II OSK 1723/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-25

Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Wojciech Chróścielewski, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia odwołania, jeśli dowody wskazują na skuteczne doręczenie decyzji adresatowi lub jego domownikowi, a zarzut sfałszowania podpisu na potwierdzeniu odbioru nie został udowodniony w postępowaniu karnym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skuteczne doręczenie decyzji pełnomocnikowi lub jego domownikowi w dniu 19 sierpnia 2009 r. zostało potwierdzone zwrotnym potwierdzeniem odbioru, a zarzut sfałszowania podpisu nie został udowodniony. Podniesione okoliczności dotyczące pobytu w Dźwirzynie i załączone bilety nie wykluczają możliwości przebywania B. F. w miejscu zamieszkania w dniu doręczenia.
Stan faktyczny
K. F. złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Organ ten odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego. Pełnomocniczki K. F. twierdziły, że decyzja została doręczona sąsiadce z powodu ich nieobecności, jednak organy i WSA uznały, że decyzja została skutecznie doręczona B. F. osobiście lub jej domownikowi w dniu 19 sierpnia 2009 r., a termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 2 września 2009 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 listopada 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz sędzia NSA Wojciech Chróścielewski (spr.) sędzia del. WSA Jacek Fronczyk Protokolant Anna Połoczańska po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 632/10 w sprawie ze skargi K. F. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 maja 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 632/10 oddalił skargę K. F. na postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2009 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Zaskarżonym postanowieniem Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu wniosku K. F., reprezentowanego przez B. F. i A. F. dotyczącego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak: [...], odmówił przywrócenia terminu. Organ podniósł, iż jako przyczynę niezachowania terminu do wniesienia odwołania, wnioskodawczynie wskazały pobyt w Ośrodku Wypoczynkowym A. w Kołobrzegu do dnia 17 września 2009 r. Jednocześnie oświadczyły, że w związku z ich nieobecnością w miejscu zamieszkania, decyzja została doręczona ich sąsiadce U. S. i przekazana im w dniu 19 września 2009 r. Organ stwierdził, iż ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja Wojewody Śląskiego z dnia [...] sierpnia 2009 r. została doręczona B. F. osobiście w dniu 19 sierpnia 2009 r. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znajduje się bowiem adnotacja, że przesyłkę doręczono adresatowi oraz podpis "F. ". Natomiast ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji przez A. F. wynika, że w jej zastępstwie przesyłkę doręczono w dniu 19 sierpnia 2009 r. pełnoletniemu domownikowi – B. F. (stosowna adnotacja). Zdaniem organu, termin do złożenia odwołania od wskazanego wyżej rozstrzygnięcia upłynął dla pełnomocników skarżącego B. F. i A. F. z dniem 2 września 2009 r. W świetle powyższych ustaleń organ uznał, że wniosek B. F. i A. F. z dnia 21 września 2009 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony wraz z odwołaniem nie zasługuje na uwzględnienie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł K. F. , reprezentowany przez B. F. domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia z powodu jego niezgodności z prawem. W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając zaskarżonym wyrokiem skargę uznał, iż zaskarżone postanowienia nie narusza prawa. Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zainteresowanego należy zaliczyć m.in. nieprawidłowe doręczenie pisma. Pełnomocniczki skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu powoływali wyłącznie tą okoliczność. Twierdziły one, iż "w związku z ich nieobecnością w miejscu zamieszkania decyzja została doręczona ich sąsiadce Pani U. S. i przekazana im w dniu 19 września 2009 r.". Na potwierdzenie powyższego pełnomocniczki skarżącego przedłożyły zaświadczenie Ośrodka Wypoczynkowym A. w Kołobrzegu z dnia 17 września 2009 r., oświadczenie U. S. oraz bilet autobusowy relacji Kołobrzeg - Katowice z dnia 18 września 2009 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego rozważając te okoliczności prawidłowo ustalił, iż przesyłka adresowana do B. F. została jej osobiście doręczona w dniu 19 sierpnia 2009 r. co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji. Natomiast przesyłka adresowana do A. F. została doręczona również w dniu 19 sierpnia 2009 r. B. F. , jako pełnoletniemu domownikowi, co także wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji. Sąd podzielił ustalenia organu odwoławczego dotyczące skutecznego doręczenia decyzji organu I instancji B. F. w dniu 19 sierpnia 2009 r. Skarżący nie obalił domniemania prawdziwości podpisu znajdującego się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji. Zarzut skarżącego, iż podpis "F. " nie pochodzi od B. F. , czyli zarzut sfałszowania podpisu nie został stwierdzony prawomocnym wyrokiem karnym. Sąd również podkreślił, iż we wniosku o przywrócenie terminu skarżący nie podnosił powyższego zarzutu, lecz dopiero w skardze zarzucił, iż podpisy na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji nie pochodzą od B. F. Przedłożone przez skarżącego dokumenty nie mogą podważyć ustaleń organu odwoławczego, z których wynika, że zaskarżona decyzja została odebrana przez B. F. w dniu 19 sierpnia 2009 r. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy prawidłowo ustalił, iż termin do złożenia odwołania upłynął z dniem 2 września 2009 r., dlatego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony wraz z odwołaniem w dniu 21 września 2009 r. nie zasługuje na uwzględnienie. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm. – dalej - p.p.s.a.) skargę oddalił. Od powyższego wyroku K. F. wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając: 1. obrazę przepisów postępowania, a to art. 43 k.p.a. poprzez przyjęcie, iż decyzję Wojewody Śląskiego odebrała w dniu 19 sierpnia 2009 r. B. F. , gdy tymczasem z załączonych dowodów wynika, iż miało miejsce doręczenie zastępcze w trybie art. 43 k.p.a. i niemożliwym jest, aby przesyłkę odebrała B. F. ; 2. obrazę przepisów postępowania a to art. 58 k.p.a. poprzez uznanie, iż skarżący nie uprawdopodobnił w sposób dostateczny, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu administracji kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że pełnomocniczki w odwołaniu od decyzji Wojewody Śląskiego podnosiły, iż decyzja organu I instancji została odebrana przez sąsiadkę, gdyż one w tym czasie przebywały w Dźwirzynie. Na dowód tego przedłożyły zaświadczenie z Ośrodka Wypoczynkowego A. , oświadczenie sąsiadki U. S. W odwołaniu tym, pełnomocniczki nie podnosiły faktu, iż podpis na korespondencji nie pochodzi od B. F. , albowiem o fakcie tym nic nie wiedziały. Dopiero przed złożeniem skargi zostało ustalone przez skarżącego, iż podpis na korespondencji i na poczcie nie pochodzi od B. F. Podnoszony w tym zakresie zarzut Sądu I Instancji jest w związku z tym nieuzasadniony. Do skargi został załączony dodatkowo bilet autobusowy relacji Essen-Kołobrzeg na okoliczność przejazdu B. F. w dniu 13 sierpnia 2009 r. do Kołobrzegu. Składający skargę kasacyjną dodatkowo załączył do niej odnaleziony przez niego bilet B. F. z dnia 17 sierpnia 2009 r. na trasie Dźwirzyn-Kołobrzeg. Wskazuje to wyraźnie, iż B. F. nie mogła być w dniu 19 sierpnia 2009 r. w Radzionkowie. Nieprawdopodobnym jest, aby starsza i schorowana osoba w krótkim czasie przebyła dwukrotnie trasę Dźwirzyn-Radzionków. Z powodu bardzo złego stanu zdrowia B. F. zmarła w dniu 23 grudnia 2009 r., co również potwierdza przedstawiony przez pełnomocników stan faktyczny. Tym samym pismo Urzędu nie zostało doręczone w terminie skarżącemu z przyczyn od niego niezależnych. Zaznaczono, iż zgodnie z orzecznictwem fakt doręczenia pisma określonej osobie może być stwierdzone tylko wtedy, kiedy jest to pewne, że otrzymała je właściwa osoba (wyrok NSA z 25 września 2009 r., II FSK 680/08), co w niniejszej sprawie jest wielce wątpliwe. Należy więc uznać, iż skarżący w sposób należyty uprawdopodobnił, że brak jest po jego stronie winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z orzecznictwem wystarczające jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, nie jest wymagane udowodnienie tego faktu. Sąd powinien przywrócić termin w wypadku uprawdopodobnienia braku winy. Ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności konkretnego przypadku, przy uwzględnieniu słusznego interesu strony, a wszelkie niejasności nie mogą być interpretowane na jej niekorzyść (wyrok WSA w Poznaniu IV SA/Po 456/09) W niniejszej sprawie Sąd I Instancji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności a w szczególności nie zwrócił się w tej sprawie do Urzędu Pocztowego w Radzionkowie o co wnosił skarżący. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270, ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie do końca odpowiada przedstawionym wymogom. Postawiono w niej, co prawda, zarzuty naruszenia (obrazy) przepisów postępowania, ale wyłącznie przepisów postępowania administracyjnego, a nie przepisów postępowania zawartych w p.p.s.a., które to przepisy stosował w sprawie Sąd I instancji. Tym ni mniej tego rodzaju mankament nie może, stosownie do stanowiska przyjętego w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09), ONSAiWSA 2010, nr 1 , poz. 1, skutkować odrzuceniem skargi i wymaga odniesienia się do zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty w sposób oczywisty nie posiadają żadnych usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 58 k.p.a. przewiduje możliwość przywrócenia terminu. Nie może ono nigdy nie może nastąpić z urzędu, a tylko i wyłącznie na wniosek zainteresowanego. Powinny być ponadto spełnione następujące przesłanki: 1) zainteresowany uprawdopodobni (przedstawi wiarygodne okoliczności), iż naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy, 2) wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (tego 7-dniowego terminu przywrócić nie można); o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia; za takie przeszkody uznaje się w doktrynie i orzecznictwie sądowym np. powódź, pożar, awarię komunikacji, nagłą chorobę, 3) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony (np. zostanie złożone odwołanie od decyzji). Przywrócenie terminu następuje w formie postanowienia, na które służy zażalenie, wydawanego przez organ właściwy w sprawie. Wyjątkowo odnośnie do przywrócenia terminu do wniesienia zwyczajnych środków prawnych (odwołania i zażalenia) postanowienie w tej sprawie, i to postanowienie o charakterze ostatecznym, podejmuje organ właściwy do ich rozpatrzenia, to znaczy organ wyższego stopnia nad organem, który wydał decyzję lub postanowienie (art. 59 k.p.a.). Na postanowienie takie służy jednak skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie składający skargę kasacyjną nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W aktach administracyjnych znajduje się bowiem zwrotne poświadczenie odbioru decyzji Wojewody Śląskiego z dnia [...] sierpnia 2009 r., znak: [...], z którego wynika, iż decyzję ta doręczono w dniu 19 sierpnia 2009 r. B. F., raz jako pełnomocnikowi K. F. , a drugi raz doręczenie miało miejsce w trybie art. 43 k.p.a. B. F. jako dorosłemu domownikowi A. F. , drugiej pełnomocniczki K. F. Twierdzenia skarżącego, iż doręczenie nastąpiło nie do rąk B. F. , ale za pośrednictwem sąsiadki U. S. nie zasługują na uwzględnienie. Po pierwsze nawet w takim przypadku datą doręczenia jest data doręczenia pisma owej sąsiadce. Po drugie zaś na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje nazwisko nie "S. " a "F. ", co przeczy tezie o doręczeniu decyzji owej sąsiadce. Podnoszone w skardze argumenty związane z pobytem w Dźwirzynie i załączone bilety, nie wyłączają możliwości przebywania B. F. w dniu 19 sierpnia 2009 r. w swoim miejscu zamieszkania. Abstrahując już od tego, aby uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu należy powołać się na okoliczności, których osoba prowadząca własne czy też cudze sprawy w charakterze pełnomocnika, nie mogła przezwyciężyć nawet przy dołożeniu najdalej idącej staranności w prowadzeniu tych spraw. Jest rzeczą oczywistą, iż zarówno K. F., jak i jego siostry występujące w charakterze jego pełnomocników, takiej staranności nie wykazali, co przesądza, iż nie uprawdopodobniono, iż uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego. Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło