II SA/Bk 1839/25

WyrokWSA w Białymstoku2026-03-12

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marta Joanna Czubkowska, Barbara Romanczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia może zostać nałożona na podmiot trzeci, który działał nieumyślnie, na skutek błędnego odczytania mapy, i czy wysokość tej kary podlega miarkowaniu?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy. Wystarczające do nałożenia kary jest stwierdzenie bezprawności działania, czyli usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia. Podmiot trzeci, który działał bez zgody posiadacza nieruchomości, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, nawet jeśli działał nieumyślnie. Wysokość kary pieniężnej jest ściśle określona przepisami ustawy i nie podlega miarkowaniu ze względu na sytuację finansową strony czy wagę naruszenia.
Stan faktyczny
Właściciel firmy zajmującej się wycinką drzew, P.S.1, nadzorował wycinkę drzew na działce nr [...] należącej do P.S. W wyniku błędnego odczytania mapy, jego pracownik D.S. omyłkowo rozpoczął wycinkę drzew na sąsiedniej działce nr [...], należącej do P.S. Właścicielka działki nr [...] nie udzieliła zgody na wycinkę. Po interwencji męża właścicielki, R.S., wycinka została przerwana. Organy administracji nałożyły na P.S.1 karę pieniężną za usunięcie 5 sztuk drzew sosny zwyczajnej, których obwód pnia na wysokości 5 cm przekraczał 50 cm. P.S.1 wniósł skargę do sądu, kwestionując ustalenia dotyczące obwodów drzew, odpowiedzialność oraz wysokość kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska, sędzia WSA Barbara Romanczuk (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Emilia Jarząbska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 marca 2026 r. sprawy ze skargi P.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 2 września 2025 r. nr 408.114/G-5/8/25 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oddala skargę. Pismem z 17 czerwca 2024 r. R. S. zgłosił Burmistrzowi Czarnej Białostockiej (dalej: "Burmistrz") nielegalną wycinkę 9 drzew na działce nr [...] położonej w obrębie geodezyjnym R. w gminie Czarna Białostocka, stanowiącej własność jego żony P. S. Podał, że wycinka została przeprowadzona bez jej zgody w dniu 27 września 2023 r. przez przedsiębiorstwo prowadzone przez P. S.1 pod nazwą "U." P. S.1 z siedzibą w S. Podał, że tego dnia była prowadzona wycinka drzew na sąsiedniej działce nr [...], stanowiącej własność K. M., zaś wycinkę tą nadzorował P. S.1 W dniu 19 czerwca 2024 r. Burmistrz wszczął na wniosek R. S. postępowanie w sprawie nielegalnej wycinki drzew na działce nr [...], o czym poinformował strony postępowania, wyznaczając jednocześnie termin oględzin pni drzew pozostałych po wycince. W trakcie oględzin w dniu 10 lipca 2024 r. sporządzono dokumentację zdjęciową oraz dokonano pomiaru pni wyciętych drzew, uzyskując następuje wartości: - 1 sztuka sosny zwyczajnej rozgałęzionej do trzech pni na wysokości 130 cm; obwód pnia na wysokości 5 cm - 90 cm, zaś na wysokości 130 cm: 1 pień o obwodzie 30 cm, 2 pień o obwodzie 45 cm, 3 pień o obwodzie 41 cm; - 1 sztuka sosny zwyczajnej: obwód pnia na wysokości 5 cm - 51 cm; 1 pień o obwodzie 39 cm na wysokości 130 cm; - 1 sztuka sosny zwyczajnej: obwód pnia na wysokości 5 cm - 80 cm; 1 pień o obwodzie 70 cm na wysokości 130 cm; - 1 sztuka sosny zwyczajnej: obwód pnia na wysokości 5 cm - 91 cm: 1 pień o obwodzie 74 cm na wysokości 130 cm; - 1 sztuka sosny zwyczajnej: obwód pnia na wysokości 5 cm - 58 cm: 1 pień o obwodzie 39 cm na wysokości 130 cm. Na wniosek pełnomocnika P.S.1 (dalej: "skarżący") przesłuchano w charakterze świadków R. S. na okoliczność braku jego reakcji na rozpoczęcie i prowadzenie wycinki drzew na działce nr [...] przez D. S. oraz D. S. na okoliczność braku reakcji R. S. na wycinkę drzew. D. S. wskazał, że prowadził prace polegające na wycince drzew na działce (nr [...]), zaś przez pomyłkę, z uwagi na źle odczytaną mapę przez szefa (P.S.1) omyłkowo zaczął wycinkę drzew na działce nr [...]. Podał, że utrzymywał kontakt wzrokowy z R. S., który dopiero po około 40 minutach podszedł i stwierdził, że wycięto drzewa na nieruchomości jego żony. Okazał także przebieg granicy między ww. działkami. Natychmiast po tym fakcie zaprzestano dalszych prac oraz poinformowano P. S.1 o zaistniałej sytuacji. R. S. zeznał natomiast, że nie widział bezpośredniego momentu wycinki drzew na działce jego żony i nie dawał przyzwolenia na prowadzenie na niej prac. Nie utrzymywał kontaktu wzrokowego z D. S., ponieważ nie było go w tym czasie w domu. Do domu powrócił około godz. 10:00, zauważył już wycięte drzewa i zareagował konfrontując się z P.S.1, który nadzorował wycinkę stojąc na drodze. Ten zaś wskazał pracownika, któremu okazał granice działki jego żony. Nastąpiła wymiana numerami telefonów z P.S.1 w celu ustalenia zadośćuczynienia za poniesioną stratę. W wyniku braku komunikacji i reakcji ze strony P.S.1, postanowili wraz z żoną wystąpić na drogę sądową. Podał, że w chwili obecnej sprawa sądowa o wysokość odszkodowania jest w toku. Następnie P.S.1 i D.S. wezwano do złożenia pisemnych wyjaśnień w następujących kwestiach: czy i kto wyznaczał obszar wycinki drzew oraz, czy i kto oznakował drzewa przeznaczone do wycinki, a także czy informowano o rozpoczęciu i zakresie wycinki właścicieli działek sąsiednich. P.S.1 poproszono dodatkowo o wskazanie danych osobowych pozostałych pracowników uczestniczących w pracach wycinkowych. W odpowiedzi z 30 września 2024 r. D.S. wskazał, że drzewa do wycinki nie były oznaczone, a teren do wycinki wskazał jego "szef", zaś właścicieli działek sąsiednich nie informowano. Pismem z 7 października 2024 r. pełnomocnik P.S.1 wskazał zaś, że u jego mocodawcy została zamówiona usługa wycinki drzew na działce nr [...] w obrębie [...] R., zaś w wyniku błędnego odczytania mapy objął on obszarem wycinki drzewka z działki nr [...]. Wycinki dokonał D.S. po wskazaniu granic działki przez P.S.1 Drzewa nie były oznaczane, a właścicieli działek sąsiednich nie informowano o rozpoczęciu i o zakresie wycinki. Podał także, że R. S. był świadkiem przygotowania do wycięcia i wycinania samosiejek na działce nr [...] oraz, że nie zareagował, a pojawił się na miejscu po wycięciu drzewek. Na miejscu obecny był również T. Ł., będący pracownikiem P.S.1, jednak nie brał on udziału w wycince oraz w wyznaczaniu obrębu wycinki przez P. S.1 Pismem z 4 listopada 2024 r. pełnomocnik P.S.1, powołując się na art. 83f ust. 1 pkt 3 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. 2024 r., poz. 1478; dalej: "u.o.p." wniósł o umorzenie postępowania ze względu na fakt, że najgrubsza z wyciętych sosen miała obwód pnia wynoszący 25 cm, a tym samym do wycinki drzew nie było wymagane zezwolenie. Powołując się zaś na art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. wniósł ewentualnie o odstąpienie od nałożenia kary, wskazując, że P.S. wytoczyła powództwo cywilne wobec P. S.1 o odszkodowanie za wycięte samosiejki. Decyzją z 27 listopada 2024 r. nr: RI.6131.54.2024 Burmistrz nałożył na P.S.1 prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "U." P. S.1 w S. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez zezwolenia 5 sztuk wyżej opisanych drzew. Decyzja powyższa została uchylona w wyniku rozpoznania odwołania wniesionego przez P.S.1, na mocy decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku (dalej: "SKO") z 28 lutego 2025 r. nr 408.1/G-5/8/25, a sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez Burmistrza. SKO podzieliło bowiem wątpliwości odwołującego co do obwodu pni wyciętych sosen, wskazując na sporządzoną w postępowaniu cywilnym (zainicjowanym przez P. S.) opinię biegłego sądowego, odnoszącą się do tych samych drzew, a z której wynika, że obwód żadnego z wyciętych drzew nie przekraczał 50 cm – co jest wartością kluczową w sprawie. SKO zwróciło uwagę na sprzeczność, wynikającą z zestawienia ww. opinii z ustaleniami poczynionymi w ww. kwestii przez organ I instancji. W tej sytuacji polecono wyjaśnienie obwodu pni pięciu wyciętych drzew z gatunku sosna zwyczajna w ponownie prowadzonym postępowaniu, w tym przez pozyskanie do akt ww. opinii. W toku ponownego postępowania do akt złożono opinię sporządzoną przez biegłego sądowego J. P. w sprawie sygn. akt [...] toczącej się przed Sądem Rejonowym w Białymstoku z powództwa P. S. przeciwko P.S.1 o zapłatę. Decyzją z 29 maja 2025 r. nr RI.6131.54.2024 Burmistrz nałożył na P.S.1 prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "U." w S. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez zezwolenia 5 sztuk wyżej opisanych drzew. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji opisał chronologiczny przebieg postępowania, wyjaśniając jednocześnie, że co do pozostałych drzew wskazanych w piśmie R. S. inicjującym postępowanie, tj. świerku, wierzby oraz 2 sztuk dzikich grusz, z uwagi na obwody ich pni na wysokości 5 cm wynoszące mniej niż 50 cm, a także ze względu na fakt, że są to drzewa owocowe, na mocy art. 83f ust. 1 pkt. 3 lit. c. i pkt. 5 u.o.p., ich wycięcie nie wymagało uzyskania zezwolenia na wycinkę lub zgłoszenia. W konsekwencji nie jest możliwie naliczenie kary za ich usunięcie. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono zaś, że wycięcie drzew zostało dokonane przez pracownika P.S.1, bez zgody właścicielki nieruchomości nr [...] (P.S.). P.S.1 realizujący prace na nieruchomości nr [...] w wyniku błędnego odczytania mapy, (jak sam wskazał), objął obszarem wycinki również drzewa rosnące na działce nr [...]. Podczas wizji lokalnej w dniu 10 lipca 2024 r. na nieruchomości nr [...] stwierdzono wycięcie 5 sztuk drzew z gatunku sosna zwyczajna, o obwodzie pnia na wysokości 5 cm przekraczającym 50 cm (tj. 90, 51, 80, 91 i 58 cm), a więc drzew o których mowa w art. 83f ust. 1 ust. 3 lit. c. u.o.p. organ uznał więc, że na ich usunięcie wymagane było zgłoszenie, o którym mowa w art. 83f ust. 4 u.o.p. Ustalono, że właścicielka działki nr [...] nie dokonała zgłoszenia zamiaru wycinki ww. drzew, a ich usunięcie nastąpiło bez jej zgody przez podmiot trzeci. Organ podkreślił, że nawet jeśli faktycznie (co jest sporne) mąż właścicielki był świadkiem wycinki, nie jest on właścicielem nieruchomości, toteż nie można przyjąć, że wycinka drzew została dokonana za milczącym przyzwoleniem właściciela. Organ zwrócił także uwagę, że podczas oględzin zmierzone zostały obwody ściętych drzew na wysokości 5 cm i 130 cm. Wyniki pomiarów zostały zawarte w spisanym i podpisanym przez strony protokole oraz nie były przez nie kwestionowane. Dodatkowo żadna ze stron nie miała uwag co do zastosowanej metodologii pomiarów. Odnosząc się natomiast do przedłożonej do akt opinii biegłego sądowego, sporządzonej w sprawie cywilnej, organ stwierdził, że na stronie 1 opinii w tabeli nr 1 "Pomiary wyciętych drzew" biegły wykazał 12 sztuk wyciętych drzew, podając m.in. wymiary ich pni. W opinii zabrakło jednak jednoznacznego określenia, na jakiej wysokości biegły dokonał pomiarów pni drzew oraz, czy podane pomiary dotyczą ich obwodów czy średnic. Z tabeli można wnosić, że podstawą ustaleń biegłego była "średnica środkowa bez kory". W opinii brak jest również wskazania, że jedno z drzew na wysokości poniżej 130 cm było drzewem trzypniowym. Ze względu na fakt, że biegły specjalizuje się w sprawach dotyczących leśnictwa, zdaniem organu podane wymiary mogą dotyczyć średnicy drzew mierzonej na wysokości 130 cm za pomocą tzw. pomiaru DBH - Diameter at Breast Height, który jest standardowym pomiarem służącym do określenia grubości drzewa w gospodarce leśnej. Z powodu zastosowanej przez biegłego metodologii dla potrzeb toczącego się postępowania cywilnego, ww. opinia w ocenie organu, nie może stanowić podstawy do wykazania, że pomiary wykonane w dniu wizji lokalnej przez pracowników Urzędu Miejskiego, w oparciu o przepisy dotyczące kar za nielegalne usuwanie drzew, były nieprawidłowe. Zdaniem organu opinia biegłego nie może stanowić bezspornego, wiarygodnego i bardziej precyzyjnego dowodu w przedmiotowym postępowaniu, a w szczególności być przydatna do ustaleń dowodowych dotyczących obwodu wyciętych drzew na wysokości 5 cm - co przekłada się bezpośrednio na kwestię wymaganego zgłoszenia zamiaru ich usunięcia; a także dotyczących obwodu wyciętych drzew na wysokości 130 cm - co przekłada się bezpośrednio na wysokość administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 89 ust. 1 u.o.p. Nawiązując zaś do pisma pełnomocnika P.S.1, organ wyjaśnił, że opiera się ono na ustaleniach zawartych w opinii biegłego, która nie pozwala na jednoznaczne i bezsporne odniesienie jej do zasad wycinki drzew i ewentualnych kar za nielegalne ich usuwanie, określonych w u.o.p. Dodatkowo w kwestii wnioskowanego przez stronę odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu (na podstawie art. 189f § 1 pkt. 1 k.p.a.), Burmistrz, opierając się na orzecznictwie uznał, że odstąpienie od wymierzenia kary administracyjnej możliwe było tylko w przypadku wystąpienia stanu wyższej konieczności np. zagrożenia życia lub zdrowia, bezpieczeństwa publicznego albo katastrofy budowlanej. W przedmiotowej sprawie zaś powyższe okoliczności nie zaistniały. W kontekście powyższego uznano, że zachowanie P.S.1 wypełnia przesłanki art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.o.p. stanowiącego, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza za usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości administracyjną karę pieniężną, której wysokość, zgodnie z art. 89 ust. 1 u.o.p. ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p. Po dokonaniu kalkulacji ustalono, że oplata, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2017 r.. poz. 1330; dalej: "rozporządzenie MŚ") oraz art. 85 ust. 1 i 2 u.o.p. wynosiłaby: - za drzewo nr 1 będące sosną zwyczajną rozgałęzioną do trzech pni na wysokości 130 cm: 1 pień o obwodzie 30 cm (1/2 = 15 cm), 2 pień o obwodzie 45 cm, 3 pień o obwodzie 41 (1/2 = 20.5 cm); zatem 45 + 15 + 20.5 = 80,5 cm x 25 zł = 2.012,50 zł; - za drzewo nr 2 będące sosną zwyczajną o obwodzie pnia 39 cm na wysokości 130 cm: 39 x 25 zł = 975 zł; - za drzewo nr 3 będące sosną zwyczajną o obwiedzie pnia 70 cm na wysokości 130 cm: 70 x 25 zł = 1.750 zł; - za drzewo nr 4 będące sosną zwyczajną o obwodzie pnia 74 cm na wysokości 130 cm: 74 x 25 zł = 1.850 zł; - za drzewo nr 5 będące sosną zwyczajną o obwodzie pnia 39 cm na wysokości 130 cm: 39 x 25 zł = 975 zł. Dwukrotności ww. opłat stanowią odpowiednio kwoty: - drzewo nr 1: 2.012,50 zł x 2 = 4.025 zł - drzewo nr 2: 975 zł x 2 – 1.950 zł - drzewo nr 3: 1.750 zł x 2 = 3 500 zł - drzewo nr 4: 1.850 zł x 2 – 3.700 zł - drzewo nr 5: 975 zł x 2 = 1.950 zł Suma dwukrotności opłat stanowi kwotę 15.125 zł, co uzasadnia wydanie decyzji o ww. treści. W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik P.S.1 podniósł zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 77 § 1 i art. 189f § 1 ust. 1 k.p.a.) oraz prawa materialnego tj.: art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz art. 89 ust. 1 u.o.p. przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe naliczenie administracyjnej kary pieniężnej w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzew, których obwód pnia nie przekracza 50 cm, co jest równoznaczne z zaistnieniem wyjątku od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, wobec czego administracyjna kara pieniężna została naliczona w sposób nieprawidłowy; art. 88 ust. 2 u.o.p. przez nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na P.S.1, mimo, że nie jest on właścicielem ani posiadaczem nieruchomości, a organ nie wykazał, że działał on bez zgody posiadacza, co wykluczało możliwość przypisania odpowiedzialności za usunięcie drzew; art. 88 ust. 2 u.o.p. przez nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na P.S.1 mimo, że nie jest on właścicielem, ani posiadaczem nieruchomości, a organ nie wykazał, że działał bez zgody posiadacza, przez co kara została nałożona na niewłaściwą osobę. Uzasadniając odwołanie pełnomocnik podkreślił, że organ w znacznej części pominął opinię biegłego, mimo że miała ona istotne znaczenie dla ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, w tym rozmiaru i charakterystyki usuniętych drzew, a jej pominięcie nastąpiło bez przeprowadzenia jakiejkolwiek rzetelnej analizy jej treści, a także bez wskazania przekonujących argumentów uzasadniających odrzucenie jej wniosków. W ocenie pełnomocnika takie działanie pozostaje w sprzeczności z decyzją kasatoryjną SKO, wskazującą na konieczność dokonania ponownej oceny dowodów oraz uwzględnienie opinii biegłego jako istotnego elementu materiału dowodowego. W jego ocenie organ naruszył zasady postępowania dowodowego i nie wykonał zaleceń SKO. Decyzją z 2 września 2025 r. nr 408.114/G-5/8/25 SKO utrzymało w mocy ww. decyzję Burmistrza. W uzasadnieniu decyzji powołano art. 83 ust. 1, art. 88 ust. 1-3 oraz art. 89 u.o.p., a także odwołano się do orzecznictwa stanowiącego, że odpowiedzialność administracyjna za bezprawne wycięcie lub zniszczenie drzew została zobiektywizowana, zaś podmiotem ponoszącym karę za usunięcie lub zniszczenie drzewa może być każdy, kto dopuścił się zakazanych prawem zachowań. SKO podkreśliło, że w decyzji kasacyjnej z 28 lutego 2025 r. wskazało na brak dokonania przez organ I instancji oceny dowodu w sprawie tj. opinii biegłego sądowego wydanej na potrzeby prowadzonego postępowania cywilnego przed Sądem Rejonowym w Białymstoku. Wbrew zarzutom podnoszonym w odwołaniu, w ocenie SKO, organ I instancji dokonał analizy ww. opinii biegłego z zakresu leśnictwa. SKO podzieliło ustalenia Burmistrza dotyczące ww. dowodu i wniosek, że nie pozwala on na poczynienie ustaleń faktycznych co do tego, jaki był obwód wyciętych drzew na wysokości 5 cm. SKO podkreśliło przy tym, że 10 lipca 2024 r, została przeprowadzona z udziałem stron wizja lokalna, w trakcie której stwierdzono, wycięcie 5 sztuk drzew z gatunku sosna zwyczajna, o obwodzie przekraczającym 50 cm na wysokości 5 cm – tj. drzew, o których mowa w art. 83f ust. 1 ust. 3 lit. c. u.o.p. Bezspornym zaś jest, że wycięcie drzew zostało dokonane przez pracownika P.S.1, bez zgody P.S. będącej właścicielką działki nr [...]. Bezspornym jest również, iż P.S.1 jako podmiot zajmujący się usługami wycinki drzew, realizując prace na działce nr [...], w wyniku błędnego odczytania mapy, objął obszarem wycinki również drzewa rosnące na działce nr [...]. SKO podkreśliło, że właścicielka działki nr [...] nie dokonała zgłoszenia zamiaru wycinki przedmiotowych drzew, a ich usunięcie nastąpiło bez jej zgody przez podmiot trzeci. Okoliczność zaś, że wycinka została dokonana na skutek błędnej interpretacji mapy, który to błąd nie miał charakteru umyślnego, nie ma znaczenia w sprawie. Niewątpliwie, w ocenie SKO, odpowiedzialność administracyjna za przedmiotowy delikt ciąży na odwołującym, który tego faktu nie kwestionuje. Ani zaś przepisy u.o.p., ani ogólne normy prawa administracyjnego, nie pozwalają wyprowadzić innych przesłanek nałożenia kary za usuniecie drzew bez zezwolenia, aniżeli bezprawność działania. Oznacza to, że odpowiedzialność za przedmiotowy delikt administracyjny nie jest oparta na zasadzie winy, lecz jest odpowiedzialnością obiektywną, zaś wystarczające do nałożenia kary jest stwierdzenie bezprawności działania. SKO wskazało także na prawidłowość obliczeń poprzedzających ustalenie wysokości kary. Końcowo SKO wskazało, że nie zachodzą przesłanki do odstąpienie od nałożenia kary, bowiem nie sposób uznać, aby waga naruszenia była znikoma. Skargę na ww. decyzję SKO wywiódł do sądu administracyjnego P.S.1, zarzucając w niej: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: – art. 77 § 1 k.p.a. przez dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego oraz przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i niewyjaśnienie okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, iż ustalenia dokonane w ramach prowadzonego postępowania pozwalają jednoznacznie stwierdzić, iż sosny zwyczajne będące przedmiotem decyzji posiadają obwody przekraczające 50 cm, przez dokonanie nieprawidłowych i niedokładnych pomiarów obwodów pnia; – art. 77 § 1 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia niezbędnych działań celem zebrania kompletnego materiału dowodowego i zaniechanie jego wszechstronnego rozpatrzenia, poprzez niedokonanie przez organ nowych, bezpośrednich pomiarów drzew, które były przedmiotem postępowania oraz całkowite pominięcie i nieuwzględnienie opinii biegłego powołanego w toku postępowania, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy w wyniku uznania, iż zgromadzony w toku niniejszego postępowania materiał dowodowy jest wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i zarazem błędnego zastosowania wymiarów obwodów pni sosen zwyczajnych; – art. 189f § 1 ust 1 k..p.a. przez nieuzasadnione odstąpienie od zastosowania instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, mimo że waga naruszenia była znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa, co obligowało organ do poprzestania na pouczeniu; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: – art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz art. 89 ust. 1 u.o.p. przez błędną ich wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe naliczenie administracyjnej kary pieniężnej w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzew, których obwód pnia nie przekracza 50 cm, co jest równoznaczne z zaistnieniem wyjątku od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, wobec czego administracyjna kara pieniężna została naliczona w sposób nieprawidłowy; – art. 88 ust. 2 u.o.p. przez nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na stronę, mimo że nie jest ona właścicielem ani posiadaczem nieruchomości, a organ nie wykazał, że strona działała bez zgody posiadacza, co wykluczało możliwość przypisania jej odpowiedzialności za usunięcie drzew; – art. 88 ust. 2 u.o.p. przez nałożenie administracyjnej kary pieniężnej na stronę, mimo że nie jest ona właścicielem ani posiadaczem nieruchomości, a organ nie wykazał, że działała bez zgody posiadacza, przez co kara została nałożona na niewłaściwą osobę. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów I i II instancji oraz przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi doprecyzowano zarzuty skargi oraz powołano argumentację w celu wykazania och zasadności oraz wskazano na niewspółmierność i nieproporcjonalność nałożonej kary. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W trakcie rozprawy w dniu 12 marca 2026 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, niezbędnego do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, tj. kopii wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z 2 lutego 2026 r. sygn. akt [...]. zasądzającego na rzecz P. S. kwotę [...] zł oraz opinii dendrologicznej z 7 maja 2025 r. ustalającej wysokość wydatków niezbędnych do naprawienia szkody polegającej na wycięciu drzewek na działce należącej do P. S. na kwotę [...] zł, na fakt rzeczywistego zakresu szkody powstałej w wyniku zdarzenia oraz ekonomicznych skutków tego zdarzenia dla skarżącego, mających znaczenie dla oceny proporcjonalności nałożonej na niego kary. Postanowieniem wydanym na rozprawie sąd oddalił ww. wniosek dowodowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja SKO z 2 września 2025 r. nr 408.114/G-5/8/25 SKO utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza z 29 maja 2025 r. nr RI.6131.54.2024 nakładającą na skarżącego P.S.1 prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "U." P.S.1 w S., administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie bez zezwolenia 5 sztuk drzew z gatunku sosna zwyczajna; tj.: - 1 drzewa posiadającego na wysokości 5 cm pień o obwodzie 90 cm, zaś na wysokości 130 cm rozgałęzionego do trzech pni: 1 pień o obwodzie 30 cm, 2 pień o obwodzie 45 cm, 3 pień o obwodzie 41 cm; - 1 drzewa posiadającego na wysokości 5 cm pień o obwodzie 51 cm, zaś na wysokości130 cm pień o obwodzie 39 cm; - 1 drzewa posiadającego na wysokości 5 cm pień o obwodzie 80 cm, zaś na wysokości130 cm pień o obwodzie 70 cm; - 1 drzewa posiadającego na wysokości 5 cm pień o obwodzie 91 cm, zaś na wysokości130 cm pień o obwodzie 74 cm; - 1 drzewa posiadającego na wysokości 5 cm pień o obwodzie 58 cm, zaś na wysokości130 cm pień o obwodzie 39 cm. Organy ustaliły, że podmiotem odpowiedzialnym za usunięcie ww. drzew jest skarżący P.S.1, który w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa, w dniu 27 września 2023 r. na działce nr [...] położonej w obrębie geodezyjnym R., nadzorował prowadzoną przez jego pracownika D.S. wycinkę drzew, prowadzoną na zlecenie właścicielki ww. działki, zaś wskutek wadliwego odczytania przez niego mapy, dokonano wycinki drzew na sąsiedniej działce nr [...] stanowiącej własność P.S. W trakcie postępowania w sprawie nielegalnej wycinki drzew na działce nr [...], wszczętego na wniosek R.S., w dniu 10 lipca 2024 r. przeprowadzono oględziny, w których uczestniczyli: P. K. (pracownik Urzędu Miejskiego w Czarnej Białostockiej), R. S., P. S., P.S.1 oraz jego pełnomocnik D. E. Uczestnicy oględzin nie wnieśli uwag do sporządzonego wówczas protokołu, w którym odzwierciedlono wyniki dokonanych pomiarów, a protokół odczytano stronom, które go podpisały. Z treści protokołu wynika także, że sporządzono wówczas dokumentację zdjęciową, która znajduje się w aktach sprawy (k. 11-12 akt I inst.). Dokonane wówczas pomiary znalazły odzwierciedlenie w sentencji decyzji Burmistrza i stanowiły podstawę do ustalenia wysokości nałożonej na skarżącego kary. Ponadto w trakcie postępowania administracyjnego przesłuchano w charakterze świadków R. S. oraz D.S., a także uzyskano pisemne wyjaśnienia pochodzące od D.S. oraz skarżącego. W ramach zaś powtórzonego postępowania, na skutek decyzji kasatoryjnej SKO z 28 lutego 2025 r., do akt dołączono opinię biegłego sądowego z zakresu leśnictwa J.P., sporządzoną w sprawie sygn. akt [...] toczącej się przed Sądem Rejonowym w Białymstoku z powództwa P.S. przeciwko P.S.1 o zapłatę. Wszystkie te dowody zostały poddane ocenie organów obu instancji, zaś w jej wyniku ustalono, że odpowiedzialność za delikt administracyjny polegający na wycince drzew bez wymaganego zezwolenia ponosi skarżący P.S.1. W ocenie sądu, ustalenia te zasługują na pełną aprobatę. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wyżej ustawy o ochronie przyrody (u.o.p.), w szczególności art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. stanowiący, że wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia. Kara ta nakładana jest na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c. (tj. urządzeń przesyłowych), albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości, o czym stanowi art. 88 ust. 2 u.o.p. Przepis ten umożliwia wprost pociągnięcie do odpowiedzialności za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia podmiotu trzeciego, która działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Jakkolwiek więc, co do zasady, adresatem administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia jest podmiot uprawniony do uzyskania takiego zezwolenia, to możliwe jest wymierzenie na tej podstawie kary pieniężnej także podmiotowi nieuprawnionemu do uzyskania zezwolenia, ale wyłącznie wówczas, gdy podmiot ten działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Nie budzi przy tym wątpliwości fakt, że właścicielem działki, na której rosły wycięte drzewa jest P.S. (k. 3 verte akt I inst.), zaś skarżący - będący przedsiębiorcą zajmującym się zawodową wycinką drzew (k. 2 akt I inst.), jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 88 ust. 2 u.o.p. Wedle zaś ustaleń organów obu instancji, znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy, ani P.S., ani jej mąż R.S., nie udzielili skarżącemu zezwolenia na wycinkę drzew porastających działkę nr [...]. Wycinka ta prowadzona była na sąsiedniej działce nr [...] na zlecenie jej właścicielki. Zarówno z zeznań pracownika skarżącego, jak i złożonych przez niego pisemnych wyjaśnień, a także z zeznań R.S. oraz z pisemnych wyjaśnień skarżącego, wynika w sposób jednoznaczny, że do wycinaki drzew na ww. działce doszło na skutek (nieumyślnego) błędnego odczytania mapy przez skarżącego, który nadzorował proces wycinki oraz wyznaczył obręb wycinki. Została ona natomiast przerwana na skutek interwencji R.S., który okazał skarżącemu i jego pracownikowi dokonującemu wycinki, przebieg granicy między działkami nr [...] i [...] oraz stwierdził, że wycięto drzewa porastające działkę nr [...]. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów skargi kwestionujących ustalenie przez organy, że skarżący działał bez zgody posiadacza ww. działki, a opartych na rzekomej milczącej zgodzie R. S. co do prowadzenia wycinki na działce jego żony, należy uznać te zarzuty za nieuzasadnione, z tego względu, że sformułowane w tym względzie twierdzenia skarżącego nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy. R. S. zakwestionował bowiem, aby utrzymywał kontakt wzrokowy z D. S. oraz udzielił przyzwolenia na wycinkę, a ponadto zeznał, że wycięte drzewa zauważył dopiero po powrocie do domu. Jego zeznania pozostają w spójności z podjętymi następczo przez niego i jego żonę działaniami, mającymi na celu uzyskanie od skarżącego odszkodowania za wyrządzoną szkodę. W ich ocenie nie należy także abstrahować od złożonych na piśmie przez skarżącego i jego pracownika wyjaśnień, wedle których właścicieli działek sąsiednich nie poinformowano o planowanej wycince drzew na działce nr [...]. Trudno zatem uznać, aby nie wiedząc o wycince, R. S. mógł wyrazić na nią zgodę, tym bardziej zaś, że wycinka drzew może wymagać uzyskania uprzedniej zgody właściwego organu, a jej brak obwarowany jest karą administracyjną. Ponadto wycięte drzewa znajdowały się w pobliżu pasieki, którą należało na czas prowadzonych prac zabezpieczyć. W sprawie niniejszej zaistniała zatem podstawa materialnoprawna do wydania względem skarżącego decyzji na podstawie z art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.o.p. Słusznie przy tym organy obu instancji zauważyły, że wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia przedmiotowej kary na skarżącego, jest jego bezprawne działanie. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, który definiuje administracyjna karę pieniężną jako dolegliwość stosowaną przez organ administracji publicznej, za naruszenie normy prawa administracyjnego. Powstanie odpowiedzialności administracyjnej związane jest wyłącznie z zaistnieniem zdarzenia, które kwalifikowane jest ustawą jako naruszenie obowiązujących norm prawnych. Przypisanie odpowiedzialności sprowadza się zatem wyłącznie do ustalenia, czy konkretne zdarzenie wyczerpuje znamiona oznaczone w ustawie i pozostaje w związku przyczynowym z zachowaniem konkretnego podmiotu (wyrok NSA z 11 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 816/21 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej: "CBOSA"). Trzeba przy tym zaakcentować, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i pełni w szczególności funkcję prewencyjną, natomiast sankcja administracyjna jest wymierzana za naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa administracyjnego. Omawiany środek ma na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków wynikających z prawa. Druga jej funkcja wyraża się natomiast w tym, że ma ona zniechęcać do naruszania obowiązków i skłaniać do zapobieżenia dalszemu lub powtórnemu naruszaniu określonych obowiązków w przyszłości (por. wyrok NSA z 6 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 451/11, CBOSA). Podkreślić przy tym należy, że odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia nie jest oparta na zasadzie winy, lecz ma charakter obiektywny. Oznacza to, że wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary administracyjnej, jest działanie bezprawne, tj. m.in. sprzeczne z wymogiem uprzedniego uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew. Bezprawne usunięcie drzew stanowi zatem delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony, ani nieokreślonych ustawowo okoliczności, które mogłyby wyłączyć odpowiedzialność w tym zakresie. Za przyjęciem wskazanego poglądu przemawia przede wszystkim to, że ani przepisy u.o.p., ani ogólne normy prawa administracyjnego nie pozwalają wyprowadzić innych przesłanek nałożenia kary za usunięcie drzew niż bezprawność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 907/17, CBOSA). Oznacza to, że odpowiedzialność za przedmiotowy delikt administracyjny nie jest oparta na zasadzie winy. Nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest zatem m.in. świadomość, czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia, a także motywy usunięcia drzewa (por. wyrok NSA z 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 440/09, "CBOSA"). Nie ma zatem w niniejszej sprawie znaczenia stopień zawinienia skarżącego będącego sprawcą deliktu, w szczególności zaś podnoszona przez niego okoliczność, że do wyniki drzew doszło na skutek jego nieumyślnego błędu, polegającego na błędnym odczytaniu mapy, a także okoliczność natychmiastowego zaprzestania prac wycinkowych po interwencji R. S. Okoliczności sprawy zaś jednoznacznie wskazują, że nie istnieje związek przyczynowy między działaniem właścicielki działki nr [...] lub jej męża a wycięciem drzew, a zatem brak jest jakichkolwiek podstaw, aby to ich obciążyć odpowiedzialnością za ich wycięcie bez zezwolenia. Natomiast na gruncie akt sprawy dostrzegalny jest wyraźnie związek skutkowo-przyczynowy między działaniem skarżącego, a bezprawną wycinką, co oznacza, że odpowiedzialność za ów delikt administracyjny została przypisana właściwej osobie. Z powyższego względu dwa ostatnie zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogły zostać uwzględnione. Skarżący ponadto kwestionuje prawidłowość ustaleń organów dotyczących miar obwodów pni wyciętych drzew, wskutek których niewłaściwie obliczono wysokość administracyjnej kary pieniężnej. Również i te zarzuty okazały się niezasadne. Zgodnie z art. 89 ust. 1 u.o.p. administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3,5 i 6 u.o.p. ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p. a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. W pierwszej kolejności zatem organy obu instancji zasadnie ustaliły, że usunięte przez skarżącego drzewa nie były zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, bowiem przede wszystkim podlegały one pod generalną zasadę wyrażoną w art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p., stanowiącą, że usunięcie drzewa z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia, w którym określa się m.in. wysokość opłaty (art. 83d ust. 1 pkt 6 u.o.p.). Wyjątki od uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew (lub krzewów) sprecyzowane zostały w art. 83f ust. 1 pkt 1-15 u.o.p. Pkt 3 lit. c. tego przepisu stanowi, że art. 83 ust. 1 u.o.p nie stosuje się do drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew, aniżeli wymienione w lit. a. i b. tej jednostki redakcyjnej. W związku zaś z tym, że nie wymieniono tam drzew z gatunku sosna zwyczajna, uznać należy za organami obu instancji, że wycięcie sosny zwyczajnej wymaga uzyskania zezwolenia, jeżeli obwód jej pnia na wysokości 5 cm przekracza 50 cm. Drugą wartością, istotną w niniejszej sprawie jest natomiast obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm, który ma znaczenie dla ustalenia wysokości opłaty za usunięcie drzewa. Wedle bowiem art. 85 ust. 1 u.o.p. opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty; zaś jeżeli drzewo na wysokości 130 cm posiada kilka pni - za obwód pnia drzewa przyjmuje się sumę obwodu pnia o największym obwodzie oraz połowy obwodów pozostałych pni (art. 85 ust. 2 pkt 1 u.o.p.). W celu ustalenia powyższych wartości, mających istotne znaczenie w sprawie, organy obu instancji poddały ocenie protokół oględzin przeprowadzonych w lipcu 2024 r. oraz opinię biegłego sądowego z zakresu leśnictwa sporządzoną na potrzeby postępowania sądowego przed sądem powszechnym w sprawie o zapłatę z powództwa P.S. przeciwko skarżącemu. Organy zgodnie przyjęły za rzeczywiste wartości wskazane w treści protokołu oględzin, odmawiając mocy dowodowej wartościom wskazanym w tabelarycznym zestawieniu zawartym w opinii biegłego, uzasadniając swoje stanowisko brakiem precyzji pomiarów dokonanych przez biegłego oraz uwzględnieniem w tym względzie średnicy środkowej bez kory, a nie obwodu pnia – jak wymagają tego przepisu u.o.p. organy zwróciły także uwagę, że opinia nie zawiera wskazania, że jedno z wyciętych drzew było drzewem trzypniowym oraz, że zastosowana przez biegłego metoda pomiaru (DBH) służy do określenia grubości drzewa w gospodarce leśnej. Z powyższych względów organy odmówiły mocy dowodowej opinii biegłego, przyjmując za relewantne do ustalenia obwodu pni wyciętych drzew na wysokości 5 cm i 130 cm, ustalenia wynikające z protokołu oględzin. Sąd zauważa przy tym, że istotnie - pomiar dokonany przez biegłego sądowego nie obejmuje obwodu pni wyciętych drzew, o którym mowa w art. 83f ust. 1 pkt 3 i art. 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 u.o.p. Pomiar ten został natomiast uwzględniony w treści ww. protokołu oględzin, jak również okoliczność, że jedno z drzew było drzewem trzypniowym. Zasadnie przy tym dostrzeżono, że skarżący był obecny podczas oględzin oraz nie zgłosił żadnych uwag do protokołu oględzin, który własnoręcznie podpisał. Protokół ten zawiera ponadto wszystkie ustawowo wymagane elementy protokołu, którego forma jest wymagana m.in. dla dokonania czynności oględzin, odbywających się przy udziale przedstawiciela organu administracji publicznej (art. 67 § 1 i § 2 pkt 3, art. 68 § 1 i 2 k.p.a.). Z tego też względu nie polegają na prawdzie twierdzenia zawarte w skardze, jakoby materiały zebrane w toku postępowania nie dawały faktycznego poglądu na sytuację i wymagały przeprowadzenia dodatkowych czynności dowodowych. Wbrew twierdzeniom skargi organy obu instancji precyzyjnie wskazały obwody pni wyciętych drzew, zarówno na wysokości 5 cm, jak i 130 cm, powołując się przy tym na materiał dowody stanowiący podstawę tych ustaleń (wbrew twierdzeniu skargi pomiarów tych nie uzyskano w drodze rzekomych "wewnętrznych ustaleń", czy "subiektywnych ustaleń urzędników", lecz w wyniku przeprowadzenia dowodu wymienionego w katalogu zawartym w art. 75 § k.p.a.) oraz wyjaśniając, z jakich względów odmówiły poczynienia w tym względzie ustaleń na podstawie opinii biegłego sądowego sporządzonej w sprawie cywilnej. Z tego też względu nie zasługują na uwzględnienie twierdzenia skargi, które zarzucają organom brak dokonania analizy jej treści oraz arbitralne odrzucenie wynikających z niej wniosków. W ocenie sądu organ I instancji wykonał należycie zalecenia SKO zawarte w decyzji kasatoryjnej z lutego 2025 r., bowiem opinię tą załączono do akt sprawy i poddano ocenie, której wyniki zaprezentowano w uzasadnieniu decyzji. SKO nie poleciło wówczas uzupełnienia materiału dowodowego w szerszym zakresie, w tym poprzez powtórzenie pomiarów terenowych, toteż dokonaną przez organ analizę, należy uznać za wyczerpującą zalecenia zawarte w ww. decyzji kasatoryjnej. Nie polega przy tym na prawdzie twierdzenie podniesione w skardze, jakoby w decyzji uwzględniono dwie sztuki sosen zwyczajnych, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekraczał 50 cm (tj. wynosił 39 cm). Sąd zauważa, że istotnie dwie sztuki wyciętych sosen posiadały obwód o wymiarze 39 cm, ale na wysokości 130 cm, a nie 5 cm. Na wysokości 5 cm obwód ich pni wynosił 51 i 58 cm (drzewo nr 2 i nr 5). W tym zakresie skarga zawiera twierdzenia rażąco sprzeczne z materiałem dowodowym sprawy. Powołana zaś przez skarżącego zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony (art. 81a k.p.a.) nie miała w sprawie zastosowania, bowiem takie wątpliwości na gruncie sprawy nie zaistniały. Ponadto organy prawidłowo obliczyły wysokość kary pieniężnej, stosując dyspozycje art. 85 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 u.o.p. oraz stawkę 25 zł wynikającą z załącznika nr 1 do rozporządzenia MŚ. Obliczenia te zasługują na aprobatę. Odnosząc się natomiast do zgłoszonego na rozprawie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z opinii dendrologicznej oraz wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z 2 lutego 2026 r. sygn. akt [...], na okoliczność rzeczywistego zakresu szkody powstałej wskutek zdarzenia oraz ekonomicznych skutków tego zdarzenia dla skarżącego, mających znaczenie dla oceny proporcjonalności rzeczonej kary, sąd oddalił ten wniosek, po pierwsze ze względu na fakt, że wysokość kary administracyjnej za delikt administracyjny polegający na nielegalnej wycince drzewa nie podlega tzw. miarkowaniu m.in. ze względu na sytuację finansową strony zobowiązanej, czy wagę popełnionego przez nią deliktu. Swoboda organu administracji publicznej w zakresie wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, może mieć miejsce jedynie w tych przypadkach, w których przepis szczególny nie przewiduje, że za naruszenie prawa wymierza się sprawcy karę w wysokości ściśle określonej ustawą. Tymczasem w taki właśnie sposób zostały sformułowane w u.o.p. dyrektywy wymierzania kary za usuniecie drzew bez zezwolenia. Skoro więc przepisy ww. ustawy oraz aktu wykonawczego przewidują, że za usunięcie konkretnego gatunku drzewa wymierza się karę, której sposób wyliczenia został ściśle tam określony, oznacza to, że ustawodawca nie pozostawił organom jakiejkolwiek swobody w tym zakresie (por. m.in. wyrok NSA z 22 lutego 2022 r., III OSK 798/21, CBOSA), a tym samym powyższe dokumenty nie mają wpływu na wysokość tejże kary. Po drugie dokumenty te nie mogą wpłynąć także na oceną zarzutu naruszenia art. 189f § 1 ust. 1 k.p.a., bowiem sąd przychyla się do stanowiska orzeczniczego, wedle którego w sprawie niniejszej nie mają zastosowania przepisy Działu IVA k.p.a. "Administracyjne kary pieniężne", a w szczególności ww. przepis, który przewiduje odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestanie na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszenia prawa (por. m.in. wyrok NSA z 23 września 2020r., II OSK 1111/20, CBOSA). W orzecznictwie tym wskazuje się, że dyrektywy wymiaru kar administracyjnych przewidziane w k.p.a. nie znajdą zastosowania w przypadku kar nakładanych decyzjami związanymi, czyli takich, w stosunku do których ustawodawca nakazuje stosować pewien jednoznaczny mechanizm wyliczania. Takimi karami są np. kary pieniężne wymierzane na podstawie art. 88 u.o.p. W przypadku administracyjnych kar pieniężnych przewidzianych w u.o.p., jest bowiem mowa o sankcji pieniężnej przewidzianej w ustawie, nakładanej, w drodze decyzji administracyjnej, m.in. za niezgodne z prawem usunięcie drzewa lub krzewu. Decyzja o wymierzeniu kary pieniężnej jest decyzją związaną, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia usunięcia drzewa lub krzewu bez zezwolenia na właściwym organie spoczywa obowiązek wymierzenia kary pieniężnej niezależnie zarówno od motywów jakimi kierował się usuwający drzewo, jak i od tego, czy miał on świadomość, że powinien mieć zezwolenie na jego usuniecie. Odpowiedzialność ta ma charakter zobiektywizowany, a ustawową przesłanką nałożenia kary pieniężnej jest usunięcie drzewa lub krzewu bez zezwolenia. Dla powstania odpowiedzialności z tego tytułu niezbędne jest jedynie wykazanie zaistnienia określonych w tym przepisie znamion działania przez sprawcę deliktu administracyjnego. Skoro w u.o.p. przewidziana została możliwość odstąpienia od wymierzania kary lub umorzenia wymierzonej kary - to nie będą miały zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego regulujące tą kwestię - w tym art. 189f, w myśl zasady lex specialis derogat legi generali (zob. wyrok WSA w Warszawie z 30 listopada 2021 r., IV SA/Wa 833/21, CBOSA). Końcowo należy jeszcze raz podkreślić, że charakter odpowiedzialności przewidzianej w art. 88 ust. 1 u.o.p. ma charakter obiektywny, bowiem wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary jest działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew. Usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia stanowi zatem delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony. Zarówno przepisy u.o.p., jak i ogólne normy prawa administracyjnego nie pozwalają na wyprowadzenie innych przesłanek nałożenia przedmiotowej kary niż bezprawność. Próba uzależnienia odpowiedzialności od winy albo wprowadzenie innej klauzuli generalnej oznaczałoby poszukiwanie przesłanek pozaustawowych. Jeżeli prawodawca chciałby uzależnić odpowiedzialność od takich przesłanek – wskazałby to wprost w regulacji ustawowej, tymczasem przepisy ustawy o ochronie przyrody nie zawierają takich norm. Reasumując, w ocenie sądu, postępowanie poprzedzające wydanie kontrolowanej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organy wyczerpująco zebrały, a następnie rozpatrzyły całość materiału dowodowego, dokonując analizy wszelkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w sprawie, a następnie do tak ustalonego stanu faktycznego zastosowały prawidłowe normy prawa materialnego celem podjęcia rozstrzygnięcia, przy czym swoje stanowisko przedstawiły w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący dopuścił się wskazanego w decyzji naruszenia przepisów u.o.p., które uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. Wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów u.o.p. Prawidłowo wyjaśniono przy tym podstawy prawne decyzji oraz ustalono wysokość kary. Podniesione zatem w skardze zarzuty naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. są niezasadne. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych. Ani zaś niezadowolenie strony z zapadłego rozstrzygnięcia, ani też jej subiektywne przekonanie o jego wadliwości, nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi, jeżeli przeprowadzona kontrola tego aktu, nie wykazała naruszeń prawa uzasadniających jego uchylenie. W związku z powyższym, sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2026 r., poz. 143).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło