II OSK 2894/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-20
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Roman Hauser, Tomasz Zbrojewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji budowlanej, który nie wykazał naruszenia konkretnych przepisów prawa budowlanego, ale podnosi potencjalne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomość, posiada przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji w postępowaniu o stwierdzenie nieważności tej decyzji?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji budowlanej posiada przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, nawet jeśli nie wykaże naruszenia konkretnych przepisów techniczno-budowlanych, jeśli jego nieruchomość może potencjalnie oddziaływać na jego nieruchomość. Samo badanie przez organy kwestii dotyczących przesłaniania i nasłonecznienia budynku mieszkalnego stanowiącego własność skarżącego, zwłaszcza gdy ustalenia organów są kwestionowane, świadczy o obiektywnym istnieniu jego interesu prawnego. Właściciel sąsiedniej nieruchomości staje się stroną postępowania, gdy jakikolwiek przepis prawa wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora, nawet potencjalnie.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) utrzymującą w mocy decyzję Wojewody Opolskiego o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka. WSA uznał, że skarżący, właściciel sąsiedniej działki, posiadał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, mimo że organy obu instancji uznały inaczej, opierając się na braku naruszenia przepisów techniczno-budowlanych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną B. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zasądzono od B. P. na rzecz W. D. kwotę 240 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 20 listopada 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie: Sędzia NSA Roman Hauser Sędzia del. NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2017 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 2893/15 w sprawie ze skargi W. D. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 roku, Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji 1/ oddala skargę kasacyjną 2/ zasądza od B.P. na rzecz W. D. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. [pic]
II OSK 2894/16
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 września 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę W. D. i uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania [...], utrzymał w mocy decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. o umorzeniu wszczętego na wniosek [...] postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia [...] czerwca 2014 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu [...] pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka przy ul. W. [...] w O. na działkach nr [...] k.m. 7, obręb K. G..
Organ odwoławczy wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę interes prawny ustala się w oparciu o art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.), dalej P.b., który jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a. ogranicza pojęcie strony do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć, zgodnie z art. 3 pkt 20 P.b., teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ podkreślił, że w każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, natomiast samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że sporne przedsięwzięcie obejmuje swym zakresem przebudowę oraz nadbudowę budynku znajdującego się na działkach nr [...] oraz [...]. Na działce nr [...] planuje się rozbudowę budynku o klatkę schodową służącą do komunikacji między piętrami. Budynek jest wolnostojący, niepodpiwniczony i zostanie nadbudowany o jedną kondygnację użytkową. Parametry charakterystyczne projektowanego budynku to: długość - 32,25 m, szerokość - 18,30 m, wysokość - 6,82 m.
Organ wskazał, że [...], który nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Opola z dnia [...] czerwca 2014 r., wywodzi swój interes prawny z faktu, że jest właścicielem działki nr [...], która graniczy od północnej strony z nieruchomością inwestycyjną. Jednakże sam fakt, że dany podmiot jest właścicielem nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną, nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że przysługuje mu status strony postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę.
GINB podniósł, że analiza projektu zagospodarowania terenu wykazała, że przedmiotowy budynek został usytuowany w odległości 4,20 m od działki należącej do [...]. Odległość budynku od strony północnej od istniejącego budynku gospodarczego wynosi 5,40 m, natomiast odległość od budynku mieszkalnego na działce sąsiedniej wynosi 9,60 m.
Zdaniem organu z uwagi na takie usytuowanie budynku, jak również jego gabaryty, nieruchomość należąca do [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje bowiem jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zagospodarowania działki nr [...], sąsiedztwo spornej inwestycji w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres - wyznaczony przepisami prawa - dopuszczalnego zagospodarowania.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił, że projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektów (zarówno istniejących, jak i potencjalnych) na działce nr [...]. Przywołując treść § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), dalej rozporządzenie, organ stwierdził, że wysokość projektowanego obiektu (7,06 m - mierzona od poziomu terenu do najwyżej położonego elementu dachu) oraz odległość dzieląca go od nieruchomości skarżącego (4,20 m), sprawiają, że działka nr [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, wyznaczonym na podstawie § 13 rozporządzenia. Organ zauważył przy tym, że z opisu technicznego projektu budowlanego wynika, że budynek na sąsiedniej działce znajduje się w odległości 9,70 m, stąd nie zachodzi zjawisko zacienienia pomieszczeń mieszkalnych na działce przez nadbudowany żłobek.
Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na § 271 rozporządzenia, zgodnie z którym odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego nie powinna być mniejsza niż 8 m i stwierdził, że usytuowanie projektowanego budynku nie ogranicza możliwości zagospodarowania działki nr [...] z uwagi na odległości przewidziane w tym przepisie.
Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nieruchomość należąca do [...] nie znajduje się również w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy § 12, § 19, § 57 oraz § 60 ust. 1 rozporządzenia. Organ wskazał także, że dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych na nieruchomość należącą do [...], sporna inwestycja nie pozbawia powyższej nieruchomości dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja), nie niesie ze sobą również ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych.
Organ zwrócił jednocześnie uwagę, że źródłem interesu prawnego nie mogą być również immisje pośrednie (hałas). Z definicji "obszaru oddziaływania obiektu" wynika bowiem, że chodzi o takie ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z obiektem terenu, które są skutkiem obowiązywania odrębnych przepisów. Ewentualne przekroczenie poziomu immisji pośrednich rodzi wyłącznie określone roszczenie o charakterze cywilnoprawnym, lecz nie daje praw strony w rozumieniu unormowań P.b. Fakt ewentualnego spadku wartości nieruchomości skarżącego na skutek realizacji inwestycji również nie stanowi interesu prawnego, jest to jedynie interes faktyczny.
W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] nie wykazał zatem, aby miał interes prawny w kwestionowaniu decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia [...] czerwca 2014 r.
Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł [...].
Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zauważył, że celem art. 28 ust. 2 P.b. jest wprawdzie ograniczenie kręgu osób uznawanych za strony w postępowaniach dotyczących udzielania pozwoleń na budowę, lecz przepis ten nie wyłącza automatycznie z kręgu stron postępowania właścicieli działek sąsiadujących z terenem inwestycji. Nieruchomości te zazwyczaj znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, gdyż ich sposób zagospodarowania, w tym np. miejsce usytuowania nowych obiektów budowlanych, czy możliwość rozbudowy istniejących obiektów, jest uzależniony od powstałego na sąsiedniej nieruchomości budynku. Dlatego też odmowa przyznania statusu strony właścicielom, użytkownikom wieczystym czy zarządcom nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji musi być rozważona ze szczególną starannością i powinna ograniczać się do sytuacji oczywistych i nie wymagających jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego.
Zawarta w art. 3 pkt 20 P.b. definicja obszaru oddziaływania obiektu nie uzależnia posiadania przymiotu strony od naruszenia przez projektowaną inwestycję jakichkolwiek regulacji. Nie można zatem utożsamiać braku naruszeń przepisów, np. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, z brakiem przymiotu strony właściciela nieruchomości leżącej w sąsiedztwie nieruchomości, na której przedmiotowa inwestycja ma być zrealizowana. Właściciel innej nieruchomości nie staje się stroną postępowania dopiero wówczas, gdy przysługujący mu interes prawny zostaje naruszony wskutek sprzeczności zamierzenia inwestycyjnego z prawem. Przeciwnie, gdy jakikolwiek przepis prawa wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora i to chociażby potencjalnie, to już wówczas właściciel działki sąsiedniej staje się stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Właściciele sąsiednich nieruchomości winni mieć prawo do wzięcia udziału w postępowaniu i możliwość ustosunkowania się do przedstawionych przez inwestora okoliczności faktycznych odnośnie do zakresu wpływu inwestycji na ich nieruchomość, w sytuacjach gdy położenie obiektu wskazuje na możliwość takiego wpływu.
Sąd I instancji podkreślił, że stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany (biorąc pod uwagę jego indywidualne cechy i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora) może potencjalnie oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego. Odrębnym natomiast zagadnieniem jest, czy podnoszone przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są usprawiedliwione z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych, jednakże ich ocena może nastąpić wyłącznie w toku postępowania w sprawie pozwolenia na realizację inwestycji, przy zapewnieniu tym podmiotom czynnego udziału w postępowaniu.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego organ odwoławczy błędnie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku żłobka. Tylko ustalenie, że mimo położenia nieruchomości skarżącego w otoczeniu obiektu, nie ma przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu, że nie istnieją przepisy, które nakładają na inwestora określone obowiązki związane z zagospodarowaniem jego działki względem działki sąsiedniej, pozwalałoby na umorzenie postępowania. Tymczasem organ badał m.in., czy realizacja spornej inwestycji nie spowoduje, że budynek stanowiący własność skarżącego będzie objęty jej ponadnormatywnym oddziaływaniem, czy nie będą naruszone normy dotyczące przesłaniania (§ 13 rozporządzenia) i dostępu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 57 i § 60 rozporządzenia). Tym samym uznać należy, że skarżący posiada przymiot strony w postępowaniu w rozumieniu art. 28 ust. 2 P.b.. Już samo badanie przez organy kwestii dotyczących przesłaniania i nasłonecznienia budynku mieszkalnego stanowiącego własność skarżącego, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ustalenia organów w tym zakresie są przez skarżącego kwestionowane, świadczy o obiektywnym istnieniu jego interesu prawnego, uzasadniającym przyznanie przymiotu strony w sprawie. Nie jest bowiem możliwe uznanie, że określona osoba nie jest stroną postępowania, w sytuacji gdy z uwagi na zarzuty przez nią podnoszone wymaga wyjaśnienia i rozstrzygnięcia właśnie to, czy interes prawny tej osoby nie został naruszony w świetle przepisów prawa mających zastosowanie w konkretnej sprawie. Ocena w omawianym zakresie może być dokonana tylko w ramach merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organy administracji. Sąd I instancji zauważył również, że wątpliwości mogą budzić także dowody, na podstawie których organ uznał, że nie doszło do naruszenia § 13 rozporządzenia i tym samym uznał brak przymiotu strony skarżącego. Z akt sprawy wynika wprawdzie, że osoba projektująca dokonała analizy nasłonecznienia - k. 33 pkt 9.1 projektu - jednakże brak wskazania dnia, na który dokonano wyliczenia, czyni tę analizę co najmniej niepełną.
Z tych przyczyn Sąd stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 P.b. oraz art. 105 k.p.a.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2016 r. skargę kasacyjną złożyła [...]. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu naruszenie:
1/ art. 105 k.p.a., poprzez przyjęcie, że organ I instancji niezasadnie umorzył postępowanie w sprawie;
2/ art. 138 § 2 k.p.a., poprzez przyjęcie, że sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji w pełnym zakresie przez dokonanie merytorycznej oceny zasadności wniosku [...];
3/ art. 156 § 1 k.p.a., poprzez przyjęcie, że konieczne jest prowadzenie merytorycznego postępowania w sprawie nieważności decyzji ostatecznej, w sytuacji gdy żaden z zarzutów, ani żadna z okoliczności sprawy nie wskazywały na zaistnienie jakiejkolwiek podstawy stwierdzenia nieważności decyzji; podnoszony przez [...] zarzut braku udziału w postępowaniu w charakterze strony nie może stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji, lecz może jedynie stanowić podstawę wznowienia postępowania w sprawie;
4/ art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., poprzez pominięcie przez sąd w rozstrzygnięciu okoliczności uzasadniającej wznowienie postępowania w przypadku braku udziału strony bez własnej winy w postępowaniu i przyjęcie, że może być to przesłanka do stwierdzenia nieważności;
5/ art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), dalej p.p.s.a., poprzez wydanie przez Sąd rozstrzygnięcia nieopartego na granicach danej sprawy.
Wskazując na powyższe naruszenia autor skargi kasacyjnej wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor, wskazując na treść art. 156 § 1 k.p.a., stwierdził, że wskazane w tym przepisie przesłanki mają charakter wyłącznych podstaw postępowania w sprawie nieważności, a ich katalog jest zamknięty. Niedopuszczalne jest zarówno rozszerzanie znaczenia poszczególnych przesłanek, jak i stosowanie analogii dla objęcia sytuacji nieunormowanych wprost w tym przepisie. Taką nienormowaną sytuacją jest okoliczność niedziałania strony w sprawie z przyczyn od niej niezależnych. Jest to typowa przesłanka wskazana w dyspozycji art. 145 §1 pkt 4 k.p.a., gdzie mowa jest o tym, że postępowanie zakończone decyzją ostateczną wznawia się, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Jest to jednak przesłanka wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Decyzja nie może być nieważna z powodu niedziałania strony, niezależnie od tego, jak bardzo ważne byłyby obiektywne przyczyny, dla których strona bez swej winy nie mogła wziąć udziału w postępowaniu.
W ocenie skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji dopuścił się błędu polegającego na próbie rozstrzygnięcia w procedurze odnoszącej się do nieważności postępowania, kwestii wyłącznie związanej z ewentualną możliwością wznowienia postępowania. Sąd administracyjny nie powinien dopuszczać do sytuacji, w której dojdzie do rozpoznania sprawy nieważności decyzji w oparciu o przesłankę nienależącą do katalogu przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a.
Ponadto w ocenie skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji nie miał podstaw, by badać elementy wykraczające poza granicę danej sprawy, jak np. badanie wpływu projektowanej inwestycji na możliwość zagospodarowania działki sąsiedniej. Takie działanie wykraczało poza granice sprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, złożoną w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu skargi kasacyjnej, [...] wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiła, stąd też kontrola instancyjna ograniczona została do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, a poza kontrolą pozostała zgodność orzeczenia z innymi przepisami prawa.
Rozpoznawana skarga kasacyjna oparta została na zarzutach naruszenia art. 105, art. 138 § 2, art. 156 § 1, art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 134 p.p.s.a., z których żaden nie może wywołać zamierzonego rezultatu w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku.
Przedmiotem kontroli przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stała się decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2015 r. utrzymująca w mocy decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...] sierpnia 2015 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Przede wszystkim podkreślić należy, że podstawą uwzględniania skargi przez Sąd I instancji było naruszenie przez organy obydwu instancji art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 P.b., poprzez nieuznanie [...] za stronę najpierw postępowania w sprawie pozwolenia na budowę (rozbudowę) budynku żłobka, a następnie za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na tę rozbudowę. Zarzutów w tym zakresie autor skargi kasacyjnej nie postawił. Uznanie, że doszło do naruszenia wskazanych przepisów P.b. doprowadziło Sąd I instancji do stwierdzenia, że organy błędnie uznały za zasadne umorzenie, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., postępowania wszczętego wnioskiem [...] o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, z uwagi na brak przymiotu strony.
Tym samym zupełnie nietrafione są zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty odnośnie do niedopuszczalnego potraktowania przesłanki wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) jako przesłanki stwierdzenia nieważności nieujętej w katalogu z art. 156 § 1 k.p.a. Kwestia przymiotu strony bowiem rozważana była przez Sąd I instancji jedynie pod kątem oceny legalności decyzji umarzającej postępowania nieważnościowe z uwagi na brak przymiotu strony podmiotu wnioskującego o stwierdzenie nieważności decyzji. Sąd Wojewódzki w żadnej mierze samej okoliczności niebrania udziału [...] w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Opola z dnia [...] czerwca 2014 r. nie traktował jako rażącego naruszenia prawa, czy też jakiejkolwiek innej przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji. Wprost przeciwnie, na str. 8 uzasadnienia wyroku, drugi akapit, wprost stwierdził, że przedmiotem jego rozważań jest wyłącznie kwestia przymiotu strony właściciela działki nr [...], odrębnym natomiast zagadnieniem jest, czy podnoszone przez te osoby zarzuty w stosunku do projektowanej inwestycji są usprawiedliwione z punktu widzenia obowiązujących norm prawnych, a ich ocena może nastąpić wyłącznie w toku postępowania w sprawie pozwolenia na realizację inwestycji, przy zapewnieniu tym podmiotom czynnego udziału w postępowaniu. Tym samym nie mógł przynieść oczekiwanego rezultatu także zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd Wojewódzki nie przekroczył bowiem granic sprawy, orzekając wyłącznie w kontekście posiadania przez [...] przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym rozbudowy żłobka. Tak bowiem granice tej sprawy administracyjnej wyznaczyły organy, umarzając postępowanie z uwagi na brak tego przymiotu.
Oceniając pozytywnie zaprezentowaną w zaskarżonym wyroku wykładnię przepisów dotyczących przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę podkreślić należy, że nie należy ograniczać rozumienia art. 3 pkt 20 P.b. jedynie do zachowania norm określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie, przesądzając a priori, że ich zachowanie uniemożliwia objęcie obszarem oddziaływania obiektu sąsiedniej nieruchomości (wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2011 r., II OSK 283/11). Nie sposób przyjąć, jak uczyniły to w niniejszej sprawie organy obydwu instancji, że w sytuacji gdy inwestycja jest zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi, nie oddziałuje na okoliczne nieruchomości, a tym samym, że właścicielom tych nieruchomości nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Rozumowanie takie prowadziłoby w konsekwencji do stwierdzenia, że o oddziaływaniu obiektu budowlanego można byłoby mówić wówczas, gdyby doszło do naruszenia przepisów techniczno-budowlanych. Tymczasem dla inwestycji niezgodnej z przepisami techniczno-budowlanymi nie powinna zostać w ogóle wydana decyzja zezwalająca na budowę. Dlatego też obszar oddziaływania obiektu budowlanego nie może być utożsamiany wyłącznie z zachowaniem przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi (wyroki NSA z dnia 6 czerwca 2013 r., II OSK 332/12, oraz z dnia 17 maja 2013 r., II OSK 176/12). Innymi słowy, zagadnienie zastosowania w stanie faktycznym konkretnej sprawy art. 3 pkt 20 P.b. ma charakter zupełnie odrębny od tego, czy przepisy techniczno-budowlane zostały prawidłowo w niej uwzględnione. Odmienna interpretacja prowadziłaby do istotnego ograniczenia pojęcia obszaru oddziaływania obiektu, nieznajdującego umocowania w art. 3 pkt 20 P.b.
Reasumując, obszar oddziaływania obiektu wymaga konkretyzacji oraz indywidualizacji na podstawie znajdujących zastosowanie w sprawie szczególnych przepisów prawa administracyjnego oraz ustaleń faktycznych. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić przy uwzględnieniu funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu oraz innych jego cech charakterystycznych. Należy ponadto zauważyć, że obszar oddziaływania obiektu dotyczy zarówno terenu niezagospodarowanego, jak już zagospodarowanego. Ograniczenia w zagospodarowaniu terenu mogą bowiem dotyczyć zmiany sposobu zagospodarowania. Decydujące dla wyznaczenia tego obszaru powinny być, z jednej strony, indywidualne cechy obiektu budowlanego, a z drugiej strony - ocena sposobu przeznaczenia terenu znajdującego się w otoczeniu planowanej inwestycji, z uwzględnieniem jej wpływu na sąsiednie nieruchomości (W. Piątek, Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2016, s. 85-86)..
Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie zawarł w niej żadnych zarzutów odnośnie do istnienia czy nieistnienia po stronie [...] interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym rozbudowy budynku na sąsiednich działkach. Zatem ocena Sądu I instancji, że posiada on przymiot strony w tym postępowaniu nie została prawidłowo zakwestionowana i nabrała mocy prawnej. Oznacza to, że orzekające w niniejszej sprawie organy zobligowane będą do merytorycznej oceny wniosku [...] o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta Opola z dnia [...] czerwca 2014 r. Wbrew zresztą twierdzeniom autora skargi kasacyjnej wnioskodawca podnosił szereg argumentów odnoszących się do wadliwości decyzji w kontekście naruszenia przepisów materialnych (jak choćby zmiana sposobu użytkowania obiektu), w tym planu zagospodarowania przestrzennego, a nie wyłącznie argument o pozbawieniu go prawa do udziału w postępowaniu. Jednakże ocena, czy przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z art. 156 § 1 k.p.a. w rzeczywistości wystąpiły, nastąpić musi dopiero po przeprowadzeniu przez organy postępowania administracyjnego w tym przedmiocie.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. jak w pkt 2.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło