II OSK 934/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-13
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Maria Czapska – Górnikiewicz, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów procedury administracyjnej, w szczególności prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym (art. 10, art. 79 k.p.a.), poprzez brak zawiadomienia o oględzinach lokalu i przesłuchaniu świadków, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy o wymeldowanie, nawet jeśli strona nie odebrała zawiadomienia o oględzinach lub nie wskazała konkretnych czynności, które podjęłaby w przypadku prawidłowego zawiadomienia o przesłuchaniu świadków?Ratio decidendi
Naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym, w tym brak zawiadomienia o oględzinach lokalu i przesłuchaniu świadków, stanowi istotne uchybienie proceduralne, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy o wymeldowanie. Nawet jeśli strona nie odebrała zawiadomienia o oględzinach lub nie sprecyzowała, jakie czynności podjęłaby w przypadku prawidłowego zawiadomienia o przesłuchaniu świadków, to samo pozbawienie jej możliwości udziału w tych czynnościach uniemożliwia prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i może prowadzić do uchylenia decyzji administracyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania J. A. z pobytu stałego. Organy administracji uznały, że J. A. dobrowolnie i trwale opuściła lokal w październiku 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących czynnego udziału strony w postępowaniu, w szczególności brak zawiadomienia o oględzinach lokalu i przesłuchaniu świadków. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez D. A. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie Sędzia NSA Maria Czapska – Górnikiewicz Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 13 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2011 r. sygn. akt IV SA/Wa 2234/10 w sprawie ze skargi J. A. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od D. A. na rzecz J. A. kwotę 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 stycznia 2011 r. sygn. akt IV SA/Wa 2234/10, na skutek skargi J. A., uchylił decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] oraz decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał następujący stan faktyczny i prawny:
Prezydent m. st. Warszawy decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. orzekł o wymeldowaniu J. A. z pobytu stałego z lokalu przy ul. R. w W.
Wojewoda Mazowiecki, po rozpatrzeniu odwołania J.A., decyzją z dnia [...] października 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że J.A. wyprowadziła się
z przedmiotowego lokalu w dniu 11 października 2008 r. zabierając większość swoich rzeczy wraz z częścią majątku wspólnego. Potwierdzają to zeznania świadków G. B. i H. B., które widziały jak w tym dniu J. A., korzystając z usług firmy transportowej, wynosiła z domu meble, kwiaty, sztalugi oraz paczki. Organ nie dał wiary wyjaśnieniom odwołującej się, że wprawdzie nie mieszka w spornym lokalu od października 2008 r., ale wyprowadziła się z niego z uwagi na nękanie jej przez męża oraz na zbliżający się sezon grzewczy, by uniknąć ponoszenia zbyt wysokich kosztów ogrzewania. Codziennie jednak bywała w domu ponieważ korzystała z pracowni, jej miejsca pracy, która znajduje się na poddaszu. W listopadzie 2008 r. mąż D. A. wymienił zamki do domu i tym samym odebrał jej możliwość przebywania w omawianym lokalu. J. A. kilkakrotnie prosiła męża o przekazanie nowych kluczy, jednak bezskutecznie. W dniu 9, 10, 11, 13 i 14 lipca 2009 r. wymieniona w obecności funkcjonariuszy Policji próbowała wejść do spornego lokalu, również bez rezultatu. Wszystkie czynności policyjne kończone były pouczeniem stron o prawie dochodzenia swoich roszczeń na drodze cywilnoprawnej, co J. A. uczyniła składając 16 lipca 2009 r. do sądu pozew o przywrócenie naruszonego posiadania. Wyrokiem z dnia 5 marca 2010 r. sygn. akt II C 409/09 Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie przywrócił J. A. posiadanie domu położonego w W. przy ul. R.. W ocenie organu pomimo wydania powyższego wyroku oraz uzyskania przez odwołującą się w dniu 28 kwietnia 2010 r. kluczy do domu i wskazanych w wyroku pomieszczeń, wymieniona nie przebywała w lokalu. Potwierdzają to dokonane w dniu 13 lipca 2010 r. przez pracowników organu pierwszej instancji oględziny spornego lokalu i materiał pomocniczy, który organ odwoławczy wziął pod uwagę, w postaci zdjęć kuchni i pralni wykonanych w dniach 27 i 29 maja 2010 r. Brak powrotu do omawianego lokalu
i niezamieszkanie w nim potwierdzają także wyjaśnienia Z. J. - pełnomocnika D. A., który wskazał, że w dniu wprowadzenia wymienionej w posiadanie, jak i później, J. A. nie wniosła do lokalu swoich rzeczy osobistych, mebli ani sprzętu codziennego użytku. Fakt ten potwierdzają sąsiedzi - świadkowie J. B. i E. W.-B. Zeznali oni, że od końca kwietnia 2010 r., tj. od momentu przywrócenia posiadania spornego lokalu, widzieli J. A. raz, czy dwa na terenie posesji.
W świetle tak zebranego materiału dowodowego organ dał wiarę oświadczeniom D. A. i zeznaniom świadków G. B., H. B., J. B. i E. W.-B., uznając je za spójne z pozostałym materiałem dowodowym, który w ocenie organu odwoławczego, jest obiektywny. Organ nie dał natomiast wiary oświadczeniom J. A., gdyż jej woli stałego zamieszkania w przedmiotowym lokalu nie towarzyszy fizyczna realizacja. W związku z powyższym organ przyjął, iż J. A. dobrowolnie i na stałe (w październiku 2008 r.) wyprowadziła się z przedmiotowego lokalu.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła J. A.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 stycznia 2011 r. sygn. akt IV SA/Wa 2234/10 uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą z dnia 16 sierpnia 2010 r., uznając je za wydane z naruszeniem przepisów art. 7, art. 10, art. 77, art. 79 k.p.a. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, jak i w poszczególnej czynności dowodowej jest obowiązkiem organu. W niniejszej natomiast sprawie organ, ustalając że skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu od kwietnia 2010 r., tj. od chwili wprowadzenia skarżącej do lokalu przez komornika, oparł swe rozstrzygnięcie na:
- wyniku oględzin przedmiotowego lokalu przeprowadzonych w dniu 13 lipca 2010 r. (protokół - k. 172-173 akt adm.),
- wyjaśnieniach pełnomocnika uczestnika Z. J. z dnia 27 maja 2010 r. (k. 157 akt adm.),
- zeznaniach świadków G. B. z dnia 22 stycznia 2010 r. (k. 106-107 akt adm.), H. B. z dnia 25 stycznia 2010 r. (k. 109-110 akt adm.), J. B. z dnia 7 czerwca 2010 r. (k. 163 akt adm.) i E. W.-B. z dnia 8 czerwca 2010 r. (k. 164 akt adm.),
- materiale pomocniczym, tj. zdjęciach kuchni i pralni wykonanych w dniu 27 i 29 maja 2010 r. (k. 159-161 akt adm.).
Zdaniem Sądu powyższe dowody, z wyjątkiem materiału pomocniczego (zdjęć), mające decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia, zostały przeprowadzone bez umożliwienia skarżącej wzięcia udziału w czynnościach procesowych, tj. oględzinach, przesłuchaniu strony i świadków. Jak wynika z akt administracyjnych (k. 166), zawiadomienie o oględzinach przewidzianych i dokonanych w dniu 13 lipca 2010 r., wbrew art. 79 § 1 k.p.a. nie doszło do skarżącej przynajmniej na 7 dni przed ich dokonaniem, lecz dopiero w dniu 13 lipca 2010 r. (zgodnie z art. 44 § 3 k.p.a. doręczenie nastąpiło czternastego dnia od pierwszego awiza, które było w dniu 29 czerwca 2010 r.). Skoro więc skarżąca dowiedziała się o oględzinach w dniu 13 lipca 2010 r., tj. w dniu ich dokonywania, naruszone zostało jej uprawnienie do wzięcia w nich udziału i składania wyjaśnień. Sąd podkreślił, że wzięcie udziału w oględzinach polega na obecności przy czynności oględzin, a nie na zapoznaniu się z wynikiem oględzin.
Sąd wskazał, że uprawnienie skarżącej z art. 79 § 1 k.p.a. zostało naruszone także odnośnie do braku możliwości wzięcia udziału w przesłuchaniu świadków. Z akt administracyjnych nie wynika, aby skarżąca była zawiadomiona o przesłuchaniu świadków G. B. w dniu 22 stycznia 2010 r. (protokół, k.106-107 akt adm.), H. B. w dniu 25 stycznia 2010 r. (protokół, k.109-110 akt adm.), J. B.
w dniu 7 czerwca 2010 r. (protokół, k.163 akt adm.) i E. W.-B. w dniu 8 czerwca 2010 r. (protokół, k.164 akt adm.). Pomimo, że osoby te stawiły się do organu bez wezwania, to obowiązkiem organu było ustalenie takiego terminu ich przesłuchania, aby skarżąca mogła w nich uczestniczyć. Nie ma przy tym znaczenia, czy strona prawidłowo zawiadomiona o czynności procesowej rzeczywiście w niej uczestniczyła. Naruszenia art. 79 § 1 k.p.a. nie konwaliduje późniejsze zapoznanie się strony z treścią protokołu przesłuchania świadków. Taki dowód należy powtórzyć.
W tej sytuacji, Sąd uznał, że wynik oględzin przedmiotowego lokalu przeprowadzonych w dniu 13 lipca 2010 r. oraz ww. zeznania świadków G. B., H. B., J. B. i E. W.-B. nie mogą stanowić dowodów będących podstawą do ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Mając powyższe na uwadze Sąd wskazał, że jedynym dowodem w sprawie, któremu organ dał wiarę i który był jedną z podstaw do ustalenia stanu faktycznego sprawy, będąc przeprowadzony zgodnie z przepisami, był tzw. materiał pomocniczy, tj. zdjęcia kuchni i pralni wykonane w dniu 27 i 29 maja 2010 r. (k.159-161 akt adm.), dołączone do materiału sprawy przez uczestnika. Dowód taki, w ocenie Sądu, jest jednak niewystarczający do uznania, że skarżąca wyprowadziła się z przedmiotowego lokalu. Wskazane uchybienia proceduralne mogły mieć zatem istotny wpływ na wynik sprawy uniemożliwiając wszechstronne wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, wbrew obowiązkom wynikającym z treści art. 7 i art. 77 k.p.a. Sąd wskazał, że konieczność respektowania ustawowych zasad gromadzenia materiału dowodowego jest tym bardziej istotna, że w rozstrzyganej sprawie rozpatrywane są sprzeczne interesy stron, które powołują przeciwstawne argumenty na poparcie swoich racji. Kontrola prawdziwości twierdzeń stron, zgodnie z zasadą prawdy, jest niemożliwa bez zachowania zasady postępowania administracyjnego określonej art. 79 k.p.a.
Sąd wskazał ponadto, że organ pierwszej instancji nie odniósł się do wniosku skarżącej z dnia 22 lutego 2010 r. (k.121 akt adm.) o przesłuchanie w charakterze świadka B. R.-P., a organ odwoławczy - do zawartego w odwołaniu wniosku skarżącej o przeprowadzenie dowodu z załączonych do odwołania oświadczeń D. K. i J. Sz.
Skargę kasacyjną od wyroku z dnia 19 stycznia 2011 r. wniósł D. A., reprezentowany przez adwokata K. B., zaskarżając go w całości, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", w zw. z art. 10 i art. 79 k.p.a. - poprzez błędną subsumcję, polegającą na uznaniu, że doręczenie zastępcze na zasadzie art. 44 k.p.a. skarżącej zawiadomienia o oględzinach domu przy ul. R. w W., w sytuacji kiedy pierwsze awizo zostawiono na dwa tygodnie przed planowanym terminem oględzin, lecz skarżąca nie odebrała dwukrotnie awizowanego zawiadomienia, przez co fikcja prawna skutecznego doręczenia wynikająca z art. 44 k.p.a. oznacza, że przedmiotowe zawiadomienie uważa się za doręczone skutecznie już po upływie terminu przewidzianego w art. 79 § 1 k.p.a., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (poprzez naruszenie art. 79 i art. 10 k.p.a.) - podczas gdy okoliczność ta nie mogła mieć żadnego wpływu na wynik sprawy. A także poprzez błędne uznanie przez Sąd, że nawet w wypadku ewentualnej niedopuszczalności oparcia rozstrzygnięcia na niniejszym dowodzie z oględzin, inne przeprowadzone w sprawie dowody nie pozwalały dostatecznie stwierdzić, że zostały spełnione przesłanki wymeldowania skarżącej - a poprzez to uznanie, że okoliczność taka mogłaby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podczas gdy z innych przeprowadzonych w sprawie dowodów oraz z pism procesowych jednoznacznie wynika spełnienie przesłanek wymeldowania skarżącej;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 10 i art. 79 k.p.a. poprzez błędną subsumcję, polegającą na uznaniu, że w warunkach niniejszej sprawy, brak zawiadomienia stron o przesłuchaniu świadków G. B., H. B., J. B. i E. W.-B., mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy - tymczasem już z pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób niewątpliwy wynika, iż spełnione zostały przesłanki wymeldowania określone w art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r., w szczególności inne dowody wykazywały fakt niezamieszkiwania przez skarżącą w domu D. A. A także poprzez błędne uznanie przez Sąd, że nawet w wypadku ewentualnej niedopuszczalności oparcia rozstrzygnięcia na dowodach z zeznań świadków, inne przeprowadzone w sprawie dowody nie pozwalały dostatecznie stwierdzić, że zostały spełnione przesłanki wymeldowania skarżącej. Podczas gdy z dowodów tych oraz z pism procesowych, jednoznacznie wynika spełnienie przesłanek wymeldowania skarżącej. A ponadto, na błędnym uznaniu przez Sąd, że doszło do mogącego mieć wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów art. 79 i 10 k.p.a., mimo że skarżąca nawet nie wskazała, jakich czynności dokonałaby, gdyby brała udział w przesłuchaniu świadków;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 k.p.a. poprzez błędną subsumcję, polegającą na uznaniu, że w toku postępowania organy nie wyjaśniły dokładnie sprawy i uchybiły obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpoznania całego materiału dowodowego - podczas gdy w sprawie przeprowadzone zostały liczne, nie budzące wątpliwości co do swej wiarygodności dowody, z których jednoznacznie wynika fakt spełnienia przesłanek wymeldowania skarżącej.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w toku postępowania przeprowadzono szereg dowodów, jednoznacznie dokumentujących, iż skarżąca wyprowadziwszy się dobrowolnie z przedmiotowego domu, nie zamieszkuje w nim od jesieni 2008 r. Na powyższe wskazywały liczne dokumenty, dowody z przesłuchania stron oraz przeprowadzone przez organ pierwszej instancji oględziny przedmiotowego domu, sprawozdanie detektywistyczne, czy przesłuchania licznych świadków. Znaczenie mają również oświadczenia stron i ich pełnomocników sformułowane w wyczerpujących pismach procesowych. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną przy tak zgromadzonym materiale dowodowym, bez znaczenia była kwestia niedoręczenia skarżącej zawiadomienia o oględzinach nieruchomości w dniu 13 lipca 2010 r., tym bardziej że nie zostało ono w ogóle przez nią odebrane. Oczywistym jest zatem, że strona która nie odebrała zawiadomienia o planowanych oględzinach, nie wzięłaby w nich udziału, bez względu na fakt, czy upływ terminu, po jakim przyjmuje się fikcję skutecznego doręczenia, upłynął na 7 dni przed przeprowadzeniem oględzin lub wcześniej. W takiej sytuacji naruszenie art. 79 § 1 k.p.a. nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, tym bardziej że skarżąca jako jedyną uwagę przedstawiła okoliczność, iż wskutek jej nieobecności przy dokonywaniu oględzin, pomieszczenia przez nią zajmowane na wyłączność były zamknięte.
Skarżąca, mimo zawiadomienia, nie skorzystała ponadto ze stworzonej jej na podstawie art. 81 k.p.a. możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych w sprawie dowodów. Dodatkowo z przeprowadzonego dowodu w postaci dokumentu sprawozdania detektywistycznego, jasno wynika, że sypialnia skarżącej była pusta i znajdował się w niej tylko zniszczony materac, która to okoliczność nie była przez skarżącą podważana. W związku z tym ocena Sądu, jakoby naruszenie art. 79 § 1 k.p.a. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jest błędna. Skutkiem powyższego uchybienia w ogóle nie mogło dojść do naruszenia art. 10 k.p.a. Tym samym niesłusznie Sąd uznał, iż organy nie mogły oprzeć swoich rozstrzygnięć na dowodzie
z oględzin domu. Wnoszący skargę kasacyjną wskazał ponadto, że z innych zgromadzonych dowodów w sprawie jednoznacznie wynika, że skarżąca nie zamieszkuje w jego domu i opuściła go dobrowolnie. Świadczą o tym chociażby zdjęcia z wyprowadzki w październiku 2008 r. Powyższe potwierdziły również inne dowody.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 i art. 79 k.p.a. skarżący kasacyjnie wskazał, że nie każde uchybienie przepisom procedury ma istotny wpływ na wynik sprawy oraz, że strona powinna wykazać jakich czynności dokonałaby, w razie prawidłowego zawiadomienia jej o przeprowadzaniu dowodu, a te miałyby spowodować zmianę stanowiska organu. Tymczasem skarżąca nie negowała treści zeznań świadków i nie polemizowała z konkretnymi faktami, przez nich przywoływanymi. Jakkolwiek, z ogólnego przesłania jej pism, wynika, że skarżąca nie zgadza się z treścią zeznań, to jednak nie wskazuje jakim okolicznościom przeczy, nie odnosi się do konkretnych faktów. Tym samym brak jest przesłanek, które pozwalałaby sądzić, że niezawiadomienie przez organ skarżącej o przesłuchaniu świadków mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie skarżącego kasacyjnie, Sąd niezasadnie uznał, że niedopuszczalnym było oparcie się przez organ na dowodach z oględzin domu i zeznań świadków, co skutkowało naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. Z pozostałych bowiem dowodów przeprowadzonych w sprawie, w szczególności przesłuchania stron, dokumentów (w tym sprawozdania detektywistycznego), zdjęć wnętrza domu oraz fotoreportażu z wyprowadzki skarżącej, wynika w sposób dostateczny fakt niezamieszkiwania przez skarżącą w przedmiotowym domu. Powyższe czyni natomiast zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. bezpodstawnym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, w piśmie z dnia 18 kwietnia 2011 r., J. A. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu pisma wskazała na słuszność wyroku Sądu pierwszej instancji co do wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa skarżącej do czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. W świetle powyższego wskazała, że pozbawione podstaw są twierdzenia wnoszącego skargę kasacyjną, w myśl których wydanie decyzji w sytuacji naruszenia fundamentalnej dla procesu administracyjnego zasady wynikającej z art. 10 k.p.a., nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Skarżąca pozbawiona została ponadto uprawnienia do wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, a wadliwie przeprowadzone dowody nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia organów.
Do akt sądowych sprawy wpłynęło pismo procesowe uczestnika postępowania D. A., działającego przez adwokata K. B. z dnia 6 lipca 2011 r., odnoszące się do argumentów odpowiedzi na skargę kasacyjną i w całości podtrzymujące dotychczasowe stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Skarga kasacyjna zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) P.p.s.a. w związku z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego konkretyzującymi zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd nieprawidłowo przyjął, że uchybienia procesowe popełnione przez organy administracyjne miały wpływ na wynik postępowania,
a mianowicie na kontrolę ustalenia, czy – zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.) – J. A. trwale i dobrowolnie opuściła miejsce dotychczasowego pobytu w domu przy ul. R. w W.
Ocena legalności decyzji wydanej w trybie art. 15 ust. 2 cytowanej ustawy wymaga dokonania wykładni sformułowania: "opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące bez wymeldowania".
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, iż przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Dla zaistnienia przesłanki "opuszczenia miejsca pobytu stałego" konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. O opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - poprzez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu (wyroki NSA: z dnia 3 lipca1985 r., SA/Gd 573/85; z dnia 18 marca 1987 r., SA/Gd 1073/86; z dnia 16 kwietnia 1987 r., SA/Wr 110/87, z dnia 10 lutego 1989 r., SA/Wr 789/88, z dnia 23 kwietnia 2001 r., V SA 3169/00, z dnia 18 grudnia 2002 r., V SA 935/2002, z dnia 7 grudnia 2005 r., II OSK 302/05).
Stąd wniosek, iż postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w ramach postępowania administracyjnego w przedmiocie wymeldowania danej osoby winno zmierzać do jednoznacznego ustalenia, czy opuściła ona dany lokal w sposób nie tylko dobrowolny, ale i trwały.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy podzielić stanowisko sądu pierwszej instancji, iż organy administracji nie wykazały, że opuszczenie przez J. A. domu przy ul. R. w W. miało charakter trwały. A co za tym idzie nie można się zgodzić z zarzutami skargi kasacyjnej co do tego, że Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ustalił, że w postępowaniu administracyjnym przed organami naruszono przepisy procedury administracyjnej zapewniające stronie czynny udział i skuteczną ochronę praw strony w tym postępowaniu.
Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu, zawarta w art. 10 k.p.a., określa obowiązek organu administracji publicznej zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji obowiązek umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania,
a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów
i materiałów oraz zgłoszonych żądań, przy czym prawo strony do czynnego udziału
w postępowaniu administracyjnym dotyczy w szczególności postępowania dowodowego, albowiem ma ono zapewniać realny wpływ strony na ustalenie stanu faktycznego, a przez to na odpowiednie zastosowanie normy prawa materialnego.
Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu została uszczegółowiona w art. 79 i art. 81 k.p.a. Stosownie do art. 79 § 1 k.p.a. strona powinna być zawiadomiona
o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom i stronom oraz składać wyjaśnienia (art. 79 § 2 k.p.a.).
Zachowanie wymagań zawartych we wskazanych przepisach jest bezwzględnym obowiązkiem organu, a naruszenie tego nakazu jest uznawane za naruszenie przepisów procesowych mające istotny wpływ na wynik sprawy (wyroki NSA z dnia 11 marca 2010 r. sygn. akt II OSK 529/2009, 9 czerwca 1999 r. sygn. akt I SA/Gd 1252/97). Nie można zatem, zgodzić się z zarzutem skargi kasacyjnej, że doręczenie zastępcze zawiadomienia skarżącej o oględzinach domu ze skutkiem na dzień 13 lipca 2010 r., tj. w dniu dokonywania oględzin, nie stanowiło takiego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Nie można stwierdzić bowiem bez przeprowadzenia postępowania z zapewnieniem podstawowych gwarancji procesowych jego stronom, że rozstrzygnięcie organu byłoby tożsame w swej treści, gdyby stronie zapewniono uczestnictwo w oględzinach.
Zgodzić się należy ze stanowiskiem skarżącej J. A., że zgłoszony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. nie uzależnia rozstrzygnięcia
w przedmiocie uwzględnienia skargi na decyzję od ustalenia, że naruszenie przepisów postępowania miało wpływ na wynik sprawy, a jedynie że mogło mieć taki wpływ.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) P.p.s.a. w związku
z art. 10 i 79 k.p.a. wskazać należy na jego bezzasadność. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wykazał naruszenie uprawnień skarżącej określone w art. 79 k.p.a. wobec oparcia się przez organy administracyjne na dowodach z zeznań świadków, przy jednoczesnym braku powiadomienia skarżącej o miejscu i terminie przeprowadzenia tych dowodów, a w konsekwencji uniemożliwieniu skarżącej zadawania świadkom pytań i składania wyjaśnień. Przeprowadzając dowód z przesłuchania świadków, tj. J. B., H. B., E. W.-B., G. B., organ pierwszej instancji ani razu nie zawiadomił skarżącej o przeprowadzeniu dowodów z ich zeznań. Uchybieniem jest oparcie się na tak przeprowadzonych dowodach przez organ odwoławczy i mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy zwrócić uwagę, że ustanowione w art. 10 § 1 k.p.a. prawo strony do wypowiedzenia się jest szerszym od prawa z art. 81 k.p.a., które obejmuje tylko prawo wypowiedzenia się do przeprowadzenia dowodów. (por. B. Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. 6, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2004, s. 83). Uchybienie regułom dowodzenia określonym w k.p.a. czyni zasadę zawartą w art. 10 § 1 k.p.a. iluzoryczną, bo pozbawia stronę możliwości zanegowania niektórych dowodów i uniemożliwia podjęcie czynności procesowych zmierzających do ochrony jej interesów prawnych (wyrok NSA z dnia 12 lutego 2009 r. sygn. akt II GSK 775/08). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można dopatrzyć się, zarzucanego w piśmie uczestnika postępowania z dnia 6 lipca 2011 r., automatyzmu konieczności uchylenia decyzji w razie uchybienia przepisom art. 79 § 1
i art. 10 k.p.a. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął i wykazał, że naruszenie reguł określonych w art. 79 § 1 i art. 10 k.p.a. przez organ administracyjny i oparcie rozstrzygnięcia na wadliwie zebranych dowodach stanowi o naruszeniu przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy prowadzącym do uchylenia rozstrzygnięcia organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
Sąd odwoławczy w pełni podziela stanowisko sądu pierwszej instancji, zgodnie
z którym organy administracji w niniejszej sprawie nie dążyły do należytego wyjaśnienia wszystkich jej okoliczności i ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością, naruszając dyspozycję art. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., co mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. A zatem za niezasadny Sąd uznał także zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 7 i 77 k.p.a.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Natomiast stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać
i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ administracji publicznej jest zatem obowiązany do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych
w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązki te ciążą zarówno na organie pierwszej, jak i drugiej instancji, który w myśl art. 136 k.p.a. może przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe.
Okoliczności faktyczne ustalone w postępowaniu tak istotne z punktu widzenia podjęcia przez organ trafnego rozstrzygnięcia w zakresie stosowania prawa (m. in. ustalenia co do opuszczenia miejsca pobytu stałego poczynione bez udziału skarżącej na podstawie oględzin i przesłuchania świadków), w którym strona nie ma zagwarantowanej realnej możliwości wzięcia udziału i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, nie mogą być uznane za udowodnione zgodnie z art. 81 k.p.a. Prawidłowo sąd pierwszej instancji podkreślił, że konieczność respektowania ustawowych zasad gromadzenia materiału dowodowego jest tym bardziej istotna, że
w rozpatrywanej sprawie ważyć należy sprzeczne interesy stron, które powołują przeciwstawne argumenty na poparcie swoich racji.
Słusznie Sąd pierwszej instancji wytknął organom brak odniesienia się do wniosków skarżącej z dnia 22 lutego 2010 r. o przesłuchanie w charakterze świadka B. R.-P. oraz do zawartego w odwołaniu wniosku skarżącej o przeprowadzenie dowodu z załączonych do odwołania oświadczeń D. K. i J. Sz.
W tej sytuacji nie można uznać zasadności zarzutu skarżącego kasacyjnie, że
w razie ewentualnej niedopuszczalności oparcia rozstrzygnięcia na dowodach
z oględzin i zeznań świadków, inne przeprowadzone w sprawie dowody pozwalały stwierdzić, że zostały spełnione przesłanki wymeldowania skarżącej. Jedynym dowodem w sprawie bowiem, któremu organ dał wiarę i który był podstawą do ustalenia stanu faktycznego sprawy, będąc przeprowadzony zgodnie z prawem, był tzw. materiał pomocniczy w postaci zdjęć kuchni i pralni wykonanych w dniach 27 i 29 maja 2010 r. (k. 159-161 akt administracyjnych). Słusznie Sąd pierwszej instancji ocenił, że dowód taki jest niewystarczający do uznania, że skarżąca wyprowadziła się z przedmiotowego domu.
Prowadzi to do wniosku, ze wskazane przez Sąd pierwszej instancji uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy uniemożliwiając wszechstronne wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy wbrew obowiązkom wynikającym z art. 7 i art. 77 k.p.a. Postępowanie dowodowe ma bowiem na celu ustalenie faktów prawotwórczych determinujących wynik sprawy. Udział zaś strony
w postępowaniu dowodowym poprzedzającym wydanie orzeczenia jest udziałem
w tworzeniu orzeczenia.
Z uwagi na powyższe, skarga kasacyjna, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu w oparciu o art. 184 P.p.s.a. Rozstrzygniecie w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego oparto na art. 204 pkt 2 i art. 205 § 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło