II OSK 2554/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-21
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Maciej Dybowski, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel działki sąsiadującej z terenem planowanej inwestycji budowy kanalizacji deszczowej posiada interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności postanowienia uzgadniającego środowiskowe uwarunkowania tej inwestycji, na podstawie przepisów ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sam status współwłaściciela działki bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji, a także późniejsze podłączenie własnej nieruchomości do wybudowanej kanalizacji deszczowej (na własny koszt), nie stanowi o posiadaniu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności postanowienia uzgadniającego środowiskowe uwarunkowania inwestycji. Interes prawny musi mieć indywidualny, aktualny i konkretny charakter, oparty na normie prawa materialnego, a nie na potencjalnych przyszłych zdarzeniach czy ogólnych dyrektywach postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności postanowienia uzgadniającego środowiskowe uwarunkowania budowy kanalizacji deszczowej, twierdząc, że nie była stroną postępowania, a jej interes prawny wynika z przepisów dotyczących odprowadzania ścieków. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając brak interesu prawnego skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie NSA Maciej Dybowski del. NSA Janina Kosowska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 22 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Po 118/13 w sprawie ze skargi A. L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 22 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Po 118/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę A. L. (dalej zwanej skarżącą) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. (dalej zwanego Samorządowym Kolegium Odwoławczym, Kolegium lub organem) z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia.
Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych kontrolowanej sprawy:
Wnioskiem z dnia 15 sierpnia 2012 r. skarżąca zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności postanowienia Starosty R. z dnia [...] listopada 2006 r. uzgadniającego środowiskowe uwarunkowania inwestycji polegającej na budowie kanalizacji deszczowej w ul. [...] i odwodnienia Szkoły Podstawowej [...] w R.. W uzasadnieniu tego wniosku skarżąca podała, że będąc współwłaścicielką działki o nr ew. [...], nie była stroną w postępowaniu zakończonym wydaniem tego postanowienia. Podniosła, że źródłem jej interesu prawnego w tym postępowaniu jest art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., nr 123, poz. 858), który nakłada na nią nie tylko konkretny i indywidualny obowiązek wprowadzania wód opadowych ze swojej nieruchomości do projektowanego kolektora deszczowego, ale również konkretny i indywidualny zakaz wprowadzania wód opadowych do stuletniego kamionkowego kolektora, do którego dotychczas wprowadzane były te wody. Dodała, że oznaczone powyżej postanowienie spowodowało zmianę stanu prawnego i spowodowało, że stuletni kamionkowy kolektor kanalizacji ogólnospławnej stał się kolektorem kanalizacji sanitarnej. Zarzuciła, że postanowienie te wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa, a jego wykonanie wywołało czyn zagrożony karą ograniczenia wolności albo grzywną, jak również zawiera wadę powodującą jego nieważność z mocy prawa.
Postanowieniem z dnia [...] września 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując m.in. art. 61a § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako k.p.a.), odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności powyższego postanowienia. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium oceniło, że skarżąca nie wykazała, że posiada interes prawny w stwierdzeniu nieważności kwestionowanego postanowienia. Zauważyło, że przedsięwzięcie, w związku z realizacją którego wydano to postanowienie, dotyczyło jedynie budowy kanalizacji deszczowej w ul. [...] (bez uwzględniania położonych przy tej ulicy posesji) oraz odwodnienia Szkoły Podstawowej. Podniosło, że wbrew twierdzeniom skarżącej, wywodzącej swój interes prawny z art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, przepis ten nie daje podstaw do uznania jej za stronę postępowania o stwierdzenie nieważności kwestionowanego postanowienia. Podkreśliło, że planowana inwestycja nie obejmowała swoim oddziaływaniem nieruchomości skarżącej, choć dzięki jej realizacji, skarżąca zyskała możliwość podłączenia swojej nieruchomości (na własny koszt) do kanalizacji deszczowej w ulicy [...]. Okoliczność ta jednak, zdaniem Kolegium, wskazuje na istnienie interesu faktycznego (i to przeszłego), a nie prawnego skarżącej w niniejszym postępowaniu.
Na skutek wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy własne postanowienie z dnia [...] września 2012 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium podtrzymało swoje stanowisko, że skarżąca nie posiada interesu prawnego w niniejszej sprawie. Podniosło, że wskazywany przez skarżącą przepis art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków określa zakaz wprowadzania ścieków bytowych i ścieków przemysłowych do urządzeń kanalizacyjnych przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych, a także wprowadzania ścieków opadowych i wód drenażowych do kanalizacji sanitarnej. Oceniło, że przepis ten stanowi ogólną dyrektywę postępowania dotyczącego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków i nie sposób z tej normy prawnej wywieźć indywidualny interes prawny skarżacej w niniejszym postępowaniu. Wskazało również, że inwestycja, której dotyczy kwestionowane przez skarżącą postanowienie, polegała na budowie kanalizacji deszczowej w ulicy i odwodnienia Szkoły Podstawowej i ograniczała się do nieruchomości niebędących własnością skarżącej, która jest właścicielem jednej z działek graniczących z działkami, których dotyczy budowa kanalizacji. Zdaniem Kolegium, sam status współwłaściciela działki bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji nie sprawia, że skarżącą należało uznać za stronę postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia uzgadniającego tę inwestycję. Zauważyło przy tym, że intencją skarżącej w niniejszej sprawie było wykazanie, że projekt budowy spornej kanalizacji deszczowej w ulicy i odwodnienia Szkoły Podstawowej winien obejmować również nieruchomości sąsiednie w ten sposób, by przyłączyć je do nowobudowanej kanalizacji, a nie ograniczać się wyłącznie do działek objętych wnioskiem inwestora, co zdaniem skarżącej wynika z art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniem ścieków. Wyjaśniło więc, że powołany przez skarżącą przepis nie nakłada na właścicieli nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji obowiązku, ani wymogu podłączenia się do powstałej kanalizacji deszczowej, której zadaniem jest odprowadzanie do tej kanalizacji wód opadowych z konkretnej ulicy oraz przede wszystkim z terenu Szkoły Podstawowej wraz z boiskiem. Podało, że założeniem tego przedsięwzięcia było zlikwidowanie podłączenia wpustów ulicznych do kanalizacji sanitarnej, co miało zmniejszyć w istotny sposób obciążenie oczyszczalni ścieków, szczególnie podczas intensywnych opadów. Dodało, że wbrew twierdzeniom skarżącej, nie istniał obowiązek podłączenia się właścicieli nieruchomości graniczących z terenem inwestycji do kanalizacji deszczowej; zaplanowano bowiem, że wody opadowe i roztopowe należy odprowadzać powierzchniowo na teren działek lub na chodnik, ponieważ zaprojektowano nawierzchnię drogi ze ściekami na poboczach, skąd woda będzie spływała do kolektora deszczowego.
W skardze na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu naruszenie: art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniem ścieków, art. 28 i art. 61a § 1 k.p.a. oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 k.p.a., a także art. 75 w zw. z art. 77 k.p.a. Z tych też powodów wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi za chybiony skarżąca uznała pogląd Kolegium, jakoby przepis art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniem ścieków stanowił jedynie ogólną dyrektywę postępowania dotyczącego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Wywiodła bowiem, że skoro przepis ten, w powiązaniu z art. 28 ust. 4a tej samej ustawy, przewiduje nawet karę ograniczenia wolności albo grzywny do 10.000 zł za jego naruszenie, to jest to przepis konkretny, narzucający konkretne obowiązki i nakładający konkretne zakazy. Skarżąca wskazała ponadto na liczne uchybienia Kolegium w realizacji obowiązku należytego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Oddalając skargę wniesioną w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu za prawidłową uznał ocenę Kolegium w zakresie braku po stronie skarżącej interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a., w sprawie zakończonej kwestionowanym przez nią postanowieniem uzgadniającym, skutkującą odmową wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tego postanowienia na podstawie art. 61a k.p.a. Podał, że jak wynika z akt sprawy, skarżąca nie brała udziału w charakterze strony w postępowaniu zakończonym wydaniem tego postanowienia, a uzgodniona inwestycja ograniczała się do budowy kanalizacji deszczowej z odwodnieniem w granicach działek, z których żadna nie stanowiła przedmiotu własności skarżącej; skarżąca zaś zarówno w momencie wydania tego postanowienia, jak i w czasie złożenia wniosku o stwierdzenie jego nieważności, była współwłaścicielem działki nr [...] bezpośrednio sąsiadującej z jedną z działek objętych planowanym przedsięwzięciem, to jest z działką nr [...]. Zdaniem Sądu I instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze trafnie uznało, że sam status współwłaściciela działki bezpośrednio sąsiadującej z terenem inwestycji nie sprawia, że skarżącą należało uznać za stronę postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia uzgadniającego. Wywiedziono przy tym, że dla niniejszej sprawy bez znaczenia jest to, że w następstwie wybudowania przedmiotowej kanalizacji deszczowej, skarżąca dokonała podłączenia do niej swych nieruchomości i uczyniła to na własny koszt. Oceniono bowiem, że skoro fakt ten miał miejsce po zakończeniu postępowania uzgodnieniowego, to w dacie wydania postanowienia kończącego to postępowanie, skarżąca legitymowała się tylko interesem faktycznym, a nie interesem prawnym warunkującym posiadanie statusu strony w postępowaniu administracyjnym.
Sąd I instancji podzielił także pogląd Kolegium, że przepis art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków stanowi ogólną dyrektywę postępowania w sprawach z zakresu zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, co oznacza, że nie może być źródłem indywidualnego interesu prawnego skarżącej. Podniósł, że zasady odprowadzania ścieków oraz zagospodarowywania wód opadowych na danym terenie, na mocy delegacji zawartej w art. 19 powołanej ustawy, reguluje prawo miejscowe. Podał, że z analizy uchwały nr XXXIV/309/06 Rady Miejskiej Gminy R z dnia 8 lutego 2006 r. Regulamin dostarczania wody i odbioru ścieków (Dz. Urz. Wielk. 2006, nr 50, poz. 1345) wynika, że uchwała ta stanowi o odprowadzaniu ścieków, a nie tylko ścieków bytowych, komunalnych. Dodał, że zgodnie z art. 2 pkt 8c ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, do ścieków zalicza się również wody opadowe lub roztopowe. Stwierdził więc, że co do zasady, funkcjonująca kanalizacja sanitarna na terenie miasta R odbiera nie tylko ścieki bytowe – komunalne, w rozumieniu art. 2 pkt 9 i 10 ustawy. Zauważył, że przepisy powołanej uchwały Rady Miejskiej nie stanowią o obowiązku przyłączenia nieruchomości do sieci kanalizacji deszczowej, co chybionym czyni wywód skarżącej, że wraz z uruchomieniem wybudowanego kolektora deszczowego właściciele nieruchomości przy ul. [...] w R zobowiązani są przyłączyć swoje nieruchomości do tego kolektora.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
- art. 28 k.p.a. w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, poprzez błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym uznaniu, że skarżąca nie miała interesu prawnego żądając stwierdzenia nieważności postanowienia uzgadniającego, pomimo że przytoczony przepis prawa materialnego formułuje regułę wielokrotnego (powtarzalnego) powinnego zachowania, które dotyczy skarżącej albowiem wprowadzała i wprowadza ścieki opadowe do kanalizacji deszczowej i wobec tego, może z tego przepisu wywodzić swój interes prawny nadający jej przymiot strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a.;
- art. 28 i art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., nr 129, poz. 902 ze zm.), przez błędną wykładnię w części dotyczącej prowadzenia eksploatacji instalacji z naruszeniem warunków pozwolenia i w zw. z art. 298 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, w części dotyczącej przekroczenia określonych w pozwoleniach warunków dotyczących ilości ścieków oraz w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 145), w części dotyczącej odprowadzania wód na grunty sąsiednie, poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że skoro w uchwale Rady Miejskiej nie wprowadzono obowiązku przyłączenia nieruchomości do sieci kanalizacji deszczowej, to skarżąca legitymuje się jedynie interesem faktycznym oraz, że istnieją inne uzasadnione przyczyny, o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a., stanowiące przeszkodę do wszczęcia postępowania;
2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku wyłącznie w aspekcie działania Kolegium, bez szczegółowego odniesienia się do zarzutów i argumentów zawartych w skardze mających istotny wpływ na wynik sprawy, a dotyczących przede wszystkim ustalenia interesu prawnego skarżącej w rozumieniu art. 28 k.p.a.;
- naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 11, art. 75 § 1, art. 76 § 3, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 84 § 1, art. 89 § 2, art. 107 § 1 i 3, art. 136 k.p.a., poprzez niedostrzeżenie istotnych uchybień w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, czego wyrazem było zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego mimo podejmowanej przez skarżącą inicjatywy w tym zakresie.
Z tych też powodów skarżąca, zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości, wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała, że u podstaw zaskarżonego wyroku legła przede wszystkim nieprawidłowa interpretacja przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego oraz bezkrytyczne uznanie za prawidłowe rozważań i ustaleń organu w zakresie zebranego materiału sprawy. Oceniła, że w niniejszej sprawie, dla ustalenia przymiotu strony i interesu prawnego skarżącej na tle art. 28 k.p.a., wymagane są wiadomości specjalne. Podniosła, że dostrzegając tą konieczność, zarówno w postępowaniu odwoławczym, jak i sądowym, zgłaszała wnioski o powołanie biegłego w zakresie sieci kanalizacyjnych i warunków pracy oczyszczalni ścieków i przeprowadzenie wizji lokalnej, które zostały jednak zignorowane. Ponownie zaakcentowała, że źródłem jej interesu prawnego w niniejszej sprawie jest art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Podała bowiem, że z terenu działki, której skarżąca jest współwłaścicielką, wody opadowe i roztopowe odprowadzane są do kolektora sanitarnego i dalej do oczyszczalni ścieków, a okoliczności te mogłyby być ustalone, gdyby organ przeprowadził dowód z oględzin terenu jej działki z udziałem biegłego. Zauważyła także, że nie przyznanie jej statusu strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach powoduje naruszenie art. 195 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 298 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, co może skutkować bardzo poważnymi sankcjami zawartymi w art. 195 ust. 1 i art. 298 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska. Wskazała przy tym na istnienie dokumentów świadczących o nieprawidłowej gospodarce ściekowej na terenie miasta R, w tym wadliwym funkcjonowaniu oczyszczalni ścieków. Podniosła, że mimo przedłożenia przez skarżącą tych dokumentów, zostały one pominięte przez organ i Sąd I instancji, a potwierdzają istnienie interesu prawnego, a wręcz obowiązku skarżącej w niniejszej sprawie jako współwłaścicielki nieruchomości, z której wody deszczowe płyną do oczyszczalni ścieków. Zarzuciła także, że Sąd I instancji nie odniósł się do postawionej w skardze tezy, że interes prawny, a nawet obowiązek skarżącej w niniejszej sprawie, wynika z faktu, że wraz z realizacją spornej inwestycji skarżąca nie może już odprowadzać wód roztopowych i opadowych ze swojej działki, jak dotychczas, do stuletniego komionkowego kolektora ogólnospławnego. Zakwestionowała ponadto rozważania Sądu I instancji dotyczące braku obowiązku podłączenia nieruchomości skarżącej do projektowanego kolektora kanalizacji deszczowej, uznając je za sprzeczne z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne, statuującym taki obowiązek w niektórych przypadkach. Skonstatowała, że w niniejszej sprawie organ i Sąd I instancji przedwcześnie uznali, że skarżąca nie legitymuje się interesem prawnym, o czym świadczy nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy i zaniechanie wezwania skarżącej do podania konkretnych przepisów prawa materialnego, z których wywodzi swój interes prawny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymieniona w art. 183 § 2 powołanej ustawy, tym samym sprawa ta może być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej, które – zgodnie z art. 176 w zw. z art. 174 powołanej ustawy – tworzą, podnoszone przez strony, zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach. Skarżąca zarzuciła bowiem Sądowi I instancji naruszenie zarówno prawa materialnego, to jest: art. 28 k.p.a. w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków; art. 28 i art. 61a § 1 k.p.a. w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo ochrony środowiska i w zw. z art. 298 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska oraz w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne, jak i przepisów postępowania, to jest: art. 141 § 4 p.p.s.a.; art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 11, art. 75 § 1, art. 76 § 3, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 84 § 1, art. 89 § 2, art. 107 § 1 i 3, art. 136 k.p.a. Zarzuty te nie mają jednak usprawiedliwionych podstaw.
Nie sposób bowiem podzielić podnoszonego przez skarżącą zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku wyłącznie w aspekcie działania Kolegium, bez szczegółowego odniesienia się do zarzutów i argumentów zawartych w skardze mających istotny wpływ na wynik sprawy, a dotyczących przede wszystkim ustalenia interesu prawnego skarżącej w rozumieniu art. 28 k.p.a. Podkreślić przede wszystkim należy, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skoro zarzuty podniesione w skardze nie ograniczają Sądu I instancji w wykonywaniu funkcji kontrolnej, brak ustosunkowania się do nich w uzasadnieniu wyroku nie stanowi naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dotyczy to szczególnie przypadku, jak w rozpoznawanej sprawie, gdy uznano, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu. Za konstatacją taką przemawia również brzmienie art. 141 § 4 p.p.s.a., w świetle którego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W przepisie tym wprowadzono obowiązek jedynie zwięzłego przedstawienia zarzutów podniesionych w skardze (które zostały przedstawione także w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), a nie obowiązek szczegółowego odnoszenia się do nich. Oczywiście Sąd w miarę możliwości powinien ustosunkować się do tych zarzutów w uzasadnieniu wyroku zwłaszcza wtedy, gdy brak w tym zakresie mógłby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do prawidłowości kontroli sądowoadministracyjnej przeprowadzonej w danej sprawie. W orzecznictwie akcentuje się bowiem, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jedynie wówczas, gdy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z 8 lutego 2012 r., I OSK 275/11, wyrok NSA z 27 lutego 2014r., sygn. akt. II OSK 930/13 oraz wyrok NSA z 30 września 2014 r., sygn. akt II OSK 723/13, dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie, co niezasadnym czyni zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wyraźnie wyartykułował przyczyny, z powodu których podzielił pogląd Samorządowego Kolegium Odwoławczego o braku po stronie skarżącej interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a., w sprawie zakończonej kwestionowanym przez nią postanowieniem uzgadniającym, a kontrola Sądu I instancji w tym zakresie nie budzi zastrzeżeń.
Wbrew twierdzeniom skarżącej, przy rozpatrywaniu stosownie do art. 157 §2 kpa kwestii posiadania przez nią legitymacji procesowej strony i ustaleniu braku tego przymiotu, przed organami administracji nie były wymagane wiadomości specjalne, a co za tym idzie nie zachodziła konieczność powoływania w niniejszej sprawie wnioskowanego przez skarżącą biegłego w zakresie sieci kanalizacyjnych i warunków pracy oczyszczalni ścieków, z którego udziałem miałaby być przeprowadzona wizja lokalna nieruchomości skarżącej. Interes prawny, stanowiący podstawę uzyskania legitymacji procesowej strony w postępowaniu administracyjnym, także w tym dotyczącym środowiskowych uwarunkowań, jest bowiem kategorią prawną, a nie faktyczną; musi mieć swoje źródło w konkretnej normie prawa materialnego, z której dla powołującego się na swój interes prawny wynikają konkretne uprawnienia lub obowiązki prawne. Tymczasem biegły uprawniony jest do wypowiadania się jedynie co do faktów, gdyż kwestie prawne pozostawione są w danej sprawie do rozstrzygnięcia organom administracji publicznej, których ocena w tym zakresie podlega następnie kontroli sądów administracyjnych. W świetle tych argumentów, za nieuprawniony uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 11, art. 75 § 1, art. 76 § 3, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 84 § 1, art. 89 § 2, art. 107 § 1 i 3, art. 136 k.p.a., poprzez niedostrzeżenie istotnych uchybień w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, czego wyrazem było zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego mimo podejmowanej przez skarżącą inicjatywy w tym zakresie.
Nie mógł odnieść zamierzonego skutku także podnoszony przez skarżącą zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego. Skarżąca opiera bowiem ten zarzut na rzekomo błędnej wykładni konkretnych przepisów i nieprawidłowym uznaniu przez Sąd I instancji, że skarżąca nie miała interesu prawnego żądając stwierdzenia nieważności postanowienia uzgadniającego. Podkreślić jednak należy, że interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., musi być indywidualny, aktualny, konkretny i sprawdzalny obiektywnie. Istnienie zaś tego interesu musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych danej sprawy i przesłankach zastosowania w niej określonego przepisu prawa materialnego. Zdarzenia przyszłe, a w pewnym sensie nawet niepewne, nie mogą zatem stanowić o istnieniu interesu prawnego, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym (zob. wyrok NSA z 25 stycznia 2011r., sygn. akt I OSK 458/10 oraz wyrok NSA z 22 marca 2012r., sygn. akt II OSK 20/11, orzeczenia dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym, podzielić należy pogląd Sądu I instancji, że skoro nie istniał konkretny obowiązek prawny przyłączenia nieruchomości skarżącej do planowanej sieci kanalizacji deszczowej, to z samego faktu sąsiedztwa z jedną z działek, na której planowano realizację inwestycji oraz późniejszego przyłączenia swojej nieruchomości (na własny koszt) do tej kanalizacji, skarżąca nie może wywodzić legitymacji do bycia stroną w postępowaniu zakończonym kwestionowanym przez skarżącą postanowieniem uzgadniającym.
Źródłem interesu prawnego skarżącej w tym postępowaniu nie mogły być także przepisy powoływane przez nią w zarzucie naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, to jest: art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne oraz art. 195 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 298 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska. Ocenić bowiem należy, że zarówno art. 9 ust. 1 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (statuujący zakaz wprowadzania ścieków bytowych i ścieków przemysłowych do urządzeń kanalizacyjnych przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych, a także wprowadzania ścieków opadowych i wód drenażowych do kanalizacji sanitarnej), jak i art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo wodne (statuujący zakaz odprowadzania wód oraz ścieków na grunty sąsiednie), stanowią ogólne dyrektywy postępowania w sprawach dotyczących zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Nie sposób zatem z tych przepisów wywieźć indywidualnego interesu prawnego skarżącej w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności postanowienia uzgadniającego środowiskowe uwarunkowania inwestycji polegającej na budowie kanalizacji deszczowej w ulicy i odwodnienia szkoły (por. wyrok NSA z 29 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 1039/09, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Takiego interesu nie można wywieźć także z przepisów zawartych w art. 195 ust. 1 pkt 1 i art. 298 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, które regulują skutki naruszenia warunków pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi. Dostrzec przede wszystkim należy, że skarżąca wywodząc swój interes prawny z tych przepisów łączy go z nieprawidłowym – w jej ocenie – prowadzeniem gospodarki ściekowej na terenie miasta, w tym z wadliwym funkcjonowaniem oczyszczalni ścieków. Takie zestawienie pozbawia jednak jej interes cechy interesu indywidualnego, którego istnienie, jak już podano, warunkuje posiadanie legitymacji procesowej strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło