II SA/Bk 1236/25
WyrokWSA w Białymstoku2025-10-23
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Marta Joanna Czubkowska, Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dłużnik alimentacyjny posiada legitymację procesową do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej świadczenie z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej?Ratio decidendi
Dłużnik alimentacyjny nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej świadczenie z funduszu alimentacyjnego, ponieważ nie jest stroną w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Jego status wynika z przepisów prawa materialnego, a nie z rozstrzygnięć organów administracji, które nie orzekają o jego prawach i obowiązkach.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzającego niedopuszczalność odwołania R. S. (dłużnika alimentacyjnego) od decyzji Burmistrza Łap przyznającej świadczenie z funduszu alimentacyjnego. R. S. kwestionował brak swojej legitymacji procesowej, twierdząc, że decyzja narusza jego interes prawny i majątkowy. Po wcześniejszych postępowaniach i wyroku WSA, SKO ponownie wydało postanowienie o niedopuszczalności odwołania, argumentując brak statusu strony po stronie dłużnika alimentacyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę R. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 28 kwietnia 2025 r. w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 października 2025 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 28 kwietnia 2025 r. nr 406.162/E-8/26/2025 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w sprawie świadczenia z funduszu alimentacyjnego oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z 28 kwietnia 2025 r., nr 406.162/E-8/26/2025, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej: "SKO") stwierdziło niedopuszczalność odwołania R. S. (dalej: "skarżący") od decyzji Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r., nr O.SR.530.000003.2024.AŁ.
Postanowienie wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z 11 stycznia 2024 r., nr O.SR.530.000003.2024.AŁ, Burmistrz Łap przyznał J. K. (przedstawicielce ustawowej A. S. i S. S.) świadczenie z funduszu alimentacyjnego w wysokości po 500 zł miesięcznie na okres od 1 grudnia 2023 r. do 30 września 2024 r. na ww. małoletnich.
Zawiadomieniem z 15 stycznia 2024 r. Burmistrz Łap poinformował R.S. jako dłużnika alimentacyjnego o wydaniu decyzji.
W piśmie z 12 lutego 2024 r. zatytułowanym "Odwołanie na decyzję numer O.SR.530.000003.2024.AŁ z dnia 11 stycznia 2024 r. doręczoną mi 1 lutego 2024 r." R. So. wywiódł do SKO w Białymstoku odwołanie jak w tytule pisma.
SKO postanowieniem z 4 kwietnia 2024 r., nr 406.296/E-8/26/2024, stwierdziło niedopuszczalność odwołania od ww. zawiadomienia. Kolegium wyjaśniło, że organ I instancji wystosował do skarżącego informację zawiadamiającą go o decyzyjnym przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Pismo to nie stanowi decyzji administracyjnej, zatem warunki do skutecznego wniesienia odwołania nie zostały zachowane z przyczyn przedmiotowych. Uzasadniało to stwierdzenie niedopuszczalności odwołania wniesionego od zawiadomienia (art. 134 k.p.a.).
Skargę na powyższe postanowienie wywiódł R.So. Wniósł w niej o uchylenie tego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący podkreślił, że SKO błędnie zidentyfikowało przedmiot odwołania jako odwołanie od zawiadomienia o decyzji, podczas gdy odwołał się od decyzji z 11 stycznia 2024 r. Pomyłka ta powinna prowadzić do uchylenia zaskarżonego postanowienia. W opinii skarżącego jako osoba obciążona alimentami z funduszu alimentacyjnego jest on bezpośrednio zainteresowany i posiada pełną legitymację do wniesienia odwołania. Decyzja o przyznaniu świadczeń alimentacyjnych na rzecz dzieci reguluje jego prawa finansowe, wpływa na sytuację prawną i majątkową.
Nie przesyłając ww. skargi do sądu administracyjnego wraz z odpowiedzią na nią – postanowieniem z 10 czerwca 2024 r., nr 406.296/1/E-8/26/24, wydanym w trybie autokontrolnym, SKO uwzględniło skargę z 1 maja 2024 r. i uchyliło w całości postanowienie własne z 4 kwietnia 2024 r. Wskazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie z uwagi na błędne zidentyfikowanie przez poprzedni skład Kolegium przedmiotu zaskarżenia, tj. jako zawiadomienia a nie decyzji.
Kolejnym postanowieniem z 19 czerwca 2024 r., nr 406.573/E-8/26/2024, SKO na podstawie art. 134 w zw. z art. 17 pkt 1 i art. 127 § 1 i 2 k.p.a., stwierdziło niedopuszczalność odwołania R.S. od decyzji z 11 stycznia 2024 r. nr O.SR.530.000003.2024.AŁ – z przyczyn podmiotowych. Wyjaśniło, że żaden konkretny przepis nie przyznaje odwołującemu się prawa strony oraz żaden przepis k.p.a. nie upoważnia go do wniesienia odwołania w zaistniałej sytuacji.
Skargi na postanowienia SKO w Białymstoku z 4 kwietnia 2024 r., 10 czerwca 2024 r. oraz z 19 czerwca 2024 r. wywiódł do sądu administracyjnego R.S. Uczynił to w jednym piśmie z 10 lipca 2024 r., które nadał w urzędzie pocztowym 11 lipca 2024 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, wyrokiem z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Bk462/24, uchylił zaskarżone postanowienie SKO z dnia 4 kwietnia 2024 r., nr 406.296/E-8/26/2024, w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania.
Sąd wskazał, że w ponownie prowadzonym postępowaniu SKO powinno "załatwić" odwołanie z 12 lutego 2024 r. zgodnie z jego treścią (przyjmując, że przedmiotem zaskarżenia była decyzja Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r.), w szczególności rozważyć czy a jeśli tak, to jaki wpływ na sposób załatwienia odwołania ma aktualny stan prawny sprawy (należy zweryfikować, czy ww. decyzja pozostaje jeszcze w obrocie prawnym i w zależności od ustaleń uwzględnić ten fakt w wydanym orzeczeniu).
Postanowieniem z 28 kwietnia 2025 r., nr 406.162/E-8/26/2025, wydanym na podstawie art. 134 w zw. z art. 17 pkt 1 i art. 127 § 1 i 2 k.p.a., SKO stwierdziło niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji z 11 stycznia 2024 r., nr O.SR.530.000003.2024.AŁ.
W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że postępowanie odwoławcze - z woli ustawodawcy - oparte jest w pełni na zasadzie skargowości (art. 127 § 1 k.p.a.). Postępowanie odwoławcze może zostać uruchomione tylko w wyniku podjęcia przez uprawniony podmiot czynności procesowej polegającej na wniesieniu odwołania. Legitymację do wniesienia odwołania ma wyłącznie strona, a więc podmiot, który spełnia przesłanki, o których mowa w art. 28, 29 i 30 k.p.a. W myśl art. 134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania (oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania), a postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W orzecznictwie prezentowane jest jednolite stanowisko wskazujące na to, że niedopuszczalność odwołania może wynikać zarówno z przyczyn o charakterze przedmiotowym, jak i podmiotowym. Pierwsza z sytuacji zachodzi, gdy np. brak jest przedmiotu zaskarżenia (tj. decyzji administracyjnej). Natomiast z niedopuszczalnością odwołania z przyczyn podmiotowych mamy do czynienia w przypadku wniesienia odwołania przez osobę nieposiadającą legitymacji do jego wniesienia. Zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
SKO podkreśliło, że podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle komentowanego przepisu, nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. O tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola, czy też subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danego podmiotu jako interes prawny. Kwestia posiadania interesu prawnego uzależniona jest od okoliczności konkretnej sprawy oraz przepisów znajdujących do niej zastosowanie.
SKO zaznaczyło, że kwestia braku przymiotu strony dłużnika alimentacyjnego w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest jednolicie rozstrzygana w orzecznictwie sądów administracyjnych. Jak to wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 29 listopada 2016 r., I OSK 1725/16 i 1726/16 oraz z 24 stycznia 2017 r., I OSK 2027/16, dłużnik alimentacyjny nie jest stroną w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Gdyby bowiem ustawodawca uważał dłużnika alimentacyjnego za stronę postępowania w sprawie przyznania osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przepis art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2025 r., poz. 438), byłby zbędny z tego względu, że stronie postępowania są doręczane wszystkie rozstrzygnięcia zapadające w sprawie, w związku z czym nie ma potrzeby przekazywania stronie odrębnej informacji o wydanym orzeczeniu. W konsekwencji dłużnik alimentacyjny nie jest też stroną postępowania zmierzającego do ustalenia, czy osoba uprawniona pobrała należnie, czy nienależnie świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
W związku z powyższym odwołanie wniesione przez skarżącego SKO uznało za niedopuszczalne. Organ I instancji wystosował do skarżącego informację, z 15 stycznia 2024 r. zawiadamiającą go o przyznaniu decyzją z 11 stycznia 2024 r. świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 grudnia 2023 r. do 30 września 2024 r. na dzieci: A. S. i S. S. Decyzja z dnia 11 stycznia 2024 r. o przyznaniu ww. świadczeń, od której służyło odwołanie nie została doręczona skarżącemu, lecz stronie postępowania. Kolegium obowiązane było do zastosowania przepisu art. 134 k.p.a.
W skardze na powyższe postanowienie, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, skarżący wniósł o jego uchylenie w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez SKO i zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Skarżący wniósł o stwierdzenie przez Sąd, że posiada on legitymację procesową do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r., nr O.SR.530.000003.2024.AŁ, jako podmiot, którego interes prawny został naruszony w sprawie przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów: decyzji Burmistrza Łap z dnia 11 stycznia 2024 r., znak: O.SR.530.000003.2024.AŁ, poświadczenia doręczenia tej decyzji skarżącemu w dniu 1 lutego 2024 r., odwołania skarżącego z dnia 12 lutego 2024 r., wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Bk 462/24, postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 kwietnia 2025 r., znak: 406.162/E-8/26/2025, akt administracyjnych sprawy prowadzonej przez SKO w Białymstoku, w tym wcześniejszych postanowień SKO z 4 kwietnia 2024 r., 10 czerwca 2024 r. i 19 czerwca 2024 r., uchylenia decyzji przez organ I instancji w marcu 2024 r. oraz dowodów potwierdzających brak jej obowiązywania w dacie wydania zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu skargi skarżący zaznaczył, że zaskarżone postanowienie narusza w sposób rażący zarówno przepisy prawa materialnego, jak i procesowego, a także przepisy prawa konstytucyjnego i międzynarodowego, uzasadniając konieczność jego uchylenia w całości. Przede wszystkim organ administracyjny, wydając zaskarżone postanowienie, całkowicie pominął wiążące wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku zawarte w wyroku z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Bk 462/24. Tymczasem organ ponownie, wbrew zaleceniom sądu, ograniczył się do formalnego badania przesłanki legitymacji strony, całkowicie abstrahując od potrzeby merytorycznego rozpatrzenia odwołania oraz obowiązku oceny aktualnego stanu prawnego decyzji Burmistrza Łap, która - jak organ winien był ustalić - została uchylona w marcu 2024 r.
Zdaniem skarżącego w sposób całkowicie błędny organ ustalił stan faktyczny co do doręczenia decyzji Burmistrza Łap z dnia 11 stycznia 2024 r., nr: O.SR.530.000003.2024.AŁ. Organ przyjął bowiem, że decyzja nie została doręczona skarżącemu, podczas gdy w rzeczywistości została mu doręczona w dniu 1 lutego 2024 r. W opinii skarżącego organ nie mógł stwierdzić niedopuszczalności odwołania.
Skarżący zaznaczył nadto, że organ dopuścił się również błędnej wykładni art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, który przyznaje dłużnikowi alimentacyjnemu szczególny status procesowy, umożliwiający mu uczestnictwo w postępowaniu o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz dostęp do wydawanych rozstrzygnięć. Skarżący wskazał, że skoro bowiem ustawodawca przewidział obowiązek zawiadamiania dłużnika alimentacyjnego o wydanej decyzji, to tym samym przyznał mu interes prawny w takim postępowaniu. Dłużnik alimentacyjny ponosi bowiem konsekwencje finansowe decyzji organu.
Skarżący uznał także, że działanie organu narusza art. 8 k.p.a. - w toku prowadzonego postępowania organ wielokrotnie zmieniał stanowisko, wydając kolejne sprzeczne postanowienia, co prowadziło do istotnej destabilizacji sytuacji prawnej skarżącego. Organ naruszył również zasadę rozstrzygania wątpliwości faktycznych i prawnych na korzyść strony, co godzi w fundamenty demokratycznego państwa prawnego, jakimi są pewność prawa oraz ochrona uzasadnionych interesów obywatela. W sytuacji zaistnienia sporu co do zakresu przysługującej stronie legitymacji czynnej, organ winien był przeprowadzić pogłębioną wykładnię celowościową oraz rozstrzygnąć sporne kwestie na korzyść skarżącego.
Skarżący podkreślił także, że działania organu naruszają art. 10 k.p.a. - pozbawienie skarżącego prawa do merytorycznego rozpoznania jego odwołania stanowi w istocie odmowę prawa do obrony interesu prawnego i realnej ochrony jego praw.
Zdaniem skarżącego postępowanie prowadzone w sposób dowolny i arbitralny narusza art. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Działania organu godzą również w art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, gdyż de facto pozbawiają skarżącego dostępu do skutecznego środka odwoławczego i uniemożliwiają mu merytoryczne rozpoznanie sprawy.
Skarżący podkreślił też, że organ naruszył art. 54 § 3 p.p.s.a., poprzez nieprzekazanie akt administracyjnych oraz stanowiska na skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w ustawowym terminie, co skutkowało znacznym ograniczeniem kontroli sądu nad prawidłowością działań organu i pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadą jawności i kontradyktoryjności postępowania sądowoadministracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na mocy art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym.
W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd jest postanowienie SKO z 28 kwietnia 2025 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r. przyznającej J. K. (przedstawicielce ustawowej A.S. i S. S.) świadczenie z funduszu alimentacyjnego.
Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w I instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Z przepisu tego wynika, że legitymację do wniesienia odwołania ma wyłącznie strona, a więc podmiot, który spełnia przesłanki, o których mowa w art. 28 k.p.a. W przypadku wpłynięcia pisma stanowiącego odwołanie, obowiązkiem organu II instancji w pierwszej kolejności jest ustalenie czy pochodzi ono od podmiotu uprawnionego do jego wniesienia, czyli będącego stroną w postępowaniu. Ustalenie tej kwestii jest zatem warunkiem koniecznym do prowadzenie postępowania odwoławczego oraz merytorycznego rozpoznania sprawy. W myśl art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że "o istnieniu interesu prawnego przesądza związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, a co wyraża się w tym, że akt stosowania owej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w sprawie administracyjnej" (zob. np. wyrok z 8 października 2024 r., II SA/Wr 383/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). O tym więc, czy konkretna osoba w określonym postępowaniu posiada interes prawny decydują okoliczności obiektywne a nie subiektywne, tj. decydują przepisy prawa a nie subiektywne przekonanie podmiotu. Kluczowe w ustaleniu interesu prawnego jest więc to, aby powiązać określony przepis prawa z sytuacją prawną określonego podmiotu a nie wyłącznie z jego sytuacją faktyczną. Istnieją co prawda sytuacje, w których interes prawny może być oparty o pewien stan faktyczny, niemniej jednak wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych i tylko wówczas, gdy stanowi o tym konkretny przepis prawa. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego to nic innego jak ustalenie związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu.
Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, a więc sytuację, w której podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por.: wyrok NSA z dnia 27 września 1999 r., sygn. akt IV SA 1285/98, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle komentowanego przepisu, nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Jeżeli ze złożonego odwołania wynika, w sposób nie budzący wątpliwości, iż wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego, to organ odwoławczy stwierdza niedopuszczalność odwołania na podstawie art. 134 k.p.a.
Istnienie interesu prawnego nie może być rozpatrywane w oderwaniu od konkretnego postępowania administracyjnego, a zatem rozstrzygnięcie, czy dłużnikowi alimentacyjnemu przysługuje status strony w postępowaniu o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego, winno uwzględniać specyfikę szeroko pojętego postępowania w sprawie świadczeń alimentacyjnych, w oparciu o przepisy omawianej ustawy. Nie ulega wątpliwości, że stroną takiego postępowania jest osoba uprawniona, bowiem to jej wniosek (jej przedstawiciela ustawowego albo opiekuna prawnego) inicjował postępowanie w sprawie ustalenia prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego i to na niej spoczywał obowiązek wykazania uprawnienia do otrzymania powyższego świadczenia. Przepisy rozdziału 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2025 r. poz. 438, dalej: ustawa) zatytułowanego "Warunki nabywania prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego", a także rozdział 4 "Zasady i tryb postępowania w sprawach przyznawania i wypłacania świadczeń z funduszu alimentacyjnego" nie przewidują aktywnej roli dłużnika alimentacyjnego w toczącym się postępowaniu o przyznanie świadczeń z ww. funduszu, a co najważniejsze w postępowaniu o przyznanie tych świadczeń organ administracji nie orzeka o prawach i obowiązkach dłużnika alimentacyjnego i nie nakłada na niego obowiązków. Istotne jest w szczególności to, że przepis art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy nakazuje organowi właściwemu wierzyciela jedynie przekazanie dłużnikowi alimentacyjnemu, a także organowi właściwemu dłużnika informacji o przyznaniu osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego. W taki właśnie sposób o decyzji z 11 stycznia 2024 r. dowiedział się skarżący. Decyzja Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r. nie została skarżącemu doręczona jako stronie – skarżący został jedynie poinformowany o jej treści.
Sformułowanie zawarte w ww. przepisie potwierdza, że dłużnik alimentacyjny nie jest stroną postępowania w przedmiocie przyznania osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a w konsekwencji także w sprawie ich zwrotu w razie nienależnego pobrania. Gdyby bowiem ustawodawca uważał dłużnika alimentacyjnego za stronę postępowania przepis art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy byłby zbędny. Wszak stronie postępowania są doręczane wszystkie rozstrzygnięcia zapadające w sprawie, w związku z czym nie ma potrzeby przekazywania jej odrębnej informacji o wydanym orzeczeniu (vide: wyrok NSA z 24 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 2027/16 i z 9 grudnia 2022 r., sygn. akt I OSK 2121/20, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe potwierdza także najnowsze orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob.: wyrok NSA z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1725/16; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt 1726/16; wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 2027/16; wyrok NSA z dnia 21 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 3297/19; wyrok NSA z 25 stycznia 2021 r., sygn. akt I OSK 1824/20, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd uznaje wydane przez SKO rozstrzygnięcie za prawidłowe. Organ I instancji wystosował do skarżącego, jako dłużnika alimentacyjnego, informację zawiadamiającą go o przyznaniu decyzją z dnia 11 stycznia 2024 r., nr: O.SR.530.000003.2024.AŁ świadczeń z funduszu alimentacyjnego w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 grudnia 2023 r. do 30 września 2024 r. na dzieci: A. S. i S. S. Stroną tego postępowania była J. K., jako przedstawicielka ustawowa małoletnich. Skarżący natomiast nie był stroną tego postępowania, organ przekazał mu jedynie informację o przyznanych świadczeniach, zgodnie z art. 27 ust. 7 pkt 1 ustawy. Bez wątpienia skarżącemu nie przysługiwało od tej decyzji odwołanie.
Na marginesie zauważenia wymaga także, że rozstrzygnięcia w przedmiocie przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego i w sprawie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z tego funduszu nie mają wpływu na sytuację prawną dłużnika alimentacyjnego. Rozstrzygnięcia te mogą mieć wpływ na sytuację faktyczną dłużnika, ale interes prawny dający legitymację w postępowaniu administracyjnym nie jest oparty na okolicznościach i interesach faktycznych. Źródłem obowiązków, o których mowa w art. 27 ustawy, w szczególności obowiązku zwrotu organowi należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, jest relewantna prawnie okoliczność uzyskania przez osobę zobowiązaną do alimentów statusu dłużnika alimentacyjnego w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy. Okoliczność ta nie powstaje na skutek rozstrzygnięć organów administracji i nie jest także weryfikowana w toku postępowania administracyjnego. Organ administracji nie orzeka zatem o prawach i obowiązkach dłużnika alimentacyjnego, w szczególności nie nakłada na niego obowiązków, obowiązki te są natomiast przewidziane przez ustawę i stanowią skutek bezskuteczności egzekucji (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2017 r. sygn. akt I OSK 2027/16, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd uznał je za niezasadne. W ocenie Sądu, postępowanie przeprowadzono w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 k.p.a.). Zgodzić się należy ze skarżącym, że SKO wprowadziło istotne zamieszanie w sprawie, jednak sytuacja ta została naprawiona na skutek wydanych przez WSA wyroków w sprawach: II SA/Bk 462/24, II SA/Bk 463/24 i II SA/Bk 464/24 i ponownego rozpoznania sprawy przez SKO. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. – skarżący nie był stroną w sprawie o przyznanie świadczenia alimentacyjnego, wobec czego organy nie były zobowiązane zapewnić mu czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Sąd nie stwierdził również naruszenia art. 2 oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, a także art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Sąd nie może zgodzić się także z twierdzeniem skarżącego, który wskazał, że "w sytuacji zaistnienia sporu co do zakresu przysługującej stronie legitymacji czynnej, organ winien był przeprowadzić pogłębioną wykładnię celowościową oraz rozstrzygnąć sporne kwestie na korzyść skarżącego." W niniejszej sprawie przede wszystkim pokreślenia wymaga, że nie zaistniały tego rodzaju wątpliwości. Stanowisko organu w niniejszej sprawie jest jednoznaczne i ze stanowiskiem tym w całości zgadza się także Sąd - organ w sposób wystarczający wyjaśnił podstawę prawną postanowienia oraz przytoczyły przepisy prawa, mające zastosowanie w sprawie. Fakt, że strona skarżąca nie zgadza się z wydanym rozstrzygnięciem, odmiennie ocenia stan faktyczny sprawy, nie oznacza, że wydane w sprawie postanowienie jest wadliwe. Zaznaczenia wymaga także fakt, że uchylenie przez Burmistrza Łap decyzji z 11 stycznia 2024 r. decyzją z 28 marca 2024 r. nr O.UD_711.000014.2024.AŁ nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie i nie może mieć wpływu na wydane rozstrzygnięcie.
W nawiązaniu natomiast do wskazanego przez skarżącego pominięcia przez SKO wyroku o sygn. akt II SA/Bk 462/24, Sąd zauważa, że SKO zastosowało się do zaleceń ujętych w uzasadnieniu tego wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wskazał, że SKO w ponownie prowadzonym postępowaniu powinno "załatwić" odwołanie z 12 lutego 2024 r. zgodnie z jego treścią (przyjmując, że przedmiotem zaskarżenia była decyzja Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r.). WSA w Białymstoku nie nakazał organowi merytorycznej oceny sprawy, a wskazał, że SKO nieprawidłowo uznało wniesione przez skarżącego odwołanie za odwołanie od zawiadomienia, a nie ww. decyzji. Zastosowanie się do ww. wyroku nie oznaczało rozpoznania sprawy merytorycznie, a rozpoznanie odwołania skarżącego od decyzji Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r., co SKO w niniejszej sprawie uczyniło.
Sąd nie dopatrzył się także wskazywanego przez skarżącego nieprzekazania akt administracyjnych oraz stanowiska organu w terminie. Skarga wpłynęła do SKO 17 czerwca 2025 r. (k. 2 akt, data pieczęci SKO), a w dniu 9 lipca 2025 r. (k. 2 akt, data pieczęci Sądu) skarga oraz odpowiedź na nią zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. SKO przekazało skargę do Sądu mieszcząc się w ustawowym terminie trzydziestu dni.
Odnosząc się do wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, Sąd wskazuje, że dokumenty te znajdują się w przesłanych przez organ aktach administracyjnych i stanowią materiał dowodowy zebrany w sprawie. Fakt wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyroków w sprawach
dotyczących postanowień SKO z 4 kwietnia 2024 r., 10 czerwca 2024 r. i 19 czerwca 2024 r. jest Sądowi znany z urzędu.
Konkludując, należy zgodzić się z SKO, że wniesienie przez skarżącego odwołania od decyzji Burmistrza Łap z 11 stycznia 2024 r. był niedopuszczalne. Skarżący jako dłużnik alimentacyjny nie miał przymioty strony w postępowaniu o przyznanie świadczeni z funduszu alimentacyjnego.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło