II SA/Bk 957/21
WyrokWSA w Białymstoku2022-02-22
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Elżbieta Lemańska, Barbara Romanczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie funkcjonariusza Policji w czasie wolnym od służby, polegające na niepodjęciu działań w celu zapewnienia powrotu małoletniej do placówki opiekuńczej, stanowi przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej i uzasadnia wymierzenie kary nagany?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy dyscyplinarne nie wykazały w sposób jednoznaczny i przekonujący, iż zachowanie funkcjonariusza Policji w czasie wolnym od służby naruszyło zasady etyki zawodowej, zwłaszcza w kontekście braku reakcji na zgłoszenie dotyczące małoletniej. Ponadto, organy nie rozważyły wystarczająco okoliczności łagodzących, takich jak późniejsze ustanowienie funkcjonariusza rodziną zastępczą dla tej samej małoletniej, ani nie uzasadniły wyboru kary nagany w sposób pozwalający na kontrolę sądową. W związku z tym, uchylono zaskarżone orzeczenie.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji, sierż. M. S., został obwiniony o naruszenie zasad etyki zawodowej poprzez niepodjęcie działań w celu zapewnienia powrotu małoletniej wychowanki pogotowia opiekuńczego do placówki, mimo wiedzy o braku zgody opiekuna prawnego. Postępowanie dyscyplinarne zakończyło się wymierzeniem kary nagany przez Komendanta Miejskiego Policji, co zostało utrzymane w mocy przez Komendanta Wojewódzkiego Policji. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując popełnienie przewinienia oraz wymiar kary.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w B.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia WSA Elżbieta Lemańska, asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 lutego 2022 r. sprawy ze skargi M. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające jego wydanie orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] września 2021 roku numer [...]
Zaskarżonym orzeczeniem z [...] listopada 2021 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w B. (dalej: KWP) utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] września 2021 r. nr [...], w którym uznano sierż. M. S. (dalej: obwiniony, skarżący) winnym popełnienia zarzucanego mu czynu tj.
"w dniu [...] maja 2021 roku, będąc funkcjonariuszem Policji zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej w zakresie dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy oraz podejmowania działań służących do budowania zaufania do niej, a także do działania prowadzącego do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, w czasie wolnym od służby, nie sprostał tym obowiązkom, gdyż w ww. dniu, w związku z przebywaniem w jego miejscu zamieszkania tj. w miejscowości N., małoletniej M. K. lat 17 - wychowanki Pogotowia Opiekuńczego "O." w W., która nie otrzymała zgody opiekuna prawnego - Dyrektora ww. placówki na pozostanie na noc pod wskazanym powyżej adresem, nie zareagował i nie podjął żadnych działań mających na celu powrót ww. małoletniej do placówki, co skutkowało złożeniem przez opiekuna prawnego, w dniu [...] maja 2021 roku, o godzinie 20:20, zawiadomienia o samowolnym oddaleniu się osoby małoletniej i w konsekwencji podjęciem przez Policję działań poszukiwawczych, zakończonych odwiezieniem M. K. do ww. placówki,
czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej tj., o czyn z art 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 23 zasad etyki zawodowej policjanta stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany.
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:
W dniu [...].07.2021 r., wobec uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w okolicznościach opisany w powyższym zarzucie, po uprzednim przeprowadzeniu czynności wyjaśniających w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji, działając na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 litera "a" ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, Komendant Miejski Policji w B. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. M. S.. Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, wraz z pouczeniem o uprawnieniach przysługujących z mocy ustawy o Policji, doręczono obwinionemu w dniu [...].07.2021 r. Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym przesłuchaniu obwinionego, w dniu [...].08.2021 r. rzecznik dyscyplinarny zakończył czynności dowodowe w tej sprawie i sporządził sprawozdanie, w którym zaprezentował ustalenia postępowania dowodowego i wniósł o uznanie sierż. M. S. za winnego zarzucanego mu czynu i wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany.
Komendant Miejski Policji w B., podzieliwszy stanowisko rzecznika dyscyplinarnego, w oparciu o ustalenia postępowania dowodowego, wydając orzeczenie nr [...] z dnia [...].09.2021 r., uznał że zawinienie obwinionego w zakresie zarzucanego mu deliktu dyscyplinarnego nie budzi wątpliwości i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. W obszernym uzasadnieniu przytoczone zostały zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, na podstawie których przełożony dyscyplinarny uznał, że w dniu [...].05.2021 r. w trakcie interwencji Policji przeprowadzonej w jego miejscu zamieszkania, sierż. M. S. dysponował pełnią wiedzy, że przebywająca u niego tego dnia małoletnia M. K. powinna wrócić na noc do Pogotowia Opiekuńczego "O." w W., w którym przebywała na stałe, gdyż nie miała zgody jej opiekuna prawnego, tj. siostry J. O.- dyrektora placówki, na pozostanie w mieszkaniu policjanta. Mimo żądań opiekuna prawnego, dysponując o tym wiedzą, policjant uznał za zasadne ich zignorowanie i pozostawienie decyzji w tym zakresie małoletniej. Dopiero poinformowanie go przez interweniujących policjantów w momencie o wszczęciu poszukiwań opiekuńczych małoletniej, na skutek zgłoszenia jej niepowrotu do placówki opiekuńczej przez uprawnionego opiekuna prawnego, skłoniło go do zmiany stanowiska. Tym samym nie podjął on, jako funkcjonariusz Policji, do czasu interwencji, żadnych działań w kierunku zadośćuczynienia żądaniu opiekuna prawnego. Komendant Miejski Policji w B. uznał, że zachowanie sierż. M. S. naruszyło wizerunek Policji, tym bardziej że dyrektor Pogotowia Opiekuńczego "O." w W. dysponowała wiedzą o wykonywanym przez niego zawodzie. W ustalonych okolicznościach faktycznych, mających miejsce w dniu [...].05.2021 r., powinien niezwłocznie podjąć starania do uczynienia zadość żądaniom opiekuna prawnego, porozumieć się z nim, zamiast informować żonę co ma odpisać w korespondencji z siostrą J. O. i pozostawiać decyzję w tym zakresie małoletniej wychowance pogotowia opiekuńczego. Między innymi taka postawa obwinionego skłoniła opiekuna prawnego do zdecydowanych działań, zgłoszenia niepowrotu podopiecznej do placówki, wszczęcia poszukiwań opiekuńczych, interwencji Policji w jego miejscu zamieszkania, która w konsekwencji zakończyła się odwiezieniem M. K. do placówki opiekuńczej. W ocenie przełożonego dyscyplinarnego nieumyślny charakter przewinienia dyscyplinarnego uzasadnia wymierzenie policjantowi kary dyscyplinarnej nagany, która jest adekwatna do stopnia zawinienia i ustalonych okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Przełożony dyscyplinarny nie znalazł podstaw do odstąpienia od ukarania obwinionego ani wymierzenia mu kary dyscyplinarnej upomnienia. W jego ocenie sposób zachowania obwinionego w dniu [...].05.2021 r., stawiający w niekorzystnym świetle Policję, jako formację, uzasadnia natomiast wymierzenie kary nagany, jako wystarczającej w danych okolicznościach do zmotywowania obwinionego do przestrzegania w przyszłości zasad etyki zawodowej policjanta.
Odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. wniósł sierż. M. S.. Zawnioskował o jego uchylenie w całości i uniewinnienie od popełnienia czynu opisanego w przedstawionym mu zarzucie. W obszernym uzasadnieniu wskazał na nieprzestrzeganie w trakcie prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na treść orzeczenia. W jego ocenie zaskarżone rozstrzygnięcie jest absurdalne i nie ma żadnego uzasadnienia w zebranych materiałach, a żaden z dowodów nie potwierdza zarzucanego mu zaniechania dokonanego w dniu [...].05.2021 r. Poza tym w nielicznych kontaktach z Pogotowiem Opiekuńczym "O." w W. nie występował on jako funkcjonariusz Policji, ani nie powoływał się na pełnioną służbę. Występował wyłącznie jako osoba prywatna, a zdarzenie objęte zarzutem nie miało jakiekolwiek związku ze służbą. Zarzucił, także iż rzecznik dyscyplinarny nie zgromadził pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, w tym przemawiającego na korzyść obwinionego. Zdaniem odwołującego się w sprawie było tyle wątpliwości, nierozwianych przez przełożonego dyscyplinarnego, których rzetelne uwzględnienie musi skutkować jego uniewinnieniem od popełnienia zarzucanego czynu. Obwiniony zakwestionował także wymiar orzeczonej mu kary, uważając ją za rażąco niewspółmierną do rangi przewinienia dyscyplinarnego i okoliczności jego zaistnienia, tym bardziej że w orzeczeniu nie wskazano żadnych okoliczności wpływających na jej zaostrzenie.
Orzeczeniem Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] listopada 2021 r. utrzymano w mocy zaskarżone orzeczenie.
Cytując treść przepisów ustawy o Policji stanowiących podstawę wydanego rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że zebrane w sprawie dowody nie pozwalają na uznanie, że obwiniony - w ustalonych w sprawie okolicznościach - nie dopuścił się zarzucanego mu naruszenia zasad etyki zawodowej i uniewinnienie go od popełnienia zarzucanego przewinienia, mimo że z argumentacji odwołania wynika, że brak jest po jego stronie poczucia naganności zarzucanego mu czynu. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, wymierzona kara dyscyplinarna nagany musi zostać uznana przez wyższego przełożonego za adekwatną do rangi i rodzaju popełnionego przez odwołującego się czynu. Nie stanowi ona przejawu nadmiernej represji. Przełożony dyscyplinarny, w oparciu o dotychczasowy przebieg służby obwinionego oraz jego w niej postawę, odzwierciedloną dostatecznie w aktach sprawy, nie znalazł podstaw do skorzystania przy orzekaniu z dyspozycji art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, stanowiącej że może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej, ani też do wymierzenia obwinionemu łagodniejszej kary dyscyplinarnej. W oparciu o analizę zebranych dowodów podstaw ku temu nie znajduje również wyższy przełożony dyscyplinarny. Obwiniony, znając obowiązujące każdego funkcjonariusza Policji zasady etyki zawodowej, dysponując przy tym pełnią wiedzy - czego sam nie kwestionuje - iż dyrektor Pogotowia Opiekuńczego "O." jest opiekunem prawnym małoletniej M. K., sprawującym nad nią pieczę, jako funkcjonariusz Policji, mimo że był w czasie wolnym od służby, nie podjął żadnych realnych czynności zmierzających do spełnienia żądania opiekuna prawnego, o którym to żądaniu także miał wiedzę, a związanego z powrotem do pogotowia opiekuńczego przebywającej w mieszkaniu obwinionego małoletniej podopiecznej tej placówki.
Co prawda nie było jego bezpośrednim zamiarem popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, poprzez zignorowanie żądania opiekuna prawnego, ale na skutek przyjętego przez siebie sposobu postępowania winien mieć świadomość możliwości jego popełnienia, gdyż instruując w szczególności żonę co ma przekazać opiekunowi prawnemu, postępował w sposób który doprowadził do zaistnienia deliktu dyscyplinarnego, a więc musiał się godzić z ewentualnymi skutkami swoich decyzji. Tym samym naraził na szwank wizerunku Policji, zwłaszcza że jak sam wskazuje znane były mu obowiązujące w tym zakresie przepisy pragmatyczne.
Odnosząc się do twierdzeń odwołującego się związanych z tym, że w kontaktach z dyrekcją i personelem Pogotowia Opiekuńczego "O." w W. występował on jako osoba prywatna, a nie jako funkcjonariusz oraz że te kontakty te miały żadnego związku z pełnioną przez niego służbą, wskazać trzeba na niejednokrotnie wyrażany prze judykaturę pogląd, że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji formacja ta ma służyć społeczeństwu. Jest ona ponadto przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ze służbą w Policji łączą się nie tylko liczne przywileje, ale także istotne obowiązki, a nawet pewne ograniczenia wolności osobistej. Ze szczególnym charakterem przedmiotowej służby publicznej związana jest odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci.
W dalszej części uzasadnienia organ II instancji podkreślił, że niepodjęcie przez policjanta w dniu [...].05.2021 r. jakichkolwiek realnych działań w kierunku sprostania żądaniu jedynego uprawnionego do tego opiekuna prawnego małoletniej M. K., jak też brak próby załagodzenia sytuacji konfliktowej, w efekcie doprowadziło do wszczęcia poszukiwań opiekuńczych i interwencji w mieszkaniu policjanta, co nie może być ocenione inaczej niż naruszenie zasad etyki zawodowej, w postaci braku troski o wizerunek Policji, jako formacji, w społeczeństwie. Z treści § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta'’, stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31.12.2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", z którymi obwiniony został zapoznany, jednoznacznie bowiem wynika, że każdy funkcjonariusz w swoich czynach powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Ujęte w zarzucie zaniechania obwinionego, w ustalonych okolicznościach zaistniałych w dniu [...].05.2021 r., zwłaszcza gdy z zeznań świadka J. O. - dyrektora Pogotowia Opiekuńczego "O.’’ w W. wynika że udzieliła ona dużego zaufania rodzinie S., a więc i obwinionemu, wierząc że będą oni współpracować z tą placówką na każdej płaszczyźnie, mając przede wszystkim na uwadze dobro małoletniej M. K. W tych okolicznościach zachowanie opisane w zarzucie nie może być zaliczone do działań o jakich mowa w cytowanym przepisie zasad etyki zawodowej. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że do przewinienia doszło w czasie wolnym od służby i że wiedzę o nim ma stosunkowo wąskie grono osób.
Zgodnie z prawomocnym od dnia [...].06.2021 r., znajdującym się w aktach osobowych obwinionego, wyrokiem Sądu Rejonowego w B. IV Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia [...].06.2021 r., sygn. akt [...], dopiero na jego mocy K. i M. S. zostali rodziną zastępczą dla małoletniej. Do tego czasu opiekę nad nią sprawowała s. J. O., z którą należało dojść do porozumienia w przypadku jej żądania dotyczącego powrotu małoletniej, a w przypadku braku możliwości jego spełnienia w wyznaczonym czasie, podjęcie realnych działań zmierzających do wytłumaczenia sytuacji oraz późniejszego powrotu podopiecznej do placówki opiekuńczo-wychowawczej. To właśnie jest istotą czynu, którego subsumpcji dokonano w zarzucie przedstawionym obwinionemu, w nawiązaniu do art. 132 ust. 1 ustawy o Policji. Ponadto organ odwoławczy przywołał treść § 2 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31.12.2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" zgodnie z którym "w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji" oraz § 23 stanowiącego, że "policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej". W świetle tych regulacji, a także biorąc pod uwagę rolę, jaką odgrywa Policja w demokratycznym państwie prawnym, jej uprawnienia do daleko idącej ingerencji w prawa i wolności obywateli, mające służyć nadrzędnemu celowi funkcjonowania samej formacji, a więc ochronie praworządności, nie ulega wątpliwości, że naruszenia zasad etyki zawodowej policjant może dopuścić się także poza godzinami służby.
Odnosząc się do zarzutu odwołania w zakresie braku jednoznacznego wskazania i ustalenia znamion zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz niewskazania jakich to konkretnie czynności odwołujący się nie podjął w celu odwiezienia małoletniej, organ odwoławczy podkreślił, że odpowiedzialność dyscyplinarna nie jest odpowiedzialnością karną i dlatego w jej ramach nie obowiązuje wymagana w prawie karnym zasada dokładnej, precyzyjnej określoności przewinienia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 4 ustawy o Policji orzeczenie przełożonego dyscyplinarnego powinno zawierać opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną. Nie można uznać, że słowny opis przewinienia jest ważniejszy niż kwalifikacja prawna czynu, lub odwrotnie, a prawidłowość jednego elementu nie unieważnia ani nie usprawiedliwia błędu w drugim elemencie identyfikacji zarzutu. Niewątpliwie konieczna jest spójność pomiędzy słownym opisem, a jego zakwalifikowaniem prawnym, co w niniejszej sprawie ma miejsce.
Organ II instancji wskazał także, że postępowanie wbrew wzorcowi etycznemu określonemu w zasadach etyki zawodowej, wprowadzonych do użytku służbowego na mocy postanowień zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31.12.2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", wydanego w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 7 pkt 7 ustawy o Policji, uzasadnia podjęcie adekwatnych kroków dyscyplinarnych, w tym zwłaszcza w przypadku braku po stronie funkcjonariusza poczucia naganności popełnionego czynu.
Odnosząc się do wymierzonej odwołującemu się kary organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 134h ust. 1 i 1a ustawy o Policji, kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a przy jej wymierzaniu uwzględnia się okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące, jak i obciążające. Katalog kar dyscyplinarnych został zatem ustalony zgodnie z gradacją dotkliwości kary. Wynika z niego, iż jedną z najłagodniejszych kar stanowi niewątpliwie nagana. Zgodnie z art. 134a cytowanej ustawy kary upomnienia i nagany oznaczają to samo, a więc wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. W tym kontekście, w ocenie wyższego przełożonego, Komendant Miejski Policji w B. uwzględnił wszystkie okoliczności jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary, wynikającymi z przywoływanych przepisów. Organ dyscyplinarny drugiej instancji nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone dla przełożonego dyscyplinarnego i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji, o ile nie dostrzeże ich rażącej niewspółmierności w stosunku do zarzucanego deliktu dyscyplinarnego i postawy obwinionego zarówno przed, jak po jego popełnieniu.
W rozpoznawanej sprawie organ uwzględnił dotychczasowy nienaganny przebieg służby, wielokrotnie przyznawane nagrody motywacyjne, pozytywną, prawomocną "Opinię służbową". Podejmując decyzję odnośnie wymiaru kary przełożony dyscyplinarny uwzględnił nie tylko dotychczasowy przebieg służby obwinionego, cytowaną opinię służbową, ale także wyrażoną na potrzeby postępowania dyscyplinarnego ocenę dokonaną przez kom. Macieja Jarosza, bezpośredniego przełożonego sierż. M. S.. Na tej podstawie, przy uwzględnieniu zgromadzonych dowodów, odwołującemu się wymierzono jedną z najmniej dotkliwych kar dyscyplinarnych. Organ wspomniał przy tym, że nie są to pierwsze przedsięwzięcia dyscyplinarne podejmowane wobec skarżącego w związku z nieprzestrzeganiem zasad etyki zawodowej. W aktach osobowych policjanta znajduje się bowiem "Notatka z rozmowy dyscyplinującej", włączona do nich na podstawie art. 132 ust. 4c ustawy o Policji, z przeprowadzonej z nim w dniu [...].05.2021 r., a więc w dniu zaistnienia zdarzenia objętego zarzutem.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego, wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany, nie jest przejawem dowolności co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do zaistniałego naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta. Komendant Wojewódzki Policji w B., dokonując analizy całości materiału zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym, nie stwierdził uchybień w zakresie zbierania dowodów, ani też nie dopatrzył się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ II instancji, analizując dotychczasową służbę obwinionego, dostrzegał jego uprzednią niekaralność dyscyplinarną (brak wcześniejszych kar) oraz osiągane w niej rezultaty i nagrody, ale także i występujące już uprzednio problemy z przestrzeganiem zasad etyki zawodowej. Nie może to jednak prowadzić do korzystnego dla obwinionego rozstrzygnięcia, nie tylko w kontekście ustalonego w ramach postępowania dyscyplinarnego stanu faktycznego i prawnego, ale także wobec braku poczucia naganności jego zachowania w dniu [...].05.2021 r.
Kara wymierzona sierż. M. S., przy uwzględnieniu dyspozycji art. 135n ust. 6 ustawy o Policji, została uznana przez organ II instancji za współmierną do zaistniałego przewinienia dyscyplinarnego, ustalonych okoliczności jego popełnienia oraz jego niewielkich skutków dla służby i spełnia wymogi określone w art. 134h ust. 1 i 1a ustawy o Policji. Biorąc pod uwagę powyższe organ odwoławczy stwierdził, że zarzucane odwołującemu się przewinienie było przez niego zawinione, a tym samym przełożony dyscyplinarny prawidłowo wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
Końcowo organ odwoławczy wskazał, że w odwołaniu sierż. M. S. porusza także szereg kwestii w szczególności związanych ze sposobem kontaktów między nim i jego żoną z Pogotowiem Opiekuńczym "O." w W., uzyskiwaniem zgody lub jej braku na wychodzenie małoletniej M. K.j z placówki, czy też z rozumieniem pojęcia "samowolka". Rozpatrując odwołanie nie odnoszono się do tych jego aspektów, które w ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego nie mają bezpośredniego związku z deliktem dyscyplinarnym popełnionym w dniu [...].05.2021 r. i zarzucanym wyłącznie sierż. M. S., a nie jego żonie, która - co oczywiste - nie jest i nie może być podmiotem niniejszej sprawy. W kontekście przytoczonej powyżej argumentacji Komendant Wojewódzki Policji w B. nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania.
Na tej podstawie Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji złożył do sądu administracyjnego M. S., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w B., a także umorzenie postępowania dyscyplinarnego oraz zasądzenie kosztów postępowania, z uwagi na naruszenie:
1. przepisów postępowania tj.:
a. naruszenia art. 132b ust. 4 uoP poprzez przypisanie obwinionemu odpowiedzialności za czyny, które były działaniem K. S.,
b. naruszenia art. 134h ust. 1 i 1a uoP poprzez niezastosowanie powyższego artykułu w zaskarżonym orzeczeniu, zwłaszcza w zakresie okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw negatywnych dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, a także istotnych w sprawie okoliczności łagodzących,
c. naruszenia art 134ha ust. 1 i 2 uoP poprzez niezastosowanie się do niego polegające na pominięciu dowodów przemawiających za niewinnością obwinionego, czy też będących na jego korzyść, ponadto w zaskarżonym orzeczeniu nie zastosowano zasad prawidłowego rozumowania w wielu tezach,
d. naruszenia art. 134i ust. 5a pkt. 1, 2 i 3 uoP poprzez nieustalenie, czy czyn zarzucany obwinionemu został popełniony, brak wyjaśnienia przyczyn i okoliczności popełnienia czynu, a zwłaszcza przez niepełne zebranie i utrwalenie dowodów w sprawie, które to czynności podjęte zostały jedynie pod kątem ukarania obwinionego,
e. naruszenia art. 135e ust. 1 uoP poprzez jego niezastosowanie lub nierzetelne zastosowanie przez organ pierwszej instancji, polegające na niepodjęciu szeregu czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, czy też wynikłych w toku sprawy rozbieżności, a zwłaszcza poprzez jego nierzetelne wykonanie w zakresie przesłuchania świadków mających kluczowe informacje lub też nieprzeprowadzenie konfrontacji w sytuacjach wyraźnych rozbieżności co do stanu faktycznego i nie odniesienie się do powyższego w zaskarżonym orzeczeniu pomimo uwzględnienia tych zarzutów w orzeczeniu II instancji,
f. naruszenia art. 135g ust. 1 uoP poprzez jego niezastosowanie w związku z nieuwzględnieniem żadnych okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, zwłaszcza opinii siostry dyrektor pogotowia opiekuńczego, która stwierdziła, że obwiniony jako funkcjonariusz Policji nie zawinił wobec niej w żaden sposób, co już eliminuje jakiekolwiek zarzuty naruszenia zasad etyki zawodowej,
g. naruszenia art 135g ust. 2 uoP poprzez nieuznanie żadnej występującej w sprawie wątpliwości na korzyść obwinionego,
h. naruszenia art 132 ust. 4c uoP poprzez jego naruszenie w związku z odwołaniem się przez organ II instancji do ukarania obwinionego z etyki, w sytuacji upływu terminu, na jaki notatkę z rozmowy dyscyplinującej włącza się do akt osobowych wskazanego, zatem informacja o tym powinna być usunięta z akt osobowych, a tym samym przeprowadzenie rozmowy uznane za niebyłe,
i. naruszenia art. 135j ust. 1a uoP poprzez jego naruszenie polegające na faktycznej zmianie opisu czynu zarzucanego obwinionemu dokonane w uzasadnieniu orzeczenia organu II instancji poprzez zawężenie możliwych sposobów wymaganego przez organ działania obwinionego, połączone z zawężeniem możliwych efektów tych działań, poprzez ich dodatkowe uwarunkowanie, co w sposób istotny zmienia opis czynu zarzucanego obwinionemu,
j. naruszenia art. 135j ust. 2 pkt. 6 uoP poprzez jego naruszenie polegające na niepełnym i ogólnym uzasadnieniu faktycznym i prawnym orzeczenia zarówno organu I jak i II instancji,
k. naruszenia art 1351 ust. 1 uoP poprzez brak zlecenia uzupełnienia materiału dowodowego mimo występujących istotnych braków w tym zakresie w postępowaniu prowadzonym w I instancji, co wykazano w odwołaniu, a co za tym idzie niepełne i błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, co w konsekwencji wskazuje na uznaniowy charakter obu rozstrzygnięć,
2) naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.:
a. naruszenia art. 132 ust. 1 uoP poprzez zarzucenie mi nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej mimo, iż w rzeczywistości do zarzucanego czynu nie doszło, co również nie zostało wykazane ani udowodnione bezsprzecznie w zaskarżonym orzeczeniu, zwłaszcza mając na uwadze opinię siostry dyrektor pogotowia opiekuńczego, która stwierdziła, że obwiniony jako funkcjonariusz Policji nie zawinił wobec niej w żaden sposób, co już eliminuje jakiekolwiek zarzuty naruszenia zasad etyki zawodowej,
b. naruszenia art. 134i ust. 1 uoP poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego pomimo braku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego, a co za tym idzie,
c. naruszenia art. 135 ust. 1 pkt. 1 uoP, gdyż już na etapie czynności wyjaśniających nie zdołano wykazać w żadnym aspekcie aby doszło do przewinienia dyscyplinarnego, a całość argumentacji opiera się tylko i wyłącznie na wymysłach przełożonego co wprost stwierdza zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął podniesione zarzuty, które były zbieżne z argumentami przedstawionymi także w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie.
W rozpatrywanym przypadku kontrolą objęte zostało orzeczenie dyscyplinarne. Rozpoznając skargę na tego typu rozstrzygnięcie sąd administracyjny nie rozpoznaje sprawy dyscyplinarnej, ale kontroluje legalność przeprowadzonego postępowania i wydanego orzeczenia dyscyplinarnego. Oceniając zaskarżone orzeczenie Sąd nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości działania organów dyscyplinarnych (vide art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 137 oraz art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2022 r. poz. 329 w zw. z art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji – Dz.U. z 2021 r. poz. 1882, dalej u.P.).
Analizując dowody zebrane w toku postępowania dyscyplinarnego i ich ocenę przeprowadzoną w zaskarżonych orzeczeniach, w konfrontacji z zarzutami stawianymi w skardze, należy wskazać, że doszło w tym zakresie do naruszeń przepisów postępowania, co do głównych tez skargi. Należy bowiem zwrócić uwagę, że mimo podniesienia naruszenia znacznej ilości regulacji z ustawy o Policji to zarzuty te w głównej mierze sprowadzały się do kilku kwestii, a mianowicie w zakresie wykazania winy czy też sprawstwa w zakresie zarzucanego czynu, w tym bardziej nie rozstrzygnięcia nie dających się usunąć wątpliwości co do przebiegu zdarzenia na korzyść obwinionego, a także nieprawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego i dokonanych ustaleń stanu faktycznego. Zdaniem skarżącego nie dopuścił się on naruszenia zasad etyki zawodowej, a tym samym przewinienia dyscyplinarnego. Do tych zasadniczych kwestii sprowadzały się zarzuty podniesione w skardze, przy czy zakwestionowano także wymiar kary nieadekwatny do zarzucanego przewinienia. Ponadto zarzucono nieprawidłową zmianę kwalifikacji czy też uwzględnienie w sprawie notatki z rozmowy dyscyplinującej, która po upływie 5 miesięcy powinna być wyłączona z akt osobowych (art. 132 ust. 4 c u.P.). Zarówno co do niewielkiej zmiany opisanego przewinienia (skarżący wskazuje, że wprost organ powinien wskazać jakie czynności miał podjąć), jak i do notatki z rozmowy dyscyplinującej, to wskazać należy że okoliczności te nie miały żadnego wpływu na wynik postępowania, zatem zarzuty w tym zakresie nie zasługiwały na uwzględnienie, tym bardziej, że zgodnie z art. 135 j ust. 1 a przełożony może zmienić opis czynu lub jego kwalifikację w granicach czynu. Co do notatki z rozmowy dyscyplinującej należy podkreślić, że powoływanie się na nią przez organ w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, nie miało żadnego znaczenia, bowiem notatka ta dotyczyła tego samego zdarzenia, za które toczy się niniejsze postępowanie, a zatem nie zmieniła sytuacji procesowej skarżącego, choćby w kontekście wymiaru kary.
Przechodząc do meritum sprawy stwierdzić należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 u.o.P. W ramach ustawowych unormowań, uregulowany został zarówno zakres i zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej, jak i zasady oraz tryb postępowania dyscyplinarnego. Przy czym – jak wskazano wyżej – w zakresie nieuregulowanym w ustawie do postępowania tego odpowiednio zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu postępowania karnego (art. 135p. ust. 1 u.P.). Nie ulega także wątpliwości, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy policji uzasadniona jest szczególną rolą jaką w społeczeństwie spełnia Policja oraz zaufaniem publicznym do wykonywanych przez funkcjonariuszy policji działań. Istotą postępowania dyscyplinarnego policjantów jest natomiast odpowiedzialność funkcjonariusza za popełnienie czynu uchybiającego godności i obowiązkom wykonywania zawodu.
Zgodnie bowiem z art. 132 ust. 1 u.P. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z art. 132a u.P. czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć zarówno charakter umyślny, jak i nieumyślny. Ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego, warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu. Stopień winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, ale może mieć wpływ na wymiar kary. Ponadto zgodnie z art. 135g u.P., dokonując ustaleń w zakresie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego oraz rozstrzygając o jego popełnieniu, właściwe organy obowiązane są badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, a jednocześnie niedające się usunąć wątpliwości winny rozstrzygać na jego korzyść. Oznacza to, iż w granicach swobodnej oceny dowodów, dokonane w sprawie ustalenia winny być oparte na wszechstronnej ocenie materiału dowodowego. Przy czym stosownie do art. 135e ust. 1 u.P. organ prowadzący postępowanie obowiązany jest do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego.
Konsekwencją ustalenia w toku postępowania dyscyplinarnego popełnienia przez funkcjonariusza policji przewinienia dyscyplinarnego, może być zastosowanie wobec niego środka dyscyplinarnego, w postaci kary dyscyplinarnej. Zauważyć należy, iż istnieje możliwość odstąpienia od ukarania, stosownie do art. 135j ust. 5 u.P., gdy stopień winy lub stopień społecznej szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Przy czym także niewielki stopień zawinienia bądź społecznej szkodliwości czynu nie przesądza o uznaniu, iż popełniony czyn nie stanowił przewinienia dyscyplinarnego. W świetle art. 135j ust. 5 u.P. może on bowiem stanowić jedynie przesłankę odstąpienia od wymierzenia obwinionemu kary dyscyplinarnej, bądź też – stosownie do art. 134h ust. 1 u.P., może mieć wpływ na jej wymiar. Przepisy ustawy o Policji określają również, w jakich okolicznościach można odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki służbowej rozmowę dyscyplinującą, kiedy nie wszczyna się postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte umarza.
I tak, zgodnie z art. 132 ust. 4b u.P. w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą.
Rodzaje kar przewidzianych za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określone zostały w art. 134 u.P. Ustalając katalog kar, ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu dyscyplinarnemu winna odpowiadać każda z nich. Brak w tym względzie przyporządkowania określonych przewinień lub naruszeń dyscypliny służbowej do poszczególnych kar wskazuje, iż wybór kary pozostawiony został uznaniu organu orzekającego o jej wymierzeniu. Skutkuje to swobodą organu w wyborze i zastosowaniu kar określonych w art. 134 u.P., co nie oznacza jednak, że w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej organ może podejmować rozstrzygnięcie w sposób dowolny. Jest on bowiem związany w tym zakresie przepisami regulującymi postępowanie dyscyplinarne. Z tego też względu winien dokonywać oceny zasadności kary, na podstawie ustaleń w zakresie stanu faktycznego, stosownie do art. 134h ust. 1 u.P., który stanowi, iż wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Obowiązany jest przy tym uwzględnić określone w art. 134h ust. 2 i 3 u.P. okoliczności przemawiające za zaostrzeniem wymiaru kary, jak okoliczności przemawiające za jej złagodzeniem. Podkreślenia przy tym wymaga, iż sądowa kontrola uznaniowości w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej, sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 2687/12, dostępny CBOSA). Zatem Sąd uprawniony jest do kontroli, czy organ rozstrzygający zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy na jego podstawie dokonał ustaleń stosownie do unormowań zawartych w przepisach ustawy, a także czy organ zastosował się do wytycznych dotyczących wymiaru kary, określonych w art. 134h u.o.P. (por. np. wyrok NSA z 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 709/13, wyrok NSA z 27 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 1134/14, dostępne CBOSA). Przy czym zauważyć należy, że gradacja kar dyscyplinarnych jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Wybór każdej z kar nie może być dowolny, ale uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, uwzględniającymi indywidualne właściwości samego obwinionego, a także indywidualny charakter przypisanego przewinienia dyscyplinarnego.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie w postępowaniu dyscyplinarnym zgromadzono kompletny materiał dowodowy, przy zachowaniu wymogów proceduralnych, określonych w art. 134i oraz następnych u.P., w tym związanych z prawem skarżącego do obrony. Wątpliwości budzi jednak kwestia oceny zachowania skarżącego w dniu [...] maja 2021 r. związanego z pobytem M. K.– wychowanki pogotowia opiekuńczego "O." jako naruszającego zasady etyki zawodowej, a także kwestia wymiaru kary zgodnie z ustawowymi dyrektywami.
Podnieść przede wszystkim należy, że w niniejszej sprawie organy obu instancji uznały, że skarżący w dniu [...] maja 2021 roku będąc funkcjonariuszem Policji zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej w zakresie dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji dopuścił się naruszenia zasad etyki zawodowej, w której służy oraz podejmowania działań służących do budowania zaufania do niej, a także do działania prowadzącego do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, w czasie wolnym od służby, nie sprostał tym obowiązkom, czym popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 2 i § 23 zasad etyki zawodowej policjanta stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz.Urz.KGP.2004.1.3).
Rozstrzygnięcie organu w tym zakresie determinuje kwestię przypisanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego i nie może ono dotyczyć innego przewinienia dyscyplinarnego niż to, co do którego toczyło się postępowanie. Ponadto orzeczenie dyscyplinarne pozostaje w aktach sprawy policjanta do momentu zatarcia kary dyscyplinarnej, a w związku z tym okoliczność ta może mieć wpływ na późniejszą ścieżkę zawodową policjanta (tą okoliczność podnosił skarżący wskazując mn. na obniżenie wynagrodzenia). Jednakże przede wszystkim, zdaniem Sądu, ani organ I instancji, ani organ odwoławczy nie wykazały w sposób jednoznaczny i przekonywujący, że zachowanie skarżącego w dniu [...] maja 2021 r. rzeczywiście naruszało § 2 i 23 Zasad etyki, zgodnie z którymi policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej, a także kierować się zasadami współżycia społecznego i być przykładem praworządności.
Nie ulega przy tym wątpliwości, co zresztą wskazano wyżej, że z związku ze szczególną rolą jaką Policja spełnia w społeczeństwie, na funkcjonariuszach ciążą określone ograniczenia związane z ich zachowaniem nie tylko w czasie pełnienia obowiązków służbowych, ale także poza służbą. Podkreślić także należy, że funkcjonariusz, jak każdy obywatel, podlega odpowiedzialności określonej w przepisach prawa, w tym za wykroczenia. Jednakże podnieść należy, że ocena organu, że skarżący nie zareagował i nie podjął żadnych działań mających na celu powrót małoletniej do placówki co skutkowało zgłoszeniem o godz. 20.20 zawiadomienia o samowolnym oddaleniu, naruszyły społeczny wizerunek Policji jako formacji, została oparta wyłącznie o subiektywny odbiór zdarzeń przez przełożonych skarżącego, gdyż nawet osoba która zgłosiła ten fakt – siostra dyrektor wskazała, że skarżący nie zawinił wobec niej w żaden sposób, tym bardziej, że wychowanka wracała czasami od nich w godzinach 20-22.00. Ponadto nawet świadkowie przesłuchiwani w toku postępowania dyscyplinarnego przedstawiali różne opinie w tej kwestii.
Nie bez znaczenia jest także fakt, że wychowanka ośrodka M. K. już zaledwie parę dni później bo [...] czerwca 2021 r. (k. 43 akt) została orzeczeniem sądu umieszczona w rodzinie zastępczej tj. u skarżącego i jego małżonki. Wcześniej natomiast wielokrotnie przebywała u tej rodziny, na zgodny wniosek stron głównie małżonki skarżącego. To w przeważającej części małżonka skarżącego ubiegała się o tzw. urlopowanie M. K. i to małżonka skarżącego głównie ustalała z opiekunem wychowanki wszystkie kwestie związane z przebywaniem w domu skarżących. Również w dniu [...] maja 2021 r. to z żoną skarżącego oraz wychowaną odbywała się komunikacja siostry dyrektor. Podkreślić przy tym należy, że znaczna część dokumentacji w sprawie urlopowania wychowanki odbywała się po facie, co potwierdzają zeznania siostry dyrektor. Dopisywano daty urlopowania już po odbyciu urlopowania. Nawet sms z podpisem "Zirytowany mąż" został wysłany z telefonu żony skarżącego. Ponadto w dniu zdarzenia wszystkie osoby były trzeźwe i zachowywały się prawidłowo.
W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy w sposób jednoznaczny nie potwierdza, iż skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, w sytuacji kiedy skarżący w dacie zdarzenia przebywał na górze z młodszymi dziećmi, zaś większość korespondencji sms odbywała się z wychowanką lub żoną skarżącego. Ponadto funkcjonariusze którzy przyjechali na interwencję w sposób jednoznaczny nie potrafili wskazać, czy skarżący po ich przyjeździe przebywał już na posesji przy domu, co mogłoby wskazywać że chciał odwieźć wychowankę do pogotowia opiekuńczego (k.110,120). Funkcjonariusz M. W., który brał udział w interwencji wskazał, że skarżący zadeklarował, że odwiezie ją do placówki (k.115 akt admin.).
Nawet jednak gdyby przyjąć, że skarżący dopuścił się naruszenia Zasad etyki, to w ocenie Sądu wymierzając karę nagany organ nie wskazał, jakie konkretnie okoliczności wziął pod uwagę przy jej wymiarze, a także choćby dlaczego nie zastosował kary upomnienia, czy też dlaczego rozmowa dyscyplinująca nie był w tych okolicznościach wystarczająca. Zgodnie bowiem z art. 132 4 b u.P. w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi można odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić rozmowę dyscyplinującą. Taka rozmowa została ze skarżącym przeprowadzona i udokumentowana w notatce.
W aktach osobowych policjanta znajduje się bowiem "Notatka z rozmowy dyscyplinującej", włączona do nich na podstawie art. 132 ust. 4c ustawy o Policji, z przeprowadzonej z nim w dniu [...].05.2021 r., a więc w dniu zaistnienia zdarzenia objętego zarzutem, m.in. w związku naruszeniem § 2 "Zasad etyki zawodowej policjanta". Wydaje się zatem, że cel postępowania w przedmiotowej sprawie był osiągnięty. Nie wystarczy bowiem jedynie przytoczenie ustawowych dyrektyw wymiaru kary, lecz niezbędne jest ich skonkretyzowanie w odniesieniu do funkcjonariusza, któremu kara jest wymierzana. Poza tym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia brak jest nie tylko odniesienia się co do zasadności wymierzenia konkretnej kary dyscyplinarnej, ale także brak rozważenia przesłanek ewentualnego odstąpienia od wymierzenia kary, bądź też umorzenia postępowania na podstawie art. 132 ust. 4b u.P. Takiego wymogu nie spełnia bowiem lakoniczne stwierdzenie przez organ I instancji, że nie znalazł podstaw do ich zastosowania. Ponadto organ I instancji wskazał na elementy zaostrzające wymiar kary tj. sposób zachowania obwinionego, który nie prowadził do pogłębiania funkcji, a także zachwiał społeczny wizerunek formacji, ale nie wskazał na czym polegało to zachwianie społecznego wizerunku formacji jaką jest Policja. Tylko osoby, które uczestniczyły w tym zdarzeniu wiedziały o tym postępowania, a zatem organ nie wykazał w jaki sposób został zachwiany wizerunek formacji.
Podkreślić przy tym należy, że art. 134 h ust. 2 u.P. wprost wskazuje, jakie przesłanki wpływają na zaostrzenie wymiaru kary, ale nie są to okoliczności wskazane przez organ I instancji min. pkt 3 wskazuje na poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji. A takie okoliczności nie zostały wykazane przez organy.
Należy przy tym zwrócić uwagę, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że przewinienia dyscyplinarne, mające charakter incydentalny, obiektywnie niezamierzone, które nie wynikają ze złej woli funkcjonariusza, mogą być kwalifikowane jako przypadki mniejszej wagi (por. wyrok WSA w Olsztynie z 10 grudnia 2013 r., sygn. II SA/Po 867/13, wyrok WSA w Warszawie z 9 lutego 2012 r., sygn. II SA/Wa 2173/11, CBOSA). Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zdarzenie z dnia 28 maja 2021 r. nie było przejawem braku dbałości o wizerunek Policji, czy działania niezgodnego z obowiązującymi zasadami prawa, czy też zasadami współżycia społecznego. Gdyby skarżący wiedział, że zachowanie małoletniej wychowanki zostanie ocenione przez jej opiekuna za samowolne, to prawdopodobnie skarżący podjąłby kroki związane z odwiezieniem małoletniej do placówki. Okoliczności te nie były jednak rozważane przez organy obu instancji, przyjmując w sposób subiektywny jedną wersję wydarzeń.
Ponadto organ II instancji, analizując dotychczasową służbę obwinionego, dostrzegł jego uprzednią niekaralność dyscyplinarną (brak wcześniejszych kar) oraz osiągane w niej rezultaty i nagrody, ale także i występujące już uprzednio problemy z przestrzeganiem zasad etyki zawodowej (stwierdzone jednak po dacie przedmiotowego zdarzenia, co wskazuje, że mogły być wykazane tylko na poczet niniejszego postępowania). Nie mogło to jednak w ocenie organu II instancji prowadzić do korzystnego dla obwinionego rozstrzygnięcia, nie tylko w kontekście ustalonego w ramach postępowania dyscyplinarnego stanu faktycznego i prawnego, ale także wobec braku poczucia naganności jego zachowania w dniu 28.05.2021 r. Zestawiając podnoszone okoliczności zarówno w zakresie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego jak i wymiaru kary należy wskazać, że organy nie uwzględniły żadnych okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego, zwłaszcza faktu ustanowienia go rodziną zastępczą dla M. zaledwie kilka dni później, o czym nie ma ani słowa w zaskarżonych decyzjach, czy też ostatecznie pozytywnej opinii siostry dyrektor pogotowia opiekuńczego. Okoliczność ta natomiast powoduje zupełnie inne spojrzenie na okoliczności przedmiotowego zdarzenia i czyni niniejszą sprawę o wymierzenia kary nagany bardzo nietypową. W związku z powyższym i stanowisko organów obu instancji powinno obejmować całokształt okoliczności przedmiotowej sprawy.
Zdaniem Sądu zatem organy tylko szczątkowo odniosły się do zachowania skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i nie wzięły pod uwagę dotychczasowego przebiegu służby, podczas gdy ustawodawca nakazuje uwzględniać te okoliczności przy wymiarze kary. Niedostatecznie i wybiórczo także rozważyły okoliczności mające wpływ na wymiar kary, zupełnie pomijając wskazywane przez skarżącą okoliczności mogące przemawiać na jego korzyść. W związku z tym organ powinien wszechstronnie i przekonująco ustalić, czy doszło do przewinienia dyscyplinarnego, a jeśli tak to z jakich względów uznaje, że zasługuje ono na wymierzenie kary wskazanej w orzeczeniu dyscyplinarnym, czy też dlaczego nie zasługuje ono na ewentualne odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej. Organ winien zatem ponownie przeprowadzić postępowanie mając na względzie powyższe wskazania Sądu, zaś wydane orzeczenie powinien uzasadnić w sposób umożliwiający jego sądową kontrolę.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 132 ust. 1 u.P., art. 135 g u.P., art. 134 h ust. 1 i 2 u.P., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło