III FSK 1466/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-12
Skład orzekający: Wojciech Stachurski, Jolanta Sokołowska, Bogusław Woźniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylającą decyzję ustalającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, nie badając w pełni przesłanek zastosowania art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej oraz nie przedstawiając w uzasadnieniu stanu faktycznego sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, w tym art. 3 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie zbadał prawidłowo przesłanek zastosowania przez organ odwoławczy art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej, nie wypowiedział się co do charakteru odpadów i zasadności ustalenia opłaty, a także nie przedstawił w uzasadnieniu stanu faktycznego sprawy, co uniemożliwiło kontrolę orzeczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Prezydent m.st. Warszawy ustalił Spółce opłatę, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, wskazując na wątpliwości co do wysokości i sposobu wyliczenia opłaty, w szczególności na możliwość podwójnego naliczenia opłaty wobec właściciela i najemcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółki, uznając, że organy prawidłowo ustaliły opłatę w oparciu o szacunki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym brak należytej kontroli sądowej decyzji kasacyjnej i wadliwe uzasadnienie wyroku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz P.P. i R.I.S.B. sp. z o.o. kwotę 590 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Stachurski, Sędzia NSA Jolanta Sokołowska (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Bogusław Woźniak, po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P.P. i R.I.S. B. sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lipca 2019 r. sygn. akt III SA/Wa 2551/18 w sprawie ze skargi P.P. i R.I.S.B. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz P.P. i R.I.S.B. sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 590 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wyrokiem z dnia 8 lipca 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 2551/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P.P. i R.I.S.B. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżąca lub Spółka) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (dalej: SKO lub Kolegium) z dnia 23 sierpnia 2018 r. uchylającą w całości decyzję określającą wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Sąd pierwszej instancji przedstawił co następuje:
Decyzją z dnia 22 lutego 2018 r. Prezydent m. st. Warszawy (dalej: Prezydent) ustalił Spółce opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi pochodzącymi z nieruchomości położonej przy Al. S. [...] w W. w kwocie 2 052,00 zł miesięcznie za okres od lipca 2013 r. do stycznia 2018 r., 2 160,00 zł miesięcznie od lutego 2018 r.
Decyzją z dnia 23 sierpnia 2018 r. SKO uchyliło w całości ww. decyzję Prezydenta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie wystąpiła przesłanka, o której mowa w art. 6o ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2017 r., poz. 1289 ze zm., dalej: u.c.p.g.), zatem prawidłowo postąpił Prezydent ustalając na rzecz Spółki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wątpliwości SKO wzbudziły wysokość i sposób wyliczenia tej opłaty. Organ odwoławczy zauważył, że dla tej samej nieruchomości złożone zostały przez inny podmiot deklaracje typu D-N o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi (licencjobiorca restauracji), a to wskazuje na złożenie przez najemcę więcej niż jednej deklaracji. Natomiast w zaskarżonej decyzji organ podatkowy rozstrzygając opłatę za okres od lipca 2013 r. do stycznia 2018 r. wziął pod uwagę tylko jedną deklarację najemcy złożoną w styczniu 2018 r. Prezydent doliczył więc do już ustalonej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla przedmiotowej nieruchomości, dodatkowo opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla części nieruchomości wynajmowanej. W konsekwencji do części nieruchomości opłata została naliczona dwukrotnie - wobec właściciela nieruchomości i wobec najemcy lokalu w przedmiotowej nieruchomości.
W skardze do Sądu pierwszej instancji Spółka zarzuciła naruszenie art. 122, 187 § 1, art. 180, art. 233 § 2, art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r. poz. 201 ze zm., dalej: O.p.), art. 6o ust. 1 u.c.p.g. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2016 r., poz. 1987 ze zm., dalej: u.o.), art. 6o ust. 1 u.c.p.g. w zw. § 15 ust. 1 uchwały nr [...] Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 9 lipca 2015 r. w sprawie uchwalenia Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawy (dalej: Regulamin).
We wskazanym we wstępie wyroku Sąd przyjął, iż w niniejszej sprawie sporne jest, czy organ był uprawniony do wydania decyzji w sprawie określenia wysokości opłaty przy szacowaniu wielkości na podstawie art. 6o u.c.p.g., tj. czy złożone przez skarżącą deklaracje nie odzwierciedlały faktycznego sposobu odbioru odpadów z nieruchomości oraz czy odpady powstające na nieruchomości mają charakter odpadów komunalnych.
W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, organy obu instancji słusznie uznały, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do co danych zawartych w deklaracjach złożonych przez skarżącą. W decyzji organu pierwszej instancji zostało wykazane, że sporna nieruchomość jest przez skarżącą wynajmowana, a karty przekazania odpadów potwierdzają odbiór znacznych ilości odpadów z tej nieruchomości, z tym że odpady te są gromadzone w pojemnikach operatora nieupoważnionego do ich odbioru - firmy "B." W.B. Za zasadne Sąd uznał stwierdzenie organu odwoławczego, iż ilość odpadów wskazanych przez skarżącą w złożonych deklaracjach (w zakresie ilości i pojemności pojemników) znacząco odbiega od wytycznych zawartych w § 15 Regulaminu. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, prawidłowo postąpiły organy dokonując ustalenia opłaty w oparciu o uzasadnione szacunki, na podstawie art. 6o u.c.p.g.
Sąd zgodził się z organem pierwszej instancji, że na nieruchomości niezamieszkałej, na której prowadzona jest działalność gospodarcza, powstają zarówno odpady pochodzące z bytowania ludzi, jak i odpady wynikające wyłącznie z tej działalności. Wyjaśnił, że odpady komunalne z nieruchomości niezamieszkałych to takie odpady, które powstają w związku z okresowym pobytem na tych nieruchomościach ludzi (np. pracowników, klientów, najemców). Natomiast do odpadów powstałych w wyniku działalności gospodarczej zakwalifikować należy np. kartony i opakowania z towarów, którymi przedsiębiorca handluje, opakowania z materiałów, których używa w procesie produkcji oraz odpady produkcyjne (odpady tego rodzaju można przekazać przedsiębiorcy, który posiada stosowne zezwolenia na ich odbiór). Według Sądu ze względu na swój skład, jako odpady komunalne należy zakwalifikować odpady z papieru powstające w biurach. Nie można bowiem uznać, że ten rodzaj odpadu, w działalności biurowej jest analogiczny do odpadów w postaci kartonów i opakowań towarów, którymi przedsiębiorca handluje. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że ze względu na charakter działalności prowadzonej na nieruchomości skarżącej i sposób zagospodarowania nieruchomości (pomieszczenia biurowe i lokale gastronomiczne), powstają odpady różnego typu, podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych.
Reasumując Sąd stwierdził, że opisany przez organ pierwszej instancji sposób ustalenia podstawy wyliczenia opłaty poprzez szacunek wielkości odpadów wskazujący na średnią ilość odpadów w litrach w miesiącu w zestawieniu z podobnymi nieruchomościami, nie narusza przepisów prawa oraz że wobec korzystania przez skarżącą z odbioru odpadów poza powszechnym systemem gminnym, deklaracje składane przez skarżącą nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego, co umożliwiało wydanie wobec niej decyzji na podstawie art. 6o u.c.p.g., także przy zastosowaniu szacunku wielkości odpadów.
Skargę kasacyjną wywiodła Spółka. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
I. Na zasadzie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 3 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2, art. 210 § 1 pkt 6 i § 4, art. 235, art. 127 O.p. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli sądowoadministracyjnej wyrażające się w oddaleniu skargi na decyzję SKO, podczas gdy SKO pomimo wydania decyzji kasatoryjnej na zasadzie art. 233 § 2 O.p.:
a) oceniło część materiału dowodowego oraz okoliczności z nim związane, w wyniku czego skarżący realnie pozbawiony został możliwości ponownej oceny całego materiału dowodowego w postępowaniu dwuinstancyjnym,
b) wskazało dokładnie, w jaki sposób Prezydent winien obliczyć opłatę za gospodarowanie, w wyniku czego przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ pierwszej instancji wysokość opłaty została już niejako przesądzona przez SKO, co stoi w sprzeczności w zasadą dwuinstancyjności postępowania,
c) wyraziło pogląd prawny w przedmiocie prawa materialnego, bowiem dokonało wykładni pojęcia "odpady komunalne" określonego w art. 3 ust. 1 pkt 7 u.o., której uwzględnienie przesądzi o określonym sposobie merytorycznego załatwienia sprawy;
2. art. 3 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2 O.p. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli sądowo administracyjnej i analizę kwestii, które wykraczają poza zakres rozstrzygnięcia na podstawie art. 233 § 2 O.p., tj.:
a) dokonanie wykładni pojęcia "odpady komunalne" określonego w art. 3 ust. 1 pkt 7 u.o., pomimo konieczności ponownego rozpoznania sprawy przez organ pierwszej instancji w związku z zastosowaniem przez SKO art. 233 § 2 O.p., w wyniku czego zarówno organy obu instancji niezasadnie związane będą na zasadzie art. 153 P.p.s.a. oceną materialnoprawną WSA sprowadzającą się do stwierdzenia, iż wszystkie odpady powstające na nieruchomości skarżącej mają charakter komunalny, co w konsekwencji pozbawi skarżącą obiektywnego rozpoznania sprawy i rozważenia jej racji przy ponownym rozpoznaniu sprawy;
b) stwierdzenie, iż: "opisany przez organ pierwszej instancji sposób ustalenia podstawy wyliczenia opłaty poprzez szacunek wielkości odpadów wskazujący na średnią ilość odpadów w litrach w miesiącu w zestawieniu z podobnymi nieruchomościami nie narusza prawa. (...) Stanowisko organów administracyjnych w tym względzie zostało oparte na zebranym w sprawie materialne dowodowym i ocenione w ramach zasady swobodnej oceny dowodów określonej w art. 19 O.p.", co w konsekwencji sprowadza się do dokonania oceny prawnej WSA przy nieustalonym stanie faktycznym sprawy i związania na zasadzie art. 153 P.p.s.a. organu pierwszej instancji i SKO tą oceną, a co za tym idzie - pozbawienia skarżącej szans na obiektywne rozpoznanie sprawy i rozważenie jej racji przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału III Izby Finansowej, wydanym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), ze względu na konieczność rozpoznania jej bez zbędnej zwłoki oraz na ograniczenia związane z sytuacją pandemiczną. Strony zostały o tym powiadomione i pouczone o możliwości uzupełnienia argumentacji podniesionej w skardze kasacyjnej i odpowiedzi na nią w odrębnym piśmie procesowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. Zasadny jest bowiem zarzut naruszenia art. 3 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 2 O.p. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie do Sądu pierwszej instancji została zaskarżona decyzja kasacyjna, wydana na podstawie art. 233 § 2 O.p. Zgodnie z tym przepisem, organ odwoławczy może uchylić w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części. Przekazując sprawę, organ odwoławczy wskazuje okoliczności faktyczne, które należy zbadać przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z przytoczonego przepisu wynika, że organ odwoławczy uprawniony jest do uchylenia w całości decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, jeżeli postępowanie dowodowe nie zostało przeprowadzone przez organ pierwszej instancji w ogóle, albo gdy przeprowadzone postępowanie dowodowe nie jest wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie braki w tym zakresie nie mogą zostać wyeliminowane w drodze zastosowania przez organ odwoławczy trybu przewidzianego w art. 229 O.p., to jest poprzez przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. Żadne inne wady postępowania ani wady decyzji podjętej w pierwszej instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji na podstawie art. 233 § 2 O.p. Regulacja zawarta w tym przepisie ustanawia wyjątek od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy podatkowej.
Zatem, gdy zaskarżona jest decyzja wydana na podstawie art. 233 § 2 O.p., obowiązkiem Sądu pierwszej instancji, określonym w art. 3 § 1 w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a., jest poddanie jej kontroli pod kątem wystąpienia przesłanek uprawniających organ odwoławczy do wydania decyzji kasacyjnej. Z tego obowiązku nie wywiązał się Wojewódzki Sąd Administracyjny wydający zaskarżony wyrok, co słusznie wyartykułowano w skardze kasacyjnej.
W zaskarżonej decyzji SKO przesądziło merytorycznie kluczowe dla wyniku sprawy kwestie, którymi są: charakter odpadów powstających na nieruchomości skarżącej i zasadność ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a jako przyczynę uchylenia decyzji organu pierwszej instancji wskazało dwukrotność naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Sąd pierwszej instancji w ogóle nie wypowiedział się, czy takie powody uchylenia przez organ odwoławczy decyzji organu pierwszej instancji spełniały przesłanki z art. 233 § 2 O.p. W skardze kasacyjnej, skarżąca uzasadniając zarzut naruszenia tego przepisu odwołała się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, według którego w decyzji wydanej na podstawie art. 233 § 2 O.p. niedopuszczalne jest wyrażanie poglądów prawnych w przedmiocie prawa materialnego, których uwzględnienie przesądziłoby o określonym sposobie merytorycznego załatwienia sprawy. Brak wypowiedzi Sądu pierwszej instancji powoduje, że nie wiadomo, czy Sąd ten nie podziela stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, na które powołała się skarżąca. Nie wiadomo też jakie jest stanowisko tego Sądu odnośnie do możliwości zawarcia w decyzji kasacyjnej wiążących wskazówek co do meritum, czy wręcz przesądzenia o rozstrzygnięciu w określonym zakresie. Ów brak, zdaniem Sądu odwoławczego rozpoznającego niniejszą sprawę, należy potraktować jako niewywiązanie się Sądu pierwszej instancji z obowiązku kontroli zaskarżonej decyzji w każdym jej aspekcie. Brak ten powoduje, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie może merytorycznie ocenić zasadności zarzutu dotyczącego naruszenia art. 233 § 2 O.p. Ocena tego zarzutu wymaga bowiem kontroli zaskarżonej decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny, a to pozostaje w sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności postępowania sądowego. Zgodnie z tą zasadą decyzję najpierw powinien skontrolować Sąd pierwszej instancji w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że kontrola ta objęła wszystkie elementy składające się na jej legalność, czemu powinno towarzyszyć (w znaczeniu musi) danie właściwego wyrazu w uzasadnieniu wyroku, zaś rolą Sądu odwoławczego jest kontrola wyroku Sądu pierwszej instancji. Tylko wtedy można mówić o zachowaniu prawidłowej realizacji funkcji przypisanych każdemu ze wspomnianych Sądów.
Wykazana powyżej wadliwość zaskarżonego wyroku sama w sobie stanowi przesłankę do jego uchylenia, jednak celem uniknięcia powielenia innych jego wad, Naczelny Sąd Administracyjny za zasadne uznał ich omówienie. Zgodnie bowiem z zarzutem skargi kasacyjnej uzasadnienie wyroku narusza art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (zdanie pierwsze). Cytowany przepis określa wymogi formalne uzasadnienia orzeczenia, z których wynika, iż sąd administracyjny ma nie tylko obowiązek wskazania swojego rozstrzygnięcia (wypowiedzenia się w przedmiocie zgodności z prawem skarżonego aktu administracyjnego), ale i umotywowania swojego stanowiska w tym zakresie. Jednym z elementów koniecznych uzasadnienia jest wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ramach podstawy prawnej rozstrzygnięcia sąd powinien podać argumenty, którymi kierował się wydając takie, a nie inne rozstrzygnięcie oraz podać powody, dla których zarzuty i argumenty podnoszone przez stronę uznał za zasadne, bądź niezasadne. W orzecznictwie przyjmuje się, że wadliwość uzasadnienia może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną naruszenia przepisów postępowania, gdy uzasadnienie nie pozwala na kasacyjną kontrolę orzeczenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 września 2009 r., akt I OSK 1605/09; z dnia 5 listopada 2010 r., II OSK 1713/10; z dnia 30 listopada 2012 r., II FSK 745/11; z dnia 16 kwietnia 2019 r., II FSK 3761/17; z dnia 8 sierpnia 2019 r., II FSK 2675/17; publ. na orzeczenia.nsa.gov.pl – CBOSA). Ponadto na gruncie uregulowania z art. 141 § 4 P.p.s.a. wymagane jest, aby uzasadnienie wyroku stanowiło logiczną, zwartą całość, a jednocześnie by było ono syntezą stanowiska sądu. Podkreślić należy, że obowiązkiem sądu administracyjnego jest uwzględnienie w stanie sprawy przyjętego stanu faktycznego i jego rozpatrzenie w kontekście całego materiału dowodowego sprawy. Brak któregokolwiek z tych elementów skutkuje naruszeniem przez sąd art. 141 § 4 P.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż nieprzyjęcie stanu faktycznego pozbawia sąd administracyjny możliwości jego subsumcji z wzorcem ustawowym. Podobnie uzasadnienie wyroku, zawierające jedynie opis poszczególnych elementów stanu faktycznego, bez wskazania, w jakim zakresie zostały one przyjęte przez sąd i dlaczego, nie spełnia wymogów art. 141 § 4 P.p.s.a. Przypomnieć warto, że w uchwale z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09 (CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż przez stan sprawy, o którym mowa w art. 141 § 4 zdanie pierwsze P.p.s.a., należy rozumieć nie tylko zwięzłe (krótkie, lakoniczne) przedstawienie dotychczasowego przebiegu postępowania przed organami administracji, ale także, jako wyodrębniony element, stan faktyczny sprawy przyjęty przez sąd. Ta część uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego nie powinna łączyć się z oceną pod względem zgodności z prawem. Ocena prawna ustaleń faktycznych z punktu widzenia ich zgodności z właściwymi przepisami postępowania administracyjnego dokonywana już jest w ramach wyjaśniania podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Prawidłowe wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie jest możliwe bez prawidłowej oceny podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Tylko wtedy bowiem sąd administracyjny władny jest dokonać prawidłowej oceny zastosowania prawa materialnego przez organ administracji, tj. przyrównać przyjęty stan faktyczny do miarodajnej normy prawa materialnego i ustalić na tej podstawie treść wyroku.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia kryteriów określnych w art. 141 § 4 P.p.s.a. Przede wszystkim Sąd pierwszej instancji w ogóle nie przedstawił stanu faktycznego, który uznał za miarodajny i nie rozpatrzył sprawy poprzez pryzmat zebranych dowodów, przez co nie jest możliwe skontrowanie tego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że sporne jest czy złożone przez skarżącą deklaracje są prawidłowe oraz czy odpady powstające na nieruchomości mają charakter odpadów komunalnych. Wydaje się dość oczywiste, że tak zdefiniowany spór może być rozstrzygnięty wyłącznie w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy. Nie jest bowiem możliwa ocena prawidłowości deklaracji bez jej analizy, nie jest też możliwa kwalifikacja odpadów bez dowodów, które umożliwiają jej dokonanie. Dlatego rolą Sądu było przede wszystkim dokonanie kontroli pod kątem kompletności zebranego materiału dowodowego, poddanie analizie dowodów i przedstawienie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd na podstawie uwzględnionych dowodów. Jak już wcześniej wspomniano, z obowiązków tych Sąd nie wywiązał się. Sąd ograniczył się do ogólnikowych sformułowań typu "w okolicznościach niniejszej sprawy", "Jak to zostało wskazane w decyzji organu I instancji", "Z akt sprawy wynikało" itd. Sąd bez badania dowodów dotyczących struktury odpadów powstających na nieruchomości skarżącej zdecydował, że wszystkie te odpady są odpadami komunalnymi, czyli że nie występują odpady powstające w wyniku prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej. W zupełnym oderwaniu od dowodów i bez analizy problemu Sąd uznał, że "opisany przez organ pierwszej instancji sposób ustalenia podstawy wyliczenia opłaty poprzez szacunek wielkości odpadów wskazujący na średnią ilość odpadów w litrach w miesiącu w zestawieniu z podobnymi nieruchomościami nie narusza przepisów prawa".
Zważywszy na wadliwość zaskarżonego wyroku podkreślić należy, że stan faktyczny sprawy może być ustalony wyłącznie na podstawie dowodów, z kolei prawidłowa jego subsumcja do właściwej normy prawnej, może być dokonana tylko na podstawie należycie ustalonego stanu faktycznego sprawy.
Ponownie rozpoznający niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązany jest uwzględnić stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.185 § 1 P.p.s.a,. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.
sędzia B. Woźniak sędzia W. Stachurski sędzia J. Sokołowska
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło