II OSK 1336/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-11-05
Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Krystyna Borkowska, Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pomoc udzielona żołnierzom polskim po bitwie pod Rajskiem we wrześniu 1939 r. oraz pomoc humanitarna dla więźniów obozu Auschwitz-Birkenau i ujawnienie budowy komory gazowej, a także represje doznane w okresie powojennym (pozbawienie wolności w szpitalu wojskowym pod pozorem choroby) mogą stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie ustawy o kombatantach?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że sama pomoc humanitarna, nawet zasługująca na szacunek, nie jest równoznaczna z działalnością kombatancką w rozumieniu ustawy. Ponadto, kwestia represji powojennych w postaci przymusowego pobytu w szpitalu wojskowym wymaga potwierdzenia przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, a organ administracji nie jest właściwy do weryfikacji tych okoliczności.Stan faktyczny
J. K. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich za pomoc udzieloną żołnierzom polskim po bitwie pod Rajskiem, pomoc więźniom obozu Auschwitz-Birkenau oraz ujawnienie budowy komory gazowej. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, uznając, że opisane działania nie stanowią działalności kombatanckiej ani równorzędnej. Skarżący podniósł również zarzut represji powojennych, polegających na przymusowym pobycie w szpitalu wojskowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędziowie Sędzia NSA Krystyna Borkowska Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz ( spr. ) Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 1431/04 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2007 r. sygn. akt II SA/Kr 1431/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę J. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2004 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy : Decyzją z dnia [...] stycznia 2004 r. Nr [...] na podstawie art. 1 - 4 oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania uprawnień kombatanckich J. K..
Organ administracji podał, że strona wystąpiła z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pomocy żołnierzom polskim uczestnikom II wojny światowej i więźniom obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Natomiast po rozpoznaniu wniosku strony organ przyjął, że wnioskowany przez stronę tytuł nie jest przewidziany przepisami ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). Z tego też względu Kierownik Urzędu odmówił przyznania stronie uprawnień kombatanckich z wnioskowanego tytułu.
Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpił J. K. podnosząc, że nie należał do żadnych zgrupowań walczących, gdyż był za młody. Niemniej jednak uchronił dwóch żołnierzy, uczestników bitwy pod Rajskiem od grożącej im niewoli. Brał również bezpośrednio udział w odkryciu i ujawnieniu budowy l komory gazowej na terenie Brzezinki na jesień 1941 r. Dodatkowo chronił krzywdzonych potomków oficerów zamordowanych w Katyniu oraz czuwał by nie doprowadzono do popełnienia samobójstw podchorążych i żołnierzy prześladowanych za udział w Powstaniu Warszawskim.
Decyzją z dnia [...] października 2004 r. Nr [...] na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt.1 kpa oraz art. 1 - 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów j Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stycznia 2004 r.
W motywach tego rozstrzygnięcia wyjaśniono, że mając na uwadze zebrany w aktach sprawy materiał dowodowy a także treść art. 1 - 4 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) przyjęto , że ustawodawca szczegółowo określił jaką działalność można uznać za działalność kombatancką, za równorzędną z działalnością kombatancką, a także do jakiego rodzaju represji należy stosować niniejszą ustawę.
W przedmiotowej sprawie bezspornym jest jak zaznaczył organ , że podnoszone przez zainteresowanego okoliczności m.in. czynnego wsparcia żołnierzy biorących udział w II wojnie światowej, niesienie wielorodzajowej humanitarnej pomocy więźniom obozu Auschwitz, a także bezpośrednie uczestnictwo w ujawnieniu budowy l komory gazowej nie stanowią działalności kombatanckiej, nie mogą też zostać potraktowane jako działalność równorzędna z działalnością kombatancką. Kierownik podkreślił, iż strona podczas wyżej opisanej działalności nie należała do żadnej organizacji podziemnej, ani też nie pełniła służby wojskowej. Tym samym czynności wykonywane przez zainteresowanego były formą udzielania pomocy więźniom i wojsku, zasługującym obecnie na społeczny szacunek, jednak nie wyczerpującym przesłanek art. 1 - 2 ustawy o kombatantach, a zatem nie stanowią podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich.
Dodatkowo organ zauważył , że zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 Kierownik Urzędu orzeka na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. W sprawie J. K. Zarząd Okręgowy Związku Kombatantów RP i b. Więźniów Politycznych z Krakowa nie udzielił pozytywnej rekomendacji stronie, stwierdzając, iż w niniejszej sprawie "brak jest jakichkolwiek dokumentów o działalności kombatanckiej strony".
Reasumując, po ponownym rozpoznaniu sprawy, na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego organ uznał, że wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie i odmówił stronie przyznania uprawnień kombatanckich z wnioskowanego tytułu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł J. K. podnosząc, że jego działania na rzecz niepodległości i suwerenności Polski są ewidentne. Jego działalność jest porównywalna z działalnością jaką na terenie ziemi oświęcimskiej prowadzili członkowie zgrupowania ZWZ-AK "[...]" i "[...]", co potwierdzili świadkowie. Dodatkowo jako oficer rezerwy otaczał troską i opieką żołnierzy prześladowanych za swoją działalność niepodległościową, za co spotykały go szykany. Tego rodzaju działalność znajduje odzwierciedlenie w art. 1 i 4 ustawy o kombatantach.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację z zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wskazując na podstawy sądowej kontroli działalności administracji publicznej i stosowane w niej środki wyjaśnił, że sądowa kontrola nie wykazała naruszenia prawa, gdyż organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie, właściwie dokonały oceny stanu faktycznego i prawnego stąd też skargę uznano za bezzasadną orzekając na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ).
Sąd wyjaśnił , że przepisy art. 1 do art. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.) określają, że kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Ustęp 2 - określa sytuacje które uznaje się za działalność kombatancką w świetle przepisów tej ustawy.
Skarżący J. K., urodzony 2 lutego 1928 r., domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tego tytułu, że udzielał pomocy żołnierzom polskim uczestnikom II wojny światowej i więźniom obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Do wniosku nie dołączył żadnych zaświadczeń potwierdzających ewentualną działalność określoną w art. 21 i art. 22 cyt. ustawy. Jak wynika z pisma Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] stycznia 2002 r., Nr [...] skarżący nie należał do żadnej z organizacji niepodległościowych pomagając żołnierzom walczącym w kampanii wrześniowej, jak również więźniom KL Auschwitz, natomiast w okresie powojennym w trakcie służby w oddziałach Wojska Polskiego nie przebywał w aresztach i więzieniach. Dlatego też nie otrzymał żadnego zaświadczenia wskazującego, że jego działalność mogłaby by być określona jako kombatancka.
Z życiorysu skarżącego z czerwca 2003 r. w ocenie Sądu również nie wynika, aby należał on do jakiejkolwiek formacji wojskowej lub organizacji niepodległościowej w tym czasie. Z akt sprawy wynika natomiast, że skarżący był oddanym uczestnikiem działań na rzecz pomocy humanitarnej niesionym więźniom Obozu KL Auschwitz , brał bezpośredni udział w odkryciu i ujawnieniu budowy l komory gazowej na terenie Brzezinki , chronił pokrzywdzonych potomków oficerów zamordowanych w Katyniu, czuwał by nie doprowadzono do popełnienia samobójstw podchorążych i żołnierzy prześladowanych za udział w Powstaniu Warszawskim itp.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd przyjął , iż skarżący nie należał do żadnej organizacji niepodległościowej, o której mowa w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach..., a tym samym nie składał przysięgi , nie miał przydzielonej funkcji , zadań i nie był rozliczany oraz nie obowiązywała go żadna dyscyplina wojskowa.
Sam fakt udzielania pomocy humanitarnej, w tym więźniom obozu, czynnego wsparcia żołnierzy biorących udział w II wojnie światowej, czy też bezpośrednie uczestnictwo w ujawnieniu budowy l komory gazowej, nie mogą stanowić przesłanek do uznania skarżącego za kombatanta w rozumieniu cyt. wyżej ustawy.
W ocenie Sądu bez wątpienia postawa i zachowanie skarżącego w tym czasie zasługują na aprobatę i szacunek, ale niesienie pomocy nie może być rozumiane jako działalność kombatancka i tym samym stanowić podstawy prawnej do uzyskania uprawnień kombatanckich w świetle cyt. wyżej ustawy.
Sąd podzielił pogląd wyrażony w wyroku NSA w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2002 r. V SA2157/01 Lex Nr 171228, " że pomaganie partyzantom było działaniem , które zasługuje na społeczny szacunek ale nie stanowi podstawy do uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu , która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych.; - podobne stanowiska zaprezentowano w wyrokach NSA Warszawa z dnia 12 kwietnia 2002 r. V SA 1408/1 Lex Nr 121896 i wyroku WSA z dnia 29 grudnia 2005 V SA/Wa 2036/05 Lex Nr189763.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł J. K. zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucono:
- naruszenie prawa materialnego, polegające na nie zastosowaniu w sprawie przepisu art. 2 pkt 3¹ ) ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U. z 2002 r. , Nr 42 , poz. 371 ze zm. ), pozwalającego na uznanie za działalność równorzędną z działalnością kombatancką udzielenie schronienia i pomocy okazanej przez skarżącego żołnierzom polskim ukrywającym się przed Niemcami po bitwie pod Rąjskiem we wrześniu 1939 r., oraz nie zastosowanie w sprawie przepisu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego w zakresie uznania za równorzędną z działalnością kombatancką walki skarżącego z okupantem niemieckim w okresie 1939-1945 na ziemiach byłego zaboru austriackiego wcielonych następnie do Rzeszy Niemieckiej , a polegającej na prowadzeniu w sposób zorganizowany i ciągły pomocy humanitarnej na rzecz więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz- Birkenau oraz na bezpośrednim udziale w odkryciu i ujawnieniu komory gazowej zlokalizowanej na terenie Brzezinki ,
- naruszenie przepisów postępowania sądowego zawartych w art. 1 § 1 i §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1269 ze zm.) i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ), polegające na błędnym ustaleniu , że skarżący nie podlegał represjom w okresie 1945 -1956 , w sytuacji , gdy w okresie swojej służby w Wojsku Polskim, działając z pobudek politycznych, walcząc o suwerenną i niepodległą Polskę , chronił podległych mu służbowo żołnierzy, potomków polskich ofiar Katynia oraz byłych żołnierzy AK , uczestników Powstania Warszawskiego przed bezprawnymi szykanami , za co był przez przełożonych i oficerów Informacji Wojskowej prześladowany , a następnie w roku 1956 pozbawiony wolności i przymusowo przetrzymywany w zamkniętym szpitalu wojskowym pod pozorem choroby , po czym wydalony ze służby wojskowej, czyli okoliczności, do których winien był być w postępowaniu sądowo administracyjnym zastosowany wprost przepis art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania.
W motywach skargi kasacyjnej wyjaśniono, iż nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie uznającym , że podniesione w sprawie przez skarżącego okoliczności nie dają podstaw do uznania jego działalności za działalność równorzędną z działalnością kombatancką, o której mowa w art. 2 i art. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ,zaś ustalona w toku postępowania postawa i zachowanie skarżącego zasługują jedynie na społeczną aprobatę i szacunek.
Zgodnie z art. 2 pkt 3 ¹ ) ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939-1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej - groziła kara śmierci. W dniu 4 września 1939 r. w miejscowości Rajsko, sąsiadującej bezpośrednio z miejscem zamieszkania skarżącego w Brzezince koło Oświęcimia, wycofujące się spod Pszczyny zapóźnione oddziały polskiej 6 Dywizji Piechoty zaatakowały nad ranem z zaskoczenia sztab niemieckiej 5 Dywizji Pancernej stojący postojem w dworku szlacheckim. Ściągnięcie przez Niemców na pomoc zmotoryzowanych oddziałów przesądziło o wyniku starcia . Walki trwały od wczesnych godzin rannych do popołudnia i zakończyły się całkowitym zniszczeniem sił polskich.[ zob. Apoloniusz Zawilski "Bitwy polskiego września" , wyd. Łódzkie , tom I, str. 126 ].
Skarżący jak zaznaczono był naocznym świadkiem tych zdarzeń. Jako młody chłopak tuż po bitwie udał się na pobojowisko by ratować poranione konie zaprzęgowe służące do przewożenia bietek z amunicją. Napotkał dwóch ukrywających się polskich żołnierzy, którzy poprosili go o dalszą pomoc w ukryciu. Ukrył ich zatem w zabudowaniach gospodarskich swoich rodziców w Brzezince. Ukrywającym się dostarczał żywność, po kilku zaś dniach wyprowadził ich osobiście w bezpieczny sposób na drogę w stronę Krakowa , służąc za przewodnika. Przeżyte zdarzenia pozostawiły mocny ślad w psychice skarżącego.
Za ukrycie polskich żołnierzy skarżącemu jak wskazano w skardze kasacyjnej groziła śmierć. W ocenie strony , nie ulega wątpliwości , że skarżący udzielił rzeczywistej i realnej pomocy osobom działającym na rzecz suwerennej i niepodległej Polski, narażając się przy tym na utratę życia. Natomiast przepis art. 2 pkt 3 ¹) ustawy o kombatantach nie limituje wieku osób , które udzielały schronienia, nie wymaga aby schronienie było udzielone wielokrotnie lub przez dłuższy czas. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie winien był zatem przyjąć , że udzielona przez skarżącego pomoc żołnierzom polskim we wrześniu 1939 r. wyczerpuje wszystkie przesłanki opisane w art. 2 pkt 3 ¹) ustawy o kombatantach.
Ponadto wskazano , że w okresie II wojny światowej skarżący mieszkał w okolicach Oświęcimia. Wpierw w domu rodzinnym we wsi Brzezinka, zaś po brutalnym i przymusowym wysiedleniu przez SS, w miejscowości Dwory. Przypomniano ,że tereny Oświęcimia i okolic były do roku 1918 pod byłym zaborem austriackim, zaś po klęsce wrześniowej 1939 r. zostały jesienią tego samego roku włączone do Rzeszy Niemieckiej. Tereny te nie wchodziły w skład Generalnej Guberni zarządzanej przez Hansa Franka. Z uwagi zaś na wcielenie terenów Oświęcimia i Górnego Śląska wprost do Państwa Niemieckiego wszelkie objawy polskości były tu szczególnie surowo tępione, zaś ludność poddana bezwzględnej germanizacji.
Wydarzeniem o randze historycznej było podjęcie decyzji o zlokalizowaniu na tym terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz - Birkenau. Miejsca martyrologii Polaków, Żydów , Rosjan oraz obywateli innych krajów okupowanej Europy. W miejscowości Dwory powstał podobóz KL Monowitz , gdzie byli przetrzymywani więźniowie wykorzystywani do budowy ogromnej fabryki chemicznej IG - Farben Industrie. Wskazano , iż z analizy literatury fachowej obejmującej historię ruchu oporu na terenach przyległych do niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz-Birkenau wynika, że na obszarze tym nie dochodziło do spektakularnych operacji o charakterze zbrojnym , zaś miejscowy ruch oporu, w tym także oświęcimski oddział Armii Krajowej , prowadził walkę o wolności i polskość tych terenów przede wszystkim zbierając informacje wywiadowcze oraz udzielając pomocy więźniom oraz zbiegom z obozu koncentracyjnego Auschwitz.
Powołano się także na pracę Henryka Świebodzkiego - "Przyobozowy ruch oporu w akcji niesienia pomocy więźniom KL Auschwitz [ "Zeszyty Oświęcimskie" , Wydawnictwo Państwowego Muzeum w Oświęcimiu, 1988 , Nr 19 , str.5 i nast.] gdzie napisano ,że " ludność na każdym kroku , gdy tylko zachodziła okazja i możliwość , spieszyła więźniom z pomocą ," "niesienie pomocy przez ludność miało charakter powszechny i stanowiło bardzo istotny element walki z okupantem przyobozowego ruchu oporu"/ str. 43/,. Pomoc więźniom oraz demaskowanie i dokumentowanie zbrodni SS popełnionych w obozie było formą walki z okupantem".
Opisana działalność jak zaznaczono pokrywa się z działalnością skarżącego w okresie II wojny światowej. Skarżący , mieszkaniec Brzezinki , uzyskał, ujawnił i przekazał dalej informację o budowie pierwszej komory gazowej służącej zabijaniu ludzi.
Ponadto dodano , iż skarżący przez cały okres okupacji wielokrotnie współorganizował pomoc materialną dla więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, pracujących w komandach robotniczych i rolnych na okolicznych terenach. Skarżący w sposób szczególnie aktywny był zaangażowany w działalność Polskiego Czerwonego Krzyża Wszystkie wyżej opisane działania skarżącego , wówczas młodego człowieka, nie były prowadzone w celu osiągnięcia jakiejkolwiek osobistej korzyści lub uznania. Nie były też przejawem litości, czy zwykłej dobrej woli. W trudnych okupacyjnych latach, działając z pobudek patriotycznych dążył wszelkimi dostępnymi mu sposobami do odzyskania wolności. Chociaż zbieranie informacji i działalność humanitarna nie miały charakteru zbrojnego , nie ulega wątpliwości , że działania te realnie osłabiały siły wroga . Miały więc charakter walki z okupantem , a nie pomocy w walce z okupantem .
Niezrozumiałe jest zatem jak wykazano , dlaczego rozpoznający sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie umniejszył znaczenie działań skarżącego w latach okupacji, odmawiając im charakteru działalności równorzędnej z kombatancką , w sytuacji, gdy podniesione okoliczności w świetle ustaleń historycznych mogą być zakwalifikowane prawidłowo jako działalność opisana w art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach. Art. 2 pkt 5 ustawy o kombatantach nakazuje uznać za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uczestniczenie w latach 1914-1945 w walkach o polskość i wolność narodową Śląska, Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej, Gdańska, Pomorza i Ziemi Kaszubskiej oraz Warmii i Mazur, a także innych ziem zagarniętych przez zaborców.
Przepis ten nie wymaga, aby prowadzona walka o polskość i wolność narodową miała charakter zbrojny , nie wymaga też, aby walka ta była prowadzona w określonej formacji lub organizacji lub też była prowadzona po sformalizowanym zaprzysiężeniu, na rozkaz lub po osiągnięciu określonego wieku.
Nadto wyjaśniono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej , że po zakończeniu II wojny światowej skarżący został powołany do służby w Wojsku Polskim. W stopniu porucznika pełnił służbę wojskową w kompanii zabezpieczającej lotnisko wojskowego w Dęblinie oraz w szkółce podchorążych. W roku 1956 został bezprawnie uwięziony w zamkniętym szpitalu wojskowym pod pozorem choroby, następnie zaś z wojska wydalony.
Zdaniem skarżącego nieprawdziwe są zatem ustalenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, że skarżący w latach 1945-1956 nie został bezprawnie uwięziony. Sąd nie ustalił w toku postępowania rodzaju represji jakie dotknęły skarżącego w okresie, powojennym za jego działalność patriotyczną. W okresie lat stalinowskich formą izolowania osób niewygodnych dla reżimu komunistycznego, wykorzystywaną w Polsce oraz szczególnie często w byłym ZSRR, było przymusowe izolowanie takich osób w zamkniętych placówkach służby zdrowia pod pozorem stwierdzonej choroby. Osoba taka nie była wówczas formalnie więźniem politycznym, lecz chorym wymagającym leczenia.
Niemniej wydaje się to być oczywistym , że wybieg powyższy maskował jedynie rzeczywiste uwięzienie takiej osoby. Pobyt zatem w tego rodzaju zamkniętym szpitalu należy uznać za równorzędny z pobytem w areszcie lub więzieniu. Tym bardziej perfidnym i dolegliwym , że opartym o zafałszowaną dokumentację medyczną, a nie wyrok lub nakaz aresztowania. Okolicznością poprzedzającą uwięzienie skarżącego J. K. w zamkniętym szpitalu wojskowym był jego konflikt z oficerami komunistycznej Informacji Wojskowej. Wyniesione z domu tradycyjne przekonania religijne, niezgoda na niesprawiedliwość, nierówne traktowanie różnych osób z przyczyn politycznych , a także ubezwłasnowolnienie Wojska Polskiego przez radzieckich oficerów, doprowadziły do konfliktu. Skarżący kategorycznie odmówił wstąpienia do PZPR motywując to względami religijnymi.
Chronił podległych mu żołnierzy, w tym w szczególności potomków zamordowanych w Katyniu oficerów polskich oraz członków AK przez represjami ze strony Informacji Wojskowej. Wielekroć wchodził z oficerami Informacji Woskowej w otwarły spór, ignorując ich polecenia represjonowania wybranych osób. W pewnym momencie jeden z oficerów wyciągnął nawet broń i groził skarżącemu pozbawieniem życia.
Opisana wyżej postawa i upór spowodowały, że był on za swoje postępowanie represjonowany przez przełożonych zlecaniem mu uciążliwych pozaregulaminowych zajęć, służb oraz negatywnymi ocenami efektów pracy. Podejrzenie o współudział w ucieczce do Szwecji pilotów ochranianej jednostki wojskowej , a także wykrycie nadużyć w kasie zapomogowo-pożyczkowej dopełniły konfliktu.
W 1956 r. pod pozorem choroby został on na rozkaz szefa sztabu umieszczony w zamkniętym szpitalu wojskowym, z którego nie powrócił już do służby wojskowej. Dopiero po wielu latach uzyskał uznanie orzeczenia lekarskiego za błędne. Największą represją jaka spotkała Skarżącego było całkowite złamanie kariery oficerskiej, z którą wiązał swoje przyszłe plany życiowe. Taka była cena walki młodego oficera o wolną i suwerenną Polskę. Całej prawdy o kulisach działań Informacji Wojskowej wobec jego osoby, Skarżący ma nadzieję dowiedzieć się z akt zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej ,na których udostępnienie oczekuje.
Dokonując poprawnego ustalenia stanu faktycznego w zakresie okoliczności uwięzienia Skarżącego w latach 1944 -1956, Wojewódzki Sąd Administracyjny będzie miał wystarczającą podstawę do przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich na mocy art. 4 ust.1 pkt 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, który stanowi, że ustawę stosuje się również do osób , które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego polegającymi w szczególności na przebywaniu w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski na mocy skazania w latach 1944 - 1956 , na podstawie przepisów wydanych przez władze polskie, przez sądy powszechne , wojskowe i specjalne albo w latach 1944-1956 bez wyroku - za działalność polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają miedzy innymi wymienione w art. 176 ustawy podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jakkolwiek przepis wyraźnie o tym nie stanowi , naruszenie prawa materialnego może teoretycznie także polegać na niezastosowaniu tego przepisu prawa , który winien być zastosowany. Ma to miejsce wówczas gdy występuje niesporny stan faktyczny sprawy zaś wyłącznie w takim stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji i zastosowania innego przepisu prawa materialnego niż ten zastosowany przez Sąd .
Tak więc odmowa zastosowania oznaczonego przepisu prawa materialnego niewątpliwie powiązana musi być z okolicznościami faktycznymi sprawy składającym się na określony stan faktyczny. Zarzutu niezastosowania przepisu nie można czynić gdy przepis , wskazywany w skardze kasacyjnej był rozważany przez Sąd orzekający w sprawie i uznano , że nie ma w ustalonym stanie faktycznym zastosowania. Wówczas prawidłowym zarzutem jest wyłącznie zarzut niewłaściwego zastosowania określonego przepisu prawa materialnego z jednoczesnym powiązaniem go z zarzutem naruszenia prawa procesowego kwestionującym dokonane ustalenia przez Sąd pierwszej instancji .
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy i wniesionej w niej skargi kasacyjnej , wyjaśnić należy , że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę J. K. przyjął , że przepisy art. 1 do art. 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U. 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.) określające sytuacje , które uznaje się za działalność kombatancką w świetle przepisów tej ustawy nie miały zastosowania wobec skarżącego w ustalonym przez organ stanie faktycznym. Przede wszystkim Sąd podkreślił , że skarżący urodzony dnia 2 lutego 1928 r. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich , z tego tytułu , że udzielał pomocy żołnierzom polskim uczestnikom II wojny światowej i więźniom obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, brał bezpośredniego udziału w ujawnieniu budowy I komory gazowej , jak też chronił i opiekował się żołnierzami prześladowanymi a te działania nie mogą stanowić przesłanek do uznania skarżącego za kombatanta w rozumieniu cytowanej wyżej ustawy. Generalnie Sąd przyjął , iż zachowanie i postawa skarżącego zasługuje na aprobatę i szacunek ale niesienie pomocy nie może być rozumiane jako działalność kombatancka w świetle cytowanej wyżej ustawy.
Natomiast tak podjęte orzeczenie Sądu pierwszej instancji zostało zaskarżone skargą kasacyjną , w której przedstawiając przyjęty przez skarżącego stan faktyczny sprawy zaskarżono zarzutem naruszenia prawa materialnego poprzez niezastosowanie w sprawie art. 2 pkt. 3 ¹) oraz art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, pozwalających uznać za działalność równorzędną z działalnością kombatancką udzielanie schronienia i pomocy przez skarżącego żołnierzom ukrywającym się przed Niemcami po bitwie pod Rajskiem podczas kampanii wrześniowej 1939 r. , jak i walki z okupantem niemieckim w okresie 1939 -1945 na ziemiach byłego zaboru austriackiego wcielonych następnie do Rzeszy Niemieckiej polegającej na prowadzeniu w sposób zorganizowany i ciągły pomocy humanitarnej na rzecz więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz – Birkenau oraz bezpośrednim udziale w odkryciu i ujawnieniu komory gazowej zlokalizowanej na Tereni Brzezinki .
W opisanych okolicznościach sprawy wobec czynionego zarzutu naruszenia art. 2 ust. 3¹) i ust. 5 ustawy o kombatantach poprzez ich niezastosowanie , należy uznać, iż tak sformułowany zarzut jest nieskuteczny bez jednoczesnego podważenia stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd ten bowiem uznał , iż brak jest przesłanek do zastosowania wobec skarżącego przepisów art. 1 do art. 4 wskazywanej ustawy o kombatantach a ustaleń tych dokonał na podstawie akt sprawy, wyprowadzając z nich odmienne wnioski niż czyni to skarżący . Zaś ocena zasadności takiego zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego ustalonego w sprawie stanu faktycznego , nie zaś na podstawie stanu faktycznego , który skarżący uznaje za prawidłowy.
Reasumując dotychczasowe wywody stwierdzić trzeba, iż przedstawiona w kasacji konstrukcja podstawy kasacyjnej dotycząca zarzutów niezastosowania art. 2 ust. 3 ¹) oraz art. 2 ust. 5 cytowanej ustawy o kombatantach sprawia, iż uznać należy ją za bezskuteczną wobec braku skutecznego zarzutu podważającego ocenę legalności w sprawie ustalenia stanu faktycznego w opisanym zakresie. To zaś jednocześnie wyklucza możliwość oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego poprzez niezastosowania przepisów art. 2 ust. 3 ¹) i ust. 5 ustawy o kombatantach .
Również kolejny zarzut skargi kasacyjnej jest nieusprawiedliwiony aczkolwiek został sformułowany w sposób pozwalający Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na odniesienie się do niego merytoryczne. Skarżący bowiem zarzucił naruszenie przepisów postępowania sądowego zawartych w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1269 ze zm.) i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ), polegające na błędnym ustaleniu , że skarżący nie podlegał represjom w okresie 1945 -1956 , w sytuacji , gdy w okresie swojej służby w Wojsku Polskim, działając z pobudek politycznych, walcząc o suwerenną i niepodległą Polskę , chronił podległych mu służbowo żołnierzy, potomków polskich ofiar Katynia oraz byłych żołnierzy AK , uczestników Powstania Warszawskiego przed bezprawnymi szykanami , za co był przez przełożonych i oficerów Informacji Wojskowej prześladowany , a następnie w roku 1956 pozbawiony wolności i przymusowo przetrzymywany w zamkniętym szpitalu wojskowym pod pozorem choroby , po czym wydalony ze służby wojskowej, czyli okoliczności, do których winien był być w postępowaniu sądowoadministracyjnym zastosowany wprost przepis art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Mając na uwadze przedstawiony wyżej zarzut skargi kasacyjnej przyjąć należy w okolicznościach rozpoznawanej sprawy , iż skarżący na użytek skargi kasacyjnej po raz pierwszy sformułował stanowisko z którego wynika , że podczas służby wojskowej doznał takich prześladowań tj. został pozbawiony wolności i przymusowo przetrzymywany w szpitalu, które uzasadniałyby zastosowanie przepisu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. kombatantach (...), bowiem wcześniej wykazywał , iż w trakcie zawodowej służby wojskowej otaczał troską i opieką żołnierzy prześladowanych. Natomiast z przywołanego powyżej art. 4 ust. 1 pkt. 4 ustawy o kombatantach (....) wynika , iż przepisy ustawy stosuje się także do osób, które przebywały w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski na mocy skazania w latach 1944-1956, na podstawie przepisów wydanych przez władze polskie, przez sądy powszechne, wojskowe i specjalne albo w latach 1944 - 1956 bez wyroku - za działalność polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość. Niezależnie od tego , że w toku postępowania administracyjnego skarżący nie przedstawiał zdarzeń, uzasadniających możliwość zastosowania tego przepisu przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów, a Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołując się na akta sprawy wykazał , iż w okresie powojennym w trakcie służby w oddziałach Wojska Polskiego skarżący nie przebywał w aresztach i więzieniach to przede wszystkim nieskuteczne jest czynienie w tym zakresie zarzutu błędnych ustaleń. Stosownie bowiem do art. 8 ust. 2 pkt 2 lit. a w/w ustawy o kombatantach organem właściwym do potwierdzenia okoliczności , o których mowa w powołanym wyżej przepisie jest Prezes Instytutu Pamięci Narodowej- Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Dlatego też organ rozstrzygający nie ma uprawnień do weryfikacji i potwierdzania okoliczności, na które powołuje się skarżący w skardze kasacyjnej a związane "z jego uwięzieniem w zamkniętym szpitalu wojskowym na skutek przywołanego konfliktu z oficerami komunistycznej Informacji Wojskowej" , gdyż jedynie Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu potwierdza okoliczność, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach . W takiej sytuacji Urząd ds. Kombatantów w przypadku ewentualnego wskazywania na takie przesłanki przyznania uprawnień kombatanckich zobowiązany jest wydać rozstrzygnięcie w oparciu o zajęte wcześniej przez Instytut Pamięci Narodowej stanowisko w przedmiocie potwierdzenia okoliczności o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt. 4 ustawy o kombatantach . Decyzja taka wydawana jest przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej wyłącznie na wniosek osoby zainteresowanej. Z lektury skargi kasacyjnej wynika , że skarżący oczekuje na udostępnienie akt przez Instytut Pamięci Narodowej, w związku z czym winien także jeżeli chce uzyskać uprawnienia kombatanckie w opisanym wyżej zakresie zwrócić się do tego organu o wydanie stosownej decyzji potwierdzającej okoliczności z tytułu osadzenia bez wyroku w innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski w latach 1944-1956 , a w przypadku rozstrzygnięcia pozytywnego zwrócić się do Kierownika Urzędu ds. Kombatantów z właściwym żądaniem .
Niewątpliwie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na obecnym etapie postępowania brak było podstaw do przyznania uprawnień kombatanckich skarżącemu na podstawie art. 4 ust. 1 pkt.4 ustawy o kombatantach wobec braku stosownej decyzji Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej . Jednocześnie niezależnie od powyższego nie można uznać , iż pozostawiono tę kwestię poza zakresem wyjaśnienia przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów , skoro ten organ nie był właściwy do wyjaśniania ewentualnego uwięzienia skarżącego w zamkniętym szpitalu wojskowym a poza tym tak sformułowane stanowisko przedstawione zostało po raz pierwszy dopiero w skardze kasacyjnej.
Nie można tym samym mając powyższe rozważania na uwadze uznać ,że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przeprowadzając kontrolę legalności zaskarżonych decyzji naruszył w opisanym zakresie przepis art. 1 § 1 i 2 ustaw z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 141 § 4 ustawy procesowej, pozwalający podważyć wadliwie ustalony stan faktyczny sprawy , co w okolicznościach rozpoznawanej sprawy w odniesieniu do tego zarzutu nie miało miejsca .
Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny uznał , iż skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie .
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny wobec zgłoszenia nieusprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji wyroku .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło