III OSK 752/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-05-19
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Małgorzata Masternak-Kubiak, Ireneusz Dukiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii przez funkcjonariusza Policji, spowodowana przedstawieniem mu zarzutu popełnienia przestępstwa kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, uzasadnia jego zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, mimo niezakończenia postępowania karnego?Ratio decidendi
Utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii przez funkcjonariusza Policji, spowodowana przedstawieniem mu zarzutu popełnienia przestępstwa, uzasadnia jego zwolnienie ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nawet jeśli postępowanie karne nie zostało jeszcze zakończone. Ważny interes służby, rozumiany jako ochrona dobrego imienia Policji i zaufania publicznego, przeważa nad interesem indywidualnym funkcjonariusza w takiej sytuacji.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji J. M. został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu utraty nieposzlakowanej opinii. Przesłanką było przedstawienie mu zarzutu popełnienia przestępstwa kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości (2,06 promila) w związku ze zdarzeniem drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariusza, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zasądzono od J. M. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 1891/17 w sprawie ze skargi J. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2018 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od J. M. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 2 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Wa 1891/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych
i prawnych.
W dniu 12 kwietnia 2017 r. Komendant Powiatowy Policji w L. skierował do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie wniosek personalny o wdrożenie procedury zmierzającej do zwolnienia ze służby w Policji asp. J. M. – [...] - na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.; dalej: "ustawa o Policji").
W uzasadnieniu wskazał, że 5 listopada 2016 r. około godz. 9.20 w miejscowości G. wymieniony funkcjonariusz brał udział w zdarzeniu drogowym, gdzie poruszając się samochodem marki Volkswagen [...] z nieustalonych dotąd przyczyn najprawdopodobniej stracił nad nim panowanie i wjechał do przydrożnego rowu, a następnie obracając się wokół własnej osi zatrzymał się na prawym boku, upadając na jezdnię drogi krajowej [...]. W odległości około kilkunastu metrów od pojazdu częściowo na jezdni i częściowo na poboczu znaleziono leżącego asp. J. M. z widocznymi obrażeniami ciała. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili świadków, którzy pojawili się na miejscu po zaistniałym zdarzeniu, a którym to asp. J. M. miał przekazać, iż to nie on kierował pojazdem. W wyniku podjętych czynności nie stwierdzono jednak innych osób, które brałyby udział w tym zdarzeniu. Z opinii wykonanej przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wynika, że w próbkach krwi zabezpieczonych u J. M. stwierdzono alkohol etylowy o stężeniu sięgającym kolejno 2,06 promila i 2,00 promile.
Komendant wskazał, że pismem z 28 marca 2017 r. Prokuratura Rejonowa w N. poinformowała organ Policji o wydaniu postanowienia o przedstawieniu asp. J. M. zarzutu popełnienia przestępstwa w ten sposób, że w dniu 5 listopada 2016 r. w G., będąc w stanie nietrzeźwości (2,06 promila i 2,00 promile alkoholu etylowego we krwi), kierował po drodze publicznej samochodem osobowym marki Volkswagen [...], tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 1600; dalej: "k.k.").
W ocenie Komendanta Powiatowego Policji w L. J. M. utracił przymiot nieposzlakowanej opinii wskutek zdarzenia z 5 listopada 2016 r. Powyższe odbiera mu rękojmię niezbędną do wykonywania obowiązków funkcjonariusza Policji, albowiem nie można przyjąć, że osoba podejrzana o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie skutecznie stać na straży przestrzegania przepisów prawa. Ponadto dodał, że do chwili sporządzenia wniosku policjant przebywa łącznie 158 dni na zwolnieniu lekarskim, co w istotny sposób dezorganizuje pracę Komisariatu Policji w M..
W związku z powyższym Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia J. M. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Realizując obowiązek wynikający z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, pismem z 28 kwietnia 2017 r. wystąpił do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów Województwa Małopolskiego z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji J. M. z uwagi na ważny interes służby. Pismem z 19 maja 2017 r. Przewodniczący NSZZ poinformował, że po zapoznaniu się z treścią przekazanych materiałów Zarząd postanowił nie wnosić zastrzeżeń co do trybu zwolnienia wymienionego policjanta ze służby w Policji.
Rozkazem personalnym z [...] czerwca 2017 r., nr [...], Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie zwolnił asp. J. M. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy o Policji - z dniem 30 czerwca 2017 r. W uzasadnieniu wskazał, że okoliczności sprawy J. M. bezsprzecznie naruszają ważny interes służby i w sposób szczególny godzą w dobre imię Policji. Stanowi to przesłankę do zwolnienia wymienionego funkcjonariusza ze służby w Policji. W szeregach tej formacji powinni pozostawać funkcjonariusze obdarzeni szczególnym zaufaniem, tymczasem J. M., przeciwko któremu toczy się w Prokuraturze Rejonowej w N. postępowanie przygotowawcze, całkowicie zaufanie to utracił.
W dniu 20 czerwca 2017 r. do KWP w Krakowie wpłynęła informacja z Prokuratury Rejonowej w N. o ogłoszeniu J. M. zarzutów
i przesłuchaniu go w charakterze podejrzanego.
Rozkazem personalnym z [...] września 2017 r. nr [...], po rozpoznaniu odwołania skarżącego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej "k.p.a.") Komendant Główny Policji: 1. uchylił rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie z [...] czerwca 2017 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia J. M. ze służby w Policji w części dotyczącej daty zwolnienia i ustalił datę zwolnienia na dzień 6 lipca 2017 r.; 2. w pozostałej części utrzymał w mocy ww. rozkaz personalny.
W uzasadnieniu wskazał, że podstawę materialnoprawną zwolnienia J. M. ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie ważnego interesu służby nie zostało w ustawie sprecyzowane, nie ulega jednak wątpliwości, że przy odczytywaniu treści powyższego terminu należy sięgnąć do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Chodzi zatem o realnie istniejącą przyczynę lub szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji. Przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy o Policji zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie.
Komendant Główny Policji odwołał się do treści art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o Policji podkreślając, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Wynika to z charakteru tej formacji oraz z zadań, jakie wykonują. Już samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że przeciwko J. M. w Prokuraturze Rejonowej w N. prowadzone jest postępowanie karne o sygn. akt [...], w którym policjantowi przedstawiono zarzut, że w dniu 5 listopada 2016 r. w G., będąc w stanie nietrzeźwości (odpowiednio 2,06 promila i 2,00 promile alkoholu etylowego we krwi), kierował po drodze publicznej samochodem osobowym marki Volkswagen [...], tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Podejrzenie J. M. o wskazane przestępstwo nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o których mowa w rocie ślubowania policjanta. Jest to ponadto przestępstwo szczególnie negatywnie odbierane przez społeczeństwo. Tym samym uznać należy, że ww. nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią, zatem nie spełnia podstawowego warunku z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, niezbędnego do pełnienia służby. Okoliczności te uniemożliwiają pozostawienie go w służbie.
W świetle powyższego, zdaniem Komendanta Głównego Policji, Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie prawidłowo uznał, że istnieją przesłanki do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i podjęcia decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. Organ odwoławczy stwierdził również, że zaskarżony rozkaz personalny został wydany w następstwie prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego i znajduje oparcie w okolicznościach wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego. Nie są zatem trafne zarzuty naruszenia art. 77 § 1 i 3, art. 75 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Okolicznością, która legła u podstaw zaskarżonej decyzji, nie jest popełnienie przestępstwa przez ww. funkcjonariusza, ale przedstawienie mu przez prokuratora zarzutu popełnienia określonego przestępstwa. Stąd też nie jest celowym prowadzenie przez organy Policji postępowania dowodowego w postaci przesłuchania strony lub świadków, a zatem postępowania ukierunkowanego na zbadanie przebiegu zdarzenia z 5 listopada 2016 r. bądź dotychczasowego przebiegu służby strony. Zdaniem organu odwoławczego nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. Nie budzi bowiem wątpliwości, że w niniejszej sprawie interes społeczny, rozumiany jako dobro służby, zdecydowanie przeważa nad słusznym interesem strony.
Organ nie podzielił stanowiska skarżącego, że w sprawie doszło do naruszenia art. 73 § 1 w związku z art. 74 § 1 k.p.a. w sytuacji, gdy główną przyczyną zwolnienia ze służby w Policji jest fakt przedstawienia skarżącemu zarzutu popełnienia określonego przestępstwa i związane z tym skutki. Okoliczność ta jest znana skarżącemu, łącznie z treścią zarzutu. Ponadto, organ pierwszej instancji umożliwił pełnomocnikowi skarżącego wgląd do materiałów sprawy niezwiązanych bezpośrednio z prowadzonym postępowaniem karnym. Brak jest również podstaw do uznania, w sprawie doszło do naruszenia art. 108 § 1 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu wydania zaskarżonej decyzji przez osobę nieuprawnioną organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny został podpisany przez osobę posiadającą do tego stosowne upoważnienie.
Końcowo organ odwoławczy wskazał, że zaskarżony rozkaz personalny KWP w Krakowie został doręczony pełnomocnikowi strony 6 lipca 2017 r. Stosownie zaś do art. 110 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Decyzja wywołuje określone w niej skutki prawne dopiero od dnia doręczenia lub ogłoszenia stronie. Rozstrzygnięciu KWP w Krakowie o zwolnieniu J. M. ze służby z dniem 30 czerwca 2017 r. nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Wobec powyższego należało na nowo określić datę zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji - na dzień 6 lipca 2017 r.
Pismem z 17 października 2017 r. J. M. wniósł skargę na powyższy rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której podtrzymał zarzuty zawarte w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] września 2017 r. nie narusza prawa. Istota sprawy sprowadzała się do ustalenia czy w przedstawionych przez organ Policji okolicznościach faktycznych istniał "ważny interes służby" uzasadniający zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Na tę okoliczność powołuje się bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Jest więc to uprawnienie przyznane organowi w sytuacji, gdy dojdzie on do przekonania, że interes społeczny (interes służby) przeważa nad słusznym interesem strony. Rozkaz personalny wydany na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ww. ustawy ma charakter fakultatywny i podejmowany jest w ramach uznania administracyjnego.
Sąd ten zauważył, że "ważny interes służby", o którym mowa w ww. przepisie prawa jest pojęciem nieostrym, niedookreślonym. Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że przy odczytywaniu treści określenia "ważny interes służby" należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów określających cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Sąd pierwszej instancji wskazał, w nawiązaniu do powołanego orzecznictwa, że pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się nieposzlakowaną opinią, narusza ważny interes służby. Taka sytuacja niewątpliwie rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa. Zdaniem tego Sądu przesłanka zwolnienia skarżącego J. M. ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została przez organy Policji wystarczająco wykazana.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie okolicznością niesporną jest, że przeciwko J. M. w Prokuraturze Rejonowej w N. prowadzone jest postępowanie karne o sygn. akt [...], w którym policjantowi przedstawiono zarzut, że w dniu 5 listopada 2016 r. w G., będąc w stanie nietrzeźwości (kolejno 2,06 promila i 2,00 promile alkoholu etylowego we krwi), kierował po drodze publicznej samochodem osobowym marki Volkswagen [...], tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Powyższa okoliczność skutkowała tym, że funkcjonariusz przestał legitymować się przymiotem "nieposzlakowanej opinii". Utracił więc atrybut konieczny do pozostania w służbie. To zaś sprawiło, iż organy Policji mogły uznać, że w interesie służby, polegającym na wykonywaniu zadań Policji wyłącznie przez osoby w pełni realizujące wymagania stawiane przed tą formacją, leży wydalenie skarżącego z szeregów służby. Sąd ten zgodził się ze stanowiskiem organu, że pozostawanie skarżącego pod zarzutem ww. przestępstwa jest zachowaniem nagannym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby.
Za niezasadny Sąd pierwszej instancji uznał zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie tego Sądu organy w sposób adekwatny wykazały, że interes służby w niniejszej sprawie wymaga zwolnienia skarżącego ze służby. Prawidłowo też uznały, że specyfika pracy organów ścigania, cele jakie mają realizować, charakter działań jakie mogą podejmować funkcjonariusze na służbie sprawia, iż sam fakt postawienia skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa przez prokuratora, stanowi przesłankę zwolnienia ze służby na podstawie ww. przepisu. W ocenie Sądu pierwszej instancji organ zważył, stosownie do przepisu art. 7 k.p.a., zarówno słuszny interes strony, jak i interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu. Sąd ten zwrócił uwagę, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, o czym stanowi art. 43 ust. 3 ww. ustawy. W niniejszej sprawie przesłanka ta została spełniona. Rozkaz personalny organu pierwszej instancji został poprzedzony wystąpieniem do właściwej organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów, który po zapoznaniu się z materiałem dowodowym nie wniósł zastrzeżeń co do trybu zwolnienia skarżącego ze służby.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie jest trafny zarzut skargi, iż wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec skarżącego uniemożliwiało wszczęcie i przeprowadzenie postępowania w oparciu o przesłankę określoną w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Postępowanie dyscyplinarne i postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby to dwa odrębne, niezależne od siebie postępowania. W postępowaniu zwolnieniowym na podstawie ww. przepisu organ nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym, czy popełnił on przewinienie dyscyplinarne, lecz dokonuje oceny, czy z punktu widzenia przesłanek określonych w ww. przepisie, może on kontynuować służbę w Policji, czy nie. Brak jest zatem podstaw do uznania, że zastosowany przez organ Policji tryb administracyjny "stanowi obejście właściwej drogi proceduralnej" do stwierdzenia odpowiedzialności policjanta. Inne są bowiem cele postępowania dyscyplinarnego, a inne postępowania administracyjnego, zarówno jednak w jednym, jak i w drugim postępowaniu strona może korzystać z przysługujących jej uprawnień procesowych. W niniejszej sprawie organy nie były uprawnione ani zobowiązane do rozstrzygania o winie funkcjonariusza w rozumieniu przepisów prawa karnego, w tym także do oceny zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym materiału dowodowego. Z tego względu Sąd pierwszej instancji zgodził się ze stanowiskiem Komendanta Głównego Policji, że dopuszczenie w postępowaniu administracyjnym dowodu w postaci przesłuchania świadków na okoliczności przedstawione przez pełnomocnika skarżącego nie było zasadne.
Sąd ten podkreślił, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. Nie jest zatem uprawnione powoływanie się na zasadę domniemania niewinności w odniesieniu do przesłanek i procedury zwalniania policjantów ze służby i zakończenia w ten sposób ich stosunku służbowego. Z akt sprawy wynika, że materiały z postępowania karnego niezbędne do wydania rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej (w tym postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w N. z dnia [...] stycznia 2017 r. o przedstawieniu J. M. zarzutów w sprawie o sygn. akt [...]) zostały dołączone do akt administracyjnych i poddane stosownej analizie. Brak było podstaw do przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków - funkcjonariuszy Policji na okoliczność dotychczasowego przebiegu służby J. M., bowiem wszelkie informacje w danym zakresie pozostają w aktach osobowych policjanta, a te z kolei stanowią integralną część akt postępowania administracyjnego. Fakt wieloletniej, nienagannej służby skarżącego, wobec utraty przymiotów niezbędnych do dalszego jej pełnienia, nie przemawia za pozostawieniem go w szeregach Policji.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie jest trafny zarzut, że rozstrzygnięcie podjęte w sprawie niniejszej nosi cechy dowolności, organ oparł się jedynie na "niesprawdzonych sugestiach", czy "stronniczych opiniach i wydrukach z portali internetowych". Jakkolwiek bowiem poprzez ww. publikacje i wpisy internetowe, niezależnie od ich treści, skutek w postaci uszczerbku wizerunku Policji został wywołany, to jednak nie miał on przesądzającego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak bowiem podkreślił Komendant Główny Policji, okolicznością, która legła u podstaw zwolnienia skarżącego ze służby, jest przedstawienie mu przez prokuratora zarzutów popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Brak jest również podstaw do uznania, że w sprawie doszło do naruszenia art. 73 § 1 w związku z art. 74 § 1 k.p.a. Pełnomocnik strony miał bowiem możliwość zapoznania się z aktami przedmiotowego postępowania administracyjnego, co potwierdza protokół z 7 czerwca 2017 r. Natomiast niemożność udostępnienia stronie niektórych materiałów z postępowania przygotowawczego wynikała z braku udzielenia zgody przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w N.. Zasadne stanowisko w tym względzie wyrażone zostało w postanowieniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie nr [...] z [...] czerwca 2017 r., a następnie w postanowieniu Komendanta Głównego Policji nr [...] z [...] lipca 2017 r. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 108 § 1 k.p.a., bowiem organ pierwszej instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Czyniąc to, miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325; zwanej dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący reprezentowany przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Nadto wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego:
a) art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, iż w niniejszej sprawie występuje ważny interes służby uzasadniający zwolnienie J. M. ze służby, pomimo braku wskazania, na czym interes ten miałby w tej sprawie polegać oraz w jaki sposób zachowanie J. M. miałoby go naruszyć, w szczególności, iż do dnia złożenia przedmiotowej skargi nie zostało zakończone postpowanie karne, które przesądzałoby o sprawstwie, jak i winie skarżącego co do zarzucanego mu przestępstwa. Podstaw do takich wniosków nie można w szczególności wywieść ze zgromadzonego materiału dowodowego, który w żadnym razie nie uzasadnia zwolnienia skarżącego ze służby w Policji;
b) art. 41 ust. 2 pkt. 5 ustawy o Policji poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że w przedmiotowej sprawie spełniona została przesłanka ważnego interesu służby uzasadniająca zwolnienie asp. J. M. ze służby w sytuacji, gdy przeciwko asp. J. M. w dalszym ciągu toczy się postępowanie dyscyplinarne, w którym ma zostać przesądzona kwestia jego ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej, a tryb administracyjny nie powinien znajdować w przedmiotowej sprawie zastosowania, gdyż w istocie stanowi on obejście właściwej drogi proceduralnej do stwierdzenia ewentualnej odpowiedzialności za delikt funkcjonariusza Policji oraz gwarancji proceduralnych, w tym prawa do obrony oraz uprawnienia do korzystania z zasady domniemania niewinności, o której mowa w art. 135 g ust. 2 ustawy o Policji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący rozwinął powyższe zarzuty. Jego zdaniem w sprawie nie oceniono w sposób prawidłowy zgromadzonych dowodów, nie wyjaśniono całkowicie stanu faktycznego sprawy, uzasadnienie decyzji nie przekonuje strony oraz w sprawie organ nie uwzględnił słusznego interesu strony. Powyższych uchybień nie naprawił Sąd pierwszej instancji. W ocenie skarżącego organ, który poprzez wydanie zaskarżonej decyzji przypisał mu odpowiedzialność za spowodowanie zdarzenia drogowego, potwierdzonej przez sąd administracyjny, stanowi przejęcie kompetencji, które leżą wyłącznie w gestii sądu karnego, zaś działanie ze strony organu, jak i Sądu łamie powszechnie obowiązującą zasadę domniemania niewinności.
Zdaniem skarżącego tryb administracyjny nie powinien mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie, albowiem stanowi on w istocie swoiste obejście właściwej drogi proceduralnej do stwierdzenia ew. odpowiedzialności za delikt funkcjonariusza policji, a nadto odpowiednich gwarancji proceduralnych, o których mowa w rozdziale 10 ustawy o Policji. Dopiero zakończenie postępowania dyscyplinarnego i karnego powinno stanowić przesłankę do rozpoczęcia postępowania administracyjnego. Skarżący zwrócił uwagę, że mimo toczącego się uprzednio wszczętego postępowania dyscyplinarnego przeciwko niemu, organ nieprawidłowo wszczął przedmiotowe postępowanie dyscyplinarne.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości, a także o zwrot kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarządzeniem z 23 lutego 2021 r. Przewodniczący Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (j.t.: Dz. U. z 2020, poz. 1842) skierował sprawę na posiedzenie niejawne z uwagi na to, że przeprowadzenie wymaganej rzez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można jej przeprowadzić na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, o czym strony zostały zawiadomione i pouczone o prawie złożenia w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego zarządzenia pisemnego dodatkowego przedstawienia swojego stanowiska w sprawie w granicach zarzutów złożonej skargi kasacyjnej. Strony postępowania nie złożyły dodatkowych wyjaśnień w zakreślonym terminie. Rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 202 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna rozpoznawana w powyższych granicach nie mogła zostać uwzględniona, gdyż nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Wskazać należy, że związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych polega na wykazaniu przez autora skargi kasacyjnej, że stawiane przez niego zarzuty mają usprawiedliwioną podstawę i zasługują na uwzględnienie. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
W wyrokach z 13 sierpnia 2013 r., sygn. II GSK 717/12 (lex 1408530) oraz z 4 lipca 2013 r., sygn. I GSK 934/12 (lex nr 1372091) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że Sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa i jednocześnie wskazać, jak w ocenie strony skarżącej kasacyjnie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię nie jest tożsamy z zarzutem niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego. Zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego dotyczy błędu subsumcji, czyli kwestii prawidłowości uznania, czy stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada bądź nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy."
Poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych nie można zwalczać w drodze zarzutów sformułowanych w ramach podstawy, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 23 września 2020 r., lex nr 3066824). W wyroku z 26 maja 2020 r. , sygn. I GSK 2021/19 (lex nr 3036806) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Niedopuszczalne jest postawienie zarzutu naruszenia prawa materialnego zamiast zarzutu naruszenia przepisów postępowania i podważanie za jego pomocą ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji nie może bowiem nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Ewentualnie może być ona skuteczna tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a."
Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia prawa materialnego, w związku z czym Naczelny Sąd Administracyjny uznał za prawidłowe ustalenia poczynione w sprawie, skoro nie zostały one zakwestionowane przez postawienie zarzutu naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.; dalej: "ustawa o Policji"), policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby.
Użycie w powołanym przepisie zwrotu "można zwolnić ze służby" oznacza, że rozwiązanie stosunku służbowego na tej podstawie ma charakter fakultatywny, a decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego przyznanego właściwym organom Policji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. między innymi wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11 (wyrok dostępny w internetowej bazie orzeczeń pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako "CBOSA").
W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było jej wykluczenie z tego grona.
Rozwiązanie stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Omawiana ustawa nie definiuje pojęcia "ważny interes służby". Nie może jednak ulegać wątpliwości, że przy odczytywaniu treści powyższego pojęcia należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. W rachubę może zatem wchodzić realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesem Policji, a zatem że funkcjonariusz ten dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie powinien kontynuować w służby w omawianej formacji.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl ust. 2 art. 1 ustawy o Policji, należy między innymi ochrona mienia oraz życia i zdrowia ludzi, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto zapobieganie łamaniu prawa, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważkich zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Ponadto służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on bowiem ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do sprawnego funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych oraz do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Na powyższe wielokrotnie zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny (por. wyrok z dnia 19 października 2004 r. K 1/04 (OTK-A 2004/9/93, lex 127308). Trybunał w swych orzeczeniach wskazywał przy tym, że brak wiarygodności osób realizujących służbę publiczną szkodzi zaufaniu publicznemu i podważa autorytet państwa. Istnienie wątpliwości co do zachowania przymiotów niezbędnych do sprawowania funkcji publicznych nie może zatem – mimo niezakończonego jeszcze postępowania karnego – pozbawiać właściwych organów możliwości stosowania wobec funkcjonariuszy publicznych innych, pozakarnych dolegliwości. Takie środki prawne nie są tożsame ze stosowaniem sankcji karnych. Z uwagi na karnoprawną zasadę domniemania niewinności nie jest dopuszczalne jedynie uznanie winy i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem w sprawie karnej. Jednakże takich konstytucyjnych gwarancji nie można rozciągać na inne procedury ustawowe, których celem nie jest wymierzenie sankcji karnych. Zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący pełnił służbę na stanowisku dzielnicowego [...] w L..
Z niekwestionowanych okoliczności sprawy wynika, że w dniu 5 listopada 2016 r. około godz. 9.20 w miejscowości G. skarżący brał udział w zdarzeniu drogowym, gdzie poruszając się samochodem marki Volkswagen [...] z nieustalonych dotąd przyczyn najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu, a następnie obracając się wokół własnej osi zatrzymał się na prawym boku, upadając na jezdnię drogi krajowej [...]. W odległości około kilkunastu metrów od pojazdu częściowo na jezdni i częściowo na poboczu znaleziono leżącego asp. J. M. z widocznymi obrażeniami ciała. Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili świadków, którzy pojawili się na miejscu po zaistniałym zdarzeniu, a którym to asp. J. M. miał przekazać, iż to nie on kierował pojazdem. W wyniku podjętych czynności nie stwierdzono jednak innych osób, które brałyby udział w tym zdarzeniu. Z opinii wykonanej przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wynika, że w próbkach krwi zabezpieczonych u skarżącego stwierdzono alkohol etylowy o stężeniu sięgającym kolejno 2,06 promila i 2,00 promile.
Pismem z 28 marca 2017 r. Prokuratura Rejonowa w N. poinformowała organ Policji o wydaniu postanowienia o przedstawieniu asp. J. M. zarzutu popełnienia przestępstwa w ten sposób, że w dniu 5 listopada 2016 r. w G., będąc w stanie nietrzeźwości (2,06 promila i 2,00 promile alkoholu etylowego we krwi), kierował po drodze publicznej samochodem osobowym marki Volkswagen [...], tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 1600; dalej: "k.k.").
Prawidłowo w tych okolicznościach sprawy przyjęto, że skarżący utracił przymiot posiadania nieposzlakowanej opinii wskutek zdarzenia z 5 listopada 2016 r. Powyższe odbiera mu rękojmię niezbędną do wykonywania obowiązków funkcjonariusza Policji, albowiem nie można przyjąć, że osoba podejrzana o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie skutecznie stać na straży przestrzegania przepisów prawa.
W tej sytuacji prawidłowo przyjęto, że przytoczone przez organy Policji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie okoliczności pozwalały na uznanie, że skarżący jako policjant utracił przymiot konieczny do pozostania w szeregach Policji, a w związku z tym zwolnienie go ze służby, z uwagi na jej ważny interes, było uzasadnione. Zdarzenie mające miejsce 5 listopada 2016 r., w którym brał on udział, niewątpliwie mogło mieć niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz nie sprzyjało budowaniu autorytetu tej formacji i pełniących w niej służbę policjantów. W sprawie zachodziły zatem przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad słuszny interes strony.
Bez znaczenia w sprawie pozostaje fakt posiadania przez skarżącego kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego, jak również prawidłowego wywiązywania się z obowiązków służbowych, zwłaszcza, że takie cechy powinny być standardem, a nie cechą wyróżniającą tylko niektórych policjantów.
Wyjaśnić należy, iż zwolnienie przez organ policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji wymaga wykazania, że zastosowanie instytucji przewidzianej w tym przepisie było niezbędne z uwagi na "ważny interes służby". Realizacja zadań stawianych Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji wymaga, aby policjantami były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w tej formacji. Przy tym służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji).
Wobec argumentacji autora skargi kasacyjnej wskazać należy, iż policjanta jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych dyskwalifikują jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji, musi zdawać sobie z tego sprawę. Składa on ślubowanie, w którym zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć zatem świadomość, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami ale także ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Oznacza to, że aby policjant mógł skutecznie wykonywać obowiązki służbowe, musi pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o zachowanie pozostające w sprzeczności z prawem. W związku z powyższym przyjąć należy, iż już samo podejrzenie uczestnictwa policjanta w stanie nietrzeźwości w zdarzeniu drogowym mogło skutkować stwierdzeniem organów Policji, że utracił on przymiot nieposzlakowanej opinii, o którym mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. "Poszlaka" w języku polskim oznacza podejrzenie, natomiast "nieposzlakowany" to ten, któremu nie można nic zarzucić, przypisać, nieskazitelny. Powyższe pojęcie odnosi się zarówno do sfery życia prywatnego, jak i zawodowego. Utratą przymiotu "nieposzlakowanej opinii" nie skutkuje tylko i wyłącznie karalność danej osoby. Może ją także spowodować - w konkretnych okolicznościach - znalezienie się tej osoby w kręgu podejrzeń bądź insynuacji. Nieposzlakowana opinia to także ogólna ocena danej osoby w sferze etycznej.
Ponadto wyjaśnić należy, iż w sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie jest konieczne wykazanie winy w rozumieniu prawa karnego. (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2018 r. sygn. I OSK 1735/18, lex nr 2734671). Postępowanie w tym przedmiocie nie jest bowiem postępowaniem karnym, dlatego powoływana przez skarżącego kasacyjnie okoliczność niezakończenia prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego, czy dyscyplinarnego odnośnie stawianego mu zarzutu nie miała w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji przesądzającego znaczenia. Istotna była bowiem okoliczność, że funkcjonariuszowi został przedstawiony w postępowaniu karnym zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z oskarżenia publicznego, co dyskwalifikuje go jako policjanta, bowiem nie daje on rękojmi prawidłowego wykonywania zadań i czynności służbowych, podważa wiarygodność skarżącego jako policjanta, niezbędną do wykonywania tych czynności oraz godzi w dobre imię Policji, w której pełnił on służbę.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił wniosek organu zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną o zasądzenie na jego rzecz od skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania kasacyjnego. Zgodnie bowiem z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2012 r., sygn. II FPS 4/12 (ONSAiWSA 2013 nr 3, poz. 38): "Artykuł 204 i art. 205 § 2-4 w związku z art. 207 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), wraz z właściwymi przepisami odrębnymi, do których odsyła art. 205 § 2 i 3 tej ustawy, stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika odpowiedzi na skargę kasacyjną." W tej sytuacji o kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło