II OZ 493/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-17

Skład orzekający: Małgorzata Masternak – Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu poprzez wskazanie na nagłą chorobę i błąd osoby trzeciej przy adresowaniu przesyłki?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie przedstawiła dowodów na nagłą chorobę uniemożliwiającą wniesienie skargi, a błąd osoby trzeciej przy adresowaniu przesyłki obciąża stronę skarżącą.
Stan faktyczny
H. G. wniosła skargę na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jednakże skarga została nadana bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a nie za pośrednictwem organu. Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując na nagłą migrenę i błąd domownika przy adresowaniu przesyłki. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia H. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 44/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi H. G. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r., znak [...] w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 22 lutego 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 44/16 odmówił H. G. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r., znak [...] w przedmiocie wstrzymania wykonania decyzji. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia [...] września 2015 r. utrzymał w mocy postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] lipca 2015 r. w sprawie wstrzymania wykonania decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków w G. z dnia [...] lutego 2014 r. pozwalającej na prowadzenie robót budowlanych w otoczeniu zabytku wpisanego do rejestru zabytków. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi H. G. w dniu [...] września 2015 r. i zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i trybie zaskarżenia tego postanowienia. W dniu 21 października 2015 r. (data stempla pocztowego) H. G. wniosła bezpośrednio do WSA w Warszawie skargę na ww. postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Skarga wpłynęła do WSA w Warszawie 23 października 2015 r., a Sąd przekazał skargę do organu w dniu 27 października 2015 r. informując o tym fakcie skarżącą. Pismem z dnia 6 listopada 2015 r. skarżąca złożyła za pośrednictwem organu niepodpisany wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku skarżąca wskazała, że w dniu 20 października 2015 r. przygotowała skargę celem wysłania jej na adres Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z uwagi na porę zakończenia jej przygotowywania i brak kopert, wysłanie skargi skarżąca zaplanowała na dzień kolejny tj. ostatni, zdaniem skarżącej, dzień wniesienia skargi. W dniu tym, skarżąca nie mogła sama nadać skargi, w związku z czym poprosiła telefonicznie domownika, aby czynność tą wykonał. Skarżąca wskazała ponadto, że o tym, iż skarga została w sposób niezamierzony zaadresowana i nadana na adres Sądu, dowiedziała się z pisma Sądu doręczonego skarżącej 30 października 2015 r. Zarządzeniem z dnia 11 stycznia 2016 r. skarżąca została wezwana do podpisania wniosku. Wezwanie zostało doręczone skarżącej w dniu 19 stycznia 2016 r. W wykonaniu wezwania H. G. w dniu 25 stycznia 2016 r. nadesłała podpisany wniosek wraz z pismem przewodnim, w którym skarżąca doprecyzowała, że w dniu kiedy zaplanowała nadać skargę zapadła na silną migrenę. Nagła dolegliwość powodująca niemożność przemieszczania się w ramach komunikacji oraz wyręczenie się inną osobą, która nie ze swojego niedbalstwa skierowała pismo na adres sądu, stanowiły splot zdarzeń niezależny od skarżącej. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm. – dalej zwana "P.p.s.a."). Wskazane przez stronę okoliczności: nagła migrena skarżącej i w związku z tym zlecenie domownikowi wysłania skargi, który błędne zaadresował kopertę zamiast do organu, bezpośrednio do Sądu, nie wyczerpuje tych wymogów. Błędne zaadresowanie koperty ze skargą nie mogły świadczyć o wyłączeniu winy strony skarżącej w niewywiązaniu się z obowiązku zachowania terminu do wniesienia skargi. Doręczone skarżącej postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. zawierało jasne w swojej treści i jednoznaczne pouczenie, że ewentualną skargę na ww. postanowienie wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Sąd podkreślił, że zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. Błędy i zaniedbania osoby, którą posłużyła się skarżąca obciążają ją samą, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. Sąd zauważył również, że nawet w sytuacji, gdyby skarga została prawidłowo zaadresowana na adres organu, to i tak strona uchybiłaby terminowi do jej wniesienia, bowiem skarżone postanowienie doręczone zostało pełnomocnikowi skarżącej w dniu [...] września 2015 r., zaś skargę nadano w dniu [...] października 2015 r. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła H. G., wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez nieprawidłowe jego zastosowanie, tj. uznanie skarżącej winną niedokonania czynności procesowej w sytuacji, w której czynność ta nie mogła być przez nią dokonana z przyczyn obiektywnych, a ponadto uznanie próby dokonania czynności przez osobę trzecią za niedbalstwo; - art. 133 § 1 i art. 134 § 1 w zw. z art. 166 P.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia przy błędnym ustaleniu stanu ustaleniu stanu faktycznego, w tym bez wnioskowanej rozprawy. W uzasadnieniu strona wskazała, że zdarzenie polegające na wystąpieniu nagłej niedyspozycji o charakterze zdrowotnym, czy też zdarzenie polegające na niemożliwości przemieszczania się w ramach dostępnej komunikacji stanowią uzasadnione podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Ponadto planowanie nadania skargi w ostatnim dniu terminu do jej wniesienia nie jest jakimkolwiek niedbalstwem. Skarżąca zakwestionowała datę doręczenia jej postanowienia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W ocenie strony postanowienie zostało doręczone nieprofesjonalnemu pełnomocnikowi w dniu 21 września 2015 r., nie zaś 18 września 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Przy czym brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt II OZ 712/08, [w:] CBOSA). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie SN z dnia 7 lutego 2000 r. sygn. akt I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12; postanowienie NSA z dnia 17 września 2014 r. sygn. akt I OZ 779/14, npubl.). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, iż jest brak podstaw do jego uwzględnienia. Wbrew stanowisku skarżącej zawartym w zażaleniu nie można było przyjąć, iż Sąd pierwszej instancji błędnie odczytał datę doręczenia skarżącej zaskarżonej decyzji, a tym samym w sposób nieprawidłowy przyjął, że skarga została wniesiona z upływem terminu. Stosownie do treści art. 53 § 1 i 54 § 1 P.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. W przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego przyjąć należy, z uwagi na treść art. 54 § 1 P.p.s.a., że o zachowaniu terminu do jej złożenia decyduje data nadania skargi przez sąd na adres właściwego organu administracji publicznej, za pośrednictwem którego winna być ona wniesiona. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi wątpliwości fakt, że przesyłka zawierająca postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] września 2015 r. została stronie, działającej przez ustanowionego pełnomocnika, doręczona w dniu [...] września 2015 r. – wynika to wprost ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy (k. 103). Uprawiona do odbioru korespondencji osoba (M. M.) potwierdziła powyższą okoliczność własnym podpisem. Wobec powyższego należało przyjąć, że upływ 30-dniowego terminu do wniesienia skargi na wskazane rozstrzygnięcie upłynął z dniem 19 października 2015 r. Biorąc z kolei pod uwagę, że wysłana przez skarżącą przesyłka zawierająca skargę została nadana bezpośrednio na adres Sądu w dniu 21 października 2015 r., gdzie wpłynęła w dniu 23 października 2015 r., za datę wniesienia skargi należało uznać dzień 27 października 2015 r., w którym pismo to zostało przekazane właściwemu organowi. Jak już wyżej wskazano, skarga H. G. została zaadresowana przez skarżącą bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a nie za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżone postanowienie. Kwestię sporną stanowi zatem okoliczność czy było to zaniedbanie zawinione czy nie. Skarżąca wywodzi, że z uwagi na stan zdrowia posłużyła się osobą trzecią, która zaadresowała skargę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w związku z czym nie ponosi ona winy za uchybienie terminu do dokonania wskazanej czynności procesowej. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Po pierwsze, należy wskazać, że aby zaistniała przesłanka do przywrócenia terminu strona musi uprawdopodobnić, iż stan zdrowia uniemożliwił jej dokonanie czynności w terminie na to przewidzianym. Przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej może stanowić jedynie choroba, która ma charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie lub inne dokumenty świadczące o tym, aby z uwagi na stan zdrowia nie mogła w ustawowym terminie dokonać czynności procesowej. W niniejszej sprawie skarżąca nie przedstawiła żadnego dokumentu, z którego wynikałaby, że na skutek niedyspozycji zdrowotnej nie mogła ona wnieść skargi w ustawowym terminie. Odnosząc się z kolei do kwestii posłużenia się domownikiem, który miał w imieniu strony nadać przesyłkę zawierającą wskazane pismo procesowe, należy wskazać, że wina strony w uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a. obejmuje swym zakresem nie tylko działania jej samej, ale również działania osób trzecich upoważnionych przez nią do dokonywania poszczególnych czynności, włącznie z czynnościami o charakterze czysto technicznym takimi jak zaadresowanie przesyłki. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, błędy i zaniedbania osoby, którą posłużyła się skarżąca obciążają ją samą, a tym samym nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. Pozbawiony jest doniosłości prawnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1 i art. 134 § 1 w zw. z art. 166 P.p.s.a., zgodnie bowiem z treścią art. 88 P.p.s.a. zdanie 2 postanowienie o przywróceniu terminu albo o odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło