II SA/Bk 681/22
WyrokWSA w Białymstoku2023-02-07
Skład orzekający: Elżbieta Lemańska, Marta Joanna Czubkowska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo podnoszenia przez niego okoliczności nieskutecznego doręczenia decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ administracji nie odniósł się do kluczowej okoliczności podnoszonej przez skarżącego, a mianowicie jego nieobecności w miejscu zamieszkania w momencie doręczenia korespondencji. W związku z tym, skarżący nie mógł okazać dokumentu tożsamości pracownikowi poczty, co oznaczało nieskuteczne doręczenie decyzji i obalenie domniemania prawidłowości doręczenia. W konsekwencji, odwołanie zostało złożone w terminie, a organ powinien je rozpoznać merytorycznie.Stan faktyczny
Skarżący P. B. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta B. zatwierdzającej projekt budowlany. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że odwołanie zostało wniesione po terminie, a skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zarzucił nieskuteczne doręczenie decyzji, twierdząc, że listonosz pozostawił korespondencję w skrzynce pocztowej z powodu jego nieobecności, a dane na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zostały użyte bez jego zgody. Sąd uchylił postanowienie Wojewody, uznając doręczenie za wadliwe.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody P. i zasądził od Wojewody P. na rzecz skarżącego P. B. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska, Sędziowie asesor sądowy WSA Marta Joanna Czubkowska (spr.) sędzia WSA Małgorzata Roleder, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lutego 2023 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi P. B. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] lipca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Wojewody P. na rzecz skarżącego P. B. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
Decyzją z [...] lutego 2022 r. nr [...] Prezydent Miasta B. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na rozbudowę budynku garażowego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek magazynowy (powierzchnia zabudowy - 357,72 m2, powierzchnia użytkowa - 331,32 m2, kubatura - 2116,90 m3), instalacją kanalizacji deszczowej oraz zagospodarowaniem terenu na działce nr ewid. [...] w obrębie ewid. [...], przy ul. W. w B.
Odwołanie, na którym wpisano datę 16 lutego 2022 r. (data wpływu do siedziby organu pierwszej instancji 18 lutego 2022 r.) wnieśli: A. P., A. P., P. B. i L. D.
Wojewoda P. w piśmie z 22 marca 2022 r. zwrócił się do organu pierwszej instancji o wyjaśnienie czy odwołanie wpłynęło za pośrednictwem operatora pocztowego, czy zostało złożone osobiście. Prezydent Miasta B. poinformował, że odwołanie zostało złożone osobiście do siedziby urzędu.
Następnie, zawiadomieniem z 13 kwietnia 2022 r., Wojewoda P., na podstawie art. 15zzzzzn2 ust. 1 i 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.; dalej powoływana jako specustawa), zawiadomił wnoszących odwołanie o uchybieniu terminu i wyznaczył 30 - dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W piśmie z 25 maja 2022 r. A. P., A. P., P. B. i L. D. wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wnioskodawcy poinformowali, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn od nich niezależnych i niezawinionych. Podnieśli, że korespondencja zawierająca decyzję Prezydenta Miasta B. nie została skutecznie doręczona, albowiem pracownik operatora pocztowego, pomimo doręczania przesyłek poleconych ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, wobec nieobecności adresatów, umieścił korespondencję w skrzynce pocztowej adresatów, zamiast umieszczenia awizo. Wnioskodawcy wskazali, że sytuacja dotycząca nieprawidłowego doręczenia korespondencji nie była jednostkowa i w związku z powyższym P. B. złożył reklamację do Poczty Polskiej S.A. Dlatego nie można zarzucić im winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, gdyż to operator pocztowy nie dołożył należytej staranności w wykonywaniu powierzonych mu czynności.
Wojewoda P. w piśmie z 9 czerwca 2022 r. zwrócił się do Dyrektora Oddziału Regionalnego Poczty Polskiej w B. o wyjaśnienie czy korespondencja:
- nr (00)359007731742819569 skierowana do A. P.;
- nr (00)359007731742819552 skierowana do A. P.;
- nr (00)359007731742819491 skierowana do P. B.;
- nr (00)359007731742819538 skierowana do L. D.
została dostarczona za zwrotnym potwierdzeniem odbioru do ww. adresatów.
W piśmie z 5 lipca 2022 r. Poczta Polska S.A. poinformowała, że przesyłki te zostały doręczone 3 lutego 2022 r. za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
Mając powyższe ustalenia na uwadze Wojewoda P. postanowieniem z [...] lipca 2022 r. nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r.
W uzasadnieniu wskazano, że przedmiotową decyzję doręczono odwołującym 3 lutego 2022 r., o czym świadczą zwrotne potwierdzenia odbioru korespondencji. Znajdują się na nich adnotacje świadczące o odmowie złożenia podpisu przez adresatów. Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 17 lutego 2022 r. Odwołanie, na którym wpisano datę 16 lutego 2022 r., zostało złożone osobiście w siedzibie organu 18 lutego 2022 r. - o czym świadczy pieczątka wpływu pisma do organu. Nadto Prezydent Miasta B. potwierdził, że odwołanie zostało złożone osobiście w urzędzie w dniu 18 lutego 2022 r. W zawiązku z powyższym nie pozostawia wątpliwości fakt, że odwołanie wniesione zostało po terminie przewidzianym prawem do jego złożenia – art. 129 § 2 K.p.a. Wnioskodawcy złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w wyznaczonym przez organ 30 - dniowym terminie, zgodnie z art. 15 zzzzzn2 ust. 3 specustawy.
W dalszej kolejności organ wskazał, że zobowiązany jest przywrócić termin, gdy są spełnione łącznie następujące przesłanki: zainteresowany dopełnił czynności dla której określony był termin; złożył wniosek o przywrócenie terminu; uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy został uprawdopodobniony. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na osobie, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ natomiast ocenia przedstawione okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a. Podkreślono, że w orzecznictwie przyjęto, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności prośby o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności wnioskodawcy przy dokonywaniu czynności procesowej. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie jest dopuszczalne, gdy odwołujący poczynił choćby lekkie zaniedbanie, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
W sprawie niniejszej wnioskodawcy podnoszą, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania zostało spowodowane nieskutecznym doręczeniem decyzji Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r. Zdaniem wnioskodawców pracownik operatora pocztowego wobec nieobecności adresatów umieścił korespondencję w skrzynkach pocztowych adresatów, a zatem wnioskodawcy nie mieli wiedzy o skierowaniu do nich korespondencji z przedmiotową decyzją. Ponadto podkreślili, że taka sytuacja nie miała charakteru jednostkowego i z uwagi na powyższe P. B. złożył reklamację do Poczty Polskiej S.A. dotyczącą usługi dostarczania przesyłek. Do wniosku o przywrócenie terminu załączono odpowiedź Poczty Polskiej S.A. z 29 kwietnia 2022 r. W piśmie tym Poczta poinformowała, że dokłada wszelkich starań aby obsługa klientów odbywała się w sposób profesjonalny, a spostrzeżenia klientów są wykorzystywane przy planowaniu i wdrażaniu działań naprawczych.
Odnosząc się do treści tego pisma organ nie podzielił oceny wnioskodawców, że Poczta stwierdziła w nim, że do podobnych naruszeń w zakresie prawidłowej procedury doręczeń dochodziło wielokrotnie. Również podniesiony przez wnioskodawców fakt, że Poczta Polska S.A. nie zaprzeczyła, iż sytuacja dotycząca nieprawidłowych doręczeń mogła (hipotetycznie) mieć miejsce nie uprawdopodabnia, zdaniem organu, niezawinionego niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania przez wnioskodawców.
Organ podniósł, że celem wyjaśnienia podnoszonej przez wnioskodawców sytuacji nieprawidłowego doręczania korespondencji, zwrócił się do Dyrektora Oddziału Regionalnego Poczty Polskiej w B. z wnioskiem o jednoznaczne wskazanie czy przedmiotowa korespondencja została dostarczona za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Uzyskał odpowiedź w której wskazano, że w okresie stanu epidemii Poczta Polska S.A. wdrożyła działania zmierzające do obniżenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 oraz zapewnienia bezpieczeństwa klientom i pracownikom. W tym celu od 28 maja 2020 r. wprowadzono możliwość odbioru przesyłek nadanych z potwierdzeniem odbioru bez pokwitowania odbiorcy. W polu przeznaczonym na złożenie czytelnego podpisu umieszczana jest informacja o rodzaju dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu. Ponadto stwierdzono, że przesyłki zostały doręczone 3 lutego 2022 r. za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
Organ wskazał, że zwrotne potwierdzenia odbioru (korespondencji zawierającej decyzję Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r.) posiadają adnotacje wskazujące: imię i nazwisko osoby odbierającej, datę doręczenia oraz oznaczenie "DO" i 4 cyfry (które zgodnie z wyjaśnieniem Poczty Polskiej S.A. stanowią 4 ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu). Podkreślono, że poprzedzająca wydaną decyzję korespondencja zawierająca zawiadomienie Prezydenta Miasta B. z [...] stycznia 2022 r., znak: [...], oraz zawiadomienia Wojewody P. z [...] marca 2022 r. oraz z [...] kwietnia 2022 r. zostały doręczone w taki sam sposób i zawierają takie same adnotacje na zwrotnych potwierdzeniach odbioru. Porównanie adnotacji znajdujących się na zwrotnych potwierdzeniach odbioru zwierającej korespondencję z decyzją Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r. z korespondencją z ww. zawiadomieniami dowodzi, że 4 ostatnie cyfry dokumentu przedłożonego przez osobę odbierającą korespondencję zgadzają się ze sobą na wszystkich czterech zwrotnych potwierdzeniach odbioru.
Z korespondencji skierowanej do P. B. wynika, że odebrał on osobiście 3 lutego 2022 r. przesyłkę z decyzją Prezydenta Miasta B., a cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu to [...] i znajdują się również na zwrotnych potwierdzeniach odbioru ww. zawiadomień. Korespondencja z decyzją Prezydenta Miasta B. skierowana do A. P. posiada adnotację na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, że 3 lutego 2022 r. osobiście odebrano tę korespondencję, a cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu to [...] i znajdują się również na zwrotnych potwierdzeniach odbioru ww. zawiadomień. Korespondencja z decyzją Prezydenta Miasta B. skierowana do A. P. posiada adnotację, że przesyłkę doręczono 3 lutego 2022 r. dorosłemu domownikowi – J. P., a cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu osoby odbierającej korespondencję to [...], które znajdują się również na zwrotnych potwierdzeniach odbioru ww. zawiadomień, gdyż korespondencję tę odebrała również J. P. Korespondencja z decyzją Prezydenta Miasta B. skierowana do L. D. posiada adnotację, że przesyłkę doręczono 3 lutego 2022 r. dorosłemu domownikowi – A. D., a cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu osoby odbierającej korespondencję to [...], które znajdują się również na zwrotnych potwierdzeniach odbioru ww. zawiadomień, gdyż korespondencję tę również odbierała A. D.
Organ podniósł, że zwrotne potwierdzenia odbioru przesyłek, a także adnotacje znajdujące się na zwróconych do nadawcy przesyłkach, wypełnione przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości jako dokument urzędowy (vide: postanowienie NSA z 27 sierpnia 2013 r., II GZ 477/13). Wnioskodawcom nie udało się natomiast w żaden sposób obalić domniemania, że dane wynikające z dowodów doręczenia korespondencji są niezgodne z rzeczywistością. Sama okoliczność zwrócenia się przez jednego z wnioskodawców z reklamacją na niewykonanie usługi pocztowej nie podważa prawidłowości sposobu doręczenia przesyłki.
Odnosząc się do stanowiska, że w sprawie nie powinien mieć zastosowania przepis art. 47 K.p.a., gdyż sytuacja odmowy przyjęcia korespondencji nie miała miejsca, organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie miał art. 46 § 2 K.p.a., a nie wskazywany przez wnioskodawców art. 47 K.p.a.
Mając na względzie powyższe, organ stwierdził, że korespondencja zwierająca decyzję Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r. została skutecznie doręczona 3 lutego 2022 r.
Zarzucane przez wnioskodawców nieprawidłowe doręczenie korespondencji, zdaniem organu, nie uprawdopodabnia sytuacji, że wnioskodawcy uchybili terminowi do wniesienia odwołania w sposób niezawiniony. Wskazano, że doręczanie przesyłek nadanych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru bez podpisu osoby odbierającej korespondencję, a zamiast tego z wpisywaniem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru informacji przez listonosza o rodzaju dokumentu potwierdzającego tożsamość osoby odbierającej przesyłkę oraz czterech ostatnich cyfr weryfikowanego dokumentu, było praktykowane przez tę instytucję w trakcie trwania epidemii covid-19. Informacje w tym zakresie, tj. o działaniach Poczty Polskiej S.A. zmierzających do ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 oraz zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom, klientom i partnerom biznesowym były zamieszczone na stronie internetowej Poczty Polskiej S.A. Mając na względzie, że Poczta Polska jako operator pocztowy jest instytucją, której dokumenty, w tym zwrotne potwierdzenia odbioru korespondencji, zgodnie z K.p.a. są wiążące dla organów publicznych, organ uznał za wiążące w niniejszej sprawie wyjaśnienie Poczty Polskiej co do prawidłowości doręczenie korespondencji. W związku z powyższym, zdaniem organu, nie sposób uznać, że wnioskodawcy uprawdopodobnili błędne doręczenie korespondencji z przedmiotową decyzją. Twierdzenie wnioskodawców o nieprawidłowym doręczaniu przesyłek w konfrontacji ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru zawierającym dane osób odbierających korespondencję i takie same numery dokumentu tożsamości powtarzające się na różnych zwrotkach, nie potwierdza przesłanki warunkującej możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Reasumując organ stwierdził, że nie sposób uznać, że wnioskodawcy uprawdopodobnili brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie organu uchybienie terminu do wniesienia odwołania było skutkiem niedochowania należytej staranności w sprawie, gdyż ustawodawca określił stronom termin 14 dni na dokonanie czynności złożenia odwołania. Stąd organ stwierdził brak podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Skargę od tego postanowienia do sądu administracyjnego wnieśli A. P., P. B., L. D. i A. P. Zarzucili naruszenie:
- art. 58 § 1 K.p.a., przez niewłaściwe przyjęcie, że nie uprawdopodobnili, że do uchybienia terminowi wniesienia odwołania doszło bez ich winy, kiedy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że P. B. w dniu i godzinie doręczenia mu korespondencji nie przebywał w miejscu zamieszkania przy ul. S. w B., ale odbywał podróż służbową do Łochowa, zaś jeśli - zgodnie z adnotacjami na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki nr 00359007731742819493 - miał on odmówić złożenia podpisu na tym potwierdzeniu, to niewątpliwie musiałby być wówczas obecny pod wskazanym adresem, toteż w pełni zasadne jest uznanie, że pracownik operatora pocztowego rzeczywiście umieścił przesyłki w skrzynkach pocztowych adresatów, korzystając z przy tym ze znanych mu z doręczania innych przesyłek danych identyfikacyjnych;
- art. 7 i 77 § 1 K.p.a., przez wybiórczą analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie na podstawie wyjaśnień Poczty Polskiej z 5 lipca 2022 r., że korespondencja w sprawie została doręczona w sposób prawidłowy, gdy tymczasem odpowiedź Poczty Polskiej dotyczyła wyłącznie sytuacji, gdy doręczenie ma miejsce w trybie z art. 46 § 1 K.p.a. i wówczas zamiast podpisu adresata (innej, właściwej osoby) umieszcza się cyfry zaczerpnięte z jego dokumentu tożsamości, zaś nie sposób na podstawie tych wyjaśnień przyjąć, że w ten sam sposób należy postępować, gdy odbiorca odmówił złożenia podpisu, tj. w trybie art, 46 § 2 K.p.a. (oczywistym jest że brak wówczas konieczności wskazywania cyfr z dokumentu tożsamości, ale jedynie imienia i nazwiska tej osoby wpisywanego przez samego doręczyciela przesyłki, gdyż - jak wskazała Poczta Polska - cyfry identyfikujące dokument tożsamości zastępują pokwitowanie odbioru przesyłki (podpis odbiorcy/innej osoby), a takiego pokwitowania nie ma, jeśli odbiorca odmawia jego złożenia, toteż nie ma wówczas potrzeby stosowania procedury uproszczonego potwierdzania odbioru korespondencji, stosowanego w związku z pandemią Covid-19, na którą powołała się Poczta Polska;
- art. 80 K.p.a., poprzez dowolną analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji pominięcie, że w zwrotnych potwierdzeniach odbioru korespondencji kierowanej do P. B. i A. P. znalazła się adnotacja o odmowie złożenia przez P. B. i J. P. (domownika) podpisów potwierdzających doręczenie korespondencji, a jednocześnie znalazły się dane identyfikujące ich dokumenty tożsamości, podczas gdy pozbawionym racjonalnych podstaw jest uznanie, że osoba odmawiająca złożenia podpisu udostępniłaby listonoszowi dane swojego dokumentu tożsamości, mającego przecież - zgodnie z przyjętymi przez Pocztę Polską rozwiązaniami w zakresie doręczeń korespondencji w czasie trwania pandemii Covid-19 - zastępować właśnie złożenie podpisu przez odbierającego przesyłkę poleconą.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, wywołanego wydaniem przez Wojewodę P. wadliwego postanowienia.
Ponadto wnieśli o dopuszczenie dowodów z:
- faktury VAT z 4 lutego 2022 r. dotyczącej usługi hotelowej;
- wiadomości e-mail z 12 sierpnia 2022 r.;
- 2 wydruków z systemu Google Maps;
- wydruku z systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej
celem wykazania, że P. B. 4 lutego 2022 r. nie przebywał w czasie doręczenia korespondencji w miejscu zamieszkania, a zatem nie mógł dokonać jej odbioru od pracownika Poczty Polskiej w godzinie, w której miała ona być doręczona, jak również odmówić złożenia podpisu na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki.
W uzasadnieniu zarzucono, że organ dokonał wybiórczej analizy zgromadzonego materiału dowodowego, opierając się wyłącznie na wyjaśnieniach złożonych przez operatora pocztowego - Pocztę Polską w piśmie z 5 lipca 2022 r. Zgodnie z tymi wyjaśnieniami, doręczenie korespondencji zawierającej decyzję Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r. miało mieć miejsce w trybie przewidzianym dla przesyłek poleconych w związku z epidemią COVID-19, tj. bez pokwitowania odbiorcy poprzez złożenie podpisu, ale za pomocą weryfikacji odbiorcy za pomocą czterech ostatnich cyfr identyfikujących dokument tożsamości. Okoliczność ta sama w sobie nie potwierdza jednak, że doręczenie rzeczywiście miało miejsce w opisywany przez operatora pocztowego sposób. Podniesiono, że organ wydając skarżone postanowienie skupił się wyłącznie na tym, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji adresowanej do P. B. znalazły się cztery ostatnie cyfry jego dowodu osobistego, przy czym znajdują się one również na innych kierowanych do niego potwierdzeniach odbioru korespondencji. Tymczasem, oprócz numerów zaczerpniętych z dokumentu tożsamości, na zwrotnym potwierdzeniu znajduje się też adnotacja sporządzona przez pracownika operatora pocztowego, a mianowicie "odmowa podpisu". Identyczna adnotacja znalazła się na zwrotnym potwierdzeniu otrzymania korespondencji kierowanej do A. P., gdzie jej odbioru miała dokonać jego córka J. P. (zgodnie z adnotacją pracownika operatora pocztowego również ona odmówiła złożenia podpisu). Organ wprawdzie w treści skarżonego postanowienia wskazał, że w sprawie zastosowanie mają przepisy art. 46 § 2 K.p.a., ale nie pociągnęło to za sobą dalszych, właściwych wniosków.
Oczywistym jest, zdaniem skarżących, że aby osoba mogła odmówić złożenia podpisu, musi mieć bezpośredni kontakt z pracownikiem operatora pocztowego dokonującym doręczenia przesyłki. Tylko bowiem w takiej sytuacji możliwe jest fizyczne przekazanie przesyłki oraz ewentualna odmowa pokwitowania jej odbioru przez adresata. W okolicznościach sprawy listonosz dokonujący w dniu 3 lutego 2022 r. doręczenia korespondencji nie mógł jednak zastać P. B. w miejscu jego zamieszkania. P. B. w dniach 3-4 lutego 2022 r. przebywał w podróży służbowej do Łochowa, co znajduje potwierdzenie w fakturze VAT z 4 lutego 2022 r. z tytułu usługi hotelowej oraz potwierdzenia pobytu w hotelu F. (wiadomość e-mail z 12 sierpnia 2022 r.). Jak wynika z wydruku z systemu śledzenia przesyłek operatora pocztowego - Poczty Polskiej, przesyłka adresowana do P. B. miała zostać doręczona w 3 lutego 2022 r. o godz. 14:24. Jak zaś wynika z wydruku uzyskanego za pośrednictwem strony Google Maps zaczerpniętego z osobistego konta Google P. B. (tzw. oś czasu śledząca podróże oraz miejsca, w których znajduje się osoba korzystająca z konta Google), ww. dopiero o godz. 14:35 opuścił hotel w Łochowie i udał się w kierunku B. W miejscu zamieszkania przy ul. Stepowej 3 pojawił się dopiero o godz. 16:40.
Powyższe okoliczności w sposób graniczący z pewnością dowodzą prawidłowości stanowiska skarżących wyrażonego we wniosku o przywrócenie terminu, zgodnie z którym doręczający korespondencję pracownik Poczty Polskiej umieścił przesyłki wyłącznie w skrzynce pocztowej adresatów. Nawet jeśli listonosz zastałby kogokolwiek innego pod adresem właściwym dla P. B., to wówczas - uwzględniając rękojmię prawdziwości danych wskazywanych na dokumentach pocztowych - na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znalazłoby się imię i nazwisko osoby innej, niż P. B. Analogiczna sytuacja miała miejsce w odniesieniu do doręczenia korespondencji kierowanej do A. P., gdzie jego córka J. P. również miała odmówić złożenia podpisu, co stanowi dość zaskakujący zbieg okoliczności.
Na marginesie podniesiono, że z wyjaśnień Poczty Polskiej wynika, iż procedura potwierdzania doręczeń przesyłek poleconych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru za pomocą cyfr zaczerpniętych z dokumentu tożsamości osoby, której wydaje się przesyłkę, ma zastosowanie do sytuacji, kiedy adresat dokonuje jej przyjęcia, a więc dotyczy trybu, o którym mowa w art. 46 § 1 K.p.a. Nie można jednak wywnioskować, że może mieć ona zastosowanie w sytuacji, kiedy adresat odmawia złożenia pokwitowania przyjęcia przesyłki, a więc trybu określonego w art. 46 § 2 K.p.a. Stanowisko to byłoby pozbawione logiki. Informacja o rodzaju dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu mają za zadanie zastępować odręczny podpis, aby nie było konieczności bezpośredniego, bliskiego kontaktu listonosza z adresatem. Gdy zaś odbiorca odmawia pokwitowania, to nie ma wówczas konieczności wskazywania danych zastępujących podpis (nazwa dokumentu tożsamości i cyfry go identyfikujące), gdyż stanowiłoby to obejście skutków oświadczenia woli odbiorcy o odmowie złożenia takiego podpisu. Innymi słowy, jeśli adresat lub inna uprawniona osoba odmawia złożenia podpisu potwierdzającego odbiór korespondencji, to w takiej sytuacji podmiot ją doręczający ogranicza się wyłącznie do sporządzanej we własnym zakresie adnotacji, że osoba ta odmówiła złożenia podpisu oraz określenia tej osoby. Jeśli nie może zidentyfikować tej osoby z imienia i nazwiska, to wówczas w ogóle nie doręcza przesyłki.
W tym aspekcie trudno uznać, że osoba, która - według zwrotnego potwierdzenia odbioru - miałaby odmówić złożenia podpisu na zwrotnym potwierdzeniu otrzymania korespondencji, wyraziłaby zgodę na udostępnienie pracownikowi operatora pocztowego danych identyfikujących jej dokument tożsamości.
Nie ma żadnych przeszkód aby uznać, że dane wskazane na zwrotnych potwierdzeniach odbioru (imię i nazwisko osoby dokonującej odbioru korespondencji czy też cyfry zaczerpnięte z dokumentu tożsamości) były już wcześniej znane listonoszowi, który wielokrotnie dokonywał i w dalszym ciągu dokonuje doręczania wszelkiej korespondencji. Tylko bowiem w ten sposób, wobec wykazanej nieobecności P. B. w jego miejscu zamieszkania w dniu 3 lutego 2022 r., możliwe było wypełnienie blankietu zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji.
Dodano, że uwzględniając stanowisko organu, zgodnie z którym zwrotne potwierdzenia odbioru przesyłek, a także adnotacje znajdujące się na zwróconych do nadawcy przesyłkach, wypełnione przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości jako dokument urzędowy, to gdyby doręczenie korespondencji miało miejsce do rąk innej osoby zastanej pod adresem określonym jako miejsce zamieszkania P. B., to przy założeniu prawidłowego wykonywania obowiązków przez pracownika Poczty Polskiej, niewątpliwie na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znalazłaby się odpowiednia adnotacja właśnie o takich okolicznościach (zarówno o doręczeniu, jak i ewentualnej odmowie przyjęcia przesyłki czy też samego złożenia podpisu przez tę osobę, a nie adresata). Taka sytuacja zaś nie miała miejsca i doręczenie miało być dokonane do rąk P. B.
Nadmieniono, że zgodnie z treścią art. 58 § 1 K.p.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce, jeśli wnioskujący w tym zakresie co najmniej uprawdopodobni, że do uchybienia terminowi doszło bez jego winy. Suma przedstawionych dowodów w zestawieniu z dotychczas zgromadzonym materiałem dowodowym nakazuje przyjęcie, że faktycznie przesyłka zawierająca decyzję z [...] lutego 2022 r. nie została doręczona P. B. w prawidłowy sposób, a z całą pewnością doręczenie to nie mogło mieć miejsca w sposób wskazywany przez operatora pocztowego w wyjaśnieniach w piśmie z 5 lipca 2022 r.
Adresatowi korespondencji, a zarazem jednemu ze skarżących, tj. P. B. nie sposób w okolicznościach sprawy zarzucić braku dochowania staranności czy też niedbalstwa. W sytuacji, kiedy korespondencja została pozostawiona w skrzynkach odbiorczych, nie mieli oni wiedzy o tym, że została przesłana decyzja, co do której przysługiwało prawo jej zaskarżenia. Jak już wskazywano w treści wniosku o przywrócenie terminu, skarżący nie są w stanie zweryfikować faktycznej daty zapoznania się z korespondencją, gdyż miało to miejsce w momencie, gdy dokonano sprawdzenia zawartości skrzynki na listy. Jednakże przepisy procedury administracyjnej w sytuacji, kiedy w sprawie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, nakazują rozstrzygać je na korzyść strony.
Skarżący nie mogą ponosić odpowiedzialności za nierzetelne wykonywanie obowiązków przez pracownika operatora pocztowego.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i generalnie podtrzymał swoje stanowisko zwarte w zaskarżonym postanowieniu.
Odpowiadając na rzuty podkreślił, że w trakcie postępowania prowadzonego przez organ P. B. nie podnosił, że przebywał w podróży służbowej. We wniosku o przywrócenie terminu, wszyscy wnioskodawcy wskazali, że pracownik operatora pocztowego pozostawił korespondencję w skrzynce pocztowej adresatów - podczas ich nieobecności, czyli niezgodnie z zasadą doręczania przesyłek poleconych. Ponadto, wnioskodawcy stwierdzili, że takie postępowanie pracownika poczty nie miało charakteru jednostkowego lecz ma miejsce notorycznie. Zatem to okoliczność nieprawidłowego doręczania korespondencji była badana przez organ jako uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez winy wnioskodawców. Wskazywana dopiero w skardze podróż służbowa dotyczy tylko jednego ze skarżących – P. B. Okoliczność ta nie była podnoszona na etapie badania możliwości przywrócenia terminu zatem organ nie miał możliwości odnieść się do tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Podkreślono, że wydruk ze strony internetowej Poczty Polskiej S.A, który jako dowód dołączyli skarżący do skargi, ma charakter jedynie poglądowy o czym świadczy pouczenie zawarte na stronie internetowej i widniejące na wydruku dołączonym do skargi. Natomiast zwrotne potwierdzenie odbioru znajdujące się w aktach sprawy jednoznacznie wskazuje, że korespondencję z decyzją Prezydenta Miasta B. doręczono P. B. 3 lutego 2022 r. Organ powtórzył, że zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłek, a także adnotacje znajdujące się na zwróconych do nadawcy przesyłkach, wypełnione przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości jako dokument urzędowy. W toku prowadzonego przez organ postępowania wnioskodawcy nie obalili domniemania, że dane wynikające z dowodów doręczenia korespondencji są niezgodne z rzeczywistością.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 80 K.p.a. poprzez dowolną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i pominięcie, że na zwrotnych potwierdzeniach odbioru znalazła się adnotacja o odmowie podpisu, wskazano że okazanie dokumentu tożsamości i odbiór korespondencji od listonosza wraz z odmową złożenia podpisu nie przeczy, że korespondencja została doręczona. Mając na uwadze wyjaśnienia Poczty Polskiej S.A., która poinformowała, że doręczanie przesyłek nadanych za zwrotnym potwierdzeniem odbioru odbywało się w trakcie trwania epidemii covid-19 bez podpisu osoby odbierającej korespondencję, a w zamian tego listonosz wpisywał na zwrotnym potwierdzeniu odbioru informacje o rodzaju dokumentu potwierdzającego tożsamość osoby odbierającej przesyłkę oraz cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu, organ nie miał podstaw prawnych do zakwestionowania prawidłowości dokonanych doręczeń.
Zdaniem organu niezrozumiały jest zarzut, że w przypadku gdy odbiorca odmawia złożenia podpisu w trybie art. 46 § 2 K.p.a. to nie ma wówczas potrzeby stosowania procedury uproszczonego odbioru korespondencji, stosowanego w związku z pandemią Covid-19 (adresat nie musi okazywać dokumentu tożsamości pracownikowi Poczty Polskiej). W toku postępowania prowadzonego przed organem wnioskodawcy nie podnosili, że odmówili złożenia podpisu na doręczonej korespondencji. Istotę niniejszej sprawy stanowi ustalenie czy miała miejsce podnoszona przez wnioskodawców nieprawidłowość doręczenia korespondencji z decyzją Prezydenta Miasta B. (pozostawienie korespondencji przez listonosza w skrzynkach pocztowych adresatów). Nie jest istotne czy adresaci odmówili podpisu odbioru korespondencji z powodu obawy przed zarażeniem Covid-19 (jednocześnie przystając na praktykowaną przez Pocztę Polską S.A. procedurę odbioru pism podczas pandemii Covid-19 okazując dokument tożsamości), czy też odmówili złożenia podpisu (bez okazywania dokumentu tożsamości). Organ oceniając czy wnioskodawcy uprawdopodobnili, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy poddał analizie nie tylko stanowisko Poczty Polskiej S.A. ale także zwrotne potwierdzenia odbioru korespondencji, na których jak już wcześniej wskazano znajdują się dane osób odbierających korespondencję i numery dokumentu tożsamości - takie same, powtarzające się na różnych zwrotkach. Adnotacja listonosza na zwrotnych potwierdzeniach odbioru o odmowie podpisu i wskazanie rodzaju dokumentu tożsamości ("DO") i czterech cyfr tego dokumentu potwierdza zastosowanie procedury doręczeń Poczty Polskiej S.A. w trakcie trwania epidemii covid-19 bez podpisu osoby odbierającej korespondencję.
Postanowieniem z 20 października 2022 r. odrzucono skargi A. P., L. D. i A. P. z powodu nie uzupełnienia braków formalnych skargi oraz nie uiszczenia wpisów od skargi w wyznaczonym terminie.
W piśmie procesowym z 16 listopada 2022 r. uczestniczka postępowania J. S. wniosła o odrzucenie wszystkich twierdzeń skarżącego i uznanie, że skarga jest niezasadna. Wywiodła, że gdyby P. B. otrzymał decyzję w późniejszym terminie niż pozostali skarżący to wniósłby osobne odwołanie w innym terminie. Tymczasem podpisał się z innymi odwołującymi w dniu 16 lutego 2022 r. co mieściło się w terminie do wniesienia odwołania. Gdyby odwołanie zostało złożone 17 lutego 2022 r. to nie byłoby przeciwskazań do jego merytorycznego rozpatrzenia. Wszystkie późniejsze reklamacje i pisma nie udowodniły, żeby P. B. lub ktoś z jego domowników nie odebrał przesyłki. Skarżący nie udowodnił tego w postępowaniu przed organem a termin był wydłużony do 30 dni. Dopiero na etapie skargi wskazał wydruki z konta g-mail oraz faktury z hotelu. Uczestniczka zakwestionowała wiarygodność tych dowodów. W kolejnym piśmie z 2 lutego 2023 r. uczestniczka poinformowała, że inwestycja została skończona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Niniejsza sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, bowiem zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej powoływana jako P.p.s.a.), sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W sprawie niniejszej przedmiotem skargi jest postanowienie Wojewody P. z [...] lipca 2022 r. kończące postępowanie wydane w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta B. z [...] lutego 2022 r.
Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił przepis art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Zgodnie z tą regulacją w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
Z powyższego wynika, że właściwy organ administracji zobowiązany jest do przywrócenia terminu, w sytuacji gdy zainteresowany spełnił łącznie następujące przesłanki: 1) wniósł wniosek o przywrócenie terminu; 2) dochował termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; 3) uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu; 4) dopełni wraz z wnioskiem tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. W przypadku niespełnienia choćby jednego z wymienionych warunków, wniosek nie może być uwzględniony. Natomiast stosownie do art. 59 § 2 K.p.a., o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Od takiego rozstrzygnięcia przysługuje skarga do sądu administracyjnego, co wynika z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a.
Regulację tę uzupełnia przepis art. 15 zzzzzn2 ust. 1, 2 i 3 specustawy. Przepis ten nałożył na organy administracji publicznej obowiązki związane z koniecznością zawiadamiania strony o uchybieniu terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego, których upływ nastąpił w czasie obowiązywania stanu epidemii i umożliwieniu stronie złożenia wniosku o przywrócenie uchybionych terminów. Jak wynika z ust. 1 powyższego przepisu w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej; 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki; 3) których niezachowanie powoduje wygaśniecie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie; 4) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony; 5) dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu.
Jak dalej stanowi ust. 2 powyższego przepisu, w zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przewrócenie terminu. Z kolei w ust. 3, ustawodawca zastrzegł, że wniosek o przywrócenie uchybionego terminu należy złożyć w terminie 30 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i oprzeć na okolicznościach objętych art. 58 § 2 K.p.a.
Powyższy tryb szczególny powoduje takie konsekwencja, że po stornie organu leży obowiązek zawiadomienia o uchybionym terminie we wskazanych w przepisie sytuacjach oraz poinformowanie strony o możliwości wystąpienia z wnioskiem w terminie 30 dni o przywrócenie terminu do wykonania uchybionej czynności. Przepis art. 15zzzzzn² specustawy nie zastępuje, ale uzupełnia art. 58 K.p.a. i o ile obie regulacje dotyczą terminów o charakterze procesowym, o tyle art. 15zzzzzn² odnosi się również do terminów o charakterze materialnoprawnym, z tym że w ust. 1 zawiera zamknięty katalog terminów, w stosunku do których może być zastosowany. Nie oznacza to jednak, że ogólna regulacja odnosząca się do przywrócenia uchybionego terminu, wynikająca z art. 58 K.p.a., doznaje istotnych modyfikacji za sprawą przepisów ustawy COVID-19. Ten przepis szczególny nie wyłącza obowiązku badania przez organy administracyjne innych przesłanek wymaganych przez przepisy K.p.a. co do okoliczności przyczyn uchybienia danego terminu wraz z badaniem przesłanek dotyczących uprawdopodobnienia braku zawinienia.
W okolicznościach niniejszej sprawy jest bezspornym, że organ administracyjny zrealizował obowiązek z art. 15 zzzzzn2 specustawy, co do wskazanego wyżej obowiązku zawiadomienia o uchybieniu terminu do złożenia odwołania oraz możliwości i trybie złożenia wniosku o jego przywrócenie (vide: zawiadomienie z 13 kwietnia 2022 r. w aktach administracyjnych sprawy). Po stwierdzeniu dochowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie przedmiotowej czynności procesowej organ administracyjny zasadnie rozpoznał wniosek w oparci o dalsze przesłanki warunkujące przywrócenie terminu w sprawie określone treścią przepisu art. 58 K.p.a. w szczególności tę dotyczącą uprawdopodobnienia braku winy (vide: wyrok WSA w Łodzi w wyroku z 14 stycznia 2022 r., II SA/Łd 862/21, pub. CBOSA).
Organ w sprawie niniejszej odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że wnioskodawcy nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie obalili domniemania, że dane wynikające z dowodów doręczenia korespondencji są niezgodne z rzeczywistością. Sąd nie podziela tego stanowiska. Przy czym zaznaczyć należy, że dalsze rozważania dotyczyć będą tylko P. B., albowiem skargi pozostałych skarżących zostały odrzucone.
Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od przedstawienia ogólnych zasad dotyczących doręczania pism przez operatora pocztowego (pocztę), jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. W przypadku takiego doręczenia przesyłka wymaga
wystawienia potwierdzenia odbioru (art. 39 § 3 pkt 1 K.p.a. obowiązujący od 5 października 2021 r. a wcześniej art. 39 K.p.a.). Pokwitowanie odbioru pisma następuje na druku potwierdzenia odbioru, który zwracany jest nadawcy. Sposób doręczenia przesyłki tego rodzaju został szczegółowo uregulowany w ustawie z 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe (Dz.U. z 2022 r., poz. 896 ze zm.) oraz w rozporządzeniu wykonawczym do tej ustawy, tj. w rozporządzeniu Ministra Administracji i Cyfryzacji z 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego (Dz.U. z 2020 r., poz. 1026). Zgodnie z § 1 pkt 2 lit. c rozporządzenia, określa ono warunki wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego, dotyczących wymagań w zakresie przyjmowania i doręczania przesyłek pocztowych, w tym dokumentowania wykonania usługi doręczenia przesyłek rejestrowanych. Przez przesyłkę rejestrowaną należy rozumieć, stosownie do art. 3 pkt 23 ustawy - Prawo pocztowe, przesyłkę przyjętą za pokwitowaniem przyjęcia i doręczoną za pokwitowaniem odbioru. W myśl § 4 ust. 2 rozporządzenia, formularz niezbędny do świadczenia usług pocztowych, np. formularz pokwitowania, operator wyznaczony podaje do publicznej wiadomości. Zgodnie natomiast z treścią § 21 ust. 1 rozporządzenia, przesyłki rejestrowane doręcza się zgodnie z art. 37 ustawy za pokwitowaniem odbioru, po stwierdzeniu tożsamości osoby uprawnionej do odbioru. W myśl § 21 ust. 3 rozporządzenia, pokwitowanie odbioru przesyłki rejestrowanej powinno zawierać czytelny podpis odbiorcy i datę odbioru. Stosownie do treści § 21 ust. 3a rozporządzenia, jeżeli odbiorca nie może pokwitować odbioru przesyłki rejestrowanej, doręczający przesyłkę sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała przesyłkę i przyczynę braku jej podpisu. Z kolei z treści § 31 ust. 1 rozporządzenia wynika, że operator wyznaczony świadczy usługę w sposób umożliwiający uzyskanie przez nadawcę dokumentu potwierdzającego odbiór przesyłki rejestrowanej, wyłącznie na pisemne żądanie nadawcy. Zgodnie z § 31 ust. 2 rozporządzenia, uzyskanie dokumentu potwierdzającego odbiór przesyłki rejestrowanej polega na doręczeniu nadawcy formularza, w postaci papierowej, na którym adresat pokwitował odbiór przesyłki rejestrowanej, albo dostarczenie nadawcy na jego wniosek informacji o doręczeniu przesyłki przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej, o ile formę taką dopuszcza operator wyznaczony. Do doręczenia formularza stosuje się odpowiednio przepisy art. 37 ustawy Prawo pocztowe.
Powyższe zasady doręczania zostały zmodyfikowane w związku z wprowadzeniem na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii, na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 491 ze zm.). Stosownie do art. 98 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2020 r o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 695 ze zm.) nieodebranych pism podlegających doręczeniu za potwierdzeniem odbioru przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe, których termin odbioru określony w zawiadomieniu o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru przypadał w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, nie można uznać za doręczone w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz przed upływem 14 dni od dnia zniesienia tych stanów. Z kolei w art. 98 ust. 2 ww. ustawy określono, w jakich przypadkach powyższy przepis nie będzie miał zastosowania. W dniu 20 sierpnia 2020 r. została ogłoszona ustawa z 24 lipca 2020 r. o zmianie ustawy o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 1423). Artykułem 5 tej ustawy ustawodawca dokonał zmiany art. 98 ust. 2 pkt 4 ustawy z 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 w ten sposób, że po literze c) dodał literę d) w brzmieniu "organ administracji publicznej". Oznacza to, że od daty wejścia w życie tej ustawy przesyłki wysłane przez organ administracji publicznej i do tego organu, mogły na powrót być uznane za doręczone, w ramach fikcji doręczenia. Zatem od chwili wejścia w życie zmiany do przesyłek wysłanych do lub przez organ administracji publicznej nie stosuje się już ograniczeń wynikających z przytoczonego art. 98 ust. 1.
Dodatkowo Poczta Polska od 28 maja 2020 r. wdrożyła działania zmierzające do obniżenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa oraz zapewnienia bezpieczeństwa klientom i pracownikom. W tym celu wprowadziła możliwość odbioru przesyłek nadanych z potwierdzeniem odbioru bez pokwitowania odbiorcy. W polu przeznaczonym na złożenie czytelnego podpisu dopuszczono możliwość umieszczenia informacji o rodzaju dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu – tzw. uproszczona forma potwierdzenia odbioru korespondencji (vide: pismo Poczty Polskiej z 5 lipca 2022 r. w aktach administracyjnych).
Z powyższych uregulowań wynika, że dowodem doręczenia przesyłki, doręczanej poprzez operatora pocztowego jest pocztowy dowód doręczenia przesyłki, który musi spełniać przewidziane w nich wymogi co do formy i treści. Tym samym, pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a., potwierdzającym fakt i datę doręczenia, zgodnie z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Innymi słowy, oznacza to, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone, czyli że w określonym dniu, danej osobie doręczono przesyłkę, która zawierała określoną korespondencję, ewentualnie, że przesyłki z określonych przyczyn w danym dniu nie doręczono i w konsekwencji ją awizowano. Pogląd, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie sądowym (vide: postanowienie NSA z 2 lutego 2023 r., II OZ 385/20; wyrok NSA z 23 stycznia 2023 r., I OSK 2755/19, pub. CBOSA). Taki charakter zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Nie budzi przy tym wątpliwości, że aby pocztowe potwierdzenie odbioru miało walor takiego dokumentu musi spełniać przewidziane w przepisach prawa wymogi co do formy i treści.
Zdaniem sądu, w sytuacji korzystania przez Pocztę Polskę ze zmodyfikowanej (uproszczonej) procedury doręczenia, jakiekolwiek wątpliwości dotyczące prawidłowości takiego doręczenia, powinny skutkować obaleniem domniemania, że dane wynikające z dowodów doręczenia korespondencji są zgodne z rzeczywistością.
W sprawie niniejszej organ przyjął, że doręczenie korespondencji P. B. z przedmiotową decyzją nastąpiło skutecznie w dniu 3 lutego 2022 r. Uzasadniając swoje stanowisko organ stwierdził, że zwrotne potwierdzenie odbioru posiada adnotację wskazującą: imię i nazwisko osoby odbierającej, datę doręczenia oraz oznaczenie "DO" i 4 ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu. Podniesiono przy tym, że poprzedzająca wydaną decyzję korespondencja również była doręczona w taki sam sposób jak i korespondencja kierowana później po tej decyzji. Na wszystkich zwrotnych potwierdzeniach odbioru znajdują się te same cyfry weryfikowanego dokumentu to jest [...]. Organ ocenił, że doręczenie było prawidłowe a okoliczności wskazywane we wniosku o przywrócenie terminu nie obalają domniemania prawdziwości zwrotnego potwierdzenia odbioru. Z kolei skarżący zarzucił, że doręczenie było nieskuteczne, albowiem pracownik operatora pocztowego wobec jego nieobecności umieścił korespondencję w skrzynce pocztowej, korzystając przy tym ze znanych mu z doręczania innych przesyłek danych identyfikacyjnych. Zdaniem skarżącego doręczenie nie miało miejsca w sposób wskazany przez operatora pocztowego w wyjaśnieniach w piśmie z 5 lipca 2022 r. W związku z tym nie miał on wiedzy o skierowaniu korespondencji z decyzją i dowiedział się o niej dopiero, gdy dokonał sprawdzenia zawartości skrzynki pocztowej. W ocenie sądu organ w sprawie niniejszej nie odniósł się do tych okoliczności. Rozstrzygnięcie swoje, rzeczywiście tak jak zarzuca się w skardze, oparł na zwrotnym potwierdzeniu odbioru oraz wyjaśnieniach Poczty. Odnosząc się do zarzutu nieskutecznego doręczenia decyzji organ pominął podnoszoną okoliczność nieobecności adresata a skupił swoje rozważania na reklamacji złożonej przez P. B. Odpowiedź Poczty Polskiej zawarta w piśmie z 29 kwietnia 2022 r. jest lakoniczna, zawiera schematyczne stwierdzenia istotnie nie wnoszące nic do sprawy. Poczta w piśmie tym poinformowała, że dokłada wszelkich starań aby obsługa klientów odbywała się w sposób profesjonalny, a spostrzeżenia klientów są wykorzystywane przy planowaniu i wdrażaniu działań naprawczych. Organ słusznie ocenił, że to pismo nie uprawdopodobnia niezawinionego niedotrzymania terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego. Okolicznością która powinna być poddana ocenie organu była podnoszona nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania w momencie dokonywania doręczenia przedmiotowej przesyłki. Organ okoliczność tę całkowicie pominął. Nadto przytaczając treść odpowiedzi Poczty z 5 lipca 2022 r. pominął jej część mającą zasadnicze znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. A mianowicie z pisma tego wynika, że od 28 maja 2020 r. wprowadzona została możliwość odbioru przesyłek nadanych z potwierdzeniem odbioru bez pokwitowania odbiorcy. W tej sytuacji wystarczyło jedynie okazać pracownikowi Poczty dokument tożsamości. W polu przeznaczonym na złożenie czytelnego podpisu umieszczana była informacja o rodzaju dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz cztery ostatnie cyfry weryfikowanego dokumentu. W ocenie sądu podnoszona okoliczność nieobecności skarżącego w momencie doręczenia przedmiotowej przesyłki oznaczała brak spełnienia przesłanki dotyczącej okazania dokumentu tożsamości pracownikowi Poczty. Świadczy to tym samym o tym, że do doręczenia przesyłki nie doszło w sposób wskazany przez Pocztę. W konsekwencji stwierdzić należy, że zostało obalone domniemanie związane z prawidłowością doręczenia. Na etapie skargi skarżący dołączył dowody z których bezspornie wynika, że nie przebywał on w czasie doręczenia korespondencji w miejscu zamieszkania. Tłumaczenie organu, że okoliczności te nie były mu znane na etapie rozpoznawania wniosku i w związku z tym nie mógł on się do nich odnieść nie zasługują na uwzględnienie. Skarżący bowiem już na etapie wniosku podnosił okoliczność dotyczącą jego nieobecności a organ się do tego nie odniósł i pominął wynikającą z pisma Poczty przesłankę skutecznego doręczenia w postaci okazania dowodu tożsamości. Nadmienić w tym miejscu należy, że wnioskodawca ma uprawdopodobnić a nie udowodnić okoliczności wyłączające jego winę w uchybieniu terminu. Dyspozycja art. 58 § 1 K.p.a. wymaga "uprawdopodobnienia" braku winy. Nie wymaga natomiast "wykazania obiektywnych przeszkód". Osoba zainteresowana powinna zatem uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. Uprawdopodobniona a nawet udowodniona nieobecność skarżącego potwierdza jego wersję, że pracownik poczty umieścił przesyłkę w skrzynce pocztowej, korzystając przy tym ze znanych mu z doręczenia innych przesyłek danych identyfikacyjnych. Wskazywanie przez organ na inne przesyłki doręczane w ten sam sposób nie mogło w sprawie niniejszej potwierdzać prawidłowości doręczenia przedmiotowej decyzji. W konsekwencji stwierdzić należy, że ocena organu o skuteczności doręczenia jest nietrafna. W sprawie doszło do wadliwego udokumentowania faktu doręczenia przesyłki. Wobec powyższego stwierdzić należy, że P. B. złożył odwołanie w terminie i powinno być ono rozpoznane merytorycznie.
Końcowo stwierdzić należy, że istotnie adnotacja umieszczona na zwrotnym potwierdzeniu odbioru o odmowie złożenia podpisu może budzić wątpliwości interpretacyjne. Na etapie odwołania skarżący wskazywał, że w sprawie nie powinien mieć zastosowania przepis art. 47 K.p.a. gdyż sytuacja odmowy przyjęcia korespondencji nie miała miejsca. Odnosząc się do tego organ wskazał, że w sprawie miał zastosowanie przepis art. 46 § 2 K.p.a. a nie 47 K.p.a. W skardze skarżący wywiódł, że uproszczone potwierdzenie odbioru dotyczy wyłącznie sytuacji określonej w art. 46 § 1 K.p.a. Wówczas zamiast podpisu adresata umieszcza się cyfry z dowodu tożsamości – cyfry identyfikujące dokument tożsamości zastępują pokwitowanie odbioru przesyłki. Potrzeba stosowania tej procedury nie zachodzi w sytuacji odmowy złożenia podpisu w trybie art. 46 § 2 K.p.a., gdyż takiego pokwitowania odbioru nie ma. Odnosząc się do tego organ w odpowiedzi na skargę wywiódł, że niezrozumiały jest zarzut, że w przypadku gdy obiorca odmawia złożenia podpisu w trybie art. 46 § 2 K.p.a. to nie ma potrzeby stosowania uproszczonego obioru korespondencji (adresat wówczas nie musi okazywać dowodu tożsamości). W ocenie sądu adnotacja o odmowie podpisu nie ma znaczenia prawnego bo oznacza tylko tyle, że doręczono przesyłkę bez podpisu osoby odbierającej korespondencję w trybie uproszczonym. Nie powinna się jednak znaleźć na zwrotce bo istotnie może prowadzić do wątpliwości interpretacyjnych związanych ze sposobem doręczenia. Zasadniczo odmowa podpisu powinna być równoznaczna z odmową przyjęcia pisma o czym stanowi art. 47 K.p.a. Zgodnie z tą regulacją jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe lub inny organ albo w inny sposób, pismo zwraca się nadawcy z adnotacją o odmowie jego przyjęcia i datą odmowy. Pismo wraz z adnotacją włącza się do akt sprawy (§ 1). W przypadkach, o których mowa w § 1, uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata (§ 2). Istotnie, gdyby w sprawie miała miejsce odmowa przyjęcia pisma, to jak słusznie podnosi skarżący nie zachodziłaby potrzeba stosowania uproszczonego potwierdzenia odbioru. Pismo byłoby doręczone w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata. Motywy wprowadzenia przez Pocztę Polską uproszczonego potwierdzenia odbioru wynikały ze stanu trwania pandemii covid co uzasadniania stanowisko organu, że w spawie miał zastosowanie przepis art. 46 § 2 K.p.a. Stanowi on, że jeżeli odbierający pismo uchyla się od potwierdzenia doręczenia lub nie może tego uczynić, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu. Z regulacji tej wynika, że jeżeli odbierający nie może potwierdzić doręczenia wówczas doręczający sam stwierdza datę doręczenia, wskazuje osobę, która odebrała pismo i przyczynę braku podpisu. Prawidłowe uproszczone potwierdzenie odbioru powinno zawierać zatem adnotację, że z uwagi na covid odbierający nie może potwierdzić odbioru (a nie odmawia podpisu) oraz wskazywać datę doręczenia i osobę która odebrała pismo w tym wypadku 4 cyfry z dowodu tożsamości. Powyższe rozważania mają jedynie charakter porządkujący, albowiem ustalenie, że skarżący nie był obecny w czasie doręczenia korespondencji w miejscu zamieszkania czynie doręczenie wadliwym. Nie mógł bowiem okazać pracownikowi poczty dowodu tożsamości a tym samym nie wiedział o pozostawieniu korespondencji w skrzynce pocztowej. Tym bardziej nie mógł odmówić złożenia podpisu, przy czym jak wskazano powyżej, adnotacja ta jest wadliwa bo nie adekwatna do zastosowanego trybu potwierdzenia odbioru. Tryb ten był zastosowany nie z powodu odmowy podpisu ale z powodu braku możliwości potwierdzenia odbioru z uwagi na covid.
Mając powyższe na uwadze sąd uchylił zaskarżone postanowienie z mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Konsekwencją uwzględnienia skargi było orzeczenie o obowiązku zwrotu przez organ na rzecz skarżącego poniesionych przez niego kosztów postępowania sądowego – art. 200 w zw. z art. 210 § 1 P.p.s.a. Do kosztów tych zaliczono wpis sądowy w wysokości 100 zł. Rozpoznając sprawę ponownie organ zastosuje się do wytycznych sądu zawartych w uzasadnieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło