II OSK 503/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-06-14

Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Wojciech Mazur, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego może zostać wydane bez uwzględnienia przyłączy jako części zamierzenia budowlanego oraz czy organ prawidłowo ocenił analizę zacienienia i rozstrzygnął sprzeczności w opiniach ekspertów?
Ratio decidendi
Pozwolenie na budowę musi obejmować całe zamierzenie budowlane, w tym instalacje i przyłącza niezbędne do użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Organ jest obowiązany do wszechstronnej oceny analizy zacienienia, a także do wyjaśnienia sprzeczności w opiniach ekspertów. Wydanie pozwolenia bez tych elementów oraz bez rzetelnej oceny dokumentacji stanowi naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta Krakowa wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, ale bez przyłączy. Skarżący J. i S. J. kwestionowali prawidłowość analizy zacienienia oraz brak oceny sprzecznych opinii ekspertów. Wojewoda Małopolski utrzymał decyzję w mocy, a WSA w Krakowie uchylił ją, wskazując na naruszenia prawa budowlanego i proceduralnego. Inwestorzy złożyli skargę kasacyjną, którą NSA oddalił.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędzia del. NSA Anna Żak (spr.) Protokolant starszy asystent Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. D. i J. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 895/10 w sprawie ze skargi J. J. i S. J. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. II OSK 503/11 Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyrokiem z dnia 23 listopada 2010r. w sprawie o sygn..akt II SA/Kr 895/10, po rozpoznaniu skargi J. J. i S. J., uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2010r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia [...] marca 2010 r., wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane, po rozpatrzeniu wniosku z 8 maja 2008r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla E. i J. D. na zamierzenie budowlane pn.: "budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z wewnętrznymi instalacjami: elektryczną, wod-kan, c.o., odgromową, przy ul. [...] w K., na działce nr [...] obręb [...], oraz budowa zjazdu z działki nr [...] obręb [...] - jako I etap inwestycji". W uzasadnieniu organ I instancji podał, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę został złożony w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy z dnia [...]6 sierpnia 2006r, utrzymanej w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2006r. Inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Projekt budowlany został wykonany przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia, jest zgodny z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, a także wymaganiami ochrony środowiska, nadto jest kompletny i posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Projekt zagospodarowania działki jest zgodny z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi. Projektant, do projektu budowlanego dołączył oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Organ wskazał, że postanowieniem z dnia [...] lutego 2010 r. (w aktach administracyjnych znajduje się postanowienie z dnia [...].02.2010 r. – k.181) nałożył na inwestora obowiązek usunięcia w terminie do dnia [...] lutego 2010 r. stwierdzonych nieprawidłowości w dokumentacji, co zostało wykonane. Organ podniósł , że kwestią sporną w sprawie było ustalenie rzeczywistego wpływu nowoprojektowanego budynku na istniejący budynek mieszkalny na sąsiedniej działce. W celu wyjaśnienia powyższej okoliczności zostały przedłożone opinie: opinia rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych inż. R. K., ekspertyza posiadającego świadectwo mykologów budownictwa ukończenia kursu "ochrona budynków przed korozją biologiczną" mgr inż. J. R., oraz ekspertyza opracowana przez posiadającą uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej mgr inż. J. Z. - dostarczona przez inwestora oraz opinia techniczna dr inż. I. B.– dostarczone przez stronę postępowania. Organ dokonując ustaleń faktycznych za miarodajne uznał opinie przedstawione przez inwestora, w których obalono zastrzeżenia zawarte w opinii I. B. Organ podkreślił również, że mimo stosownego wezwania, nie otrzymał dokumentu, z którego treści wynikałoby w jakiej specjalności dr inż. I. B. posiada uprawnienia. Odwołanie od ww. decyzji wnieśli J. i S. J. Zarzucili w nim m.in., że nie została sporządzona opinia na temat zacienienia pomieszczeń mieszkalnych w istniejącym budynku. Przedłożona do akt ekspertyza jest nierzetelna, gdyż została sporządzona z naruszeniem przepisów oraz nie uwzględnia stanu faktycznego. Podnieśli również, że wbrew zaleceniom Wojewody Małopolskiego organ I instancji nie wyjaśnił rozbieżności w przedłożonych ekspertyzach. Decyzją z dnia [...] maja 2010 r. Wojewoda Małopolski, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił ustalenia dokonane przez organ I instancji w zakresie: złożenia wniosku w okresie ważności decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, spełnienia wymogów wynikających z art. 34 ust. 3 ustawy Prawo budowlane z 1994r., oświadczenia inwestora o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane, kompletności wniosku i zgodności projektu budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Pokreślił przy tym, że projekt budowlany posiada niezbędne uzgodnienia i opinie w tym: warunki przyłączenia do sieci elektroenergetycznej; wodociągowej i kanalizacyjnej; gazowej; uzgodnienia z Małopolskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych ze względu na sąsiedztwo rzeki [...] oraz z [...] Zarządem Komunalnym w K. dotyczące wjazdu na działkę. Do projektu dołączono również opinię geotechniczną; ekspertyzę techniczną istniejącego budynku mieszkalnego oraz prawidłową analizę zacieniania budynku sąsiedniego wykonaną przez mgr inż. arch. B. S. - projektanta. Projektant sporządził również informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 12 ust. 7 ustawy Prawo budowlane z 1994r.. Do wniosku dołączono opinię budowlaną, sporządzoną w kwietniu 2009 r. przez mgr inż. J. Z.; ekspertyzę techniczną sporządzoną we wrześniu 2009 r. przez mgr inż. J. R. oraz opinię sporządzoną we wrześniu 2009 r. przez inż. R. K. rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych Organ odwoławczy ustosunkował się do zastrzeżeń podniesionych w opinii sporządzonej przez dr inż. I. B. Wskazał, że projektowany budynek został zlokalizowany w dobudowie do istniejącego na sąsiedniej działce, zgodnie z zapisami § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę. Szczegóły zabezpieczeń przeciwpożarowych zostały wyjaśnione w opinii rzeczoznawcy do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych inż. R. K., która jest traktowana jako uzgodnienie projektu w zakresie ochrony pożarowej. Na podstawie ww. opinii w przedmiotowym projekcie budowlanym wprowadzono ścianę oddzielenia przeciwpożarowego przy granicy działki budowlanej (na styku obu budynków). W kwestii zarzutu zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji nośnej budynku na skutek dokonania wykopów o głębokości większej niż poziom posadowienia istniejącego budynku organ wyjaśnił, że zarzut ten stracił na aktualności wobec wycofania się inwestora z podpiwniczenia budynku w całości i dokonanie w związku z tym korekty poziomu piwnic i fundamentów. W zatwierdzonym projekcie budowlanym, fundamenty w pasie przygranicznym są projektowane na poziomie fundamentów istniejącego budynku. Odnośnie zastrzeżenia w zakresie problemu konserwacji drewnianej ściany po budowie projektowanego budynku, organ wskazał, że inwestor przedstawił ekspertyzę techniczną sporządzoną przez mgr inż. J. R. legitymującego się świadectwem ukończenia kursu mykologiczno-budowlanego "ochrona budynków przed korozją biologiczną". W ekspertyzie tej wykazano, iż skuteczna ochrona przed drewnojadami ma charakter jednorazowego działania, natomiast zabudowanie istniejącej ściany w granicy może poprawić warunki jej ochrony w tym aspekcie. Wojewoda Małopolski zauważył również, że opinię techniczną dr inż. I. B. zaopatrzono kopią aktualnego zaświadczenia o przynależności do Małopolskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, ale pomimo wezwania przez organ I instancji, nie dostarczono decyzji określającej zakres uprawnień autorki, co uniemożliwia pełną ocenę przygotowania zawodowego dr inż. I. B. do opracowania opinii w tym zakresie. Organ odwoławczy stwierdził, że wobec spełnienia przez inwestycję wymogów niezbędnych do uzyskania pozwolenia na budowę, wskazanych w ustawie Prawo budowlane, nie można odmówić udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody Małopolskiego wnieśli J. i S. J. zarzucając rażące naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 i § 4 kpa. Podnieśli m.in., że projekt budowlany nie jest zgodny z decyzją o ustaleniu warunków zabudowy, gdyż nie uwzględniania ochrony interesu osób trzecich, między innymi w zakresie światła dziennego. Zarzucili, że przedłożony dokument określony jako "analiza zacienienia" błędnie został uznany przez organ za prawidłowy, mimo że nie został sporządzony zgodnie ze stanem faktycznym. Na uzasadnienie tego twierdzenia przedłożyli przy skardze opinię sporządzoną przez arch. M. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie powołanym na wstępie wyrokiem uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] maja 2010r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji wskazując, że błędne jest stanowisko organów, że analiza zacienienia stanowiąca część projektu budowlanego sporządzona przez inż. arch. B. S., jest prawidłowa. Organy nie dokonały nawet próby oceny tego dokumentu. Powołując treść z § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 marca 2009 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie Sąd podał, że w sprawie znajdował zastosowanie przepis § 12 ust.4 pkt 2 i § 13 rozporządzenia w brzmieniu obowiązującym od dnia 27.05.2004r. do dnia 31.12.2008 r. (Dz.U.2004.109.1156). Zgodnie z pierwszym z nich, jeżeli na sąsiedniej działce bezpośrednio przy granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy, przylegającej do istniejącej ściany, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej. Z kolei, stosownie do § 13 ust.1 pkt 1 rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. Wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. Sąd podkreślił, że podstawowe zasady, którymi należy się kierować podczas projektowania i budowy obiektu budowlanego określa art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Z przepisu tego wynika, że poza kwestiami technicznymi, bezpieczeństwa powszechnego, ochrony zdrowia i mienia ludzi oraz środowiska należy uwzględniać także odpowiednie usytuowanie obiektu budowlanego na działce oraz uzasadnione interesy osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9 tej ustawy).Sąd wskazał, że Prawo budowlane spełnia zatem także istotną rolę w zakresie regulacji stosunków właścicieli nieruchomości sąsiednich, czyli w zakresie tak zwanego prawa sąsiedzkiego. Istotne znaczenie w stosunkach sąsiedzkich właścicieli nieruchomości ma usytuowanie obiektu budowlanego w określonej odległości od granicy nieruchomości. Nie bez przyczyny w rozporządzeniach dotyczących warunków technicznych i usytuowania budynków określa się odległości w jakich budynek może być usytuowany od granicy nieruchomości i to nie tylko z uwagi na względy ochrony przed pożarami. Ważne jest też dla tych stosunków wzajemne usytuowanie obiektów budowlanych na sąsiednich nieruchomościach. Jest oczywiste, że istnienie budynku na nieruchomości może być źródłem immisji, która będzie polegała na oddziaływaniu na sąsiednią nieruchomość poprzez zasłonięcie dopływu światła lub widoku, przenikaniu hałasu lub temu podobnych. Dlatego prawo budowlane, w szerokim tego sława znaczeniu, reguluje także wzajemne usytuowanie obiektów budowlanych w szczególności z uwagi na ograniczenie dopływu światła lub widoku. W rozpoznawanej sprawie organy zaakceptowały bezkrytycznie fakt, że "analiza zacienienia" sporządzona październiku 2008 r. przez arch. inż. B. S.jest niezwykle ogólnikowa, ogranicza się wyłącznie do opisu, nie zawiera żadnego rysunku, a jej podstawą był projekt zagospodarowania działki. Prowadzi to do wniosku, że dokument ten w żaden sposób nie odnosi się do spełnienia wymienionych w § 13 rozporządzenia przesłanek. W okolicznościach tej sprawy wykonanie zgodnej z przepisami analizy zacienienia wymagałoby ustalenia poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego oraz wysokości poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego. Tym samym Sąd uznał zarzut skarżących dotyczący błędnej analizy zacienienia za zasadny. Wskazał także, że skoro do akt sprawy strony przedłożyły na wezwanie organu sprzeczne ze sobą opinie, rzeczą Prezydenta Miasta Krakowa było dokonanie szczegółowej ich oceny. Dla zadośćuczynienia obowiązkowi wynikającemu z art.7, art.77 i art.80 kpa organ najpierw wyznaczył rozprawę administracyjną (naruszając art.54 kpa - nie wskazał w jakim charakterze wzywa określone osoby), ograniczając ją do odnotowania stanowiska jednej tylko z biegłych (wobec niestawiennictwa pozostałych), by następnie bez podania powodów zrezygnować z możliwości uzyskania wyjaśnień od pozostałych ekspertów. Świadczy to zdaniem Sądu o tym, że zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7 i 77 kpa. Dalej Sąd podał, że zaskarżona decyzja nie pozostaje w sprzeczności z decyzją ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla przedmiotowej inwestycji. Z urzędu stwierdził, że zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem art.33 ust.1 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z tym przepisem pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Sąd wyjaśnił, że analiza dokumentacji projektowej oraz akt administracyjnych wykazuje, że wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę obejmuje wyłącznie inwestycję kubaturową oraz instalacje wewnętrzne, natomiast poza jego zakresem pozostają przyłącza. Zgodnie z treścią art. 3 pkt 1a i 9 ustawy Prawo budowlane, przez obiekt budowlany należy rozumieć budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, natomiast przez urządzenia budowlane - urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki. Stosownie do art. 33 ust. 1 tej ustawy, pozwolenie na budowę musi dotyczyć całego zamierzenia budowlanego. Wyjątek – przewidziany przez art. 33 ust. 1 zd. 2 – dopuszczono jedynie wówczas, kiedy zamierzenie obejmuje więcej niż jeden obiekt, w takiej sytuacji pozwolenie na budowę może dotyczyć wybranych obiektów lub ich zespołów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Sąd wskazał, że a contrario trzeba uznać, iż również w przypadku wniosku, obejmującego jeden obiekt, pozwolenie musi obejmować całość zamierzenia budowlanego w tym jego części składowe i to w takiej postaci, by mógł on być użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem. Niniejsza sprawa dotyczy pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zatem inwestycji, która nie może funkcjonować zgodnie ze swoim przeznaczeniem bez wykonania przyłączy mediów, które w myśl definicji stanowią część obiektu budowlanego. Przyłącza te, mimo pominięcia przez inwestora we wniosku i projekcie, muszą stanowić część założenia budowlanego, zaś wyodrębnienie ich w celu uzyskania osobnego zatwierdzenia projektu budowlanego i pozwolenia na budowę stoi w sprzeczności z przytoczonym art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Wydanie pozwolenia na budowę na podstawie wniosku, obejmującego jedynie cześć, nie mogącą prawidłowo funkcjonować samodzielnie, zamierzenia budowlanego stanowi zatem naruszenie prawa materialnego, ewidentnie mające wpływ na wynik kontrolowanej sprawy. Odmiennie od przedstawionej należy ocenić jedynie sytuację, w której istnieje już uprzednio obiekt budowlany, co do którego zachodzi potrzeba budowy przyłączy. Rozdzielanie poszczególnych etapów procesu budowlanego i eliminowanie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę poszczególnych jego części stanowi obejście prawa. Powyższe świadczy także zdaniem Sądu o naruszeniu przez organy art. 35 ust. 1 pkt 3 tej ustawy. Sąd wskazał, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę organ sprawdza kompletność projektu budowlanego, którego zakres wynika z postanowień rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. W szczególności zakres tego projektu wynika z § 11 ust. 2 pkt 7, który wymaga aby opis techniczny określał rozwiązania zasadniczych elementów wyposażenia budowlano - instalacyjnego, zapewniające użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem, w szczególności instalacji i urządzeń budowlanych: sanitarnych, grzewczych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych, gazowych, elektrycznych, telekomunikacyjnych, piorunochronnych, a także sposób powiązania instalacji obiektu budowlanego z sieciami zewnętrznymi i punkty pomiarowe, założenia przyjęte do obliczeń instalacji oraz podstawowe wyniki tych obliczeń, z uzasadnieniem doboru, rodzaju i wielkości urządzeń budowlanych. Ponadto Sąd zauważył, że zakresem art.35 ust.1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane objęte jest również sprawdzenie, czy do projektu zostały dołączone wymagane opinie, uzgodnienia i pozwolenia. Wbrew stanowisku organów inwestor nie posiada wymaganego uzgodnienia z Małopolskim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych. Na karcie 41 projektu budowlanego znajduje się jedynie uzgodnienie z dnia 26.06.2007 r. odnoszące się wyłącznie do samej lokalizacji obiektu. Jego zakresem nie jest natomiast objęte uzgodnienie w zakresie wód opadowych. Jeśli zatem inwestor oświadczył (k.39 akt administracyjnych), że dół chłonny i drenaż nie jest przedmiotem inwestycji, oznacza to, że projekt w ogóle nie obejmuje sposobu odprowadzenia wód opadowych z powstałego budynku, co jest niedopuszczalne. Sąd zacytował przepis § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Uzgodnienie w tym zakresie nie zostało również dokonane przez MPWiK w dniu 8.02.2010 r. Ponadto wbrew treści postanowienia z dnia 28.10.2008 r. projekt budowlany nie został uzupełniony o czytelny projekt zagospodarowania działki. Pismo inwestora z dnia 7.11.2008 r. nie uzupełnia braków w tym zakresie. Projekt zagospodarowania działki zamieszczony na stronie 16 projektu budowlanego jest zupełnie nieczytelny i zawiera jedynie pieczęć o jego zatwierdzeniu uchyloną decyzją z dnia [...].06.2008 r. Powyższe uchybienia zdaniem Sądu świadczą o tym, że zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7 i 77 kpa oraz art.33 ust.1 i art.35 ust. 1 pkt 3 prawa budowlanego. Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. oraz art.135 p.p.s.a. Sąd uchylił obie decyzje. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli inwestorzy – E. i J. D. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając : naruszenie przepisów postępowania tj.: 1. art.145 § 1 pkt 1 lit.c oraz art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej jako p.p.s.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie i uchylenie zaskarżonych decyzji pomimo istnienia podstaw do oddalenia skargi. 2.art.145 § 1 pkt.1 lit.c p.p.s.a w zw. z art.7,art.77 i art.80 kpa. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że organ nie dokonał szczegółowej oceny dwóch sprzecznych ze sobą opinii, a także uzyskał wyjaśnienia tylko jednego z ekspertów, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy, 3. art.145 § 1 pkt.1 lit.c p.p.s.a w zw. z art.7,art.77 kpa poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że projekt budowlany został zatwierdzony pomimo braku jego uzupełnienia o czytelny projekt zagospodarowania działki wbrew wezwaniu organu do usunięcia braków w tym zakresie, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy, - naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1. art.35 ust.1 ustawy Prawo budowlane i § 13 rozporządzenia w dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dalej jako rozporządzenie, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że organ jest zobowiązany do oceny analizy zacienia sporządzonej przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia - pod kątem jej zgodności z przepisami techniczno- budowlanymi , 2. art.5 ust.1 pkt 8 i 9 Prawa budowlanego w zw. z §13 rozporządzenia poprzez niewłaściwe za stosowanie polegające na przyjęciu, że analiza zacienienia została sporządzona z naruszeniem tych przepisów, 3. art.33 ust.1 Prawa budowlanego poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że udzielenie pozwolenia na budowę w zakresie inwestycji kubaturowej i instalacji zewnętrznych bez przyłączy stanowi obejście prawa i niedopuszczalne rozdzielenie poszczególnych etapów procesu budowlanego, 4.art.35 ust.1 Prawa budowlanego przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że nie jest dopuszczalne zatwierdzenie projektu budowlanego budynku mieszkalnego bez zaprojektowania przyłączy, 5. art.33 ust.1 pkt.3 Prawa budowlanego (powinno być 35 ust.1 pkt.3) i § 28 rozporządzenia poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że projekt budowlany powinien posiadać uzgodnienie z MPWiK i nie obejmuje sposobu odprowadzenia wód powierzchniowych. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, odnośnie zarzutu 1 , że Sąd naruszył przepisy art.145 § 1 pkt 1 lit.c oraz art.151 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonych decyzji pomimo braku ku temu podstaw o czym świadczą naruszenia prawa procesowego i materialnego wskazane w skardze kasacyjnej. I tak autor skargi kasacyjnej co do zarzutu z pkt.2 wskazał, że organ architektoniczno-budowlany w sposób wyjątkowo szczegółowy przeanalizował opracowania zgromadzone w aktach sprawy porównując je ze sobą i w sposób jasny wyjaśnił motywy swego rozstrzygnięcia. Organ nie miał obowiązku wysłuchania dodatkowo autorów poszczególnych opracowań, jeżeli nie było to konieczne do dokładnego wyjaśnienia sprawy. Zarzucanie organowi, że poprzestał na analizie przedłożonych dokumentów wydaje się nietrafne, w szczególności gdy z uzasadnienia wyroku nie wynika jakie to "uchybienie" mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżący podniósł odnośnie zarzutu 3, że projekt zagospodarowania działki sporządzony został w sposób staranny, na mapie której cechy, w tym skala, odpowiadają wymogom stawianym przez przepisy prawa. Jeśli nawet jego analiza wymaga bliższej obserwacji nie oznacza to, że należy mu zarzucać brak czytelności szczególnie że sąd nie wyjaśnił z odczytaniem jakich konkretnych danych miał problem. Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa materialnego skarżący podniósł, że Sąd przeprowadzając merytoryczną ocenę zacienienia pod kątem jej zgodności z §13 rozporządzenia i równocześnie wskazując organom, że powinny one przeprowadzić taką analizę – wykroczył poza swoje kompetencje. Powołując treść art.35 ust.1 Prawa budowlanego skarżący podkreślili, że zakres badania projektu budowlanego jest ograniczony. Ocena zgodności z przepisami technicznymi ogranicza się jedynie do projektu zagospodarowania terenu a to oznacza a contrario, że inne elementy projektu budowlanego nie podlegają ocenie przez organy. Wolą ustawodawcy było powierzenie odpowiedzialności za techniczne rozwiązania projektu budowlanego osobom posiadającym uprawnienia budowlane. Analiza zacienienia nie jest elementem zagospodarowania terenu i nie ma wątpliwości, że została sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. Organy nie posiadały zatem żadnych kompetencji do ustalenia czy przedmiotowa analiza zacienienia jest zgodna z regulacjami techniczno- budowlanymi. W konsekwencji również WSA nie mógł tak daleko sięgać kontrolując legalność działania organów. (np. II OSK 940/07). Uzasadniając zarzut naruszenia art.5 ust.1 pkt.8 i 9 w zw. z §13 rozporządzenia skarżący wskazał, że przepisy te nie określają formy analizy zacienienia wobec tego przygotowanie jej w formie opisu bez rysunku nie ma wpływu na jej prawidłowość. Obowiązujące przepisy tego wymogu nie przewidują tym samym zarzut ogólnikowości analizy jest nieuzasadniony. W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd błędnie uznał, że organy naruszyły art. 33 ust.1 Prawa budowlanego poprzez udzielanie pozwolenia na budowę obiektu kubaturowego bez przyłączy. Po pierwsze dlatego, że przyłącze nie jest integralnym elementem obiektu budowlanego, lecz jedynie urządzeniem budowlanym związanym z obiektem budowlanym zapewniającym możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. O tym, czy dany budynek nadaje się do samodzielnego funkcjonowania nie decyduje jednoczesne wykonanie odpowiedniego przyłącza ale jedynie ustalenie, czy budynek został wyposażony w takie instalacje, które umożliwiają podłączenie go za pośrednictwem przyłączy do istniejących sieci. Świadczy o tym regulacja art. 29 ust.1 pkt.20 Prawa budowlanego wyodrębniająca jako samodzielną inwestycje budowę przyłączy. Przepis ten nie ogranicza swego zastosowania jedynie do wybudowanych już obiektów budowlanych pomimo, ze racjonalny ustawodawca takie ograniczenie wprowadza do budowy instalacji telekomunikacyjnych (art.29 ust.1 pkt.27 Prawa budowlanego). Poza tym w ocenie skarżącego należy wziąć pod uwagę art.34 ust.2 Prawa budowlanego, który stanowi, że zakres i treść projektu budowlanego powinny być dostosowane do specyfiki i charakteru obiektu oraz stopnia skomplikowania robot budowlanych. Specyfika budynku mieszkalnego nakazuje wyposażenie go w niezbędne instalacje wewnętrzne. Ponadto z art. 34 ust.3 pkt.3 Prawa budowlanego wynika, że na etapie budowy budynku mieszkalnego wystarczające jest dysponowanie przez inwestora dokumentami w nim określonymi nie jest natomiast niezbędne objęcie inwestycją wykonanie przyłączy. Z tych tez względów nie jest trafne uznanie przez Sąd naruszenia przez organy art.35 ust.1 Prawa budowlanego poprzez wyłączenie z przedmiotu inwestycji przyłączy. Nie jest także trafne stanowisko o naruszeniu art.33 ust.1 pkt 3 Prawa budowlanego w zw. z § 28 rozporządzenia, ponieważ sposób odprowadzania wód został określony w projekcie budowlanym. Wynika z niego, że wody opadowe mają być odprowadzane na własny teren nieutwardzony. Z treści § 28 wynika, że inwestor nie musi jednocześnie odprowadzać wód opadowych na teren nieutwardzony, do dołów chłonnych i zbiorników retencyjnych lecz może sobie wybrać jeden z równorzędnych i alternatywnych sposobów odprowadzania wód opadowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Skarga ta zawiera zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i procesowego, lecz mając na uwadze charakter tych zarzutów w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Skarżący kasacyjnie, naruszenia art.35 ust.1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( tekst jednolity Dz.U.2010.243.1623 ze zm., dalej jako Prawo budowlane) oraz naruszenia § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2008r. - Dz.U. z 2004r.nr 109, poz.1156) dalej jako rozporządzenie, a także naruszenia art.5 ust.1 pkt 8 i 9 Prawa budowlanego w zw. z w/w § 13, upatruje w wadliwym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ jest zobowiązany do oceny analizy zacienienia sporządzonej przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia a także w przyjęciu, że analiza zacienienia w rozpoznawanej sprawie została sporządzona z naruszeniem tych przepisów. Zarzut ten jest nieuzasadniony. Z dokumentacji projektowej sporządzonej przez uprawnionego architekta, której część stanowi "analiza zacienienia" budynku mieszkalnego położonego na działce nr [...]wynika, że dokonano jej w oparciu o projekt zagospodarowania działki, ograniczono się w niej do zacytowania przepisów § 13 ust.1 i 60 ust.2 rozporządzenia oraz sformułowania wniosków o spełnieniu wymagań przepisów budowlanych, dokument ten nie zawiera żadnego rysunku ani żadnych innych wyjaśnień. W okolicznościach niniejszej sprawy, w związku z tym, że wysokość projektowanego obiektu wynosi mniej niż 35 m, zastosowanie ma § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Zgodnie z tym przepisem, odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 600, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłonienia. Z powyższego wynika, że niezbędnym warunkiem prawidłowego ustalenia odległości budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów, umożliwiającej naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, jest precyzyjne, jednoznaczne wyznaczenie w płaszczyźnie poziomej kąta 600, z usytuowaniem jego wierzchołka w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, a następnie zbadanie, czy między ramionami tak wyznaczonego kąta, w odległości mniejszej niż wysokość przesłonienia, nie znajduje się obiekt przesłaniający. Ocena, że projektowana budowa nie ograniczy w sposób sprzeczny z prawem dostępu naturalnego światła do pomieszczeń w sąsiednim budynku J. i S. J. wymagała wobec tego wykazania poprzez wyznaczenie tego kąta, że tak rzeczywiście jest. Ten warunek nie został jednak spełniony, dlatego ma rację Sąd pierwszej instancji, że wykonana analiza zacienienia jest ogólnikowa i nie spełnia wymagań § 13 rozporządzenia. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę obowiązany jest ocenić, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Projektowana zabudowa powinna spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia tzw. "linijki słońca" zawarte w § 13 i § 57 rozporządzenia, określone dla budynku projektowanego i istniejącej zabudowy w sąsiedztwie. Sporządzenie analizy nasłonecznienia przez osobę mającą odpowiednie przygotowanie nie zwalnia ani organów administracji, ani sądu administracyjnego od wszechstronnej i obiektywnej oceny takiego dowodu. Nie jest także trafny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art.33 ust.1 i art.35 ust.1 Prawa budowlanego. Zauważyć w tym miejscu należy, że autor skargi kasacyjnej sformułował zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art.35 ust.1 Prawa budowlanego nie wskazując – co jest wadą skargi kasacyjnej - o jaką konkretnie jednostkę redakcyjną tego przepisu mu chodzi, a przecież przepis ten zawiera osiem ustępów i punkty, jednak z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wywnioskować, że zarzut ten w istocie dotyczy naruszenia art.35 ust.1 pkt 3 Prawa budowanego. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny mógł ten zarzut rozpoznać. Zgodnie z art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w powołanym wyżej przepisie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane sformułowana została zasada, że pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. Zasada, że pozwolenie na budowę powinno obejmować całe zamierzenie budowlane, a tylko w przypadku zamierzenia wieloobiektowego może być dzielone, oznacza, że niedopuszczalne jest dzielenie pozwolenia na budowę przy zamierzeniu jednoobiektowym. Niesporne w rozpoznawanej sprawie jest to, że kontrolowane pozwolenie dotyczy budowy wyłącznie domu mieszkalnego jednorodzinnego - obiektu kubaturowego wraz z wewnętrznymi instalacjami bez przyłączy. Wnoszący skargę kasacyjną inwestorzy uważają, że wystarczające jest ustalenie, iż budynek został wyposażony w takie instalacje, które umożliwiają mu podłączenie za pośrednictwem przyłączy do istniejących sieci. Tego poglądu nie można podzielić. Urządzenia techniczne i instalacje budynków stanowią część obiektów budowlanych, które są niezbędne do ich funkcjonowania zgodnie z przeznaczeniem. Jeśli zamierzeniem budowlanym jest budowa domu mieszkalnego, to pozwolenie na budowę winno objąć całe zamierzenie, w tym instalacje wewnętrzne i przyłącza, ponieważ wtedy będzie możliwe użytkowanie tego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie kontrolując legalność zaskarżonej decyzji wbrew zarzutom skargi kasacyjnej prawidłowo zastosował art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego. Sąd ten w zaskarżonym wyroku wskazał, dokonując wykładni w/w artykułu oraz art. 3 pkt 1a i 9 Prawa budowlanego, że w przypadku wniosku o pozwolenie na budowę obejmującego jeden obiekt pozwolenie musi obejmować całość zamierzenia budowlanego w tym jego części składowe i to w takiej postaci, by mógł on być użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem. Trafnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że dom mieszkalny jednorodzinny nie może funkcjonować zgodnie ze swoim przeznaczeniem bez wykonania przyłączy. To stanowisko zasługuje na akceptację. Przyłącza powinny stanowić część planowanego przez inwestorów przedsięwzięcia. Z projektu budowlanego nie wynika także aby przewidywał inne rozwiązania dla zaopatrzenia budynku w wodę, energię elektryczną i odprowadzania ścieków niż te, które wiążą się z przyłączeniem do odpowiednich sieci. W tej sytuacji wyodrębnienie przyłączy z przedmiotowego projektu budowlanego w celu wykonania ich w drugim etapie inwestycji stoi w sprzeczności z art.33 ust.1 Prawa budowlanego. Ubocznie należy wyjaśnić, że wprawdzie w odniesieniu do przyłączy inwestor może realizować ich budowę także na podstawie zgłoszenia albo na podstawie przepisów prawa energetycznego, albo o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, a więc bez postępowania przed organem architektoniczno – budowlanym, ale chodzi tu o taką sytuację, gdy budowa przyłączy nie jest sprzężona z budową obiektu budowlanego (art. 29a i 30 oraz art. 33 Prawa budowlanego). W myśl art. 35 ust.1 pkt.3 Prawa budowlanego( w brzmieniu obowiązującym w dacie rozstrzygania przez organy) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust.7. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak rozwiązania w przedmiotowym projekcie budowlanym kwestii budowy przyłączy do projektowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego należy rozpatrywać w kategorii niekompletności tego projektu. Jak wynika z art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego projekt budowlany składa się z projektu zagospodarowania działki lub terenu, projektu architektoniczno-budowlanego i innych elementów. Tak więc projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego stanowi składową projektu budowlanego, tym samym braki w projekcie zagospodarowania terenu świadczą o niekompletności projektu budowlanego, dlatego organy zatwierdzając projekt budowlany nie przewidujący przedmiotowych przyłączy naruszyły art.35 ust.1 pkt 3 Prawa budowlanego w sposób mający wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji organ architektoniczno-budowlany winien wezwać inwestora do usunięcia nieprawidłowości na podstawie art. 35 ust. 3 Prawo budowlane. Wskazane powyżej okoliczności pozwalały Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie na uznanie, że zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 33 ust.1, art.35 ust.1 pkt 3 Prawa budowlanego oraz § 13 rozporządzenia, co skutkować musiało uchyleniem obu tych decyzji. Zgodzić się także należy z Sądem pierwszej instancji, że w sprawie nie wyjaśniono w sposób wyczerpujący , z naruszeniem art.7 i 77 kpa., wpływu projektowanego budynku mieszkalnego, usytuowanego przecież w granicy nieruchomości, ścianą przylegającą do ściany szczytowej drewnianego, parterowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego na sąsiedniej działce. Nie ulega wątpliwości, że takie usytuowanie dopuszcza mający zastosowanie w sprawie §12 ust.4 pkt.2 rozporządzenia - w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę - " jeżeli na sąsiedniej działce bezpośrednio przy granicy istnieje budynek ze ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych albo wydano decyzję o pozwoleniu na budowę tak usytuowanego budynku, dopuszcza się sytuowanie ściany budynku bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy tej granicy, przylegającej do istniejącej ściany, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej". Usytuowanie budynku w granicy jest jednak sytuacją wyjątkową, dlatego obowiązkiem organów było nie tylko uzasadnienie dlaczego taką możliwość w okolicznościach tej sprawy dopuszczono, ale także zbadanie, jaki będzie to miało wpływ na istniejący, drewniany budynek, który jak wynika z akt sprawy, narażony jest na korozję biologiczną. Poczynienie ustaleń w tym zakresie jest konieczne, ponieważ jak stanowi art.5 ust.1 pkt.9 Prawa budowlanego obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Do akt sprawy strony złożyły sprzeczne ze sobą opinie rzeczoznawców budowlanych, co do wpływu projektowanego budynku na ścianę szczytową istniejącego budynku położną w granicy działki. Autorzy obu opinii stwierdzili, że drewniana ściana szczytowa tego budynku jest silnie porażona owadami, jednak zdaniem jednego z nich walka z owadami poprzez konserwowanie środkami chemicznymi będzie nieskuteczna, dlatego budowa domu w granicy nie stwarza zagrożenia dla istniejącego obiektu budowlanego, a wręcz przeciwnie ogranicza niszczenie jego elementów, natomiast z drugiej opinii wynika, że zamknięcie dojścia do ściany południowej (szczytowej) istniejącego budynku przez dobudowanie projektowanego, uniemożliwi okresowe zabezpieczenie przed owadami i skazuje ją na dalszą degradację. W tej sytuacji słusznie Sąd pierwszej instancji wskazał, że konieczne było wyjaśnienie w/w rozbieżności w stanowiskach rzeczoznawców przed organem, aby usunąć wątpliwości w tym zakresie. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, że ma rację wnoszący skargę kasacyjną, że - wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji - zaskarżona decyzja nie narusza art.35 ust.1 pkt.3 Prawa budowlanego w zw. z § 28 rozporządzenia. Paragraf 28 rozporządzenia brzmi - działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej (ust.1), w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych (ust.2). Sposób odprowadzenia wód opadowych został określony w projekcie budowlanym. Wynika z niego, że wody te mają być odprowadzane na własny teren nieutwardzony. Takie rozwiązanie odprowadzania wód opadowych jest zgodne z treścią w/w przepisu. Należy zauważyć, że § 28 ust.2 przewiduje trzy sposoby odprowadzania wód : na własny teren nieutwardzony lub do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych. Redakcja tego przepisu, gdzie po przecinku podawane są sposoby odprowadzania wód opadowych z działki wskazuje, że są to równorzędne, alternatywne sposoby odprowadzania wód opadowych. Inwestor może więc wybrać jeden ze sposobów bez konieczności równoczesnej budowy dołów chłonnych i zbiorników retencyjnych. Z tych względów stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż w sprawie doszło do naruszenia art.35 ust.1 pkt 3 Prawa budowlanego w zw. z § 28 rozporządzenia. Należy się także zgodzić ze skarżącymi, że stwierdzenie w uzasadnieniu zaskarżonego. wyroku o nieczytelności projektu zagospodarowania terenu, bez sprecyzowania jakich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy danych nie można odczytać, jest zbyt ogólnikowy i nie mógłby sam przez się stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonych decyzji. Jednak jak to wyżej podano, trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 7,77 k.p.a, art. 33 ust.1, art.35 ust.1 pkt.3 Prawa budowlanego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, co skutkować musiało uchyleniem tych decyzji na podstawie art.145 § 1 lit.a i c p.p.s.a oraz art.135 p.p.s.a. Biorąc pod uwagę powyższe na podstawie art.184 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło