II OSK 2188/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-07
Skład orzekający: Robert Sawuła, Małgorzata Miron, Krzysztof Dziedzic
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji uchylającej pozwolenie wodnoprawne pełnomocnikowi, którego pełnomocnictwo wygasło przed doręczeniem, jest skuteczne i czy urządzenie wodne wykonane po dacie wygaśnięcia pełnomocnictwa, ale przed datą faktycznego dowiedzenia się o uchyleniu pozwolenia, może być uznane za wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego?Ratio decidendi
Doręczenie decyzji uchylającej pozwolenie wodnoprawne pełnomocnikowi, który posiadał umocowanie do reprezentowania strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego i nie było wyraźnych ograniczeń co do zakresu pełnomocnictwa, jest skuteczne, nawet jeśli pełnomocnictwo wygasło, pod warunkiem, że organ nie został o tym poinformowany. Urządzenie wodne wykonane po dacie uchylenia pozwolenia, ale przed faktycznym dowiedzeniem się o tym przez stronę, jest wykonane bez wymaganego pozwolenia, co uzasadnia zastosowanie trybu legalizacyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy nałożenia obowiązku likwidacji urządzenia wodnego (progu dennego) przez Starostę Nowosądeckiego. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na wykonanie urządzenia bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając, że urządzenie zostało wykonane bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego, ponieważ decyzja je przyznająca została uchylona. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając doręczenie decyzji uchylającej pozwolenie pełnomocnikowi za skuteczne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 września 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Miron sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic /spr./ Protokolant asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 7 września 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. z siedzibą w Nowym Sączu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 maja 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 438/16 w sprawie ze skargi Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. z siedzibą w Nowym Sączu na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia [..] znak [..] w przedmiocie odmowy nałożenia obowiązku likwidacji urządzenia wodnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 17 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 438/16 oddalił skargę Sądeckich Wodociągów Sp. z o.o. z siedzibą w Nowym Sączu na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia [..], znak: [..] w przedmiocie odmowy nałożenia obowiązku likwidacji urządzenia wodnego.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Starosta Nowosądecki decyzją z dnia [..], znak: [..] odmówił nałożenia na Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. obowiązku likwidacji urządzenia wodnego - progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec w km 115+964 - 116+000 w miejscowości Podegrodzie i Stary Sącz.
Odwołanie od tej decyzji wniósł Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Nowym Sączu, zarzucając jej naruszenie art. 64a ust. 1 i 5 Prawa wodnego, przez błędne uznanie, że urządzenie wodne zostało wykonane na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, podczas gdy decyzja organu I instancji udzielająca pozwolenia wodnoprawnego została uchylona, zaś ponowne postępowanie w sprawie pozwolenia wodnoprawnego przed organem I instancji zostało ostatecznie umorzone.
Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie decyzją z dnia [..], znak: [..], działając na podstawie art. 138 § 2, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 64a ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. 2015 r., poz. 469 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I Instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzją z dnia [..]., znak: [..] Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie uchylił decyzję Starosty Nowosądeckiego z dnia [..], znak: [..] odmawiającą nałożenia na Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. obowiązku likwidacji urządzenia wodnego - progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec w km 115+964 - 116+000 w miejscowości Podegrodzie i Stary Sącz, oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I Instancji. Organ odwoławczy wskazał, że urządzenie wodne zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego i zachodzą przesłanki do zastosowania trybu z art. 64a Prawa wodnego.
Następnie pismem z dnia [..], znak: [..] Starosta Nowosądecki wezwał Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. do wskazania, czy Agnieszka Mikołajczyk w dniu 15 marca 2013 r. posiadała nadal pełnomocnictwo do reprezentowania Spółki. W dniu 30 listopada 2015 r. wpłynęła do organu informacja Spółki, że pełnomocnictwo wygasło w dniu 23 stycznia 2013 r., a w dniu 30 grudnia 2015 r. Starosta Nowosądecki wydał decyzję znak: ORL-II.6341.91.2015, od której odwołał się Okręg PZW w Nowym Sączu.
W tym stanie rzeczy organ II instancji uznał, że Starosta nie wziął pod uwagę uzasadnienia decyzji kasacyjnej Dyrektora Regionalnego ZGW w Krakowie. Zamiast tego prowadził postępowanie wyjaśniające co do udzielonego pełnomocnictwa. Uzyskane stanowisko Spółki nie zmieniło ustaleń organu odwoławczego poczynionych w sprawie znak: [..]. Organ podkreślił, iż pełnomocnictwo zawierało umocowanie do występowania w imieniu Spółki przed organami administracji rządowej i samorządowej oraz instytucjami w celu dokonania uzgodnień i uzyskania stosownych decyzji oraz pozwoleń w zakresie opracowania projektu budowlanego i wykonawczego. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Dyrektor Regionalny ZGW w Krakowie wyjaśnił, że uprawnienie pełnomocnika do reprezentowania mocodawcy dotyczy całej sprawy, w tym także na etapie nadzwyczajnym – wznowieniowym. Ograniczenie zakresu pełnomocnictwa przez wyłączenie czynności związanych z zaskarżeniem orzeczenia w określonej instancji musi być wyraźne, gdyż co do zasady należy przyjąć, że pełnomocnictwo udzielone do czynności przed określonym organem administracyjnym obejmuje z mocy prawa umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, w tym do wniesienia odwołania. Pełnomocnictwo do reprezentowania strony przed organem administracji należy rozciągnąć na uprawnienia pełnomocnika do zaskarżenia orzeczenia do organu odwoławczego. W związku z tym brak jest podstaw do twierdzenia, że pełnomocnik nie miał prawa brać udziału w postępowaniu drugoinstancyjnym, w tym otrzymać decyzji organu odwoławczego.
W ocenie organu odwoławczego, zakładając nawet z ostrożności procesowej, że pełnomocnictwo wygasło czy zostało odwołane z chwilą przekazania materiałów, tj. 23 stycznia 2013 r. - jak twierdzi Spółka, to i tak okoliczność ta pozostaje bez znaczenia prawnego, gdyż nie poinformowano o tym organu. Zgodnie z art. 105 k.c. jeżeli pełnomocnik po wygaśnięciu umocowania dokona w imieniu mocodawcy czynności prawnej w granicach pierwotnego umocowania, czynność prawna jest ważna, chyba że druga strona o wygaśnięciu umocowania wiedziała lub z łatwością mogła się dowiedzieć.
W dalszej kolejności organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 6 maja 2009 r., II CSK 668/08, nie można przyjąć, że samo uchylenie pozwolenia wodno-prawnego na budowę urządzeń wodnych, bez uchylenia i funkcjonowania w obrocie budowlanego zezwolenia na stawianie tych urządzeń pozwala ocenić jako zgodne z prawem kontynuowanie budowy urządzeń wodnych jedynie na podstawie pozwolenia na budowę, wydanego na podstawie przepisów prawa budowlanego. Oznacza to, że w okresie od 15 marca 2013 r. (doręczenie decyzji) do 26 marca 2013 r. (zakończenie prac) nie było podstaw prawnych do prowadzenia robót.
W związku z powyższym organ uznał, że urządzenie wodne zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego i wobec tego zachodzą przesłanki do zastosowania trybu z art. 64a Prawa wodnego.
Organ odwoławczy zalecił by przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ I instancji wyznaczył Spółce termin na złożenie wniosku o legalizację. W sytuacji, kiedy właściciel urządzenia nie wystąpi z wnioskiem o legalizację lub nie uzyska decyzji o legalizacji, należy przeprowadzić postępowanie co do rozbiórki i określić warunki likwidacji oraz jej termin. Zaznaczył też, że ustalenie warunków likwidacji wymaga przeprowadzenia wszechstronnego postępowania wyjaśniającego (nierzadko oględzin i rozprawy administracyjnej, gromadzenia dokumentacji itd.) oraz zapewnienia stronom udziału w tym postępowaniu - co wykraczałoby poza uprawnienia z art. 136 k.p.a.
Dyrektor Regionalny ZGW w Krakowie wyjaśnił, iż organ I instancji wydał decyzję z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a., a rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy wiąże się z przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego, które może mieć wpływ na ustalenie uprawnień i obowiązków, co w świetle zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wskazuje na potrzebę ponownego rozpatrzenia sprawy w pierwszej instancji.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyła Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. w Nowym Sączu.
Powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 17 maja 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił powyższą skargę, uznając ją za bezzasadną.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż bez wątpienia realizacja inwestycji polegającej na wykonaniu urządzenia wodnego progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec w km 115+964 – 116+000 w miejscowości Podegrodzie Stary Sącz wymagało uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę oraz pozwolenia wodnoprawnego.
Skarżąca uzyskała decyzję z dnia 19 września 2012 r. o pozwoleniu wodnoprawnym na wykonanie tego urządzenia i wobec nadania tej decyzji (organu I instancji) rygoru natychmiastowej wykonalności mogła starać się o uzyskanie pozwolenia na budowę. Takie pozwolenie Spółka uzyskała decyzją z dnia [..]
Następnie Sąd zauważył, że przy braku szczególnych zwolnień, wykonanie urządzenia wodnego będzie wymagało zarówno pozwolenia na budowę (albo zgłoszenia), jak i pozwolenia wodnoprawnego (tak też stwierdził NSA w wyroku z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1654/09). Co istotne, inwestor winien najpierw uzyskać pozwolenie wodnoprawne na realizację urządzenia wodnego, a następnie pozwolenie na budowę. Zgodnie z art. 64a ust. 1 Prawa wodnego, w przypadku, gdy urządzenie wodne zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego właściciel tego urządzenia może wystąpić z wnioskiem o jego legalizację, do którego dołącza dokumenty wskazane w art. 131 ust. 2 Prawa wodnego. W dalszej części art. 64a Prawa wodnego ustawodawca opisał tryb postępowania legalizacyjnego i skutki zarówno zalegalizowania takiego urządzenia, jak i braku legalizacji.
Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd stwierdził, iż urządzenie wodne w postaci progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec zostało wykonane bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego, gdyż wydane przez organ I instancji pozwolenie wodnoprawne zostało uchylone decyzją organu odwoławczego z 13 marca 2013 r.
Sąd w całości zaakceptował stanowisko zajęte przez Dyrektora Regionalnego ZGW w Krakowie co do skutecznego doręczenia przez ten organ w dniu 15 marca 2013r. decyzji uchylającej decyzję z dnia [..] o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego na realizację urządzenia wodnego. W ocenie Sądu nie budziło wątpliwości, że skarżąca Spółka udzieliła pełnomocnictwa A. M. do występowania w jej imieniu przed organami administracji rządowej i samorządowej oraz instytucjami w celu dokonania uzgodnień i uzyskania stosownych decyzji oraz pozwoleń w zakresie opracowania projektu budowlanego dla realizacji przedmiotowego urządzenia wodnego. Ponieważ przed udzieleniem pozwolenia na budowę inwestor (Spółka) uzyskał także pozwolenie wodnoprawne, to pełnomocnictwo uprawniało również A. M. do reprezentowania Spółki w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Skoro od decyzji udzielającej pozwolenie wodnoprawne wniesiono odwołanie, a z treści samego pełnomocnictwa nie wynikało, aby nie obejmowało ono reprezentowania Spółki w tym zakresie, to nie można było zarzucić Dyrektorowi Regionalnego ZGW w Krakowie, że po rozpoznaniu odwołania od pozwolenia wodnoprawnego decyzję doręczył A. M. jako pełnomocnikowi strony skarżącej. W sytuacji, gdy ewentualne wygaśnięcie pełnomocnictwa zależało jedynie od ustaleń pomiędzy Spółką a A. M. (lub Przedsiębiorstwem Inżynieryjno-Konsultingowym "Hydromax" sp. z o.o.) mocodawca winien powiadomić organ administracyjny o takiej okoliczności. Niedopełniając tego obowiązku strona naraziła się na dalsze kierowanie pism do osoby pełnomocnika ze skutkiem dla samej strony, która takiego pełnomocnika ustanowiła. Wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do organu administracji od dnia zawiadomienia go o tym. Zgodnie z wyrokiem NSA z 15 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1607/10, organ administracji, któremu złożono pełnomocnictwo musi uwzględniać skutki jego wypowiedzenia dopiero wtedy, gdy o tym wypowiedzeniu dowiedział się, a teza przeciwna równałaby się nałożeniu na organ administracji obowiązków niemożliwych do wykonania. Obowiązek zawiadomienia organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa wyprowadza się z art. 33 § 3 k.p.a. Zgodnie z art. 105 k.c. jeżeli pełnomocnik po wygaśnięciu umocowania dokona w imieniu mocodawcy czynności prawnej w granicach pierwotnego umocowania, czynność prawna jest ważna, chyba że druga strona o wygaśnięciu umocowania wiedziała lub z łatwością mogła się dowiedzieć. Decyzja o uchyleniu w zwykłym postępowaniu administracyjnym (odwoławczym) została skierowana do pełnomocnika i dnia 15 marca 2013 r. nastąpiło jej odebranie przez tego pełnomocnika. Oznacza to, że w okresie od 15 marca 2013 r. (doręczenie decyzji) do 26 marca 2013 r. (zakończenia prac) nie było podstaw prawnych do prowadzenia robót polegających na budowie progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec.
W związku z powyższym w ocenie Sądu należało uznać, że urządzenie wodne zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Wobec tego zachodzą przesłanki do zastosowania trybu z art. 64a Prawa wodnego. Sąd wyjaśnił, że w czasie wykonywania robót budowlanych Spółka otrzymała decyzję uchylającą pozwolenie wodnoprawne. Uchylone pozwolenie wodnoprawne nie spowodowało nabycia przez inwestora żadnych praw wynikających z nieprawomocnej decyzji udzielającej takie pozwolenie.
Dodatkowo Sąd wskazał, że w sprawie nie mają znaczenia podnoszone w skardze okoliczności co do zakresu dostarczania wody przez skarżącą Spółkę i konieczności pogłębienia dna rzeki, gdyż sama konieczność wykonania określonych robót budowlanych nie uzasadnia działania niezgodnego z prawem.
Sąd podkreślił, iż okoliczności związane z nadaniem decyzji organu I instancji rygoru natychmiastowej wykonalności i odmowy uchylenia tego rygoru nie uzasadniają przyjęcia, że decyzja pierwszoinstancyjna stała się ostateczna, skoro od tej decyzji wniesiono odwołanie. W takiej sytuacji realizując inwestycję inwestor winien liczyć się z możliwością uchylenia pozwolenia wodnoprawnego przez organ odwoławczy. W takiej sytuacji realizacja samej inwestycji była działaniem obarczonym pewnym ryzykiem i to ryzyko podjęła skarżąca Spółka.
Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem Sądeckie Wodociągi Sp. z o.o. z siedzibą w Nowym Sączu wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną, w której zarzuciła:
1. na podstawie w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania, tj. art. 40 § 1 i § 2 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 lit. b p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., przez przyjęcie, że decyzję o uchyleniu pozwolenia wodnoprawnego skutecznie doręczono pełnomocnikowi strony w dniu 15 marca 2013 r., podczas gdy pełnomocnictwo wygasło już w styczniu 2013 r. i od stycznia 2013 r. wszelkie pisma, w tym również decyzja o uchyleniu pozwolenia wodnoprawnego, powinny być doręczane bezpośrednio stronie, a ponadto przyjęcie, że strona zobowiązana jest do zawiadomienia organu o wygaśnięciu pełnomocnictwa, podczas gdy pełnomocnictwo wygasło na skutek zrealizowania czynności dla których było ustanowione, uwzględnionych w pełnomocnictwie. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik postępowania albowiem nieprawidłowe doręczenia pism, w tym decyzji o uchyleniu pozwolenia wodnoprawnego, osobie, której pełnomocnictwo wygasło, spowodowało, że strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu, a przynajmniej w istotnej części tego postępowania, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i winno skutkować uchyleniem decyzji przez WSA na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit b p.p.s.a.;
2. na podstawie w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię, tj. art. 64a ust. 1 i ust. 4 ustawy Prawo wodne, przez przyjęcie, że urządzenie wodne zostało wybudowane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, podczas gdy skarżący w czasie wykonywania urządzenia wodnego posiadał wykonalne pozwolenie wodnoprawne.
Wobec powyższego wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do WSA w Krakowie do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż nieuzasadnione były jej zarzuty koncentrujące się wokół kwestii prawidłowości doręczenie skarżącej kasacyjnie Spółce w dniu 15 marca 2013 r. decyzji uchylającej decyzję z dnia 19 września 2012 r. o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie urządzenia wodnego. Według autora skargi kasacyjnej wadliwość tego doręczenia stanowiła o naruszeniu przepisów postępowania, tj. art. 40 § 1 i § 2 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 lit. b p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co z kolei skutkować miało naruszeniem przepisów prawa materialnego tj. art. 64a ust. 1 i ust. 4 ustawy Prawo wodne, przez błędne przyjęcie, że urządzenie wodne zostało wybudowane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego.
Zgodnie z art. 32 k.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania, natomiast zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a. jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Przepisy o pełnomocnictwie w postępowaniu administracyjnym nie ograniczają zakresu pełnomocnictwa. Oznacza to, że od woli strony zależy to, czy w postępowaniu ustanowi pełnomocnika i jaki zakres uprawnień określi w pełnomocnictwie. Jeśli więc udzielający pełnomocnictwa nie ograniczył pełnomocnika w jakikolwiek sposób, lecz upoważnił go do działania w swoim imieniu w pewnej sprawie lub szerzej - w pewnej kategorii spraw, to pełnomocnik może imieniem mocodawcy wykonywać wszystkie czynności w toczącym się postępowaniu, za wyjątkiem tych, które wymagają osobistego działania mocodawcy (por. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 708/09). Ograniczenie zakresu pełnomocnictwa przez wyłączenie czynności związanych z zaskarżeniem orzeczenia w określonej instancji musi być wyraźne, gdyż co do zasady należy przyjąć, że pełnomocnictwo udzielone do czynności przed określonym organem administracyjnym obejmuje z mocy prawa umocowanie do wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych, w tym do wniesienia odwołania od orzeczenia tego organu do organu odwoławczego. Innymi słowy, pełnomocnictwo do reprezentowania strony przed organem administracji należy rozciągnąć na uprawnienia pełnomocnika do zaskarżenia orzeczenia do organu odwoławczego (wyższej instancji) oraz do odbioru decyzji kończącej postępowanie w drugiej instancji (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2003 r., sygn. akt II SA 2427/01).
Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że pełnomocnictwo z dnia 1 sierpnia 2011 r. udzielone A. M. przez skarżącą kasacyjnie Spółkę obejmowało występowanie przed wszystkimi organami w celu uzyskania stosownych decyzji i pozwoleń w zakresie projektu "Budowa progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec w km 115+964 do 116+000". Wobec takiej jego treści obejmowało ono, co nie budzi żadnych wątpliwości i nie jest kwestionowane przez skarżącą Spółkę, postępowanie o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na budowę opisanego urządzenia wodnoprawnego. Treść tego pełnomocnictwa nie dawała żadnych podstaw do twierdzenia, jakoby umocowanie do reprezentacji nie obejmowało postępowania związanego z odwołaniem od decyzji o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie urządzenia wodnego.
Jak wskazano wyżej uprawnienie pełnomocnika do reprezentowania mocodawcy dotyczy całej sprawy, w tym także postępowania odwoławczego. Ponieważ zatem umocowanie do reprezentacji dotyczyło postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego i nie zawierało żadnych wyłączeń, to w sytuacji gdy od decyzji udzielającej pozwolenia wodnoprawnego wniesiono odwołanie, tak sformułowane pełnomocnictwo obejmowało także postępowanie odwoławcze i nie było żadnych podstaw do przyjęcia, że w pełnomocnictwie tym wyłączone było umocowanie do odbioru decyzji kończącej postępowanie w drugiej instancji.
Należy podkreślić, że przy wykładni przepisów regulujących kwestie pełnomocnictwa należy mieć na względzie zarówno ochronę praw strony postępowania, jak również procesową skuteczność działania organów administracji. Interpretacja tych przepisów dokonana przez skarżącą Spółkę, prowadząca do wniosku, że pełnomocnictwo udzielone A. M. nie obejmowało postępowania odwoławczego i organ odwoławczy powinien doręczyć swoją decyzję stronie, a nie pełnomocnikowi działającemu przed organem I instancji, utrudniałaby organowi odwoławczemu w sposób istotny doręczanie pism w tym postępowaniu, albowiem zawsze powstawałaby wątpliwość czy strona działa w tym postępowaniu sama czy przez pełnomocnika. Powodowałoby to poprzez niedostatecznie precyzyjne określenie zakresu pełnomocnictwa uniemożliwienie organom skutecznego doręczania pism w postępowaniu odwoławczym, gdyż w przypadku doręczenia stronie wskazywano, że w postępowaniu tym strona działa przez pełnomocnika, a w przypadku doręczenia pełnomocnikowi, że jego pełnomocnictwo nie obejmowało postępowania odwoławczego.
W tym stanie rzeczy zarówno treść pełnomocnictwa, jak również okoliczności związane z działaniem pełnomocnika skarżącej w toku prowadzonego postępowania, w tym odebranie przez tego pełnomocnika w dniu 15 marca 2013 r. decyzji uchylającej decyzję o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego, przemawiają za uznaniem zasadności stanowiska Sądu I instancji co do tego, iż doręczenie tej decyzji było prawidłowe. Nie doszło tym samym do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania - art. 40 § 1 i § 2 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 lit. b p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Powyższe skutkowało też uznaniem za nieuzasadniony zarzutu naruszenia art. 64a ust. 1 i ust. 4 Prawa wodnego, przez błędne przyjęcie, że urządzenie wodne zostało wybudowane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Skoro bowiem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wydane przez organ I instancji pozwolenie wodnoprawne zostało uchylone decyzją organu odwoławczego prawidłowo doręczoną pełnomocnikowi skarżącej kasacyjnie Spółki w dniu 15 marca 2013 r., to po tym dniu nie było podstaw prawnych do prowadzenia robót polegających na budowie progu dennego stabilizującego dno rzeki Dunajec i związku z tym należy uznać, że urządzenie wodne zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, a wobec tego zachodzą przesłanki do zastosowania trybu z art. 64a Prawa wodnego.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło