II SA/Bk 853/25
WyrokWSA w Białymstoku2025-08-14
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Anna Bartłomiejczuk, Marcin Kojło
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przy ustalaniu dochodu rolnika do celów pomocy społecznej, od dochodu z hektara przeliczeniowego można odliczyć składki na ubezpieczenie społeczne rolników (KRUS)?Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko skarżącego, że organ II instancji błędnie zinterpretował przepisy ustawy o pomocy społecznej, nie pozwalając na odliczenie składek na ubezpieczenie społeczne rolników (KRUS) od dochodu z gospodarstwa rolnego. Mimo tej błędnej wykładni, sąd uznał, że nawet po odliczeniu składki KRUS, dochód skarżącego nadal przekraczał kryterium dochodowe, co uzasadniało przyznanie pomocy w formie specjalnego zasiłku celowego, ale w ograniczonej kwocie.Stan faktyczny
Skarżący, J. G., będący osobą samotnie gospodarującą i posiadający umiarkowany stopień niepełnosprawności, zwrócił się o przyznanie pomocy finansowej na dojazdy na rehabilitację i do lekarzy. Organ I instancji przyznał mu zasiłek celowy w kwocie 300 zł, uznając, że jego dochód przekracza kryterium dochodowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podtrzymując stanowisko o przekroczeniu kryterium dochodowego i ograniczonych możliwościach finansowych ośrodka. Skarżący zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając m.in. błędne wyliczenie dochodu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Marcin Kojło, Protokolant specjalista Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 sierpnia 2025 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 19 marca 2025 r. nr SKO.440/16/2025 w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę
J. G. (dalej: "skarżący") wnioskiem z dnia 4 lutego 2025 r. zwrócił się do Ośrodka Pomocy Społecznej w Wiźnie (dalej: "OPS") o pilną pomoc społeczną, wnosząc o przyznanie pomocy finansowej w kwocie 1000 zł na dojazdy na rehabilitację do Wizny, w celu realizacji przepisanych przez lekarza specjalistę rehabilitacji medycznej zabiegów fizjoterapeutycznych oraz na dojazdy na rehabilitację do Poradni Rehabilitacyjnej Szpitala Wojewódzkiego w Łomży ze skierowania lekarza specjalisty ortopedii i traumatologii, jak też na dojazdy do lekarza rodzinnego i do lekarzy specjalistów Szpitala Wojewódzkiego w Łomży na kolejne wizyty w dniu 20 lutego 2025 r. u dermatologa i w dniu 18 marca 2025 r. u ortopedy. Do wniosku dołączył skierowanie do Poradni rehabilitacyjnej z dnia 29 stycznia 2025 r. W uzasadnieniu wniosku opisał swoją sytuację osobistą, zdrowotną i finansową, podnosząc że jest osobą samotną, gospodarującą i mieszkającą samotnie, schorowaną z chorobami przewlekłymi narządu ruchu, niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym od 2 sierpnia 2018 r. Argumentował, że brakuje mu pieniędzy na remont domu i doprowadzenie bieżącej wody, naprawę ciągnika i rozrzutnika do obornika, zakup paliwa do ciągnika, nawozów i środki ochrony roślin, aby móc prowadzić gospodarstwo rolne, gdyż pieniądze, za które powinien sfinansować te zakupy musi przeznaczyć na zakup leków, na dojazdy do lekarzy specjalistów i na rehabilitację, na co też brakuje mu pieniędzy. Oświadczył, że w miesiącu styczniu 2025 r. jego jedynym źródłem dochodu było tak jak wcześniej posiadane gospodarstwo rolne, słabo zmechanizowane, gdzie poniósł wydatki: KRUS 714,00 zł, gaz 50,00 zł, telefon 25,00 zł, śmieci 24,00 zł, prąd 24,07 zł, podatek rolny 466,00 zł, OC budynków 165.00 zł OC ciągnika 53,00 zł, OC samochodu 342,00 zł, dojazdy do specjalistów do Łomży oraz do lekarza rodzinnego i na rehabilitację, wykup leków w styczniu 2025 r. na kwotę 34,25 zł, zakup żywności, zakup paszy i witamin dla zwierząt w wysokości 188,20 zł.
Decyzją z dnia 21 lutego 2025 r. nr 5012.3.2025 Wójt Gminy Wizna (dalej: "organ I instancji"), przyznał skarżącemu pomoc społeczną w formie jednorazowego specjalnego zasiłku celowego na dojazdy na rehabilitację, lekarzy specjalistów oraz lekarza rodzinnego w kwocie 300 zł.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przeprowadzonego w dniu 15 stycznia 2025 r. wywiadu środowiskowego ustalił, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i posiada orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności. Mieszka w domu drewnianym, zajmując dwa pomieszczenia: pokój i kuchnię, który to dom ogrzewanym jest piecykiem. Źródłem utrzymania w miesiącu styczniu 2025 r. był dochód z gospodarstwa rolnego w wysokości 1261,10 zł (2,7475 ha x 459 zł). Dochód został pomniejszony o opłaconą składkę KRUS w miesiącu styczniu 2025 r. w wysokości 238,00 zł i wyniósł 1023,10 zł. Organ I instancji wyjaśnił, że ze względu na kwotę dochodu przekraczającą kryterium dochodowe w przypadku skarżącego rozpatruje wniosek o specjalny zasiłek celowy w myśl art. 41 pkt 1 u.p.s., wskazując że można go przyznać w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Organ I instancji stwierdził, że sytuacja życiowa skarżącego nie jest jednak tak krytyczna jak ją przedstawia, o czym świadczy to, że głównym źródłem jego dochodu jest hodowla zwierząt na sprzedaż, gdzie uzyskany dochód po sprzedaży jednej sztuki jest wysoki w stosunku do zakupu młodego zwierzęcia (cielaka). W związku z czym, w ocenie organu skarżący jest w stanie zaspokoić zgłaszaną potrzebę także w jakimś stopniu sam. Nadto wskazano, że pracownik socjalny od kilku lat sygnalizuje skarżącemu konieczność zabezpieczenia kwoty na dojazdy na rehabilitację czy do lekarzy, z uwagi na korzystanie z tych form pomocy w ciągu roku kilkakrotnie. Organ stwierdził też, że żądana kwota w wysokości 1000 zł jest kwotą niemożliwą do zrealizowania przez Ośrodek. Nie jest to też sytuacja nagła, której skarżący nie mógł przewidzieć. Odnosząc się zaś do warunków życia skarżącego organ stwierdził, że stan budynku mieszkalnego zajmowanego przez niego wynika z jego długoletniego zaniedbania i wnioskować można, że taki stan odpowiada mu, skoro nie widzi on potrzeby wprowadzenia jakichkolwiek zmian. Wobec czego nie jest prawdą, że OPS przyczynia się do pogorszenia warunków socjalnych, zdrowotnych oraz finansowych skarżącego. Organ I instancji zaakcentował też fakt prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa rolnego, które jest dla niego stałym źródłem dochodu, wskazując przy tym, że nierealne jest to, aby było ono nierentowne, skoro skarżący nie zaprzestał wciąż tej działalności (chów byków). Końcowo organ I instancji wskazał, że skarżący powiela prośby złożone w podaniach od 2020 r. do 2024 r, które zostały już zrealizowane, a każda pomoc otrzymana od OPS jest dla skarżącego niezadawalająca, pomimo tego, że łączna suma przyznanych zasiłków w ciągu roku przewyższa pomoc finansową w stosunku do innych klientów ośrodka. Proponowane zaś przez pracownika socjalnego różne rozwiązania w celu poprawy sytuacji są negowane przez skarżącego, który jest osobą roszczeniową, nie współpracującą z pracownikiem socjalnym, narażając Ośrodek na koszty, chociażby na występowanie z wnioskiem do KRUS o informację o opłaceniu składki zdrowotnej, wobec odmowy dostarczenia takiego dokumentu. Organ I instancji uwypuklił ponadto lekceważące podejście skarżącego do pracownika socjalnego i całej instytucji. Dodatkowo organ podkreślił też, że skarżący powinien wykorzystywać własne zasoby takie jak wyższe wykształcenie, prawo jazdy, samochód, znajomość poruszania się w przepisach oraz umiejętność posługiwanie się komputerem, a także dochód z gospodarstwa rolnego.
Z wyżej opisaną decyzją nie zgodził się J. G. i wniósł od niej odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży.
W uzasadnieniu odwołania podniósł, że przyznana pomoc jest zbyt niska i nie pozwoli na poprawę stanu zdrowia, gdyż zabraknie mu pieniędzy na dojazdy na rehabilitację do Wizny oraz do Łomży, jak też na dojazdy do lekarzy, w tym do specjalistów w Łomży. Wskazał, że wydana decyzja narusza wszelkie przepisy prawa. Stanowi przy celową dyskryminację jego osoby, o czym świadczy termin i sposób załatwienia jego wniosku z dnia 3 stycznia 2025 r. o informację publiczną odnośnie przyznanych zasiłków celowych i specjalnych zasiłków celowych osobom przekraczającym kryterium dochodowe, na który jak twierdzi, po prawie dwóch miesiącach otrzymał niepełną odpowiedź w postaci pisma z dnia 18 lutego 2025 r. Podniósł, że obecnie kiedy przekracza kryterium dochodowe wynoszące 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej zaledwie o 13,10 zł, co celowo nie zostało napisane, to przyznaje się 300 zł na dojazdy na rehabilitację do Wizny i Łomży, jak też do lekarzy, która to kwota jest zbyt niska, aby nawet w mniejszej części pokryć koszty dojazdów.
Skarżący zakwestionował ustalenie zawarte w uzasadnieniu decyzji, że żądana kwota w wysokości 1000 zł jest kwotą niemożliwą do zrealizowania przez Ośrodek, odwołując się do zawartych w piśmie z dnia 18 lutego 2025 r. informacji, że OPS w Wiźnie przyznawał zasiłki celowe i specjalne zasiłki celowe po 1000 zł i więcej. Skarżący wywodził, że nigdy nie zaniedbywał napraw, a także remontów i w miarę swoich możliwości na bieżąco naprawiał i remontował a nawet dobudowywał, co potwierdzać mają zdjęcia jego gospodarstwa załączone do odwołania. Opisując w dalszej części wykonane przez siebie prace w obrębie budynków gospodarczych i domu zrealizowane w latach 1989 - 2014, podniósł m.in., że w 2006 r. podjął prace naprawcze domu, ale zabrakło mu pieniędzy na doprowadzenie wody do domu i zaczęły się pojawiać problemy zdrowotne układu ruchu, bóle barków, łokci i kręgosłupa. Podkreślił, że każdej zimy podejmował się dodatkowej pracy fizycznej, a zaoszczędzone pieniądze wydatkował na zakup ciągnika oraz rozrzutnika jednoosiowego do obornika oraz własnym nakładem pracy dostosował inne narzędzia konne do zakupionego ciągnika. Podniósł, że pomimo ciężkiej pracy fizycznej we własnym niewielkim gospodarstwie rolnym, od momentu objęcia go po dziadkach w 1986 r., "dorobił się" jedynie schorzeń układu ruch, w tym dwóch rolniczych chorób zawodowych. Również pomimo podjętego wysiłku i starań na stworzenie sobie godnych warunków życia zabrakło mu już pieniędzy i zdrowia na dokończenie i doprowadzenie wody bieżącej do domu. Wobec powyższego skarżący nie zgodził się z twierdzeniami i wnioskami decyzji, że stan budynku mieszkalnego wynika z jego długoletnich zaniedbań i tym, że od czasu objęcia gospodarstwa wraz z domem po dziadkach do chwili obecnej nie podjął żadnych starań, aby ulepszyć swoje warunki mieszkaniowe, jak też wnioskowi, że takie warunki mu odpowiadają.
W dalszej części uzasadnienia odwołania skarżący wskazał, że pracownik socjalny nakazuje mu sprzedać lub wydzierżawić gospodarstwo rolne, czyli wyzbyć się swojego majątku i warsztatu pracy i zatrudnić się w Biedronce do układania towarów na półkach, wytykając mu, że ma wykształcenie wyższe, prawo jazdy, samochód, umie posługiwać się komputerem. Wnioskodawca za celowe uznał pomijanie, że jest to wykształcenie wyższe, ale typowo rolnicze. Argumentując ponadto, że na pierwszym roku studiów (1998) przez tylko dwa semestry była informatyka, czyli podstawy nauki i pracy na komputerze i na dzień dzisiejszy nawet niektóre przedszkolaki mają już większą wiedzę posługują się już lepiej komputerem niż on. Co do posiadania samochodu wskazał, że jest w posiadaniu przekazanej darowizną od rodziców Skody F. wyprodukowanej w roku 1998, czyli obecnie już 27-letnego samochodu z przebiegiem 216000 km, wyeksploatowanego i ciągle się psującego, pomimo tego naprawianego, aby mógł mieć czym dojechać do lekarza czy na rehabilitację, bo nie ma pieniędzy na zakup lepszego samochodu. Stwierdził, że odnośnie proponowanej pomocy żywnościowej w postaci produktów żywnościowych z programu FEAD wielokrotnie się wypowiadał i w dniu 18 lutego 2025 r. niczego nie odmówił. Po raz kolejny wskazał, że ze względu na warunki mieszkaniowe, brak bieżącej wody, którą musi donosić wiadrami ze studni, mycie naczyń w misce, w której się myje, ciężko jest mu przygotować posiłki w domu, jak też ma już kłopoty z układem przewodu pokarmowego ze względu na częste spożywanie kanapek i suchego prowiantu, dlatego zależy mu na zdrowiu i spożywaniu pełnowartościowego gorącego posiłku z programu rządowego, o które składa wnioski. Odnośnie dopłat otrzymanych z ARiMR wyjaśniał, że są to dopłaty do podwyższonych kosztów produkcji i prowadzenia gospodarstwa rolnego, o czym wielokrotnie pisał i przedstawiał faktury za zakup paliwa, nawozów, środków ochrony roślin, pasz, witamin i koncentratów wysokobiałkowych dla zwierząt. Argumentował, że celowo pomija się wydatki ponoszone przez okres chowu cielęcia, który trwa prawie dwa lata od zakupu cielęcia do momentu sprzedaży dużej sztuki. Wniósł, aby OPS w Wiźnie zwrócił się do Instytutu Ekonomii Rolnictwa, aby wyliczył dochód w odniesieniu wyłącznie do jego gospodarstwa wraz z dopłatami, które są brane pod uwagę przy wyliczeniach statystycznych. Zdaniem skarżącego OPS wysuwa wobec niego bezsensowne i niecelowe propozycje pracy i zatrudnienia, czy też sprzedaży gospodarstwa lub jego części. Zaprzeczył, aby poinformował i to z premedytacją pracowników socjalnych, żeby zwrócili się do KRUS o informację o opłatę składki, dodatkowo wskazując jeszcze, że nie będzie jeździł do Wizny, gdzie był widziany kilkukrotnie. Przyznał, że poinformował pracowników socjalnych, że nie ma dowodu opłaty składki KRUS, gdyż opłacił to ubezpieczenie z konta, żeby nie płacić wysokiej prowizji i nie ma możliwości wydrukowania tej opłaty, bo nie ma drukarki. Zanegował stwierdzenie, że nie współpracuje z OPS.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży (dalej też jako: "Kolegium") nie podzieliło argumentacji skarżącego i decyzją z dnia 19 marca 2025 r. nr SKO.440/16/2025 utrzymało decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium powołało przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2024 r. poz. 1283 ze zm., dalej też jako: "u.p.s."), wskazując, że z powyższej regulacji wynika, że przesłanką przyznania zasiłku celowego jest zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej, w pojęciu której mieszczą się z pewnością koszty leczenia, na które składają się wydatki na dojazdy na rehabilitację i do lekarzy, co do których skarżący zawnioskował o pomoc społeczną. Przyznanie jednak tego rodzaju zasiłku w każdym przypadku uzależnione jest od spełnienia kryterium dochodowego, wynikającego z art. 8 ust. 1 u.p.s. W myśl art. 8 ust. 1 pkt 1 u.p.s. prawo do świadczeń z pomocy społecznej przysługuje osobie samotnie gospodarującej, której dochód nie przekracza kwoty 1010 zł. To kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej obowiązuje od dnia 1 stycznia 2025 r., zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 12 lipca 2024 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2024 r., poz. 1044, dalej też jako "rozporządzenie RM 2024"). Zgodnie z podstawową regułą, wyrażoną w art. 8 ust. 3 u.p.s. za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszona o: 1) miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych i koszty uzyskania przychodu; 2) składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach; 3) kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób. Ustawodawca wprowadził również szczególne zasady ustalania dochodu, w tym dochodu uzyskiwanego z działalności rolniczej. Zgodnie z treścią art. 8 ust. 9 u.p.s. dochód ten jest ustalany jako iloczyn ilości hektarów przeliczeniowych i kwoty dochodu z 1 hektara przeliczeniowego ustalanej przez Radę Ministrów drogą rozporządzenia, przy czym kwotę dochodu należy uwzględnić jako obowiązującą w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku, czyli w sprawie niniejszej w styczniu 2025 r. (wniosek został złożony 4 lutego 2025 r.). Na podstawie rozporządzenia RM 2024 kwota dochodu miesięcznego z 1 ha przeliczeniowego od dnia 1 stycznia 2025 r. wynosi 459 zł. Z powyższego wynika, że w przypadku gospodarstw rolnych przyjmuje się tzw. ryczałtowy tryb ustalania dochodu z gospodarstwa rolnego, niezależnie od faktycznych dochodów, jakie przynosi dane gospodarstwo. Kolegium wyjaśniło przy tym, że dochód o którym mowa w art. 8 ust. 9 u.p.s. nie jest przychodem w rozumieniu art. 8 ust. 3 u.p.s., który dopiero po pomniejszeniach wskazanych w tym przepisie daje dochód. Taką samą konstrukcję dochodu ustawodawca przyjął w regulacji szczególnej zawartej w art. 8 ust. 5 pkt 1 u.p.s., dotyczącym pozarolniczej działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Nadto wskazał, że w orzecznictwie sądowym podnosi się, że gdyby ustawodawca zamierzał przyznać rolnikom prawo do odliczania od dochodu uiszczanych przez nich składek na ubezpieczenie społeczne, to znalazłoby to jednoznaczne odzwierciedlenie w treści art. 8 ust. 9 u.p.s. Skoro zaś przepis ten nie definiuje dochodu jako przychodu pomniejszonego o koszty jego uzyskania, stwierdzić należy, że w przypadku rolników wykluczona jest możliwość odliczania kosztów związanych z uzyskaniem dochodu, w tym także opłaconej składki do kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (por. wyrok WSA w Białymstoku z 10 maja 2018 r., sygn. II SA/Bk 99/18, publ. CBOSA). Zatem dochód skarżącego, wyliczony zgodnie z powyższymi regułami, jako iloczyn ilości hektarów przeliczeniowych (2,7475 ha) i kwoty dochodu z 1 ha przeliczeniowego w kwocie 459 zł zgodnie z rozporządzeniem RM 2024, w miesiącu styczniu 2025 r. wyniósł 1261,10 zł (2,7475 ha x 459 zł), a nie 1023,10 zł, jak błędnie przyjął to organ I instancji i nie podlegał pomniejszeniu o składki KRUS zapłacone w styczniu 2025 zł ani w pełnej wysokości 714 zł wynikającej z pisma KRUS Placówki Terenowej w Łomży z dnia 11 lutego 2025 r., znak 0107-PS.0152.18.2025, ani w części w wysokości 238 zł przyjętej przez organ I instancji.
Ustalona kwota dochodu w wysokości 1261,10 zł jest zatem powyżej kryterium dochodowego wynikającego z przepisów art. 8 ust. 1 pkt 1 u.p.s., a przekroczenie obowiązującego kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarujące powoduje sytuację, że skarżący nie ma prawa do świadczeń z pomocy społecznej na ogólnych zasadach, nie może zatem zostać przyznany mu zasiłek celowy.
Kolegium podkreśliło, że ze względu na uzyskiwanie przez skarżącego dochodu wyższego od kryterium dochodowego wniosek rozpatrzono w oparciu o przepis art. 41 pkt 2 u.p.s., zgodnie z którym w szczególnie uzasadnionym przypadku osobie lub rodzinie osiągającej dochód przekraczający kryterium dochodowe może być przyznany specjalny zasiłek okresowy pod warunkiem zwrotu części lub całości kwoty zasiłku (art. 41 pkt 2 ustawy). Organ za orzecznictwem wyjaśnił, jak należy rozumieć pojęcie "szczególnie uzasadnionego przypadku".
Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy, mając na względzie zasady udzielania świadczeń społecznych, Kolegium podzieliło ocenę organu I instancji, że sytuacja życiowa skarżącego daje podstawę do przyznania specjalnego zasiłku celowego w kwocie 300 zł. Zdaniem Kolegium ocena ta nie narusza granic uznania administracyjnego. Sytuacja życiowa skarżącego posiada cechy "szczególnie uzasadnionego przypadku", dającego podstawę do udzielania pomocy społecznej w formie specjalnego zasiłku celowego w wysokości przyznanej zaskarżoną decyzją. W wywiadzie środowiskowym z dnia 15 stycznia 2025 r. w aktualnej sytuacji zdrowotnej skarżącego wyakcentowano leczenie specjalistyczne u ortopedy i dermatologa oraz pozostawanie pod stałą opiekę lekarza rodzinnego. Z kolei do wniosku wszczynającego niniejsze postępowanie skarżący załączył skierowanie do Poradni rehabilitacyjnej wystawione w dniu 29 stycznia 2025 r., w trybie pilnym (CITO), przez lekarza specjalistę ortopedii i traumatologii narządu ruchu. Powyższe pozwala przyjąć, że w przypadku skarżącego aktualnie pilną potrzebą życiową jest leczenie specjalistyczne, w tym podjęcie rehabilitacji, która jest nieprzewidzianą sytuacją, na skutek której skarżący wymaga pomocy doraźnej. Jednakże wobec wnioskowanej na ten cel przez skarżącego kwoty 1000 zł, Kolegium zaakcentowało, że świadczenia z pomocy społecznej mają jedynie charakter pomocniczy, tzn. są przyznawane w zakresie, w jakim osoby ubiegające się o ich przyznanie same, we własnym zakresie nie są w stanie ich zapewnić. Omawiana pomoc nie może zatem zabezpieczać wszystkich potrzeb osób ubiegających się o pomoc, jak również być przyznana w oczekiwanej przez te osoby wysokości. Przepis art. 41 u.p.s., nie może też w żadnym razie prowadzić do powstania sytuacji, w której osoba ubiegająca się o przyznanie pomocy społecznej uczyni z tej pomocy swoje stałe źródło utrzymania.
Tymczasem sytuacja skarżącego choć z pewnością trudna nie jest krytyczna na tyle, by nie posiadał on żadnych własnych możliwości w zakresie realizacji zaistniałej potrzeby. Z akt sprawy wynika, że źródłem utrzymania skarżącego jest gospodarstwo rolne o powierzchni 7,05 ha fizycznych i 2,7475 ha przeliczeniowych, z którego w styczniu 2025 r. dochód wyniósł 1261,10 zł. Wskazywane zaś przez skarżącego wydatki na utrzymanie (rodzaj i wysokość) mieszczą się w zwykłych kosztach utrzymania. Ponadto jak sam wskazał skarżący poniósł także wydatki na: KRUS 714,00 zł, podatek rolny 466,00 zł, składki OC: budynków 165,00 zł, ciągnika 53,00 zł, samochodu zł, zakup pasz i witamin dla zwierząt w kwocie 188,20 zł oraz dojazdy do specjalistów do Łomży i lekarza rodzinnego oraz na rehabilitację, zakup żywności, których nie określił kwotowo. Powyższe zdaniem organu prowadzi do wniosku, że jego sytuacja jest w rzeczywistości lepsza niż przez niego przedstawiana. Świadczy o tym, choćby porównanie dochodu z wydatkami z miesiąca stycznia 2025 r. Dochód wyniósł 1261,10 zł, tymczasem wydatki (z wyłączeniem składek KRUS) tylko w zakresie sprecyzowanym kwotowo wyniosły 1371,52 zł (koszty utrzymania 157,32 zł + podatek rolny 466,00 zł + składki OC ogółem 560,00 zł + zakup pasz i witamin dla zwierząt 188,20 zł). Skarżący oświadczył też, że poniósł wydatki na zakup żywności i dojazdy do lekarzy i na rehabilitację. Powyższe dowodzi, że wydatki skarżącego w styczniu 2025 r. przekroczyły dochód. Co więcej, w ocenie Kolegium, wątpliwości budzi wydatkowanie w tym czasie kwoty 466 zł podatku rolnego, bowiem Kolegium z urzędu wiadomo, iż kwota ta nie dotyczy z pewnością 2025 r., bowiem Wójt Gminy Wizna decyzją z dnia 4 lutego 2025 r., nr BF3123.40272.1.2025 r. ustalił skarżącemu łączne zobowiązanie podatkowe w kwocie 442,00 zł, płatne w czterech ratach, w kwotach po 111 zł w terminach do 15 marca, 15 maja, 15 września i w kwocie 109 zł do 15 listopada 2025 r. Decyzja ta została doręczona w dniu 20 lutego 2025 r. i skarżący wniósł od niej odwołanie do Kolegium, a sprawa jest w trakcie rozpoznawania. Zatem na dzień złożenia wniosku w niniejszej sprawie (4 luty 2025 r.) skarżący nie dysponował jeszcze decyzją określającą zobowiązanie podatkowe w podatku rolnym na 2025 r., a w dacie wniesienia odwołania w niniejszej sprawie (5 marca 2025 r.) nie upłynął termin płatności nawet pierwszej raty tego podatku. Co więcej, w wywiadzie środowiskowym z 15 stycznia 2025 r. skarżący nie wymienił wśród wydatków podatku rolnego w kwocie 466 zł. Wnioskodawca nie sprecyzował też, jakiego okresu ta kwota ma dotyczyć, podobnie jak kwoty zapłaconych składek OC, których wysokość pozwala na wniosek, że zostały zapłacone za okres dłuższy niż miesiąc, przypuszczalnie co najmniej półroczny i powinny być przypisane do wydatków związanych z miesiącem styczniem 2025 r. proporcjonalnie, a nie w całości. Końcowo podniosły, że dla oceny sytuacji skarżącego ma również znaczenie okoliczność, że skarżący w 2025 roku otrzymał już pomoc w formie świadczenia pieniężnego na zakup posiłku w wysokości po 350 zł miesięcznie na okres od 1 stycznia 2025 r. do 30 czerwca 2025 r. przyznaną decyzją Kierownika OSP w Wiźnie z dnia 16 stycznia 2025 r., nr 5023.1.1.2025, utrzymaną w mocy decyzją Kolegium z dnia 5 marca 2025 r., nr SKO.440/13/2025.
Odnosząc się zaś do posiada przez skarżącego orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności dostrzeżono, że niepełnosprawność ta nie czyni go niezdolnym do normalnego, w pełni samodzielnego funkcjonowania, a w szczególności nie skutkuje niezdolnością do pracy. Skarżący bowiem, jak sam przyznaje nie jest osobą bezrobotną, lecz w pełni czynną zawodowo. Jak wynika z jego twierdzeń prowadzi on gospodarstwo rolne, w którym prowadzi produkcję roślinną z uprawą zboża, jak i produkcję zwierzęcą nastawioną na hodowlę byków. Nadto pobiera płatności z ARiMR a zatem przysługuje mu status czynnego producenta rolnego. Doświadczenie życiowe podpowiada, że ten rodzaj aktywności zawodowej wymaga niewątpliwie sprawności fizycznej, w tym ruchowej. Stąd też choroby przewlekłe narządu ruchu, na które powołuje się skarżący o ile mogą oddziaływać negatywnie na stan zdrowia to nie w stopniu dyskwalifikującym całkowicie z rynku pracy, w tym nie stanowią przeciwskazania do wykonywania zawodu rolnika, skoro faktycznie wciąż zawód ten jest przez niego wykonywany. Bezspornie skarżący porusza się o własnych siłach, nie korzysta z pomocy innych osób i takiej pomocy nie wymaga. Niepełnosprawność zatem nie ogranicza go w codziennym funkcjonowaniu i nie pozbawia możliwości podjęcia dodatkowej pracy czy zmiany zatrudnienia. Skarżący nie należy też do osób objętych bezwzględnymi przeciwskazaniami do podjęcia pracy, posiada wyższe wykształcenie, doświadczenie zawodowe, kompetencje cyfrowe w postaci realnej umiejętność obsługi komputera i korzystania z Internetu. Ponadto posiada prawo jazdy kategorii B i jest czynnym kierowcą. Wpisanie zaś w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności we wskazaniach dotyczących zatrudnienia "praca w warunkach chronionych", nie wyklucza podjęcia zatrudnienia na wolnym rynku pracy, a z drugiej strony dostrzec należy, że trudno uznać pracę wykonywaną przez skarżącego we własnym gospodarstwie rolnym, za pracę w warunkach chronionych. Tym niemniej podczas wywiadu środowiskowego w dniu 15 stycznia 2025 r. skarżący był informowany przez pracownika socjalnego również o możliwości zatrudnienia w zakładzie pracy chronionej, co w świetle doświadczenia życiowego pozostawałoby do pogodzenia nawet z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, a z pewnością pozwoliłoby na poprawę sytuacji finansowej i zdrowotnej skarżącego. Mając na uwadze powyższe Kolegium wskazało, że sytuacja zdrowotna oraz predyspozycje osobiste pozwalają skarżącemu na podjęcie osobistych starań i wysiłków zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych i przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej. W świetle powyższych okoliczności, nie kwestionując przy tym prac, jakie w przeszłości, w latach 1989-2014 podjął w obrębie domu, budynków gospodarczych i maszyn rolniczych, uprawniona jest zdaniem Kolegium ocena, że nie wykorzystuje on jednak w pełni własnych możliwości i od wielu już lat nie wykazuje własnej inicjatywy w dążeniu do zapewnienia sobie potrzeb bytowych własnym staraniem, jednocześnie winiąc za taki stan rzeczy niesłusznie organy pomocowe i pracowników socjalnych. Co istotne skarżący nie chce korzystać, tak jak inne osoby, z alternatywnych form wsparcia w postaci paczek żywnościowych z Programu FEAD. O ile można zatem zgodzić się, że opisane przez niego warunki mieszkaniowe są trudne, to jednak z pewnością nie wykluczają przygotowania we własnym zakresie ciepłego posiłku z wykorzystaniem produktów pochodzących z paczek żywnościowych, co też pozwoliłoby na oszczędności w budżecie skarżącego i nie byłoby ze szkodą dla zdrowia. Powyższe świadczy o braku chęci zmiany, czy choćby poprawy tej sytuacji przez skarżącego i braku chęci współpracy z pracownikiem socjalnym.
Końcowo organ odwoławczy wyjaśnił, że sposób dysponowania środkami przeznaczonymi na pomoc nie może być dowolny i prowadzić w szczególności do nieuzasadnionego uprzywilejowania jednej osoby kosztem innych. OPS dysponuje ograniczonymi środkami finansowymi, a posiadane fundusze musi rozdzielać racjonalnie z uwzględnieniem wszystkich osób wymagających wsparcia. Organ pomocowy nie jest zobligowany też zabezpieczyć wszystkich potrzeb osób ubiegających się o pomoc, jak również udzielać świadczeń w oczekiwanej przez te osoby wysokości. W tym kontekście organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, jest on osobą dyskryminowaną przez organ I instancji. Nie sposób takiego wniosku wyprowadzić z treści informacji zawartej w załączonym do odwołania piśmie Kierownika OPS z dnia 18 lutego 2025 r. stanowiącym odpowiedź na wniosek o udzielenie informacji publicznej. Wynika z niego, że skarżący w 2024 r. otrzymał pomoc w postaci zasiłku celowego w łącznej wysokości 1300 zł, gdzie w większości przypadków kwoty te kształtowały się na poziomie poniżej 1000 zł, zaś ww. nie jest jedynym beneficjentem Ośrodka Pomocy Społecznej w Wiźnie. Organ I instancji słusznie zatem w zaskarżonej decyzji zwrócił uwagę, że łączna suma zasiłków udzielanych skarżącemu przewyższa pomoc finansową w stosunku do innych klientów OPS. Ponadto zgodnie z informacją Kierownika OPS przekazaną wraz z odwołaniem, skarżący od roku 2012 pozostaje beneficjentem pomocy społecznej i jego sytuacja jest dobrze znana organowi pomocowemu, a na dzień 31 grudnia 2024 r. udzielona mu pomoc wyniosła łącznie 23.300,84 zł.
Reasumując zdaniem Kolegium, przyznana skarżącemu pomoc jest, tak w zakresie rodzaju, formy i wymiaru, adekwatna do stanu faktycznego niniejszej sprawy, z uwzględnieniem jego sytuacji życiowej, jak i istniejących możliwości finasowania pomocy.
Z ww. decyzją SKO nie zgodził się J. G. i wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, zarzucając jej naruszenie wszelkich przepisy prawa, w tym: Konstytucję RP; ustawę z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego; ustawę o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych; przepisy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy; ustawę o pracownikach samorządowych; ustawę o pomocy społecznej, kodeks kamy przez przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków służbowych, w tym nienależyte ich wykonywanie.
W uzasadnieniu wskazał, że podtrzymuje wszystko co napisał we wniosku inicjującym niniejsze postępowanie oraz w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podniósł, że celowo źle wyliczono jego dochód nie stosując odliczenia miesięcznej składki KRUS, o czym mówi art. 8 ust. 3 u.p.s. Zdaniem skarżącego od wyliczonego dochodu za miesiąc styczeń 2025 r., jak wskazuje przepis art. 8 ust. 9 u.p.s. należy następnie zastosować art. 8 ust. 3 u.p.s., co daje 1023,10 zł dochodu (2,7475 x 459 - 238 składka KRUS) i zaledwie o 13,10 zł przekracza kryterium dochodowe wynoszące 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej uprawniające do zasiłku celowego. W dalszej części skarżący podważył ustalenia decyzji SKO, że jego sytuacja finansowa nie jest krytyczna i pozwala na wygospodarowanie również we własnym zakresie środków z przeznaczeniem na dojazdy do lekarzy i rehabilitację, zarzucając w tym względzie złe wyliczenie wydatków za miesiąc styczeń 2025 r. Oponował ocenie, że nie przejawia chęci zmiany oraz poprawy swojej sytuacji oraz woli współpracy z pracownikiem socjalnym. Nie zgodził się również z ustaleniami organów w zakresie odmowy skorzystania z alternatywnej pomocy w postaci paczek żywnościowych z Programu FEAD i przyjęcia pomocy rzeczowej od OPS w Wiźnie, a także ustaleniami o dysponowaniu ograniczonymi środkami finansowymi i wysokości pomocy zrealizowanej przez OPS w Wiźnie na jego rzecz od 2012 r., niewykorzystywania w pełni własnych możliwości i niewykazywania własnej inicjatywy w dążeniu do zapewnienia sobie potrzeb bytowych własnym staraniem.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie wnosząc o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi i jej uzasadnienia, Kolegium wskazało, że pozostają one w całości nietrafne. Wbrew twierdzeniom skarżącego w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów aktów prawnych wskazanych w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądu w sprawie niniejszej jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z 19 marca 2025 r. utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Wizna z 21 lutego 2025 r. w sprawie przyznania skarżącemu pomocy społecznej w formie jednorazowego specjalnego zasiłku celowego na dojazdy na rehabilitację, lekarzy specjalistów oraz lekarza rodzinnego w kwocie 300 zł.
Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy u.p.s., określające przesłanki przyznawania poszczególnych świadczeń z pomocy społecznej oraz wskazującej cele polityki społecznej państwa. Zgodnie z treścią art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 i 2 u.p.s., pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwianie osobom i rodzinom przezwyciężania trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Ma ona wspierać wysiłki zmierzające do zaspokojenia niezbędnych potrzeb, a przez to umożliwić życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Głównym zadaniem pomocy społecznej jest zapobieganie powstawaniu takich sytuacji poprzez pomoc rodzinom i osobom w ich usamodzielnianiu się i integracji ze środowiskiem. Celem pomocy społecznej nie jest więc wyręczanie osób w pozyskiwaniu źródeł dochodów. Pomoc ta może zostać przyznana dopiero w momencie, gdy strona po wykorzystaniu swoich uprawnień, możliwości i zasobów nadal pozostaje w trudnej sytuacji życiowej. Odmienna interpretacja pozostawałaby w sprzeczności z intencją ustawodawcy, który nadał pomocy społecznej charakter subsydiarny. Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 4 u.p.s. ewentualne potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny być uwzględnione tylko wówczas, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej.
Jedną z ustawowych form pomocy społecznej jest wnioskowany przez skarżącego, uregulowany w art. 39 ust. 1 u.p.s. zasiłek celowy. Z treści tego przepisu wynika, że zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Ustęp 2 tego przepisu wymienia przykładowo potrzeby na które zasiłek celowy może być przyznany. Regulacja ta stanowi, że zasiłek celowy może być przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobów medycznych i leczenia, ogrzewania, w tym opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, a także kosztów pogrzebu. Użycie terminu "może" oznacza uznaniowość (nie obowiązek) w zakresie przyznania zasiłku i konieczność ważenia interesu strony i interesu publicznego. To ważenie i ocena interesów następuje, gdy spełnione są pozostałe kryteria uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, do których należy m.in. kryterium dochodowe.
W sprawie niniejszej przesłanką wykluczającą przyznanie skarżącemu na zasadach ogólnych wnioskowanego zasiłku celowego było przekroczenie kryterium dochodowego. Powyższa okoliczność została stwierdzona przez organy obu instancji (w obu przypadkach ustalony dochód skarżącego przekraczał kryterium dochodowe), jednakże co istotne sposób obliczenia tego dochodu był odmienny. Zasadniczy spór dotyczył bowiem tego czy w przypadku rolników istnieje możliwość odliczania od dochodu składki na ubezpieczenie społeczne rolników. Rozstrzygając ten spór, Sąd podzielił stanowisko skarżącego, że to organ I instancji dokonał prawidłowych ustaleń odnośnie wysokości dochodu skarżącego, pomniejszając go o składkę na KRUS opłaconą w styczniu 2025 r. Okoliczność ta nie ma jednak wpływu na rozstrzygnięcie, albowiem, mimo odjęcia kwoty składki na KRUS od kwoty ustalonego dochodu, wysokość ta również przekracza ustawowe kryterium dochodowe pozwalające na przyznanie świadczenia z art. 39 u.p.s.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że w myśl art. 8 ust. 1 pkt 1 u.p.s. prawo do świadczeń z pomocy społecznej przysługuje osobie samotnie gospodarującej, której dochód nie przekracza kwoty 1010 zł. To kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej obowiązuje od dnia 1 stycznia 2025 r., zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 12 lipca 2024 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2024 r., poz. 1044, dalej też jako "rozporządzenie RM 2024").
Sposób ustalania dochodu szczegółowo uregulowano zaś w art. 8 ust. 3 u.p.s. Zgodnie z tym przepisem za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku lub w przypadku utraty dochodu z miesiąca, w którym wniosek został złożony, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o: 1) miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych, 2) składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz 3) kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób. Ustawodawca wprowadził również szczególne zasady ustalania dochodu, w tym dochodu uzyskiwanego z działalności rolniczej. Zgodnie z treścią art. 8 ust. 9 u.p.s. dochód ten jest ustalany jako iloczyn ilości hektarów przeliczeniowych i kwoty dochodu z 1 hektara przeliczeniowego ustalanej przez Radę Ministrów drogą rozporządzenia, przy czym kwotę dochodu należy uwzględnić jako obowiązującą w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku, czyli w sprawie niniejszej w styczniu 2025 r. (wniosek z 4 lutego 2025 r.). Na podstawie rozporządzenia RM 2024 kwota dochodu miesięcznego z 1 ha przeliczeniowego od dnia 1 stycznia 2025 r. wynosi 459 zł.
Analizując przepisy art. 8 u.p.s., poczynając od ust. 3 do ust. 13 zauważyć należy, że wszystkie one dotyczą sposobu ustalenia dochodu, jednakże przepis ust. 3 ma charakter ogólny i odnosi się do wszystkich przychodów, bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania. Innymi słowy poszczególne składniki dochodów rodziny (osoby samotnie gospodarującej) oblicza się według wskazań zawartych w poszczególnych ustępach art. 8 cyt. ustawy, a następnie po myśli ust. 3 składniki te sumuje się, pomniejszając o wymienione w tym przepisie obciążenia, takie jak podatek dochodowy, składki na ubezpieczenia, alimenty. Nie jest zatem trafna argumentacja organu II instancji, że brak możliwości odliczenia składek płaconych przez rolnika do KRUS wynika z art. 8 ust. 9 u.p.s., który określa sposób ustalenia dochodu z gospodarstwa rolnego, nie przewidując żadnych odliczeń.
Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 18 marca 2009 r. I OSK 1461/08, dochód w rozumieniu art. 8 ust. 3 u.p.s., to ogół wpływów pochodzących z okresów wskazanym w tym przepisie lub ust. 11 art. 8. Nie ma więc jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że od dochodu uwzględniającego także dochód z gospodarstwa rolnego, ustalony na podstawie art. 8 ust. 9 u.p.s. nie podlegają odliczeniu składniki na ubezpieczenie społeczne rolników. Zdaniem NSA, dochody ustalone z uwzględnieniem tych zasad sumuje się. Wynika to jednoznacznie z art. 10 ust. 8 u.p.s., zgodnie z którym sumuje się dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej, z hektarów przeliczeniowych oraz z innych źródeł. Tak zsumowane dochody pomniejsza się następnie o obciążenia wymienione z art. 8 ust. 3 pkt 1-3. W punkcie 2 ust. 3 art. 8 wymienione zostały składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz składki na ubezpieczenie społeczne określone w odrębnych przepisach. Odrębnymi przepisami, o jakich mowa w powyższym przepisie, są bezspornie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz.25 ze zm.), nakładające na rolników obowiązek opłacenia składki na przewidziane ustawą ubezpieczenie społeczne. W związku z powyższym nie ma jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że od dochodu uwzględniającego także dochód z gospodarstwa rolnego, ustalony na podstawie art. 8 ust. 9 ustawy, nie podlegają odliczeniu składki na ubezpieczenie społeczne rolników. NSA podkreślił przy tym, że gdyby ustawodawca rzeczywiście nie zamierzał przyznać rolnikom prawa do odliczania uiszczanych przez nich składek na ubezpieczenie społeczne rolników od dochodu ustalanego na potrzeby pomocy społecznej, to taki zamysł powinien znaleźć jednoznaczne odzwierciedlenie w treści art. 8 ust. 3 pkt 2. Skoro zaś przepis ten wyłączeń takich nie zawiera, to nie można ich wywodzić w drodze zabiegów interpretacyjnych. Organy administracji publicznej i sądy administracyjne nie powinny doszukiwać się takich intencji i zamiarów ustawodawcy. Nawet jeżeli przepisy omawianej ustawy mogą rodzić pewne wątpliwości interpretacyjne, to i tak nie mogą być wykładane na niekorzyść osób korzystających z pomocy społecznej.
W tym miejscu dodać należy, że odliczanie od dochodu uzyskiwanego z hektara przeliczeniowego składek odprowadzanych do KRUS było poddane dyskusji również w literaturze przedmiotu. W komentarzu do ustawy o pomocy społecznej do art. 8 u.p.s. I. Sietpowska (wyd. IV, Warszawa 2023, art. 8) wskazała, że głównym źródłem wątpliwości okazało się powołanie się przez ustawodawcę w ust. 9 komentowanego artykułu na dochód uzyskiwany z hektara przeliczeniowego, a nie na przychód. Zauważyła jednak, że sądy nie podzielają zdania, że operując określeniem "dochód" w art. 8 ust. 9 u.p.s., ustawodawca sam dokonał już pomniejszenia o składki na ubezpieczenie i wskazał kwotę uzyskiwaną z hektara przeliczeniowego jako ostateczną, niepodlegającą pomniejszeniu. Stąd w jej ocenie właściwsze byłoby używanie w tym przepisie określenia "przychód", a nie "dochód". Nie mniej jednak dostrzegła też, że wskazany przepis jest częścią artykułu, w którym ustala się ogólną definicję dochodu. Dlatego też zgodzić się należy ze stanowiskiem przyjętym w orzecznictwie, że ust. 9 nie traktuje się jako przepisu szczególnego wyłączającego zastosowanie ust. 3. Przepis art. 8 ust. 3 u.p.s nie definiuje pojęcia przychodu. Nie oznacza to jednak, że należy go interpretować, posługując się wykładnią zawartą w innych przepisach, a nawet utożsamiać go z pojęciem przychodu, o jakim mowa w art. 8 ust. 5 u.p.s. Ten ostatni przepis odnosi się bowiem wyłącznie do osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, a zatem w sposób oczywisty dotyczy przychodu uzyskiwanego tylko z takiej działalności. Natomiast art. 8 ust. 3 u.p.s. ma charakter ogólny.
Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że Kolegium dokonało błędnej wykładni art. 8 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 8 ust. 9 u.p.s. Skoro składki na ubezpieczenie społeczne rolników pomniejszają dochód na podstawie art. 8 ust. 3 pkt 2 u.p.s., to nie może ulegać wątpliwości, że organy rozpatrując wniosek skarżącego o przyznanie mu pomocy społecznej, zobowiązane były do odliczeń składki KRUS od dochodu. Powyższy pogląd został zaprezentowany w wyrokach NSA: z 13 października 2015 r. I OSK 675/14, z 23 marca 2007 r. I OSK 1070/06 i z 18 marca 2009 r. I OSK 1461/08 a także WSA: w Kielcach II SA/Ke 133/08 i w Warszawie I SA/Wa 2128/10, i Sąd w składzie obecnym w pełni go popiera. Stanowisko przeciwne nie znajduje natomiast aprobaty w orzecznictwie sądów administracyjnych, w szczególności NSA oraz w piśmiennictwie.
Dochód skarżącego, wyliczony zgodnie z powyższymi regułami, jako iloczyn ilości hektarów przeliczeniowych (2,7475 ha) i kwoty dochodu z 1 ha przeliczeniowego w kwocie 459 zł zgodnie z rozporządzeniem RM 2024, w miesiącu styczniu 2025 r. wyniósł 1261,10 zł (2,7475 ha x 459 zł) a pomniejszony o składkę KRUS opłaconą w miesiącu styczniu 2025 r. w wysokości 238 zł - 1023,10 zł, a zatem przekroczył kryterium dochodowe (osoby samotnie gospodarującej) określone ustawą.
Przekroczenie kryterium dochodowego uzasadniało rozważenie przesłanek dotyczących możliwości przyznania specjalnego zasiłku celowego, co też w sprawie niniejszej uczyniono. Zgodnie z art. 41 pkt 1 u.p.s., w szczególnie uzasadnionych przypadkach osobie albo rodzinie o dochodach przekraczających kryterium dochodowe może być przyznany specjalny zasiłek celowy w wysokości nieprzekraczającej odpowiednio kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej lub rodziny, który nie podlega zwrotowi. Przyznanie tego zasiłku na specjalnych zasadach ma charakter wyjątkowy. W tym przypadku jak już zaznaczono powyżej nie wymaga się spełnienia kryterium dochodowego. Oznacza to, że osoby ubiegające się o te specjalne świadczenia powinny co do zasady samodzielnie przezwyciężać powstałe trudności, jednak z uwagi na wyjątkowość zaistniałych okoliczności przysługuje im świadczenie z pomocy społecznej. Zaistnienie wyjątkowych okoliczności uzasadnione jest tym, że przedmiotowa pomoc stanowi odstępstwo od konieczności spełnienia kryterium dochodowego, w sytuacji ograniczonych środków finansowych i dużej liczby uprawnionych oraz osób oczekujących na wsparcie. Organ pomocy społecznej jest więc zobowiązany do badania sytuacji życiowej osoby ubiegającej się o pomoc pod kątem wystąpienia przypadku szczególnie uzasadnionego. Pojęcie szczególnie uzasadnionego przypadku jest pojęciem ogólnym i niedookreślonym, nie posiadającym legalnej definicji ustawowej. W doktrynie przyjmuje się, że szczególnie uzasadniony przypadek to taka sytuacja życiowa osoby lub rodziny, która ponad wszelką wątpliwość, bez konieczności wnikliwych zabiegów interpretacyjnych istniejącego stanu rzeczy, pozwala stwierdzić, że aż tak drastyczne, tak dotkliwe w skutkach i tak daleko ingerujące w plany życiowe zdarzenia nie należą do zdarzeń codziennych ani nawet do zdarzeń nadzwyczajnych. Są to zdarzenia występujące zupełnie okazjonalnie, wymagające wielu niefortunnych zbiegów okoliczności, wykraczające poza możliwości ludzkiej zapobiegliwości (vide: W. Maciejko, P. Zaborniak, Ustawa o pomocy społecznej. Komentarz. Warszawa 2008, s. 202). Taką również wykładnię przepisu art. 41 pkt 1 ustawy przyjęto w orzecznictwie NSA (np. wyrok z 28 sierpnia 2008 r., I OSK 1416/07, pub. CBOSA). Zauważyć w tym względzie należy przede wszystkim, że osoby, w stosunku do których rozpatruje się możliwość przyznania zasiłku celowego specjalnego, a więc osoby, którym pomoc społeczna jest przyznawana w drodze wyjątku winny zdawać sobie sprawę, że w stosunku do nich uznanie administracyjne oceniane przez sąd administracyjny poddane jest innym rygorom niż wobec osób, które spełniają kryterium przyznania zasiłku celowego w rozumieniu art. 39 ustawy. Pamiętać bowiem należy, że nie może w gospodarowaniu środkami finansowymi przez organy pomocowe dochodzić do takiej sytuacji, że osoby, które spełniają kryterium z ustawy o pomocy społecznej, spotkają się z odmową przyznawania świadczenia z uwagi na rozdysponowanie środków finansowych na rzecz osób, które przekraczają kryterium dochodowe, bowiem istotą specjalnego zasiłku celowego o którym mowa w art. 41 pkt 1 ustawy jest jego wyjątkowość o czym świadczy brzmienie przepisu, który pozwala na przyznanie tego zasiłku "w szczególnie uzasadnionych przypadkach".
W świetle przedstawionej interpretacji powyższego pojęcia należy więc przyjąć, że specjalny zasiłek celowy winien być traktowany jako wyjątkowa, szczególna pomoc doraźna na konkretny cel bytowy w sytuacji, gdy uzyskiwany dochód przekracza ustawowe kryterium dochodowe.
W sprawie niniejszej prawidłowo oceniono, że sytuacja życiowa skarżącego daje podstawę do uznania, że w okolicznościach niniejszej sprawy mamy do czynienia ze szczególnie uzasadnionym przypadkiem uzasadniającym udzielenie pomocy społecznej w formie specjalnego zasiłku celowego w kwocie 300 zł. Jak trafnie ustaliły organy w przypadku skarżącego aktualnie pilną potrzebą życiową jest leczenie specjalistyczne, w tym podjęcie rehabilitacji, która jest nieprzewidzianą sytuacją, na skutek której skarżący wymaga pomocy doraźnej. Skarżący do wniosku wszczynającego niniejsze postępowanie załączył skierowanie do Poradni rehabilitacyjnej wystawione w dniu 29 stycznia 2025 r., w trybie pilnym (CITO), przez lekarza specjalistę ortopedii i traumatologii narządu ruchu, nadto podczas wywiadu środowiskowego wskazywał na potrzebę leczenia specjalistycznego u ortopedy oraz dermatologa a także pozostawanie pod stałą opieką lekarza rodzinnego. Przyznana skarżącemu pomoc na dojazdy na rehabilitację, lekarzy specjalistów oraz lekarza rodzinnego jest zatem adekwatna do stanu faktycznego niniejszej sprawy.
W ocenie Sądu organy nie naruszyły również granic uznania administracyjnego przyznając skarżącemu omawiany zasiłek w kwocie 300 zł, a nie jak oczekiwał skarżący w wysokości 1000 zł. Wbrew stanowisku skarżącego ustalona kwota pomocy w wysokości 300 zł uwzględnienia jego sytuację życiowej, jak i istniejące możliwości finasowania pomocy, czemu organy dały należyty wyraz w uzasadnianych decyzjach.
W tym miejscu podkreślić należy, że organy pomocowe muszą dokonywać wyboru w hierarchii potrzeb beneficjentów. Z jednej strony muszą brać pod uwagę możliwości ośrodków pomocy społecznej, mając na uwadze, że możliwości budżetu państwa są ograniczone, co jest rzeczą powszechnie znaną i nie wymagającą przeprowadzania specjalnego dowodu, z drugiej zaś strony muszą uwzględniać ogromną ilości osób oczekujących pomocy, wśród których znajdują się osoby samotne, samotnie wychowujące dzieci, niepełnosprawne i chore, bez własnych źródeł dochodu lub zarobkowania. Rozdysponowywanie środkami pomocowymi musi być więc nie tylko bardzo wyważone, ale i podlegać ograniczeniom, tak aby pomoc ta dotarła do osób jej najbardziej potrzebujących oraz aby nie pozostawić takich osób bez jakiegokolwiek wsparcia. Osoby ubiegające się o przyznanie świadczenia z pomocy społecznej muszą zatem liczyć się z tym, że nie każdy ich wniosek i nie w pełnym zakresie zostanie automatycznie uwzględniony, gdyż rodzaj, forma i rozmiar świadczenia muszą być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie tej pomocy. Zwłaszcza, że organy pomocy społecznej są upoważnione do limitowania rozmiaru przyznawanych świadczeń z uwagi na ograniczone środki finansowe, które muszą rozdzielać pomiędzy stale rosnącą liczbę osób wymagających wsparcia. Brak przyznania pomocy społecznej w pełnym wnioskowanym zakresie nie może tym samym świadczyć o dyskryminacji wnioskodawcy.
Jak wynika zaś z akt sprawy skarżący systematycznie składa wnioski o pomoc społeczną i taką pomoc systematycznie otrzymuje. Od 2012 r. do 31 grudnia 2024 r. otrzymał pomoc w łącznej wysokości 23 300,84 zł, z czego w 2024 r. łącznie w wysokości 1300 zł, gdzie w większości przypadków kwoty te kształtowały się na poziomie poniżej 1000 zł. W 2025 r. oprócz specjalnego zasiłku celowego w kwocie 300 zł, będącego obecnie przedmiotem kontroli Sądu, otrzymał również kwotę 350 zł miesięcznie na posiłki z programu rządowego w okresie od stycznia do czerwca br. (k. 10 akt organu I instancji). Organy trafnie też zwróciły uwagę, że skarżący w prowadzonym przez siebie gospodarstwie rolnym między innymi hoduje bydło, ze sprzedaży którego osiąga dochód, otrzymuje też dopłaty bezpośrednie. Rację zatem mają organy twierdząc, że choć sytuacja skarżącego z pewnością jest trudna, to jednak nie na tyle krytyczna aby nie posiadał on żadnych własnych możliwości w zakresie realizacji zasiniałej potrzeby. Ponadto przedstawione przez organy zestawienie wydatków skarżącego z osiąganym dochodem słusznie prowadzi do wniosku, że sytuacja jego jest lepsza niż ją sam przedstawia i pozwala na wygospodarowanie również we własnym zakresie na dojazdy do lekarzy i na rehabilitację. Jak trafnie wyjaśniło Kolegium już tylko sprecyzowane kwotowo przez skarżącego wydatki na utrzymanie, podatek rolny, składki OC, zakup pasz i witamin dla zwierząt łącznie wynoszące 1371, 52 zł przekraczają kwotę dochodu prawidłowo ustaloną na 1023,10 zł. Tymczasem skarżący wskazuje także na jeszcze inne wydatki, których kwot jednak nie określa. Co więcej posiadane orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, a w szczególności zawarty w nim zapis o pracy w warunkach chronionych nie czyni skarżącego niezdolnym do normalnego w pełni samodzielnego funkcjonowania, a w szczególności jak trafnie zaakcentowało Kolegium nie skutkuje niezdolnością do pracy. Sąd nie kwestionuje stanu zdrowia skarżącego, jednakże chciałby podkreślić, że stan ten nie dyskwalifikuje całkowicie skarżącego z rynku pracy i w konsekwencji nie pozbawia możliwości podjęcia dodatkowej pracy czy nawet zmiany zatrudnienia. Skarżący posiada wyższe wykształcenie, umiejętności obsługi komputera, posiada prawo jazdy i jest czynnym kierowcą. Skarżący był też informowany przez pracownika socjalnego o możliwości podjęcia pracy w zakładzie pracy chronionej, co pozwalałoby łączyć ją z prowadzeniem gospodarstwa rolnego i w konsekwencji przyczyniło się do poprawy jego sytuacji materialnej, jednakże skarżący nie jest zainteresowany taką możliwością. Skarżący nie chce też korzystać z innych alternatywnych form pomocy, w postaci paczek żywnościowych z Programu FEAD, tłumacząc swoją decyzję brakiem warunków mieszkaniowych na sporządzanie posiłków. Wskazane wyżej okoliczności mające odzwierciedlanie w aktach sprawy dowodzą, że skarżący ma możliwości podjęcia osobistych starań i wysiłków zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych i przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej, jednakże tego nie czyni.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz fakt, że organy pomocy społecznej udzielają systematycznie wsparcia skarżącemu, w miarę posiadanych środków, w tym w m.in. w formie zasiłków celowych przyjąć należy, że zaskarżona decyzja nie posiada cech dowolności, a organy obydwu instancji rozpatrując wniosek skarżącego, nie przekroczyły granic uznania administracyjnego.
W ocenie Sądu na uwzględnienie nie zasługują też zarzuty naruszenia szeregu przepisów k.p.a., a także naruszenia Konstytucji RP czy ustawy o rehabilitacji zawodowej osób niepełnoprawnych. Organy wszechstronnie wyjaśniły stan faktyczny sprawy, zwłaszcza organ drugiej instancji wyjątkowo obszernie odniósł się do stanowiska skarżącego oraz bez naruszenia prawa oceniły sytuację strony, co czyni zarzuty procesowe bezskutecznymi. Rozważono zarówno interes indywidualny (sytuację osobistą, zdrowotną, finansową skarżącego oraz wielkość przyznanych środków w 2024 r., który to argument czyni bezskutecznym twierdzenia skarżącego, jakoby organy celowo nie przyznawały mu świadczeń), jak i społeczny (możliwości pomocy społecznej, ilość osób potrzebujących, cele i zadania pomocy społecznej). Nie może ujść uwadze, że aktualna sytuacja skarżącego jest organom doskonale znana z uwagi na ilość składanych wniosków, obszerność przedstawianej przez niego charakterystyki sytuacji życiowej a także wielość sporządzanych wywiadów środowiskowych na potrzeby prowadzonych postępowań, która to okoliczność również Sądowi jest znana z urzędu z racji wielości rozpoznawanych spraw skarżącego.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że kwestionowana w sprawie niniejszej decyzja jest zgodna z przepisami prawa a zarzuty i argumenty skargi nie podważyły jej legalności. Zauważyć przy tym należy, że ani niezadowolenie strony z zapadłego rozstrzygnięcia, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji, nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi. Reasumując, sąd nie doszukał się naruszeń przepisów prawa materialnego, czy to procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych wszystkich względów sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.).
-----------------------
s
h
K
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło