II OSK 234/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-23
Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Leszek Kamiński, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ ochrony środowiska, stwierdzając brak przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu, powinien wydać decyzję odmawiającą ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu, czy też umorzyć postępowanie?Ratio decidendi
W przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów, braku przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu, organ ten powinien wydać decyzję odmawiającą wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu. Postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu wszczyna się z urzędu i jest prowadzone tylko w sytuacji, gdy nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu. Brak przekroczenia norm oznacza brak podstaw do wydania decyzji merytorycznej, a niekoniecznie umorzenie postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu dla firmy skupującej złom. Organ I instancji odmówił wydania decyzji, wskazując na brak przekroczenia norm hałasu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Strona skarżąca kwestionowała metodologię pomiarów hałasu, zarzucając nieuwzględnienie wszystkich źródeł hałasu i rzeczywistego czasu ich pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędziowie Sędzia NSA Leszek Kamiński (spr) Sędzia del.WSA Tamara Dziełakowska Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Wielgosz po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 października 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 999/11 w sprawie ze skargi S. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 22 marca 2011 r. nr SKO.Oś/4170/25/2011 w przedmiocie odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 7 października 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 999/11 oddalił skargę S. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 22 marca 2011 r., nr SKO.Oś/4170/25/2011 w przedmiocie odmowy wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu.
W motywach wyroku Sąd powołał następujący stan faktyczny i ocenę prawną sprawy:
Decyzją Starosty Wadowickiego z dnia 20 grudnia 2010 r., nr WSR-6442/10/09/10, wydaną na podstawie art. 115a ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2011 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150), zw. dalej ustawą - Prawo ochrony środowiska oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zw. dalej k.p.a., orzeczono o odmowie wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska dla Firmy Handlowej "...", prowadzącej punkt skupu złomu w T. pod numerem .... Organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję uwzględnił między innymi okoliczność, że pomiar dokonany przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie nie wykazał nadmiernej emisji hałasu do środowiska.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył S. P. zarzucając decyzji rażące naruszenie przepisów prawa. Odwołujący nie zgadza się z tym, że w ramach wykonywania badań akustycznych bierze się pod uwagę jedynie źródła dźwięku, które istotnie wpływają na poziom hałasu, a nie bada się innych źródeł hałasu. Odwołujący podniósł, że przy ustalaniu rzeczywistego poziomu hałasu na badanym obiekcie kluczową kwestią jest ustalenie wszystkich źródeł hałasu oraz ustalenie czasu pracy źródeł emisji hałasu. Dalej odwołujący wskazał, że brak jest jakichkolwiek dokumentów które potwierdzałyby, że nie będzie dochodziło do załadunku czterech kontenerów w ciągu doby w Firmie handlowej .... Ponadto S.P. podniósł, że pomiary akustyczne miały miejsce na granicy jego działki, która nie leży w najbliższym sąsiedztwie. Na zakończenie odwołujący wskazał, iż pomiar wykazałby przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu, jeżeli organ przyjąłby faktyczny czas pracy wózka widłowego w wymiarze 20 minut, co wynika z bufora pomiarowego.
Decyzją z dnia 22 marca 2011 r., nr SKO.Oś/4170/25/2011, na podstawie art. 115a ust. 1 ustawą - Prawo ochrony środowiska, rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2007 r. Nr 120, poz. 826), art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest art. 115 a ustawy - Prawo ochrony środowiska. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że skup złomu należący do Firmy Handlowej "..." zlokalizowany jest w miejscowości T. . na działce nr ..., w otoczeniu pojedynczej zabudowy mieszkaniowej o charakterze zagrodowym oraz innych podmiotów gospodarczych, między innymi składu materiałów budowlanych i zakładu produkcji drzewnej "...". W bliskim sąsiedztwie skupu złomu znajduje się też boisko szkolne i siedziba Ochotniczej Straży Pożarnej w T. Na terenie znajduje się niewielkie pomieszczenie biurowe oraz waga samochodowa. Złom gromadzony jest w dwóch kontenerach o ładowności 10 ton oraz na placu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że na podstawie art. 113 ustawy - Prawo ochrony środowiska, Minister Środowiska określił w rozporządzeniu dopuszczalne poziomy hałasu dla różnych rodzajów terenów. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku w punkcie 3 tabeli l załącznika określa, że dla takiego terenu (tereny zabudowy zagrodowej, tereny rekreacyjno-wypoczynkowe, tereny mieszkaniowo-usługowe) dopuszczalny poziom hałasu wynosi 55 dB (przedział czasu odniesienia równy 8 najmniej korzystnym godzinom dnia kolejno po sobie następującym) i 45dB (przedział czasu odniesienia równy i najmniej korzystnej godzinie nocy). Podniesiono, że z wyjaśnień Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie z dnia 3 listopada 2010 r. wynika, iż w związku ze skargami S. P. - przeprowadzono kilka kontroli wraz z pomiarami akustycznymi w punkcie skupu złomu w ... (21 i 24 czerwca oraz 6 lipca 2004 r., 27 kwietnia oraz 11 i 16 marca 2006 r., 4 i 18 listopada 2009 r.). Przeprowadzone pomiary nie wykazały przekroczeń wartości dopuszczalnych emisji hałasu do środowiska. W protokole z kontroli nr 556/09, która odbyła się w dniach 4 i 18 listopada 2009 r. wskazano, że emisja hałasu do środowiska kształtowała się następująco: operacje związane z załadunkiem złomu do kontenera przy pomocy urządzenia HDS łącznie z podjazdem i odjazdem samochodu, opuszczeniem i załadunkiem kontenera oraz pracą wózka widłowego: L.Aeq = 49,7 dB. Wykonane przez Inspektora Inspektoratu Ochrony Środowiska w 2009 r. pomiary w trakcie kontroli akustycznej nie wykazały nadmiernej emisji hałasu do środowiska, a zatem brak jest podstaw do wydania decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu emitowanego do środowiska w oparciu o art. 115a ustawy- Prawo ochrony środowiska. Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że odpowiedź na zarzuty stawiane przez S. P. w odwołaniu zawarta jest między innymi w piśmie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie. Wyjaśniono w nim, że Inspektorat ten wykonując badania emisji hałasu z zakładu nie opierał się na informacjach udzielonych przez właściciela zakładu z uwagi na małą szczegółowość przedstawionych danych i określił czas pracy wszystkich urządzeń stanowiących istotne źródło hałasu w obiekcie na podstawie zapisu bufora pomiarowego, który udokumentował rzeczywisty czas pracy źródeł hałasu występujący w trakcie kontroli. Dalej przywołano, że podczas pomiarów Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uwzględnił wszystkie istotne źródła hałasu występujące w zakładzie w czasie objętym kontrolą i mające wpływ na kształtowanie klimatu akustycznego w jego otoczeniu. Dalej wyjaśniono, że do obliczeń przyjęto czas pracy wózka widłowego wynoszący 20 minut. Ponadto wskazano, że w protokole z kontroli znajduje się zapis, iż punkt pomiarowy zlokalizowano na granicy terenu podlegającego ochronie akustycznej (granica posesji ...), z uwagi na pisemny wniosek państwa A. i S. S. zam. ..., nie wykonano badania na granicy ich posesji. Jednocześnie Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, że mocą decyzji z dnia 21 grudnia 2010 r. nr WSR-76442/10a/09/10 Starosta Wadowicki określił na podstawie art. 154 ustawy - Prawo ochrony środowiska, w szczególności ilość załadunku kontenerów przy pomocy HDS (główne źródło hałasu) oraz czas pracy urządzeń HDS w ciągu dnia, a decyzja ta została utrzymana przez Kolegium mocą decyzji z dnia 22 marca 2011 r., nr SKO.OŚ/4170/26/2011. W rozpoznawanej sprawie organ bezspornie ustalił, że normy dopuszczalnego poziomu hałasu emitowane przez Firmę Handlową "..." nie zostały przekroczone, zatem nie zachodzą przesłanki do wydania decyzji z art. 115 a ustawy - Prawo ochrony środowiska.
Z powyższą decyzją nie zgodził się S. P. składając do sądu administracyjnego skargę. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. to jest błąd w ustaleniach stanu faktycznego poprzez dokonanie pomiarów akustycznych w przedziale czasu odniesienia równym 8 godzinom dnia, kolejno po sobie następującym, które nie były najmniej korzystne dla środowiska, a tym samym naruszenie metodyki dokonywania pomiarów akustycznych, o których mowa w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, tabela l dla pozostałych obiektów i działalności będących źródłem hałasu, a to przez:
a) przejęcie dla głównego źródła hałasu, tj. żurawia hydraulicznego, że załadunek powyższym urządzeniem dotyczy jedynie dwóch kontenerów złomu, podczas gdy w sytuacji najmniej korzystnej dla środowiska ma miejsce załadunek czterech kontenerów;
b) przyjęcie, że czas załadunku dwóch kontenerów złomu wynosi ok. 50 minut, wbrew zebranym w sprawie dowodom;
c) obliczenie wartości hałasu wózka widłowego w oparciu o przyjęcie jedynie 44 sekund jego pracy, podczas gdy ze sprawozdania z badań nr 258/2009 str. 4, stanowiącego załącznik nr 4 protokołu z kontroli nr 556/09 wynika, że urządzenie to pracowało przez 20 minut;
2) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., to jest błąd w ustaleniach stanu faktycznego poprzez nieuwzględnienie wszystkich źródeł hałasu występujących w zakładzie, a tym samym naruszenie metodyki dokonywania pomiarów akustycznych, o których mowa w załączniku nr 6 lit. E "Wykonanie Pomiarów" pkt II "Realizacja pomiarów" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U. z 2008 r. Nr 206, poz. 1291), a to przez:
a) niezidentyfikowanie i nieuwzględnienie pracy jakichkolwiek źródeł hałasu jakie mają miejsce przy pozostawianiu złomu w przedsiębiorstwie kontrolowanym, tj. prac związanych z przywiezieniem i rozładunkiem złomu;
b) nieuwzględnieniu pracy wszystkich źródeł hałasu jakie występują w czasie załadunku złomu w związku z jego wywozem z przedsiębiorstwa kontrolowanego, tj. pracy tzw. małego HDS na samochodzie Iveco, pracy spycharko-ładowarki typu "Białoruś" oraz ręcznego załadunku złomu;
3) prawa materialnego polegającego na dokonaniu pomiarów akustycznych metodą pomiarową, zamiast metodą obliczeniową, pomimo faktu, że w chwili wykonywania pomiarów czas pracy źródeł hałasu był krótszy od czasu pracy źródeł hałasu jakie mają miejsce w przedsiębiorstwie kontrolowanym, co narusza zasadę wyrażoną w załączniku nr 6 lit. A "Wprowadzenie" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody.
W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji jej poprzedzającej oraz o zasądzenie kosztów sądowych na jego rzecz.
W uzasadnieniu podniesiono, że wyniki badań akustycznych z dnia 4 listopada 2009 r. o których mowa w protokole z kontroli nr 556/09 oraz pomiarów akustycznych nr 164/2009 nie są wiążące dla organu właściwego do prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu. Z faktu, że dla wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu niezbędne są pomiary nie wynika, że ich dokonanie ma charakter wiążący i nie podlegają podważeniu. Pomiary stanowią bowiem jeden z dowodów w rozumieniu postępowania administracyjnego, a ich wykonanie nie wyklucza przeprowadzenia badań uzupełniających z uwzględnieniem uzasadnionych zastrzeżeń. To starosta podejmuje decyzje dotyczące oceny i jakości wykonanych i przedstawionych w sprawie dowodów, jako organ jurydyczny. Dalej skarżący podniósł, że organy pominęły wszystkie przedstawione dokumenty świadczące o rzeczywistych czasach emitowania hałasu, o ilościach ładowanych kontenerów przy pomocy urządzenia HDS na dobę, o ilościach i rodzajach źródeł hałasu występujących w zakładzie, co stanowiło, że Starosta Wadowicki miał prawny obowiązek wydać decyzje z art. 115a ustawy - Prawo ochrony środowiska, a organ odwoławczy uchylić decyzje Starosty Wadowickiego z dnia 21 grudnia 2010 r. znak: WSR-76442/10a/09/10 jako bezprzedmiotowa w tym stanie rzeczy. Skarżący stwierdził, że decyzje obydwu organów mają na celu ochronę posiadacza odpadów, a nie ochronę środowiska.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że skarga podlegała oddaleniu, bowiem kontrola sądowa zakwestionowanych decyzji dokonana przez pryzmat zgodności z prawem dała podstawę do stwierdzenia, że zaskarżone decyzje nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 115 a ustawy - Prawo ochrony środowiska. W przepisie tym wskazano, że w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N. W decyzji, o której mowa powyżej określa się dopuszczalne poziomy hałasu poza zakładem przy zastosowaniu wskaźników hałasu LAeq D i LAeq N w odniesieniu do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska, na które oddziałuje zakład. W decyzji, o której mowa w art. 115a ust. 1 i 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska, mogą być określone wymagania mające na celu nieprzekraczanie poza zakładem dopuszczalnych poziomów hałasu, a w szczególności:
1) rozkład czasu pracy źródeł hałasu dla całej doby, wraz z przewidywanymi wariantami;
2) zakres, sposób i częstotliwość prowadzenia pomiarów poziomu hałasu w zakresie, w jakim wykraczają one poza wymagania, o których mowa w art. 147 i 148 ustawy - Prawo ochrony środowiska;
3) sposób postępowania w przypadku uszkodzenia aparatury służącej do pomiarów poziomu hałasu, jeżeli jej zastosowanie jest wymagane;
4) formę, układ, techniki i termin przedkładania wyników pomiarów, o których mowa w pkt 2, organowi właściwemu do wydania decyzji i wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska; do wyników przeprowadzonych pomiarów stosuje się odpowiednio przepis art. 147 ust. 6 ustawy - Prawo ochrony środowiska.
Postępowanie w przedmiocie wydania decyzji, o której mowa w art. 115a ust. 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska, wszczyna się z urzędu.
W art. 115a ustawy - Prawo ochrony środowiska przewidziane jest odrębne postępowanie administracyjne wszczynane z urzędu w sytuacji, gdy nastąpiło przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu. Poziomy te ustalane są w normach generalnych i abstrakcyjnych, o charakterze powszechnie obowiązującym. Postępowanie opisane w dyspozycji art. 115a ustawy - Prawo ochrony środowiska jest wszczynane dopiero wtedy, gdy przekroczono parametr LAeq D lub LAeq N. W art. 115a ust. 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska przede wszystkim stwierdzono, że jeżeli hałas jest emitowany przez wymienione w tym przepisie źródła lub osobę fizyczną, to decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu się nie wydaje. Oznacza to, że w ogóle nie było podstaw do prowadzenia postępowania w tej sprawie, a zatem to prowadzone było bezprzedmiotowe i zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. powinno podlegać umorzeniu.
W niniejszej sprawie Starosta Wadowicki, po stwierdzeniu braku przekroczenia dozwolonych norm hałasu, wydał decyzję odmowną, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w mocy tę decyzję, zamiast umorzyć postępowanie. Nie jest to jednak wadą postępowania skutkującą uchyleniem wydanych decyzji, gdyż nieprawidłowość ta nie miała istotnego wpływu na wynik sprawy.
Skarżący podnosi, że pomiary hałasu stanowią jeden z dowodów w rozumieniu postępowania administracyjnego, a ich wykonanie nie wyklucza przeprowadzenia badań uzupełniających z uwzględnieniem uzasadnionych zastrzeżeń. Ustosunkowując się do tego zarzutu Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że to organy administracyjne przed wydaniem decyzji muszą dokonać oceny i jakości wykonanych i przedstawionych w sprawie dowodów. W ocenie Sądu Wojewódzkiego rację ma skarżący wskazując, że wyniki pomiarów emisji hałasu są dowodem w sprawie i podlegają ocenie organu na zasadach wspólnych wszystkim dowodom przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Jednak Sąd Wojewódzki wskazał również i na to, że organ ochrony środowiska, zgodnie z brzmieniem art. 115 a ustawy - Prawo ochrony środowiska, wydaje decyzję po stwierdzeniu na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza terenem zakładu w którym jest prowadzona działalność, są przekroczone dopuszczalne poziomy hałasu.
W świetle art. 115a ustawy - Prawo ochrony środowiska dowód potwierdzający wystąpienie przekroczenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu przeprowadzany jest poza postępowaniem w przedmiocie określenia dopuszczalnych norm natężenia hałasu (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrok z 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Po 27/09, opub. w LEX nr 553167). W tego typu sprawach organ przeprowadza dowód z dokumentu w postaci protokołu kontroli przeprowadzonej przez inny organ lub np. wyników pomiarów ciągłych prowadzonych przez podmiot kontrolowany, jeżeli był on do tego zobowiązany. Takie rozwiązanie będzie mogło być przyjęte w sytuacji, gdy nikt nie kwestionuje prawidłowości prowadzonych pomiarów. Jeżeli jednak wyniki pomiarów uzyskane w ten sposób zostaną z jakichś przyczyn zakwestionowane, organ ochrony środowiska będzie zobowiązany do przeprowadzenia dowodów uzupełniających w formie ponownych pomiarów. Tylko wówczas będzie można przyjąć, że w sposób wszechstronny wyjaśnił on okoliczności stanu faktycznego i rozpoznał wszystkie podnoszone zarzuty.
W przedmiotowej sprawie dokonano kilka pomiarów natężenia hałasu: w dniu 21, 24 czerwca 2006 r. oraz w dniach 4 i 18 listopada 2009 r. Decyzję wydano w I instancji wprawdzie rok po wykonanych badaniach, ale organ podjął próbę wyjaśnienia, czy w dacie rozstrzygania sytuacja w zakładzie jest taka sama, w szczególności czy rodzaj działalności lub źródła hałasu pozostają tożsame, czy poziom natężenia hałasu nie uległ w tym czasie zmianie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 15 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 18/11, opub. w Lex nr 785425). W pismach wyjaśniających Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie z dnia 3 listopada i z dnia 19 listopada 2010 r. odniesiono się do zarzutów zgłaszanych przez skarżącego, a to w szczególności dotyczących nieuwzględnienia wszystkich źródeł hałasu jakie występują w czasie załadunku złomu w związku z jego wywozem z przedsiębiorstwa kontrolowanego, tj. pracy tzw. małego HDS na samochodzie Iveco, pracy spycharko-ładowarki typu "Białoruś" oraz ręcznego załadunku złomu. Wskazano na brak konieczności powtórzenia pomiarów. W sposób logiczny i przekonywujący wyjaśniono metodologię pomiarów jak i kwestię nieuwzględnienia dodatkowych źródeł hałasu.
Sąd Wojewódzki nie podzielił stanowiska skarżącego, że błędnie przyjęto metodę dokonania pomiarów, tzn. zamiast metody pomiarowej należało przyjąć metodę obliczeniową. Zgodnie z załącznikiem nr 6 lit. A rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody wartość równoważnego poziomu dźwięku A wyznacza się metodą pomiarową lub metodą obliczeniową. Metodę obliczeniową stosuje się wówczas, gdy w danych warunkach nie można uzyskać wyniku za pomocą pomiarów bezpośrednich. Sąd uznał, że w okolicznościach stanu faktycznego tej sprawy uzasadnionym było przeprowadzenie pomiarów metodą pomiarową, a to dlatego, że można było uzyskać wynik poprzez bezpośrednie pomiary. Również pozostałe wymagania dotyczące procedury przeprowadzenia pomiarów zostały zachowane (prawidłowo zlokalizowano punkty pomiarowe; prawidłowo dobrano zestawy pomiarowe; uwzględniono zalecenia dotyczące warunków meteorologicznych). Skarżący zarzuca, że z załącznika tabeli nr 1 do rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku wynika, że celem badania poziomu hałasu powinno być wykazanie potencjalnie największego oddziaływania badanego obiektu na środowisko. Skarżący prawidłowo wskazuje na obowiązek uwzględnienia przedziału czasu odniesienia równego 8 najmniej korzystnym godzinom dnia kolejno po sobie następującym, a w ocenie Sądu błędnie przyjmuje, że taki okres powinien obejmować emisji hałasu w zakresie załadunku 4 kontenerów. W warunkach funkcjonowania firmy "..." najmniej korzystny zakres potencjalnego oddziaływania dotyczy załadunku 2 kontenerów. W istocie to właśnie kwestia dokonania pomiarów emisji hałasu przy założeniu załadunku 2 (jak wskazuje na to organ administracyjny) lub 4 kontenerów (jak chce tego skarżący) jest istotą sporu. Gdyby bowiem założyć, że potencjalna emisja hałasu obejmowałaby załadunek 4 kontenerów, to rzeczywiście wówczas obliczając w tym przypadku natężenie hałasu należało skorzystać z metody obliczeniowej. Sąd Wojewódzki tego stanowiska jednaj nie podzielił. W ocenie Sądu Wojewódzkiego organy trafnie przyjęły, że potencjalnie największego oddziaływania badanego obiektu na środowisko dotyczy przede wszystkim załadunku 2 kontenerów. Takim bowiem potencjałem "załadunkowym" dysponuje Firma Handlowa "...". Takie też warunki wykonywania działalności zostały nałożone na tę Firmę. Jest to przy tym i tak potencjalne oddziaływanie, skoro – jak ustaliły to na potrzeby postępowania organy administracji - załadunek na kontener nie odbywa się codziennie, a jeżeli ma miejsce to często jest to załadunek 1 kontenera. Potencjalne największe oddziaływanie danego źródła emisji hałasu należy odnieść tak do zakresu działalności jak i ilości dostarczanych (odbieranych) kontenerów. Celem natomiast pomiaru emisji hałasu jest ustalenie, jaka jest - w ramach normalnie prowadzonej działalności przez danego przedsiębiorcę – potencjalna najbardziej niekorzystna emisja hałasu. Chodzi przecież o ocenę emisji hałasu emitowanego przez przedsiębiorcę, a nie o ustalenie, że pojawiający się w przeszłości przypadek załadunku 4 kontenerów jest potencjalnym sposobem działania przedsiębiorcy i związanej z tym badając emisję hałasu należy ją odnieść do załadunku 4 kontenerów. Gdyby uznać za trafną taką argumentację, wówczas nie było przeszkód przed ustalaniem emisji hałasu np. przy załadunku np. 6 lub 8 kontenerów. Potencjalnie jest to przecież możliwe.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego organy trafnie uznały, że w warunkach prowadzenia działalności gospodarczej przez Firmę Handlową "..." uzasadnionym było przyjęcie, że potencjalne najbardziej niekorzystne oddziaływanie będzie miało miejsce wówczas, gdy załadunek obejmie 2 kontenery.
Pozostałe zarzuty zawarte w skardze - w ocenie Sądu Wojewódzkiego - również nie są zasadne. Jak wyjaśnił to Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska czas pracy wózka został uwzględniony w przeciągu 20 minut, a wyliczenie poziomu równoważnego dźwięku z uwzględnieniem czasu pracy danego urządzenia dokonuje się z zastosowaniem wzorów matematycznych, a nie jest to sumowanie wartości pomiarów cząstkowych. Niezasadny jest zarzut ograniczenia badania poziomu hałasu tylko do poszczególnych urządzeń emitujących, z pominięciem innych. Jak wynika to z załącznika nr 1 do sprawozdania z badań, badając emisję hałasu uwzględniono tło akustyczne, emisję hałasu przy pracach załadunkowych złomu używając tzw. HDS-u, wyjazd samochodu ciężarowego z kontenerem, oraz prace przy użyciu wózka widłowego. Z akt sprawy wynika, że koparko-ładowarka typu "Białoruś" służy tylko do odśnieżania terenu. Ponadto zarzucane w skardze brak uwzględnienia ręcznego załadunku nie ma w sprawie istotnego znaczenia – jeżeli bowiem uwzględniono załadunek mechaniczny, który generuje dużo większy hałas (zarówno samego załadunku jak i pracy urządzenia), to alternatywne ładowanie ręczne ze swojej istoty generuje mniejszy hałas.
Mając powyższe na uwadze w ocenie Sądu Wojewódzkiego zasadnym było oparcie materiału dowodowego na wynikach kontroli emisji hałasu, przeprowadzonej przez pracowników Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Na rozprawie pełnomocnik uczestnika S. S. przedstawił pismo, z którego wynika, że skarżący S. P. również zamierza prowadzić działalność gospodarczą na swojej działce w zakresie zbierania i przeładunku odpadów, w tym złomu. Mając powyższe na uwadze Sąd Wojewódzki stwierdził, że zakwestionowana decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca nie były obarczone istotnymi wadami tak proceduralnymi, jak i w zakresie zastosowania administracyjnego prawa materialnego.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł S. P., reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżonemu wyrokowi w całości zarzucono naruszenie:
1) przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, które może mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez naruszenie: art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zw. dalej p.p.s.a., w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 75 § 1 art. 77 § 1 - 3, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 84 § 1 oraz art. 86 k.p.a. przejawiające się tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie mimo, że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, których wyjaśnienie przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogło przechylić szalę na korzyść skarżącego; sąd przyjął uzasadnienie organu prowadzącego postępowanie oparte na wyjaśnieniach organu wykonującego pomiary akustyczne z których wynika, że stan faktyczny sprawy oparty został na rzeczywistym czasie pracy źródeł hałasu pracujących w dniu kontroli, oraz na uwzględnieniu jedynie tych źródeł hałasu, które akurat pracowały w dniu kontroli; według Sądu tak ustalony stan faktyczny stanowi potencjalnie największe oddziaływanie obiektu na środowisko; takie stanowisko Sądu można byłoby uznać za prawidłowe jedynie w sytuacji, gdyby praca zakładu zawsze polegała na ciągłej pracy tych samych urządzeń przez ten sam czas pracy; Sąd nie dostrzegł jednak, że z uwagi na charakterystykę badanego obiektu ilość i rodzaj wykorzystywanych w zakładzie źródeł hałasu, jak również czas trwania ich pracy jest uzależniony od potrzeb zakładu; oznacza to, że założenie przyjęte przez Sąd, iż w czasie dokonanych pomiarów metodą pomiarową zbadany czas pracy źródeł hałasu oraz ilość i rodzaj źródeł hałasu stanowi potencjalnie największe oddziaływanie obiektu na środowisko nie odpowiada ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego w niniejszej sprawie; Sąd nie badał, czy organ administracyjny próbował ustalić w oparciu o zeznania osób współpracujących z zakładem ile trwa załadunek złomu w ilości, na które zakład ma pozwolenie, czy w zakładzie ma miejsce praca innych źródeł hałasu niż wykazanych w protokole z kontroli, a jeżeli tak to jaki jest ich czas pracy w sytuacji najmniej korzystnej oraz czy ilość ładowanego złomu w czasie wykonywanych pomiarów odpowiadała maksymalnej wadze złomu, na załadunek której osoba prowadząca badany zakład ma zezwolenie; przeprowadzone badanie akustyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia przeprowadzone zostało przed formalnym wszczęciem postępowania administracyjnego z urzędu przez stronę, a co za tym idzie bez udziału skarżącego, a także z pominięciem jego wniosków dowodowych; skutkiem powyższego było pominięcie szeregu źródeł hałasu występujących na kontrolowanym obiekcie, które akurat w czasie wykonywanej kontroli nie były wykorzystywane oraz przyjęcia zaniżonego czasu pracy źródeł hałasu, czego skutkiem jest brak wykazania przekroczenia dopuszczalnej normy hałasu w porze dnia o 0,3 dB;
2) prawa materialnego, tj.:
a) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy przez naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 115a ust. 1 i ust. 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska, załącznikiem nr 6 lit. A "Wprowadzenie" oraz lit. E "Wykonanie Pomiarów" pkt II "Realizacja pomiarów" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody i w załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, Tabela 1 dla pozostałych obiektów i działalności będących źródłem hałasu przejawiające się tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, że zastosowanie w tym stanie faktycznym metody pomiaru bezpośredniego uniemożliwiło uzyskanie wyników w sytuacji najmniej korzystnej dla środowiska, a przyjęcie jedynej możliwej w tej sytuacji metody obliczeniowej pozwalającej na pomiar innych źródeł hałasu niepracujących w czasie kontroli oraz uwzględnienie maksymalnego możliwego czasu urządzeń uzasadnia konieczność wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu, z uwagi na wykazanie w pomiarach bezpośrednich wartości 49,7 dB poziomu równoważnego dla pory dnia;
b) przez niezastosowanie § 13 pkt 3 uchwały nr XIX/115/2004 Rady Gminy Tomice z dnia 31 sierpnia 2004 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sołectw Gminy Tomice (Dz. U. Woj. Małopolskiego z 2004 r., Nr 306, poz. 3271), która przesądza o kwalifikacji akustycznej terenu ustalając dopuszczalny poziom emitowanego hałasu w miejscu położenia inwestycji na 50 dB w porze dnia, a nie jak chce Sąd i organy 55 dB.
Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego oraz kosztów sporządzenia skargi kasacyjnej według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Skarga kasacyjna jest środkiem prawnym dalece sformalizowanym. Można ją oprzeć wyłącznie na dwu podstawach prawnych przewidzianych w art. 174 p.p.s.a.: naruszeniu (przez Sąd pierwszej instancji) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), naruszeniu (przez Sąd pierwszej instancji) przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Stosownie do treści art. 176 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Zarzucając naruszenie prawa materialnego strona skarżąca winna przywołać, naruszony wyrokiem, przepis takiego prawa; wskazać rodzaj naruszenia: błędna wykładnia czy niewłaściwe zastosowanie przepisu dokonane przez Sąd pierwszej instancji dla potrzeb oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz jaka - jego zdaniem - była poprawna wykładnia lub prawidłowe zastosowanie wskazanego przepisu lub przepisów. Naruszenie prawa materialnego, poprzez jego błędną wykładnię oznacza niewłaściwe odczytanie przez sąd treści przepisu. W takim przypadku skarżąca powinna wskazać, jak zastosowany przepis powinien być rozumiany. Z kolei błędne zastosowanie prawa materialnego, czyli tzw. "błąd subsumcji" oznacza wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny nie podlega hipotezie określonej normy prawnej. Zarzucając naruszenie przepisów postępowania strona skarżąca poza wskazaniem przepisu, regulującego sposób postępowania sądowoadministracyjnego, naruszonego skarżonym wyrokiem powinna wyjaśnić na czym polegał możliwy, istotny wpływ naruszenia na wynik sprawy - treść wyroku; wywieść, że gdyby Sąd prawa nie naruszył wyrok co do istoty, byłby odmienny od skarżonego.
W rozpatrywanej sprawie autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 115a ust. 1 i ust. 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska, załącznikiem nr 6 lit. A "Wprowadzenie" oraz lit. E "Wykonanie Pomiarów" pkt II "Realizacja pomiarów" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody i w załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, Tabela 1 dla pozostałych obiektów i działalności będących źródłem hałasu oraz przepisów postępowania, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 75 § 1 art. 77 § 1 - 3, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 84 § 1 oraz art. 86 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r., sygn. akt II FSK 618/04, ONSAiWSA 2005, Nr 6, poz. 120). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że za nieuzasadnione przede wszystkim trzeba uznać zarzuty naruszenia wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów postępowania. Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi Wojewódzkiemu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 75 § 1 art. 77 § 1 - 3, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 84 § 1 oraz art. 86 k.p.a. przejawiające się tym, że Sąd Wojewódzki w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie mimo, że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, których wyjaśnienie przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogło przechylić szalę na korzyść skarżącego. Uchybienia tego autor skargi kasacyjnej upatruje w tym, że sąd przyjął ustalenia dokonane przez organ prowadzący postępowanie, który przyjął wyjaśnienia organu wykonującego pomiary akustyczne które zostały oparte na rzeczywistym czasie pracy źródeł hałasu pracujących w dniu kontroli oraz na uwzględnieniu jedynie tych źródeł hałasu, które akurat pracowały w dniu kontroli. Skutkiem powyższego było pominięcie szeregu źródeł hałasu występujących na kontrolowanym obiekcie, które akurat w czasie wykonywanej kontroli nie były wykorzystywane oraz przyjęcia zaniżonego czasu pracy źródeł hałasu, czego skutkiem jest wykazanie normy hałasu w porze dnia w wymiarze 49,7 dB., co w ocenie skarżącego powoduje możliwość przekroczenia normy 50 dB.
Powyższe twierdzenia – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - są całkowicie nieuzasadnione. Sąd Wojewódzki w sposób należyty rozważył bowiem zarzuty skargi oraz skontrolował legalność zaskarżonych decyzji, prawidłowo przyjmując, że organ administracji nie dopuścił się żadnego naruszenia prawa. W okolicznościach niniejszej sprawy nie można przede wszystkim przyjąć, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie nie dopełniło obowiązków przewidzianych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., nie wykazując niezbędnej dbałości o dokładne wyjaśnienie sprawy. Wszystkie istotne w sprawie fakty i zdarzenia zostały ustalone oraz w dostateczny sposób rozważone, a motywy podjętego rozstrzygnięcia należycie przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W tym miejscu należy podkreślić, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że przeprowadzono kilka kontroli wraz z pomiarami akustycznymi w punkcie skupu złomu w ... (21 i 24 czerwca oraz 6 lipca 2004 r., 27 kwietnia oraz 11 i 16 marca 2006 r., 4 i 18 listopada 2009 r.). Przeprowadzone pomiary nie wykazały przekroczeń wartości dopuszczalnych emisji hałasu do środowiska. Podczas kontroli w dniach 4 i 18 listopada 2009 r. wskazano, że emisja hałasu do środowiska kształtowała się następująco: operacje związane z załadunkiem złomu do kontenera przy pomocy urządzenia HDS, łącznie z podjazdem i odjazdem samochodu, opuszczeniem i załadunkiem kontenera oraz pracą wózka widłowego: L.Aeq = 49,7 dB. Wykonując badania emisji hałasu zakładu określił czas pracy wszystkich urządzeń stanowiących istotne źródło hałasu w obiekcie na podstawie zapisu bufora pomiarowego, który udokumentował rzeczywisty czas pracy źródeł hałasu występujący w trakcie kontroli. Nadto uwzględniono wszystkie istotne źródła hałasu występujące w zakładzie w czasie objętym kontrolą i mające wpływ na kształtowanie klimatu akustycznego w jego otoczeniu. Natomiast do obliczeń przyjęto czas pracy wózka widłowego wynoszący 20 minut. Ponadto punkt pomiarowy zlokalizowano na granicy terenu podlegającego ochronie akustycznej (granica posesji ...), natomiast z uwagi na pisemny wniosek państwa A. i S. S. zam. ..., nie wykonano badania na granicy ich posesji. Badając emisje hałasu uwzględniono tło akustyczne, emisje hałasu przy pracach załadunkowych złomu przy pomocy HDS (główne źródło hałasu) oraz czas pracy urządzeń HDS w ciągu dnia., wyjazd samochodu ciężarowego z kontenerem oraz prace przy użyciu wózka widłowego. Natomiast to, że wydane w sprawie postanowienie nie spełnia oczekiwań skarżącego i w jego odczuciu jest dla niego krzywdzące, nie dowodzi jeszcze uchybienia wymogom przewidzianym we wskazanych przepisach kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym złamania przez Sąd Wojewódzki art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Całkowicie chybiony jest także zarzut odnoszący się do naruszenia prawa materialnego. Wniosek o błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu, który miał wpływ na wynik sprawy przez naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 115a ust. 1 i ust. 4 ustawy - Prawo ochrony środowiska, załącznikiem nr 6 lit. A "Wprowadzenie" oraz lit. E "Wykonanie Pomiarów" pkt II "Realizacja pomiarów" rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 4 listopada 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody i w załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, Tabela 1 dla pozostałych obiektów i działalności będących źródłem hałasu przejawiające się tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, że zastosowanie w tym stanie faktycznym metody pomiaru bezpośredniego uniemożliwiło uzyskanie wyników w sytuacji najmniej korzystnej dla środowiska, a przyjęcie jedynej możliwej w tej sytuacji metody obliczeniowej pozwalającej na pomiar innych źródeł hałasu niepracujących w czasie kontroli oraz uwzględnienie maksymalnego możliwego czasu urządzeń uzasadnia konieczność wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu, z uwagi na wykazanie w pomiarach bezpośrednich wartości 49,7 dB poziomu równoważnego dla pory dnia, należy uznać za nieuzasadniony.
Tak skonstruowany zarzut w istocie skierowany jest przeciwko ustaleniom faktycznym przyjętym w tej sprawie przez Sąd Wojewódzki. Próba zaś zwalczania ustaleń faktycznych zarzutem naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) nie może być skuteczna, tym bardziej że zarzuty dotyczące ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy zostały już podniesione w ramach drugiej podstawy skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Na marginesie przypomnieć zaś należy, że wymieniane wyżej przepisy, jako zasdę wskazują dokonanie pomiarów bezpośrednich.
Nie było też podstaw do uwzględnienia zarzutu dotyczącego niezastosowania § 13 pkt 3 uchwały nr XIX/115/2004 Rady Gminy Tomice, ponieważ organy, ani Sąd nie stosowały tego przepisu, a zarzut jego pominięcia sformułowano dopiero na etapie skargi kasacyjnej wśród zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Podstawy kasacyjne określone w art. 174 p.p.s.a. mają charakter odrębny i nie podlegają łączeniu, ponieważ odnoszą się do różnego rodzaju uchybień. Zarzut ten i jego uzasadnienie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uniemożliwia jednoznaczne określenie jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej. Nie wiadomo bowiem, czy treść zarzutu odnosi się do naruszenia prawa procesowego (braku ustaleń faktycznych), czy też naruszenia prawa materialnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej w ogóle nie wykazano, aby takie ewentualne naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona i podlegała oddaleniu w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło