II GSK 458/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-23

Skład orzekający: Janusz Drachal, Anna Robotowska, Stanisław Gronowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy Inspekcji Transportu Drogowego mogą kontrolować i nakładać kary pieniężne za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców wykonujących przewozy regularne na liniach do 50 km, w szczególności dotyczące przechowywania wykresówek za okres do roku wstecz?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że obowiązek prowadzenia i przechowywania ewidencji czasu pracy kierowców, w tym wykresówek, wynika z art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców, który ma zastosowanie również do przewozów regularnych na liniach do 50 km. Brak szczegółowych regulacji unijnych w tym zakresie nie wyklucza stosowania przepisów krajowych. Ponadto przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za prawidłowość dokumentacji i skierowanie kierowców na wymagane badania lekarskie, a uchybienia w tym zakresie mogą skutkować nałożeniem kary.
Stan faktyczny
S. S. prowadzący działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych został ukarany karą pieniężną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, w tym za brak pełnej dokumentacji wykresówek i niewłaściwe zaświadczenia lekarskie. Kontrola dotyczyła przewozów regularnych na liniach do 50 km. Skarżący kwestionował podstawę prawną kontroli i nałożenia kary oraz podnosił, że uchybienia wynikły z błędów lekarza.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal (spr.) Sędziowie NSA Anna Robotowska Stanisław Gronowski Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. S. - Usługi Transportowe [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20 października 2011 r. sygn. akt III SA/Lu 342/11 w sprawie ze skargi S. S. - Usługi Transportowe [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 października 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę S. S. prowadzającego działalność gospodarczą pod firmą S. S. - Usługi Transportowe Krajowe i Międzynarodowe na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. (nr [...]) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym (sygn. akt III SA/Lu 342/11). Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. Lubelski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. nałożył na S. S. prowadzącego przedsiębiorstwo Usługi Transportowe Krajowe i Międzynarodowe karę pieniężną w wysokości 28 700 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Po rozpoznaniu odwołania przedsiębiorcy Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i nałożył na S. S. karę pieniężną w wysokości 27 700 zł za naruszenia określone w lp. 1.8. ust. 1, lp. 2.1, lp. 10.2., lp. 10.3., lp. 10.4., lp. 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., Nr 125 poz. 874 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ podał, że podstawą nałożenia kary było naruszenie warunków dotyczących: dokumentacji czasu pracy kierowców, kierowania kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne, wykonywania transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, skrócenia dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenia maksymalnego dziennego okresu prowadzenia oraz okazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Naruszenia te zostały ustalone podczas kontroli przedsiębiorstwa prowadzonego przez S. S. i zapisane w protokole kontroli z dnia 17 marca 2010 r. Organ odwoławczy wskazał na przepisy załącznika do ustawy, przewidujące określone naruszenia i szczegółowo omówił każde ze stwierdzonych w czasie kontroli naruszeń oraz wysokość przewidzianych za te naruszenia kar. Stwierdził ponadto, że niezasadne było nałożenie przez organ pierwszej instancji kar w kwocie po 500 zł w dwóch przypadkach naruszenia określonego w lp. 11.4 ust. 2 załącznika do ustawy, dotyczącego aktywności kierowców. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest prawidłowa organizacja pracy i kontrola pracy kierowców w celu zapobiegania powstawaniu naruszeń obowiązków wynikających z przepisów o transporcie drogowym. Obowiązek ten nakładają na przedsiębiorcę obowiązujące przepisy. Odnosząc się do zarzutów odwołującego się w zakresie braku podstaw do kontroli przewozów regularnych do 50 km, organ odwoławczy wyjaśnił, że stosownie do art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.), obowiązkiem pracodawcy jest prowadzenie ewidencji czasu pracy kierowców w formie: zapisów na wykresówkach, wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności. Stosownie do art. 25 ust. 2 pkt 2 tej ustawy - ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1, pracodawca przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem udokumentowanie każdego dnia pracy kierowcy poprzez ewidencjonowanie czasu pracy. Nawiązując do zarzutów w zakresie naruszenia z lp. 10.2 przy wykonywaniu przewozów regularnych, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 50 ustawy o transporcie drogowym, do zadań Inspekcji należy kontrola dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego oraz przestrzegania warunków w nich określonych. Dokumentacją związaną z wykonywaniem przewozu drogowego jest również ewidencja czasu pracy kierowców. Odnosząc się do kolejnych zarzutów odwołującego się organ zauważył, że obowiązkiem pracodawcy jest skierowanie pracownika na badania lekarskie i dopuszczenie do pracy dopiero w momencie stwierdzenia, że lekarz potwierdził brak przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy. Tymczasem podczas kontroli takich zaświadczeń nie okazano. Organ odwoławczy podał również, że zgodnie z art. 83 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447 ze zm.) czas trwania wszystkich kontroli prowadzony przez organ u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym nie może przekraczać określonej liczby dni. W niniejszej sprawie przepis ten nie został zdaniem organu naruszony, gdyż kontrola była prowadzona przede wszystkim w siedzibie organu. Z uwagi na powyższe interes przedsiębiorcy nie został naruszony. Od powyższej decyzji S. S. złożył skargę wnosząc o jej uchylenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wspomnianym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Za niezasadny uznał zarzut skarżącego o braku podstawy prawnej umożliwiającej kontrolę wykresówek za rok wstecz dla kierowców pracujących na liniach regularnych do 50 km, a tym samym nakazującej przedsiębiorcy przechowywanie takich danych. Sąd I instancji wskazał, że obowiązek przechowywania wykresówek przez rok, który został określony w art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE. L. z 1885 r, Nr 370 str.8), nie dotyczy pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r., Nr 102, str. 1), czyli tych używanych do przewozu osób w ramach przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km (art. 3 lit. a rozporządzenia (WE) nr 561/2006). W ocenie WSA powoływanie się przez skarżącego na wskazane przepisy europejskie jest bez znaczenia, ponieważ obowiązek przechowywania wykresówek wynika z przytoczonego przez organ art. 25 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zgodnie z tym przepisem pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie m. in. zapisów na wykresówkach, zaś stosownie do art. 25 ust. 2 pkt 2 tej ustawy - ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1, pracodawca przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Sąd I instancji stwierdził, że ustalenie, iż okazane w czasie kontroli wykresówki nie zawierały wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy uzasadniało nałożenie na skarżącego kary określonej w pkt 11.4.2 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Odpowiadając na zarzut związany z zaświadczeniem lekarskim uprawniającym kierowcę do wykonywania przewozów Sąd I instancji zaznaczył, że jak trafnie zauważył organ, dysponowanie przez kierowcę zaświadczeniem lekarskim wydanym na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym (o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami silnikowymi dla odpowiednich kategorii prawa jazdy) nie jest równoznaczne z realizacją innego obowiązku, określonego w art. 39j ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym kierowca wykonujący przewóz drogowy podlega badaniom lekarskim przeprowadzanym w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, zaś badania lekarskie są wykonywane w zakresie i na zasadach określonych w przepisach ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.). Takimi zaświadczeniami kierowcy skarżącego nie dysponowali. Sąd nie podzielił argumentów skarżącego, że to uchybienie jest przez niego niezawinione, bowiem wynikało z pomyłki lekarza, który wystawił stosowne zaświadczenie na niewłaściwym druku. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest sprawdzenie, czy kierowcy posiadają wszystkie wymagane dokumenty. Wbrew twierdzeniom skarżącego prawidłowo został zastosowany art. 83 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W ocenie WSA w Lublinie kontrola u przedsiębiorcy została przeprowadzona w terminie określonym w ustawie. Dokonując ustaleń faktycznych organ oparł się na zapisach z urządzeń rejestrujących posiadanych przez skarżącego. Pobranie tych dokumentów nastąpiło w siedzibie przedsiębiorcy w dniach 19 stycznia 2010 r. (pierwszy dzień kontroli) i 1 lutego 2010 r. (dziesiątego dnia roboczego, licząc pięciodniowy tydzień roboczy). W istocie zatem przeprowadzanie kontroli w siedzibie przedsiębiorcy trwało dwa dni. Dalsze czynności miały charakter analizy zebranych już dowodów, przeprowadzanej nie u przedsiębiorcy, lecz w siedzibie organu. Nie można zatem zasadnie twierdzić, że wnioski z postępowania dowodowego polegającego na analizie wykresówek powinny być pominięte na podstawie przepisu art. 77 ust. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Natomiast okoliczność, że formalne zakończenie kontroli i sporządzenie protokołu nastąpiło po upływie 12 dni roboczych od jej wszczęcia, nie dyskwalifikuje ustaleń w niej poczynionych, ani nie wyklucza dowodów w trakcie niej przeprowadzonych, w sytuacji, gdy w momencie ich dokonywania, czynności były prowadzone prawidłowo. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że w świetle poczynionych ustaleń wysokość kary została przez organy prawidłowo ustalona. Ponadto brak było podstaw do zastosowania w sprawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć, nie stosuje się przepisów o nakładaniu kar pieniężnych. W przypadku skarżącego okoliczności takie nie zachodziły. Od opisanego wyroku skargę kasacyjną złożył S. S. wnosząc o jego uchylenie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił (w petitum skargi kasacyjnej) błędną wykładnię prawa obowiązującego w transporcie drogowym, w szczególności przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz rażącego naruszenia postanowień wynikających z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez powołanie nieprawidłowej co do istoty sprawy podstawy prawnej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wyjaśnił, że zasadniczą podstawą zarzutów zarówno w stosunku do rozstrzygnięć organów, jak i wyroku WSA jest bezzasadne wymieszanie pojęć i warunków określonych w dwóch przepisach tj.: ustawy o czasie pracy kierowców oraz rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. W szczególności w zaskarżanym wyroku dano wyraz braku rozróżnienia pojęć wynikających z prawa krajowego (czas pracy, ewidencja czasu pracy) i pojęć określonych w powołanych normach wspólnotowych (czas jazdy, odpoczynku, zasady kontroli). WSA nie odniósł się w żaden sposób do zarzutu poczynionego w skardze, iż oba akty normatywne dotyczą zupełnie innych zagadnień merytorycznych, obejmują inne typy i cele rozliczeń kierowców, zaś ich zamienne stosowanie w odniesieniu do ustalonego stanu faktycznego jest niedopuszczalne. W żadnym z powołanych aktów prawnych nie wskazano, jakoby w zakresie nieuregulowanym przez jeden z nich, stosowało się normy drugiego. Wnoszący skargę kasacyjną podał, że w kontrolowanym przedsiębiorstwie wykonywane są dwa typy przewozów: standardowy pasażerski przewóz drogowy regularny lub okazjonalny oraz regularny pasażerski przewóz drogowy na liniach o przebiegu do 50 km. W ocenie pełnomocnika skarżącego podstawowym problemem jest fakt, że organy obu instancji dokonały kontroli okresów aktywności kierowców jeżdżących na liniach do 50 km za rok wstecz przy zastosowaniu podstawy prawnej z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 3821/85, które nie ma zastosowania do tych typów przewozów. Zaznaczył on, że nie istnieje norma prawna wskazująca na jakich zasadach podlegają kontroli dokumenty związane z wykonywaniem przewozów na liniach regularnych do 50 km, a także, jaki maksymalny okres może podlegać kontroli. W ocenie strony wnoszącej skargę kasacyjną powołany w zaskarżonym wyroku art. 25 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców służy innym celom niż penalizacja czynów dotyczących m. in. okresów odpoczynku dziennego czy jazdy dziennej. W jej ocenie przepis ten normuje wyłącznie formalny sposób dokumentowania czasu pracy kierowców. Wnoszący skargę kasacyjną zanegował możliwość kontroli przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego wykresówek na rok po ich zarejestrowaniu dla przewozów na liniach regularnych do 50 km. Problem ten zdaniem autora skargi kasacyjnej został uregulowany w art. 31e ustawy o czasie pracy kierowców. Jego zdaniem z tego przepisu można wywieść, że możliwość ewentualnej weryfikacji aktywności kierowców wykonujących przewozy na wspomnianych trasach ogranicza się do jednego miesiąca. Wskazując w uzasadnieniu skargi kasacyjnej na kolejną wadliwość zaskarżonego wyroku jej autor podał, że organy (a w następstwie Sąd I instancji) nakładając karę na podstawie lp. 1.8.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym nie wzięły pod uwagę okoliczności, że przedsiębiorca spełnił obowiązek kierowania na badania lekarskie swoich pracowników, jednakże w skutek powyższego otrzymali oni od lekarza wykonującego badanie niewłaściwe zaświadczenia lekarskie. Za takie działanie lekarza nie powinien być karany przedsiębiorca, który skierował swoich pracowników na właściwe badania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek. W petium skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie jej autor wskazał w sposób bardzo ogólny na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów o transporcie drogowym, w szczególności przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego poprzez ich błędną wykładnię, a także na naruszenie art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez powołanie nieprawidłowej co do istoty sprawy podstawy prawnej. W tym miejscu należy wskazać, że w świetle przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzut naruszenia prawa musi być postawiony wyraźnie, to znaczy należy wskazać konkretny przepis prawa i określić sposób jego naruszenia. W tym sensie skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie do końca spełnia wymogi określone w ustawie. Mimo wskazanych wyżej mankamentów, z argumentów przedstawionych w uzasadnianiu skargi kasacyjnej można wywieźć, że strona wnosząca skargę kasacyjną neguje możliwość kontroli przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego wykresówek dla przewozów regularnych na liniach do 50 km, na rok po ich zarejestrowaniu. W ocenie autora skargi kasacyjnej nie istnieje norma prawna wskazująca na zasady kontroli wykresówek w takich sytuacjach. Kolejny zarzut wynikający z uzasadnienia skargi kasacyjnej dotyczy niezasadnego, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, nałożenia na skarżącego kary określonej w lp. 1.8.1 załącznika do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.), w sytuacji wystawienia przez lekarza niewłaściwego zaświadczenia mimo, że przedsiębiorca wykonał obowiązek skierowania kierowców na stosowne badania lekarskie. Przechodząc do badania wskazanych kwestii prawnych Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że zgodnie z twierdzeniem strony wnoszącej skargę kasacyjną w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE. L. z 1985 r., Nr 370 str.8). W świetle tego przepisu przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Wyłączenie powyższego przepisu w odniesieniu do przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km wynika z art. 3 lit. a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r., Nr 102, str. 1). Powołany artykuł stanowi, że przepisów niniejszego rozporządzenia nie stosuje się do przewozu drogowego pojazdami używanymi do przewozu osób w ramach przewozów regularnych, których trasa nie przekracza 50 km. Brak normy prawnej regulującej obowiązek przechowywania przez przedsiębiorcę dokumentów związanych z czasem pracy kierowców wykonujących przewozy regularne na liniach nieprzekraczających 50 km wynikającej z prawa Unii Europejskiej nie oznacza, że norma taka nie istnieje (czy też nie może istnieć) w krajowym porządku prawnym. Prawo europejskie nie przewiduje zakazu unormowania tej spornej kwestii przez prawo krajowe. Jak słusznie zostało wskazane w zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego, jak też w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie, podstawę prawną zobowiązującą pracodawcę do prowadzenia i przechowywania przez określony czas dokumentacji dotyczącej ewidencji czasu pracy kierowców (w tym m. in. wykresówek) stanowi art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1155 ze zm.). Zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 2 powoływanej ustawy, ewidencję czasu pracy, o której mowa w ust. 1 (m. in. w formie zapisów na wykresówkach), pracodawca przechowuje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Nie można zgodzić się z twierdzeniem strony wnoszącej skargę kasacyjną, że ewidencja, której obowiązek prowadzenia wynika z art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców, służy jedynie na potrzeby związane ze stosunkiem pracy, a użycie takiej dokumentacji przez inspektorów Inspekcji Drogowej jest nielegalne. Skoro ustawodawca, we wspomnianym przepisie, zobowiązał pracodawcę do posiadania ewidencji czasu pracy kierowców, to nie można ograniczać skutków prawnych związanych z jej niewłaściwym prowadzeniem do jednej określonej kategorii spraw (sprawy dotyczące prawa pracy), wyłączając jednocześnie inne kategorie, dla zbadania których określona dokumentacja jest niezbędna. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do niedopuszczalnego wniosku, że organy inspekcji drogowej nie miałyby w ogóle możliwości kontroli przedsiębiorców wykonujących regularne przewozy na liniach poniżej 50 km, w zakresie przestrzegania przez kierowców norm czasu pracy. Nie jest zasadna teza przedstawiona przez autora skargi kasacyjnej, że ewentualna weryfikacja dotycząca aktywności kierowców wykonujących przewozy na trasach poniżej 50 km ogranicza się do jednego miesiąca. Pogląd ten wnoszący skargę kasacyjną wywodzi z treści art. 31e ustawy o czasie pracy kierowców, zgodnie z którym rozkład czasu pracy ustala się na okres co najmniej jednego miesiąca (ust. 1). Rozkład czasu pracy zawiera następujące dane: imię i nazwisko kierowcy, miejsce bazy pojazdu, który kierowca ma prowadzić, ustalony harmonogram okresów pracy kierowcy obejmujących okresy prowadzenia pojazdu, wykonywania innej pracy, przerw i pozostawania w dyspozycji oraz dni wolne (art. 31 e ust. 2). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, celem wspomnianego przepisu jest organizacja czasu pracy kierowców na przyszłość. Z faktu, że pracodawca ma obowiązek ustalić rozkład czasu pracy na co najmniej miesiąc naprzód nie można wywodzić, że dokumentacja dotycząca przepracowanego okresu ma być przechowywana również tylko przez miesiąc. Biorąc pod uwagę powyższe za niezasadny należy uznać również zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji RP. Przepis ten ustanawia zasadę praworządności, zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Autor skargi kasacyjnej dopatruje się naruszenia tej zasady w fakcie niepowołania przez organ podstawy prawnej zaskarżonej decyzji. Jak wynika z przedstawionych wyżej wywodów zarzut ten nie znajduje potwierdzenia w okolicznościach niniejszej sprawy. Zarówno organy, jak też Sąd I instancji wyraźnie wskazały, że podstawą prawną decyzji w zakresie nałożenia kary za brak stosownej dokumentacji związanej z czasem pracy kierowców przy przewozach regularnych na liniach poniżej 50 km, stanowi właśnie art. 25 ust. 2 ustawy o czasie pracy kierowców. Istnieje zatem wystarczająca podstawa prawna do działania organów administracji publicznej w badanej sprawie, co niezasadnym czyni zarzut naruszenia art. 7 ustawy zasadniczej. Odnosząc się natomiast do zarzutu związanego z wystawieniem kierowcom zatrudnionym przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego na niewłaściwym formularzu, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie w zaskarżonym orzeczeniu jest prawidłowe. Zgodnie z art. 39 l ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o transporcie drogowym, przedsiębiorca lub inny podmiot wykonujący przewóz drogowy jest obowiązany do kierowania kierowców na badania lekarskie i psychologiczne. Rzeczą przedsiębiorcy jest skierowanie kierowców na właściwe badania określone w przepisach prawa i na nim spoczywa obowiązek zweryfikowania czy kierowca wykonał takie badania oraz czy zaświadczenie, które otrzymał od lekarza odpowiada wymogom określonym w przepisach ustawy o transporcie drogowym. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, przedsiębiorca nie może się bronić tym, iż uchybienie to było przez niego niezawinione i wynikło wyłączenie z pomyłki lekarza. Okoliczności te powinny być sprawdzone przez przedsiębiorcę przed dopuszczeniem kierowcy do pracy. Z związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło