważnego aktualnego badania technicznego. Sąd zauważył, że spór w niniejszej sprawie dotyczył zasadności nałożenia kary pieniężnej na skarżącego jako zarządzającego transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. To na zarządzającym transportem, co zauważył Sąd, ciąży obowiązek zapewnienia, aby pojazd wykonujący przewóz miał aktualne badania techniczne i był dopuszczony do ruchu. Zarządzający transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie, zdaniem Sądu, usiłował przerzucić odpowiedzialność za powstałe naruszenie na osoby, na które część swoich obowiązków scedował. Osoby te, jak podkreślił jednak Sąd, nie posiadają stosownych uprawnień i nie są zgłoszone właściwemu organowi, co uniemożliwia nałożenie na nie sankcji w postaci kary pieniężnej. Podział czynności i przydzielenie konkretnych zadań innym osobom nie zwalnia zarządzającego transportem z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Sąd podzielił argumentacje organów obu instancji, że nałożenie kary na skarżącego było uzasadnione, zaś twierdzenia skarżącego o braku wpływu na zaistniałą sytuacje – niezasadne. W ocenie Sądu wysokość kary odpowiadała stwierdzonemu naruszeniu. Skarżący, na co zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, nie wniósł do przebiegu samej kontroli zastrzeżeń i kwestionował przede wszystkim skutki wydania decyzji w niniejszej sprawie. Choć zdaniem skarżącego nałożona kara pieniężna nie jest tak dotkliwa jak konsekwencje jej nałożenia, to Sąd zauważył, że utrata licencji i dobrego imienia nie jest działaniem automatycznym i wymaga przeprowadzenia odrębnego postępowania. Sąd podkreślił, że chociaż wszczęcie postępowania administracyjnego w zakresie spełniania wymogu dobrej reputacji, na podstawie art. 7d u.t.d., jest obligatoryjne, to jednak utrata reputacji nie jest automatyczna, jak sugerował to skarżący. Sąd wyjaśnił, że wobec uznania, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła nieproporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia, organ może wydać decyzję, w której stwierdzi, że dobra reputacja pozostaje nienaruszona. Mając na uwadze powyższe Sąd pierwszej instancji oddalił skargę skarżącego. II Od przedmiotowego wyroku skarżący złożył skargę kasacyjną, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: • art. 92a ust. 2 u.t.d. w związku z art. 81 ust. 1, 2 i 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 110 ze zmianami; dalej jako: "p.r.d.") oraz w związku z lp. 15.1 załącznika nr 4 u.t.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy zasadne jest nałożenie na skarżącego jako zarządzającego transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie kary pieniężnej w wysokości 200 zł podczas gdy w sprawie zaistniały przesłanki egzoneracyjne w postaci wystąpienia zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz braku wpływu na zaistniałe naruszenie, których wystąpienie winno skutkować umorzeniem wszczętego postępowania administracyjnego; • art. 92c ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 1a u.t.d. polegające na niezastosowaniu tych przepisów, podczas gdy okoliczności przedmiotowej sprawy i zgromadzone dowody wskazują, że skarżący jako zarządzający transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a samo naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, co skutkować winno uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji w całości z uwagi na bezprzedmiotowość postępowania prowadzonego przez organy transportu drogowego. II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: • art. 151 p.p.s.a. polegające na zastosowaniu tego przepisu i oddaleniu skargi podczas, gdy zaistniały przesłanki do jej uwzględnienia – jako konsekwencja naruszenia opisanego w pkt I. W oparciu o wyżej przytoczone zarzuty, na podstawie art. 188 p.p.s.a., skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającej ją decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Ewentualnie, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, a także o rozpoznanie niniejszej skargi na rozprawie. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczona jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych, a istotą tego postępowania jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni i zastosowania wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku. Przystępując do oceny zasadności zgłoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów należy w pierwszej kolejności zauważyć, że strona skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje okoliczności faktycznych stanowiących podstawę faktyczną orzekania w niniejszej sprawie bowiem wskazuje, że prawidłowo organy ustaliły, iż skarżący jest zarządzającym transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie i podkreśla, że poza sporem pozostaje okoliczność, iż w dniu [...] lutego 2019 roku [...] marki [...] o numerach rejestracyjnych [...] poruszał się po drogach publicznych bez aktualnego badania technicznego. Natomiast skarżący kasacyjnie uznaje, że błędnie przyjęto, iż w sprawie nie zaistniały okoliczności egzoneracyjne, o których mowa w art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d., a tym samym podnosi zarzuty niewłaściwego zastosowania przepisu art. 92a ust. 2 u.t.d. w związku z art. 81 ust. 1, 2 i 5 p.r.d. oraz w związku z Ip.15.1 załącznika numer 4 do u.t.d. W szczególności podkreślić należy, że stosownie do treści art. 92a ust. 2 u.t.d. zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2 000 złotych za każde naruszenie. Z kolei punkt Ip.15.1 załącznika numer 4 do u.t.d. przewiduje, że za nieposiadanie ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego kra wynosi 200 złotych. Powyższe oznacza, że w sytuacji, gdy podmiot wykonujący w danym przedsiębiorstwie obowiązki zarządzającego transportem narusza te obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 do 2 000 złotych za każde naruszenie. Ustawodawca w art. 92a ust. 2 u.t.d. ustanawia więc domniemanie odpowiedzialności osoby wykonującej czynności związane z przewozem drogowym. W zasadzie więc bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń, gdyż to na podmiocie odpowiedzialnym ciąży obowiązek wykazania odpowiednimi dowodami, że nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia, i że nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Winny to być zatem obiektywne przeszkody nieprzewidywalne w codziennym życiu. Nie mieści się w nich jednakowoż brak wystarczającego nadzoru nad środkiem transportu, kierowcami czy też brak kontroli przebiegu czynności transportowych. W ocenie NSA do takich okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie wobec podmiotu odpowiedzialnego regulacji prawnej z art. 92c ust.1 pkt 1 w związku z ust. 1a tegoż przepisu nie można zaliczyć sytuacji wskazywanej przez skarżącego kasacyjnie, to jest pomyłki pracownika czy pracowników przy konstruowaniu wykazu pojazdów przeznaczonych do badania technicznego. W związku z powyższym podkreślić należy, że skoro na zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie nakłada się określone obowiązki, to w przypadku takiej osoby jej obowiązkiem jest gwarantowanie przestrzegania przepisów związanych z przewozem towarów lub osób. Zatem to ona dba o to, by kierowcy wykonujący przewóz przestrzegali prawa w zakresie ich obowiązków związanych z byciem kierowcą, a także dba o to by zapewnić realizowanie zadań przedsiębiorstwa transportowego zgodnie z przepisami pojazdami bezpiecznymi dla pozostałych użytkowników ruchu drogowego, a więc takimi które posiadają ważne aktualne badanie techniczne. Rzeczą oczywistą jest, że podmiot zarządzający, nie może w zastępstwie wykonać tych obowiązków, ale na pewno może nie dopuścić do wykonywania przewozu i na tym obowiązku opiera się istota jego odpowiedzialności uregulowanej w u.t.d. W ocenie NSA brak jest również podstaw do uznania za zasadny zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia przepisów postępowania – punkt II tiret pierwszy petitum skargi kasacyjnej. W orzecznictwie NSA od dawna ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym przepis art. 151 p.p.s.a. ma charakter wynikowy i jego zastosowanie jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie nie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, które uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu. Chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu, autor skargi kasacyjnej jest zobowiązany bezpośrednio powiązać go z naruszeniem innych konkretnych przepisów, które to naruszenie Sąd pierwszej instancji wadliwie zaakceptował, co w realiach tej sprawy nie ma miejsca (por. wyrok NSA z dnia 4.12.2023 r., sygn. akt I OSK 2144/22, wyrok NSA z dnia 7.12.2023 r., sygn. akt I OSK 337/22). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło