II OSK 1637/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-26

Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Jerzy Stelmasiak, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na rozbiórce istniejącego budynku gospodarczego i odbudowie w tym samym miejscu nowego obiektu, nawet jeśli poprzedni właściciel go wybudował, a nowy właściciel go wyremontował, stanowią 'budowę' w rozumieniu Prawa budowlanego, wymagającą pozwolenia na budowę, a w przypadku braku takiego pozwolenia, czy zasadne jest wydanie nakazu rozbiórki?
Ratio decidendi
Rozbiórka i ponowne wybudowanie obiektu budowlanego w tym samym miejscu, nawet jeśli poprzedni właściciel go wybudował, a nowy właściciel go wyremontował, stanowi 'budowę' w rozumieniu Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. W przypadku braku takiego pozwolenia, zasadne jest wydanie nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Oświadczenia inwestora dotyczące zakresu wykonanych robót budowlanych, nawet jeśli nie są formalnym dowodem z przesłuchania stron, mogą być wykorzystane jako dowód w postępowaniu administracyjnym na podstawie art. 75 § 1 k.p.a., jeśli przyczyniają się do wyjaśnienia sprawy i nie są sprzeczne z prawem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku gospodarczego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ nadzoru budowlanego ustalił, że obiekt został wybudowany w obecnym kształcie nie wcześniej niż w 2005 r. po rozbiórce poprzedniego budynku. Inwestor twierdził, że jedynie wyremontował budynek wybudowany przez poprzedniego właściciela. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając roboty za 'budowę' wymagającą pozwolenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Leszczyński Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Leszek Kamiński /spr./ Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 26 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółki z o.o. w M. – poprzednio [...] Spółki z o.o. w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 czerwca 2009 r. sygn. akt II SA/Sz 339/09 w sprawie ze skargi [...] Spółki z o.o. w M. – poprzednio [...] Spółki z o.o. w M. na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt: II SA/Sz 339/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę [...] Spółki z o.o. w M., zw. dalej Spółką, (poprzednio [...] Spółki z o.o. w M.) na decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...] stycznia 2009 r., Nr [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego. W motywach wyroku Sąd powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm.), zw. dalej k.p.a. oraz art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4, art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118, ze zm.), zw. dalej Prawem budowlanym, po rozpatrzeniu odwołania "[...]" Sp. z o.o, od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Koszalinie z dnia [...] września 2008 r., nakazującej rozbiórkę budynku gospodarczego zlokalizowanego w miejscowości Unieście, ul. [...], gmina Mielno, na działce nr [...], wybudowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Koszalinie prowadząc, w trybie art. 48 Prawa budowlanego postępowanie w sprawie samowolnie wybudowanego budynku gospodarczego ustalił, iż w obecnym kształcie obiekt ten wybudowano nie wcześniej niż w 2005 r. Postanowieniem z dnia 19 marca 2007 r., na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, organ nałożył na "[...]" Sp. z o.o., obowiązek przedstawienia, w terminie do dnia 30 kwietnia 2007 r., określonych dokumentów. Ponieważ zobowiązany nie wywiązał się z nałożonego obowiązku organ I instancji decyzją z dnia [...] maja 2007 r. nakazał rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku, organ odwoławczy zaś decyzją z dnia [...] września 2007 r., utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu powiatowego. Decyzja ta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który wyrokiem z dnia 17 stycznia 2008 r., II SA/Sz 1095/07, uchylił obie decyzje z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 grudnia 2007 r., sygn. akt P 37/06, w którym orzeczono o częściowej niezgodności z Konstytucją art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. b i art. 48 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, wobec czego rozpatrzenie przedmiotowej sprawy powinno nastąpić w nowych warunkach prawnych. Związany powyższym wyrokiem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Koszalinie, rozpatrując ponownie sprawę, nałożył na inwestora obowiązek przedstawienia określonych dokumentów, a także pouczył inwestora, że w przypadku niewykonania obowiązku zostanie wydana decyzja o rozbiórce obiektu. Ponieważ inwestor nie wywiązał się z nałożonego obowiązku, organ I instancji decyzją z dnia [...] września 2008r., na mocy art. 48 ust. 1 i 4 Prawa budowlanego, nakazał rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku. Od decyzji tej odwołała się "[...]" Sp. z o.o. zarzucając naruszenie art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, a także przepisów postępowania, tj. art. 7, 8, 9, 77 k.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, zwłaszcza niewyjaśnienie i niewskazanie dowodów na okoliczność, kiedy i jakie roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia wykonał inwestor, a także wykorzystanie jako dowodu informacyjnego pisma strony. Organ odwoławczy w podjętej decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r. ustosunkował się do podniesionych w odwołaniu zarzutów. Stwierdził, że na nieruchomości znajdują się obiekty budowlane, wchodzące w skład ośrodka wypoczynkowego "[...]". Przy północnej ścianie budynku basenu zlokalizowany jest przedmiotowy budynek gospodarczy. Z wyjaśnień inwestora i oświadczeń świadków wynika, że obiekt ten powstał w latach 1989-1990, a po przejęciu w 2004 r. ośrodka od firmy "C." został on "poddany renowacji" elewacja budynku została odnowiona i dostosowana wraz z dachem - do elewacji basenu". Organ zaznaczył, że w piśmie z dnia 16 kwietnia 2007 r., do organu powiatowego, inwestor wyjaśnił, że "Po zakupie obiektu, stan budynku był bardzo zły /przegniły i zawalający się dach, przegniłe belki ścian itd. Firma podjęła decyzję o rozbiórce wiaty, która szpeciła budynek i groziła zawaleniem. Pomysł odbudowy wiaty powstał podczas remontu instalacji nawiewnej basenu. Na pozostałej po poprzedniej wiacie płycie betonowej powstał lekki obiekt przykrywający urządzenie centrali wentylacyjnej, pierwotnie samo zadaszenie, później jednak ze względu na stronę północną i silne wiatry, wykonano ocieplone ściany boczne. Pozostała powierzchnia służy jako magazyn chemii basenowej i drobnego sprzętu plażowego". Zakres wykonanych robót budowlanych wskazany został również w odwołaniu z dnia 30 maja 2007 r. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Koszalinie z dnia [...] maja 2007 r., w którym stwierdzono: "W dniu kupna ośrodka budynek znajdował się w takim opłakanym stanie, że aby go odtworzyć zmuszeni byliśmy najpierw ściany rozburzyć zostawiając podłoże i dopiero dostosować jego wygląd i standard do elewacji basenu". Organ odwoławczy, nie negując oświadczeń świadków i wyjaśnień inwestora o powstaniu w latach 1989-1990, przy budynku basenu, obiektu budowlanego, jednocześnie przyjmując szczegółowe informacje inwestora, co do zakresu wykonanych robót budowlanych, potwierdzające rozbiórkę istniejącego budynku gospodarczego i wykonanie w tym samym miejscu nowego obiektu, stwierdził, iż tak wykonane roboty budowlane, w myśl przepisów Prawa budowlanego, mieszczą się w definicji "budowy" opisanej w art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, a ich wykonanie wymagało uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Jako dowód w sprawie przyjęto także mapę dotyczącą zagospodarowania terenu ośrodka leczniczo-wczasowego "[...]", zawartą w projekcie budowlanym instalacji kolektorów słonecznych opracowanym w 2005 r., złożonym w Starostwie Powiatowym w Koszalinie, jako załącznik do zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych z dnia [...] maja 2005 r. Na mapie znajduje się pieczęć Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Koszalinie, poświadczającej zgodność mapy z oryginałem przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz data [...] kwietnia 2005 r., co oznacza, iż w tym czasie budynek nie istniał. W świetle powyższego organ II instancji stwierdził, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Koszalinie zasadnie decyzją z dnia [...] września 2008 r. nakazał rozbiórkę samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego. Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, złożyła Spółka zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego przez jego zastosowanie w sprawie, a także naruszenie przepisów postępowania - art. 7, 9, 77 k.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, w szczególności przez niewskazanie dowodów na okoliczność, kiedy i jakie roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia inwestor miał wykonać. Podniesiono, że obiekt został wybudowany wcześniej niż w 2005 r., budynek ten wykonał poprzedni właściciel nieruchomości natomiast skarżąca Spółka jedynie go wyremontowała, wykonane zaś przez inwestora prace nie wymagały pozwolenia na budowę, postępowanie w przedmiocie nakazania rozbiórki budynku jest bezprzedmiotowe i winno zostać umorzone. Zbędne jest zatem postępowanie legalizujące rzekomą samowolę budowlaną i żądanie przedłożenia przez stronę wskazanych przez organ dokumentów. W ocenie strony skarżącej składane w toku postępowania wyjaśnienia nie są środkiem dowodowym, w przeciwieństwie do dowodu z przesłuchania stron przeprowadzonego na podstawie art. 86 k.p.a. (wyrok NSA z 2 VII 1997 r., SA/Łd 3192/95). Ten środek dowodowy nie został jednak przeprowadzony, a ustalenia faktyczne organu II instancji w istocie opierają się jedynie na wyjaśnieniach inwestora, co do zakresu wykonanych robót budowlanych, które nie mają mocy dowodowej, a z których ma wynikać wykonanie robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, wyrokiem z dnia 24 czerwca 2009 r., oddalając skargę uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, a podniesiony przez stronę zarzut naruszenia art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, nie jest zasadny. W uzasadnieniu wyroku Sąd przyjął, iż organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły w toku postępowania, że na działce nr [...] został wzniesiony budynek gospodarczy nie wcześniej niż w 2005 r. Ustaleń tych dokonano przede wszystkim na podstawie oświadczenia inwestora, w którym określił on, jakie roboty budowlane zostały przeprowadzone i rodzaj obiektu, jaki powstał po ich zakończeniu. Dało to podstawę do stwierdzenia, zgodnie z treścią art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego, że powstał obiekt, którego wykonanie wymagało pozwolenia na budowę. Inwestor jednak takiego pozwolenia nie uzyskał. Dlatego też w ocenie Sądu zasadnie została zastosowana procedura, której podstawę materialnoprawną stanowi art. 48 Prawa budowlanego wraz z możliwością legalizacji samowoli (art. 49 Prawa budowlanego). Procedurę tę powtórzono w związku z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Tak więc w ocenie Sądu I instancji zaskarżonemu orzeczeniu nie można przypisać naruszenia przepisów prawa materialnego. Zdaniem Sądu nie jest zasadny również zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 7, 9, 77 k.p.a. Stan faktyczny został właściwie ustalony, a zebrane dowody ocenione zgodnie z regułami dowodowymi przyjętymi w procedurze administracyjnej, w szczególności dyrektywą swobodnej oceny dowodów. Organ oparł się na oświadczeniu inwestora z dnia 16 kwietnia 2007 r. (k. 16 akt administracyjnych), który potwierdził w nim przeprowadzenie robót budowlanych, w ocenie inwestora będących remontem. Zdaniem Sądu treść ww. oświadczenia złożonego przez inwestora jest oświadczeniem wiedzy, nie budzi żadnych wątpliwości, jest konsekwentna i odnosi się do przedmiotowego obiektu. Oświadczenie to, skierowane do organu nadzoru budowlanego, mogło być więc w pełni wykorzystane w postępowaniu dowodowym. Ustawodawca przyjął bowiem w procedurze administracyjnej otwartą formułę stanowiąc, że dowodem może być wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.). Prawdziwość oświadczenia nie została w toku postępowania zakwestionowana, a przeprowadzony dowód jest zgodny z prawem. Nadto Sąd zaznaczył, że w piśmie z dnia 16 kwietnia 2007 r. inwestor przyznał, że nie posiada decyzji o pozwoleniu na budowę, jak również nie dokonał zgłoszenia, ponieważ był przekonany, że wzniesiony obiekt nie wymaga żadnych zezwoleń. Sąd wskazał również, że organ, dokonując ustaleń w kwestii daty wzniesienia obiektu, oparł się na treści mapy dotyczącej zagospodarowania terenu ośrodka. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego treść tego dokumentu i jego wiarygodność nie została podważona. Ustaleń dokonanych przez organ nie podważają zeznania świadków (k. 4 i 3 akt administracyjnych), z których jednoznacznie wynika, że inwestor wzniósł przedmiotowy obiekt, po nabyciu ośrodka od poprzedniego właściciela i po stwierdzeniu, że stan techniczny poprzedniej konstrukcji nie pozwala na jej dalsze użytkowanie. W świetle powyższego stwierdzono, że zebrany w toku postępowania materiał procesowy, stanowił wystarczającą podstawę do stwierdzenia samowoli budowlanej w warunkach art. 48 Prawa budowlanego i nakazania rozbiórki obiektu. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka zarzucając, naruszenie - przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., przez jego nie zastosowanie w sprawie w sytuacji gdy organy administracji w toku postępowania administracyjnego naruszyły przepisy postępowania - przez niezastosowanie art. 7, 9, 77, 86 k.p.a. przyjmując, iż stan faktyczny został właściwie ustalony, a zebrane dowody ocenione zostały zgodnie z regułami dowodowymi przyjętymi w procedurze administracyjnej, w szczególności dyrektywą swobodnej oceny dowodów; - przepisów prawa materialnego tj. art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. przyjęcie, iż skarżąca wykonała roboty budowlane wymagające pozwolenia na budowę, a co za tym nie uzyskanie takiego pozwolenia sankcjonowało decyzję o nakazaniu jego rozbiórki. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powtórzono, że składane w toku postępowania wyjaśnienia nie są środkiem dowodowym, w przeciwieństwie do dowodu z przesłuchania stron przeprowadzonego na podstawie art. 86 k.p.a. (wyr. NSA w Łodzi z dnia 2 lipca 1997, sygn. SA/Łd 3192/95). Podkreślono, że przedmiotowy środek dowodowy, tj. dowód z przesłuchania strony, nie został w ogóle przeprowadzony, zaś ustalenia faktyczne organu drugiej instancji w istocie opierają się jedynie na wyjaśnieniach inwestora co do zakresu wykonanych robót budowlanych, które nie mają mocy dowodowej. Zdaniem strony skarżącej Sąd I instancji odwołuje się za organami nadzoru budowlanego również do oświadczeń świadków bez bliższej konkretyzacji tegoż odwołania, co uniemożliwia odniesienie się do tej kwestii. W ocenie skarżącej Spółki, wykorzystanie w postępowaniu dowodowym wyjaśnień inwestora, udzielonych za pomocą zwrotów potocznych, wbrew jego interesom, stoi w sprzeczności z art. 9 k.p.a. W ocenie skarżącego wypowiedź Wiceprezesa Zarządu nie mogła być traktowana jako dowód z przesłuchania stron. Zdaniem skarżącej, nie może być tak, iż wypowiedź ta może być wykorzystania w postępowaniu dowodowym, nie jako dowód z przesłuchania stron, lecz na podstawie art. 75 § 1 k.p.a. jako "inny" dowód, który może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Ponadto skarżąca podniosła, że mapa zagospodarowania terenu nie może być uznana za przekonujący dowód do stwierdzenia samowoli budowlanej, skoro przedmiotowy obiekt istniał jeszcze przed nabyciem nieruchomości przez skarżącego. Podkreślono, także że obiekt został wybudowany przez poprzedniego właściciela nieruchomości (C.) przed 2005 r., zaś przez skarżącą Spółkę został jedynie wyremontowany. Fakt wybudowania budynku przez C. potwierdzili w dniu 27 lutego 2007 r. powołani przez stronę świadkowie. Zeznania te stoją w sprzeczności z twierdzeniem, iż budynek powstał ok. 2005 r. Zauważyć przy tym należy, iż Sąd nie wskazał jakie konkretnie roboty budowlane, wymagające pozwolenia budowlanego, zostały wykonane przez skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (ust. 1), a nadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (ust. 2). W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze - do ocen o charakterze prawnomaterialnym. W przypadku jednak sformułowania zarzutów w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nazwanych wprawdzie przez autora zarzutami proceduralnym, lecz przedstawianymi jako skutek naruszeń prawa materialnego, prowadzący do niesłusznego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, oddalenia skargi przez Sąd Wojewódzki, nie ma podstaw do odrębnego rozpoznawania takiego zarzutu przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdyż zarzut taki nie dotyczy w istocie naruszenia prawa procesowego przez Sąd Wojewódzki, lecz jest konsekwencją oddalenia skargi, z czym nie zgadza się autor skargi kasacyjnej, prezentujący inny pogląd w sferze prawa materialnego niż ten, który przyjęto za podstawę wyroku. Zauważyć też trzeba, że Sąd Wojewódzki, dokonując oceny legalności zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem jego zgodności z prawem ocenia wprawdzie, czy jest on zgodny z przepisami obowiązującego prawa, w tym z przepisami regulującymi postępowanie, w którym akt ten został wydany, ale przepisów tych w postępowaniu sądowoadministracyjnym, do kontroli legalności zaskarżonego aktu bezpośrednio nie stosuje. Kontroli tej Sąd dokonuje w ramach zakreślonych przepisami p.p.s.a. Wyraźnego podkreślenia wymaga w tym miejscu to, iż nie jest rzeczą sądu administracyjnego ustalanie stanu faktycznego sprawy oraz dokonywanie własnych ustaleń poprzedzonych oceną dowodów. Takie działanie prowadziłoby, bowiem do nieuprawnionego zastępowania organów administracji publicznej w ich działalności. W postępowaniu sądowoadministracyjnym nie dokonuje się ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadającego poczynionym ustaleniom. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił przebieg i skutki postępowania administracyjnego w jego warstwie dowodowej. Nie ma też racji skarżący stawiając tezę, że pisemnych oświadczeń strony czy to zawartych w odrębnych pismach, czy to w uzasadnieniu składanych środków odwoławczych nie można oceniać jako dowodów w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a. Przeciwnie przepis ten statuuje zasadę lezącą u podstaw prowadzenia postępowania dowodowego. Jako dowód należy dopuścić wszystko co nie jest sprzeczne z prawem. Trudno oczywiście wartościować formy dowodowe wymienione w art. 75 k.p.a. przez przyjęcie, czy bardziej znaczące dla procesu dowodzenia jest pisemne oświadczenie strony (nie kwestionowane przecież przez nią w późniejszych fazach procesowych), czy też przesłuchanie tej strony. Zauważyć jednak wypada, że z treści art. 86 k.p.a. wynika, iż przesłuchanie takie przeprowadza się wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia. W kontrolowanej zaś przez Sąd Wojewódzki sprawie nie było sporne wykonywanie robót budowlanych przy budynku gospodarczym, wątpliwości wzbudzała jedynie ocena i zakwalifikowanie tych robót. Niezależnie zaś od tego zauważyć trzeba, że ocena oświadczeń strony w pełni pokrywała się z innymi dowodami zebranymi w sprawie, organy miały zatem pełne podstawy do przyjęcia, iż oświadczenie to odpowiada prawdzie. Z tych wszystkich względów nie można uznać za usprawiedliwione zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Jeżeli chodzi o zarzut drugi bezpodstawnego zastosowania art. 48 Prawa budowlanego, to również zarzut ten należało uznać za nieusprawiedliwiony. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że w miejscu gdzie istniał poprzednio budynek, po jego rozbiórce, wybudowano początkowo wiatę, następnie uzupełniono ściany, w ten sposób powstał obiekt odpowiadający cechom budynku. Powszechnie zaś przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadminisatracyjnym, że rozebranie i ponowne wybudowanie w tym samym miejscu obiektu budowlanego nie może być kwalifikowane jak remont (wymagający zgłoszenia), lecz jako budowa, w efekcie, której powstaje nowy budynek, wymagający pozwolenia na budowę. Prawidłowo zatem Sąd Wojewódzki zaakceptował taką ocenę sprawy przez organy nadzoru budowlanego. Z tych przyczyn, wobec nieusprawiedliwionych zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło