II OSK 789/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-20

Skład orzekający: Roman Hauser, Jerzy Siegień, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na montażu dodatkowych anten sektorowych na istniejącej wieży antenowej, wraz z wymianą torów antenowych i montażem instalacji modułów radiowych wewnątrz kontenera, stanowią rozbudowę obiektu budowlanego wymagającą pozwolenia na budowę, czy też kwalifikują się jako instalacja urządzeń zwolniona z tego obowiązku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że roboty budowlane polegające na montażu dodatkowych anten, wymianie torów antenowych, montażu instalacji modułów radiowych oraz zmianie parametrów technicznych obiektu (wysokości, szerokości, powierzchni zabudowy) wykraczają poza zakres instalacji urządzeń i stanowią rozbudowę obiektu budowlanego, która wymaga pozwolenia na budowę. Sąd podkreślił, że art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego dotyczy jedynie prostego montażu na istniejących obiektach, a nie złożonych prac budowlanych obejmujących demontaż, montaż nowych urządzeń we wnętrzu kontenera oraz zmianę parametrów obiektu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozbudowy stacji bazowej telefonii komórkowej, która według Stowarzyszenia O. S. P. E. nastąpiła bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego początkowo umorzyły postępowanie, uznając prace za instalację urządzeń, następnie ustaliły opłatę legalizacyjną, by ostatecznie ponownie umorzyć postępowanie, powołując się na kwalifikację prac jako instalacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję umarzającą, uznając prace za rozbudowę. Inwestor wniósł skargę kasacyjną, kwestionując tę kwalifikację.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędzia del. WSA Marcin Kamiński (spr.) Protokolant referent stażysta Aleksandra Traczuk po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 listopada 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 621/16 w sprawie ze skargi O. S. P. E. "P." z siedzibą w R. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozbudowy obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 21 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 621/16, po rozpoznaniu skargi O. S. P. E. (skarżące Stowarzyszenie), na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. (organ odwoławczy) z dnia [...] maja 2016 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozbudowy obiektu budowlanego: 1) uchylił zaskarżoną decyzję, 2) zasądził od organu odwoławczego na rzecz skarżącego Stowarzyszenia kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia: Decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2006 r. Starosta P. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji telefonii komórkowej P.Sp. z o.o. (inwestor) na działce nr [...]położonej przy ulicy [...] w P.. Decyzją nr [...] z dnia [...] października 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. (organ I instancji) udzielił pozwolenia na użytkowanie przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej w zakresie obejmującym wieże antenową, kontener techniczny, przyłącze nN oraz trzy anteny sektorowe oraz jedną antenę radiolinii. W lutym 2013 r. na przedmiotowym obiekcie zamontowano dodatkowo trzy anteny sektorowe, nie dokonując ich zgłoszenia. Dokonano również wymiany torów antenowych oraz montażu instalacji modułów radiowych wewnątrz kontenera. W związku z powyższym skarżące Stowarzyszenie pismem z dnia 17 maja 2015 r. skierowało do organu I instancji wniosek o wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie nielegalnej rozbudowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Organ I instancji dokonał oględzin działki nr [...], gdzie zlokalizowana została stacja telefonii komórkowej, a następnie pismem z dnia 1 lipca 2013 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie rozbudowy stacji telefonii komórkowej P. Po zgromadzeniu materiałów, w tym opisu technicznego zamontowanych trzech anten sektorowych oraz dokumentacji obejmującej analizę rozkładu pól elektromagnetycznych, decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. organ I instancji umorzył w całości postępowanie w sprawie rozbudowy przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej, uznając, że przedsięwzięcie objęte postępowaniem nie zalicza się do przedsięwzięć wymagających oceny oddziaływania na środowisko. Decyzja ta została uchylona w całości decyzją organu odwoławczego z dnia [...] stycznia 2014 r., a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że roboty budowlane polegające na montażu anten na istniejącym maszcie rurowym winny być kwalifikowane jako instalacja urządzeń, w tym instalacji radiokomunikacyjnych na obiektach budowlanych w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt. 15 Prawa budowlanego (u.p.b.), z tym jednak, że należy zwrócić uwagę na treść art. 29 ust. 3 przywołanej ustawy. W toku dalszego postępowania, pełnomocnik inwestora wystąpił do Burmistrza P. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na modernizacji stacji bazowej telefonii komórkowej nr [...] na działce nr [...] przy ulicy [...] w P.. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2015 r. Burmistrz P., na mocy art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.), odmówił wszczęcia wnioskowanego postępowania. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] września 2015 r., organ I instancji działając na podstawie art. 49 ust. 1, art. 59f ust. 1 w zw. z art. 49 ust. 2 u.p.b. ustalił dla inwestora wysokość opłaty legalizacyjnej za wykonaną rozbudowę stacji bazowej telefonii komórkowej P. Sp. z o.o. nr [...] zlokalizowanej w P przy ulicy [...], działka nr [...], bez wymaganego pozwolenia na budowę, w kwocie 375.000,00 zł. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ I instancji stwierdził, po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego, iż w przypadku przedmiotowej stacji bazowej doszło do samowolnej jej rozbudowy. Umieszczenie na wieży kolejnych anten doprowadziło do klasycznego przypadku rozbudowy obiektu budowlanego (art. 3 pkt 6 u.p.b.) jako stanowiącego całość techniczno- użytkową. Rozbudowa tego rodzaju obiektu w lutym 2013 r. nie była zwolniona od uzyskania decyzji o pozwoleniu na rozbudowę i nie podlegała zgłoszeniu. Oznacza to, że dla dokonania rozbudowy, zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z art. 28 ust. 1 u.p.b., wymagane było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem umieszczenie na wieży dodatkowych anten, bez zgłoszenia oraz bez pozwolenia na budowę, nastąpiło z naruszeniem obowiązujących przepisów. W wyniku rozpoznania zażalenia wniesionego przez inwestora, organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] stycznia 2016 r. uchylił postanowienie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Jak wskazał w uzasadnieniu, roboty budowlane polegające na montażu anten sektorowych na istniejącej legalnie wieży antenowej nie mogą być uznane za rozbudowę stacji bazowej, ale za instalację urządzeń, w tym instalacji radiokomunikacyjnych na obiektach budowlanych. Wobec tego brak było podstaw do prowadzenia postępowania na podstawie art. 48 u.p.b. i ustalenia opłaty legalizacyjnej. Postanowienie powyższe zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 163/16 rozstrzygnięcie to uchylił. W ocenie Sądu, nie było wystarczających podstaw do uznania, że sprawa dotyczyła tylko i wyłącznie instalowania konstrukcji wsporczych i anten sektorowych na istniejącym maszcie. Z dostępnych materiałów wynikało, że zakres wykonanych robót był szerszy, co wymagało dokładnego zbadania. Zbadania wymagała także kwestia oddziaływania przedmiotowej inwestycji na środowisko, a przede wszystkim ustalenia czy wymaga ono przeprowadzenia postępowania środowiskowego. Przed wydaniem ww. wyroku organ I instancji decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. znak: [...], działając na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie w sprawie rozbudowy przedmiotowej stacji bazowej telefonii komórkowej, powołując się na stanowisko wyrażone przez organ odwoławczy w postanowieniu z dnia [...] stycznia 2016 r. W ślad za tym organem organ I instancji uznał, iż prowadzone roboty polegające na montażu anten sektorowych na istniejącej wieży antenowej stanowiły instalację urządzeń w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt. 15 u.p.b., a nie rozbudowę stacji bazowej. Przedsięwzięcie to nie wymagało przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, o czym świadczy postanowienie Burmistrza P. z dnia [...] kwietnia 2015 r. odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej. W wyniku odwołania wniesionego przez skarżące Stowarzyszenie, organ odwoławczy decyzją z dnia [...] maja 2016 r. znak: [...]utrzymał rozstrzygnięcie organu I instancji w całości w mocy, podzielając stanowisko co do braku podstaw do prowadzenia postępowania w sprawie rozbudowy stacji bazowej telefonii komórkowej W skardze z dnia 18 maja 2016 r. skarżące Stowarzyszenie podniosło zarzut naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. w związku z: 1) art. 7, 8, 9, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenia decyzji nie zawierającej żadnego merytorycznego uzasadnienia oraz nie dokonanie kwalifikacji wykonanych robot budowlanych w zakresie zwiększenia mocy istniejących 3 anten oraz przyjęcie, że inwestor dokonał tylko i wyłącznie instalacji 3 nowych anten bez wykonywania dodatkowych robót budowlanych; 2) art. 3 pkt. 6 oraz art. 3 pkt. 7a u.p.b. poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie mają one zastosowania i tym samym obiekt może być użytkowany niezgodnie z otrzymaną decyzją o pozwoleniu na użytkowanie, która zakończyła w istocie proces budowlany; 3) art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. poprzez przyjęcie, że inwestor dokonał tylko i wyłącznie montażu 3 dodatkowych anten, co jest tożsame z poświadczeniem nieprawdy albowiem zakres prac był dużo większy, a ponadto dokonano zwiększenia mocy 3 istniejący anten wraz z innymi robotami, co organ notorycznie pomijał w prowadzonym postępowaniu; 4) art. 48 ust. 1 u.p.b. poprzez pominięcie faktu, iż inwestor dokonał rozbudowy obiektu budowlanego zmieniając jego parametry techniczne oraz użytkowe. Skarżące Stowarzyszenie wniosło o uchylenie obu decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie na jego rzecz od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 621/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że istota rozpatrywanej sprawy sprowadza się do ustalenia czy roboty budowlane, polegające na montażu dodatkowych trzech anten sektorowych na wybudowanej na podstawie pozwolenia budowlanego i dopuszczonej do użytkowania zgodnie z przepisami prawa wieży antenowej, stanowią "instalowanie urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych" w znaczeniu przyjętym w art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., czy też mają innych charakter, w szczególności czy noszą znamiona "rozbudowy" jako jednej z postaci budowy według art. 3 pkt 6 u.p.b. Sąd I instancji wyjaśnił, że ustawodawca co prawda nie definiuje rozbudowy, ale pomocnym dla ustalenia treści tego pojęcia może być definicja przebudowy zawarta w art. 3 pkt 7a u.p.b. Przebudowa to "wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego." Sąd I instancji zauważył, że przebudowa, z tej przyczyny że nie powoduje zmiany podstawowych parametrów istniejącego obiektu budowlanego (kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji), nie stanowi budowy w znaczeniu przyjętym w art. 3 pkt 6 u.p.b. Jeśli prowadzone roboty budowlane powodują zmianę tych podstawowych parametrów istniejącego obiektu budowlanego, to uznać trzeba je za rozbudowę. Sąd dodał, że w przedmiotowej sprawie, gdzie roboty budowlane były wykonywane na istniejącej wieży telefonii komórkowej, chodzić może o zmiany w zakresie powierzchni zabudowy, wysokości, długości i szerokości tego obiektu budowlanego. Sąd I instancji wskazał, że dokonanie właściwej kwalifikacji ma zasadnicze znaczenie dla określenia trybu legalizacji inwestycji, a w ślad za tym dla ustalenia ewentualnego trybu legalizacji samowoli budowlanej i konsekwencji prawnych z nią związanych. Najkrócej rzecz ujmując, jeśli roboty mieszczą się w zakresie hipotezy art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. to nie wymagają one uzyskania pozwolenia budowlanego (art. 29 ust. 2 u.p.b.), ani też zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 2 u.p.b.). Natomiast uznanie ich za rozbudowę powoduje konieczność wystąpienia o udzielenie pozwolenia budowlanego oraz poddania się procedurze dla niego przewidzianej (art. 28 ust. 1 w zw. z art. 29 u.p.b.). Sąd I instancji wskazał, że organy orzekające w sprawie uznały, iż roboty budowlane polegały na instalacji urządzeń, skoro ich przedmiotem był "montaż nowych anten sektorowych na istniejącej legalnie wieży antenowej". Same natomiast zauważają, że w trakcie czynności kontrolnych stwierdzono "wymianę torów antenowych" oraz montaż, wewnątrz istniejącego kontenera, "instalacji modułów radiowych". Jak z kolei wynika z projektu budowlanego, planowany zakres inwestycji obejmuje: prace budowlane tj. demontaż istniejących wsporników stalowych (sztuk 3) oraz montaż nowych wsporników stalowych do krawężników wieży (ramka typu H, sztuk 3); prace instalacyjne: przełożenie istniejących anten sektorowych, instalację 3 nowych anten sektorowych, montaż 4 anten MW do istniejących krawężników wieży, montaż zewnętrznych modułów (4 sztuki) RFM systemu G/U900 oraz L1800 do krawężników wieży i instalacje urządzeń technicznych we wnętrzu kontenera w nowo projektowanych szafach technicznych (s. 5 projektu budowlanego znajdującego się w administracyjnych aktach sprawy). Zważywszy na rodzaj i charakter planowanych robót budowlanych oraz prac instalacyjnych Sąd I instancji uznał, że wykraczają one poza zakres hipotezy normy zawartej w art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. Nie ograniczają się one jedynie do instalowania urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na istniejącej stacji telefonii komórkowej. Poza montażem nowych anten sektorowych, obejmują także demontaż istniejących wsporników stalowych, montaż 4 anten MW do istniejących krawężników wieży, montaż zewnętrznych modułów (4 sztuki) RFM systemu G/U900 oraz L1800 do krawężników wieży i instalacje urządzeń technicznych we wnętrzu kontenera w nowo projektowanych szafach technicznych. Ponadto, co także można odczytać z projektu budowlanego, przeprowadzone roboty budowlane spowodują zmianę wysokości wieży oraz jej szerokości, a także powierzchni zabudowy, co wskazuje na rozbudowę obiektu. Sąd I instancji wskazał, że w orzecznictwie sądów administracyjnych również utrwalił się pogląd, że dokonując kwalifikacji planowanego przedsięwzięcia w zakresie wymagań ochrony środowiska organ winien brać pod uwagę zjawisko kumulacji pól elektromagnetycznych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1162/14; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 września 2015 r., sygn. akt II OSK 139/14). Kwestia ta w przedmiotowej sprawie nie była badana, natomiast wymagała ustaleń w związku z art. 29 ust. 3 u.p.b. Sąd I instancji stwierdził, że wobec powyższego, skoro ocena organu odwoławczego w kwestii charakteru prowadzonych robot budowlanych i zakwalifikowanie ich jako instalowania urządzeń, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., podczas gdy okoliczności wskazują na to, że roboty te mają znamiona rozbudowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 u.p.b., a co za tym idzie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, była przedwczesna. W ślad za tym, utrzymanie w mocy decyzji umarzającej postępowanie w sprawie rozbudowy stacji telefonii komórkowej nastąpiło z naruszeniem prawa procesowego (art. 7 i 77, art. 105 § 1 k.p.a.) oraz materialnego (art. 3 pkt 6 i art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 28 ust. 1 u.p.b.) w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji uchylił decyzję organu odwoławczego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł inwestor, który zaskarżył wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi inwestor zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a. jak również w zw. z przepisami art. 6, 7, 8, 16, 77 § 1, 101 i 105 § 1 k.p.a. poprzez uwzględnienie skargi zamiast jej oddalenia w wyniku: i. niezastosowania przepisu art. 110 k.p.a. w związku z art. 16 k.p.a. i pominięcie, że organ odwoławczy był związany wcześniej dokonaną przez tenże organ kwalifikacją prawnobudowlaną przedmiotowych robót jako odpowiadających tym wskazanym w art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., co wyraźnie wynika z ostatecznej decyzji organu odwoławczego z dnia [...] stycznia 2014 r. znak: [...], wobec której Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2015 roku znak: [...] nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności, a która nie stanowiła przedmiotu kontroli Sądu I instancji w niniejszym postępowaniu; ii. niezastosowania art. 16 k.p.a. i bezpodstawnego uznania, iż wobec nieprawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1087/15 uchylającego decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności postanowienia Burmistrza P. z dnia [...] kwietnia 2015 r. numer [...], postanowienie to jako ostatecznie kończące postępowanie środowiskowe przestało wiązać organy nadzoru budowlanego w postępowaniu legalizacyjnym, co rażąco narusza zasadę trwałości rozstrzygnięć administracyjnych; iii. niezastosowania art. 105 § 1 k.p.a w rezultacie niedostrzeżenia bezprzedmiotowości postępowania legalizacyjnego, pomimo że wniosek taki jest konieczny wobec zakończenia ostatecznym i pozostającym w obrocie prawnym postanowieniem Burmistrza P. z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...]postępowania środowiskowego, jak również przesądzenia przez organ odwoławczy prawnobudowlanej kwalifikacji przedmiotowej inwestycji zgodnie ze wskazaniem ostatecznej decyzji wskazanej w ppkt i) powyżej - a rozstrzygnięcia te jako ostateczne i niewycofane z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym wiązały i nadal wiążą nie tylko organ odwoławczy, ale również Sąd I instancji, który w żadnej mierze nie był uprawniony skarżonym wyrokiem do ich kontroli i kwestionowania ich ustaleń; iv. naruszenia art. 7, 8 oraz 77 § 1 k.p.a. i w rezultacie uchylenia decyzji organu odwoławczego m.in. w wyniku nienależytego zbadania materiału dowodowego, w szczególności w zakresie analizy znajdującego się w aktach sprawy projektu budowlanego dotyczącego robót budowlanych wykonanych przez inwestora w 2013 r., w wyniku której Sąd I instancji doszedł do błędnego przekonania, iż dokonana została rozbudowa obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 6 u.p.b., nie zaś zainstalowanie na nim urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych, w oparciu o przepis art. 29 ust. 2 pkt 15 ww. ustawy - co zasadnym czyni zarzut, iż wyrok Sądu I instancji wydany został po nienależytym zbadaniu materiału zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym, a jednocześnie czyni zasadnym zarzut naruszenia zasady zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej; b) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez dokonanie rozstrzygnięcia w oderwaniu od akt sprawy, polegające na swobodnym ustaleniu przez Sąd I instancji elementów stanu faktycznego sprawy, polegające na bezpodstawnym stwierdzeniu, iż: i. wynikające z projektu budowlanego roboty "spowodują" zmianę parametrów obiektu takich jak "wysokość, szerokość oraz powierzchnia zabudowy", co jest sprzeczne z materiałem dowodowym oraz stanem faktycznym, jako że żaden z tych parametrów nie uległ zmianie w wyniku robót wykonanych przez inwestora, ii. a w rezultacie powyższych ustaleń nieuzasadnione stwierdzenie, iż roboty budowlane wykonane przez inwestora wykraczały poza dyspozycję normy art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., i stanowiły rozbudowę obiektu budowlanego, c) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez rozstrzygnięcie poza granicami sprawy, polegające na dokonaniu kwalifikacji prawnobudowlanej robót wykonanych przez inwestora jako nieodpowiadających tym wskazanym w art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., co jest równoznaczne z dokonaniem kontroli nie będącej przedmiotem postępowania ostatecznej decyzji organu odwoławczego z dnia [...] stycznia 2014 r. znak: [...], wobec której Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2015 roku znak: [...]nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności, a która przesądziła już, że przedmiotowe roboty budowlane mieściły się w dyspozycji art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b.; d) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak precyzyjnego i spójnego uzasadnienia stanowiska Sądu I instancji uznającego roboty budowlane wykonane przez inwestora jako wykraczające poza dyspozycję art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., a więc odpowiadające rozbudowie w rozumieniu art. 3 pkt 6 ww. ustawy, a nadto sporządzenie uzasadnienia w części oderwanego od analizy akt sprawy (rzekoma zmiana fizycznych parametrów obiektu wynikająca z analizy projektu budowlanego); e) art. 153 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe i niekonsekwentne zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, iż: i. Sąd I instancji jest związany oceną prawną w zakresie środowiskowej kwalifikacji inwestycji będącej przedmiotem postępowania legalizacyjnego, jaka została dokonana w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1087/15 oraz w dużej mierze została powtórzona w wyroku tegoż Sądu z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt 163/16, pomimo iż oba ww. wyroki są nieprawomocne, a więc nie wiązały Sądu I instancji, a w takiej sytuacji - Sąd I instancji mógł co najwyżej skorzystać wobec ich wydania z instytucji zawieszenia postępowania do czasu zakończenia prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego sprawy ze skarg kasacyjnych inwestora od ww. wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, przy jednoczesnym uznaniu w skarżonym obecnie wyroku, iż: ii. Sąd I instancji nie jest związany dokonaną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt 163/16 oceną, iż kwestia kwalifikacji robót wykonanych przez inwestora jako rozbudowy nie jest wcale przesądzona i wymaga dopiero szczegółowej analizy przez organy nadzoru budowlanego w kontekście zmiany parametrów obiektu; f) art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (zarzut sformułowany "z najdalej idącej ostrożności procesowej") poprzez niedokonanie zawieszenia postępowania do czasu zakończenia prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego spraw ze skarg kasacyjnych inwestora od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1087/15 oraz z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 163/16, pomimo iż można uznać, iż wynik niniejszego postępowania zależy od wyników tamtejszych postępowań - jako że dopiero w razie uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż kończące postępowanie środowiskowe postanowienie Burmistrza P. z dnia 14 kwietnia 2015 r. nr OS.6220.0024.2015 winno zostać usunięte z obrotu prawnego, a jednocześnie postanowienie organu odwoławczego z dnia [...] stycznia 2016 r. w sprawie znak: [...]w przedmiocie opłaty legalizacyjnej zostało wydane przedwcześnie - zasadne było wyrokowanie w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji; 2) naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 3 pkt 6 oraz art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) u.p.b. poprzez ich błędną wykładnię i w rezultacie uznanie, że organ odwoławczy powinien dalej prowadzić postępowanie legalizacyjne w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji tak, jakby stanowiła ona rozbudowę obiektu budowlanego oraz nie podlegała zwolnieniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, podczas gdy w świetle właściwie dokonanych ustaleń własnych organu odwoławczego, których prawidłowość potwierdza aktualne orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1325/14) w pełni zasadne było zakończenia postępowania toczącego się przed organem nadzoru budowlanego w trybie art. 48 i nast. u.p.b. jako bezprzedmiotowego wobec braku samowoli budowlanej, jako że inwestor dokonał zainstalowania elementów wskazanych w art. 29 ust. 2 pkt 15 nie przekraczających parametru wskazanego w art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b), a nie rozbudowy obiektu zgodnie z definicją wskazaną w art. 3 pkt 6 ww. ustawy; b) art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) oraz art. 31 ust. 1 pkt 2 u.p.b. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na nieuzasadnionym stwierdzeniu, że wykonanie części robót literalnie wykraczających poza instalowanie urządzeń radiokomunikacyjnych oraz konstrukcji wsporczych na istniejącym obiekcie, takich jak m.in. "demontaż istniejących wsporników stalowych, montaż 4 anten MW do istniejących krawężników wieży, montaż zewnętrznych modułów (4 sztuki) RFM systemu G/U900 oraz L1800 do krawężników wieży i instalacje urządzeń technicznych we wnętrzu kontenera w nowo projektowanych szafach technicznych", nie jest możliwe w oparciu o ww. przepis i w rezultacie błędne uznanie, iż wymagają one uzyskania pozwolenia na budowę, a w części odpowiednio pozwolenia na rozbiórkę - podczas gdy ww. zakres prac w pełni odpowiada wskazanym w ww. przepisach, jako że chodzi o instalowanie urządzeń radiokomunikacyjnych oraz towarzyszące temu deinstalowanie części antenowych konstrukcji wsporczych - a więc pośrednio całkowicie niezrozumiałe wskazanie przez Sąd I instancji, że o ile możliwe jest zainstalowanie antenowych konstrukcji wsporczych (tutaj "wsporników stalowych") bez uzyskania pozwolenia na budowę, to na ich demontaż konieczne uzyskanie pozwolenia na rozbiórkę: c) art. 29 ust. 3 u.p.b. w zw. z art. 59 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w rezultacie uznanie, że organ odwoławczy powinien dalej prowadzić postępowanie legalizacyjne w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji tak, jakby stanowiła ona przedsięwzięcie zaliczane do kategorii przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, podczas gdy w świetle ostatecznych ustaleń organu ochrony środowiska taką inwestycją nie była; d) § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez zastosowanie polegające na wskazaniu konieczności uwzględniania zjawiska "kumulacji pół elektromagnetycznych", podczas gdy w świetle zgromadzonego w postępowaniu środowiskowym zakończonym ostatecznym i pozostającym w obrocie postanowieniu Burmistrza P. z dnia 14 kwietnia 2015 r. nr OS.6220.0024.2015 materiału dowodowego, jak również biorąc pod uwagę przywołane w skardze kasacyjnej orzecznictwo (m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. akt II OSK 2907/12) oraz wykładnię Najwyższej Izby Kontroli, Ministra Środowiska, Ministra Infrastruktury oraz Ministra Zdrowia, jego zastosowanie jest niezasadne w odniesieniu do inwestycji będącej przedmiotem postępowania legalizacyjnego. W związku z powyższym inwestor wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości; 2) względnie - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach; 3) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie; 4) zasądzenie na rzecz inwestora kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej inwestor przytoczył stosowną argumentację wspierającą zajęte stanowisko. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Skarga kasacyjna została oddalona jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę sądowoadministracyjną w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu – a więc niezależnie od powyższych granic – nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i skonkretyzowane podstawy kasacyjne. Przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego staje się zatem orzeczenie sądu pierwszej instancji w takim zakresie, w jakim zostało zaskarżone, oraz w świetle tych podstaw kasacyjnych, które zostały wskazane i skonkretyzowane przez skarżącego kasacyjnie. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego konkretyzacji przez sformułowanie zarzutów kasacyjnych. W przedmiotowej sprawie nie wystąpiły określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. podstawy nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy sądowoadministracyjnej do weryfikacji zarzutów kasacyjnych, uznając je za bezzasadne. Po pierwsze, nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez sporządzenie nieprecyzyjnego, niespójnego i częściowo nieznajdującego oparcia w aktach sprawy uzasadnienia zaskarżonego wyroku w zakresie kwalifikacji spornych robót budowlanych. Zarzut ten jako zmierzający do podważenia prawidłowości wykładni i stosowania prawa materialnego podlega a limine oddaleniu. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielny przedmiot zarzutu kasacyjnego, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera co najmniej jednego z ustawowych elementów formalnych, jeżeli sąd ten nie zawarł w uzasadnieniu stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia lub jeżeli nie zawarł on oceny prawnej co do istoty sprawy, albo jeżeli ze względu na istotne wady konstrukcyjne uzasadnienia (np. istotne sprzeczności treściowe, niejasność, niepełność lub nielogiczność wywodu) zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Nie jest natomiast dopuszczalne kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji co do wykładni bądź stosowania prawa lub prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego sprawy za pośrednictwem zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W przedmiotowej sprawie kontrolowany Sąd wyjaśnił prawidłowo przyjętą wersję wykładni prawa materialnego oraz sposób jego zastosowania, umożliwiając Naczelnemu Sądowi Administracyjnego efektywne przeprowadzenie kontroli kasacyjnej. Po drugie, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przez przekroczenie granic sprawy, której dotyczy skarga, w ten sposób, że Sąd pierwszej instancji dokonał kwalifikacji prawnej robót budowlanych wykonanych przez inwestora w zakresie spornej stacji bazowej telefonii komórkowej sprzecznie ze stanowiskiem organu odwoławczego wyrażonym w decyzji z dnia [...] stycznia 2014 r. (znak: [...]), co do której Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2015 r. (znak [...]) orzekł o odmowie stwierdzenia jej nieważności. W przekonaniu strony skarżącej kasacyjnie dokonanie przez Sąd Wojewódzki odmiennej oceny prawnej (uznającej, że sporne roboty budowlane nie są robotami, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b.) stanowiło niedopuszczalną formę kontroli legalności wskazanej wyżej decyzji z dnia 16 stycznia 2014 r. Stanowisko skargi kasacyjnej w powyższym zakresie jest oczywiście błędne. Niezależnie bowiem od niewątpliwego faktu, że kasatoryjna decyzja organu odwoławczego z dnia 16 stycznia 2014 r. (art. 138 § 2 k.p.a.) została wydana w granicach tożsamej sprawy administracyjnej, stanowiąc następnie podstawę do wydania kolejnych decyzji organu pierwszej instancji z dnia 15 kwietnia 2016 r. oraz zaskarżonej decyzji z dnia 13 maja 2016 r., trzeba stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji kontrolując tę ostatnią decyzję nie był związany poglądem prawnym sformułowanym przez skarżony organ w decyzji z dnia 16 stycznia 2014 r. (w tym kwalifikacją spornych robót budowlanych jako "instalowania urządzeń" w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b.). Sąd ten nie poddał ponadto powyższej decyzji bezpośredniej kontroli legalnościowej. Po trzecie, oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. przez "błędne uznanie", że Sąd pierwszej instancji "jest związany oceną prawną w zakresie środowiskowej kwalifikacji inwestycji będącej przedmiotem postępowania legalizacyjnego" wyrażoną w wyrokach tego Sądu z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1087/15, oraz z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt 163/16, pomimo iż wyroki te są nieprawomocne, a ponadto przez uznanie, że Sąd pierwszej instancji "nie jest związany dokonaną w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt 163/16, oceną, iż kwestia kwalifikacji robót wykonanych przez inwestora jako rozbudowy nie jest wcale przesądzona i wymaga dopiero szczegółowej analizy przez organy nadzoru budowlanego w kontekście zmiany parametrów obiektu". Wskazany przez stronę skarżącą kasacyjnie wzorzec kontroli kasacyjnej jest wadliwy, gdyż nie wykazuje on adekwatności do treści opisowej zarzutu. Przepis art. 153 p.p.s.a. może zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji w sytuacji sformułowania poglądów prawnych, ustaleń lub wniosków sprzecznych z prawomocnymi oceną prawną lub wskazaniami co do dalszego postępowania w sprawie, której dotyczy skarga. Granice związania w świetle art. 153 p.p.s.a. są jednak wyznaczone w tym wypadku co do zasady przez bezpośredni przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej (np. decyzje w sprawie legalności robót budowlanych), nie obejmując innych zaskarżalnych odrębnie orzeczeń administracyjnych wydanych w ramach tożsamej sprawy, co do których Sąd nie wypowiedział się w ramach oceny prawnej oraz wskazań co do dalszego postępowania i które w momencie wydania prawomocnego wyroku były przedmiotem odrębnych postępowań sądowo-administracyjnych. Odrębnym problemem jest natomiast związanie treścią prawomocnych wyroków sądów administracyjnych przez sąd orzekający w danej sprawie (art. 170 p.p.s.a.). Odnosząc się szczegółowo do twierdzeń autora skargi kasacyjnej, należy po pierwsze zauważyć, że – wbrew ich treści – Sąd pierwszej instancji nie wyraził poglądu o związaniu albo niezwiązaniu oceną prawną wynikającą z wyroków tego Sądu z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1087/15, oraz z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt 163/16. Po drugie, jak już podkreślono, sformułowane w odrębnych sprawach sądowoadministracyjnych oceny prawne dotyczące odrębnych orzeczeń administracyjnych (postanowień) wydanych w granicach tej samej sprawy administracyjnej nie podlegają ochronie na podstawie art. 153 p.p.s.a. Nie można więc na podstawie powyższego przepisu kwestionować prawidłowości podzielania albo niepodzielania przez Sąd pierwszej instancji poglądów prawnych wyrażonych w innych nieprawomocnych orzeczeniach sądu administracyjnego wydanych w granicach tej samej sprawy. Oznacza to, że kwestia podzielenia przez Sąd pierwszej instancji stanowiska zajętego przez ten Sąd w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 r. w sprawie o sygn. II SA/Gl 163/16 (dotyczącej skargi na postanowienie organu odwoławczego w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej w sprawie legalności spornych robót budowlanych) nie może być rozpatrywana w świetle art. 153 p.p.s.a. Po trzecie, jest nieporozumieniem kwestionowanie na podstawie art. 153 p.p.s.a. prawidłowości akceptacji przez Sąd pierwszej instancji stanowiska zajętego przez ten Sąd w wyroku z dnia 16 marca 2016 r. w sprawie o sygn. II SA/Gl 1087/15. Sprawa ta dotyczyła bowiem skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowienia Burmistrza P. z dnia [...] kwietnia 2015 r. o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Jest oczywiste, że powyższe postępowanie o stwierdzenie nieważności dotyczy odrębnej w sensie materialnym sprawy o ustalenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Po czwarte, niezależnie od bezzasadności stanowiska skargi kasacyjnej, trzeba odnotować, że wyroki WSA w Gliwicach z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1087/15, oraz z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt 163/16, stały się prawomocne wobec oddalenia skarg kasacyjnych w wyrokach NSA z dnia 22 czerwca 2018 r. (sygn. akt II OSK 1813/16) oraz z dnia 11 października 2018 r. (sygn. akt II OSK 2451/16). W związku z powyższym oddaleniu podlega zarzut naruszenia art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Niezależnie od jego bezprzedmiotowości, należy uznać, że wskazywana jako podstawa zawieszenia przesłanka zagadnienia prejudycjalnego nie została spełniona w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W czwartej kolejności jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw oceniono zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 16, art. 77 § 1, art. 110 i 105 § 1 k.p.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. Zarzuty te zmierzają przede wszystkim do podważenia prawidłowości kontroli legalności ustalenia i oceny stanu faktycznego sprawy oraz – równolegle – kwalifikacji materialnoprawnej i subsumpcji dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. Strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła także Sądowi pierwszej instancji, że orzekał na podstawie materiału dowodowego, który nie wynika z akt sprawy. Powyższe zarzuty są bezzasadne. Po pierwsze, Sąd pierwszej instancji wydał kontrolowane orzeczenie, opierając się na szczegółowo opisanym w uzasadnieniu materiale procesowym wynikającym z akt sprawy administracyjnej. Sąd ten stwierdzając prawidłowość ustalenia podstawy faktycznej decyzji organów, wskazał w sposób niewadliwy na znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty, z których wynikają określone cechy robót (prac) budowlanych, będące w jego ocenie podstawą do stwierdzenia, że przepis art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. nie ma do nich zastosowania (zob. m.in. protokoły czynności kontrolnych organów oraz projekt budowlany w zakresie inwestycji dotyczącej modernizacji istniejącej stacji telefonii komórkowej, w szczególności str. 5-6). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (s. 6) zwrócono zasadnie uwagę na szeroki zakres planowanych prac, które nie ograniczały się jedynie do instalowania (montażu) urządzeń (w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, m.in. w zakresie trzech nowych anten sektorowych i anten MW) na istniejącej stacji telefonii komórkowej, lecz miały obejmować także demontaż istniejących wsporników stalowych, montaż zewnętrznych modułów RFM oraz instalację nowych urządzeń technicznych. Uzupełniając rozważania ustalające Sądu Wojewódzkiego, należy podkreślić, że przedmiotowa inwestycja miała także obejmować prace polegające na przełożeniu istniejących anten sektorowych ze zdemontowanych wsporników stalowych na nowoprojektowane ramki stalowe oraz wprowadzenie nowych urządzeń technicznych do nowych szaf technologicznych umieszczonych we wnętrzu kontenera (s. 6 projektu budowlanego). Niewadliwy jest także wniosek Sądu a quo, że planowane prace budowlane spowodują zmianę istotnych i charakterystycznych parametrów technicznych istniejącej stacji bazowej w zakresie powierzchni zabudowy i szerokości (por. np. wprowadzenie nowych modułów RFM, nowych wsporników stalowych oraz nowych anten). Trafnie i przekonująco Sąd Wojewódzki stwierdził zatem, że ustalenia faktyczne organów w zakresie rodzaju i charakteru planowanych robót budowlanych są wystarczające do sformułowania wniosku, że umorzenie postępowania w sprawie legalności rozbudowy stacji telefonii komórkowej było wadliwe. Po trzecie, nie jest dopuszczalna podjęta przez autora skargi kasacyjnej próba zwalczania kwalifikacji materialnoprawnej oraz subsumpcji Sądu za pomocą podważania prawidłowości przyjętych za podstawę wyrokowania ustaleń faktycznych. Po czwarte, bezzasadność zarzutów naruszenia art. 16 (powinno być "art. 16 § 1 k.p.a.") i art. 110 k.p.a. (powinno być "art. 110 § 1 k.p.a.") w zakresie rzekomego związania skarżonego organu dokonaną wcześniej kwalifikacją prawną spornych robót została wyjaśniona powyżej. W ostatniej kolejności oddaleniu podlegają zarzuty naruszenia prawa materialnego w zakresie art. 3 pkt 6, art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) u.p.b., art. 31 ust. 1 pkt 2 u.p.b. oraz art. 29 ust. 3 u.p.b. w zw. z art. 59 ust. 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni i weryfikacyjnego zastosowania powyższych przepisów. Po pierwsze, prawidłowo Sąd Wojewódzki uznał, że art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. nie ma w przedmiotowej sprawie zastosowania. Przepis art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b., wyłączający obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, ma zastosowanie jedynie do tego rodzaju robót budowlanych, które polegają na instalowaniu, a więc prostym montowaniu (zakładaniu, umieszczaniu) określonych urządzeń (np. radiokomunikacyjnych) na istniejących legalnie obiektach budowlanych. Zakresem przedmiotowym powyższego przepisu nie są zatem objęte złożone roboty budowlane obejmujące nie tylko instalowanie nowych urządzeń, lecz także deinstalowanie już istniejących urządzeń, zmiany w zakresie parametrów technicznych lub użytkowych zamontowanych już urządzeń lub montaż nowych urządzeń we wnętrzu już zainstalowanego urządzenia. Tego rodzaju kumulacja prac budowlanych wykracza poza warunki zwolnienia wynikającego z art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. Nie można również nie zauważyć, że analizowany przepis wyraźnie wymaga, aby prace instalacyjne były prowadzone "na obiekcie budowlanym", a nie we wnętrzu jego części składowych. Dokonując powiązania prawidłowo określonej wersji wykładni art. 29 ust. 2 pkt 15 u.p.b. ze stanem faktycznym sprawy, należy przyjąć, że z jednej strony rozszerzenie planowanych przez inwestora robót na prace polegające na przełożeniu istniejących anten sektorowych ze zdemontowanych wsporników stalowych na nowoprojektowane ramki stalowe oraz wprowadzeniu nowych urządzeń technicznych do nowych szaf technologicznych umieszczonych we wnętrzu kontenera, z drugiej zaś – zmiana charakterystycznych parametrów technicznych istniejącej stacji bazowej w zakresie powierzchni zabudowy i szerokości – łącznie przesądzają o tym, że granice zastosowania powyższego przepisu zostały przekroczone. W konsekwencji zasadnie uznano w kontrolowanym wyroku, że planowane prace stanowią rozbudowę istniejącej stacji telefonii komórkowej, albowiem zmianie ulegają charakterystyczne parametry tego obiektu w zakresie szerokości oraz powierzchni zabudowy (zob. art. 3 pkt 6) w zw. z art. 3 pkt 7a) u.p.b.). Planowane prace podlegały zatem obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 z uwzględnieniem treści art. 29 i 30 u.p.b.). Sąd pierwszej instancji wobec braku takiej potrzeby nie rozważał natomiast zagadnienia możliwości zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b) u.p.b. W tej sytuacji również problem konieczności zastosowania art. 29 ust. 3 u.p.b. jako regulacji wyłączającej zwolnienie z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowy, a powołanie powyższego przepisu przez Sąd Wojewódzki było zbędne, gdyż obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę powstał na innej podstawie, a sprawa obowiązku przeprowadzenia oceny odziaływania na środowisko zostanie uwzględniona przez organy nadzoru budowlanego w toku dalszego postępowania sankcjonującego wykonanie robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia na budowę. Mając na względzie podniesione wyżej argumenty, wobec stwierdzenia bezzasadności zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia, Naczelny Sąd Administracyjny – działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. – orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło