II OSK 2693/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-10
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Barbara Adamiak, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organizacja ekologiczna, działając na podstawie art. 44 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, może żądać wszczęcia postępowania nadzwyczajnego (np. o stwierdzenie nieważności decyzji), czy też jej uprawnienia ograniczają się do postępowań zwykłych?Ratio decidendi
Organizacja ekologiczna nie może żądać wszczęcia postępowania nadzwyczajnego na podstawie art. 44 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, gdyż przepis ten dotyczy jedynie postępowań już wszczętych i nie modyfikuje ogólnych zasad K.p.a. dotyczących wszczynania postępowań przez organizacje społeczne, które wymagają wykazania interesu społecznego. Nawet jeśli organ administracji błędnie wszczął postępowanie na wniosek organizacji, nie daje to organizacji uprawnienia do zaskarżenia decyzji wydanych w tym postępowaniu, jeśli nie spełniono przesłanek z art. 31 § 1 K.p.a.Stan faktyczny
Stowarzyszenie C. wniosło o stwierdzenie nieważności decyzji środowiskowych. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Stowarzyszenia, uznając, że nie wykazało ono interesu prawnego ani społecznego do działania w sprawie. Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną interpretację przepisów dotyczących udziału organizacji ekologicznych w postępowaniach nadzwyczajnych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 10 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Stowarzyszenia C. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2014 r. sygn. akt II SA/Bk 132/14 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia C. w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 132/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę Stowarzyszenia C. z siedzibą w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W piśmie z dnia [...] marca 2013 r. Stowarzyszenie C. z siedzibą w B. (dalej jako Stowarzyszenie, Skarżący) zwróciło się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z wnioskiem o stwierdzenie nieważności dwóch decyzji: decyzji Wójta Gminy Juchnowiec Kościelny z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pod nazwą "Z. w H." wydanej z wniosku Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowo-Produkcyjnego "L." Sp. z o.o. oraz z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pod nazwą "Z. w H." wydanej z wniosku Prezydenta Miasta Białegostoku. Obie decyzje były o identycznej treści. Obie decyzje dotyczyły: przebudowy istniejącej sortowni odpadów z przeznaczeniem na sortownię selektywnie zebranych surowców wtórnych o przepustowości 6 000 Mg/rok, modernizacji istniejącej kontenerowej kompostowni odpadów z przeznaczeniem do kompostowania selektywnie zebranych odpadów zielonych o przepustowości 4000 Mg/rok, budowy instalacji do demontażu odpadów wielkogabarytowych o przepustowości 2500 Mg/rok, budowy instalacji do kruszenia i odzysku odpadów budowlanych o przepustowości 18500 Mg/rok, budowy magazynu odpadów niebezpiecznych o przepustowości 2000 Mg/rok, budowy magazynu odpadów poakcyjnych, budowy nowego składowiska odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne o powierzchni -zabudowy [...] m2 i chłonności [...] m2, rekultywacji istniejących pól składowania odpadów tj. pole 1,2,3, trójkąta oraz wąwozu o łącznej powierzchni zabudowy [...] m2, przebudowie rowów melioracyjnych, na działkach o nr geodezyjnych: [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] w obrębie geodezyjnym H., gmina J.
We wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy Juchnowiec Kościelny z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia pod nazwą "Z. w H." wydanej z wniosku Prezydenta Miasta Białegostoku Stowarzyszenie wskazało, że Wójt wydając przedmiotową decyzję dopuścił się rażącego naruszenia prawa. W ocenie Stowarzyszenia organ ten naruszył szereg przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2008 r., Nr 199, poz. 1227 z późn. zm., dalej jako u.i.o.ś.), rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 marca 2003 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących lokalizacji, budowy, eksploatacji i zamknięcia, jakim powinny odpowiadać poszczególne typy składowisk odpadów (Dz. U. Nr 61 póz. 549, i z 2009 r. Nr 39 póz. 320), ustawy z dnia z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. 2001 nr 62 póz. 628, z późn. zm.), Dyrektywy Rady 1999/31/WE z dnia 26 kwietnia 1999 r. w sprawie składowania odpadów (Dziennik Urzędowy Wspólnot Europejskich z 1999r. L 182/1). Wśród zarzutów przeważały te, które kwestionowały prawidłowość dokonanej przez Wójta oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w kontekście ustaleń sporządzonego na potrzeby tego postępowania raportu oddziaływania inwestycji na środowisko.
W piśmie z dnia [...] maja 2013 r. (znak [...] akta adm. organu I instancji) pełnomocnik Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowo-Produkcyjnego "L." Sp.z o.o. z siedzibą w B. wniósł o umorzenie na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. postępowania zainicjowanego powyższym wnioskiem Stowarzyszenia jako bezprzedmiotowego bowiem w jego ocenie po stronie Stowarzyszenia występuje oczywisty brak legitymacji do występowania w tej sprawie. W treści pisma wskazano na art. 31 § 1 pkt 2 K.p.a., z którego wynika, że organizacja społeczna, jaką jest Stowarzyszenie, w postępowaniu administracyjnym w sprawie dotyczącej innej osoby może występować z żądaniem dopuszczenia go do udziału w tym postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Zatem Stowarzyszenie powinno wykazać, że jego udział w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta z [...] kwietnia 2010 r. jest uzasadniony prowadzoną, określoną w statucie Stowarzyszenia, działalnością oraz wykazać interes społeczny, który przemawia za jego udziałem. Odwołując się do poglądów doktryny i orzecznictwa strona zauważyła, że udział Stowarzyszenia w postępowaniu nie wynika z potrzeby ochrony interesu społecznego tylko z potrzeby ochrony indywidualnych interesów członków zarządu Stowarzyszenia aktualnie lub uprzednio powiązanych z grupa kapitałową, do której należą spółki M. Sp. o.o. z siedzibą w O., Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe "C." Sp. z o.o. z siedzibą w B., Przedsiębiorstwo U. Sp. z o.o. z siedzibą w S. oraz Zakład Z. Sp. z o.o. z siedzibą w S. Szczegółowo opisano powiązania członków Stowarzyszenia (w tym jego ścisłych władz) ww. podmiotami gospodarczymi, które prowadzą działalność konkurencyjną wobec działalności Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowo-Produkcyjnego "L." Sp. z o.o. z siedzibą w B. Nakreślono kontekst faktyczny i prawny działań podejmowanych przez Stowarzyszenie, które, zdaniem autora pisma, mają służyć wyłącznie bezpośredniemu wyeliminowaniu istniejącej konkurencji na rynku a nie ochronie interesu społecznego wynikającego z dbałości o środowisko naturalne. Stwierdzono, że w okolicznościach faktycznych sprawy mamy do czynienia z sytuacją, kiedy członkowie dopuszczonej do udziału w postępowaniu organizacji społecznej mają własne, indywidualne interesy, które pozostają w sprzeczności z interesem strony postępowania, a to zaprzecza racjom bytu takiego podmiotu w postępowaniu (tak NSA w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II OSK 897/08). Przywołano pogląd, że prowadzenie działalności konkurencyjnej wobec inwestora przez podmioty gospodarcze, w których władzach zasiadają osoby będące jednocześnie we władzach organizacji społecznej (jej zarządzie, radzie nadzorczej) wyklucza uznanie, iż za udziałem tej organizacji społecznej na prawach strony w postępowaniach inwestycyjnych przemawia interes społeczny (wyrok WSA z 15 lutego 2008 r. sygn. akt IV SA/Wa 2477/07), który pozwala właściwie zinterpretować działanie Stowarzyszenia w przedmiotowej sprawie. Zwrócono uwagę, że tożsamość osób będących członkami Stowarzyszenia oraz wspólnikami i pracownikami spółek tworzących grupę kapitałową prowadzącą działalność konkurencyjną wobec inwestora była nieprzypadkowa. Stowarzyszenie to ma realizować cele zbieżne z interesem spółek, których władze, pracownicy są członkami Stowarzyszenia. Stwierdzono, że wspólnicy PPUH C. Sp. z o.o. świadomi tego, że spółka jako podmiot prawa handlowego nie może uczestniczyć w postępowaniu administracyjnym, które bezpośrednio nie dotyczy jej interesu prawnego, wykorzystali przepisy o organizacjach pozarządowych, dążąc do wyeliminowania ich konkurenta – PUHP "L." Sp. z o.o. Odnosząc się do konieczności zbadania przez organ zgodności celów statutowych działalności organizacji społecznej z przedmiotem sprawy, w której chce ono uczestniczyć, wskazano, że statutowe cele działania Stowarzyszenia zostały sformułowane bardzo ogólnie by można było podciągnąć jego działanie pod jak najszerszy zakres zagadnień, których będą dotyczyć wydawane decyzje (§ 4 statutu). Ponadto zapisy statutu pod pozorem ochrony środowiska umożliwiają występowanie w ochronie interesów jego członków do organów władzy publicznej jak i innych instytucji czy organizacji (§ 5 statutu). Pełnomocnik inwestora zauważył, że w żadnym piśmie kierowanym dotychczas do organu (wniosek o stwierdzenie nieważności, uzupełnienie wniosku) Stowarzyszenie nie wskazało na czym miałby polegać interes społeczny, o którym mowa w art. 31 § 1 K.p.a., w obronie którego rzekomo występuje. Wniosek powinien zawierać argumentację uzasadniającą istnienie określonego interesu społecznego, bowiem organ dopuszczający organizację do postępowania w sprawie innej osoby zobowiązany jest rozważyć czy zaprezentowana argumentacja przemawia za jej udziałem w sprawie. Stwierdzono, że Stowarzyszenie nie wykazało we wniosku jakichkolwiek przyczyn uzasadniających jego udział w niniejszym postępowaniu. Samo żądanie udziału w postępowaniu adresowane do organu przez organizację społeczną nie uzasadnia twierdzenia, że przemawia za tym interes społeczny. Musi zatem zostać wykazane, że dopuszczenie wynika z doniosłego interesu społecznego, który wyprzedza interes strony. Ma to szczególne znaczenie w postępowaniu nieważnościowym. Nie można przyjąć, że w interesie społecznym leży uruchamianie trybu nadzwyczajnego na skutek inicjatywy społecznej i wkraczanie bez wyraźnego powodu w sferę prawnie ukształtowaną indywidualną decyzją administracyjną. W okolicznościach sprawy przyznanie legitymacji prawnej Stowarzyszeniu wbrew przesłankom z art. 31 § 1 K.p.a. uznano za naruszenie zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania administracyjnego do organów władzy publicznej oraz zasady trwałości decyzji ostatecznych. Przyjęcie, że wnioskujący posiada legitymację prawną do zainicjowania i udziału w postępowaniu na prawach strony, w oparciu o niejasne przesłanki spowodowałoby postawienie nieokreślonego interesu Stowarzyszenia ponad interesem strony i zachwiałoby równowagę systemową. Wobec tego wszczęcie postępowania na wniosek podmiotu, który nie posiada do tego legitymacji jest podstawą do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego.
Decyzją z dnia [...] września 2013 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej wydanej przez Wójta Gminy Juchnowiec Kościelny, wydanej z wniosku Prezydenta Miasta Białegostoku.
W obszernym uzasadnieniu organ odniósł się merytorycznie do zarzutów kierowanych przez Stowarzyszenie do przedmiotowej decyzji. W zakresie dopuszczalności zainicjowania postępowania przez Stowarzyszenie organ stwierdził, że postępowanie zostało wszczęte z urzędu wskutek wniosku Stowarzyszenia na mocy art. 31 § 2 K.p.a. Wobec wszczęcia postępowania z urzędu legitymacja Stowarzyszenia do wniesienia żądania wszczęcia postępowania nie mogła być już na tym etapie rozważana, gdyż postępowanie zostało wszczęte i nie stało się bezprzedmiotowe, co uzasadniałoby jego umorzenie.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy na wniosek Stowarzyszenia z dnia [...] października 2013 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] utrzymało w mocy poprzednią decyzję.
Stowarzyszenie w dniu [...] stycznia 2014 r. wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. W skardze Stowarzyszenie zarzuciło organowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 156 § 1 i art. 157 § 1 K.p.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i odmowę stwierdzenia nieważności zaskarżonych decyzji. Ponadto powtórzyło zarzuty naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które były już przedmiotem analizy organu w postępowaniu o stwierdzenie nieważności przez ich błędną wykładnię.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację i stanowisko jak w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 132/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę uznając, że Stowarzyszenie C. z siedzibą w B. nie wykazało istnienia interesu prawnego, a zatem nie mogło być stroną niniejszego postępowania.
Sąd wskazał na istnienie przepisów prawa umożliwiających organizacjom występowanie w sprawach na prawach strony, a co za tym idzie umożliwiających tym organizacjom działanie w postępowaniu administracyjnym. Przytoczył treść art. 44 u.i.o.ś. oraz art. 44 ust. 3 u.i.o.ś. stwierdzając, że powołane przepisy nie budzą wątpliwości.
Sąd zauważył, że organizacja ekologiczna jaką niewątpliwie jest Stowarzyszenie C., ma prawo do czynnego udziału w każdym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, jeżeli jest to uzasadnione jej celami statutowymi i ma służyć społeczeństwu i ochronie środowiska. W sytuacji tej nie jest także wymagane postanowienie o jej dopuszczeniu, a co za tym idzie nie jest także wymagany wniosek organizacji w tym zakresie. Wystarczy, że organizacja złoży odwołanie, a z mocy prawa traktowana jest jako strona postępowania. Zdaniem Sądu, z brzmienia powołanego przepisu wynika jednoznacznie, iż uprawnienie to dotyczy wyłącznie tzw. postępowań zwykłych, tak pierwszo jak i drugoinstancyjnych. Nie odnosi się jednak do postępowań nadzwyczajnych, jakim niewątpliwie jest wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej. Stanowisko takie potwierdza utrwalona linia orzecznicza (vide wyrok WSA z dnia 27 maja 2010 r., II SA/Wr 89/10; wyrok NSA z dnia 12 stycznia 2010 r., II OSK 1919/10, oba orzeczenia znajdują się w bazie orzeczeń NSA, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Dalej za wyrokiem WSA w Szczecinie z dnia 27 marca 2013 r., II SA/Sz 53/13 (CBOSA, www.orzeczenia.nsa.qov.pl) wskazano, że "nie wystarczy samo przekonanie organizacji społecznej o niezbędności jej udziału w postępowaniu administracyjnym, lecz dopuszczalność tego udziału musi być wynikiem istnienia odpowiedniej ku temu normy prawa materialnego przewidującej ten udział". Sąd stwierdził, że przepisy u.o.i.ś. nie dopuszczają bezwzględnego udziału organizacji ekologicznej w zakresie postępowań nadzwyczajnych, gdyż dotyczą wyłącznie zwyczajnych postępowań administracyjnych. Ponadto normy te nie przewidują inicjowania postępowania przez organizację ekologiczną, a z takim aspektem mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie.
Sąd podkreślił, że w zakresie stwierdzenia nieważności decyzji, procedurę tą i podmiotowość w tym postępowaniu nadzwyczajnym regulują przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd przywołał treść art. 157 § 2 K.p.a., art. 28 K.p.a., art. 31 § 1 i § 2 K.p.a., i stwierdził, że w zakresie rozpoznawanej sprawy przepisy te są niezmiernie ważne, gdyż dopiero na ich podstawie można stwierdzić, czy Stowarzyszenie miało przymiot strony w tym postępowaniu. Sąd zaznaczył, że postępowanie to było zainicjowane właśnie przez Stowarzyszenie, które inicjując postępowanie mogło to uczynić w sprawie dotyczącej innej osoby, w sytuacji gdy jest to uzasadnione celami statutowymi organizacji i interesem społecznym. Przesłanki te muszą występować łącznie. Jeżeli natomiast organizacja społeczna występuje jako strona postępowania, musi wykazać istnienie własnego interesu prawnego, o czym wprost stanowi art. 28 w zw. z art. 29 K.p.a.
Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie Stowarzyszenie C., na żadnym etapie postępowania, nie wykazało istnienia własnego interesu prawnego, a także interesu społecznego w przypadku występowania w imieniu innych osób lub podmiotów. Organy I i II instancji błędnie uznały Stowarzyszenie za stronę inicjowanego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji środowiskowej. Sąd stwierdził, że organ I instancji nie zajmował się tym zagadnieniem, a organ II instancji poszedł "o krok dalej" stwierdzając, że "Rzecz w tym, że nie podjęto dotąd jednoznacznego postanowienia o dopuszczeniu Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu na prawach strony, a tylko wówczas, gdy organizacja społeczna uczestniczy w postępowaniu na takich prawach, jest uprawniona do wniesienia odwołania, zażalenia lub wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy na zasadach art. 127 § 3 K.p.a. Kierując się utrwaloną linią orzecznictwa sądowego skład orzekający obecnie przyjął, że mimo tego formalnego braku należy uznać, że tut. Kolegium potraktowało żądanie Stowarzyszenia jako obejmujące również wolę uczestniczenia w postępowaniu jako organizacji społecznej działającej na prawach strony i dopuściło ją - per facia concludentia - do udziału w postępowaniu (doręczając mu zarówno postanowienie o wszczęciu postępowania oraz zaskarżoną decyzję)". W ocenie Sądu stanowisko organu w tym zakresie jest błędne, bowiem dotyczy udziału organizacji ekologicznych w postępowaniach zwyczajnych, nie odnosząc się do postępowań nadzwyczajnych.
Sąd wskazał, że Skarżący był zobowiązany do wykazania interesu prawnego, a organ był zobowiązany do zbadania, czy Stowarzyszenie może występować jako strona w rzeczonym postępowaniu. Z akt sprawy wynikło, że organizacja występuje w tej sprawie raczej w interesie własnych założycieli, niż w interesie społecznym, czy nawet własnym. Decyzja objęta wnioskiem o stwierdzenie jej nieważności, wydana została [...] kwietnia 2010 r., nie była zaskarżana i stała się decyzją prawomocną. Z wpisu do KRS wynika, że organizacja C. powstała z datą rejestracji, czyli z dniem [...] grudnia 2012 r. Wniosek o stwierdzenie nieważności datowany jest natomiast na [...] marca 2013 r. Siedziba Stowarzyszenia mieści się przy ul. K. [...], a zatem w miejscu siedziby firmy "C.". Jej założycielami i członkami jej organów są m.in. prezes spółki "C." będący członkiem komisji rewizyjnej Stowarzyszenia oraz wiceprezes spółki "C.", będący wiceprezesem Stowarzyszenia. Prezesem Stowarzyszenia jest natomiast prezes Zakładu Z. Sp. z o.o. Firma "C." i E. prowadzą działalność i konkurencyjną względem M., czyli w istocie względem spółki "L.". Jednocześnie prowadzi ona inwestycję polegającą na budowie sortowni odpadów komunalnych i fabryki paliw alternatywnych C. pod B., a zatem inwestycję konkurencyjną do inwestycji w H. Te wszystkie zagadnienia powinny być wzięte, zdaniem Sądu, pod uwagę już przez organ I instancji, w zakresie ustalania interesu prawnego Stowarzyszenia. Interes faktyczny niewątpliwie Stowarzyszenie mogło wykazać, lecz jest on niewystarczający do wszczęcia postępowania nadzwyczajnego. W postępowaniu sądowym Stowarzyszenie nie wykazało interesu prawnego innych osób lub własnego. Skarżący nie wykazał w żaden sposób jaki i czyj interes w sprawie reprezentuje.
Skargę kasacyjną, w której zaskarżono powyższy wyrok w całości wniosło Stowarzyszenie C. z siedzibą w B., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika. Skarżący kasacyjnie domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W skardze kasacyjnej zarzucono, iż Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok dopuścił się naruszenia przepisów postępowania tj:
1. art.145 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U, 2012 poz. 270 ze zm. - zwaną dalej P.p.s.a.) poprzez oddalenie skargi pomimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia,
2. art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 44 ust 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. u.o.i.ś. w związku z art. 31 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i jej oddalenie wobec przyjęcia, że po stronie skarżącego brak jest legitymacji procesowej, gdyż organizacje ekologiczne nie mogą wszczynać postępowań w trybach nadzwyczajnych -w tym o stwierdzenie nieważności decyzji, podczas gdy są one do tego uprawnione i posiadają legitymację procesową w tym zakresie,
3. art. 50 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. art. 44 ust 1 i 2 u.i.o.ś. w zw. z art. 31 § 1 K.p.a. poprzez jego nieprawidłową interpretację i przyjęcie, że skarżący nie jest uprawniony do wniesienia skargi jako strona postępowania, podczas gdy skarżący jest organizacją ekologiczną działającą na prawach strony, mającą uprawnienie do działania w sprawie,
4. art. 9 P.p.s.a. w związku z art. 50 ust 1 P.p.s.a. w związku z art. 31 § 1 K.p.a. oraz 44 ust 1 i 2 u.o.i.ś. poprzez jego niezastosowanie i nierozpoznanie merytorycznie skargi, podczas gdy skarżący był uprawniony do działania w niniejszej sprawie,
5. art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez przedstawienie w uzasadnieniu skarżonego wyroku stanu sprawy niezgodnego ze stanem faktycznym, w szczególności przyjęciu, że skarżące Stowarzyszenie działa w niniejszej sprawie jako strona postępowania i zobowiązane jest do wykazania swojego interesu prawnego, podczas gdy Stowarzyszenie działało w niniejszej sprawie jako organizacja ekologiczna uczestnicząca na prawach strony, a co za tym idzie nie ciąży na nim obowiązek wykazania zarówno interesu prawnego jak i interesu społecznego,
6. art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez wydanie wyroku nie w oparciu o akta sprawy, a w oparciu o własne przypuszczenia, co do pobudek i celów działania poszczególnych członków Skarżącego Stowarzyszenia, podczas gdy Sąd I instancji nie był uprawniony do badania tychże okoliczności i brania ich pod uwagę, gdyż podmiotem postępowania nie są poszczególni członkowie Stowarzyszenia, a samo Stowarzyszenie jako indywidualny podmiot,
7. art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez wyjście poza granice rozpatrywanej sprawy i ocenę pobudek i celów działania poszczególnych członków Skarżącego Stowarzyszenia, podczas gdy powyższe nie miało żadnego znaczenia dla przedmiotowej sprawy i nie powinno być przedmiotem rozważań Sądu, gdyż podmiotem uczestniczącym w postępowaniu nie są poszczególni członkowie Stowarzyszenia a samo Stowarzyszenie jako samodzielny podmiot.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik Stowarzyszenia podniósł, że okolicznością sporną w niniejszej sprawie jest to, czy udział organizacji ekologicznej w postępowaniu nadzwyczajnym - o stwierdzenie nieważności decyzji - jest dopuszczalny również na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy u.i.o.ś.
Stowarzyszenie stwierdziło, że bezspornym jest, że wnosząc o stwierdzenie nieważności decyzji (tryb nadzwyczajny przewidziany w K.p.a.) wskazało, iż opiera swój udział w postępowaniu o art. 44 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenie oddziaływania na środowisko (u.i.o.ś). Bezspornym jest też, zdaniem Stowarzyszenia, że przedmiotowa sprawa wymagała udziału społeczeństwa.
Stowarzyszenie wskazało, że wnioskując o stwierdzenie nieważności, wykazało, że jest organizacją ekologiczną i z uwagi na swoje cele statutowe chce uczestniczyć w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa - obowiązek udowodnienia tych przesłanek wynikał z art. 44 ust 1 ustawy u.i.o.ś. Stowarzyszenie w toku przedmiotowego postępowania nie wykazywało natomiast, ani swojego własnego interesu prawnego, ani interesu społecznego, ponieważ podstawą dopuszczenia organizacji do udziału w sprawie nie był, ani art. 28 K.p.a. stanowiący o udziale stron w postępowaniu, ani też art. 31 K.p.a. mówiący o udziale organizacji społecznych, lecz art. 44 ust 1 ustawy u.i.o.ś. Zdaniem Stowarzyszenia, przepis ten modyfikuje, w zakresie przesłanek stanowiących o prawie dopuszczenia do udziału w sprawie, przepisy ogóle K.p.a., które co do zasady wymagają od organizacji społecznych wykazania interesu społecznego. Organ, zarówno w I, jak i w II instancji uznał, że przesłanki przewidziane art. 44 ust. 1 u.i.o.ś. zostały spełnione, a kwestia istnienia legitymacji skarżącego nie budziła żadnych wątpliwości. Wątpliwości w tym zakresie powziął dopiero Sąd I instancji, który uznał, że przepis ten nie ma zastosowania do postępowań nadzwyczajnych (jakim jest postępowanie o stwierdzenie nieważności), a uprawnienia organizacji ekologicznych, wynikające z tego przepisu, dotyczą wyłącznie postępowań zwykłych. W ocenie skarżącego, powyższe z brzmienia tego przepisu nie wynika, a interpretacja Sądu I instancji zaprezentowana w uzasadnieniu wyroku jest nieprawidłowa. W przepisie tym mowa jest jedynie o tym, że organizacje ekologiczne mogą zgłosić chęć uczestnictwa w "określonym postępowaniu". Ustawa nie precyzuje przy tym, czy chodzi tu o postępowanie toczące się w trybie zwykłym, czy też nadzwyczajnym. Na rodzaj postępowania, którego dotyczy ww. przepis, nie wskazują również przywołane przez Sąd I instancji poglądy judykatury.
Skarżący wskazał na wyrok WSA we Wrocławiu z 27.05.2010 r. sygn. II SA/ Wr 89/10 przywołany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Stwierdzono tam, że "skoro wyłączenia pewnej kategorii podmiotów od udziału w postępowaniu administracyjnym nie można domniemywać, gdyż może to mieć miejsce tylko wówczas gdy przepis prawa wyraźnie tak stanowi, należy przyjąć, że w tych kategoriach spraw, w których ustawodawca przewidział możliwość udziału społeczeństwa, będzie mogła uczestniczyć tylko ta grupa organizacji społecznych, które będą mogły być uznane za organizacje ekologiczne. Natomiast w pozostałych kategoriach spraw będą mogły uczestniczyć na ogólnych zasadach, po spełnieniu wymagań wynikających z art. 31 § 1 K.p.a. wszystkie organizacje społeczne."
Zdaniem Stowarzyszenia, ustawodawca stworzył dwie kategorie spraw tj.: wymagające udziału społeczeństwa - w których mogą na prawach strony uczestniczyć organizacje ekologiczne, zgodnie z zasadami z art. 44 ustawy u.i.o.ś. oraz pozostałe sprawy - w których mogą, w charakterze strony, brać udział wszystkie organizacje po spełnieniu wymagań określonych w art. 31 § 1 K.p.a.
W związku z tym, że sprawa dotycząca wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wymaga udziału społeczeństwa, co nie jest sporne, a skarżące Stowarzyszanie jest organizacją ekologiczną, należy rozważyć, czy modyfikacja zasad ogólnych K.p.a., wprowadzona ustawą o dostępie do informacji o środowisku wpływa na rodzaj postępowania (zwykłe lub nadzwyczajne), w którym mogą uczestniczyć organizacje ekologiczne.
Stowarzyszenie wskazując na cytowany wyrok stwierdziło, że treść art. 44 u.i.o.ś. w żaden sposób nie modyfikuje zakresu postępowań, w których występować może organizacja ekologiczna. Natomiast z art. 31 § 1 K.p.a. wynika, że organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby wystąpić z żądaniem wszczęcia postępowania lub też dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu (jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny - co nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy, z uwagi na modyfikację dokonaną w art. 44 ustawy u.i.o.ś.). W przywołanym zapisie, jak również w innych paragrafach tegoż artykułu nie ma ograniczenia, co do rodzaju postępowania (zwykłego lub nadzwyczajnego), w którym mogą brać udział organizacje społeczne. Zgodnie z poglądami doktryny organizacja społeczna może żądać dopuszczenia jej do udziału "w postępowaniu zwykłym przed organami pierwszej i drugiej instancji, jak i w tzw. postępowaniach nadzwyczajnych (J. Borkowski (w:) Komentarz, 1996, s. 227). Natomiast Anna Gronikiewicz poświęciła cały rozdział monografii "Organizacja społeczna w ogólnym postępowaniu administracyjnym" udziałowi organizacji społecznych w postępowaniach nadzwyczajnych. Autorka wyjaśniła jednoznacznie, "że organizacja społeczna występująca wyłącznie z inicjatywą żądania wszczęcia postępowania administracyjnego jest podmiotem, który może zasygnalizować organowi właśnie "szczególnie ważny interes strony" (art. 61 § 2 K.p.a.) lub też może zwrócić uwagę na potrzebę weryfikacji, w ramach postępowania nadzwyczajnego, uprzednio wydanego rozstrzygnięcia (art. 145, 156, 154, 161, 162 K.p.a.)".
Zdaniem Stowarzyszenia, we wszystkich przypadkach, gdy organ administracji publicznej będzie władny do wszczęcia postępowania w trybie nadzwyczajnym z urzędu, organizacja społeczna będzie mogła skutecznie zrealizować wszystkie trzy inicjatywy procesowe. Jedynymi przypadkami, kiedy organ nie może działać w zakresie stwierdzenia nieważności z urzędu (wszczęcie postępowania może nastąpić tylko na żądanie strony) jest niezawinione nieuczestnictwo strony w postępowaniu i orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. W pozostałych zaś przypadkach organ nie może zaniechać uruchomienia postępowania nadzwyczajnego z tego powodu, że podmiot żądający uruchomienia takiego postępowania nie jest stroną. Wtedy bowiem wniosek strony nie jest bowiem warunkiem uruchomienia postępowania nadzwyczajnego. Jeżeli zatem żądanie podmiotu nie będącego stroną znajduje uzasadnienie w świetle art. 145 lub art. 156 K.p.a., organ powinien wszcząć postępowanie z urzędu.
W skardze kasacyjnej stwierdzono, że Sąd I instancji nieprawidłowo przyjął, że skarżące Stowarzyszenie, aby uzyskać prawo do udziału w przedmiotowym postępowaniu, powinno nie tylko wykazać swój interes społeczny (przewidziany art. 31 § 1 K.p.a.), ale dodatkowo interes prawy ( art. 28 K.p.a.). Skarżący nie występował bowiem, ani jako strona tego postępowania, ani jako organizacja społeczna uczestnicząca na prawach strony (art. 31 § 1 K.p.a.), ale jako organizacja ekologiczna uczestnicząca na prawach strony ( art. 44 ust 1 ustawy u.i.o.ś.).
Sąd I instancji powinien więc, w stosunku do skarżącego, zastosować art. 50 P.p.s.a. w związku z art. 31 K.p.a., w zakresie w jakim nie został zmodyfikowany zapisami ustawy u.i.o.ś. i uznać, że jego udział jest dopuszczalny zarówno na etapie postępowania administracyjnego jak i sądowoadministracyjnego.
W ocenie Skarżącego Sąd I instancji w sposób niedopuszczalny i wbrew przepisom prawa dokonał ustaleń w zakresie zapisów statutu czy istnienia interesu społecznego po stronie Stowarzyszenia. Niedopuszczalne było stwierdzenie Sądu I instancji że "z akt sprawy wynika, że organizacja występuje w tej sprawie raczej w interesie własnych założycieli, niż w interesie społecznym czy nawet własnym" (str. 7 uzasadniania). Wbrew przepisom Sąd dokonał badania celów i pobudek działania poszczególnych członków Stowarzyszenia. W szczególności Sąd I instancji nie był uprawniony do wskazania, że takie okoliczności jak skład osobowy Stowarzyszenia, miejsce zatrudniania jego członków, czy też inwestycje czynione przez podmioty zatrudniające tychże członków Stowarzyszenia "powinny być wzięte, zdaniem Sądu, pod uwagę już przez organ I instancji, w zakresie ustalania interesu prawnego Stowarzyszenia" (str. 8 uzasadniania). Zdaniem Skarżącego powyższe świadczy, o tym, że Sąd I instancji przyjmuje, że stroną postępowania nie jest Stowarzyszenie C., jako samodzielny podmiot, ale jego poszczególni członkowie i to ich sytuację, a nie Skarżącego, należy analizować w kontekście niniejszej sprawy. Takie stanowisko stoi w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa, a sytuacja zawodowa poszczególnych osób wchodzących w skład Stowarzyszenia nie powinna mieć żadnego wpływu na uprawnienia samej organizacji, która to jest podmiotem samodzielnym i jako taki od początku uczestniczy w postępowaniu na prawach strony. Podkreślono, że wskazane przez Sąd I instancji informacje nie mają żadnego znaczenia dla sprawy i nie powinny być w ogóle przedmiotem rozważań Sądu. Zadaniem Sądu było bowiem zbadanie jedynie okoliczności, wynikających z przepisów prawa, uprawniających Stowarzyszenie do udziału w postępowaniu. Skład osobowy Stowarzyszenia, inwestycje, akcje lub działania podejmowane przez osoby trzecie ewidentnie nie są zaś takimi okolicznościami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Skarga kasacyjna wniesiona przez Stowarzyszenie C. z siedzibą w B. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Mimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 44 ust. 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.).
Przede wszystkim stwierdzić należy, że Stowarzyszenie składając wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie wskazało, że podstawą prawną jego żądania są ww. przepisy. W piśmie skierowanym do organu administracji zawarte zostało jedynie żądanie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jednakże nie została w nim wskazana podstawa prawna w oparciu o którą postępowanie to miałoby zostać wszczęte. Twierdzenie, że oczywistym jest, iż podstawą żądania był art. 44 ust. 1 i 2 przywołanej ustawy nie znajduje więc uzasadnienia.
Art. 44 ust. 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko nie może być podstawą żądania wszczęcia postępowania przez organizację ekologiczną.
W ww. przepisie zawarte zostały ściśle określone uprawnienia przysługujące organizacjom ekologicznym. Uprawnienia te to:
a) uczestnictwo na prawach strony w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa (art. 44 ust. 1),
b) prawo wniesienia odwołania od decyzji wydanej w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa (art. 44 ust. 1),
c) prawo wniesienia odwołania także w przypadku, gdy organizacja nie brała udziału w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa prowadzonym przez organ pierwszej instancji (art. 44 ust. 1),
d) uczestnictwo na prawach strony w postępowaniu odwoławczym (art. 44 ust. 1).
Wszystkie wymienione wyżej uprawnienia organizacji ekologicznych związane są z już wszczętym postępowaniem administracyjnym. Wśród tych uprawnień nie ma natomiast uprawnienia do żądania wszczęcia takiego postępowania.
Także uprawnienie wynikające z art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. jakim jest prawo wniesienia przez organizację ekologiczną skargi do sądu administracyjnego, także gdy nie brała ona udziału w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa odnosi się do postępowania administracyjnego, które zostało już wszczęte.
Podstawą wszczęcia postępowania administracyjnego na żądanie organizacji ekologicznej, która jest organizacją społeczną wyróżnioną ze względu na cel działania, jest art. 31 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako K.p.a.), chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W przedmiotowej sprawie podstawą wszczęcia postępowania na żądanie skarżącego Stowarzyszenia mógł być wyłącznie art. 31 § 1pkt 1 K.p.a. i jak wynika z akt sprawy na podstawie tego przepisu postępowanie to zostało wszczęte. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku w dniu [...] kwietnia 2013 r. wydało postanowienie o wszczęciu postępowania wskazując, jako podstawę wszczęcia art. 31 § 1 pkt 1 K.p.a.
Sąd administracyjny rozpoznając skargę nie jest związany rozstrzygnięciem organu administracji o wszczęciu postępowania na wniosek organizacji społecznej i jest zobowiązany zbadać, czy rzeczywiście istniały wymienione w art. 31 § 1 K.p.a. podstawy do wszczęcia takiego postępowania. W przedmiotowej sprawie o ile spełniony został wymóg, by z żądaniem wszczęcia postępowania wystąpiła organizacja społeczna oraz wymóg, by żądanie było uzasadnione celami statutowymi tej organizacji, to nie został spełniony wymóg, by za wszczęciem postępowania przemawiał interes społeczny. Analiza akt sprawy wskazuje, że wszczęcie postępowania nie było podyktowane interesem społecznym, tylko partykularnym interesem członków organizacji społecznej.
Wbrew zawartym w skardze kasacyjnej twierdzeniom Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył art. 134 § 1 P.p.s.a. i nie wyszedł poza granice rozpatrywanej sprawy dokonując ustaleń, że założycielami i członkami Stowarzyszenia są m.in. Prezes Spółki "C." oraz Wiceprezes tej Spółki, która prowadzi działalność konkurencyjną względem przedsiębiorstwa, na rzecz którego wydana została decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Okoliczności sprawy wskazują bowiem, że działania Stowarzyszenia nie zostały podjęte w interesie społecznym, tylko pod pozorem działania w takim interesie zmierzały do utrudniania działalności konkurencyjnej firmy.
W aktach sprawy znajduje się również oświadczenie z dnia [...] maja 2013 r. jednego z członków założycieli Stowarzyszenia, z którego wynika, że Stowarzyszenie zostało powołane przez osoby bezpośrednio związane z grupą kapitałową, do której przynależą M. Sp. z o.o. z siedzibą w O., Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe "C." Sp. z o.o. z siedzibą w B., Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych "C." Sp. z o.o. z siedzibą w S. oraz Zakład Z. Sp. z o.o. z siedzibą w S. Z oświadczenia wynika również, że jednym z celów powołania Stowarzyszenia było uzyskanie przez grupę kapitałową dostępu do informacji w postępowaniach administracyjnych dotyczących podmiotów konkurencyjnych. Oświadczenie to potwierdza stwierdzenie, że Stowarzyszenie działa w interesie własnych członków, a nie w interesie społecznym. Tego rodzaju postępowanie nie może być akceptowane zarówno przez organy administracji oraz sąd administracyjny.
W sytuacji, gdy nie było podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego na skutek wniosku złożonego przez Stowarzyszenie nie było również podstaw do merytorycznego rozpoznawania wniosku Stowarzyszenia przez organy administracji. Stowarzyszenie nie powinno uczestniczyć w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, a tym samym nie było uprawnione do zaskarżenia wydanych w tym postępowaniu decyzji. Błąd organu administracji polegający na wszczęciu postępowania administracyjnego na żądanie organizacji społecznej, w sytuacji gdy nie zostały spełnione wymogi wynikające z art. 31 § 1 K.p.a., nie może być dla tej organizacji źródłem uprawnienia do działania na prawach strony w postępowaniu administracyjnym i wniesienia skargi. Tego rodzaju uprawnienie może wynikać wyłącznie z przepisów prawa. W konsekwencji za prawidłowe uznać należy rozstrzygnięcie Sądu I instancji o oddaleniu skargi Stowarzyszenia z tego powodu, że było ono nieuprawnione do jej wniesienia.
Sąd I instancji wyraził błędny pogląd, że organizacja społeczna nie jest co do zasady uprawniona do żądania wszczęcia postępowania nadzwyczajnego, w tym postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Twierdzenie Sądu I instancji, że taki pogląd wyrażony został w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 89/10 oraz wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 1919/10 jest nieporozumieniem.
W wyroku z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Wr 89/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie wyraził poglądu, że organizacje ekologiczne nie są uprawnione do żądania wszczęcia postępowań nadzwyczajnych. Sąd w uzasadnieniu tego wyroku przedstawił argumentację na poparcie twierdzenia, że błędne jest stanowisko opowiadające się przy stosowaniu art. 44 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko za wyłączeniem na zasadzie lex specialis derogat legi generali art. 31 K.p.a. Zdaniem Sądu nie można zgodzić się z poglądem, że zamiarem ustawodawcy było wyłączenie możliwości udziału organizacji ekologicznych z postępowań prowadzonych bez udziału społeczeństwa.
Z kolei wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 1919/10 dotyczył kwestii dopuszczalności wniesienia przez organizację społeczną skargi na uchwałę Rady Gminy w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Naczelny Sąd Administracyjny wyraził w nim pogląd, że "(...) uprawnienie do zaskarżenia uchwały organu gminy nie może wynikać z ogólnych reguł działania organizacji ekologicznych i ich celów funkcjonowania, gdyż jest to niewystarczające. Nie znajduje ono również oparcia w treści art. 44 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), gdyż dotyczy on indywidualnych spraw rozstrzyganych decyzją administracyjną, przeto nie ma on zastosowania w sprawach ze skarg na uchwały dotyczące miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego." Jak wynika z przytoczonego fragmentu uzasadnienia wyroku pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dotyczył rozstrzygnięć organów administracji wydawanych w postępowaniu administracyjnym. Czymś innym jest żądanie stwierdzenia nieważności uchwały będącej aktem prawa miejscowego, a czymś innym żądanie stwierdzenia nieważności decyzji.
Mimo błędnej argumentacji przedstawionej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Skarżące Stowarzyszenie nie było uprawnione do zaskarżenia decyzji wydanych w przedmiotowej sprawie. Nie został bowiem spełniony wynikający z art. 31 § 1 K.p.a. wymóg istnienia interesu społecznego we wszczęciu postępowania.
Mając na uwadze powyższe argumenty stwierdzić należy, że niezasadny jest podniesiony w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 145 § 2 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi albowiem w niniejszej sprawie podstaw do uwzględnienia skargi nie było.
Zarzut naruszenia 151 P.p.s.a. w związku z art. 44 ust 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. u.o.i.ś. w związku z art. 31 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i jej oddalenie wobec przyjęcia, że po stronie skarżącego brak jest legitymacji procesowej, gdyż organizacje ekologiczne nie mogą wszczynać postępowań w trybach nadzwyczajnych - w tym o stwierdzenie nieważności decyzji nie mógł być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej. Jak to zostało już wyżej wskazane wyrażenie przez Sąd I instancji błędnego poglądu, że organizacje ekologiczne nie mogą wszczynać postępowań w trybach nadzwyczajnych nie miało wpływu na wynik sprawy.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 50 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. art. 44 ust 1 i 2 u.i.o.ś. w zw. z art. 31 § 1 K.p.a. poprzez jego nieprawidłową interpretację i przyjęcie, że skarżący nie jest uprawniony do wniesienia skargi, jako strona postępowania, podczas gdy skarżący jest organizacją ekologiczną działającą na prawach strony, mającą uprawnienie do działania w sprawie. Organizacja społeczna może uczestniczyć w postępowaniu na prawach strony wówczas, gdy istniały podstawy do wszczęcia postępowania administracyjnego na jej żądanie. W sytuacji, gdy podstaw takich nie było, to nawet jeśli organ administracji błędnie uwzględni wniosek organizacji społecznej i postępowanie zostanie wszczęte, to nie skutkuje to powstaniem po stronie organizacji społecznej uprawnienia do zaskarżenia wydanych w takim postępowaniu decyzji merytorycznie rozstrzygających sprawę.
Brak jest podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej w oparciu o podniesiony zarzut naruszenia art. 9 P.p.s.a. w związku z art. 50 ust 1 P.p.s.a. w związku z art. 31 § 1 K.p.a. oraz 44 ust 1 i 2 u.o.i.ś. poprzez jego niezastosowanie i nierozpoznanie merytorycznie skargi. Jak to zostało już wyżej wskazane skarżące kasacyjnie Stowarzyszenie nie było uprawnione do wniesienia skargi na decyzję organu administracji, którą merytorycznie rozpoznano wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez przedstawienie w uzasadnieniu skarżonego wyroku stanu sprawy niezgodnego ze stanem faktycznym, w szczególności przyjęciu, że skarżące Stowarzyszenie działa w niniejszej sprawie, jako strona postępowania i zobowiązane jest do wykazania swojego interesu prawnego. Sąd I instancji nie stwierdził, że Stowarzyszenie działa w przedmiotowej sprawie jako strona mająca własny interes prawny. Wojewódzki Sąd Administracyjny jedynie rozważył z urzędu, czy istnieją podstawy do przyjęcia, że Stowarzyszenie mogło wnieść skargę do sądu administracyjnego powołując się na własny interes prawny i działając jako strona postępowania a nie organizacja społeczna działająca na prawach strony. Rozważenie tej kwestii z urzędu było obowiązkiem Sądu I instancji. Nie można bowiem z góry wykluczyć, że Stowarzyszenie mogłoby być stroną postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a., gdyby np. było właścicielem nieruchomości na którą oddziałuje przedsięwzięcie, którego dotyczy decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że brak jest postaw do przyjęcia, że Stowarzyszenie mogłoby działać w sprawie jako strona postępowania i na tej podstawie mogło zaskarżyć decyzję organu administracji, którą merytorycznie rozpoznano wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia.
Skarżące Stowarzyszenie nie działało w przedmiotowej sprawie w oparciu o art. 44 ust. 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż przepis ten nie może być podstawą żądania wszczęcia postępowania przez organizację ekologiczną. Z akt sprawy wynika zaś niewątpliwie, że Stowarzyszenie wystąpiło z żądaniem wszczęcia postępowania nieważnościowego nie zaś z żądaniem dopuszczenia go do już wszczętego postępowania.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez wydanie wyroku nie w oparciu o akta sprawy, a w oparciu o własne przypuszczenia, co do pobudek i celów działania poszczególnych członków Skarżącego Stowarzyszenia. Ustalenia Sądu znajdują oparcie w dokumentach znajdujących się w aktach sprawy i brak jest podstaw do przyjęcia, że są to "własne przypuszczenia" Sądu. W realiach sprawy za w pełni uprawniony uznać należy pogląd Sądu I instancji, że Stowarzyszenie domaga się wszczęcia postępowania administracyjnego nie w interesie społecznym tylko w interesie własnym członków Stowarzyszenia. Sąd nie tylko miał uprawnienie, ale i obowiązek ustalić jakie cele przyświecają Stowarzyszeniu w tym aby wszczęte zostało postępowanie w sprawie nieważności decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. Badając tę kwestię nie można w przedmiotowej sprawie abstrahować od tego kto jest członkiem Stowarzyszenia. Nie ulega wątpliwości, że część członków Stowarzyszenia jest powiązana z firmami, dla których firma, która otrzymała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia jest konkurencją. Nie badając tej kwestii Sąd I instancji wykazałby się oczywistym brakiem wnikliwości przy rozpoznawaniu sprawy.
Z analogicznych przyczyn, jak to zostało już wcześniej wskazane, brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd I instancji naruszył art. 134 § 1 P.p.s.a.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło