II OSK 2652/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-03
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Wojciech Mazur, Iwona Bogucka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej nowotworu złośliwego (raka krtani) może zostać utrzymana mimo stwierdzonego narażenia na czynniki rakotwórcze, jeśli brak jest epidemiologicznego związku przyczynowego między narażeniem a lokalizacją nowotworu?Ratio decidendi
Sąd potwierdził, że rozpoznanie choroby zawodowej wymaga bezspornego lub wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego między chorobą a narażeniem zawodowym. W sprawie, mimo przyjęcia narażenia na oleje mineralne o działaniu rakotwórczym, brak jest podstaw do uznania raka krtani za chorobę zawodową, gdyż epidemiologiczne dane wskazują, że narządem krytycznym dla takich olejów jest skóra, a nie krtań. Organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi i nie mogą samodzielnie rozpoznać choroby zawodowej wbrew opiniom jednostek orzeczniczych.Stan faktyczny
S. D. pracował w latach 1965-2002 na stanowiskach związanych z obróbką metali w zakładzie we Wrocławiu, gdzie był narażony na mgły olejowe zawierające oleje mineralne o potencjalnym działaniu rakotwórczym. Zdiagnozowano u niego raka krtani. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i medycznym organ sanitarno-epidemiologiczny wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, co zostało utrzymane przez sądy administracyjne. Skarżący kwestionował kompletność i rzetelność ustaleń dotyczących narażenia i warunków pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną; odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego na rzecz organu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędzia del. WSA Iwona Bogucka ( spr.) Protokolant asystent sędziego Marta Romanowska po rozpoznaniu w dniu 3 kwietnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 31 lipca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wr 362/12 w sprawie ze skargi S. D. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. odstępuje od zasądzenia od skarżącego kasacyjnie na rzecz Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z 31 lipca 2012 r., sygn. IV SA/Wr 362/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę S. D. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z [...] marca 2012 r., nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych przyjętych przez Sąd I instancji:
decyzją z dnia [...] marca 2012 r. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz § 8 ust. 1 i 4 w związku z § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), zwanego dalej rozporządzeniem, jak również art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania S. D. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak krtani (poz. 17.7 wykazu chorób zawodowych do rozporządzenia), utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że strona była zatrudniona w zakładzie "[...]" S.A. we Wrocławiu na następujących stanowiskach:
- od dnia 3 września 1965 r. do dnia 10 października 1965 r. jako stażysta ślusarz-wiertacz na Wydziale TP-4;
- od dnia 11 października 1965 r. do dnia 14 listopada 1965 r. jako stażysta praser-ślusarz na Wydziale TP-4;
- od dnia 15 listopada 1965 r. do dnia 16 stycznia 1966 r. jako stażysta frezer na Wydziale TP-2;
- od dnia 17 stycznia 1966 r. do dnia 7 października 1987 r. jako szlifierz na Wydziale TP-2;
- od dnia 8 października 1987 r. do dnia 13 stycznia 1988 r. jako ślusarz na Wydziale TP-2;
- od dnia 14 stycznia 1988 r. do dnia 31 lipca 1995 r. jako szlifierz na Wydziale P;
- od dnia 1 sierpnia 1995 r. do dnia 30 kwietnia 2001 r. jako operator obróbki skrawaniem na Wydziale P;
- od dnia 1 maja 2001 r. do dnia 28 września 2002 r. jako szlifierz na Wydziale P.
Zgodnie z charakterystyką stanowiska pracy z dnia 19 grudnia 2002 r. S. D. obsługiwał szlifierki: SU-125, SU-200, RUP-18, RHU-500 i SW-30, w których stosowano jako chłodziwo emulsje wodne typu Emulkol PS w stężeniach 3-8 %. Dorywczo, w zależności od potrzeb odwołujący się pracował na szlifierce bezkłowej chłodzonej olejem mineralnym ACP. Pomiary z 1986 r. potwierdzają przekroczenia mgły olejowej rzędu 1,9 i 2-krotne. Ponadto S. D. podał, że ubranie robocze przy stanowisku pracy było niejednokrotnie nasączone olejem stosowanym jako chłodziwo i było to nieuniknione, mimo zastosowania w czasie wykonywania pracy wszelkich środków ostrożności. Dokumenty zawierające wyniki pomiarów NDS i NDN przeprowadzanych w zakładzie pracy zostały zniszczone podczas prowadzonej archiwizacji (oświadczenie z dnia 24 września 2003 r.). Wyniki pomiarów czynników szkodliwych przeprowadzanych w latach 1985, 1986 i 1987 na różnych stanowiskach pracy znajdujących się na Wydziałach TP-2 i TP-4 i innych stwierdzają przekroczenia NDS dla mgły olejowej o krotności od 2,6 do 22,9. Na analogicznym stanowisku pracy szlifierek na Wydziale Narzędziowni stwierdzono przekroczenia krotności 3,7 raza. Według informacji podanych przez zakład pracy (pismo z dnia 29 grudnia 2008 r.) do około 1998 r. stosowano oleje: Hydrol 20, Hipol-6, olej M-8, olej CM, olej SM, olej ACP, olej M8 + M10. Ustalono, że oleje ACP, SM oraz Hipol-6 produkowane są przez firmę Orlen Oil z wysokorafinowanych olejów bazowych (pismo Orlen Oil z dnia 17 lutego 2009 r.). Aktualnie w zakładzie "[...]" S.A. stosuje się w procesie technologicznym głębokorafinowane oleje mineralne: Emulkol PS i Lubrikol S 22. Emulkol PS stosowany był w zakładzie od około 1997 r. natomiast Lubrikol S 22 od około 2000 r. Według opinii Politechniki Wrocławskiej w latach 60-tych i 70-tych do procesów obróbki i chłodzenia metali stosowany był olej emulsyjny Emulgol-5, brak jednak informacji, czy olej ten był stosowany w zakładzie "[...]" S.A.
Postępowanie w sprawie choroby zawodowej strony zostało wszczęte w dniu 5 grudnia 2002 r. na skutek zgłoszenia dokonanego przez S. D. Wnioskodawca był badany w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we Wrocławiu w kierunku choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Placówka I szczebla diagnostycznego w maju 2003 r. zwróciła się do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z prośbą o konsultację. W odpowiedzi Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wydał opinię nr [...]. Na podstawie danych o narażeniu zawodowym, dokumentacji medycznej oraz analizy danych literaturowych Instytut Medycyny Pracy w Łodzi ustalił, że S. D. pracował w latach 1965 - 2002 na stanowisku szlifierza w Fabryce Maszyn Rolniczych [...] S.A., obecnie [...] S.A. we Wrocławiu. Z oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej przez Inspekcję Sanitarną wynika, że obsługiwał urządzenia, w których jako chłodziwo stosowane były oleje mineralne: SM, Hipol-6, Hydrol-20, CM, M-8, ACP, M10. Na hali, w której zlokalizowane było stanowisko jego pracy stwierdzono wielokrotne przekroczenia NDS mgły olejowej. Z dokumentacji medycznej wynika, że w kwietniu 2002 r. u S. D. stwierdzono guza krtani i poddano chorego leczeniu operacyjnemu w Oddziale Laryngologii Wojewódzkiego Szpitala we Wrocławiu, a następnie radioterapii. Badanie anatomopatologiczne potwierdziło złośliwy charakter guza (rak płaskonabłonkowy). Warunkiem uznania nowotworu złośliwego za chorobę zawodową jest potwierdzenie narażenia w środowisku pracy na czynniki o udowodnionym działaniu rakotwórczym dla ludzi, które zgodnie z aktualną wiedzą medyczną mogą spowodować nowotwór o tej lokalizacji jaką stwierdzono u pracownika. W obowiązującym wykazie czynników rakotwórczych dla ludzi wymienione są oleje mineralne nierafinowane lub słabo rafinowane. Z informacji przekazanych przez pracodawcę na temat stosowanych olejów wynika, że jako chłodziwo technologiczne stosowana była emulsja wodna (o stężeniu 3-8%) Emulkol PS produkowany przez Naftochem w Krakowie. Z danych uzyskanych od producenta wynika, że do produkcji swoich wyrobów stosuje wyłącznie wysokorafinowane oleje naftowe. Nie są stosowane oleje nierafinowane lub niskorafinowane ani oleje przepracowane. W związku z powyższym uznano, że S. D. nie był w trakcie pracy w zakładzie narażony na czynniki rakotwórcze dla ludzi. Natomiast gdyby przyjąć, że w odległej przeszłości mogły być stosowane oleje nierafinowane lub słabo rafinowane, to analiza danych literaturowych na temat rakotwórczego działania olejów mineralnych wskazuje, że wyniki badań epidemiologicznych są niejednoznaczne i kontrowersyjne. Obok braku rakotwórczego działania mgieł olejowych w warunkach narażenia zawodowego, obserwowano wyraźne zmiany nowotworowe przede wszystkim w obrębie skóry. Ponadto występowały pierwotne i wtórne nowotwory płuc oraz raki przewodu pokarmowego, zwłaszcza jelita grubego. Nie wykazano zwiększonego ryzyka zachorowania na raki krtani w populacji osób zawodowo narażonych na mgły olejowe. Podstawowym czynnikiem ryzyka rozwoju raka krtani jest palenie papierosów. W przesłanej dokumentacji, w karcie badania laryngologicznego znajduje się informacja, że strona nie palii papierosów. Stwierdzono, że na podstawie zebranych danych nie ma podstaw od uznania zawodowej etiologii rozpoznanego u S. D. raka krtani, jednakże przed wydaniem orzeczenia konieczne jest uzyskanie wiarygodnego wywiadu na temat palenia papierosów. Wątpliwości te powinien wyjaśnić lekarz sprawujący profilaktyczną opiekę zdrowotną w drodze wywiadu w miejscu pracy.
Uwzględniając uzyskaną opinię Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu dnia [...] listopada 2003 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u strony choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi (poz. 17).
W trybie odwoławczym, dnia 19 marca 2003 r., S. D. został skierowany za pośrednictwem Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu na badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Dnia [...] września 2004 r. Instytut wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi (poz. 17), stwierdzając, iż w oparciu o analizę zgromadzonej dokumentacji nie ustalono narażenia zawodowego na czynniki uznawane za rakotwórcze w odniesieniu do krtani. Brak jest zatem podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (RRM z dnia 30.07.2002 r.).
Na podstawie tych orzeczeń lekarskich i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, dnia [...] października 2004 r., wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi (poz. 17). Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z [...] marca 2005 r., nr [...].
W wyniku wniesionej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 219/05 uchylił decyzje organów obu instancji, uznając że nie określono rzeczywistych warunków pracy strony w całym okresie zatrudnienia, nie ustalono preparatów stosowanych w procesie obróbki i chłodzenia, nie wskazano ich właściwości, a także skutków i ewentualnych zagrożeń dla zdrowia pracownika wskutek wielokrotnego przekroczenia dopuszczalnego stężenia mgieł powstających przy używaniu tych środków.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu wykonując zalecenia Sądu przeprowadził dodatkowe dochodzenie uzupełniające odnośnie środowiska pracy w Spółce "[...]" w całym okresie zatrudnienia strony, tj. w latach 1965 - 2002, ze szczególnym uwzględnieniem okresu 1965 - 1984. Dnia 6 września 2007 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu skierował sprawę choroby zawodowej strony ponownie do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu, który dnia 11 stycznia 2008 r. stwierdził brak ustalenia rodzaju olejów mineralnych na stanowisku pracy, albowiem ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika jednoznacznie, czy zainteresowany narażony był na oleje rafinowane czy nierafinowane, co jest niezbędne do wydania stosownego orzeczenia lekarskiego. W odpowiedzi na powyższe Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu poinformował Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu, iż pracodawca nie potwierdza narażenia strony na czynniki kancerogenne. Dnia [...] kwietnia 2008 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu, po ponownym przebadaniu strony oraz analizie zebranej dokumentacji medycznej i informacji o narażeniu zawodowym, wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. Jednostka orzecznicza I stopnia diagnostycznego podała w uzasadnieniu swego stanowiska, że sprawą nadal nierozstrzygniętą pozostaje narażenie zawodowe, albowiem Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu informuje, że ze zgromadzonej dokumentacji nie wynika jednoznacznie czy zainteresowany narażony był na oleje rafinowane czy nierafinowane. Natomiast pracodawca nie potwierdza narażenia na czynniki kancerogenne. W dokumentacji z badań profilaktycznych brak informacji o narażeniu na oleje mineralne. Dopóki nie zostanie potwierdzone narażenie zawodowe nie można orzec rozpoznania choroby zawodowej jako skutku tego narażenia.
W trybie odwoławczym zainteresowany został skierowany na kolejne badania do Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, który dnia [...] maja 2008 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi (poz. 17). Jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego uzasadniła swoje stanowisko tym, że aby wykazać, że nowotwór złośliwy został spowodowany warunkami pracy, oprócz potwierdzenia narażenia na czynnik uznany za rakotwórczy dla ludzi w środowisku pracy, konieczne jest potwierdzenie, w co najmniej kilku badaniach epidemiologicznych, zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy o takiej lokalizacji, jak rozpoznany u pracownika. Narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych lub słabo rafinowanych jest skóra (rak podstawno- lub kolczystokomórkowy). Wyniki badań epidemiologicznych nie potwierdzają innej lokalizacji w narządach wewnętrznych (płuco, raki przewodu pokarmowego, w tym jelita grubego, układu krwiotwórczego - białaczki). Wobec powyższego, niezależnie od kontrowersji co do klasyfikacji olejów mineralnych stosowanych u pracodawcy, nie ma podstaw do uznania związku przyczynowego raka krtani rozpoznanego u S. D. z pracą zawodową.
W oparciu o wydane orzeczenie lekarskie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu dnia [...] lipca 2008 r. wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego (poz. 17). W wyniku odwołania strony Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu decyzją z dnia [...] października 2008 r. nr [...], uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazano, że nie wykonano wszystkich wytycznych zawartych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 219/05 i nie wyjaśniono wszystkich kwestii istotnych dla sprawy, m.in. nie ustalono dokładnie od kiedy w zakładzie stosuje się chłodziwo technologiczne Emulkol PS, nie określono jakie preparaty stosowano w procesie obróbki i chłodzenia od podjęcia pracy przez odwołującego się, nie wyjaśniono jaki jest wpływ rozpylonego oleju Lubrikolu S 22 na układ oddechowy, w dalszym ciągu nie wyjaśniono kluczowej kwestii dotyczącej stopnia rafinacji stosowanych przez zainteresowanego olejów. Nie odniesiono się również do skandalicznych warunków pracy w 1985 r., nie rozstrzygnięto, czy pomimo 22-krotnego przekroczenia NDS mgły olejowej na hali TP-2 można wykluczyć związek przyczynowy między pracą w takim środowisku, a chorobą zdiagnozowaną u zainteresowanego.
Ponownie prowadząc postępowanie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu ustalił, że olej przekładniowy Hipol - 6 oraz oleje ACP-2E i ACP-3E i SM są produkowane z olejów wysokorafinowanych (nierakotwórczych), nie ustalono jednak stopnia rafinacji olejów M-8, olej CM, M8 + M10 i Hydrol 20. W piśmie z dnia 29 grudnia 2008 r. zakład pracy wyjaśnił, iż chłodziwo technologiczne Emulkol PS stosowane było od ok. 1997 r., natomiast Lubrikol S22 od ok. 2000 r. i przedstawił ich karty charakterystyki. Oleje: SM, Hipol-6, Hydrol-20, CM, M-8, ACP, M-10 nie są stosowane już od około 10 lat. Pracodawca w piśmie tym podał również procedurę wymiany ubrań roboczych i dodał, że nigdy nie było ze strony pracowników uwag ani skarg odnośnie procedury prania, czy wymiany odzieży roboczej. Wśród pracowników [...] S.A. stwierdzono jeden przypadek raka drobnokomórkowego płuc przy narażeniu na azbest oraz dwa przypadki podejrzenia choroby zawodowej (nowotworu), które są obecnie w toku rozpatrywania, w tym jeden z nich dotyczy odwołującego się. Politechnika Wrocławska w piśmie z dnia 26 lutego 2010 r. poinformowała, że w latach 60-tych i 70-tych do procesów obróbki i chłodzenia metali stosowany był olej emulsyjny Emulgol-5 produkowany przypuszczalnie przez Rafinerię Trzebinia. Natomiast Instytut Nafty i Gazu w Krakowie przedstawił w piśmie z dnia 16 marca 2010 r. nazwy zakładów działających w Polsce, które były producentami i dostawcami olejów do obróbki i chłodzenia metali. W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu dokonał przesłuchania świadków, którzy potwierdzili fakt, że S. D. pracował na szlifierkach chłodzonych emulsją wodną (wodny roztwór oleju mineralnego w stężeniu 3-8%). Pismem z dnia 2 marca 2010 r. zakład pracy "[...]" S.A. zapewnił, że zainteresowany nie był narażony na czynniki rakotwórcze, co udokumentowano aktualnymi wynikami pomiarów stężenia mgły olejowej na hali 103, na której również pracowała strona i gdzie pracują automaty tokarskie, centra obróbcze, frezarki, tokarki, szlifierki i wiertarki, według tych wyników stężenie mgły olejowej znajduje się na poziomie poniżej granicy oznaczalności metody. W związku z trudnościami w ustaleniu stopnia rafinacji niektórych olejów stosowanych w procesie technologicznym w całym okresie zatrudnienia strony Organ I instancji przyjął, iż mogły być one produkowane z olejów nierafinowanych lub niskorafinowanych, a więc wykazujących działanie rakotwórcze.
Na podstawie poczynionych ustaleń Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu zwrócił się do placówek diagnostyczno-orzeczniczych z prośbą o ponowne przeanalizowanie sprawy. W piśmie z dnia 8 kwietnia 2010 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu stwierdził, że nadal nie potwierdzono, na jaki rodzaj olejów mineralnych (rodzaj rafinacji) był narażony S. D. Przyjmując jednak za organem I instancji, że był narażony na działanie czynników rakotwórczych, to jest to spełnienie jedynie jednego warunku niezbędnego do rozpoznania choroby zawodowej. Drugim koniecznym warunkiem jest stwierdzenie schorzenia o lokalizacji odpowiadającej narażeniu. Narządem krytycznym w przypadku takiego narażenia jest skóra, natomiast nie wykazano zwiększonego ryzyka zachorowania na raka krtani w populacji osób zawodowo narażonych na mgły olejowe, co uzasadnia stanowisko o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią raka krtani.
Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w piśmie z dnia 14 maja 2010 r. także stwierdził, że wg danych przekazanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną za lata 1984 - 1991 Fabryka Maszyn Rolniczych "[...]" była ujęta w rejestrze informacji o czynnikach rakotwórczych. Wśród związków o działaniu rakotwórczym zostały wymienione między innymi oleje mineralne, jednakże brak informacji czy były to oleje z grupy nierafinowanych lub słabo rafinowanych. Jednak niezależnie od kontrowersji na temat klasyfikacji stosowanych jako chłodziwo olejów mineralnych nie ma podstaw do uznania rozpoznanego u pana S. D. raka krtani za chorobę zawodową, ze względu na lokalizację schorzenia. Rozpoznano nowotwór krtani, a analiza badań epidemiologicznych wskazuje, że narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych lub słabo rafinowanych jest skóra (rak podstawno lub kolczystokomórkowy). Wyniki badań epidemiologicznych nie potwierdzają innej lokalizacji nowotworów w narządach wewnętrznych, w tym krtani. Wobec powyższego niezależnie od kontrowersji co do klasyfikacji olejów mineralnych nie ma podstaw do uznania związku przyczynowego raka krtani rozpoznanego u strony z pracą zawodową.
Dnia 16 sierpnia 2010 r. do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu wpłynęło uzupełnione i zweryfikowane orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - raka krtani (poz. 17.7) u strony. W uzasadnieniu orzeczenia stwierdzono, że nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową jeżeli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. U osób narażonych na oleje słabo rafinowane zaliczone do czynników o uznanym działaniu rakotwórczym, uznanym umiejscowieniem nowotworowym jest skóra. Wyniki badań epidemiologicznych odnośnie lokalizacji w narządach wewnętrznych (płuca, przewód pokarmowy, zwłaszcza jelito grube, układ krwiotwórczy - białaczki) są niejednoznaczne i kontrowersyjne. Brak jest dowodów epidemiologicznych na znamiennie częstsze niż w populacji ogólnej występowanie raka krtani w populacji osób z takim narażeniem zawodowym, co uzasadnia brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w rozpoznawanym przypadku.
Kolejną wydaną w sprawie decyzją z [...] października 2010 r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - raka krtani (poz. 17.7). Także to rozstrzygnięcie zostało przez organ II instancji uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania decyzją z [...] lutego 2011 r., nr [...], ze wskazaniem na związanie zaleceniami zawartymi w prawomocnym wyroku z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 219/06.
Wyjaśniając kwestię narażenia zawodowego Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu uzyskał od producentów informacje, że oleje chłodzące produkowane aktualnie i w latach 1998 – 2002 nie zawierają czynników rakotwórczych. Rozstrzygając na korzyść strony wątpliwości co do szkodliwości chłodziw, dla których nie ustalono charakterystyki, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu przyjął, że olej wchodzący w skład chłodziwa używanego na stanowisku pracy związanym z obróbką metali w początkowych latach pracy strony mógł być olejem o niskim bądź średnim stopniu rafinacji, przez co jest uznany za czynnik rakotwórczy kategorii 1 o uznanym działaniu rakotwórczym u ludzi. W środowisku pracy strony był to również jedyny czynnik kancerogenny kat. 1, albowiem odnośnie narażenia strony na paki i smoły węglowe - czynniki kancerogenne wymienione w kat. 1, były pracodawca w piśmie z dnia 4 października 2011 r. poinformował, iż w swojej działalności nigdy nie prowadził żadnych procesów koksowania lub odgazowywania węgla, łupków bitumicznych i torfu prowadzących do otrzymywania smół węglowych i pochodnych smół. Zakład pracy nigdy nie prowadził żadnych procesów produkcyjnych z wykorzystaniem paków i smół węglowych. Wobec tego w całym okresie zatrudnienia w “[...]" S.A. S. D. nie był narażony na paki i smoły węglowe. Prowadząc postępowanie organ I instancji skierował także pisma do jednostek orzeczniczych II stopnia, które badały stronę, celem zajęcia stanowiska w kwestii jej narażania na 22 krotne przekroczenie normatywu stężenia mgieł olejowych. W odpowiedzi z dnia 23 maja 2011 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wyjaśnił, że także przyjęcie narażenia strony w początkowych latach pracy na oleje mineralne nisko bądź średniorafinowane w stężeniach przekraczających wielokrotnie normatywy higieniczne nie daje podstaw do uznania związku między rozpoznanym u niego rakiem krtani, a warunkami środowiska pracy. Natomiast Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w odpowiedzi z 13 września 2011 r. poinformował, że potwierdzone zostało narażenie zawodowe S. D. na czynnik uznany za rakotwórczy u ludzi - oleje słabo rafinowane, nie potwierdzono narażenia zawodowego na inne czynniki o udowodnionym działaniu rakotwórczym na człowieka. Brak jest równocześnie dowodów epidemiologicznych na znamiennie częstsze niż w populacji ogólnej występowanie raka krtani w populacji osób pracujących w narażeniu na oleje słabo rafinowane, bez względu na krotność przekroczenia normatywu higienicznego.
W oparciu o zebrany materiał Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu wydał decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2011 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak krtani (poz. 17.7). W złożonym odwołaniu S. D. podważył wiarygodność oświadczeń pracodawcy i podniósł zarzut pominięcia przez organ weryfikacji zachorowań innych pracowników na nowotwory.
Zaskarżoną do Sądu I instancji decyzją Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z przepisem przejściowym § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, czynności dokonane w toku postępowania na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, które w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r. utraciło moc z dniem 3 lipca 2009 r., pozostają skuteczne. Do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235¹ i art. 2352 k.p. oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia, trzy warunki:
- choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych;
- choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
- wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia.
W przypadku odwołującego się żaden z powyższych warunków nie został spełniony. Choroba zawodowa pod postacią nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak krtani (poz. 17.7) nie została rozpoznana przez żadną jednostkę orzeczniczą I i II stopnia, która badała odwołującego się. W toku postępowania diagnostyczno-orzeczniczego trzy niezależne, upoważnione placówki służby zdrowia stwierdziły, że nowotwór złośliwy krtani nie jest powiązany z obecnością czynnika kancerogennego kategorii 1 uznanego za rakotwórczy u ludzi. Z oceny narażenia zawodowego wynika, iż w początkowych latach pracy strony chłodziwa stosowane przy obróbce metali mogły być produkowane na bazie olejów mineralnych o stopniu rafinacji niskim bądź średnim, co potwierdza narażenie zawodowe na czynniki rakotwórcze 1 kategorii. Dochodzenie epidemiologiczne nie potwierdziło obecności w środowisku pracy innych substancji bądź procesów wymienionych w załącznikach do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy. Jednakże analiza badań epidemiologicznych wskazuje, że narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych lub słabo rafinowanych jest skóra (rak podstawno- lub kolczystokomórkowy). Wyniki badań epidemiologicznych nie potwierdzają innej lokalizacji nowotworów w narządach wewnętrznych, w tym krtani. Zatem rozpoznana jednostka chorobowa nie została uznana za chorobę powstałą w związku z warunkami pracy. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej. Jeśli bowiem orzeczenia lekarskie stwierdzają brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane są takimi ustaleniami i nie mogą wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego. Rozpoznana u strony jednostka chorobowa figuruje w wykazie chorób zawodowych, a zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia, w przypadku czynników o działaniu rakotwórczym przy ocenie narażenia zawodowego uwzględnia się substancje i preparaty chemiczne zakwalifikowane do kategorii 1 na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 222 § 3 k.p. W przedmiotowej sprawie warunek ten został spełniony - z wysokim prawdopodobieństwem uznano, iż w trakcie pracy S. D. był narażony na mgły olejowe, w których skład wchodziły oleje zakwalifikowane do kategorii 1 zgodnie z powyższymi przepisami. Niemniej jednak, zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 4 in fine rozporządzenia, przy wykazaniu związku przyczynowo-skutkowego między substancją chemiczną, a powstałą chorobą uwzględnia się pierwotną lokalizację nowotworu, a także okres jego latencji. W przypadku rozpoznanego u strony raka krtani, jak podają upoważnione placówki służby zdrowia, zgodnie z wiedzą medyczną nie można przyjąć, iż jest on następstwem działania mgieł olejowych. Badania epidemiologiczne i dane literaturowe potwierdzają, że narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych lub słabo rafinowanych jest skóra (rak podstawno- lub kolczystokomórkowy). Zdiagnozowany u odwołującego nowotwór krtani, to rak płaskonabłonkowy. Zatem, w przypadku rozpoznanego u strony nowotworu należy wykluczyć zawodową etiologię schorzenia, co potwierdziły upoważnione jednostki diagnostyczno-orzecznicze.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących braku wyjaśnienia, czy u innych pracowników, pracujących w analogicznych warunkach, występowały choroby zawodowe, stwierdzono, że jednostki orzecznicze przedstawiły swoje stanowisko, uznając powyższy fakt za pozostający bez wpływu na rozstrzygnięcie orzecznicze, a organ I instancji w decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2011 r. przedstawił swoje stanowisko w uzasadnieniu. Jednoznacznie ustalono, iż w “[...]" S.A. we Wrocławiu stwierdzono jeden przypadek raka drobnokomórkowego płuc przy narażeniu na azbest oraz dwa przypadki podejrzenia choroby zawodowej (nowotworu), które są obecnie w toku rozpatrywania, w tym jeden z nich dotyczy odwołującego się. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu odnosząc się do informacji, że wśród pracowników w zakładzie pracy wystąpiły zachorowania na różne typy nowotworów stwierdzili, iż powyższy fakt nie może przemawiać za tym, że warunki środowiska pracy mogły przyczynić się do rozwoju u strony choroby zawodowej, albowiem choroby nowotworowe, w związku z częstotliwością ich występowania, są podstawowymi czynnikami wpływającymi na chorobowość i umieralność populacji ogólnej w Polsce. Ocena narażenia zawodowego została przeprowadzona z uwzględnieniem dostępnych materiałów. Pracodawca nie prowadził żadnych procesów produkcyjnych z wykorzystaniem paków i smół węglowych, jak i nie stosował procesów technologicznych, których produktem byłyby smoły węglowe. Przekroczenie normatywów higienicznych dla mgieł olejowych, zgodnie ze stanowiskiem lekarzy orzekających w przedmiotowej sprawie, nie może przemawiać za możliwością powstania nowotworu w obrębie krtani, ponieważ czynnik zawarty w rozpylonym areozolu nie oddziałuje rakotwórczo na narządy wewnętrzne, w tym na krtań. Szkodliwe działanie na układ oddechowy innych stosowanych w obróbce metali chłodziw nie przemawia za możliwością powstania raka krtani w wyniku narażenia zawodowego (m.in. Lubrikolu S-22), w kartach charakterystyk preparatów stosowanych na terenie Polski do obróbki metali nie występuje symbol R45 świadczący o kancerogennym działaniu na organizm człowieka.
W konsekwencji organ II instancji przyjął, że w środowisku pracy strony nie potwierdzono narażenia zawodowego na czynnik rakotwórczy o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi powodującym powstanie zdiagnozowanego u strony raka krtani. Przyjęcie założenia, że odwołujący się był narażony na oleje mineralne nisko bądź średniorafinowane w stężeniach przekraczających wielokrotnie normatywy higieniczne nie daje podstaw do uznania związku między rozpoznanym u niego rakiem krtani, a warunkami środowiska pracy. Zgodnie z rozporządzeniem, przy ocenie narażenia zawodowego na czynniki o działaniu rakotwórczym, uwzględnia się między innymi pierwotną lokalizację nowotworu. U strony rozpoznano nowotwór krtani, jednak analiza badań epidemiologicznych wskazuje, że narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych lub słabo rafinowanych jest skóra (rak podstawno- lub kolczystokomórkowy). Oceniając materiał dowodowy, w tym orzeczenia lekarskie, organ odwoławczy stwierdził, że są obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane i wyjaśniają wszelkie wątpliwości.
W skardze do sądu administracyjnego S. D. wniósł o uchylenie decyzji, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez niewypełnienie wszystkich wytycznych zawartych w wyroku Sądu z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 219/05, art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę, iż okoliczność choroby zawodowej nie została udowodniona, art. 7 k.p.a. poprzez niewykonanie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewypełnienie przez organ obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W uzasadnieniu podniesiono, że organy nie ustaliły, czy u współpracowników skarżącego, wykonujących czynności zawodowe w analogicznych warunkach, wystąpiły choroby nowotworowe mające podłoże w występujących w środowisku pracy czynnikach kancerogennych. Pominięto kwestię zagrożeń występujących w środowisku pracy w okresie wykonywania przez skarżącego pracy, przyjmując iż był narażony jedynie na mgły olejowe występujące w bezpośredniej styczności ze stanowiskiem pracy, nie zagłębiając się w wyjaśnienie kwestii zagrożenia czynnikami kancerogennymi w środowisku pracy w szerszym ujęciu aniżeli tylko bezpośrednie otoczenie pracownika. Postępowanie dotyczące stwierdzenia choroby zawodowej zostało wszczęte pod koniec 2002 r., a pracodawca nie przekazał Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu materiałów - badań dotyczących jego środowiska pracy. W roku zaś 2007 złożył oświadczenie, iż materiały które byłyby pomocne w ustaleniu, czy w środowisku pracy występowało zagrożenie czynnikami kancerogennymi uległy zniszczeniu. W ocenie skarżącego oświadczenie to nie jest wiarygodne.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę. W uzasadnieniu podkreślił, że orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej, bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej, a Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, ocenia natomiast legalność decyzji. Podstawę prawną szczegółowych regulacji dotyczących chorób zawodowych stanowi art. 235¹ k.p., który określa, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 k.p., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Uregulowania tego aktu prawnego obowiązywały w chwili wydania decyzji organu odwoławczego i według tych przepisów należy oceniać postępowanie organu. Wskazuje na to § 11 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi, że z zastrzeżeniem postępowań wszczętych i zakończonych przed dniem 3 września 2002 r., do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne.
Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej wszczyna z urzędu właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, po uzyskaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika. Jednocześnie przepisy rozporządzenia wprowadzają obowiązek dokonania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej na specjalnym formularzu (§ 4 ust. 3). Wymóg ten wynika z potrzeby określenia granic sprawy, tj. ustalenia, czy w zgłoszeniu wskazano schorzenie znajdujące się w wykazie chorób zawodowych. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² k.p.). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Wydając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka pozytywnych elementów jednocześnie, tj. rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych i musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Oceniając wykonanie przez organy zaleceń wynikających z prawomocnego wyroku Sąd I instancji stwierdził, że w wyroku z 25 lipca 2006 r., sygn. III SA/Wr 219/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdzono wady ówcześnie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Sąd stanął na stanowisku, że organy nie określiły rzeczywistych warunków pracy skarżącego w całym okresie jego zatrudnienia, nie ustaliły kwestii rodzaju preparatów stosowanych w procesie obróbki i chłodzenia, nie wskazały ich właściwości, a także skutków ewentualnych zagrożeń dla zdrowia pracownika wskutek wielokrotnego przekroczenia dopuszczalnego stężenia mgieł powstających przy używaniu tych środków. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy Sąd zalecił organom odniesienie się do sygnalizowanej przez skarżącego kwestii istnienia dokumentów stwierdzających wykrycie czynników rakotwórczych w pomieszczeniach, w których pracowały obrabiarki (także szlifierka do wałków RHU-500), a nadto czy u współpracowników skarżącego, wykonujących czynności zawodowe w analogicznych warunkach, występowały choroby nowotworowe. Sąd I instancji stwierdził, że kontrolowana decyzja zapadła po wykonaniu wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 25 lipca 2006 r., co znajduje odzwierciedlenie w aktach administracyjnych. Organy wywiązały się zatem z nałożonych na nie obowiązków. W sposób należyty wyjaśniły stan faktyczny, czyniąc zadość wymaganiom zawartym w art.art. 7 i 77 § 1 k.p.a., zaś wydane decyzje prawidłowo uzasadniły. Skarżący wielokrotnie poddawany był badaniom w stosownych jednostkach medycznych, tj. Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we Wrocławiu, Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Ośrodki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi – rak krtani (poz. 17.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia).
Brak jest przyczyn, z powodu których można by zakwestionować opinie jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia. Lekarze wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Przy czym każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ. CBOSA i powołane w nim orzecznictwo).
Także sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. Wskazując na brak uprawnień i podstaw do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), Sąd I instancji uznał, że organ, opierając się o stanowiska zajęte przez uprawnionych lekarzy, zgodnie z prawem rozstrzygnął sprawę. Na potrzeby postępowania wykonano szereg badań diagnostycznych, w wyniku których stwierdzono pozazawodowy charakter rozpoznanego u skarżącego raka krtani. W tej mierze orzeczenia lekarskie nie budzą wątpliwości, są jednoznaczne, rzetelne i obiektywne. Wydane zostały na podstawie analizy narażenia zawodowego oraz dostępniej dokumentacji medycznej. W sprawie szczegółowo wyjaśniono zakres narażenia zawodowego oraz warunki pracy skarżącego, które wykluczyły uznanie ich za przyczynę występującego u niego schorzenia. Wyraźnie wskazano, iż charakter i warunki pracy, jaką wykonywał nie stwarzały ryzyka powstania raka krtani. Prawidłowo, na tle dokonanych ustaleń faktycznych stwierdzono, że w środowisku pracy skarżącego nie potwierdzono narażenia zawodowego na czynnik rakotwórczy o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi powodujący powstanie raka krtani. Właściwie uznano, iż nawet przy założeniu, że w początkowych latach swojej pracy skarżący był narażony na oleje mineralne nisko bądź średniorafinowane w stężeniach przekraczających wielokrotnie normatywy higieniczne, nie dawało to podstaw do uznania związku między rozpoznanym rakiem krtani, a warunkami środowiska pracy. Słusznie przy tym zaznaczono, że zgodnie z rozporządzeniem, przy ocenie narażenia zawodowego na czynniki o działaniu rakotwórczym, uwzględnia się między innymi pierwotną lokalizację nowotworu. U skarżącego rozpoznano nowotwór krtani. Z kolei, według powoływanych przez organy badań epidemiologicznych, narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych lub słabo rafinowanych jest skóra. W ocenie Sądu I instancji zasadnie wobec powyższego wykazano brak związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym u skarżącego schorzeniem, a narażeniem w środowisku pracy. Nie są zatem zasadne zarzuty skarżącego, iż wydane decyzje zapadły bez przeprowadzenia właściwego postępowania wyjaśniającego. Nie można także podzielić stanowiska strony, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie jest niepełny.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik S. D. zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy: art. 145 § 1 pkt 1 lit c/ p.p.s.a. w związku z art. 141 § 1, art. 134 , art. 151, art. 1 i art. 3 § 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie stanu faktycznego ustalonego przez organy niezgodnie z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a, bez przeprowadzenia dowodów w zakresie warunków panujących w środowisku pracy w okresie zatrudnienia Skarżącego i narażenia na czynniki kancerogenne, a także dokonania oceny dowodów na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, w konsekwencji bezzasadne oddalenie skargi. Sądowi I instancji zarzucono także naruszenie art. 153 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a. oraz naruszenie art. 2351 k.p., przepisu § 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r., nr 105, poz. 869), art. 7 k.p.a. poprzez niewypełnienie wskazań zawartych w wyroku WSA we Wrocławiu z 25 lipca 2006 r., sygn. III SA/Wr 219/05.
W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej podano, że Sąd I instancji nie dostrzegł uchybień w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, polegających na nie wyjaśnieniu przez organ stanu faktycznego i nie zebraniu wyczerpującego materiału dowodowego. W konsekwencji w sposób nieuprawniony przyjęto, że wykonywana przez Skarżącego praca nie spowodowała u niego schorzenia będącego chorobą zawodową. Jednostki medyczne pierwszego i drugiego stopnia wydały orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w oparciu o nierzetelnie ustalony przez organ administracji stan faktyczny. Organy inspekcji sanitarnej przyjęły, że Skarżący był narażony jedynie na mgły olejowe powstające bezpośrednio przy jego stanowisku pracy. Nie wyjaśniono, czy był on narażony na czynniki kancerogenne w środowisku pracy, mogące mieć wpływ na powstanie choroby nowotworowej. Zakład pracy został ujęty w wykazie zakładów, w których stwierdzono narażenie pracowników na działanie czynników rakotwórczych. Uzasadniając naruszenie art. 153 p.p.s.a podano, że organy nie ustaliły rzeczywistych warunków pracy skarżącego w całym okresie zatrudnienia i nie ustaliły, czy u jego współpracowników pracujących w analogicznych warunkach wystąpiły choroby nowotworowe. Takie ustalenia miały wpływ na stwierdzenie związku przyczynowego między chorobą a narażeniem zawodowym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zarzuty skargi kasacyjnej ocenił jako niezasadne. W kwestii narażenia zawodowego podjęto wszelkie kroki celem ustalenia stanu faktycznego. Wobec braku danych z początkowych lat zatrudnienia przyjęto założenie występowania narażenia na oleje mineralne nisko bądź średniorafinowane w stężeniach przekraczających wielokrotnie normatywy higieniczne. Uznano zatem, że w środowisku pracy Skarżący był narażony na czynniki rakotwórcze. Wszelkie wątpliwości rozstrzygano na korzyść pracownika, zgodnie z linią orzeczniczą sądów. Rozpoznano wszystkie wnioski Skarżącego i wyjaśniono zagrożenie czynnikami kancerogennymi w środowisku pracy, również dotyczące pak i smół węglowych. W odniesieniu do tych ostatnich czynników ustalono, że Skarżący nie był na nie w miejscu pracy narażony. Natomiast ze względu na lokalizację nowotworu lekarze wykluczyli jego zawodową etiologię.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia związania prawomocnym wyrokiem stwierdzono, że nie znajduje on potwierdzenia. Organ podjął wszelkie kroki w celu ustalenia rzeczywistych warunków pracy Skarżącego w całym okresie pracy i jednoznacznie ustalił, że w zakładzie stwierdzono jeden przypadek raka drobnokomórkowego płuc przy narażeniu na azbest oraz dwa przypadki podejrzenia choroby zawodowej (nowotworu) będące w toku rozpoznawania, w tym jeden Skarżącego. Nadto zarówno Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu odnosząc się do przypadków zachorowań na różne typy nowotworów wśród pracowników zakładu stwierdziły, że fakt ten nie oznacza zawodowej etiologii schorzenia, albowiem choroby nowotworowe w związku z częstotliwością występowania, są podstawowymi czynnikami wpływającymi na zachorowalność populacji ogólnej w Polce. Jednostki orzecznicze przy ocenie narażenia zawodowego uwzględniły zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych pierwotną lokalizację nowotworu. U S. D. rozpoznano nowotwór krtani, zaś analiza badań epidemiologicznych wskazuje, że narządem krytycznym rakotwórczego działania olejów mineralnych nierafinowanych jest skóra.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej powołano podstawę określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy. Skuteczność zarzutu opartego na przepisie art. 174 pkt 2 p.p.s.a zależy od wykazania zarówno faktu naruszenia konkretnie wskazanych przepisów procesowych, jak i ich wpływu na wynik sprawy. Zasadność zarzutów wymaga uwzględnienia wzorca normatywnego określonego przepisami prawa dla postępowania mającego na celu stwierdzenie choroby zawodowej. Tylko bowiem naruszenia w zakresie relewantnym dla sprawy, dotyczącym przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej mogą wywierać wpływ na wynik postępowania.
Stan prawny mający zastosowanie w sprawie i regulujący postępowanie został ustalony prawidłowo, wobec wszczęcia postępowania w przedmiocie choroby zawodowej w dniu 5 grudnia 2002 r., podstawę rozstrzygnięć organów stanowiło rozporządzenie Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., nr 1367), przy czym zgodnie z jego § 11 czynności dokonane w toku postępowania przed dniem wejścia w życie rozporządzenia pozostały skuteczne. Oznacza to, że ustalenia dokonane przed dniem 3 lipca 2009 r. również miały znaczenie dla sprawy i stanowią w postępowaniu materiał dowodowy. Definicję choroby zawodowej zawiera art. 2351 k.p., zgodnie z którym za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wykaz chorób zawodowych, sposób i tryb ich stwierdzania oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych określa powołane wyżej rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych. Decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje właściwy państwowy inspektor sanitarny, na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego (§ 8 ust. 1 rozporządzenia). Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej. Lekarz wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia i oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Rozporządzenie reguluje także w § 6 ust. 2 dokonywanie oceny narażenia zawodowego, w odniesieniu do czynników rakotwórczych przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego uwzględnia się substancje rakotwórcze lub mutagenne określone w przepisach wydanych na podstawie at. 222 § 3 kodeksu pracy oraz pierwotną lokalizację nowotworu i okres latencji (§ 6 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia).
W przypadku Skarżącego rozpoznany u niego rak krtani figuruje jako schorzenie w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 17.7. Przyjęto także fakt narażenia skarżącego w okresie pracy na kontakt z mgłą olejową, w skład której wchodziły oleje mineralne słabo rafinowane w stężeniach przekraczających normatywy higieniczne, kwalifikowane jako czynnik rakotwórczy kategorii 1. Mając na względzie lokalizację nowotworu w krtani przeprowadzono rozpoznanie w kierunku narażenia Skarżącego na kontakt z pakami lub smołami węglowymi, mogącymi zgodnie z wiedzą medyczną, wywołać raka krtani. Nie stwierdzona jednak narażenia na takie substancji w środowisku pracy. Natomiast przyczyną odmowy uznania schorzenia za chorobę zawodową było uznanie braku związku przyczynowego między występowaniem czynnika rakotwórczego w środowisku pracy a lokalizacją nowotworu w krtani. Zgodnie z wiedzą medyczną i wynikami badań epidemiologicznych przywoływanych przez lekarzy orzeczników, oddziaływanie kancerogennych olejów mineralnych o niskim i średnim stopniu rafinacji na organizm człowieka prowadzi do nowotworów w obrębie skóry, czynnik zawarty w rozpylonym aerozolu nie oddziałuje rakotwórczo na organy wewnętrzne, w tym na krtań.
W opisanym kontekście zarzut skargi kasacyjnej dotyczący zaakceptowania przez Sąd I instancji wadliwie ustalonego stanu faktycznego, nieprzeprowadzenia przez organy administracji dowodów na okoliczność warunków panujących w środowisku pracy w zakresie narażenia na czynniki kancerogenne i dokonanie oceny niekompletnego materiału dowodowego jest nieuzasadniony. Kwestionując przyjęcie narażenia wyłącznie na mgły olejowe i zarzucając brak ustalenia, czy strona była narażona na inne czynniki kancerogenne, w skardze kasacyjnej nie wskazano żadnych innych czynników. Postępowanie trwa od 2002 r., Skarżący był wielokrotnie badany przez lekarzy, prowadzono także postępowanie mające ustalić rodzaj czynników chorobotwórczych mogących oddziaływać na pracownika. Organ I instancji, kierując się pierwotną lokalizacją nowotworu, zweryfikował negatywnie występowanie w środowisku pracy narażenia na paki i smoły węglowe, mogące prowadzić do raka krtani. Przyjął także narażenie na mgły olejowe, którego Skarżący nie kwestionuje. W tej sytuacji podnoszenie zarzutu naruszenia przepisów regulujących prowadzenie postępowania wyjaśniającego wymaga większej precyzji i konkretności, niż powołanie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., regulujących w sposób ogólny obowiązki organów w zakresie postępowania dowodowego. Wymaga wskazania, jakiego konkretnie dowodu nie przeprowadzono, jaki czynnik rakotwórczy winien zostać zweryfikowany. Obowiązek wykazywania inicjatywy dowodowej przez organy administracji ograniczony jest do okoliczności dla sprawy istotnych. Stawiając zarzut pominięcia dowodu należy wskazać albo ten dowód, albo okoliczność wymagającą potwierdzenia, czego w skardze kasacyjnej nie zrobiono. W ten sposób nie można w konsekwencji stwierdzić, czy i jakie dowody winny jeszcze zostać przeprowadzone i jak ich brak wpłynął na wynik postępowania. Trzeba wziąć pod uwagę, że również Sąd, uwzględniając ewentualnie zarzut braków w postępowaniu dowodowym, winien w zaleceniach co do dalszego postępowania wskazać jakie dowody lub na jaką okoliczność istotną w sprawie winny zostać przeprowadzone. Stanowisko skarżącego kasacyjnie w tym zakresie nie pozwala na sformułowanie żadnych zaleceń. W postępowaniu dotyczącym stwierdzenia choroby zawodowej ani organ administracji, ani orzekający lekarze nie są zobowiązani do poszukiwania przyczyn powstania schorzenia u pracownika, ale weryfikują jego powstanie w kontekście stwierdzonego narażenia zawodowego (por. wyrok NSA z 8 listopada 2011 r., sygn. II OSK 1898/11). Nie znajdują zatem potwierdzenia zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania w zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 , art. 134, art. 151, art. 1, art. 3 § 2 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej nie wykazano, ze względu na jakie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego winno dojść do uchylenia decyzji, nie określono jakie braki zawiera uzasadnienie wyroku Sądu I instancji. Z kolei przepis art. 134 p.p.s.a zawiera dwie jednostki redakcyjne i dwie normy zachowania, w skardze kasacyjnej nie określono którą z nich i w jaki sposób Sąd naruszył. W szczególności nie ma podstaw do twierdzenia, że Sąd orzekał poza granicami sprawy czy też wydał orzeczenie na niekorzyść skarżącego. Oddalenie skargi nie jest kwalifikowane jako orzeczenia na niekorzyść skarżącego w rozumieniu art. 134 § 2 p.p.s.a. Nie jest też jasne i nie zostało w ogóle uzasadnione, na czym miałoby polegać naruszenie art. 1 p.p.s.a , który reguluje zakres przedmiotowy regulacji ustawy, oraz naruszenie art. 3 § 2 p.p.s.a. który zawiera wyliczenie rodzajów aktów i czynności podlegających zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Ten przepis Sad I instancji mógłby naruszyć, rozpoznając skargę na akt w nim nie wymieniony, takiego zarzutu jednak w sprawie nie postawiono, stąd nie jest zrozumiałe dlaczego w ogóle zarzut jego naruszenia został postawiony.
Nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a poprzez niewypełnienie wskazań wyroku WSA we Wrocławiu z 25 lipca 2005 r. Po pierwsze należy zwrócić uwagę, że formułowanie zarzutu kasacyjnego naruszenia prawa musi dotyczyć konkretnie wskazanego przepisu, z uwzględnieniem jego jednostek redakcyjnych, jeżeli zawiera ich więcej niż jedną. Nie jest także dopuszczalne stawienia zarzutu naruszenia prawa procesowego poprzez wskazanie, że dotyczy ono "w szczególności" określonych przepisów. Takie zastrzeżenie nie ma żadnej wagi i nie rodzi żadnych skutków dla Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie oznacza że sąd ten mógłby objąć kontrolą także inne przepisy, w skardze kasacyjnej nie wskazane. Stąd rozpoznanie skargi kasacyjnej, niezależnie od zastosowanego w niej zastrzeżenia, obejmuje wyłącznie zindywidualizowane w skardze przepisy.
Wyrok WSA we Wrocławiu z 25 lipca 2005 r. nie przesądził tego, czy sprawie są podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej. Sąd zakwestionował wyłącznie materiał dowodowy zebrany na ówczesnym etapie postępowania i zalecił jego uzupełnienie. W przyjętym ówcześnie stanie faktycznym organy stały na stanowisku, że Skarżący nie był narażony na żadne czynniki rakotwórcze, albowiem oleje stosowane do chłodzenia były wytwarzane wyłącznie z wysokorafinowanych olejów naftowych. Sąd zakwestionował to stanowisko wskazując na brak danych dotyczących wczesnego okresu zatrudnienia i fakt potwierdzenia stosowania także innych preparatów niż Emulkol PS. Sąd zakwestionował także pominięcie faktu przekroczenia stężeń mgły olejowej w hali i wskazała na konieczność wzięcia tej okoliczności pod rozwagę przy ustalaniu narażenia strony na czynniki rakotwórcze. Nakazał w związku z tym zweryfikowanie tezy, że mgły olejowe nie mogą oddziaływać na krtań. Zalecono także zbadanie, czy u innych pracowników wystąpiły choroby nowotworowe, nie przesądzając jednak, jakie to może mieć znaczenie dla przypadku skarżącego. Stanowisko Sądu I instancji, że zalecenia te wykonano jest prawidłowe. W skardze kasacyjnej podano, że naruszenie związaniem polega na nieokreśleniu rzeczywistych warunków pracy skarżącego w całym okresie zatrudnienia i nieustaleniu, czy u współpracowników wystąpiły choroby zawodowe. Te zarzuty nie są zgodne z rzeczywistością. Po pierwsze wskazanie Sądu zawarte w prawomocnym wyroku dotyczyło ustalenia narażenia na działanie mgieł olejowych o skutkach rakotwórczych, wobec ówczesnego stanowiska organów, że takiego działania stosowane oleje nie miały. Kwestię te w toku dalszego postępowania zweryfikowano i wobec braku kompletnych danych przyjęto, że skarżący w czasie zatrudnienia był narażony na działanie mgieł olejowych o działaniu rakotwórczym. Zalecenie to zatem wykonano. Podobnie wykonano zalecenie dotyczące ustalenia, czy inni pracownicy zakładu, pracujący w podobnych warunkach, zapadli na choroby zawodowe. Ustalono jeden przypadek stwierdzenia choroby zawodowej raka płuc u osoby narażonej na działanie azbestu i dwa postępowania w toku, z tego jedno dotyczące skarżącego. Organy dokonały także, zgodnie z zaleceniem Sądu, oceny tych przypadków w kontekście zależności zachorowania od warunków pracy. Za stanowiskiem lekarzy przyjęto, że przypadki te nie mogą uzasadnić zawodowej etiologii choroby ze względu na jej pierwotną lokalizację i brak epidemiologicznie potwierdzonych związków między działaniem mgieł olejowych i rakiem krtani. Okoliczność ta nie stanowi naruszenia związania wyrokiem, albowiem Sąd w prawomocnym wyroku nie stwierdził kategorycznie, że związek taki istnieje, nakazał go jedynie zweryfikować, co uczyniono. Natomiast kwestia związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a schorzeniem podlega analizie z uwzględnieniem wiedzy medycznej. Nie bez powodu procedura stwierdzania choroby zawodowej uwzględnia udział czynnika fachowego pod postacią lekarzy posiadających określone kwalifikacje. Ani Sąd, ani organ administracji orzekający w sprawie nie dysponują wiedzą na temat przyczyn powstawania określonych schorzeń. Konsekwentnie natomiast badający stronę lekarze twierdzili, że stwierdzone narażenie zawodowe nie mogło skutkować rakiem krtani, schorzenie zatem ze względu na pierwotną lokalizację nie może być uznane za chorobę zawodową. Nawet pewien margines niepewności co do przyczyny powstania choroby w indywidualnym przypadku nie może modyfikować przyjętego wniosku, stoi temu na przeszkodzie ustawowa definicja choroby zawodowej z art. 2351 k.p., zgodnie z którą spowodowanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych przez czynniki narażenia zawodowego winno być stwierdzone bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Przypadki atypowe, szczególne, jedynie prawdopodobne lub możliwe znajdują się wobec tego poza zakresem pojęcia choroby zawodowej. Odmowa uznania, ze względu na brak typowej zależności między rodzajem stwierdzonego narażenia zawodowego a chorobą, że w sprawie ma miejsce przypadek choroby zawodowej nie może wobec tego naruszać zaleceń zawartych w wyroku z 25 lipca 2005 r. Nie mogły także odnieść skutku zarzuty naruszenia w związku z art. 153 p.p.s.a. przepisu art. 1 § 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych. Przepis ten określa sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych, nie wykazano w skardze kasacyjnej, aby Sąd I instancji wykroczył poza zakres swej właściwości rzeczowej. Nie jest prawidłowe formułowanie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ i art. 151 p.p.s.a. Podstawą skargi kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie przepisy regulujące samo rozstrzygnięcie. Orzeczenie Sądu I instancji nie jest skutkiem zastosowania tylko art. 151 lub 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., ale następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski. Warszawa 2011 r., s. 592-59). Przepis art. 2351 k.p. nie jest przepisem prawa procesowego, ale przepisem prawa materialnego, zawierającym definicję choroby zawodowej. Nie mógł też Sąd I instancji naruszyć przepisu § 7 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, który stanowi, że pracownik badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W skardze kasacyjnej nie wykazano, aby sprawie stronę pozbawiono tej możliwości, wobec czego zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł odnieść żadnego skutku.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O odstąpieniu od zasądzenia od Skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego w całości postanowiono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., mając na uwadze przedmiot sprawy oraz stan zdrowia wnoszącego skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło