III OSK 798/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-02-22

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek, Sędzia NSA Teresa Zyglewska, Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która zleciła wycinkę drzew i udzieliła pełnomocnictwa do uzyskania zezwolenia, ale zleceniobiorca działał bez wiedzy i zgody spółki oraz z przekroczeniem umocowania, może być uznana za podmiot odpowiedzialny za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia i tym samym podlegać karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter obiektywny. Wystarczające jest wykazanie związku przyczynowego między działaniem posiadacza nieruchomości (lub podmiotu działającego na jego zlecenie) a usunięciem drzew. Nie jest istotne, czy posiadacz wiedział o wycince, czy zlecił ją osobiście, czy przez inny podmiot, ani czy był świadomy konieczności uzyskania zezwolenia. Spółka, jako właściciel działek i zleceniodawca wycinki, ponosi odpowiedzialność, a ewentualne roszczenia regresowe wobec zleceniobiorcy mogą być dochodzone w postępowaniu cywilnym.
Stan faktyczny
Spółka M. S.A. zleciła K.M. wycinkę drzew na swojej nieruchomości, udzielając mu pełnomocnictwa do uzyskania zezwolenia. K.M. dokonał wycinki bez wymaganego zezwolenia, działając z przekroczeniem umocowania i potencjalnie bez wiedzy spółki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nałożyło na spółkę karę pieniężną. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, argumentując, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ wycinka nastąpiła bez jej wiedzy i zgody, a winę ponosi K.M.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Spółka Akcyjna z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 757/18 w sprawie ze skargi M. Spółka Akcyjna z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 757/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. Spółka Akcyjna z siedzibą w [...] (skarżąca) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się skarżąca i w skardze kasacyjnej zarzuciła mu: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: "k.p.a.", w zw. z art. 88 i 89 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, dalej: "u.o.p.", polegające na oddaleniu skargi oraz na nieuchyleniu decyzji organu II instancji, pomimo że: - zaskarżona decyzja została wydana bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza przy niewłaściwej ocenie, że skarżąca (zleceniodawca) zawarła umowę zlecenie z dnia [...] lutego 2017 r. z K.M. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą K. (zleceniobiorca), a także udzieliła temu podmiotowi dnia [...] lutego 2017 r. pełnomocnictwa do uzyskania w imieniu skarżącej wymaganego zezwolenia na wycięcie drzew w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta [...], a tym samym poprzez pominięcie, że w ww. umowie skarżąca wyraziła zgodę na wycięcie drzew wyłącznie po uzyskaniu stosownego zezwolenia, jak również zmarginalizowania okoliczności działania podmiotu, który wyciął drzewa bez wymaganego zezwolenia, z przekroczeniem umocowania; - brak dowodów wskazujących, że skarżąca wiedziała i wyrażała zgodę na wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia przez inny podmiot, w sytuacji gdy podmiot ten działał z przekroczeniem umocowania; - błędnie ustalono strony postępowania, zwłaszcza uznania, że skarżąca jest stroną postępowania, zaś K.M. - nie jest stroną postępowania; b) art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 8 § 1 k.p.a. poprzez wydanie orzeczenia bez uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także działanie w sposób niebudzący zaufania do organów administracji publicznej, zwłaszcza poprzez pominięcie okoliczności, że skarżąca jest spółką, w której udział posiada Skarb Państwa, a także poprzez nałożenie na skarżącą administracyjnej kary pieniężnej w wysokości aż [...] zł, której wykonanie mogłoby doprowadzi do upadłości skarżącej oraz poprzez nieuwzględnienie woli skarżącej do zniwelowania powstałych szkód w drzewostanie przez zobowiązanie się do dokonania nasadzeń; c) art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. poprzez nieuwzględnienie skargi, a także umorzenie postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia z terenu działek nr [...],[...],[...] obr. [...] przy ul. [...] w stosunku do K.M. z uwagi na stwierdzenie, że K.M. nie jest stroną postępowania, w sytuacji gdy, K.M. posiada przymiot strony postępowania, albowiem jest podmiotem, który dokonał wycięcia drzew z przedmiotowych działek bez wiedzy i bez zgody skarżącej i z przekroczeniem umocowania; 2. naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie i nałożenie na skarżącą administracyjnej kary pieniężnej w wysokości [...] zł za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia z terenu działek nr [...] obr. [...] przy ul. [...], w sytuacji gdy brak jest podstawy prawnej do nałożenia ww. administracyjnej kary pieniężnej na skarżącą, albowiem w niniejszej sprawie skarżąca nie jest stroną postępowania; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 88 ust. 2 u.o.p. w zw. z art. 28 k.p.a., poprzez błędne zastosowane i nienałożenie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia z terenu działek nr [...] obr. [...] przy ul. [...] na podmiot, który dokonał wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji gdy ten podmiot działał bez wiedzy i zgody skarżącej, a także z przekroczeniem umocowania. W oparciu o przytoczone zarzuty Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie kosztów postępowania, łącznie z kosztami zastępstwa procesowego, według norm przepisanymi. W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie wskazała, że podstawą do obciążenia odpowiedzialnością z art. 88 ust. 1 piet 2 u.o.p. określonego podmiotu jest wykazanie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy działaniem tego podmiotu a zniszczeniem drzew. Jeżeli drzewa usunęła osoba trzecia bez wiedzy właściciela (posiadacza) i w sposób, któremu właściciel (posiadacz) nie mógł zapobiec, wtedy właściciel (posiadacz) nieruchomości nie ponosi odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p. co nie oznacza, że nie można wymierzyć kary tej osobie, która drzewa te bez zgody i wiedzy właściciela (posiadacza) usunęła. Zwróciła uwagę, iż również w doktrynie wyrażono stanowisko, zgodnie z którym do ponoszenia odpowiedzialności za usunięcie drzew konieczne jest wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu a zniszczeniem drzew i w taki sposób ukształtowana odpowiedzialność zapobiega obciążeniu właściciela lub posiadacza nieruchomości odpowiedzialnością za wycięcie drzew lub krzewów, w sytuacji gdy usunięcie drzew lub krzewów było dokonane na skutek wykroczenia lub przestępstwa popełnionego przez osobę trzecią, o której działaniu posiadacz nieruchomości nie wiedział i za którą nie ponosi odpowiedzialności (K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Zakamycze Kraków 2005, s. 366). W ocenie Spółki przesłanką zwalniającą z odpowiedzialności za wycięcie drzew bez zezwolenia jest brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy działaniem podmiotu, a szkodą. Skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że jej normalne zachowanie nie doprowadziło do wycięcia drzew bez wymaganego zezwolenia, albowiem dopuścił się tego inny podmiot, który działał wbrew umocowaniu i bez jej wiedzy oraz zgody. Powołując się na orzecznictwo wywiodła, iż gdy posiadacza nieruchomości i wykonawcę robót łączy umowa cywilnoprawna, to usunięcie drzew niezgodnie z tą umową nie wyłącza w każdym przypadku odpowiedzialności posiadacza, natomiast może być podstawą roszczeń cywilnoprawnych. W jej ocenie, oznacza to, że kwestia przypisana odpowiedzialności podmiotowi za wycięcie drzew bez zezwolenia -posiadaczowi lub podmiotowi wycinającemu drzewa, nie jest przesądzona i zależy od okoliczności sprawy. Zdaniem Spółki materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie wskazuje, iż podmiot dokonujący wycięcia drzew działał za wiedzą i za zgodą skarżącej. Ta okoliczność nie wynika ani z żadnych dokumentów, zeznań świadków i stron, wręcz przeciwnie, skarżąca podnosiła, iż wycięcie drzew miało miejsce poza jej wiedzą i wolą. Pomimo tego odpowiedzialność za wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia przypisano wyłącznie skarżącej. Podniosła, iż w orzecznictwie wskazuje się, że odpowiedzialność administracyjna zasadniczo nie jest oparta na zasadzie winy, a jest odpowiedzialności obiektywną. Jedynie wykazanie, że wycinka drzew odbyła poza jakąkolwiek kontrolą i wiedzą właściciela nieruchomości lub urządzeń, może być rozważane jako okoliczność egzoneracyjna (por. wyrok WS A w Warszawie z dnia 4 lipca 2017 r., IV SA/Wa 1078/17). Stwierdziła, że w niniejszej sprawie wycięcie drzew z działek skarżącej miało miejsce poza jej wiedzą i kontrolą oraz że doszło do niego z przekroczeniem umowy zlecenia i pełnomocnictwa. Dalej Spółka wywiodła, iż przyjmuje się, że w sytuacji, gdy posiadacza nieruchomości i sprawcę deliktu administracyjnego łączy jakaś umowa, organ prowadzący postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary będzie musiał przeanalizować jej postanowienia i dokonać oceny, czy do usunięcia drzew doszło w ramach łączącej strony umowy, czy też z jej naruszeniem uprawniającym do przyjęcia, że do usunięcia drzewa lub krzewu doszło bez zgody posiadacza nieruchomości. Wskazała, iż w przedmiotowej sprawie treść umowy nie była przedmiotem badania Sądu, zwłaszcza w kontekście jej naruszenia, do którego – zdaniem skarżącej – doszło. W konsekwencji zaś oznacza to, że w sprawie zaszły okoliczności zwalniające skarżącą z odpowiedzialności administracyjnej. Pismem z [...] lutego 2020 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się o przeprowadzenie dowodu z decyzji SKO w [...] z dnia [...] lipca 2019 r., sygn. akt [...] na okoliczność jej treści i przyjęcia przez SKO stanowiska, że każdorazowo konieczne jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie drzew, a jeżeli takiego podmiotu nie da się ustalić, to nie ma podstaw aby odpowiedzialność przypisywać właścicielowi nieruchomości, z tego tylko powodu, że przysługuje mu w odniesieniu do danej nieruchomości prawo własności. Pismem z [...] września 2021 r. pełnomocnik T. S.A. wskazał, iż na postawie art. 492 § 1 Kodeksu spółek handlowych nastąpiło połączenie spółek M. S.A. i T. S.A., w wyniku którego z dniem połączenia, tj. [...] grudnia 2020 r. T. S.A. wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej. Jednocześnie wskazano, że wyraża ona zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. W odniesieniu do zarzutów zarówno naruszenia przepisów postępowania – art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. - jak i prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. w zw. z art. 28 k.p.a. stwierdzić trzeba, iż nie został one prawidłowo zredagowane i przez to nie można należycie ocenić ich ewentualnej zasadności. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie wielokrotnie zwracano już uwagę, iż prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych, to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd I instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Konieczne jest zatem wskazanie konkretnych jednostek redakcyjnych, które zdaniem skarżącego kasacyjnie zostały naruszone. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Nie ulega wątpliwości, iż zarówno przepisy art. 88 i art. 89 u.o.p., jak i art. 77 k.p.a. zawierają szereg mniejszych jednostek redakcyjnych. W tych okolicznościach autor skargi kasacyjnej jako wzorzec kontroli powinien wskazać normy prawne wywiedzione z właściwego przepisu, zaś w razie podziału artykułu (podstawowej jednostki redakcyjnej ustawy) na mniejsze jednostki redakcyjne, powinien wskazać przepis ujęty w konkretny ustęp, paragraf, literę albo tiret. Niedopuszczalne jest bowiem konstruowanie zarzutu przez pakietowe powoływanie artykułu o złożonej budowie. Tak sporządzona skarga kasacyjna nie spełnia bowiem wymogu dokładnego sprecyzowania zarzutu i zarzut taki nie jest tym samym należycie uzasadniony (por. wyroki NSA z: 5 października 2010 r., I GSK 125/09; 23 listopada 2010 r., II FSK 1165/09; 1 grudnia 2010 r., II FSK 1507/09; 16 lutego 2021 r., III OSK 2291/21). W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty w istocie zmierzają do wykazania, iż kara pieniężna za wycięcie drzew bez zezwolenia powinna być nałożona na K.M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą K., bowiem temu podmiotowi skarżąca zleciła wycięcie drzew oraz udzieliła pełnomocnictwa do uzyskania w jej imieniu zezwolenia na wycięcie drzew. W ocenie Spółki skoro zleceniobiorca dokonał wycięcia drzew bez wiedzy i zgody skarżącej, a także z przekroczeniem umocowania to on powinien być adresatem decyzji wymierzającej karę pieniężną. Stosownie do treści art. 88 ust. 1 u.o.p. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia (pkt 1) oraz usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości (pkt 2). Po myśli natomiast art. 88 ust. 2 u.o.p. - kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. Wyjaśnić również należy, iż odpowiedzialność administracyjna za usunięcie drzew bez zezwolenia ma charakter obiektywny, co oznacza, że wyłączną i wystarczającą podstawą nałożenia kary jest działanie bezprawne, sprzeczne z wymogiem uprzedniego uzyskania pozwolenia na usunięcie drzew. W konsekwencji zaś zobiektywizowana odpowiedzialność administracyjna, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.o.p. oznacza, że wystarczy tylko wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, a więc wykazanie związku przyczynowego między działaniem danego podmiotu, a wycięciem drzew i krzewów, spowodowanego działaniem posiadacza danej nieruchomości. Tym samym skoro odpowiedzialność została zobiektywizowana, to nieistotnym jest czy posiadacz nieruchomości dokonał wycięcia osobiście, czy też wynajął w tym celu inny podmiot czynność tę zlecając, nieistotna z punktu widzenia tej postaci odpowiedzialności jest także świadomość czy też brak świadomości konieczności uzyskania stosownego zezwolenia. Bez znaczenia dla zaistnienia odpowiedzialności pozostają także motywy jakimi kieruje się osoba usuwająca drzewo (por. np. wyroki NSA z: 2 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 440/09, 26 lutego 2019 r., II OSK 907/17, 18 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 2606/19). Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że 1 lutego 2017 r. skarżąca zawarła umowę zlecenia z K.M., w ramach której zleceniobiorca przyjął do wykonania "usługę polegająca na wycince drzew oraz usunięciu korzeni, znajdujących się na działkach o nr [...] będących własnością Zleceniodawcy, na podstawie zestawienia, które zostanie sporządzone po uzyskaniu przez zleceniodawcę zezwolenia na wycinkę drzew z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta [...]." Z § 2 tej umowy wskazano natomiast, że "1. Zleceniobiorca dokona wycinki drzew w przypadku uzyskania stosownego zezwolenia otrzymanego przez Zleceniodawcę z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta [...] wraz z naliczeniem przez ww. Wydział stosownych opłat. 2. W przypadku działek o nr [...] o których mowa w § 1 niniejszej umowy, wycinka drzew będzie ponadto uzależniona od uzyskania stosownej zgody ze strony Współwłaścicieli niniejszych działek." Ponadto w aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo szczególne z dnia [...] lutego 2017 r., w którym Prezes Zarządu M. S.A. upoważnia K.M. do składania wniosków i pism do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta [...] w związku z wykonaniem umowy zlecenia zawartej w dniu [...] lutego 2017 r. dotyczącej wycinki drzew oraz usunięcia korzeni znajdujących się na działkach [...] celem uzyskania zezwoleń niezbędnych do realizacji umowy zlecenia. W tych okolicznościach przyjąć należało, że zarówno stanowisko organów, jak i Sądu I instancji jest słuszne. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika bowiem, aby wycinka drzew na jej działce odbyła się poza wiedzą i wolą skarżącej. Przeciwnie wprost wskazuje ona, że wycinka drzew na nieruchomości została przez nią zlecona. Okoliczność tą potwierdza również znajdująca się w aktach sprawy umowa zlecenia z [...] lutego 2017 r. Odnosząc się zaś do podnoszonej przez skarżącą Spółkę kwestii braku wiedzy i zgody oraz przekroczenia uprawnień zleceniobiorcy wskazać należy, iż żaden z przepisów ustawy o ochronie przyrody nie daje podstaw do przyjęcia, że niezbędnym warunkiem nałożenia na właściciela lub posiadacza nieruchomości administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia jest wykazanie, że właściciel nie wiedział o usunięciu drzew, ewentualnie zlecił ich wycinkę lub wyraził na to zgodę i działanie takie akceptował. Pogląd ten był już wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie (por. m.in. wyrok NSA z 26 lutego 2019 r., II OSK 907/17 oraz powołane tam orzecznictwo), zaś Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni go podziela. Zauważyć również trzeba, iż w rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, iż K. M. działał za zgodą i na zlecenie spółki, co znalazło potwierdzenie w zgromadzonym przez organy materiale dowodowym (umowa zlecenia z [...] lutego 2017 r.). Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie był zobowiązany do prowadzenia postępowania dowodowego w zakresie charakteru umowy zlecenia łączącej strony, a jedynie kontrolował dokonaną w tym zakresie ocenę właściwych w sprawie organów administracji. Podkreślenia bowiem wymaga, iż w sprawie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia jest postępowaniem, którego celem jest ukaranie sprawcy nielegalnego czynu za popełnienie deliktu administracyjnego. Tym samym kara nakładana w tym postępowaniu jest karą nakładaną w związku z naruszeniem interesu publicznego, nie zaś w związku z naruszeniem interesu indywidualnego właściciela. Ewentualne roszczenie regresowe oraz skutki wskazywanego przez spółkę przekroczenia granic zlecenia, mogą być natomiast oceniane w ramach postępowania cywilnego, toczącego się przed sądem powszechnym, jednak okoliczności te pozostają bez wpływu na wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za wycinkę drzew bez zezwolenia na gruncie postępowania administracyjnego, którym była spółka – właściciel działek, na których dokonano wycinki drzew - zlecająca wykonanie wycinki drzew (por. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r., II OSK 1692/19). Zgodzić się należy również ze stanowiskiem wyrażonym przez Sąd I instancji, iż to na posiadaczu nieruchomości spoczywa ryzyko doboru wykonawcy prac wycinkowy oraz że mógł on tak skonstruować warunki umowy, aby zminimalizować ryzyko zagrożenia. W tych okolicznościach jako nieusprawiedliwiony należało ocenić zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 88 ust. u.o.p. w zw. z art. 28 k.p.a. W konsekwencji nawet w przypadku prawidłowego sformułowania pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. w zw. z art. 28 k.p.a.; art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 105 k.p.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p. oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 88 i 89 u.o.p., okazałyby się one nieuzasadnione. Za chybiony należało także uznać zarzut naruszenia art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 8 § 1 k.p.a. Zdaniem skarżącej Spółki organy, a za nimi Sąd, niesłusznie nie uwzględniły interesu społecznego i słusznego interesu obywateli nakładając na skarżącą, która jest Spółką, w której udział posiada Skarb Państwa administracyjną karę pieniężną, której wykonanie może doprowadzić do upadłości skarżącej oraz nie uwzględniając jej woli do zniwelowania powstałych szkód przez zobowiązanie się do dokonania nasadzeń. Jak już wyżej wskazano, kara administracyjna została nałożona na Spółkę w związku z popełnieniem deliktu administracyjnego – wycinką drzew bez stosownego zezwolenia. Jednocześnie zwrócić należy uwagę, iż przepisy ustawy o ochronie przyrody ściśle określają wymierzenie kary za usunięcie drzew bez zezwolenia, w wysokościach określonych w tej ustawie. Skoro zaś tak, to rację ma Sąd I instancji, wskazując, iż skoro przepisy omawianej ustawy przewidują, że za naruszenie prawa sprawcy wymierza się karę w ściśle określonej wysokości, to ustawodawca nie pozostawił organom swobody w zakresie wymiaru administracyjnej. Okoliczność ta zaś przesądza o tym, że fakt, iż w Spółce udziały ma Skarb Państwa nie ma żadnego znaczenia dla określenia wysokości wymierzonej kary. Podobnie również wyrażona przez skarżącą wola zniwelowania powstałych szkód przez zobowiązanie się do dokonania nasadzeń jest okolicznością irrelewantną dla wysokości wymierzonej kary. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), dalej: "ustawa COVID-19". Jak wynika natomiast z wyżej poczynionych rozważań biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Biorąc zatem pod uwagę, że strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie należało przyjąć, iż standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu, iż rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło