II OSK 468/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-07-30

Skład orzekający: Robert Sawuła, Marzenna Linska - Wawrzon, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, uwzględniająca parametry anten i ich rozmieszczenie, została wydana zgodnie z przepisami prawa, w szczególności w zakresie oceny oddziaływania na środowisko i bezpieczeństwa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły projekt budowlany stacji bazowej telefonii komórkowej pod kątem przepisów prawa budowlanego, ochrony środowiska i bezpieczeństwa. Sąd stwierdził, że zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące błędnej wykładni przepisów, wadliwości uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji oraz naruszenia przepisów konstytucyjnych i rozporządzeń nie zasługują na uwzględnienie. W szczególności, sąd oparł się na wcześniejszej uchwale NSA dotyczącej kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych na potrzeby oceny środowiskowej, która wykluczyła konieczność sumowania mocy anten i uwzględniania potencjalnych konfiguracji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej E.T. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jej skargę na decyzję Wojewody Wielkopolskiego. Decyzja ta utrzymała w mocy pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej wydane przez Starostę W. dla inwestora X. Sp. z o.o. Skarżąca kwestionowała prawidłowość oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, bezpieczeństwo ludzi oraz sposób sporządzenia uzasadnień decyzji i wyroku sądu pierwszej instancji. Podnosiła m.in. zarzuty dotyczące braku analizy kumulacji mocy anten, wpływu na środowisko i nieruchomości sąsiednie oraz zaniżonych parametrów inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.), Sędziowie: sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon, sędzia WSA (del.) Piotr Broda, Protokolant: Inspektor sądowy Bernadetta Pręgowska, po rozpoznaniu w dniu 30 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 października 2022 r. sygn. akt IV SA/Po 226/22 w sprawie ze skargi E.T. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 24 lutego 2022 r. nr IR-IV.7721.123.2021.2 w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. 1. Wyrokiem z 6 października 2022 r. r., IV SA/Po 226/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Poznaniu oddalił skargę E.T. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 24 lutego 2022 r., nr IR-IV.7721.123.2021.2, w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: 2.1. Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, Wojewoda Wielkopolski działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2021, poz. 735 ze zm., K.p.a.) po rozpatrzeniu odwołania E.T. powołaną wyżej decyzją utrzymał w mocy decyzję Starosty W. z 4 listopada 2021 r. (znak: AB.6740.843.2020), wydaną na wniosek X. Sp. z o.o. z/s w W. (inwestor), w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia inwestorowi – na podstawie m. in. art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z 7 lipca 1995 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2020, poz. 1333 ze zm., uPb) – pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej X. nr [...] na działce nr ewid. [...], obręb [...], gmina [...]. 2.2. W wyroku przywołano obszerne motywy decyzji organu odwoławczego. Wojewoda wyjaśnił, że inwestor przedłożył projekt budowlany sporządzony w oparciu o przepisy uPb w brzmieniu sprzed zmiany tej ustawy, która weszła w życie 19 września 2020 roku. Z dokumentacji projektowej wynika, że planowana inwestycja obejmuje budowę wolnostojącej wieży stalowej kratownicowej o całkowitej wysokości 61,95 m, dróg kablowych oraz instalacji szaf technologicznych do obsługi anten zawieszonych na wieży. Inwestycja zostanie zlokalizowana we wschodniej części działki i nie koliduje z budową domu jednorodzinnego na tej samej działce. Na wieży zamontowane zostanie: - sześć anten sektorowych typu AS26_1 pracujących w paśmie 800MHz, skierowanych na azymut 40°, 160° oraz 280° zawieszone na wysokości 58,5 m n.p.t. z maksymalnym kątem pochylenia 10°, ERIP pojedynczej anteny to 456W, - trzy anteny sektorowe typu AS25_2 pracujące w paśmie 900/1800 Mhz, skierowane na azymut 40°, 160° oraz 280° zawieszone na wysokości 58,5 m n.p.t. z maksymalnym kątem pochylenia 10°, ERIP pojedynczej anteny to 1033W, - anteny radioliniowe. Równoważna moc promieniowana izotropowo (ERIP) po zsumowaniu dla trzech anten w każdym z trzech sektorów będzie wynosić 1963 W (na sektor). Dokumentacja projektowa zawiera informacje o obszarze oddziaływania obiektu. W projekcie wskazano, że "Zasięg obszarów gęstości mocy promieniowania (obszar oddziaływania) został przedstawiony na rysunku zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. 2019, poz. 2448, rozp. MZ 2019). Obszar oddziaływania zawiera się w całości w obrębie działki [...], do której inwestor ma prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Obszar, dla którego przekroczony będzie dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania niejonizującego koncentrować się będzie przed antenami nadawczymi, na kierunkach ich promieniowania oraz na znacznych wysokościach, tj. nie mniej niż 57,4 m nad poziomem terenu i nie mniej niż 55,3 m nad granicą miejsc dostępnych dla ludzi. Zgodnie z kwalifikacją środowiskową przedsięwzięcia odległość osi głównych wiązek promieniowania anten sektorowych wynosi: - dla azymutu 40° przy maksymalnym planowanym pochyleniu anten wynoszącym 10° wynosi min. 46,1 m n.p.t., - dla azymutu 160° przy maksymalnym planowanym pochyleniu anten wynoszącym 10° wynosi min. 46,1 m n.p.t., - dla azymutu 280° przy maksymalnym planowanym pochyleniu anten wynoszącym 10° wynosi min. 46,1 m n.p.t. Przyjęte w projekcie rozwiązania projektowe, w ocenie Wojewody, gwarantują brak przekroczeń dopuszczalnej gęstości strumienia energii pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludności, przez które zgodnie z art. 124 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. 2020, poz. 1219, uPoś) rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. Ludność nie będzie miała fizycznego dostępu do obszaru, dla którego przekroczony jest dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania niejonizującego. Dopuszcza się bez ograniczeń przebywanie ludzi na poziomie terenu oraz w okolicznych budynkach. 2.3. W dalszych motywach Wojewoda wyjaśnił, że powyższe zapisy zostały poparte rysunkiem zagospodarowania terenu, gdzie przedstawiono zasięg oddziaływania stacji bazowej. Mieści się ona w całości na terenie działki inwestycyjnej. Projekt zawiera również rysunek obrazujący granice obszaru oddziaływania ponadnormatywnego oraz przekroje wzdłuż osi głównych wiązek promieniowania anten rozsiewczych, informacje dotyczące hałasu i wibracji związanych z funkcjonowaniem stacji, który został sporządzony zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. 2018, poz. 1935, rozp. MTBiG 2012), obowiązującego w dacie opracowania projektu. Wojewoda wyjaśnił, że przedłożone przez inwestora opracowania uwzględniają obliczenia łącznej mocy ERIP dla anten w danym sektorze (1963 W) i odległość 70 m wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania. Minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania oraz minimalna odległość pionowa osi głównej wiązki promieniowania od zabudowy lub miejsc dostępnych zostały na rysunkach określone na 46,1 m n.p.t. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika, że na wskazanej wysokości nie występują miejsca dostępne dla ludności. Wieża zostanie zlokalizowana w niezabudowanej części działki stanowiącej grunt rolny. Tereny przyległe to tereny rolnicze, działki zabudowane budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi w ramach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i zagrodowej, co oznacza, że nie ma tam i w konsekwencji nie zakłada się w tym miejscu realizacji obiektów wysokich, charakterystycznych dla zabudowy miejskiej, z którym inwestycja mogłaby kolidować. Brak jest podstaw do uznania, że rozpatrywane zamierzenie wpływa negatywnie i ogranicza sposób zabudowy terenu sąsiedniego. Sporna inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a w konsekwencji nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. 2.4. W wyroku przywołano następnie, że w odniesieniu do zarzutów odwołania organ II instancji wyjaśnił, że inwestycja pozostaje bez wpływu na sposób zabudowy działki nr [...], której właścicielem jest odwołująca się. Wskazana działka nie graniczy z terenem inwestycji (oddzielona jest drogą), jedna z osi głównych wiązek promieniowania anten została przedstawiona jako skierowana na działkę nr [...], ale tylko w znikomej części nachodzi na nią, kończy się na granicy wskazanej działki i drogi, oraz nie schodzi poniżej wysokości 46,1 m n.p.t. Organ nie stwierdził, aby w ramach inwestycji doszło do naruszenia § 9 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz. U. nr 219, poz. 1864 ze zm., rozp. MI 2005) oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 29 czerwca 2016 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na pole elektromagnetyczne (Dz. U. 2018, poz. 331, rozp. MRPiPS 2016). W ocenie organu brak jest podstaw do przyjęcia stanowiska, że przy rozpatrywaniu sprawy w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej doszło do naruszenia norm konstytucyjnych dotyczących ochrony prawa własności. 3.1. Następie sąd pierwszej instancji wskazał, że E.T. wniosła skargę na w/w decyzję Wojewody Wielkopolskiego, w której zażądała jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. 3.2. W ocenie skarżącej decyzja została wydana z naruszeniem: 1) art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i § 3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. poprzez jej sporządzenie w sposób uniemożliwiający jej odkodowanie, w sytuacji gdy obowiązkiem organu jest skonstruowanie merytorycznego uzasadnienia odnoszącego się do konkretnej jednostki prawnej zastosowanego aktu prawnego oraz wyjaśnienie, czy wskazane w dokumentacji moce ERIP oraz tilty są maksymalnie ustalone na podstawie kart katalogowych anten; 2) art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. poprzez brak wyjaśnienia, czy ewentualne przewrócenie się masztu nie spowoduje bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia, życia oraz mienia; 3) art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak sprecyzowania decyzji w zakresie mocy, ilości anten, ich maksymalnego pochylenia wraz z uzasadnieniem tej kwestii w sposób możliwy do kontroli; 4) § 20 ust. 1 pkt 9 lit. d) rozporządzenia Ministra Rozwoju z 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (rozp. MR 2020) poprzez brak udowodnienia, że obiekt nie będzie stanowił zagrożenia dla ludzi, zwierząt i roślin, dóbr materialnych, czyli dla środowiska zgodnie z przepisami odrębnymi, których nawet nie wskazano, a także brak wskazania dowodów i powodów uznania, że obiekt nie ma jakiegokolwiek wpływu na środowisko i nieruchomości sąsiednie; 5) § 9 pkt 2 rozp. MI 2005 z uwagi na brak uwzględnienia rozp. MRPiPS 2016 odnośnie strefy pośredniej oraz zagrożenia poprzez lakoniczne stwierdzenie, iż projekt spełnia wymogi bez wskazania, czy strefy zostały wyznaczone; 6) art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. poprzez brak podania konkretnej jednostki prawnej rozporządzenia Rady Ministrów z 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. 2019, poz. 1839; rozp. RM 2019) wraz z jej uzasadnieniem, co powoduje, że decyzja jest "nie do odkodowania", bo organ nie podał jak ustalił, na podstawie jakich danych maksymalne moce i tilty anten, oraz jak rozumie pojęcie miejsc dostępnych dla ludności w rozumieniu art. 64 ust. 3 Konstytucji RP; 7) art. 7, art. 87 ust. 1 w związku z art. 79 ust. 1 Konstytucji RP poprzez sporządzenie decyzji bez podania konkretnej jednostki redakcyjnej rozp. RM 2019, co uniemożliwia złożenie ewentualnej skargi kasacyjnej, albowiem Trybunał Konstytucyjny kontroluje naruszenie konkretnego zastosowanego przepisu, a nie całość danego aktu normatywnego. 3.3. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu wydanej decyzji. W odpowiedzi na zarzuty organ wyjaśnił, że rozpoznał wszystkie okoliczności sprawy i nie znalazł podstaw do zmiany rozstrzygnięcia. 3.4. Inwestor, pismem z 24 maja 2022 r., wniósł o oddalenie skargi w całości. Spółka X. podniosła, że organy należycie rozpoznały kwestię maksymalnego pochylenia anten, a także sposób ich montażu. Wojewoda pozostawał związany treścią wniosku o wydanie pozwolenia. Poszukiwanie "zamiarów" inwestora poza wnioskiem (oświadczeniem) jest działaniem pozbawionym podstaw prawnych. Organ bada oddziaływanie na środowisko przedsięwzięcia określonego dokładnie przez inwestora, a nie przedsięwzięcia potencjalnego. Wojewoda prawidłowo ustalił, że realizacja inwestycji objętej wnioskiem nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W złożonej do akt dokumentacji zawarte są wszelkie informacje niezbędne w celu dokonania kwalifikacji przedsięwzięcia, tj. porównania parametrów anten określonych w kwalifikacji z wielkościami wyznaczonymi w rozp. RM 2019. Według przedstawionej przez inwestora konfiguracji anten planowana inwestycja nie zalicza się ani do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Miejsca dostępne dla ludności nie występują w osi głównej promieniowania anten rozsiewczych. Z kolei to, że dane urządzenie ma określone fabrycznie parametry/właściwości/skalę, nie oznacza, że one faktycznie wystąpią. Zależeć to będzie od planowanego sposobu wykorzystywania urządzenia na konkretnej inwestycji. Miejsca dostępne dla ludności ocenia się według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. 3.5. Dalej w wyroku IV SA/Po 226/22 przywołano, że sąd wojewódzki dopuścił do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania O. (Stowarzyszenie). Stowarzyszenie podniosło zarzuty częściowo tożsame z zarzutami skargi, oraz ponadto wskazało na naruszenie: 1) art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. poprzez brak ustalenia, czy pomiędzy antenami dojdzie do kumulacji, czy może wystąpić zjawisko odbić od naturalnych przeszkód w tym budynków, 2) § 14 pkt 5 lit. d rozp. MR 2020 poprzez odstąpienie od zbadania zgodności projektu w zakresie wskazanym w tym przepisie, 3) § 14 pkt 8 rozp. MR 2020 poprzez przyjęcie, że obszar oddziaływania obiektu określa się na podstawie jednego przepisu, chociaż istnieje kolizja z przepisami dotyczącymi higieny, co organ pomija, a także brak wyjaśnienia, czy pole elektromagnetyczne będzie znajdować się na "działce mojego mocodawcy i tym samym czy może dość do zjawiska odbić, nie wyjaśniono czy obliczeń dokonano z uwzględnieniem istniejącego tła"; 4) art. 35 ust. 1 pkt 2 uPb w zw. z § 9 pkt 2 rozp MI 2005 poprzez przyjęcie, że ten akt prawny nie ma zastosowania w sprawie, a został wydany na podstawie art. 7 ust. 2 pkt 2 uPb. Stowarzyszenie podniosło, że w sprawie należało uwzględnić zarówno maksymalne możliwe pola elektromagnetycznego oraz maksymalne możliwe pochylenie anten oraz ukształtowanie terenu, jak i potencjalnej zabudowy. 4.1. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Poznaniu skargę oddalił. 4.2. W motywach swego orzeczenia sąd pierwszej instancji stwierdził, że wbrew argumentacji skargi oraz stanowiska Stowarzyszenia, organy dokonały kwalifikacji inwestycji w oparciu o zaplanowaną ilość anten sektorowych i maksymalne wartości pochylenia oraz moce promieniowania wskazane przez inwestora w załączonych do wniosku dokumentach. W ocenie tegoż sądu analiza dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy potwierdza ocenę Wojewody, że dokumentacja projektowa została wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Spełnione zostały zatem warunki do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w świetle art. 35 ust. 1 uPb. W takiej sytuacji – w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 uPb – organ administracji architektoniczno-budowlanej nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 4 uPb). 5.1. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła E.T. – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów prawa: 1) art. 141 § 4 oraz "3 § 1, 174 pkt 2" (przyjdzie uznać, że chodzi o zarzuty naruszenia "art. 3 § 1 i art. 174 pkt 2" – uwaga Sądu) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w skardze kasacyjnej powołano nieaktualny publikator cyt. ustawy, należało powołać: Dz. U. 2022, poz. 329 ze zm., Ppsa) w związku z art. 7, 8, 9, 11, 107 § 3 K.p.a. poprzez sformułowanie uzasadnienia wyroku w sposób niemożliwy do odkodowania z uwagi na to, że przyjęte w projekcie rozwiązania przestrzenne, funkcjonalne i techniczne powinny wykazują ograniczenie lub eliminację wpływu obiektu budowlanego na środowisko przyrodnicze, zdrowie ludzi i inne obiekty budowlane, zgodnie z odrębnymi przepisami, których nie wskazano również w decyzji, co uniemożliwia podjęcie w tym zakresie polemiki; ponadto pozbawione podstawy prawnej przyjęcie, iż § 9 pkt 2 rozp. MI 2005 został wydany na podstawie delegacji z Kodeksu pracy, pomimo że zgodnie z wolą ustawodawcy delegacją ustawową był art. 7 ust. 2 pkt 2 uPb; ponadto sąd nie uwzględnił, że właścicielem infrastruktury pasywnej jest inna spółka niż X., co wskazuje, iż dokonano oceny tylko części inwestycji; dodatkowo wyrok dotyczy wielokrotnie zaniżonych mocy EIRP anten, co potwierdza aktualnie zgłoszenie dla obiektu, co w istocie powoduje, iż projekt budowlany objęty pozwoleniem na budowę dotyczy innego (w załączeniu); 2) art. 38, 39, 74 ust. 3 Konstytucji RP w związku z przepisami rozp. MZ 2019 w zw. z art. 174 pkt 1 Ppsa poprzez przyjęcie, że o zdrowie i życiu ludzi decyduje rozporządzenie, które zostało sporządzone bez udziału lekarzy oraz badań potwierdzających bezpieczeństwo nowej normy, co potwierdziło Ministerstwo Zdrowia; 3) § 20 ust. 1 pkt 9 lit. d rozp. MR 2020 w zw. z art 174 pkt 1 Ppsa poprzez jego niewłaściwą interpretację, ponieważ przyjęto, że obiekt nie będzie stanowił zagrożenia dla ludzi, zwierząt, roślin, dóbr materialnych, czyli dla środowiska zgodnie z przepisami odrębnymi, których nawet nie wskazano; w istocie nie wiadomo, z jakich powodów i na podstawie, jakich dowodów uznano, iż obiekt nie ma wpływu jakiegokolwiek na środowisko oraz nieruchomości sąsiednie, jeżeli w projekcie, decyzjach, wyroku brak jest przepisów odrębnych; 4) art. 35 ust 1 pkt 2 uPb w zw. z § 9 pkt 2 rozp. MI 2005 w powiązaniu z art. 174 pkt 1 Ppsa poprzez wadliwe przyjęcie, iż w projekcie budowlanym nie wyznacza się stref ochronnych w sytuacji, w której osoby postronne mogą się w nich znaleźć, a same strefy wykraczać poza granice, co do których inwestor posiada tytuł prawny; 5) art. 6 ust. 2 uPoś w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 1 lub 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. 2008, nr 199, poz. 1227, Uioś) w powiązaniu § 2 ust 1 pkt 7 a-d w zw. z § 3 ust 8 pkt 1 a-g oraz § 2 ust. 2 pkt 1 oraz 2 oraz § 3 ust 2 pkt 1, 2, 3 rozp. RM 2019 w powiązaniu z art. 174 pkt 1 Ppsa poprzez ich błędną wykładnię i tym samym przyjęcie, że przedmiotem kwalifikacji podlegają pojedyncze elementy przedsięwzięcia i to bez uwzględnienia maksymalnych mocy anten oraz pochyleń. 5.2. Powyższe uchybienia – zdaniem skarżącej kasacyjnie – miały istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie wnosi o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, 2) zasądzenie na rzecz "skarżącego" od strony przeciwnej kosztów postępowania według przepisanych w tym zastępstwa procesowego, 3) rozpoznanie "skargi" (oczywista omyłka, powinno być "skargi kasacyjnej" – uwaga Sądu) na rozprawie. 5.3. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną jej złożenie jest konieczne, a samo jej uzasadnienie sprowadza się tylko do oceny wyroku oraz obu decyzji, w których nie wskazano przepisów odrębnych, które należy analizować badając wpływ obiektu na środowisko, na zdrowie życie ludzi oraz obiekty sąsiednie. Podkreśla, że nie może dokonywać polemiki z przepisami, których nie stosowano. Ponadto sprawa dotyczy obiektu o parametrach, który nie istnieje, ponieważ na etapie procedowania dotyczącego decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz pozwolenia na budowę podano wielokrotnie mniejsze, jak się wydaje moce, niż planowano. W skardze kasacyjnej przywołano kilka judykatów, które – w ocenie strony skarżącej kasacyjnie – dotyczyły podobnej sprawy, nadto wskazano, że sporny obiekt jest już użytkowany z mocą, "jak się wydaje", wyższą. 5.4. W odpowiedzi inwestora na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie, jako nie mającej usprawiedliwionych podstaw. Zdaniem Spółki skarga kasacyjna sprowadza się de facto do przywołania kilku wyrwanych fragmentów orzeczeń sądów administracyjnych, nie przedstawiono przy tym spójnej argumentacji, dlaczego przywołane orzeczenia i poglądy w nich wyrażone powinny zostać uwzględnione. Wbrew stwierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, dokonana przez organ odwoławczy ocena zebranych w sprawie dowodów, a w konsekwencji ocena planowanego przedsięwzięcia pod kątem zaliczenia go do przedsięwzięć zawsze znacząco oddziaływujących na środowisko, względnie potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko była prawidłowa i brak jakichkolwiek podstaw prawnych dla jej kwestionowania. Spółka uwypukla, że nie ma podstaw do przyjmowania innego wariantu inwestycyjnego, niż zaplanowany, a to w kontekście oceny odziaływania przedsięwzięcia na środowisko. W tym względzie powołano się na stanowisko zawarte w jednym z judykatów NSA. Organy prawidłowo ustaliły, że inwestycja nie wymagała uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody. 5.5. Na rozprawę wyznaczoną w sprawie nikt się nie stawił. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 6.1. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2024, poz. 935 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1 - 3 Ppsa). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada tym wymaganiom. Biorąc jednak pod uwagę pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiwsa 2010, z. 1 poz. 1) uznać trzeba, że powyższe uchybienie nie może bezwarunkowo dyskwalifikować skargi kasacyjnej. Nie można oddalić bądź odrzucić skargi kasacyjnej z tego tylko powodu, że treść zarzutów nieporadnie sformułowana w petitum została następnie doprecyzowana w uzasadnieniu (por. W. Piątek, Podstawy skargi kasacyjnej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2011, s. 382). Zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, w myśl której podstawowe znaczenie ma istota sprawy, a nie jej oznaczenie, uchybienie takie nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy rozpoznania takiego zarzutu kasacyjnego. 6.2. Oczywistą omyłką Autora środka odwoławczego jest imputowanie sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów art. 174 pkt 1 i 2 Ppsa, są to przepisy, których nie mógł naruszyć sąd pierwszej instancji, skoro ich nie mógł stosować, czy też błędnie nie zastosować, skoro przepisy te określają podstawy kasacyjne od wyroku sądu wojewódzkiego. Podobnie nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 3 § 1 Ppsa, z którego wynika, że "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie". Oddalenie skargi jest "środkiem określonym w ustawie". 6.3. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa w sposób opisany w skardze kasacyjnej, wyjaśnić należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 Ppsa zasadniczo w sytuacji, gdy nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (uchwała 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, ONSAiwsa 2010/3/39), jak również, gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku (por. np.: wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1620/10, LEX nr 746689 czy wyrok NSA z 5 kwietnia 2012 r., I FSK 1002/11, LEX nr 1166035). Uchybieniem, nie pozostającym bez wpływu na rezultat kontroli kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia, jest bowiem uzasadnienie, w którym ocena o zgodności/niezgodności z prawem zaskarżonego aktu formułowana jest bez odniesienia się do okoliczności konkretnego stanu faktycznego sprawy, albowiem w tego rodzaju sytuacji nie jest możliwe zrekonstruowanie przebiegu operacji logicznej, rezultatem której jest przyjęcie konkretnego kierunku interpretacji i zastosowania konkretnych przepisów prawa w okolicznościach konkretnego stanu faktycznego sprawy (por. np. wyrok NSA z 11 stycznia 2011 r., I GSK 685/09, LEX nr 951904). Uzasadnienie sądu pierwszej instancji spełnia wymogi ustawowe, a rozważania dotyczące wyjaśnienia podstawy prawnej odnoszą się do ustalonego przez organy stanu faktycznego, którego skarga kasacyjna skutecznie nie zakwestionowała. W przedmiotowej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 Ppsa. Uzasadnienie wyroku jest zrozumiałe, da się zrekonstruować tok rozumowania sądu pierwszej instancji. To, że skarżąca kasacyjnie nie zgadza się ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji meriti, w żadnym razie nie dowodzi skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. 6.4. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 6 ust. 2 uPoś w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 1 lub 2 Uioś w powiązaniu § 2 ust 1 pkt 7 a-d w zw. z § 3 ust 8 pkt 1 a-g oraz § 2 ust. 2 pkt 1 oraz 2 oraz § 3 ust 2 pkt 1, 2, 3 rozp. RM 2019 poprzez ich błędną wykładnię i tym samym przyjęcie, że przedmiotem kwalifikacji podlegają pojedyncze elementy przedsięwzięcia i to bez uwzględnienia maksymalnych mocy anten oraz pochyleń. Zauważyć wypadnie z urzędu, że taki zarzut wobec projektowanej inwestycji był już podnoszony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, którego przedmiotem była decyzja w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla spornej stacji bazowej telefonii komórkowej. Wyrokiem II OSK 2489/21 z 26 czerwca 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną E.T. od wyroku WSA w Poznaniu z 10 czerwca 2021 r., IV SA/Po 74/21 oddalającego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Pile, wydaną dla ustalenia lokalizacji celu publicznego pod stację bazową telefonii komórkowej Spółki X w m. [...]. W wyroku tym, którym jest związany Sąd orzekający w niniejszej sprawie, już uwypuklono, że kwestia kwalifikacji oznaczonych elementów zamiaru inwestycyjnego polegającego na realizacji instalacji m. in. radiokomunikacyjnych dla potrzeb oceny środowiskowej przedsięwzięcia, była przedmiotem uwagi składu 7 sędziów NSA w uchwale z 7 listopada 2022 r., III OPS 1/22 (CBOSA.nsa.gov.pl). Przywołana uchwała, zapadła wprawdzie na gruncie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. 2016, poz. 71 ze zm., rozp. RM 2010), które zostało zastąpione rozp. RM 2019, niemniej jednak, z uwagi na to, że treść § 3 ust. 1 pkt 8 i ust. 3 pkt 2 rozp. RM 2019 w brzmieniu obowiązującym w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji ma treść w istocie tożsamą z § 3 ust. 1 pkt 8 i ust. 3 pkt 2 rozp. RM 2010, w wyroku II OSK 2489/21 wywodzono, że uchwała III OPS 1/22 mogła mieć zastosowanie w sprawie. W tezie przedmiotowej uchwały wskazano, że przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozp. RM 2010, jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten. W uzasadnieniu przytoczonej uchwały wyłuszczono, że parametr z § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010 ani się nie sumuje, ani nie kumuluje, gdyż nie ma ku temu podstaw, a potwierdzać to mają wnioski wynikające z wykładni językowej, a dodatkowo podważa argument tezy przeciwnej, odwołujący się do wykładni funkcjonalnej, że za koniecznością sumowania i stosowania § 3 ust. 2 pkt 3 rozp. RM 2010 do instalacji określonych w § 3 ust. 1 pkt 8 cyt. rozporządzenia przemawiać miałby wzgląd na ochronę zdrowia i życia człowieka. Zapewnienie tej ochrony jest bowiem gwarantowane innymi przepisami. Podjęcie tej uchwały usunęło trwającą od wielu lat rozbieżność orzeczniczą, także w łonie samego NSA, odnośnie tzw. kumulacji równoważnej mocy promieniowanej izotropowo anten stacji bazowej telefonii komórkowej, w aspekcie kwalifikowania takiego przedsięwzięcia w myśl przepisów rozp. RM 2010. Wyrokując w sprawie II OSK 2489/21 wskazywano dalej, ze w motywach uchwały III OPS 1/22 wskazano również, że niezasadnym jest twierdzenie, że brak kumulacji mocy anten mógłby prowadzić do obejścia prawa przez inwestorów poprzez taki dobór anten, żeby uniknąć kwalifikacji stacji bazowej telefonii komórkowej jako przedsięwzięcia mogącego zawsze oddziaływać na środowisko, a tym samym, aby na użytek tej kwalifikacji podawać nierzeczywiste parametry, czy konfiguracje pracy anten. W przywołanej uchwale obszernie wywodzono: cyt. "Poza tym, że nie ma nic niewłaściwego w projektowaniu takiego wariantu przedsięwzięcia, który nie będzie narażał ludzi na działanie pola elektromagnetycznego, a tym samym omijał miejsca dostępne dla ludności w osiach głównych wiązek ich promieniowania, to takie podejście, nie uwzględnia wyżej wskazanych regulacji Prawa ochrony środowiska. Nie ma zatem podstaw do rozpatrywania przedsięwzięcia w innym zakresie, tj. innym układzie i nachyleniu do gruntu anten niż wskazuje inwestor w karcie przedsięwzięcia czy dokumentacji projektowej. Podane parametry są wiążące zarówno dla organów, jak i inwestora na wszystkich dalszych etapach realizacji inwestycji". Respektując w pełni stanowisko przywołanej uchwały oraz eksponując moc takiej uchwały, argumentowano iż trafna była kwalifikacja przedmiotowego przedsięwzięcia, jako nie wymagającego wydania decyzji o środowiskowych jego uwarunkowaniach, co dodatkowo wzmacniało postanowienie RDOŚ, który milcząco uzgodnił projekt decyzji lokalizacyjnej. W konsekwencji, w wyroku II OSK 2489/21 za nietrafny trafny oceniono zarzut skarżącej odnośnie naruszenia art. 6 ust. 2 uPoś (zasada przezorności), w tym aspekcie Sąd Naczelny podzielił stanowisko WSA w Poznaniu, wedle którego na obszarze występowania głównych wiązek promieniowania anten planowanej stacji bazowej nie występują miejsca dostępne dla ludności. Powielenie zatem tych samych zarzutów wobec wyroku wydanego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji, nie może zostać ocenione jako usprawiedliwione. Ubocznie w wyroku II OSK 2489/21 zauważono, że rozporządzeniem Rady Ministrów z 5 maja 2022 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2022 r. poz. 1071) z dniem 4 czerwca 2022 r. uchylono przepis § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2019, a tym samym zniesiono obowiązek uzyskiwania decyzji środowiskowej dla instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych emitujących pole elektromagnetyczne. 6.5. Z wyłuszczonych powyżej względów, skoro kwestie środowiskowe przedsięwzięcia były już przedmiotem oceny w ramach ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, nie mógł zostać uznany za skuteczny zarzut naruszenia § 20 ust. 1 pkt 9 lit. d rozp. MR 2020. Ponadto w skardze kasacyjnej nie wskazano – zarzucając "błędną interpretację", czyli wykładnię – na czym miałaby polegać prawidłowa wykładnia cyt. przepisu, z którego wynika wyłącznie tyle, że część opisowa projektu architektoniczno-budowlanego zawiera parametry techniczne obiektu budowlanego charakteryzujące wpływ obiektu budowlanego na środowisko i jego wykorzystywanie oraz na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem "właściwości akustycznych oraz emisji drgań, a także promieniowania, w szczególności jonizującego, pola elektromagnetycznego i innych zakłóceń, z podaniem odpowiednich parametrów tych czynników i zasięgu ich rozprzestrzeniania się, 6.6. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 38, 39, 74 ust. 3 Konstytucji RP w związku z przepisami rozp. MZ 2019 "poprzez przyjęcie, że o zdrowiu i życiu ludzi decyduje rozporządzenie, które zostało sporządzone bez udziału lekarzy oraz badań potwierdzających bezpieczeństwo nowej normy, co potwierdziło Ministerstwo Zdrowia". Taki sposób skonstruowania podstawy kasacyjnej, bez opatrzenia jej wymaganej dyspozycją art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa uzasadnieniem, w praktyce uniemożliwia jej rozpoznanie przez Sąd Naczelny. Skarżąca kasacyjnie nie wskazała, w czym upatruje naruszenia wskazanych przepisów konstytucyjnych, z których wynika odpowiednio zapewnienia przez Rzeczpospolitą Polską każdemu człowiekowi prawnej ochronę życia, zakaz eksperymentów naukowych, w tym medycznym na ludziach bez ich zgody, bez dobrowolnie wyrażonej zgody, oraz prawo każdego do informacji o stanie i ochronie środowiska. Kwestia zaś legalności rozp. MZ 2019 może być przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego (art. 188 pkt 3 Konstytucji RP). 6.7. Nie jest wreszcie usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 uPb w zw. z § 9 pkt 2 rozp. MI 2005. Z pierwszego z tych przepisów wynika, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Z kolei § 9 pkt 2 rozp. MI 2005 statuuje, że przy określaniu usytuowania wolno stojących konstrukcji wsporczych anten i urządzeń radiowych należy kierować się względami technologicznymi oraz wymaganiami bezpieczeństwa dotyczącymi w szczególności "bezpieczeństwa i higieny pracy w pobliżu urządzeń wytwarzających pole elektromagnetyczne". Podnosząc zarzut naruszenia cyt. przepisów skarżąca kasacyjnie ograniczyła się do kwestionowania stanowiska sądu pierwszej instancji, że wadliwie przyjęto, iż w projekcie budowlanym nie wyznacza się stref ochronnych w sytuacji, w której osoby postronne mogą się w nich znaleźć, a same strefy wykraczać poza granice, co do których inwestor posiada tytuł prawny. Rzecz w tym, że w zaskarżonym wyroku kwestię obowiązku prawnego wyznaczania stref odnoszono do przepisów rozp. MRPiPS 2016 (s. 13 zaskarżonego wyroku), naruszenia którego w tym aspekcie nie podniesiono w skardze kasacyjnej. Ponadto w zaskarżonym wyroku brak zarzucanej skargą kasacyjną wypowiedzi sądu a quo, jakoby strefy ochronne mogły wykraczać poza granice terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Skarżąca kasacyjnie, podnosząc naruszenie przywołanych powyżej przepisów w roztrząsanej podstawie kasacyjnej, nietrafnie przypisuje oznaczoną wypowiedź sądowi pierwszej instancji, której w zaskarżonym wyroku brak. 7. Z tych wszystkich względów i działając na podstawie art. 184 Ppsa, orzeczono jak w sentencji, o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło