I SA/Bk 976/16

WyrokWSA w Białymstoku2017-05-10

Skład orzekający: Paweł Janusz Lewkowicz, Małgorzata Anna Dziemianowicz, Andrzej Melezini

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych, a podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje tylko w oparciu o faktury dokumentujące rzeczywiste transakcje. W sytuacji, gdy organy podatkowe wykazały, że faktury nie odzwierciedlają faktycznych zdarzeń gospodarczych, a podatnik nie zachował należytej staranności kupieckiej, wiedząc lub powinni wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym, odmawia się prawa do odliczenia podatku naliczonego. W tym przypadku, organy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego i postępowania.
Stan faktyczny
Spółka zarzuciła organom naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT, twierdząc, że nabyła olej napędowy od spółki S., co potwierdzają dokumenty przewozowe, korespondencja mailowa i inne dowody. Skarżąca utrzymywała, że zachowała należytą staranność, sprawdzając dane kontrahenta. Organy podatkowe zakwestionowały prawo Spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółkę S., uznając, że faktury te nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych, a spółka S. pełniła rolę "słupa". Organy ustaliły również, że Spółka nie zachowała należytej staranności kupieckiej, wiedząc lub powinna wiedzieć o udziale w oszustwie podatkowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, sędzia WSA Andrzej Melezini (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Borkowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Handlowo-Usługowego Export-Import K. Spółka z o.o. w G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiąc styczeń i luty 2013 roku oddala skargę. Decyzją z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. rozliczył Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługowemu Export-Import K. Sp. z o.o. w G. podatek od towarów i usług za styczeń i luty 2013 r. w innej wysokości niż zadeklarowana. Ponadto, za wymienione okresy rozliczeniowe określił Spółce podatek do zapłaty w trybie art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm. – dalej w skrócie: "u.p.t.u."). Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej w B. decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że w styczniu i lutym 2013 r. Spółka zaewidencjonowała i odliczyła podatek naliczony z faktur, w których jako podmiot wystawiający wpisano S. Sp. z o.o. Jak ustalono, w styczniu 2013 r. była to jedna faktura VAT na kwotę brutto 148.816,19 zł, a w lutym 2013 r. dwie faktury na łączną kwotę brutto 309.655,14 zł. Zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że faktury te nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych, wskazany w nich podmiot nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej, zaś Spółka tj. reprezentujące ją osoby - miały pełną wiedzę, że uczestniczą w procederze związanym z naruszeniem prawa podatkowego. W konsekwencji brak było podstaw do odliczenia podatku naliczonego z zakwestionowanych faktur VAT (art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u.). Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej ujawniony proceder polegał na stworzeniu pozorów dostawy oleju napędowego przez spółkę S., w sytuacji, gdy podmiot ten nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej i nie rozliczał należnego podatku. Zgromadzony materiał dowodowy prowadzi do wniosku, że podmiot ten pełnił wyłącznie rolę "słupa". Zarówno udziałowcy, jak też osoby zasiadające we władzach tej spółki, zostały jedynie wykorzystane do udostępnienia ich danych osobowych przy rejestracji i innych technicznych działaniach tego podmiotu (w KRS, urzędzie skarbowym, przed notariuszem i w banku). Nie budzi przy tym wątpliwości organu fakt, że skarżąca Spółka działała z pełną wiedzą, że uczestniczy w oszustwie podatkowym. Organ odwoławczy zauważył, że spółka S. nie prowadziła działalności gospodarczej, nie rozliczała podatku z faktur, gdzie posługiwano się danymi tego podmiotu, jej adresem siedziby było wirtualne biuro, została zarejestrowana jako czynny podatnik podatku od towarów i usług [...] października 2012 r. tj. w przeddzień realizacji rzekomej pierwszej transakcji ze skarżącą Spółką. Fakt, że spółka S. faktycznie nie prowadziła działalności wynika zdaniem organu z zeznań osób, których dane wykorzystano do zgłoszenia w KRS jako udziałowców i osób zasiadających we władzach tej spółki. Osoby te nie posiadały żadnej wiedzy o zdarzeniach gospodarczych dokumentowanych kwestionowanymi fakturami (M. S., M. R., M. H., Ł. R.). W konsekwencji organ uznał, że spółka S. nie dokonała transakcji dokumentowanych fakturami wystawionymi na rzecz skarżącej Spółki. Transakcje te w rzeczywistości bowiem wykonały inne osoby, które z racji realizacji oszustwa podatkowego powołały podmiot, który tworzył pozory działalności gospodarczej. Elementem nadużycia były również składane deklaracje, w których nie wykazano, a w konsekwencji nie zapłacono podatku należnego. Przywołane okoliczności dają zdaniem organu podstawę do twierdzenia, że faktury, na których jako wystawcę wpisano spółkę S. nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych. W konsekwencji nie dają one podstaw do odliczenia wykazanego w nich podatku w sytuacji, gdy skarżąca Spółka miała wiedzę co do tego, że uczestniczy w ujawnionym procederze. Okoliczności tej dowodzi w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej szereg dowodów i oparta na nich analiza. Skarżąca Spółka dokonała zakupu towaru po obniżonej kwocie, od podmiotu, który nie rozliczył podatku należnego z wystawionych faktur, w okolicznościach realizacji transakcji przy wykorzystaniu jedynie kontaktu telefonicznego, z nieznanym podmiotem, którego przedstawiciel pozostał dla skarżącej anonimowy. Zrealizowano przy tym zdarzenia na kwoty znacznie odbiegające od typowych w prowadzonej działalności, rezygnując z zawarcia jakiejkolwiek umowy, która stanowiłaby gwarancję realizacji zobowiązań. Uznając nawet, że Spółka nie miała wiedzy co do uczestnictwa w oszustwie podatkowym, to przywołane okoliczności dają podstawę do uznania braku jej należytej staranności. Spółka nie zachowała wszystkich możliwych środków ostrożności, które wymagane są od podmiotów działających w branży szczególnie wrażliwej pod kątem możliwości wystąpienia nieprawidłowości. Od podmiotu, który działa na rynku obrotu paliw należy oczekiwać podwyższonej staranności, uzasadnionej ilością przestępczych zdarzeń towarzyszących obrotowi tym towarem. Samo ustalenie REGON, NIP i KRS jest niewystarczające. Przedmiotem oceny organu w sprawie były również okoliczności wystawienia faktur przez Spółkę na rzecz S., w których jako nazwę usługi wpisano "usługa transportowa". W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej przedmiotowe faktury nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych - obligują natomiast Spółkę do zapłaty wykazanego w nich podatku w trybie art. 108 u.p.t.u. Nie godząc się z wydanym rozstrzygnięciem Spółka wywiodła skargę do Sądu zarzucając naruszenie: I. art. 122 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm. – dalej: "o.p."), poprzez: 1. dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzez ustalenie, że: a) nabycie towarów od podmiotu S. (określone w fakturach nr [...] z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r. oraz nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r.) nie miały miejsca, podczas gdy: o dokonaniu usług transportu świadczą zgromadzone w sprawie dokumenty przewozowe, a o dokonaniu zakupu oleju napędowego świadczy treść korespondencji mailowej pomiędzy stronami, dokumenty przewozowe, dokumenty potwierdzające uiszczenie podatku akcyzowego, dokumenty odbioru towaru, potwierdzenia przelewów należności odrębna ewidencja sprzedaży towaru, b) skarżący posiadał wiedzę co do przestępczego charakteru działalności spółki S., lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się o tym dowiedzieć, podczas gdy skarżący zachował wszelkie możliwe i będące w zasięgu jego możliwości środki ostrożności przy zawieraniu transakcji oraz jej realizacji, a w szczególności zażądał od kontrahenta dostarczenia numeru NIP, REGON, KRS, dokumentu koncesji na obrót paliwami ciekłymi jak również dowodów uiszczenia należnego podatku akcyzowego jednocześnie samodzielnie posprawdzał w/w dane w rejestrach publicznych – a w konsekwencji powyższych uchybień uznanie ksiąg podatkowych - rejestrów VAT za nierzetelne, pomimo iż zdarzenia udokumentowane zakwestionowanymi przez organ fakturami były rzeczywistymi zdarzeniami gospodarczymi; c) skarżący nabywał towar od S. w cenie zaniżonej o kwotę podatku VAT, podczas gdy nabycie towaru nastąpiło za cenę niższą od oferowanej przez O. jedynie o kwotę od 28 do 30 groszy, co stanowi mniej niż 1 % ceny nie zaś jak ustalił organ o 23 %; d) skarżący w kontrolowanym okresie dokonywał transakcji głownie z podmiotem S. podczas gdy z dokumentacji księgowej wynika, że głównym kontrahentem skarżącego był P. S.A. od którego skarżący nabył towar o wartości 2.375.000 zł, natomiast od S. sp. z o.o. w tym samym okresie nabył towar o wartości jedynie około 600.000 zł; 2. zaniechanie zebrania całości materiału dowodowego koniecznego do wydania prawidłowego orzeczenia, poprzez oddalenie wniosków dowodowych odwołującego z zeznań świadków wnioskowanych na okoliczności: ustalenia w jaki sposób paliwo wykazane w fakturach, w których jako sprzedawca figuruje S. dotarło do kontrolowanej spółki, jacy kierowcy dokonywali przewozu towaru, jakie czynności wykonywała P. sp. z o.o., czy kontrolowana w okresie objętym kontrolą nabyła olej napędowy wskazany w fakturach VAT, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego, z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów i do obciążenia skarżącego negatywnymi konsekwencjami okoliczności nieudowodnionych; II. art. 86 ust. 1, ust. 2 pkt 1 lit. a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., w zw. z art. 273 Dyrektywy 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE. L z 2006 r. Nr 347/1), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące pozbawieniem odwołującego prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w fakturach dokumentujących zakup towarów w następstwie przyjęcia, iż dokumentowały one czynności, które nie zostały dokonane, w sytuacji, gdy żaden przepis prawa krajowego warunkujący możliwość dokonania obniżenia podatku należnego o podatek naliczony nie został naruszony, zaś przepisy dyrektywy 2006/112 sprzeciwiają się praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia prawa do odliczenia, mimo że były spełnione warunki materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w dyrektywie 2006/112, a podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa. Mając na uwadze powyższe Spółka wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem sporu jest pozbawienie Spółki prawa do odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług, wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę S. Ustanowione w art. 86 ust. 1 u.p.t.u. prawo podatnika do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług stanowi zasadniczą cechą konstrukcyjną podatku od towarów i usług. Kwotą podatku naliczonego, o którą podatnik ma prawo obniżyć ciążący na nim podatek należny, jest w myśl art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u. suma kwot podatku wynikających z faktur otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Zgodnie zaś art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Z treści powołanych przepisów jednoznacznie wynika, że prawo do odliczenia podatku od towarów i usług, gwarantujące realizację zasady neutralności podatku VAT, realizowane jest w oparciu o faktury dokumentujące transakcje, które muszą być wiarygodne tak od strony formalnej, jak i materialnej. Oznacza to, że muszą odzwierciedlać transakcje zgodnie z ich rzeczywistym przebiegiem. Sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Musi być to bowiem faktura prawidłowa pod względem podmiotowym i przedmiotowym, tj. dokumentująca faktyczną transakcję między wymienionymi w niej stronami. W przeciwnym wypadku, gdy choć jeden z elementów udokumentowanego nią stosunku prawnego nie odpowiada stanowi rzeczywistemu, organy podatkowe mają prawo by taką fakturę kwestionować, a w konsekwencji pozbawić podatnika prawa do odliczenia z takiej faktury (por. np. wyrok NSA z dnia 25 października 2016 r. I FSK 298/15, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Na wyłączenie możliwości skorzystania z prawa do odliczenia podatku naliczonego, w tych wszystkich przypadkach, gdy miało miejsce działanie w nieuczciwych celach lub nadużycie prawa, zwracał niejednokrotnie uwagę Trybunał Sprawiedliwości UE, który akcentował w swoich orzeczeniach, że dla stwierdzenia nadużycia wymagane jest, po pierwsze, aby transakcje, pomimo iż spełniają formalnie przesłanki przewidziane w odpowiednich przepisach VI Dyrektywy i ustawodawstwa krajowego transponującego tę Dyrektywę, skutkowały uzyskaniem korzyści podatkowej, której przyznanie byłoby sprzeczne z celem tych przepisów. Po drugie, z ogółu obiektywnych okoliczności powinno również wynikać, że zasadniczym celem tych transakcji jest uzyskanie korzyści podatkowej. Podmioty nie mogą bowiem powoływać się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (por. wyrok ETS z dnia 21 lutego 2006 r. w sprawie Halifax plc, sygn. C-255/02, dostępny w bazie LEX nr 175869, pkt 68-71 i pkt 81, wyrok ETS z dnia 12 stycznia 2006 r. w sprawach połączonych C-354/03, C-355/03 i C-484/03 oraz z dnia 6 kwietnia 1995 r. w sprawie C-4/94). Ponadto zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE, wykonywanie omawianego prawa do odliczenia jest ograniczone jedynie do podatków należnych, czyli podatków związanych z czynnością podlegającą opodatkowaniu podatkiem VAT lub zapłaconych, o ile były należne (zob. wyroki z dnia 13 grudnia 1989 r. w sprawie C-342/87 Genius Holding, z dnia 19 września 2000 r. w sprawie C-454/98 Schmeink & Cofreth i Strobel). W orzecznictwie TSUE wskazuje się również, że niezgodne z zasadami funkcjonowania prawa do odliczenia przewidzianymi w dyrektywie 2006/112/WE jest sankcjonowanie odmową możliwości skorzystania z tego prawa podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji dostawca dopuścił się przestępstwa lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, została dokonana z naruszeniem przepisów o podatku VAT (np. wyrok z dnia 6 grudnia 2012 r. C-285/11 i przywołane tam orzeczenia). W wyroku tym Trybunał wskazał, że wprowadzenie systemu odpowiedzialności bez winy wykraczałoby bowiem poza zakres niezbędny do ochrony interesów skarbu państwa. W rezultacie, ponieważ odmowa przyznania prawa do odliczenia stanowi wyjątek od zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, właściwe organy podatkowe zobowiązane są wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych przesłanek prowadzących do wniosku, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym lub dalszym odcinku łańcucha dostaw. Takie rozumienie wskazanych przepisów prawa materialnego zaprezentował organ podatkowy rozpatrujący przedmiotową sprawę i właściwie je zastosował. Zdaniem Sądu organy przekonująco dowiodły, że faktury wystawione przez S. nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Na podstawie obiektywnych przesłanek wykazały ponadto, że skarżąca Spółka nie zachowała należytej staranności kupieckiej przy współpracy w ww. podmiotem, co oznacza, że wiedziała (lub powinna była wiedzieć), że transakcje mające stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązały się z nadużyciami podatkowymi. Oceniając przeprowadzone w sprawie postępowanie Sąd podkreśla, że na organy nałożony został obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i 187 § 1 o.p.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest nie tylko zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, ale również ich prawidłowa ocena. Oceny tej organ powinien dokonać na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 191 o.p.). Dowodem jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 o.p.), przeprowadzane dowody powinny zaś być przydatne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego i mają zbliżać sprawę do jej wyjaśnienia. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem (art. 188 o.p.). Pamiętać przy tym trzeba, że organ podatkowy jest zobowiązany do zgromadzenia dowodów, ale w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do ustalenia stanu faktycznego. Oznacza to, że jeżeli organ podatkowy, na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów, może dokonać niebudzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, wówczas dalsze prowadzenie postępowania dowodowego nie jest zasadne. Organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia - procesowego odtworzenia stanu faktycznego - adekwatne i wystarczające są inne dowody (zob. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. II FSK 1313/08). Zdaniem Sądu organy nie uchybiły wymienionym regułom postępowania podatkowego. Przede wszystkim przeprowadzone postępowanie doprowadziło do trafnych wniosków, że faktury wystawione przez S. nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zebrane w sprawie dowody wskazują ponad wszelką wątpliwość, że spółka S. nie prowadziła działalności gospodarczej. Powyższe wynika z zeznań jej udziałowców i osób zarządzających tym podmiotem, których analiza przeprowadzona szczegółowo w zaskarżonej decyzji potwierdziła, że S. nie dokonywała transakcji dokumentowanymi fakturami wystawionymi na rzecz skarżącej Spółki. Z zeznań tych płynie wniosek, że świadkowie zostawali udziałowcami i członkami zarządu jedynie formalnie, nie dysponując przy tym środkami odpowiednimi do nabycia udziałów, które to środki zostały im wręczone (np. M. S., Ł. R.)Członkowie zarządu i udziałowcy nie mieli wiedzy o transakcjach dokumentowanych kwestionowanymi fakturami. Ich dane zostały wykorzystane jedynie przy czynnościach rejestracyjnych podmiotu gospodarczego. Powyższe dowodzi, że S., choć formalnie stworzyła pozory prowadzenia działalności gospodarczej (zarejestrowanie w KRS, uzyskanie NIP, założenie rachunków bankowych, składanie deklaracji podatkowych), to w gruncie rzeczy takiej działalności nie prowadziła i w pełni zasadne stało się twierdzenie, że podmiot ten występował w roli tzw. słupa. Znamienne jest, że spółka S. zarejestrowana została jako czynny podatnik VAT w dniu [...] października 2012 r. i już następnego dnia miała realizować kwestionowane transakcje ze skarżącą. Powyższe potwierdza stanowisko organów, że faktury wystawione przez S. stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane. Konkluzji takiej nie zmienia argumentacja strony skarżącej wskazująca: na dokonanie usługi transportu, na istniejącą korespondencję e-mail między stronami, dokumenty przewozowe, dokumenty potwierdzające uiszczenie podatku akcyzowego, dokumenty odbioru towaru, czy też potwierdzenia przelewów. Zaznaczyć trzeba, że organy nie kwestionowały nabycia przez Spółkę K. oleju napędowego, tylko twierdziły, że jego dostawy nie mogła dokonać spółka S. Kwestionowane faktury niewątpliwie nie dokumentują faktycznych transakcji między S. i skarżącą Spółką, a to w świetle art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. nie daje skarżącej podstawy do odliczenia wynikającego z nich podatku VAT. Przedstawione dowody i rozumowanie organów zawarte w uzasadnieniach decyzji wskazują przy tym, że skarżącą Spółkę nie cechowała reguła należytej staranności kupieckiej. Przede wszystkim organy przekonująco wypunktowały brak spójności w zeznaniach prezesa zarządu Spółki oraz jej pracownika. Budzi wątpliwości zwłaszcza fakt, że osoba odpowiedzialna za nabycie paliw nie znała S. i osób w jej imieniu występujących, choć jak wyjaśnił prezes zarządu, dla tego podmiotu miała być prowadzona w Spółce oddzielna ewidencja magazynowa i księgowa. Obaj świadkowie nie potrafili wskazać osoby, z którą miano się kontaktować realizując rzekome transakcje ze S. W sytuacji, gdy organy dowiodły, że kupno paliwa od tego podmiotu było wyróżniające się na tle transakcji zawieranych z innymi kontrahentami (każdorazowe zaewidencjonowane nabycie wynosiło około 150.000 zł) oraz, że w okresie 4 miesięcy wykazanych zostało siedem transakcji na łączną kwotę ponad 1 mln zł – uzasadnione stały się wątpliwości co do wiarygodności zeznań i wyjaśnień składanych przez osoby reprezentujące skarżącą Spółkę. Osobliwe są zeznania wskazujące z jednej strony na szczegóły realizowania transakcji (składanie zamówienia, miejsce odbioru, podmiot dokonujący transportu), z drugiej zaś wskazujące na zasłanianie się brakiem pamięci w zakresie danych osoby występującej z ramienia S., z którą miały być prowadzone rozmowy handlowe. Tym bardziej, że wielkości wykazywanych transakcji nie wskazują, aby miały być one marginalne i wyjątkowe w prowadzonej przez Spółkę działalności gospodarczej. Przytoczone w decyzji zeznania i wyjaśnienia świadczą o tym, że Spółka nie dochowała należytej staranności w kontaktach handlowych ze S. Świadczą o tym także takie okoliczności jak: nabycie oleju napędowego po obniżonej cenie (Spółka wpłacała na rachunek S. kwoty niższe od tych widniejących na fakturach), czy też przeprowadzenie przez Spółkę rzekomego transportu już dzień po zarejestrowaniu S. jako czynnego podatnika VAT i to bez zawarcia jakiejkolwiek umowy gwarantującej realizację zobowiązań kontraktowych. Wszystkie te okoliczności traktowane łącznie pozwalają na stwierdzenie, że Spółka nie zachowała należytej ostrożności w kontaktach handlowych ze S. W przedstawionym stanie faktycznym nie można uznać za wystarczające do wykazania tzw. dobrej wiary podatnika ustalenie przez niego jedynie REGON, NIP i KRS kontrahenta. Okoliczności przeprowadzanych transakcji powinny były wzbudzić wątpliwości Spółki co do ich podatkowej legalności. Skarżąca nie podważyła skutecznie twierdzeń prezentowanych przez organy w tym zakresie. W tym stanie rzeczy nie mogły zostać uwzględnione zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Wbrew twierdzeniom skargi, ustalenia faktyczne nie są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Zebrane dowody były wystarczające do wydania rozstrzygnięcia i zostały ocenione w zgodzie z dyrektywami wynikającym z art. 191 o.p. Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut dotyczący zaniechania przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów. Jak już wyżej zaznaczono, organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia - procesowego odtworzenia stanu faktycznego - adekwatne i wystarczające są inne dowody. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpatrywanym przypadku, gdzie okoliczności transakcji ze S. zostały stwierdzone wystarczająco innymi dowodami, których ocena nie budzi zdaniem Sądu jakichkolwiek wątpliwości. Wnioskowane dowody miały dotyczyć zeznań świadków na okoliczność m.in. tego w jaki sposób paliwo wykazane w fakturach, w których jako sprzedawca figuruje . dotarło do kontrolowanej spółki, czy też jacy kierowcy dokonywali przewozu towaru. Pamiętać jednak trzeba, że organy nie twierdziły, że towaru w ogóle nie było. Kwestionowały natomiast, że nie mógł on być przedmiotem transakcji wynikających z faktur wystawionych przez S., które następnie posłużyły do odliczenia wykazanego w nich podatku naliczonego. Zdaniem Sądu organy w pełni zasadnie zakwestionowały zatem prawo skarżącej do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanych faktur wystawionych przez S. Trafne okazały się również konkluzje w zakresie podatku należnego wynikającego z faktur transportowych wystawionych przez Spółkę na rzecz S. Faktury te nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych, a to uzasadnia obciążenie ich wystawcy obowiązkiem zapłaty podatku z nich wynikającego. Podstawę ku temu stanowi art. 108 ust. 1 u.p.t.u., który odpowiada treści art. 203 aktualnie obowiązującej Dyrektywy 2006/112/WE i z którego wynika, że wystawca faktury ma obowiązek zapłaty podatku wykazanego na fakturze również wtedy, gdy jego kwota jest wyższa od rzeczywistej kwoty podatku należnego z tytułu danej transakcji, gdy dana czynność nie jest objęta zakresem opodatkowania VAT lub podlega zwolnieniu z VAT, a także wówczas, gdy faktura w ogóle nie odzwierciedla żadnej transakcji (zob. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2016 r. sygn. I FSK 597/15, dostępny w CBOSA). Ponadto z punktu widzenia stosowania przepisu art. 108 ust. 1 u.p.t.u. nieistotna jest przyczyna takiego zachowania podatnika, którą może być zarówno nieświadomy błąd czy niepewność co do zaistnienia obowiązku podatkowego, jak i świadome działanie (A. Bartosiewicz, VAT. Komentarz do art. 108, WKP 2017, Lex nr 523408). Podsumowując, Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania i wydana została w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa materialnego. Orzeczono zatem jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło