II SA/Bk 545/25

WyrokWSA w Białymstoku2025-05-16

Skład orzekający: Anna Bartłomiejczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, stosując art. 138 § 2 k.p.a., w sytuacji gdy organ pierwszej instancji odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, opierając się głównie na sprzeciwie lokalnej społeczności i potencjalnym zastosowaniu zasady przezorności, pomimo pozytywnych uzgodnień z organami współdziałającymi?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, ponieważ organ ten nie wyjaśnił wystarczająco przesłanek odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ pierwszej instancji nie ustalił, czy inwestycja rzeczywiście zagraża środowisku, nie zweryfikował raportu, nie ustosunkował się do pozytywnych uzgodnień z organami współdziałającymi, a decyzję oparł głównie na sprzeciwie społecznym i zasadzie przezorności. W związku z tym, organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ stwierdził naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie trzech kurników. Wójt Gminy Trzcianne odmówił wydania decyzji, opierając się na obawach dotyczących uciążliwości odorowych, wpływu na zdrowie mieszkańców i braku odpowiedniej infrastruktury drogowej, mimo pozytywnych uzgodnień z organami współdziałającymi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta, uznając naruszenie przepisów postępowania i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Strony wniosły sprzeciw od decyzji SKO, kwestionując zasadność jej uchylenia. Sąd administracyjny rozpoznał te sprzeciwy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił sprzeciwy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk (spr.), , , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 maja 2025 r. sprawy ze sprzeciwów E. H., B. P. i W. G. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 26 lutego 2025 r. nr 408.182/G-3/7/24 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala sprzeciwy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku zaskarżoną sprzeciwem decyzją z dnia 25 lutego 2025r. nr 408/182/G-3/7/24, po rozpatrzeniu odwołania M. C. (powołanego dalej jako: "Inwestor") od decyzji Wójta Gminy Trzcianne z dnia 12 grudnia 2024r. znak: GKOŚ.6220.3.2024, którą odmówiono określenia środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia w postaci "3 kurników o obsadzie 621,34 DJP brojlerów z infrastrukturą towarzyszącą, którą stanowią: I istniejąca bateria dwóch silosów paszowych o ładowności 12 t każdy oraz 2 planowane baterie dwóch silosów o ładowności odpowiednio 12 i 18 t.; 1 szczelny zbiornik na ścieki bytowe o pojemności 5 m3; 6 szczelnych zbiorników na wody popłuczne o pojemności 9 m3 każdy, wyłączone z eksploatacji poprzez zaślepienie wlotów kanalizacyjnych na działce o nr geod. [...] we wsi Z., gmina T., powiat m.i", na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Rozstrzygnięcie to wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Inwestor w dniu 26 kwietnia 2024r. złożył do Wójta Gminy Trzcianne wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia w postaci: "3 kurników o obsadzie 621,34 DJP brojlerów z infrastrukturą towarzyszącą, którą stanowią: a) 1 istniejąca bateria dwóch silosów paszowych o ładowności 12 t każdy oraz 2 planowane baterie dwóch silosów o ładowności odpowiednio 12 i 18 t; b) 1 szczelny zbiornik na ścieki bytowe o pojemności 5 m3; c) 6 szczelnych zbiorników na wody popłuczne o pojemności 9 m3 każdy, wyłączone z eksploatacji poprzez zaślepienie wlotów kanalizacyjnych na działce o nr geod. [...] we wsi Z., gmina T., powiat m.’' wraz z raportem o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia. Wójt Gminy Trzcianne decyzją z 12 grudnia 2024r., powołując sią na art. 71 ust. 1, ust. 2 pkt. 1, art. 75 ust. 1 pkt. 4, art. 80 ust. 1, 85 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tj. Dz. U. z 2024r., poz. 1112, dalej w skrócie: "ustawa środowiskowa"), odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wnioskowanego przedsięwzięcia. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia organ przedstawił chronologicznie podejmowane w sprawie czynności, opisał szczegółowo zgłaszane przez lokalną społeczność – protesty, uznając, że pomimo, iż Polska nie ma uregulowań prawnych w zakresie dopuszczalnych norm substancji odorotwórczych w powietrzu atmosferycznym, a w przedłożonym raporcie przedstawione zostały obliczenia co do uciążliwości odorowej pochodzącej z planowanego zakładu tylko w zakresie teoretycznym, to realizacja inwestycji w sposób znaczący wpłynie na jakość życia ludzi w najbliższym otoczeniu obiektu. Wójt wyjaśnił też, że kierował się również zasadą przezorności nakazującą traktować wszelkie prawdopodobieństwa wystąpienia negatywnych skutków tak, jak pewność ich wystąpienia. Na podstawie raportu oddziaływania na środowisko nie można natomiast wykluczyć, że planowane przedsięwzięcie będzie negatywnie oddziaływać na zdrowie okolicznych mieszkańców. W ocenie Wójta brak możliwości dokonania miarodajnej analizy emisji odorów ze względu na brak stosownych uregulowań prawnych, powoduje, że realizacja planowanego przedsięwzięcia inwestycji narusza zasadę zrównoważonego rozwoju, o której mowa w art. 5 Konstytucji RP oraz art. 3 pkt. 50 ustawy Prawo Ochrony Środowiska. Końcowo Wójt zwrócił też uwagę droga, którą obecnie traktowana jest jako droga dojazdowa do inwestycji, przebiegająca przez działkę nr [...] nie jest przystosowana do jazdy samochodami ciężarowymi i będzie to jeszcze bardziej uciążliwe dla mieszkańców. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Inwestor zarzucając jej naruszenie art. art. 71 ust. 1, ust. 2 pkt 1, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 80 ust. 1, art. 85 ust. 3 ustawy środowiskowej w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez nie wskazanie przez organ I instancji podstawy prawnej, w oparciu o którą organ wydał decyzję odmowną i oparcie jej jedynie na sprzeciwie lokalnej społeczności, który nie może być samoistną przesłanką odmowy. Skarżący zarzucił też, że wydana została bez wymaganego prawem uzasadnienia, w oparciu o które z załączonych do akt sprawy pism urzędowych, opinii oraz ustaleń, organ I instancji uznał, iż zachodzą podstawy do wydania decyzji odmawiającej określenia środowiskowych uwarunkowań na realizację planowanego przedsięwzięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku decyzją z 26 lutego 2025r. uchyliło decyzję Wójta Gminy Trzcianne z dnia 12 grudnia 2024r. odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań na realizację wnioskowanego przedsięwzięcia i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Kolegium uznało, że organ I instancji zaniechał w praktyce przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i nie ustalił, czy faktycznie zaistniały przesłanki do odmowy wydania przedmiotowej decyzji, a samo postępowanie prowadzono z zupełnym pominięciem złożonego materiału dowodowego. W tym zakresie Kolegium zwróciło uwagę, że w ramach postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji planowanego przedsięwzięcia ustala się oraz ocenia bezpośredni i pośredni wpływ inwestycji na środowisko, zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, wzajemne oddziaływania między tymi elementami oraz możliwości, sposoby zapobiegania i ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, a także wymagany zakres monitoringu. Tymczasem w przedmiotowym postępowaniu nie doszło do ustalenia, czy rzeczywiście inwestycja w kształcie opisanym przez Inwestora we wniosku, zagraża środowisku oraz czy, spełnia wymagania i parametry w zakresie ochrony środowiska. Organ I instancji skoncentrował się wyłącznie na chronologicznym zestawieniu podejmowanych czynności, zgłaszanych protestów mieszkańców nie próbując nawet wykazać, z jakiego powodu inwestycja może zagrażać środowisku. Jak pokreśliło SKO, w aktach sprawy znajdują się uzgodnienia i opinie organów współdziałających (Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku, Marszałka Województwa Podlaskiego), wszystkie są pozytywne dla Inwestora i pozytywnie uzgadniają (opiniują) planowane przedsięwzięcie. Ocena tych uzgodnień należy do obowiązków organu prowadzącego postępowanie "główne", tymczasem w decyzji nie wykazano, dlaczego pomimo tych wszystkich pozytywnych uzgodnień inwestycja nie może zostać zrealizowana. W nawiązaniu do powyższego SKO przypomniało też w jakich okolicznościach i z jakich powodów, decyzja o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia może być wydana, a w sytuacji, jeżeli żadna z tych okoliczności nie zachodzi, organ jest obowiązany do określenia środowiskowych uwarunkowań. Kolegium zaakcentowało przy tym, że sam sprzeciw stron lub członków społeczeństwa biorącego udział w postępowaniu, których interes faktyczny przemawia za innym sposobem zagospodarowania określonych nieruchomości, nie może być podstawą odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Tymczasem w postępowaniu prowadzonym w I instancji nie tylko nie doszło do wykazania, czy którakolwiek z ww. przesłanek umożliwiła wydanie decyzji odmownej, ale odmowa została oparta na jedynie na sprzeciwie lokalnej społeczności oraz potencjalnym zastosowaniu zasady przezorności. Ponadto w treści skarżonej decyzji nie sposób odnaleźć oceny rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie degradacji środowiska przedstawionych przez Inwestora w raporcie oddziaływania na środowisko. Powyższe okoliczności doprowadziły Kolegium do wniosku, że organ I instancji nie dokonał szczegółowego zbadania całego materiału dowodowego, który to brak należy w ponownym postępowaniu wyeliminować. W sytuacji zaś, gdy organ I instancji znajdzie sprzeczności w ustaleniach raportu i innych dowodów Kolegium zaleciło, aby dokonać stosownej analizy i oceny wiarygodności przedłożonych dokumentów. Kolegium podkreśliło przy tym, że to nie tylko na organach uzgadniających ciąży obowiązek oceny raportu, ale to przede wszystkim organ prowadzący postępowanie winien takiej oceny dokonać. Samo bowiem sporządzenie i przedłożenie raportu przez inwestora nie zwalnia organu od weryfikowania zawartych w nim danych i samodzielnych ustaleń w zakresie ochrony środowiska, zmierzających do zweryfikowania przedstawionych w raporcie danych. W ocenie Kolegium w postępowaniu przed organem I instancji również taka ocena nie została dokonana, stąd też zalecił w ponownie prowadzonym postępowaniu dokonać stosownej analizy raportu, opisując wnioski wynikające z tej oceny w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu. Konkludując, SKO stwierdziło, że w niniejszej sprawie nastąpiło naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a konieczne do wyjaśnienia okoliczności mają zasadniczy wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, co uzasadniło wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw od powyższej decyzji do tut. Sądu Administracyjnego wniosła E. H. zarzucając jej naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego bezpodstawne zastosowanie w sytuacji, gdy w okolicznościach sprawy brak było podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji. W ocenie wnoszącej sprzeciw organ I instancji rozważył wszystkie kwestie, w tym m.in. uciążliwość odorów wykraczających swym zasięgiem poza obszar inwestycji, szkodliwości emisji amoniaku, siarkowodoru i innych substancji organicznych na zdrowie osób trzecich w aspekcie zarzutów skarżących, głównie wynikających z bliskiego sąsiedztwa inwestycji, ponadto podkreślił konieczność uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Organ I instancji przeprowadził też szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego postępowania, dopuścił do postępowania stronę społeczną w postaci mieszkańców oraz stowarzyszenia Towarzystwa Biebrzańskiego, wezwał Inwestora do uzupełnień materiału. Po analizie tak zgromadzonego materiału, postanowił zaś - zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy - odmówić wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, co zdaniem wnoszącej – jest zgodne z przepisami. Sprzeciw od decyzji SKO z 26 lutego 2025r. wnieśli też B. P. i W. G. zarzucając jej: 1) błędną interpretację podstaw odmowy wydania decyzji środowiskowej; 2) pominięcie zasady przezorności i prewencji, błędnie uznając, że zasada przezorności nie może być stosowana w tym przypadku, tymczasem orzecznictwo potwierdza, że jeśli istnieje realne ryzyko szkód dla środowiska, organ ma prawo odmówić inwestycji nawet przy braku jednoznacznych dowodów; 3) brak uwzględnienia negatywnego wpływu inwestycji na wartość nieruchomości. SKO nie wzięło pod uwagę licznych opracowań wskazujących na to, że fermy drobiu prowadzą do znacznego spadku wartości nieruchomości w promieniu kilku kilometrów. Ekspertyzy rzeczoznawców majątkowych oraz raporty organizacji pozarządowych wskazują, że wartość domów w promieniu 1 km od fermy może spaść nawet o 50-80%; w strefie umiarkowanej uciążliwości (1-2 km) spadek wartości wynosi średnio 12- 15%; kupujący unikają nieruchomości w pobliżu ferm, co prowadzi do stagnacji lokalnego rynku nieruchomości. Powyższe wnioski potwierdzają m.in. opinia rzeczoznawcy majątkowego mgr inż. J. S., raport organizacji Stop Fermom Przemysłowym, a także interwencje Rzecznika Praw Obywatelskich w podobnych sprawach. Inwestycja wpłynie nie tylko na komfort życia mieszkańców, ale również na rozwój gminy, ograniczając jej potencjał turystyczny i osadniczy; 4) niewłaściwą ocenę wpływu na jakość życia mieszkańców, decyzja SKO ignoruje fakt, że inwestycja powstaje w odległości 170 m od terenów zamieszkałych, co prowadzi do uciążliwości odorowych i zdrowotnych. Wbrew twierdzeniom inwestora, badania naukowe wskazują na negatywny wpływ ferm drobiu na zdrowie ludzi poprzez emisję bioaerozolu i związków amoniaku; 5) błędną ocenę dostępności infrastruktury drogowej, SKO pominęło argumenty Wójta dotyczące braku odpowiedniej infrastruktury drogowej do obsługi inwestycji, a wąska, nieutwardzona droga nie jest przystosowana do intensywnego ruchu dużych ciężarówek przewożących paszę i odpady. Powołując się na powyższe zarzuty autorzy sprzeciwu wnieśli o uchylenie decyzji SKO w Białymstoku i przywrócenie decyzji Wójta Gminy Trzcianne o odmowie wydania decyzji środowiskowej dla planowanej inwestycji. SKO ustosunkowując się do złożonych sprzeciwów wniosło o ich oddalenie i podtrzymało swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. dalej: "p.p.s.a.") od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.), a zatem czy wydanie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w zakresie niepodjęcia przez ten organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), a także wyczerpującego zabrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Jak wynika zaś z art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a. sąd uwzględnia sprzeciw od decyzji i uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Zatem podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego jest ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., to jest do odstąpienia przez organ drugiej instancji od ogólnej zasady ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem w celu dokonania niezbędnych ustaleń, istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a które wykraczały poza zakres postępowania, jakie mógł przeprowadzić organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. (tak m.in. NSA w wyrokach: z dnia 9 maja 2017r., sygn. akt II OSK 2219/15 oraz z dnia 27 sierpnia 2024 r. II GSK 1576/24, oba dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: "CBOSA"). Sąd kontrolując taką decyzję, nie powinien więc wyrażać oceny prawnej w zakresie szerszym niż odnoszącym się do przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Sprzeciw nie jest bowiem środkiem służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z powołaną wyżej regulacją. Dzieje się tak chociażby ze względu na ograniczony krąg postępowania. W sprawie ze sprzeciwu stroną tego postępowania jest wyłącznie wnoszący sprzeciw i zaskarżony organ. Jakakolwiek zatem ocena przyczyn uchylenia i sięganie w głąb przepisów prawa materialnego, powodowałaby ograniczenie prawa pozostałych stron tego postępowania, które pozbawione zostałyby możliwości weryfikacji, co jaskrawo widać w przypadku wyroków uchylających decyzje kasacyjne, które już w dacie wydania stają się prawomocne (nie przysługuje od nich żaden środek zaskarżenia). Uwzględniając tak zakreślone ramy kognicji sądowoadministracyjnej, po dokładnym przeanalizowaniu zarzutów obu sprzeciwów oraz treści wydanej w sprawie decyzji kasacyjnej, Sąd doszedł do przekonania, że sprzeciwy nie zasługują na uwzględnienie. W tym miejscu należy przypomnieć, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze zakwestionowaną decyzją uchyliło decyzję Wójta Gminy Trzcianne odmawiającą Inwestorowi określenia środowiskowych uwarunkowań na realizację opisanego na wstępie przedsięwzięcia. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że stwierdzone przez SKO naruszenie przez organ I instancji przepisów postępowania dotyczyło m.in. wymogów wynikających z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 80 i 81 ustawy środowiskowej. Naruszenia te odnosiły się do różnych aspektów środowiskowych uwarunkowań realizacji planowanego przedsięwzięcia, z których większość ma taki charakter i jest na tyle istotna, że uniemożliwia, w ocenie Kolegium, samodzielne dokonanie brakujących ustaleń przy zastosowaniu art. 136 k.p.a. Z taką oceną, zdaniem Sądu, należy się zgodzić. Przede wszystkim racje ma Kolegium, że Wójt Gminy Trzcianne odstąpił od pełnego, uwzględniającego wymogi art. 85 ust. 2 ustawy środowiskowej - wyjaśnienia sprawy i uzasadnienia decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedmiotowej inwestycji. Niezaprzeczalne jest bowiem, że organ I instancji wydając decyzję odmowną nie wskazał żadnej z wymienionych w tej ustawie - przesłanek odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Nie ustalił, czy i z jakiego powodu inwestycja w kształcie opisanym przez Inwestora we wniosku rzeczywiście zagraża środowisku, czy spełnia wymagania i parametry w zakresie ochrony środowiska, nie zweryfikował przedłożonego przez Inwestora – raportu, nie ustosunkował się do pozytywnych uzgodnień i opinii organów współdziałających, a decyzję o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań oparł wyłącznie na przesłance braku zgody społeczności lokalnej na wnioskowane przedsięwzięcie, potencjalnym zastosowaniu zasady przezorności w zakresie uciążliwości odorowych oraz braku przystosowania drogi dojazdowej do planowanego przedsięwzięcia. W uzasadnieniu swojej decyzji organ I instancji skoncentrował się wyłącznie na chronologicznym zestawieniu podejmowanych czynności, na protestach zgłaszanych przez mieszkańców lokalnej społeczności nie próbując nawet wykazać, z jakiego powodu (oprócz protestów lokalnej społeczności, potencjalnych uciążliwości odorowych) inwestycja może zagrażać środowisku. Tymczasem sąd pragnie przypomnieć, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest decyzją uznaniową, lecz ma charakter związany, co oznacza że odmowa ustalenia środowiskowych uwarunkowań może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie środowiskowej. Przesłanki odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia stanowią: (1) niezgodność lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 ustawy środowiskowej); (2) odmowa uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organ współdziałający (art. 80 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 77 ust. 1 ustawy środowiskowej); (3) brak zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w innym wariancie proponowanym przez wnioskodawcę, w sytuacji, gdy organ skorzysta z możliwości określonej w art. 81 ust. 1 ustawy środowiskowej; (4) wykazanie znaczącego negatywnego oddziaływania na obszar Natura 2000 przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (art. 81 ust. 2 tej ustawy); (5) wykazanie, że przedsięwzięcie to wpływa negatywnie na możliwość osiągnięcia celów środowiskowych, o których mowa w art. 56, art. 57, art. 59 oraz art. 61 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 68 pkt 1, 3 i 4 (art. 81 ust. 3 tej ustawy). Powyższe oznacza, że sprzeczność lokalizacji przedsięwzięcia z innymi aktami planowania nie może stanowić podstawy do odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia. Okoliczność negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, sama w sobie, nie stanowi bowiem podstawy do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Co więcej, zauważyć należy, że negatywne oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko stanowi typową i nieodłączną cechę przedsięwzięć, co do których wydawana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Także sama nieodwracalność, czy też trwałość, negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie jest okolicznością, która uzasadnia wydanie decyzji odmownej. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa bowiem wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko i wymagania, jakie powinny być spełnione, aby minimalizować skutki negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Oczywiście optymalnym byłoby, aby określając warunki realizacji przedsięwzięcia w ogóle wyeliminować negatywny wpływ inwestycji na środowisko. Jest to jednakże postulat trudny, czy wręcz niemożliwy, do zrealizowania, w związku z czym typowy cel decyzji środowiskowej polega na takim ukształtowaniu planowanego przedsięwzięcia, aby przedsięwzięcie w możliwie najmniejszym stopniu pogorszyło lub wpłynęło na stan otoczenia (tak m.in. NSA w wyroku z 21 stycznia 2025r., III OSK 2019/24, CBOSA). Jak wynika z powyższego, jeżeli w sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności wskazanych w art. 80 ust. 2 i art. 81 ustawy środowiskowej, organ jest obowiązany do określenia środowiskowych uwarunkowań. Wyjście poza przesłanki odmowne zawarte w art. 80 i 81 u.i.o.ś. jest możliwe jedynie w przypadku, gdy ma ono na celu uwzględnienie dodatkowych regulacji zawartych w przepisach powszechnie obowiązujących, reglamentujących możliwość realizacji przedsięwzięć w danym obszarze. Sąd, podobnie jak Kolegium nie przesądza na tym etapie, czy względem planowanej inwestycji powinny być ustalone środowiskowe uwarunkowania, tym niemniej decyzja I instancji zasługiwała na uchylenie, albowiem Wójt Gminy Trzcianne bezsprzecznie nie wyjaśnił, czy i która z ww. przesłanek ustawowych zdecydowała o odmowie określenia środowiskowych uwarunkowań dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Jak wynika z art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy środowiskowej ilekroć w ustawie jest mowa o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - rozumie się przez to postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmujące w szczególności: weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień oraz zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. Ustalenie zaistnienia bądź niezaistnienia powyżej wskazanych przesłanek odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dokonywane jest głównie na podstawie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Jest to podstawowy dowód, który organ miał obowiązek zweryfikować i ocenić zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ I instancji nie tylko w żaden sposób nie wykazał, czy istnieje którakolwiek z powyżej wskazanych przesłanek umożliwiających odmowę ustalenia środowiskowych uwarunkowań, ale w treści skarżonej decyzji nie sposób odnaleźć oceny rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie degradacji środowiska przedstawionych przez Inwestora w raporcie oddziaływania na środowisko. Wprawdzie, Wójt Gminy Trzcianne przeprowadził uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z organami współdziałającymi i w ich wyniku Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mońkach postanowieniem z dnia 29 maja 2024r., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku postanowieniem z dnia 19 lipca 2024 r. i Marszałek Województwa Podlaskiego pismem z dnia 2 sierpnia 2024 r. - pozytywnie uzgodnili realizację planowanego przedsięwzięcia i określili warunki jakie należy podjąć na etapie realizacji i eksploatacji inwestycji. Tym niemniej, pomimo, że wszystkie ww. uzgodnienia są niezaprzeczalnie pozytywne dla Inwestora i pozytywnie uzgadniają (opiniują) planowane przedsięwzięcie, to Wójt wydała decyzję odmowną nie wyjaśniając, dlaczego uznał, że inwestycja nie może zostać zrealizowana. W tym miejscu warto przypomnieć, że stanowisko zajęte przez organ współdziałający wiąże organ prowadzący postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oznacza to, że w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, organ prowadzący postępowanie nie może wydać decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zezwalającej na realizację przedsięwzięcia. Nie może też w zasadzie wydać decyzji negatywnej, jeżeli organy uzgodnieniowe uzgodniły pozytywnie planowane zamierzenie. Wprawdzie dopuszcza się możliwość, iż organ prowadzący postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia może przy spełnieniu określonych warunków wydać decyzję negatywną, jednak musi to szczegółowo uzasadnić odnosząc się do całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym w szczególności do raportu i postanowienia organu uzgadniającego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 lipca 2016 r., II OSK 339/15 (analogicznie NSA w wyroku z 1 lipca 2016 r., II OSK 339/15, oba dostępne w CBOSA) pozytywne uzgodnienia ze strony organów współdziałających nie obligują organu określającego środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia do wydania pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w sytuacji, gdy organ z uzasadnionych przyczyn nie akceptuje któregokolwiek z istotnych ustaleń lub warunków określonych w postanowieniu organu uzgadniającego. Organ wydając decyzję odmowną powinien zatem wykazać wadliwość zajętych pozytywnych stanowisk (opinii, uzgodnień), co wymaga merytorycznego odniesienia się do treści tych dokumentów. Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy należy zgodzić się z Kolegium, że rozstrzygnięcie Wójta Gminy Trzcianne nie zawiera właściwego ustosunkowania się do uzgodnień i opinii wyrażonych przez organy współdziałające. W ocenie Sądu organ I instancji w uzasadnieniu podjętej decyzji jedynie zreferował stanowiska organów współdziałających i w żaden sposób się do nich nie ustosunkował. Organ I instancji wydając decyzję odmowną nie wykazał też merytorycznej wadliwości zajętych pozytywnych stanowisk (opinii, uzgodnień). Tymczasem, jak zaakcentowano już wyżej, uzasadniając odmowę uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia organ musi przedstawić swoje stanowisko w sposób konkretny, weryfikowalny, odwołujący się do jednoznacznych ustaleń i przepisów prawa, czego w niniejszej sprawie bezsprzecznie – zabrakło. Pominięcie zaś stanowisk organów uzgadniających stanowi istotne naruszenie prawa mające niewątpliwie wpływ na wydane rozstrzygnięcie, co trafnie dostrzegło Kolegium. W tym miejsce należy wyjaśnić, że – wbrew oczekiwaniom wnoszących sprzeciw - ustalenia w zakresie warunków przedmiotowej decyzji w oparciu o dokonane w sprawie uzgodnienia oraz opinie, nie mogło nastąpić na etapie postępowania odwoławczego bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania. W badanej sprawie zaszły zatem przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej, a podstawa zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. została przez organ odwoławczy w wystarczającym stopniu uzasadniona. W kontekście zaś uwypuklonego przez organ I instancji sprzeciwu lokalnej społeczności przed powstaniem kolejnego kurnika zaznaczenia wymaga, że sprzeciw mieszkańców gminy nie może stanowić podstawy do wydania negatywnej decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Przepisy nakazują jedynie zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków, natomiast nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia (vide wyrok WSA w Szczecinie z 13 marca 2014 r., II SA/Sz 1208/13, CBOSA). Stosownie do treści art. 80 ust. 1 ustawy środowiskowej, jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1, ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa oraz wyniki postępowania w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, jeżeli zostało przeprowadzone. Z treści powołanych przepisów wynika, że organ orzekając w sprawie środowiskowych uwarunkowań ma obowiązek uwzględnić wszystkie wymienione wyznaczniki i nie ma podstaw do przyznania prymatu jedynie opinii społeczności lokalnej. Co więcej, oparcie decyzji w istocie na argumentach pozaprawnych sprowadzających się de facto do subiektywnego przekonania o szkodliwości planowanej inwestycji dla otoczenia jest niedopuszczalne (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 29 października 2024r., III OSK 2246/24, CBOSA). Zasadnie Kolegium uznało zatem, że niemające oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym przypuszczenia organu I instancji co do negatywnego oddziaływania inwestycji na środowisko, jak i negatywna opinia społeczeństwa o planowanej inwestycji przejawiająca się w sprzeciwie społecznym i protestach mieszkańców nie mogą stanowić podstawy odmowy wydania środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Stanowisko organu I instancji przedstawione w uzasadnieniu decyzji ma charakter subiektywnych opinii i przekonań, które nie mogą skutkować wydaniem decyzji o odmowie środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przez inwestora przedsięwzięcia. Podsumowując stwierdzić należy, że zarzuty sprzeciwu nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zastrzeżenia podniesione przez organ II instancji względem postępowania przeprowadzonego w niniejszej sprawie przez organ I instancji niewątpliwie świadczą o naruszeniu przez ten organ art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz konieczności przeprowadzenia nowego, uzupełniającego postępowania zgodnie z przepisami prawa. Kolegium rozważyło też, czy nie wystarczającym byłoby przeprowadzenie jedynie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, jednakże trafnie doszło do wniosku, że samodzielne przeprowadzenie postępowania dowodowego w tak znacznej części (jak wymaga tego niniejsza sprawa), doprowadziłoby do naruszenia zasady określonej w art. 15 k.p.a., a to z kolei - jako wada istotna postępowania - mogłoby doprowadzić do wyeliminowania rozstrzygnięcia z obrotu prawnego. Zasada owa statuuje bowiem obowiązek dwukrotnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, dwukrotnego ustalenia stanu faktycznego i dwukrotnej wykładni przepisów prawa. W ocenie sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sposób poprawny uzasadniło treść wydanej w dniu 26 lutego 2025r. – decyzji, jak również wykazało, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu zaskarżonej Kolegium zawarło ponadto prawidłowe wskazania, jakie regulacje i jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W konsekwencji, wbrew wnioskom sprzeciwów, w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej. Z powyższych względów sprzeciwy, jako bezzasadne, podlegały oddaleniu, o czym sąd orzekł w sentencji wyroku na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. Odnosząc się zaś do wniosku B. P. i W. G. o przeprowadzenie rozprawy należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 64d § 1 p.p.s.a. sprzeciw od decyzji podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Sąd rozpoznając sprzeciw do decyzji, może wprawdzie przekazać sprawę do rozpoznania na rozprawie (art. 64d § 2 p.p.s.a.), tym niemniej jest to uprawnienie dyskrecjonalne sądu, z którego Sąd w kontrolowanej sprawie nie skorzystał (por. wyrok NSA z 28 sierpnia 2020 r., II OSK 1501/20, CBOSA).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło