II SA/Bk 351/11
PostanowienieWSA w Białymstoku2011-06-07
Skład orzekający: sędzia WSA Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, jest uprawniony do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego w tej samej sprawie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, który wydał decyzję w pierwszej instancji, nie jest legitymowany do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego w tej samej sprawie. Wynika to z zasady skargowości postępowania sądowoadministracyjnego oraz definicji strony postępowania administracyjnego, która wyklucza organ wydający decyzję z kręgu podmiotów uprawnionych do jej zaskarżenia.Stan faktyczny
Prezydent Miasta B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B., która uchyliła własną decyzję i stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta B. zezwalającej na lokalizację sieci telewizji kablowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o odrzucenie skargi, argumentując, że Prezydent Miasta B. nie jest organem uprawnionym do jej wniesienia.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Prezydenta Miasta B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] marca 2011 r. Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na lokalizację i realizację sieci telewizji kablowej p o s t a n a w i a odrzucić skargę.
Zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. w dniu [...] marca 2011 r. nr [...] uchylono w całości własną decyzję z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] i stwierdzono nieważności decyzji Prezydenta B. z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...] zezwalającej na lokalizację i realizację sieci telewizji kablowej
w pasie drogowym, w części określającej warunek - "Przed realizacją odcinka w/w sieci w pasie drogowym ul. Ś. ponownie uzgodnić z projektantem przebudowy skrzyżowania ulic Ś. i W.".
W dniu 18 kwietnia 2011 r. Prezydent Miasta B. wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na powyższą decyzję, wnosząc o jej uchylenie jako naruszającej prawo materialne i procesowe, ewentualnie stwierdzenie jej nieważności w oparciu o przepis art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej odrzucenie, wskazując, iż została ona złożona przez organ niemający uprawnień do wniesienia skargi, bądź w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku – o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga jest niedopuszczalna.
Wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego oparte jest na zasadzie skargowości. Postępowanie to może być wszczęte jedynie na żądanie pochodzące od legitymowanego podmiotu. Zgodnie z art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej cytowanej: p.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała ona udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (art. 50 § 2 p.p.s.a.). Regulację cytowanego przepisu należy rozpatrywać w związku z art. 28 i 29 kpa, które definiują pojęcie strony. Z przepisów art. 28 i 29 kpa wynika, że stroną w postępowaniu administracyjnym nie może być organ powołany z mocy prawa do wydania decyzji administracyjnej w sprawie objętej postępowaniem. Organ taki ma bowiem obowiązek wydania decyzji zgodnej z prawem niezależnie od tego, czy pozostaje ze stroną w stosunkach uzależnionych od treści decyzji. W roli tego organu nie ma miejsca na jego własny interes prawny lub obowiązek, także wówczas, gdy
w rzeczywistości decyzja dotyka jego praw lub obowiązków. Taka pozycja organu zapobiega równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującej się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji.
W przedmiotowej sprawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. wniósł Prezydent B. - organ, który rozstrzygał sprawę w pierwszej instancji (w trybie zwykłym). Działał on zatem jako organ administracji publicznej, co wyłącza go z kręgu podmiotów upoważnionych do zaskarżania do sądu administracyjnego aktów lub czynności wydanych w toku instancyjnym przez organ odwoławczy.
W orzecznictwie sądów administracyjnych i doktrynie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym organ administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie
w sprawie będącej przedmiotem postępowania administracyjnego nie może być równocześnie stroną tego postępowania. Rola jednostki samorządu terytorialnego
w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa. Może być ona, jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kpa przyznają stronie. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej
w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Z tego względu powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, jak również sądowoadministracyjnego. W zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interesu osoby prawnej. Nie do przyjęcia jest, bowiem stanowisko, że jednostka samorządu terytorialnego może zajmować różną pozycję (raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania) w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej. Przyjąć zatem należy, iż organ administracji publicznej, który wydał decyzję w I instancji nie ma legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie (postanowienie WSA w Białymstoku z dnia 5 grudnia 2005 r. II SA/Bk 915/05, wyrok NSA z dnia 16 lutego 2005r. OSK 1017/04 Lex nr 171164, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2005r. I OSK 521/05 Lex nr 189858, postanowienie NSA z dnia 1 lutego 2006r. I OSK 386/05 Lex nr 194022, wyrok NSA z dnia
15 lutego 2006r. I OSK 460/05 Lex nr 193976).
W świetle przytoczonego stanowiska judykatury, które Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela, uznać należy, iż Prezydent B., jako organ wydający decyzję w I instancji, nie był uprawniony do wniesienia skargi na decyzję organu odwoławczego wydane w niniejszym postępowaniu. Jego rola w tym postępowaniu skończyła się bowiem z chwilą wydania zindywidualizowanego aktu prawnego (w niniejszej sprawie decyzji) skierowanego w stosunku do podmiotu znajdującego się na zewnątrz administracji publicznej. Ponadto nie jest dopuszczalne, aby prezydent miasta występował raz w roli organu wydającego decyzję, a innym razem jako strona postępowania, w zależności od etapu załatwiania sprawy z zakresu administracji publicznej.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, skargę Prezydenta B. należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 oraz § 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło