II SA/Bk 194/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-06-07
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości ma interes prawny do żądania wszczęcia z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o zakazie wykonywania takiej działalności przez inny podmiot, w sytuacji gdy nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że podmiot żądający wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez inny podmiot, nie posiada interesu prawnego, jeśli nie wynika on bezpośrednio z przepisu prawa materialnego. Interes prawny musi być osobisty, własny, indywidualny, konkretny i aktualny, a nie oparty na hipotetycznych korzyściach przyszłych. W związku z tym, organy administracji zasadnie odmówiły wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., uznając, że skarżąca nie jest stroną postępowania.Stan faktyczny
Przedsiębiorstwo U. Sp. z o.o. złożyło wniosek o wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej w zakresie odbierania odpadów komunalnych przez M. M. oraz o wykreślenie jej z rejestru działalności regulowanej. Skarżąca spółka twierdziła, że M. M. nie spełniała wymogów prawnych do prowadzenia tej działalności. Prezydent Miasta B. odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że skarżąca spółka nie jest stroną postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta. Skarżąca spółka wniosła skargę do WSA w Białymstoku, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących strony postępowania i interesu prawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa U. Sp. z o.o. w B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...], na mocy którego odmówiono wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości przez M. M. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą Usługi Komunalne "B." z siedzibą w Ł.
Sprawa niniejsza została zainicjowana wnioskiem pełnomocnika P. "A." sp. z o.o. w B. (dalej zwanej również: "P. A. sp. z o.o.") z dnia [...] listopada 2017 r., w treści którego wniósł on o wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości przez Usługi Komunalne "B." w Ł. oraz wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, prowadzonego przez Prezydenta Miasta B. – przedsiębiorcy M. M., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą Usługi Komunalne "B." w Ł., wpisanej do rejestru pod numerem [...].
Pełnomocnik wnioskodawczyni wskazał, że wedle jego wiedzy M. M. w dniu złożenia wniosku o wpis do rejestru, nie spełniała wymagań określonych prawem oraz, że złożone przez nią w tym zakresie oświadczenia były niezgodne ze stanem faktycznym. Pełnomocnik powołał się przy tym na wyniki wizji lokalnej bazy magazynowo - transportowej przedsiębiorstwa M. M. położonej przy ul. [...] w B., przeprowadzonej w dniu [...] maja 2016 r. przez przedstawicieli Przedsiębiorstwa Usługowo – Handlowo Produkcyjnego L. sp. z o.o., będącego instytucją zamawiającą w imieniu Miasta B. w postępowaniu przetargowym o udzielenie zamówienia publicznego na świadczenie usług odbioru odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach na terenie miasta B., ogłoszonego dnia [...] lutego 2016 r. Wedle pełnomocnika wnioskodawczyni, przedsiębiorstwo prowadzone przez M. M. nie spełnia wymagań wyszczególnionych w § 2 ust. 1 pkt 2, § 2 ust. 2 pkt 4, § 2 ust. 3 oraz § 2 ust. 2 pkt 5 lit b rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 stycznia 2013 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości (Dz.U. z 2013 r., poz. 122, zwanego dalej: "rozporządzeniem"). Ponadto pełnomocnik wnioskodawczyni wskazał, że przeprowadzone w dniach: [...] lipca 2016 r., [...] lipca 2016 r., [...] września 2016 r. i [...] września 2016 r. kontrole bazy magazynowo – transportowej przedsiębiorstwa M. M., zlokalizowanej w [...], wykazały, że nie spełnia ona wymagań wyszczególnionych w § 2 ust. 3 pkt 1, § 2 ust. 2 pkt 1 i pkt 5 lit. c, § 3 pkt 3 rozporządzenia. Pełnomocnik wskazał, że ww. nieprawidłowości musiały występować również w dniu złożenia przez nią wniosku o wpis do rejestru działalności regulowanej, w szczególności zaś w momencie składania oświadczenia, o którym mowa w art. 9c ust. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (j.t. Dz.U. 2017 r., poz. 1289 ze zm., dalej: "u.c.p.g.").
Prezydent Miasta B. odmawiając, na mocy postanowienia z dnia [...] grudnia 2017 r., znak: [...], wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości przez M. M., wskazał, że wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony, powołując się przy tym na brzmienie art. 61a § 1 i 2 k.p.a. Ponadto wyjaśnił, że w tej samej sprawie uprzednio zapadło postanowienie datowane na [...] października 2017 r., stanowiące odpowiedź na tożsamy wniosek pełnomocnika P. A. sp. z o.o. oraz - wobec jego niezaskarżenia – kończące postępowanie w sprawie żądania wszczęcia postępowania o wydanie decyzji zakazującej M. M. wykonywania działalności gospodarczej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.
Po rozpatrzeniu zażalenia P. A. sp. z o.o. na ww. postanowienie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., wspomnianym na wstępie postanowieniem z dnia [...] stycznia 2018 r. (znak: [...]) utrzymało je w mocy, wskazując, że wystarczającą przesłanką odmowy wszczęcia żądanego postępowania przez organ I instancji było uznanie, że skarżąca nie jest stroną postępowania, którego zainicjowania żąda. Kolegium podkreśliło, że regułą akceptowaną w doktrynie i orzecznictwie jest uznanie, że zdolność procesowa stanowi przesłankę o charakterze formalnym, zaś legitymacja procesowa jest przesłanką materialną. Zgodnie zaś z art. 28 k.p.a. wyznacznikiem istnienia legitymacji procesowej jest interes prawny lub obowiązek, który powinien być osobisty, własny, indywidualny, konkretny i aktualny, a ponadto oparty na normie prawa powszechnie obowiązującego, przede wszystkim administracyjnego – materialnego. Organ odwoławczy zauważył, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego poprzez wskazanie normy prawnej mającej źródło w przepisach prawa materialnego, którego nie doszukało się także Kolegium. Podkreślono także, że w przypadku wszczęcia postępowania na żądanie, musi ono pochodzić od strony, aby mogło zostać zainicjowane. Jednocześnie Kolegium przyznało rację żalącej, że w sprawie niniejszej nie wystąpiła inna uzasadniona przyczyna odmowy wszczęcia postępowania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na powyższe postanowienie wniosła pełnomocnik P. A. sp. z o.o. w B., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 6, 7, 8 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że skarżąca nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a.
2. art. 61a § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy skarżąca ma interes prawny i jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a.
3. art. 77 § 1, 80 k.p.a., poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie w szczególności brak wyczerpującego uzasadnienia dlaczego skarżąca według organu nie ma przymiotu strony.
Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik posłużyła się tzw. subiektywną koncepcją strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., wskazując że koncepcja ta jako dominująca w doktrynie winna znaleźć zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Wedle tej koncepcji wstępna ocena legitymacji procesowej dokonywana jest przez wnioskodawcę, a nie organ, który jedynie weryfikuje tą ocenę na etapie merytorycznego rozpatrzenia wniosku. Ponadto pełnomocnik podkreśliła, że zastosowanie art. 61 § 1 k.p.a. może mieć miejsce jedynie w sytuacjach oczywistych, niewymagających analizy sprawy i przeprowadzenia postępowania dowodowego, o czym nie może być mowy w niniejszej sprawie, ze względu na jej skomplikowanie. Pełnomocnik wywiodła także, że w interesie prawnym skarżącej leży ochrona jej działalności gospodarczej, zaś wskutek wydania wnioskowanej decyzji, skarżąca mogłaby uzyskać w przyszłości bezpośrednią korzyść w wyniku ponownie przeprowadzonego przetargu na odbiór odpadów komunalnych w Gminie B.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie oraz podkreślając, że nie zaistniały żadne wątpliwości co do braku interesu prawego po stronie skarżącej. Nie przesądza o nim także powoływana przez skarżącą okoliczność, że w przypadku wykreślenia M. M. z rejestru działalności regulowanej, skarżąca mogłaby odnieść w przyszłości bezpośrednią korzyść z przystąpienia do nowego postępowania przetargowego.
W piśmie z dnia [...] marca 2018 r. pełnomocnik skarżącej podniosła dodatkowo zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 20 i 32 Konstytucji RP w zw. z art. 9c ust. 1-4, 9j, ust. 2 pkt 3 u.c.p.g. w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2017 r., poz. 2168 ze zm., dalej: "u.s.d.g.") w zw. z art. 2 ust. 2 pkt 4, pkt 5, ust. 3 oraz § 3 pkt 1 rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że skarżąca nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W uzasadnieniu tak skonstruowanego zarzutu pełnomocnik wskazała, że skarżąca figuruje w rejestrze przedsiębiorców odbierających odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, w związku z czym posiada ona oczywisty interes prawny w sprawdzeniu czy w rejestrze znajdują się podmioty spełniające warunki do prowadzenia owej działalności regulowanej. Ponadto podniosła, że figurowanie w tym rejestrze przedsiębiorców nie spełniających warunków wykonywania przedmiotowej działalności narusza prawo skarżącej do udziału na równych zasadach w organizowanych na gruncie prawa zamówień publicznych przetargów, w których powinny uczestniczyć jedynie podmioty wykonujące określony rodzaj działalności regulowanej i spełniające wiążące się z tym rygorystyczne warunki, a także jako naruszenie zasad uczciwej konkurencji wpływa w sposób oczywisty na kształtowanie praw i obowiązków skarżącej (tj. wygranie przetargu).
Na rozprawie w dniu 7 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżącej wskazała dodatkowo, że wywodzi interes prawny skarżącej z art. 93 i 179 ustawy Prawo zamówień publicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Dokonana przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego postanowienia doprowadziła do wniosku, że nie zawiera ono wad powodujących konieczność wyeliminowania go z obrotu prawnego.
Przedmiotem oceny Sądu jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...], którym utrzymano w mocy postanowienie Prezydenta Miasta B. z dnia [...] października 2017 r. nr: [...] odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej, w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, przez M. M. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą Usługi Komunalne "B." z siedzibą w Ł.
Podstawę prawną przedmiotowych postanowień stanowi art. 61a § 1 k.p.a. zgodnie z którym organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy żądanie jego wszczęcia, (o którym mowa w art. 61 k.p.a.) zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Brzmienie przepisu prowadzi do wniosku, że wystąpienie którejkolwiek z wymienionych powyżej, dwóch niezależnych od siebie przyczyn, uniemożliwia w ogóle procedowanie w sprawie tj. merytoryczne rozpatrzenie wniosku w formie decyzji administracyjnej. Jak słusznie zauważa przy tym pełnomocnik skarżącej winny to być takie okoliczności, które już na wstępnym etapie w sposób oczywisty przesądzają o niedopuszczalności wniosku, a więc są dostrzegalne bez konieczności dokonywania głębszych rozważań i procesowej ich weryfikacji. Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie, zastosowanie instytucji określonej w art. 61a § 1 k.p.a. ma charakter formalny. Celem tej regulacji jest bowiem wyodrębnienie postępowania wstępnego, polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego, od postępowania właściwego, które kończy się wydaniem decyzji administracyjnej (por. m.in. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 659/17, Lex nr 2450581). Samo zatem złożenie żądania wszczęcia postępowania w sprawie, nie skutkuje jego automatycznym wszczęciem.
W niniejszej sprawie, organy administracji publicznej obu instancji, czyniąc podstawą swoich rozstrzygnięć wspomniany art. 61a § 1 k.p.a., stanęły na stanowisku, że wnioskodawczyni, tj. P. A. sp. z o.o., nie przysługuje przymiot strony w sprawie wydania decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej, w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, przez M. M. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: Usługi Komunalne "B." z siedzibą w Ł. A zatem podstawę odmowy wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie, stanowiła pierwsza z ww. przesłanek, tj. złożenie żądania wszczęcia postępowania przez podmiot niebędący stroną w sprawie.
Jak stanowi art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W przepisie tym zawarte zostały warunki materialnej przesłanki jaką jest legitymacja procesowa - ściśle powiązana z przedmiotem postępowania i rozumiana jako możność udziału danego podmiotu w określonym postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w konkretnej sprawie. Wyznacznikiem istnienia legitymacji procesowej jest zatem interes prawny lub obowiązek, które to pojęcia nie zostały zdefiniowane przez ustawodawcę. Jak wskazuje się jednak w literaturze przedmiotu, interes prawny odnosi się do etapu konkretyzacji normy prawnej w drodze decyzji administracyjnej, co następuje w toku postępowania administracyjnego, natomiast obowiązek jest efektem dokonanej konkretyzacji. Postępowanie administracyjne dotyczy zatem jedynie uzyskania potencjalnych uprawnień danego podmiotu lub nałożenia na niego potencjalnych obowiązków, zaś owa potencjalność wyraża się w pojęciu interesu prawnego. Skonkretyzowanie uprawnienie lub obowiązek pojawia się dopiero w momencie wydania kończącej postępowanie, ostatecznej decyzji administracyjnej (por.: R. Hauser, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, 2018, komentarz do art. 28, Legalis).
Pojęcie interesu prawnego ukształtowane zostało ponadto przez bogate, a przy tym i utrwalone już, orzecznictwo. W zasadniczej swej mierze odwołuje się ono do tzw. obiektywnej koncepcji legitymacji procesowej strony, wedle której interes prawny musi wynikać z przepisu prawa materialnego, czyli z normy prawa, stanowiącego podstawę ustalenia praw lub obowiązków, których adresatem może być wyłącznie osoba wskazana przez tą normę. Sądowi znana jest także, powołana przez pełnomocnika skarżącej druga – subiektywna koncepcja legitymacji procesowej strony, za której przyjęciem w niniejszej sprawie zdaje się opowiadać skarżąca - bazująca na założeniu, że o udziale w postępowaniu w charakterze strony decyduje sam zainteresowany. Zauważyć jednak należy, że w kontekście dokonanej w dniu 3 grudnia 2010 r. nowelizacji k.p.a. polegającej na dodaniu art. 61a, nie znajduje ona obecnie racji bytu ani oparcia w przepisach prawa, a wręcz – mając na uwadze brzmienie powołanego przepisu - została wykluczona. Podkreślić przy tym należy, że również orzecznictwo w przeważającej części opowiada się za przyjęciem koncepcji obiektywnej (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 718/09, Legalis nr 248832m, czy wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2000 r., sygn. akt III SA 1876/99, LEX nr 47938, którego pierwsza teza brzmi: stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie - o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej). Ponadto, Sąd przychyla się do często spotykanej w doktrynie tezy, że przeciwstawienie sobie powyższych koncepcji, z praktycznego punktu widzenia, jest zabiegiem sztucznym, bezprzedmiotowym oraz dotyczącym w istocie kwestii drugorzędnych (por. m.in.: J. Zimmermann, Polska jurysdykcja administracyjna, Warszawa 1996, s. 80; A. Wróbel, w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, M. Wilbrandt-Gotowicz, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Lex 2018, czy R. Hauser w: Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz red. R. Hauser, M. Wierzbowski - komentarz do art. 28, Legalis 2018,).
Zatem od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego przez niego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. mi.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 982/17, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem: www.cbois.nsa.gov.pl, zwanej dalej: "CBOSA"). Podmiot mający interes faktyczny może żądać zatem od administracji podjęcia stosownych działań, jednakże żądanie to nie jest oparte na przepisach prawa chroniących sferę interesów tego podmiotu (por. wyrok NSA z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, LEX nr 41301).
W orzecznictwie wskazuje się jednolicie, że posiadanie interesu prawnego w konkretnym postępowaniu administracyjnym wymaga, aby interes ten był: osobisty, własny, indywidualny, konkretny, aktualny i dający się obiektywnie stwierdzić. Nie może zatem być uzasadniony zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi i niepewnymi, które wystąpią, lub mogą wystąpić w przyszłości (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 października 2006 r., sygn. akt II GSK 163/06, Lex nr 274855). Źródłem interesu prawnego nie mogą być także zdarzenia prawne mieszczące się w sferze stosowania prawa, a więc nie powinno się go wywodzić m.in. z umów, regulaminów, czy z toczących się w innych sprawach postępowań administracyjnych, sądowoadministracyjnych, cywilnych, czy karnych, a także z zapadłych, w ramach tych postępowań, orzeczeń, które same w sobie nie stanowią źródła interesu prawnego (por. R. Hauser w: Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz red. R. Hauser, M. Wierzbowski - komentarz do art. 28, Legalis 2018).
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu organy obu instancji zasadnie uznały, że skarżąca nie posiada interesu prawnego, aby móc skutecznie domagać się wszczęcia wnioskowanego postępowania administracyjnego. Zauważyć bowiem należy, że wedle art. 64 ust. 1 i art. 65 ust. 1 u.s.d.g. przedsiębiorca może wykonywać działalność regulowaną jeżeli spełnia warunki szczególne, po uzyskaniu wpisu w rejestrze działalności regulowanej, dokonywanego na wniosek przedsiębiorcy. Zgodnie natomiast z art. 73 u.s.d.g. organ prowadzący rejestr działalności regulowanej wykreśla wpis przedsiębiorcy na jego wniosek, a także po uzyskaniu informacji o zgonie przedsiębiorcy lub po uzyskaniu informacji z CEIDG albo z KRS o wykreśleniu przedsiębiorcy. Z kolei w warunkach opisanych w art. 71 ust. 1 u.s.d.g. właściwy organ wydaje decyzję o zakazie wykonywania przez przedsiębiorcę działalności regulowanej objętej tym wpisem, która to decyzja stanowi na mocy art. 71 ust. 3 u.s.d.g. podstawę wykreślenia z urzędu wpisu przedsiębiorcy z rejestru działalności regulowanej.
Zasady prowadzenia działalności regulowanej uzależniły zatem dokonanie wpisu do rejestru tej działalności, jak również jego wykreślenie, od inicjatywy przedsiębiorcy jako osoby zainteresowanej (poza przypadkami wykreślenia wpisu z urzędu, określonymi w art. 71 ust. 3 i 4 u.s.d.g.). Powyższe znajduje oparcie i wynika z przyjętej w art. 6 ust. 1 .s.d.g. zasady swobody gospodarczej, zgodnie z którą podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków ustawy. Składając wniosek o wykreślenie istniejącego wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, wnioskujący przedsiębiorca inicjuje postępowanie administracyjne w tej sprawie, zaś jego interes prawny znajduje oparcie w konkretnym przepisie prawa materialnego. W związku zaś z tym, że wpis do rejestru działalności regulowanej dotyczy określonego przedsiębiorcy, w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o zakazie prowadzenia działalności objętej wpisem i w konsekwencji do wykreślenia tego wpisu, stroną postępowania może być tylko ten przedsiębiorca i to niezależnie od tego czy wykreślenie następuje na wniosek przedsiębiorcy, czy z urzędu. Tylko on posiada bowiem chronione w płaszczyźnie prawnej uprawnienie do żądania dokonania wpisu lub jego wykreślenia. Nie ma przy tym znaczenia, czy postępowanie administracyjne jest prowadzone z urzędu, tj. z inicjatywy organu administracji publicznej, czy na wniosek strony. Wystarczające jest, że istnieje przepis prawa materialnego stwarzający po stronie organu kompetencje, zarówno do prowadzenia postępowania względem konkretnego przedsiębiorcy, jak i wydania rozstrzygnięcia.
Rację mają zatem organy obu instancji wskazujące, że skarżąca nie posiada interesu prawnego, mającego źródło w normie prawnej uprawniającej ją do bycia stroną postępowania, o którego wszczęcie wnioskuje. W oparciu bowiem o powołane wyżej regulacje u.s.d.g., brak jest podstaw do przyjęcia, że z wnioskiem czy to o zarejestrowanie, czy o wykreślenie określonej działalności regulowanej, mogą skutecznie wystąpić osoby trzecie, których sytuacji prawnej, ów wpis lub wykreślenie bezpośrednio nie dotyczy. Brak jest związku pomiędzy normą prawa materialnego, a sytuacją prawną takiego podmiotu, konkretyzującego się w tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na jego sytuację materialną (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 1998 r., sygn. akt IV SA 2164/97 - LEX nr 43262). Jedynie zatem przedsiębiorca, którego przedmiotowy wpis dotyczy, może być stroną postepowania zmierzającego do wydania decyzji o zakazie wykonywania przez niego działalności objętej wpisem w rejestrze działalności regulowanej, czyli posiada status strony w takim postępowaniu administracyjnym. Inne podmioty zaś, także i te figurujące w tym samym rejestrze, nie mają prawnie zagwarantowanego interesu podważania dokonanej przez właściwy organ czynności którą jest wpis dotyczący innego podmiotu. Prawidłowe w tym zakresie stanowisko organu znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, w którym wskazuje się, że podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia, ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. W konsekwencji więc nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 1966/11, Lex nr 1358330).
Tym samym, podnoszone przez pełnomocnika skarżącej argumenty, mające na celu uznanie jej za stronę wnioskowanego postępowania, świadczyć co najwyżej mogą o interesie faktycznym skarżącej, który niewątpliwie posiada. Wszak nie wskazuje ona na normę prawa materialnego, z której wywodzi przysługujące jej uprawnienie wszczęcia postępowania, lecz powołuje się na hipotetyczną korzyść, którą mogłaby uzyskać w niepewnej przyszłości, pod warunkiem wykreślenia M. M. z rejestru działalności regulowanej i jednoczesnego wygrania przez skarżącą ponownie ogłoszonego postępowania przetargowego przez skarżącą. Podnoszona przez skarżącą ww. okoliczność, pozostaje dla oceny zaistniałego sporu bez znaczenia, przede wszystkim z tego względu, że stanowi okoliczność przyszłą, czysto teoretyczną i przypuszczalną, a do tego obwarowaną warunkami, których spełnienie w dużej mierze nie zależy od skarżącej.
Dodać przy tym należy, że powołana uprzednio zasada swobody działalności gospodarczej gwarantuje każdemu przedsiębiorcy równe prawa jej podejmowania, wykonywania i zakończenia. Ewentualnemu zaś zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (także na gruncie zamówień publicznych) oraz ochronie własnej działalności gospodarczej, służą przedsiębiorcy odrębne instytucje prawne, w szczególności zaś nie jest nią uprawnienie organu prowadzącego rejestr określonej działalności regulowanej, do kontroli spełnienia przez wpisanego doń przedsiębiorcę, warunków wymaganych do wykonywania tej działalności, które to uprawnienie służy innym celom.
Interesu prawnego skarżącej nie można ponadto wywodzić z art. 93 i 179 Prawa zamówień publicznych z tego względu, że, zawarte w tej ustawie środki ochrony prawnej oraz instytucje umożliwiające kontrolę udzielania zamówień publicznych, znajdują zastosowanie jedynie w postępowaniu o udzielnie zamówień publicznych, które jest postępowaniem odrębnym i mającym inne cele od tego, którego wszczęcia żąda skarżąca. Możliwość zaś ewentualnego unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia w przypadkach opisanych w art. 93 ust. 1-1d Prawa zamówień publicznych, stanowi argumentację czysto hipotetyczną, zaś ocena tego, czy w przypadku wykreślenia M. M. z rejestru działalności regulowanej zaistniałyby przesłanki obligujące lub uprawniające Zamawiającego do jego unieważnienia, nie należy do przedmiotu niniejszego postępowania. Powołane na rozprawie w dniu 7 czerwca 2018 r., przez pełnomocnika skarżącej, przepisy Prawa zamówień publicznych, nie zawierają żadnej normy prawnej, z której skarżąca mogłaby wywodzić swoje uprawnienia lub obowiązki, wymagające skonkretyzowania w postępowaniu administracyjnym. Przemawiają one jedynie za niewątpliwym interesem faktycznym skarżącej w wykreśleniu z rejestru działalności regulowanej M. M., która – jak się wydaje - dąży do wyeliminowania z udziału w postępowaniu przetargowym przedsiębiorcy prowadzącego konkurencyjną, względem tej wykonywanej przez skarżącą, działalność gospodarczą.
Mając powyższe na uwadze, organy obu instancji słusznie stwierdziły, że z treści złożonego przez wnioskodawczynię wniosku o wydanie decyzji zakazującej M. M. - prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą: Usługi Komunalne "B." z siedzibą w Ł., wykonywania działalności gospodarczej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, w sposób oczywisty wynika brak interesu prawnego wnioskodawczyni, której nie sposób uznać zatem za stronę postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stwierdzenie o braku legitymacji procesowej skarżącej do uruchomienia wnioskowanego postępowania przed organem administracji, nie wymagało przy tym przeprowadzenia szczegółowych dowodów oraz było możliwe na etapie wstępnej oceny wniosku. Wydanie w takiej sytuacji rozstrzygnięcia opartego o art. 61a k.p.a. niewątpliwie odpowiadało realizacji postulowanej zasady ekonomiki postępowania administracyjnego oraz było słuszne i dopuszczalne.
W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że wywiedzione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Sąd zaś, działając z urzędu poza granicami skargi, nie dostrzegł żadnych uchybień, które powodowałyby konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia, a tym bardziej także i postanowienia organu I instancji, z obrotu prawnego.
W związku z powyższym, orzekając na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło