II SA/Bk 123/22
WyrokWSA w Białymstoku2022-05-10
Skład orzekający: Elżbieta Lemańska, Marek Leszczyński, Barbara Romanczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji dotyczące kosztów postępowania rozgraniczeniowego, wyłączając z obowiązku ponoszenia kosztów część stron, mimo że postępowanie rozgraniczeniowe co do zasady powinno obciążać wszystkie strony po połowie zgodnie z art. 152 K.c.?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie SKO, uznając, że organ ten nie wykazał w sposób wyczerpujący podstaw do odstąpienia od reguły ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego po połowie przez wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości, zgodnie z art. 152 K.c. i uchwałą NSA I OPS 5/06. SKO nie zebrało i nie oceniło w sposób należyty materiału dowodowego, który mógłby uzasadnić takie odstępstwo, co narusza zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Burmistrz Miasta K. ustalił koszty i zobowiązał strony do ich poniesienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uchyliło to postanowienie w części, reformatoryjnie obciążając kosztami tylko część stron, uznając, że nie istniał spór o granice. Skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego i procesowego, wskazując na istnienie sporu i konieczność ponoszenia kosztów przez wszystkich.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 maja 2022 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi B. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] stycznia 2022 r. nr [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej B. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] stycznia 2022 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpoznaniu zażalenia A. O. od postanowienia Burmistrza Miasta K. z [...] grudnia 2021 r. znak [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, uchyliło orzeczenie organu pierwszej instancji w części i orzekło reformatoryjnie.
Postanowienia wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z [...] października 2021 r. znak [...] Burmistrz Miasta K. orzekł o rozgraniczeniu działki nr [...] będącej własnością B. S., M. S., P. S., Ł. S. i M. S. (po 1/5 każdy) z nieruchomościami oznaczonymi jako działki nr [...] oraz [...] stanowiącymi własność A. i L. małżonków O. oraz nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...] stanowiącą własność B. i A. małżonków S. Rozgraniczane nieruchomości położone są w miejscowości K.
Postępowanie zakończone decyzją rozgraniczeniową toczyło się na wniosek B. S., M. S., P. S., Ł. S. i M. S. Rozgraniczenia dokonano wobec uzyskania zgody stron postępowania (które podpisały protokół graniczny) na wskazaną przez geodetę granicę ustaloną na podstawie wznowionych znaków granicznych.
Decyzja o rozgraniczeniu stała się ostateczna [...] listopada 2021 r.
Postanowieniem z [...] grudnia 2021 r. Burmistrz Miasta K., na podstawie art. 264 § 1 w związku z art. 263 § 1 i art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 152 Kodeksu cywilnego: 1) ustalił wysokość kosztów postępowania rozgraniczeniowego na kwotę 3700 zł; 2) do poniesienia ww. kosztów zobowiązał strony postępowania: B. S., M. S., M. S., P. S. i Ł. S. – w kwocie 1233 zł; A. i L. O. – w kwocie 1233 zł; B. i A. S. – w kwocie 1233 zł. Zobowiązał strony do uiszczenia kosztów w terminie 14 dni od otrzymania postanowienia.
Zdaniem Burmistrza, postępowanie rozgraniczeniowe prowadzi się w interesie wszystkich właścicieli (współwłaścicieli) sąsiadujących nieruchomości, a ustalona granica wywiera skutki na przyszłość nie tylko w interesie wnioskodawcy rozgraniczenia ale wszystkich uczestników tego postępowania. Dlatego powinni oni ponosić koszty po połowie, zgodnie z art. 152 K.c., zwłaszcza że koszty te nie stanowią ustawowego obowiązku gminy.
Zażalenie na postanowienie organu pierwszej instancji złożył A. O. Wskazał, że postępowanie rozgraniczeniowe było prowadzone na wniosek współwłaścicieli działki nr [...]. On nigdy nie kwestionował granicy, której przebieg został przez niego wskazany na prośbę wyznaczonego geodety i potwierdzony znakami geodezyjnymi. Postępowanie prowadzone było celem podważenia wcześniej ustalonego przebiegu granic. Od czterech lat posiada postanowienie o zasiedzeniu działki nr [...]. Zdaniem żalącego się, nie można obciążać kosztami postępowania rozgraniczeniowego właściciela nieruchomości, który nie kwestionował przebiegu granic. Możliwe jest obciążenie kosztami tego właściciela, który zażądał wszczęcia postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. uchyliło punkt 2 postanowienia Burmistrza i orzekło reformatoryjnie w ten sposób, że współwłaścicieli działki nr [...] w udziale po 1/5 tj. B. S., M. S., M. S., P. S. i Ł. S. zobowiązało do uiszczenia, każdego z nich, kwoty po 555 zł tytułem kosztów postępowania rozgraniczeniowego, a współwłaścicieli nieruchomości nr [...] B. i A. S. zobowiązało do uiszczenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 925 zł. W pozostałym zakresie utrzymało postanowienie pierwszoinstancyjne w mocy.
Kolegium wskazało na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygnaturze I OPS 5/06 i wywiodło, że w postępowaniu rozgraniczeniowym ma zastosowanie norma z art. 152 Kodeksu cywilnego stanowiąca, że koszty tego postępowania właściciele nieruchomości ponoszą po połowie. Ustalenie granic leży bowiem w interesie wszystkich, gdy granice nieruchomości stały się sporne. Z tego Kolegium wywiodło, że warunkiem przyjęcia, iż postępowanie toczy się w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości, jest ustalenie wystąpienia sporu co do granic. Jeśli spór nie występuje, nie można automatycznie zakładać, że rozgraniczenie toczy się w interesie wszystkich współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości. W ocenie Kolegium, jeśli istnieje spór, zasadą jest ponoszenie kosztów tego postępowania po połowie przez wszystkich. Zasada ta doznaje jednak wyjątków. Istotne jest, czy ustalanie przebiegu granic odbyło się w interesie wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, czy tylko jednego z nich.
Kolegium oceniło, że w przedmiotowej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe przeprowadzone przez geodetę nie dowiodło, że istnieje spór co do przebiegu granic. Z operatu technicznego sporządzonego przez geodetę wynika, że czynności ustalenia przebiegu granic wykonano w dniach [...] czerwca 2021 r.- [...] września 2021 r. na podstawie mapy zasadniczej miasta K. z 1976 r. Pomiar granic przy tej robocie został wykorzystany do założenia ewidencji gruntów, opracowano mapę numeryczną i policzono analitycznie powierzchnię działek. Na całym odcinku granica została ustalona na podstawie ww. dokumentów, a strony postępowania zgodnie przyjęły granice działek wynikające z dotychczasowych dokumentów geodezyjnych. W tych okolicznościach, zdaniem Kolegium, doszło do nieprawidłowej wykładni art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., gdyż zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstawy do przyjęcia istnienia sporu o granice. A jeśli sporu nie było, koszty postępowania rozgraniczeniowego nie zostały poniesione w interesie wszystkich stron postępowania. Wymagało to wydania postanowienia reformatoryjnego przez obciążenie połową kosztów, w części po 1/5, współwłaścicieli działki nr [...] – stosownie do udziałów a nie wszystkich solidarnie, a drugą połową właścicieli działek nr [...], [...] i [...]. Jak wskazało Kolegium, "skoro jednak uznało, że żalący się nie powinien ponosić kosztów postępowania, to przypadającą na niego i jego żonę część kosztów należało przenieść na wnioskodawców rozgraniczenia".
Skargę na postanowienie SKO w Ł. złożyli B. S., M. S., M. S., P. S. i Ł. S. Zarzucili naruszenie:
1) prawa materialnego, tj. art. 152 K.c. przez nieuwzględnienie, że postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości i wszyscy oni są zobowiązani do poniesienia kosztów tego postępowania po połowie bez względu na to, kto zainicjował postępowanie i jaki jest jego wynik;
2) prawa procesowego, tj. a) art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. przez nieprawidłowe ustalenie, że między stronami nie istniał spór o granice w sytuacji, gdy L. i A. O. od wielu lat utrudniali wnioskodawcom rozgraniczenia korzystanie z nieruchomości stanowiącej ich własność i między stronami dochodziło do sytuacji konfliktowych prowokowanych przez Państwa O., co skutkowało interwencjami Policji podejmowanymi na wniosek Państwa S.; b) art. 262 § 1 pkt 2 w związku z art. 263 w związku z art. 264 K.p.a. przez nieprawidłowe ustalenie kosztów postępowania rozgraniczeniowego z wyłączeniem Państwa O., mimo że toczyło się w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości i zostało zainicjowane na skutek niewłaściwego postępowanie Państwa O. kwestionujących przebieg granicy i utrudniających skarżącym korzystanie z nieruchomości.
W skardze sformułowano wniosek o dopuszczenie dowodów interwencji podejmowanych przez funkcjonariuszy Policji na nieruchomościach zamieszkiwanych przez Państwa S. - na okoliczność utrudniania przez Państwa O. korzystania z nieruchomości skarżących.
Uzasadniając zarzuty skarżący wskazali, że Kolegium podjęło rozstrzygnięcie nie posiadając żadnych dowodów na okoliczność akceptowania granicy przez małżonków O., podczas gdy to oni byli inicjatorami kłótni i zajść na granicy, negowali jej przebieg, obrażali właścicieli nieruchomości sąsiednich, przestawiali znaki graniczne i ogrodzenia, niszczyli krzewy i drzewa rosnące na granicy, co skutkowało wielokrotnymi interwencjami Policji. Podobnie w przeszłości Andrzej O. przestawiał i niszczył znaki graniczne oraz dochodziło do wznowienia znaków granicznych na koszt wnioskodawców. Gdyby przebieg granicy był bezsporny, skarżący nie występowaliby o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego. Skarżący powołali się na uchwałę NSA o sygnaturze OPS 5/06.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia. Wyjaśnił, że spór graniczny nie może wynikać z subiektywnego przekonania stron ale powinien znaleźć potwierdzenie w wynikach postępowania rozgraniczeniowego, co w sprawie nie nastąpiło.
Postanowieniem z 15 marca 2022 r. sąd odrzucił skargę M. S., M. S., Ł. S. i P. S. z uwagi na nieuiszczenie wpisu. Postanowienie nie zostało zaskarżone.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlega uwzględnieniu.
Przedmiotem sporu jest sposób obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego – uczestników tego postępowania w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji rozdzielił te koszty na wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, zaś organ odwoławczy wyłączył z obowiązku ponoszenia kosztów właścicieli jednej z działek - rozdzielając te koszty na pozostałe strony na podstawie ustalenia, że dokumenty postępowania rozgraniczeniowego nie potwierdziły istnienia sporu o granice.
Zgodnie z art. 262 § 1 K.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony; 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych (art. 263 § 1 K.p.a.). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 §1 K.p.a.).
W wypadku kosztów rozgraniczenia, wyczerpujące stanowisko w tym względzie sformułował Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 (orzeczenia.nsa.gov.pl). NSA wywiódł, że organ administracji publicznej, orzekając na podstawie przepisu art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może - uwzględniając normę art. 152 K.c. - obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Wskazał, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz Kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jaki i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 K.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 K.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Sąd wskazał także, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania.
Zdaniem sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, który pozostaje związany stanowiskiem NSA zawartym w ww. uchwale na zasadzie art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), podzielić należy ten kierunek orzecznictwa sądów administracyjnych (uwzględniający ww. uchwałę), w którym akcentuje się brak uznaniowości organów w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Skoro bowiem w myśl tego przepisu koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ponoszenia kosztów przez strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego i przekazującą sprawę do rozpoznania sądowi rejonowemu). Za takim rozumieniem przemawia następujący fragment uzasadnienia powołanej uchwały: "Konsekwentnie więc należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych". Obowiązek współdziałania wiąże się z tym, że właściciele sąsiadujących nieruchomości mają w konsekwencji własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego interes prawny w postępowaniu administracyjnym rozgraniczeniowym, a więc mają w nim legitymację materialną. Zatem uznać należy, że branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie tej strony postępowania. Jak wskazał NSA w sprawie I OSK 1563/20, twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji, organ nie ma swobody w zakresie obciążania kosztami postępowania rozgraniczeniowego, gdyż z art. 152 K.c. wynika reguła ich ponoszenia przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem) – por. także wyrok w sprawie I OSK 2888/15. Innymi słowy, skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich. Jeszcze inaczej rzecz ujmując należy stwierdzić, że ustalenie interesu poszczególnych właścicieli nieruchomości objętych procedurą rozgraniczeniową odbywa się nie na podstawie ich indywidualnego, subiektywnego podejścia do konieczności rozgraniczenia, ale jest oparte na okolicznościach obiektywnych towarzyszących rozgraniczeniu. Wyjątkowo jedynie, gdy faktycznie okoliczności sprawy wskazują, że nie było żadnych podstaw do złożenia wniosku o rozgraniczenie (spór powstał sztucznie) – istnieje możliwość rozważenia odstąpienia od reguły z art. 152 K.c.
Odnosząc powyższe do okoliczności sprawy niniejszej wskazać należy, iż nie sposób ze znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego i wydanych rozstrzygnięć wywieść, z którą z ww. sytuacji mamy do czynienia. Rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji rozdzielające w częściach równych koszty postępowania rozgraniczeniowego na współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości wskazuje, że organ prowadził postępowanie w interesie wszystkich właścicieli, z tym skutkiem że każdy z nich w wyniku decyzji rozgraniczeniowej uzyskał pewność sytuacji prawnej co do przebiegu granic (sytuacja "klasyczna", o której mowa w uchwale OPS 5/06). W konsekwencji, rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji wskazuje pośrednio, że w sprawie istniał spór graniczny i nie był on sporem sztucznie wykreowanym. Z kolei z uzasadnienia postanowienia Kolegium wynika, że nie mamy w sprawie do czynienia z klasyczną sytuacją z art. 152 K.c., czyli prowadzenia postępowania w interesie właścicieli wszystkich rozgraniczanych nieruchomości (mimo że decyzja o rozgraniczeniu dotyczy wszystkich czterech działek wskazanych we wniosku o rozgraniczenie). Z kolei sposób rozstrzygnięcia o kosztach przez Kolegium wskazuje, iż jakiś spór miał jednak miejsce (jakieś interesy były sporne), bowiem obciążenie kosztami nie nastąpiło wyłącznie odnośnie wnioskodawcy ale i właścicieli działki nr 1758/1 (którzy nie składali wniosku o rozgraniczenie). Wyłączono jedynie z obowiązku ponoszenia kosztów małżonków O. z następującym, lakonicznym uzasadnieniem: "SKO uznało, że żalący się nie powinien ponosić kosztów postępowania". Sąd na marginesie zwraca uwagę, że zwolniono z obowiązku ponoszenia kosztów oboje małżonków O., choć jednozdaniowe uzasadnienie w tym zakresie dotyczy wyłącznie A. O.
Wyraźna rozbieżność między oceną materiału dowodowego przez organ pierwszej i drugiej instancji nie wynika w sposób przekonujący i wyczerpujący z tego materiału. Rzuca się w oczy jego niewystarczalność i niepełność dla sformułowania ocen w obydwu instancjach, a w szczególności w instancji zażaleniowej. Zwraca uwagę, iż z protokołu granicznego wynika zgoda stron na zaproponowane przez geodetę granice, z czego SKO wyprowadziło brak interesu prawnego zaledwie niektórych uczestniczących w postępowaniu właścicieli nieruchomości. Jednocześnie na podstawie tego samego protokołu organ pierwszej instancji orzekł o kosztach rozgraniczenia tak, jakby spór istniał a orzeczenie nastąpiło w interesie wszystkich (według reguły z art. 152 K.c.). Odpowiedzi na tak istotną rozbieżność nie daje treść zażalenia, w którym A. O. jako właściciel działki nr [...] (wspólnie z żoną) i działki nr [...] (samodzielnie) wskazał na zasiedzenie orzeczone w 2017 r. Ta okoliczność pozostawiona została zupełnie poza wyczerpującą oceną i wypowiedzią Kolegium (które jedynie odnotowało treść zażalenia w części historycznej postanowienia i jednozdaniowo przyznało żalącemu się rację) oraz na tym etapie wyjaśnienia sprawy w zasadzie niczego nie dowodzi poza tym, że orzeczenia zasiedzenia miało miejsce. Natomiast jeśli treść zażalenia była tak istotna, że zdaniem Kolegium wymagała orzeczenia reformatoryjnego, to powinno było Kolegium umieścić ją w kontekście art. 152 K.c. i wyjaśnić, jaki ma wpływ na ogólną zasadę orzekania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego wynikającą z ww. przepisu i to, że organ odwoławczy od niej odstąpił. Sąd także zauważa, że orzeczenie zasiedzenia w 2017 r. (choć nie wiadomo w istocie, czego ono dokładnie dotyczyło) nie wyklucza, że spór o granice powstał po tej dacie. W tym kierunku również żadnych ustaleń nie poczyniono. Niedostateczność wyjaśnienia sprawy wynika dodatkowo z treści skargi, w której zwrócono uwagę na okoliczności przesuwania ogrodzenia, znaków granicznych, liczne interwencje Policji w roku 2021, a więc w okresie późniejszym niż wskazywane przez żalącego się zasiedzenie.
Zdaniem sądu, całokształt powyższego świadczy o istnieniu okoliczności, które nie zostały wyjaśnione w postępowaniu, a których wpływu na orzeczenie o kosztach postępowania rozgraniczeniowego nie można wykluczyć. Nie zaprzecza tej ocenie zwięzłość protokołu granicznego. W zasadzie wynika z niego tylko tyle, że strony zgodziły się na propozycję geodety, natomiast nie włączono do akt sprawy innych dokumentów czy też nie przeprowadzono dowodów, które obrazowałyby jaki faktycznie miał miejsce stan zanim wniosek o rozgraniczenie został złożony. O tym, że stan ten mógł być sporny świadczy treść skargi, której wiarygodności nie sposób potwierdzić ani zaprzeczyć, podobnie jak nie sposób ocenić jaki wpływ na ustalenie bądź wykluczenie sporu granicznego miało dokonane w 2017 r. zasiedzenie, o czym byłą wyżej mowa.
Zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest podejmowanie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego; ocena udowodnienia danej okoliczności na podstawie całokształtu tego materiału. Zdaniem sądu, Kolegium uchybiło powyższym zasadom, gdyż dokonując zmiany rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i odstępując od reguły wynikającej z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 152 K.c. (w jej rozumieniu zaprezentowanym w uchwale NSA o sygnaturze OPS 5/06) – nie wykazało wyczerpująco podstaw ku temu. Gdy tymczasem postanowienie Burmistrza realizowało ww. regułę.
Należy podkreślić, że niniejszym wyrokiem sąd nie przesądza kierunku rozstrzygnięcia. Nie jest to możliwe wobec "szczupłości" dostępnego materiału dowodowego i ujawniania się, w miarę prowadzenia postępowania (zażalenie, skarga), nowych okoliczności, które nie wynikały z materiałów postępowania rozgraniczeniowego. Jeszcze raz sąd wskazuje, że okoliczności te uprawniają do wniosku, iż materiał postępowania rozgraniczeniowego nie daje pełnego obrazu sytuacji (choćby żalący się podkreślił w zażaleniu, iż to on pokazał geodecie granicę, co nie znajduje odzwierciedlenia w protokole granicznym, podobnie jak i nie wynikają z protokołu okoliczności opisane w skardze). Wymaga to wyjaśnienia. Wobec zaś zakończenia postępowania rozgraniczeniowego w oparciu o materiał, który był wówczas dostępny, dodatkowych wyjaśnień należy dokonać w postępowaniu w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego i dopiero orzec w przedmiocie tych kosztów orzec.
Ponownie rozpoznając zażalenie Kolegium uwzględni zatem ocenę prawną sądu. W szczególności będzie miało na uwadze, że skoro organ pierwszej instancji uwzględnił regułę z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 152 K.c. – odmienne rozstrzygnięcie musi być poparte wyczerpująco zgromadzonym i ocenionym materiałem dowodowym. W zależności od wyniku wyjaśnienia, Kolegium wyda stosowne rozstrzygnięcie merytoryczne bądź formalne.
Z uwagi na powody uchylenia zaskarżonego postanowienia sąd nie uwzględnił wniosku dowodowego sformułowanego w skardze, uznając że zalecone organowi wyjaśnienie okoliczności sprawy doprowadzi do zbadania również faktów w tym wniosku wskazanych.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącej uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł.
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na zasadzie art. 119 pkt 3 P.p.s.a., gdyż przedmiotem zaskarżenia było postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło