II OSK 2660/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-01

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Andrzej Gliniecki, Paweł Groński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy związek małżeński z obywatelem polskim automatycznie uzasadnia udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, nawet jeśli małżonkowie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego i istnieją wątpliwości co do autentyczności więzi małżeńskiej?
Ratio decidendi
Sam fakt zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem polskim nie obliguje organów administracji publicznej do udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Kluczowe jest, czy związek małżeński uzasadnia zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące, co wymaga badania istnienia autentycznych więzi małżeńskich i wspólnego gospodarstwa domowego. Brak tych elementów stanowi podstawę do odmowy udzielenia zezwolenia.
Stan faktyczny
Cudzoziemka złożyła wniosek o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, powołując się na małżeństwo z obywatelem polskim. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, wskazując na brak wspólnego gospodarstwa domowego, rozbieżności w zeznaniach małżonków, niejasny charakter pracy cudzoziemki oraz podanie nieprawdziwych informacji o miejscu zamieszkania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę cudzoziemki. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez cudzoziemkę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną C. J. Zasądzono od C. J. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia del. WSA Paweł Groński Protokolant asystent sędziego Małgorzata Mańkowska po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 2431/13 w sprawie ze skargi C. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od C. J. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 maja 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 2431/13 oddalił skargę C. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wojewoda Warmińsko-Mazurski decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1, pkt 6 lit. b oraz pkt 9 w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 6, art. 55 ust. 1 pkt 2, 3 i 6 oraz art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 Nr 264, poz. 1573 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach), odmówił C. J. udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, Po rozpatrzeniu odwołania C. J. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1, art. 57 pkt 6 lit. a i b w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 6 i art. 55 ust. 1 pkt 2, 3 i 6 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że w dniu 1 czerwca 2011 r. cudzoziemka wystąpiła do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. W uzasadnieniu wniosku powołała się na istniejące od dnia 22 października 2007 r. małżeństwo z obywatelem polskim S. K. W dniu składania wniosku cudzoziemka przebywała na terytorium Polski nielegalnie. Organ podał, że C. J. i S. K. deklarują prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego pod adresem [...] we F.. Wojewoda Warmińsko-Mazurski zgromadził materiał dowodowy poprzez przesłuchanie małżonków i świadków oraz zwrócił się do Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej o przeprowadzenie wywiadów środowiskowych w miejscu podanym jako miejsce zamieszkania małżonków. Z protokołów przesłuchania małżonków jednoznacznie wynika, że posiadają oni szczątkową wiedzę na swój temat. W zeznaniach małżonków pojawiły się rozbieżności dotyczące np. daty poznania czy miejsca zamieszkania i charakteru wykonywanej pracy przez cudzoziemkę w S. Ponadto małżonkowie - co zgodnie zeznali - nie spotkali się przed zawarciem związku małżeńskiego. Małżonkowie zeznali, że C. J. nie przebywa pod adresem wskazanym we wniosku, tylko w S., gdzie dorywczo pracuje. Małżonkowie widują się raz w miesiącu przez kilka dni w miejscu zamieszkania S. K. Fakt niezamieszkiwania cudzoziemki wraz z mężem potwierdziły wywiady środowiskowe przeprowadzone przez funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz przesłuchania świadków. Organ zwrócił uwagę, że cudzoziemka podała też różne daty dotyczące swojego pobytu w S. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, że małżonkowie nie wypełniają obowiązków wynikających z zawarcia związku małżeńskiego. W przedmiotowej sprawie brak jest okoliczności usprawiedliwiającej fakt nieprowadzenia przez małżonków wspólnego gospodarstwa domowego, w tym nie ma przeszkód formalno-prawnych uniemożliwiających wspólne zamieszkiwanie. Z materiału dowodowego wynika, że poznali się przez Internet a pobrali podczas pierwszego spotkania w Szanghaju w 2007 r. S. K. ma stałą pracę, a jak zeznaje cudzoziemka, w S. pracuje ona tylko dorywczo, przy czym charakter wykonywanej przez nią pracy jest niejasny. Organ wskazał, że cudzoziemka zeznała, że dorywczo sprząta i opiekuje się dziećmi obywateli [...] i [...] mieszkającymi w S., jednak fakt dwukrotnego legitymowania jej w agencjach towarzyskich, gdzie - jak sama zeznała -oferowała klientom drinki, budzi wątpliwości co do rzeczywistych intencji dotyczących szukania pracy poza wskazanym przez cudzoziemkę miejscem zamieszkania. Zdaniem organu pozwala to domniemywać, że zamiarem cudzoziemki nie jest przebywanie wraz z mężem, prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego oraz wykonywanie praw i obowiązków wynikających z zawarcia związku małżeńskiego. W ocenie organu drugiej instancji materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstawy do stwierdzenia, że związek małżeński cudzoziemki został zawarty przez nią w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Podobnie jednak jak organ pierwszej instancji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał, że zawarty przez wnioskodawczynię związek małżeński nie stanowi podstawy do udzielenia jej przedmiotowego zezwolenia, gdyż sam fakt zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem polskim nie obliguje organów administracji publicznej do udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. W przedmiotowej sprawie okoliczności odrębnego zamieszkiwania małżonków i nieprowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, praca cudzoziemki w agencjach towarzyskich i zamieszkiwanie zainteresowanej przez jakiś czas z innym mężczyzną niż jej mąż, budzą wątpliwości organu co do istnienia więzi emocjonalnych między małżonkami. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie ma zastosowanie art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach (zgodnie z którym cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 53-53b) w związku z art. 53 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy, bowiem związek małżeński zawarty przez cudzoziemkę ze S. K. nie uzasadnia udzielenia jej wnioskowanego zezwolenia. Organ wskazał, że zastosowanie ma również art. 57 ust. 1 pkt 6 lit. a i b ustawy o cudzoziemcach, który stanowi, że cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony: a) złożył wniosek lub dołączył do niego dokumenty zawierające nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje, b) zeznał nieprawdę lub zataił prawdę albo, w celu użycia za autentyczny, podrobił lub przerobił dokument bądź takiego dokumentu jako autentycznego używał. Odnosząc się do tych przesłanek stwierdził, że we wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony jako miejsce aktualnego pobytu cudzoziemka wskazała F., [...], co potwierdziła własnoręcznym podpisem. Z materiału dowodowego zebranego przez Wojewodę Warmińsko - Mazurskiego, w tym z wywiadów środowiskowych oraz przesłuchań małżonków i świadków, niezbicie zaś wynika, że cudzoziemka nie zamieszkuje pod adresem wskazanym we wniosku. W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji w podstawie prawnej decyzji wadliwie wskazał art. 57 ust. 1 pkt 1 i pkt 6 lit. b ustawy o cudzoziemcach, bowiem właściwe zastosowanie ma art. 57 ust. 1 pkt 1 i pkt 6 lit. a i b tej ustawy. Stwierdził jednak, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji wynika jednoznacznie, że zainteresowana skłamała we wniosku odnośnie do swojego miejsca zamieszkania i zeznała nieprawdę podczas przesłuchania, toteż wskazane uchybienie nie podważa zasadności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z uwagi na fakt, że w sprawie zachodzi obligatoryjna przesłanka do odmowy udzielenia stronie przedmiotowego zezwolenia wskazana w art. 57 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach, organ odstąpił od badania, czy w sprawie zachodzi również przesłanka wskazana w art. 57 ust. 1 pkt 9 powołanej ustawy. Skargę na powyższą decyzję wniosła C. J., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. Zdaniem skarżącej rozbieżności co do szczegółów życia rodzinnego oraz czasowe wyjazdy skarżącej poza miejsce zamieszkania nie niweczą faktu, że skarżąca od ponad pięciu lat pozostaje w związku małżeńskim oraz uzyskiwała kolejne zezwolenia pobytowe, co do których organ administracji nie miał wątpliwości o ich zasadności. Podniosła, że każda rodzina ma prawo układać swoje stosunki rodzinne według własnych potrzeb i ocena tego z zewnątrz przez osoby trzecie stanowi niedopuszczalną ingerencję w sprawy osobiste małżonków. Wnioski przyjęte do uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nadinterpretacja przepisów, nieuzasadniona ich subsumpcja stanowi w jej ocenie nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. oraz art. 7 i art. 8 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Sąd podzielił stanowisko organu, że zawarty przez wnioskodawczynię związek małżeński nie stanowi podstawy do udzielenia jej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Małżonkowie zamieszkują odrębnie i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, tak więc nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, nie są również zgodni co do dotyczących ich istotnych okoliczności faktycznych. Małżonkowie poznali się przez Internet, a pobrali podczas pierwszego spotkania w Szanghaju w 2007 r. Małżonek cudzoziemki mieszka we F., cudzoziemka zaś w S. Mąż nie ma wiedzy, gdzie pracuje wnioskodawczyni, co nie jest standardową sytuacją w małżeństwie. Skoro małżonkowie nie mieszkają i nie mieszkali ze sobą, brak między nimi jakichkolwiek więzi, to istnienie takiego małżeństwa nie uzasadnia zamieszkiwania cudzoziemki na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd uznał za prawidłową również ocenę, że podstawą odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony jest w niniejszej sprawie także podanie fałszywych informacji i zatajenie prawdy przez cudzoziemkę. Jako miejsce aktualnego pobytu wskazała ona F., [...], a tymczasem z materiału dowodowego, w tym z wywiadów środowiskowych, wynika, że cudzoziemka nie zamieszkuje pod adresem wskazanym we wniosku. W ocenie Sądu informacja dotycząca miejsca zamieszkania cudzoziemki ma istotne znaczenie z punktu widzenia badania prawidłowych relacji między małżonkami i uznał za trafne stanowisko organu, że winno to powodować wydanie decyzji odmownie rozstrzygającej zgłoszone żądanie. Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnił, że zasady współżycia społecznego nie mają zastosowania w postępowaniu administracyjnym. W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 k.p.a. zaskarżona decyzja została też wyczerpująco uzasadniona. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła C. J. Wyrok zaskarżyła w całości i wniosła o jego zmianę poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji. Sądowi pierwszej instancji zarzucono: – naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 174 pkt 2 p.p.s.a. polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego przez przyjęcie za prawdziwe domniemanych ustaleń organu pierwszej i drugiej instancji, omówionych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Powyższe uchybienie proceduralne jest istotne i ma wpływ na prawidłowość zaskarżonego wyroku z uwagi na błędną subsumcję stanu faktycznego do przepisów ustawy o cudzoziemcach, a także z uwagi na błędne ustalenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i nadinterpretację obowiązujących przepisów ustawy o cudzoziemcach; – naruszenie prawa materialnego z uwagi na spełnienie wymogów określonych w art. 53 ust. 1 pkt. 6 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach z późniejszymi zmianami (tekst jednolity Dz.U z 2013 r. poz. 267) i posiadanie statusu prawnego małżonki obywatela polskiego S. K. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, powtarzając argumentację skargi, jej autor podniósł, że wskazane rozbieżności co do szczegółów życia rodzinnego wnioskodawczyni oraz czasowe wyjazdy poza miejsce zamieszkania męża nie niweczą faktu, że wnioskodawczyni od ponad sześciu lat pozostaje w związku małżeńskim z obywatelem polskim. W jej ocenie nie bez znaczenia dla sprawy jest uzyskiwanie przez wnioskodawczynię kolejnych zezwoleń pobytowych, co do których organ administracyjny nie miał wątpliwości o ich zasadności. Zarzucono, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku, podobnie jak decyzje organów administracji, oparte były na domniemaniach faktycznych wynikających z nadinterpretacji obowiązujących przepisów, nadinterpretacji okoliczności przyjętych do ustalenia stanu faktycznego, a w niektórych momentach stanowiły nawet naruszenie przepisów prawa, w szczególności art. 23 i art. 24 k.c. o ochronie dóbr osobistych. Autor skargi kasacyjnej nie podzielił również poglądu Sądu pierwszej instancji, że nadużycie prawa nie ma zastosowania w postępowaniach administracyjnych, co uznał za sprzeczne z zasadami konstytucyjnymi praworządnego państwa. W ocenie skarżącej kasacyjnie z zaskarżonej decyzji nie wynika, czy we wcześniejszych postępowaniach dotyczących pobytów czasowych w Polsce zastosowano pouczenie z art. 9 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej zarzucił także, że na rozprawie przed Sądem pierwszej instancji brak tłumacza przysięgłego języka chińskiego pozbawił skarżącą możliwości swobodnego wypowiedzenia się. Jej zdaniem pominięcie przesłuchania w sprawie męża skarżącej S. K. również stanowiło pozbawienie skarżącej prawa do obrony przed sądem. Dodatkowo zarzucono, że w postępowaniu administracyjnym wielokrotnie zmieniano terminy zakończenia postępowania, naruszając bezwzględnie obowiązujące przepisy dotyczące terminów ustawowych do wydania decyzji merytorycznej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Autor skargi kasacyjnej postawił zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania jak i prawa materialnego. W tej sytuacji w pierwszej kolejności należało ocenić, czy doszło do naruszenia pierwszych z przywołanych wyżej przepisów, bo jedynie prawidłowo przeprowadzone postępowanie i niewadliwie ustalony stan faktyczny sprawy umożliwia właściwe zbadanie, czy w sprawie został trafnie zastosowany przepis prawa materialnego. Zgodnie z jednolitym stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 7 września 2011 r., sygn. akt II GSK 834/10, LEX nr 965128, a także wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt II FSK 557/07; LEX nr 422065, oraz J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. 2). Oprócz literalnego wyliczenia naruszonych przepisów wymagane jest określenie, na czym polegało ich naruszenie w ramach obu podstaw kasacyjnych, a w zakresie naruszenia przepisów postępowania wskazanie, że ich uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i na czym ono polegało. Skoro Naczelny Sąd Administracyjny związany jest zarzutami skargi kasacyjnej, to winny być one tak sformułowane, aby nie musiał domyślać się ich treści. W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej wskazał na "naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 174 pkt. 2 ppsa polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego przez przyjęcie za prawdziwe domniemanych ustaleń organu I i II instancji, omówionych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej poniżej". Powołany art. 174 pkt 2 p.p.s.a. określa jedną z podstaw kasacyjnych, na których można oprzeć skargę kasacyjną, mianowicie naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z oczywistych względów przepis ten nie mógł zatem zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Poza wymienionym art. 174 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej zaniechał powołania jakichkolwiek innych przepisów procedury, które jego zdaniem naruszył Sąd pierwszej instancji. W tej sytuacji powołanie się na bliżej nieokreślone naruszenie prawa procesowego, bez precyzyjnego wskazania przepisu prawa, któremu uchybiono, stanowi wadę konstrukcyjną skargi kasacyjnej dyskwalifikującą tak sformułowany zarzut. Dodatkowo wskazać także należy, że nawet gdyby uznać, że intencją autora skargi kasacyjnej w ramach tego zarzutu było wskazanie na naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. (takie dwa przepisy zostały wskazane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) poprzez wadliwe uznanie, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, to i tak zarzut ten nie mógłby przynieść spodziewanego skutku. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje bowiem, że stanowi ona jedynie polemikę z ustaleniami poczynionymi przez organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji. Co więcej skarżąca kasacyjnie zdaje się wręcz potwierdzać prawidłowość ustaleń co do braku więzi pomiędzy małżonkami wskazując, że w czasie wspólnego pożycia z mężem nie czuła się dobrze w jego domu, miała zastrzeżenia do traktowania ją przez męża i dlatego podjęła decyzję o wyjeździe do S. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej rację ma również Sąd pierwszej instancji, że zasady współżycia społecznego nie mają zastosowania w postępowaniu administracyjnym ani sądowoadministracyjnym. Są elementem prawa cywilnego (którego przepisy mają inny charakter, tak jak i inne są kompetencje sądów powszechnych) i brak jest podstaw do ich stosowania zarówno na gruncie materialnego prawa administracyjnego jak i administracyjnego prawa procesowego (w tym sądowoadministracyjnego). Stanowisko takie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 1243/05, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), które Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela. Autor skargi kasacyjnej nie uniknął błędu również stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego, gdzie wskazał na "naruszenie prawa materialnego, z uwagi na spełnienie wymogów określonych w art. 53 ust. 1 pkt. 6 ustawy z dnia 13.06.2003 r. o cudzoziemcach z późniejszymi zmianami (tekst jednolity Dz.U z 2013r. poz. 267) (...)". Dla porządku wyjaśnić trzeba, że w podanym Dzienniku Ustaw z 2013 r. pod pozycją 267 ogłoszony został tekst jednolity ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Tekst jednolity ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji) został natomiast opublikowany w Dzienniku Ustaw z 2011 r. Nr 264 pod pozycją 1573 (i kilkakrotnie zmieniany). Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że powyższą wadę należało potraktować jako oczywistą omyłkę pisarską, biorąc pod uwagę, że zarówno wskazany przepis, jak i uzasadnienie tego zarzutu jednoznacznie wskazuje, przepisy której ustawy zostały zdaniem skarżącej kasacyjnie naruszone. Sposób sformułowania powyższego zarzutu - wobec braku precyzyjnego określenia formy dokonanego naruszenia prawa materialnego - wskazuje ponadto, że intencją autora skargi kasacyjnej było postawienie zarzutu naruszenia przepisu 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach polegającego na jego niewłaściwym zastosowaniu, tj. niezasadnym zaakceptowaniu przez Sąd pierwszej instancji niezastosowania przez organy administracji tego przepisu, który w ocenie skarżącej kasacyjnie winien być zastosowany wobec spełnienia wszystkich wymogów z tego przepisu. Autor skargi kasacyjnej nie podważył skutecznie ustaleń organów (a tym samym i dokonanej przez Sąd pierwszej instancji ich oceny) co do tego, że w niniejszej sprawie nie został spełniony wymóg, o którym mowa w art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach. We wniosku z dnia 1 czerwca 2011 r. skarżąca kasacyjnie jako powód ubiegania się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony wskazała fakt pozostawania w związku małżeńskim z obywatelem polskim S. K., co należy rozumieć jako oparcie wniosku o przesłankę z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach. Należy zatem podkreślić - co wyczerpująco wyjaśnił organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w świetle art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach sam fakt pozostawania w formalnym związku małżeńskim (który nie został zawarty w celu obejścia prawa) z obywatelem polskim automatycznie nie stanowi podstawy do udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Pozostawanie w związku małżeńskim jest tylko jednym z elementów podstawy udzielenia przedmiotowego zezwolenia. Przesłanka ta, podobnie jak i pozostałe wymienione w punktach 1 - 19 art. 53 ust. 1, uzasadniać będzie udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony tylko wówczas, gdy zostanie spełniona dodatkowo tzw. przesłanka celu. Jak bowiem wprost stanowi art. 53 ust. 1 in fine ustawy o cudzoziemcach okoliczność, która jest podstawą ubiegania się o zezwolenie, musi uzasadniać zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. W przypadku zatem powoływania się na przesłankę z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach obowiązkiem organu właściwego w sprawie jest również zbadanie, czy małżeństwo cudzoziemca z obywatelem polskim uzasadnia jego zamieszkiwanie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Ustalenie natomiast, że związek małżeński z obywatelem polskim nie uzasadnia zamieszkiwania cudzoziemca na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące, stanowi bezwzględną samoistną przesłankę negatywną do udzielenia zezwolenia i obliguje organ do wydania decyzji o odmowie udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 września 2012 r. sygn. akt II OSK 1900/11 (niepubl.) przy ocenie okoliczności, czy związek małżeński z obywatelem polskim uzasadnia zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące, należy mieć na uwadze, że udzielenie przedmiotowego zezwolenia ma służyć ochronie życia rodzinnego. Zgodzić się zatem trzeba, że takie okoliczności jak całkowity i trwały rozpad więzi małżeńskiej, faktyczna separacja, brak wspólnego zamieszkania, wspólnych dzieci i jakichkolwiek innych więzi np. o charakterze finansowym, które wynikają ze związku, a które mogłyby uzasadniać obecność cudzoziemca w Polsce -stanowią podstawę do uznania, że pozostawanie w związku małżeńskim nie uzasadnia zamieszkiwania cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Z opisanym stanem mamy do czynienia w niniejszej sprawie, a prawidłowe ustalenia organów administracji publicznej w tym zakresie nie zostały skutecznie podważone przez skarżącą kasacyjnie. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zasadnie bowiem uznał, że przesłanka celu z art. 53 ust. 1 in fine ustawy o cudzoziemcach nie zachodzi, skoro (w dacie wydania zaskarżonej decyzji) małżonkowie nie zamieszkują razem, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nie istnieje również uzasadniony racjonalny powód utrzymywania takiego stanu rzeczy. Jeśli zatem małżonkowie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nie wykonują praw i obowiązków wynikających z zawarcia związku małżeńskiego, brak jest między nimi autentycznej więzi małżeńskiej i zamiarem cudzoziemki nie jest przebywanie wraz z mężem, to nie można mówić o istnieniu w tym przypadku życia rodzinnego, którego ochronie służyć miałoby udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Na gruncie niniejszej sprawy małżeństwo cudzoziemki z obywatelem polskim bezsprzecznie nie uzasadnia zamieszkiwania skarżącej kasacyjnie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Wobec niespełnienia wymogu, o którym mowa w art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach, zaistniała zatem podstawa do obligatoryjnego wydania przez właściwy organ decyzji na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy o odmowie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Autor skargi kasacyjnej, oprócz wymienionego art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach, nie zakwestionował wprost żadnego innego naruszenia przepisu prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji. Wobec tak zakreślonych granic skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie ma podstaw, by odnosić się do pozostałych twierdzeń i argumentów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, które nie zostały powiązane z wyraźnie sformułowanymi zarzutami. Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło