II SA/Bk 977/14
WyrokWSA w Białymstoku2015-01-20
Skład orzekający: Mieczysław Markowski, Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia, nałożona na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, powinna zostać miarkowana z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności sprawy, w tym sytuacji majątkowej ukaranego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy. W szczególności, nie wyjaśniono rozbieżności w zeznaniach kluczowego świadka oraz nie miarkowano wysokości nałożonej kary pieniężnej w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego uznającego przepisy stanowiące podstawę jej nałożenia za niezgodne z Konstytucją. Sąd podkreślił, że kara powinna być nakładana z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności sprawy, w tym celu wycięcia drzewa, uszczerbku dla środowiska oraz sytuacji majątkowej ukaranego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na R. Z. P. za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia. Organ I instancji (Prezydent Miasta B.) wymierzył karę, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało ją w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Kpa, w tym błędy w ocenie dowodów i procedurze przesłuchania świadków. Kluczowym dowodem obciążającym skarżącego były zeznania świadka T. M., które skarżący kwestionował ze względu na rozbieżności z wcześniejszym oświadczeniem.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. Stwierdził, że decyzje te nie mogą być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku. Przyznał adwokatowi wynagrodzenie za zastępstwo prawne.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Mieczysław Markowski, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi R. Z. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] maja 2014 roku o numerze [...]; 2. stwierdza, że zaskarżone decyzje nie mogą być wykonane w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. przyznaje adwokatowi E. B. od Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku) kwotę 312,20 zł (trzysta dwanaście złotych dwadzieścia groszy) tytułem wynagrodzenia za zastępstwo prawne skarżącego R. Z. P. wykonane na zasadzie prawa pomocy.
Prezydent Miasta B., decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], wymierzył R. P. administracyjną karę pieniężną w kwocie 18.314, 93 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia jednego drzewa z gatunku świerk pospolity, rosnącego na terenie nieruchomości przy ul. [...], działka nr geod. [...], obręb [...] w B..
R. P. wniósł odwołanie od tego rozstrzygnięcia i zarzucił naruszenie art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 69 § 1, art. 79 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 Kpa. Uzasadniając naruszenie powyższych przepisów stwierdził, że:
- organ I instancji nie wyjaśnił rozbieżności pomiędzy złożonym w dniu [...] listopada 2013 r. "oświadczeniem" świadka T. M. (w którym świadek stwierdził, że nie widział czynności wycinania drzewa), a zeznaniami złożonymi przez tego świadka w dniu [...] marca 2014 r. (w których zeznał, iż widział wycinkę drzewa, która odbywała się w obecności odwołującego, a także że sam wywoził korzeń po przedmiotowym drzewie);
- zeznania T. M. i B. D. (obciążające odwołującego) były wynikiem konfliktu między świadkami, a stroną postępowania, przy czym organ - zdaniem odwołującego- nie wziął tego faktu pod uwagę;
- organ dokonał nadinterpretacji zdjęć dostarczonych przez anonimową osobę;
- nie może mieć znaczenia - dla niniejszej sprawy - zdjęcie pnia okazanego przez świadka, albowiem miejsce okazanego pnia jest "ogólnodostępnym wysypiskiem na którym znajduje się więcej pni";
- nie ustalono, czy pień widoczny na dostarczonych zdjęciach jest tym samym, którego dotyczyła ekspertyza.
Ponadto odwołujący zarzucił błędy w przeprowadzeniu przesłuchania świadka T. M. (poprzez okazanie zdjęć miejsca wycinki drzewa i nieodczytanie protokołu przesłuchania) oraz oględzin (poprzez niezawiadomienie go o tej czynności w terminie 7 dni przed jej dokonaniem). Wskazując na powyższe naruszenia odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, w zw. z art. 127 § 2 i art. 77 § 1, art. 69 § 1, art. 79 § 1 i art. 80 Kpa oraz na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 i ust. 3, art. 89 ust. 1 i 2 oraz art. 90 ustawy z dn. 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. 2004, nr 92, poz. 880 ze zm. zwanej dalej "Uop") utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podano, że przepis art. 83 ust. 1 Uop, wprowadza niejako zasadę, że usuwanie drzew lub krzewów może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia. Z kolei art. 83 ust. 6 pkt 4 Uop stanowi, że ust. 1 i 2 tego przepisu nie stosuje się do drzew i krzewów, których wiek nie przekracza 10 lat. Obowiązek uzyskania zezwolenia spoczywa na posiadaczu nieruchomości, z której ma być usunięte drzewo lub krzew (art. 83 ust. 1 Uop). Zazwyczaj będzie nim właściciel nieruchomości, który jest zarazem jej posiadaczem samoistnym. Usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia skutkuje nałożeniem pieniężnej kary administracyjnej. Zgodnie z art. 89 ust. 1 Uop, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 Uop, ustala się, z zastrzeżeniem ust. 5, w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów, ustalonej na podstawie stawek zależnych od obwodu pnia oraz rodzaju i gatunku drzewa, o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1, ust. 5 i 6 ustawy. Jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 % (art. 89 ust. 3 Uop). Kara pieniężna za delikty administracyjne, a więc także za usunięcie drzewa bez zezwolenia, jest niezależna od winy sprawcy, dlatego organ ma obowiązek wymierzyć ją w ustawowej wysokości bez względu na motywy. Osoba ukarana ma jedynie możliwość ubiegania się o rozłożenie kary na raty na podstawie art. 88 ust. 6 Uop. Jedyna możliwość uniknięcia kary została przewidziana w przepisach art. 88 ust. 3,4 i 5 Uop, w odniesieniu do takiego uszkodzenia drzew lub krzewów, które nie wyklucza zachowania ich żywotności.
Ustalenie odpowiedzialności za wycięcie drzewa wymaga wykazania, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem konkretnej osoby, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Zachowanie to przejawiać się może w każdej formie (zarówno działaniem, jak i zaniechaniem). Zgodnie z obowiązującym orzecznictwem sądowo-administracyjnym, nie wystarczy ustalić, że drzewa zostały usunięte bez zezwolenia oraz stwierdzić kto jest posiadaczem działki, ponoszącym - zgodnie z treścią art. 84 ust. 1 Uop - opłaty za usunięcie drzew lub krzewów. Trzeba jeszcze wykazać, że pomiędzy działaniem (zaniechaniem) tego posiadacza, a wycięciem drzew, zachodzi związek przyczynowy. Organy muszą zatem udowodnić, że posiadacz nieruchomości przynajmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. Jeżeli natomiast drzewa usunęła osoba trzecia bez jego wiedzy i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, wtedy posiadacz nieruchomości odpowiedzialności (z art. 88 ust. 1 pkt 2 Uop) nie ponosi (zob. II SA/Gd 661/06 - Wyrok WSA w Gdańsku, podobnie WSA w Lublinie w wyroku z 18 września 2007 r., II SA/Lu 225/07, nie publ., oraz WSA w Gorzowie Wlkp. w wyroku z 30 maja 2007 r., II SA/Go 22/07 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ odwoławczy zwrócił także uwagę na wyrok NSA z dnia 9 lutego 2012 r., II OSK 2262/10 (lex nr 1138121), w którym stwierdzono, że "dla odpowiedzialności administracyjnej przewidzianej w art. 88 ust. 1 Uop, nie jest konieczne osobiste działanie posiadacza nieruchomości, ponosi on odpowiedzialność również za takie czynności osób trzecich, na które się godził lub zlecał ich wykonanie. (...) Jest to bowiem delikt administracyjny, w którym nie bada się stopnia zawinienia strony w przypadku braku stosownego zezwolenia w formie ostatecznej decyzji administracyjnej w rozumieniu art. 104 kpa w związku z art. 107 § 1 kpa, gdyż jest to tzw. odpowiedzialność obiektywna". Organy muszą zatem wykazać, że posiadacz nieruchomości przynajmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości albo, że na usunięcie drzewa świadomie się godził i mu nie zapobiegł. Organ odwoławczy podniósł także, że nie sposób nie uwzględnić wyroku TK z dnia 1 lipca 2014 r. (sygn. akt SK/12), w którym Trybunał uznał za niekonstytucyjne art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 Uop, przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu. Trybunał Konstytucyjny stanął na stanowisku, że mechanizm prawny polegający na obowiązku uzyskania przez posiadacza nieruchomości zezwolenia właściwego organu na usunięcie drzewa lub krzewu, pod groźbą pieniężnej kary administracyjnej za ich usunięcie bez zezwolenia, co do zasady, jest adekwatnym środkiem ochrony przyrody w tym zakresie. Trybunał Konstytucyjny uznał jednak, że konstruując elementy kwestionowanej sankcji ustawodawca przekroczył konstytucyjne granice proporcjonalności regulacji sankcji administracyjnych. TK podkreślił, że aktualnie ustawodawca nakazuje stosowanie tej kary niejako mechanicznie i w sposób sztywny - bez względu na zróżnicowanie przyczyn i okoliczności usunięcia drzewa (krzewu). Zakwestionowane przepisy nie uwzględniają w szczególności specyfiki sytuacji, w których uszkodzenie drzewa siłami przyrody lub jego chorobą sprawiają, że zagrażają one życiu lub zdrowiu użytkowników nieruchomości, a także innych osób i to jest powodem jego usunięcia. W swoich rozważaniach Trybunał zwrócił uwagę, że nawet stan wyższej konieczności, uregulowany przepisami prawa cywilnego oraz karnego, nie został przewidziany jako przesłanka wyłączająca obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa i odpowiedzialności z tytułu jego usunięcia bez zezwolenia.
Odnosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy organ odwoławczy podał, że bezspornym jest fakt, iż w dniu [...] października 2012 r. Straż Miejska w B. poinformowała Urząd Miejski w B., że z terenu nieruchomości przy ul. [...] w B., zostało wycięte jedne drzewo - świerk pospolity. Wycinki dokonano bez wymaganego pozwolenia. Powyżej wskazana nieruchomość stanowi współwłasność odwołującego i jego byłej małżonki - M. P., która w trakcie postępowania poinformowała, że nie mieszka pod ww. adresem od 20 lat, a od lat 16 wyżej wskazani nie są małżeństwem (co potwierdza dowód w postaci kopii wyroku Sądu Powszechnego z dnia [...] czerwca 1996 r., [...]). Wskazano, że w toku postępowania wyjaśniającego ustalono następujące okoliczności: - na nieruchomości przy ul. [...] w B., jeszcze we wrześniu 2011 r. rósł świerk zwyczajny, który został w czasie późniejszym usunięty (dowodem na tę okoliczność jest cyfrowy obraz nieruchomości pochodzący z aplikacji Google Mapy (narzędzie Street View), a także protokół z oględzin sporządzony na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. nr 219, poz. 2229). Do ww. protokołu dołączono dokumentację fotograficzną; na miejscu, w którym rósł przedmiotowy świerk została wylana betonowa posadzka (załączone zdjęcia); przedmiotowe drzewo zostało wycięte jesienią 2012 r., co ustalono na podstawie przesłuchania świadków, tj. T. M. (który co prawda pierwotnie oświadczył, że nie pamięta aby na placu rosło jakiekolwiek drzewo oraz że nie widział czynności wycinania drzew podczas wykonywania prac wylewania posadzki, jednakże w czasie późniejszym zmienił zeznania, twierdząc, że czubek drzewa ścięto piłą ręczną na wysokości około 4 m od góry, a następnie zostało usunięte całe drzewo. Zdaniem tego świadka, drzewo było usuwane w obecności odwołującego, a pień po usuniętym drzewie wywoził sam świadek), N. T., I. S. (które zeznały, że nie pamiętają czy drzewo będące przedmiotem postępowania rosło na posesji przy ul. [...] i nie widziały kto i kiedy mógł usuwać to drzewo), B. Ś., B. P. (którzy zeznali, że drzewo zostało usunięte z nieruchomości jesienią 2012 r., jednakże nie pamiętali okoliczności usunięcia drzewa. Wskazani świadkowie poinformowali, że w tym samym czasie wylewano betonową posadzkę w miejscu, gdzie rosło drzewo. Odwołujący wiedział (bądź godził się) na wylanie (na jesieni 2012 r.) - w miejscu gdzie rosło przedmiotowe drzewo - betonowej posadzki (co potwierdzają zeznania świadka D. S., która stwierdziła, że ma wiedzę - jako mieszkająca wspólnie z odwołującym- iż prace przy wylewaniu posadzki wykonywane były na jego zlecenie); drzewo miało ponad 10 lat (15-20 lat), a zatem wymagało uzyskania stosownego zezwolenia na usunięcie (co potwierdza ekspertyza z dnia [...] kwietnia 2013 r. oraz jej uzupełnienie z dnia [...] marca 2014 r. wykonana przez Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej, a także badania pniaka po usuniętym drzewie, wskazanego przez świadka T. M.); ustalono też parametry wyciętego drzewa, tj.: obwód pnia wynosi 50-70 cm na wysokości 130 cm (określony na podstawie ekspertyzy dostarczonej przez Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej), obwód u podstawy drzewa 82 cm (określony na podstawie wskazanego przez świadka pnia drzewa oraz ekspertyzy Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej);
W ocenie organu odwoławczego wskazane wyżej ustalenia oraz zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalają na stwierdzenie, że posiadacz nieruchomości przy ul. [...] w B. wiedział o usuwaniu drzewa z jego nieruchomości, a na usunięcie tegoż drzewa świadomie się godził i mu nie zapobiegł. Odwołujący bowiem musiał mieć wiedzę (zlecać albo się na to godzić), że na jego nieruchomości - w miejscu gdzie rosło przedmiotowe drzewo - wylewana jest betonowa posadzka. Skoro w tym samym czasie zostało wycięte drzewo i wylana betonowa posadzka, trudno nie zwrócić uwagi na związek przyczynowo-skutkowy obu zdarzeń.
Odnosząc się do zarzutu odwołującego, że organ I instancji nie wyjaśnił rozbieżności pomiędzy złożonym w dniu [...] listopada 2013 r. "oświadczeniem" świadka T. M., a zeznaniami złożonymi przez tego świadka w dniu [...] marca 2014 r., organ odwoławczy wskazał, że ów organ wziął pod uwagę (co wynika choćby z uwzględnienia obu zeznań w aktach sprawy) zarówno zeznania z dnia [...] listopada 2013 r., jak i z dnia [...] marca 2014 r. Zgodnie z przepisem art. 80 Kpa, organ administracji publicznej powinien kierować się zasadą swobodnej oceny dowodów, tj. swobodnie oceniać, na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zarzut nieuwzględnienia przez organ I instancji faktu, że zeznania T. M. i B. D. (obciążające odwołującego) były wynikiem konfliktu między świadkami, a stroną postępowania, organ odwoławczy uznał za niezasadny. Wskazano, że co prawda akta sprawy zawierają "oświadczenie" z dnia [...] sierpnia 2013 r., w którym lokatorzy informują o powyższym konflikcie, jednakże skoro konflikt istniał już w sierpniu 2013 r. a świadek T. M. złożył (odmienne) zeznania: w listopadzie 2012 r. i w marcu 2013 r., to trudno uznać ów konflikt za przesądzający o treści zeznań Skład orzekający Kolegium nie zgodził się też z pozostałymi zarzutami, tj. stwierdzeniem, że organ I instancji dokonał nadinterpretacji zdjęć dostarczonych przez anonimową osobę; wskazaniem, że nie może mieć znaczenia - dla niniejszej sprawy - zdjęcie pnia okazanego przez świadka, albowiem miejsce okazanego pnia jest "ogólnodostępnym wysypiskiem na którym znajduje się więcej pni"; brakiem ustalenia, czy pień widoczny na dostarczonych zdjęciach jest tym samym, którego dotyczyła ekspertyza. Zdaniem organu odwoławczego niezwykle obszerny materiał dowodowy (zdjęcia, ekspertyzy, zeznania świadków), został przez organ I instancji oceniony wnikliwie i rzetelnie. Kolegium nie podzieliło także zarzutu dotyczącego błędów w prowadzonej procedurze dowodowej, a w szczególności naruszenia art. 79 Kpa, poprzez niezawiadomienie odwołującego o oględzinach przeprowadzonych w dniu [...] kwietnia 2014 r. oraz przesłuchaniu świadka T. M. w dniu [...] marca 2014 r., w terminie 7 dni przed dokonaniem tych czynności procesowych, także art. 69 § 1 Kpa, poprzez nieodczytanie protokołu przesłuchania po jego sporządzeniu w dniu [...] marca 2014 r. Organ odwoławczy wskazał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie (zwrotne potwierdzenia odbioru korespondencji) wyraźnie wskazuje, że odwołujący został zawiadomiony zarówno o przesłuchaniu świadka, jak i oględzinach pnia drzewa. Również protokół z dnia [...] marca 2014 r. zawiera wzmiankę, że został odczytany i podpisany.
Zdaniem Kolegium, organ I instancji prawidłowo ustalił kwotę kary administracyjnej. Uczynił to w oparciu o art. 89 ust. 1 Uop oraz przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dn. 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. nr 228, poz. 2306) i Obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2011 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz stawek kar za zniszczenie zieleni na rok 2012 (M. P. z 2011 r., nr 95 poz. 963), określając gatunek drzewa, obwód pnia, pomniejszony obwód pnia o 10 % (wobec braku kłody drzewa), stawkę za cm obwodu drzewa oraz współczynnik różnicujący. Organ odwoławczy podniósł, że ekspertyza dokonana na podstawie zdjęć fotograficznych jeszcze rosnącego drzewa (rok 2011), jest zbieżna z pomiarem pnia (u podstawy) uznanego za część wyciętego drzewa, toteż w powiązaniu z zeznaniami świadka oraz przeprowadzonymi oględzinami, organ I instancji wywiódł - zdaniem Kolegium - słuszny wniosek o tożsamości przedmiotowego drzewa. Dodatkowo - uwzględniając wyżej wskazany wyrok TK (który odracza na 18 miesięcy utratę mocy obowiązującej uchylonych przepisów) – organ odwoławczy zauważył, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z wycinką drzewa ze względu na jego uszkodzenie, powodujące stan wyższej koniczności.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniósł R. P. i zarzucił naruszenie art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 69 § 1, art. 78 § 1, art. 79 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 Kpa. Wskazując na powyższe naruszenia wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skargi zarzucił organom obu instancji: brak wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy złożonym w dniu [...] listopada 2013 r. "oświadczeniem" świadka T. M. (w którym świadek stwierdził, że nie widział czynności wycinania drzewa), a zeznaniami złożonymi przez tego świadka w dniu [...] marca 2014 r. (w których zeznał, że widział wycinkę drzewa, odbywającą się w obecności skarżącego, a także że sam wywoził korzeń po przedmiotowym drzewie); błędy w przeprowadzeniu przesłuchania świadka T. M. (poprzez okazanie zdjęć miejsca wycinki drzewa i nieodczytanie protokołu przesłuchania) oraz oględzin (poprzez niezawiadomienie skarżącego o tej czynności w terminie 7 dni przed jej dokonaniem); błąd w ustaleniach polegający na uwzględnieniu dowodu z oględzin pnia drzewa, albowiem "zdjęcie pnia okazanego przez świadka pochodzi z ogólnodostępnego wysypiska na którym znajduje się więcej pni"; błąd w ustaleniach polegający na przyjęciu obwodu pnia jako 82 cm, podczas gdy Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej ustaliło obwód jako 50-70 cm.
Pełnomocnik skarżącego na rozprawie w dniu 20 stycznie 2015 r. poparł skargę i wniósł o przyznanie kosztów według norm przepisanych tytułem wynagrodzenia nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, oświadczając jednocześnie, że koszty te nie zostały uiszczone ani w całości, ani w części. Pełnomocnik powołał się na wyrok TK i stwierdził, że na okoliczność stanu majątkowego skarżącego organ nie prowadził żadnego postępowania wyjaśniającego.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga okazała się uzasadniona, chociaż Sąd nie uznał wszystkich jej zarzutów za słuszne.
Podstawą uchylenia decyzji organów obu instancji był przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270), zwana dalej: p.p.s.a. Organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, które mogły mieć istotny wpływ na jej wynik, naruszając tym samym przepisy postępowania administracyjnego: art. 7 art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.
W ocenie Sądu nie zostały wyjaśnione dwie kwestie:
1. zmiana zeznań świadka T. M. oraz
2. miarkowanie wysokości nałożonej kary pieniężnej w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1.07.2014r. (sygn. akt SK 6/12).
Powyższe zarzuty skargi Sąd uznał za uzasadnione, przy czym drugi zarzut został podniesiony przez pełnomocnika skarżącego na rozprawie sądowej w dniu 20.01.2015r.
Zeznania świadka T. M., złożone do protokołu w dniu [...].03.2014r., były bardzo istotnym dowodem w sprawie, ponieważ ich treść (jako jedyna) obrazuje szczegółowy i chronologiczny przebieg czynności, wykonywanych podczas ścinki świerka na zlecenie R. P., na jego posesji przy ul. [...] w B. Aby ocenić wiarygodność zeznań tego świadka, nie powinno zabraknąć odniesienia się organu do wcześniejszego, pisemnego oświadczenia tej samej osoby z dnia [...].11.2013r. Treść oświadczenia jest diametralnie inna, niż treść zeznań złożona do protokołu w dniu [...].03.2014r. Osoba prowadząca przesłuchanie powinna zażądać od świadka T. M. wyjaśnienia rozbieżności w jego stanowisku, co jednak nie nastąpiło. Wnikliwa ocena wiarygodności zeznań w/w świadka, złożonych do protokołu z dnia [...].03.2014r., jest ważna również z tego względu, że świadek ten wskazał pień ściętego drzewa, który (jak twierdzi) osobiście wywiózł poza teren posesji, na prośbę skarżącego. Dlatego też prowadząc ponownie postępowanie, organ I instancji raz jeszcze przeprowadzi dowód z zeznań świadka T. M. żądając od niego wyjaśnienia powodu, dla którego doszło do rozbieżności zajętego przez niego stanowiska w oświadczeniu z dnia [...].11.2013r. i w zeznaniu z dnia [...].03.2014r. Dodatkowo organ przedstawi świadkowi oświadczenie z dnia [...].08.2013r., w którym lokatorzy wynajmujący lokale na nieruchomości skarżącego, wskazują na konflikty m.in. ze świadkiem T. M. Organ zażąda od świadka komentarza w tej kwestii w aspekcie ewentualnego wpływu konfliktów (jeśli istniały) na zmianę zeznań świadka. Sąd zauważa, w tym miejscu, że daty zdarzeń były inne niż SKO wskazało w uzasadnieniu decyzji (str.5), bowiem: oświadczenie lokatorów pochodzi z dnia [...].08.2013r., oświadczenie świadka T. M. z dnia [...].11.2013r. ( a nie z 2012r.), zaś jego zeznania z [...].03.2014r. ( a nie z 2013r.). Zatem, wnioski płynące z oceny tej części materiału dowodowego będą inne, niż sugeruje organ odwoławczy.
Na wyniku postępowania sądowego zaważyła również treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1.07.2014r. (sygn. SK 6/12). Wyrok ten nie istniał w chwili wydawania decyzji przez organ I instancji (28.05.2014r.), lecz był już znany organowi odwoławczemu, wydającemu decyzję w dniu [...].07.2014r. SKO przytaczając treść wyroku TK, odniosło się do konkretnej sytuacji w rozpoznawanej sprawie, nie mając jednak ku temu wystarczającego materiału dowodowego.
Wyrokiem z dnia 1.07.2014r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał orzekł, że przepisy uznane za niekonstytucyjne tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy powyższe stanowiły materialnoprawną podstawę nałożenia na skarżącego w kontrolowanym postępowaniu kary pieniężnej w kwocie 18.314,93 złotych za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia.
Sądy administracyjne stoją na stanowisku, że w sytuacji, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją normy prawnej i jednocześnie działając na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji odroczył utratę jej mocy obowiązującej, sądy w zależności od okoliczności konkretnej sprawy, mają kompetencje do odmowy zastosowania takiej normy niezależnie od tego, że przepis, który był przedmiotem wyroku Trybunału, formalnie pozostaje elementem systemu prawa (vide: między innymi wyrok NSA z 7 czerwca 2013r. sygn. I OSK 1178/12). Zastosowanie bowiem przez Trybunał Konstytucyjny tzw. klauzuli odraczającej nie modyfikuje podstawowego skutku prawnego wyroku, polegającego na obaleniu domniemania konstytucyjności normy prawnej. Odroczenie odnosi się wyłącznie do utraty mocy obowiązującej przepisu, natomiast nie do obalenia domniemania konstytucyjności normy prawnej, która była przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Ten ostatni skutek następuje w dniu ogłoszenia orzeczenia. Przy kontroli sądowoadministracyjnej decyzji wydanych przy zastosowaniu przepisu prawa, którego niekonstytucyjność stwierdził Trybunał Konstytucyjny, Sąd administracyjny zawsze jest związany treścią orzeczenia Trybunału. Art. 190 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi wprost, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 7 grudnia 2009 r. sygn. I OPS 9/09, użyte przez ustawodawcę określenie "moc powszechnie obowiązująca" przybliża walor wyroków Trybunału do źródeł prawa powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 ust. 1 Konstytucji w zakresie kręgu adresatów, którzy powinni zapadłe judykaty respektować i dokonywać ich wdrożenia (implementacji). W takiej sytuacji po stronie sądów istnieje obowiązek oceny, na tle okoliczności konkretnej sprawy, czy konieczność ochrony wartości konstytucyjnych (między innymi zasad wynikających z klauzuli demokratycznego państwa prawnego, a także wolności i praw człowieka i obywatela) przemawia za zastosowaniem, czy za odmową zastosowania przepisu, którego domniemanie konstytucyjności zostało obalone. Ustawa zasadnicza w przypadkach wydania aktu w oparciu o niekonstytucyjny przepis przewidziała możliwość stosowania takich środków proceduralnych, które pozwalają zrealizować zasadę stosowania prawa w zgodzie z Konstytucją. Mianowicie w przepisie art. 190 ust. 4 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w opisanej sytuacji pozwalają na żądanie wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 "a"), zaś przepisy ustawy prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi nakazują sądowi administracyjnemu uwzględnić skargę na decyzję lub postanowienie w razie stwierdzenia naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
W wyroku z dnia 27 października 2004 r. sygn SK 1/04 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że obowiązywanie przez określony czas niekonstytucyjnego przepisu stawia "wyzwanie i możliwości wyboru przez same sądy takiego środka proceduralnego, który najlepiej pozwoli na osiągnięcie efektu najbliższego nakazowi wykładni i stosowania prawa w zgodzi z Konstytucją". Przy orzekaniu w takich przypadkach należy brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenie wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.
Z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego wynika, że Trybunał podtrzymał - co do zasady - dotychczasowe stanowisko o dopuszczalności ustanawiania przez ustawodawcę kar finansowych za zachowania naruszające przepisy prawa publicznego, poza systemem prawa karnego. Dotyczy to w szczególności pieniężnych kar administracyjnych, ustanawianych w różnych obszarach prawa administracyjnego w celu zapewnienia skuteczności jego normom, w drodze prewencji ogólnej i szczególnej. Pozwolenie na istnienie w państwie, obok prawa karnego, równoległego systemu karania na podstawie prawa administracyjnego, nie oznacza jednakże, że ustawodawca ma pełną swobodę kształtowania kar administracyjnych i trybu ich nakładania. Granice swobody kształtowania kar administracyjnych wyznaczają bowiem konstytucyjne zasady demokratycznego państwa prawnego ochrony praw i wolności jednostki, a także zasady proporcjonalności, równości i sprawiedliwości. Stosowanie kar administracyjnych nie może opierać się na idei odpowiedzialności czysto obiektywnej, całkowicie oderwanej od okoliczności konkretnego przypadku, w tym winy sprawcy. Surowość kary powinna być adekwatna do stopnia naruszenia dobra chronionego za pomocą kary (w tym wypadku wielkości uszczerbku w środowisku przyrodniczym usunięciem lub zniszczeniem drzewa). Określenie sankcji nie powinno również abstrahować od sytuacji ekonomicznej osoby podlegającej ukaraniu, gdyż sytuacja ta ma istotne znaczenie dla rzeczywistego stopnia dolegliwości odczuwanej przez ukaranego, a osobę o niskich dochodach może wręcz doprowadzić do degradacji finansowej. Dalej Trybunał podkreślił, że uwzględnienie tej okoliczności należy pozostawić ocenie organu podejmującego decyzję o ukaraniu oraz sądowi kontrolującemu tę decyzję, które to instytucje (organy i sądy) powinny wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności konkretnego wypadku. W ocenie Trybunału przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, nie spełniają wymogu proporcjonalności, z jednej strony do potrzeb ochrony przyrody, z drugiej strony do koniecznej sankcji dla właścicieli nieruchomości. Odpowiedzialność zaś za usunięcie drzewa bez zezwolenia nie może być oderwana od okoliczności dokonania deliktu.
Przenosząc ocenę niekonstytucyjności przepisów stanowiących podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji na grunt kontrolowanego postępowania administracyjnego, skład orzekający stanął na stanowisku niemożności zastosowania w sprawie zakwestionowanych przez Trybunał przepisów bez uwzględnienia indywidualnych okoliczności badanego przypadku.
Jeżeli więc organ I instancji, po uzupełnieniu materiału dowodowego (przesłuchaniu świadka T. M.) dojdzie po raz wtóry do wniosku, że R. P. był sprawcą wycinki świerka na swojej posesji bądź też świadomie godził się na usunięcie drzewa, to następną kwestią będzie wymierzenie kary według kryteriów, które zawarł Trybunał Konstytucyjny w przytoczonym powyżej wyroku. Należy ocenić, jaki był cel wycięcia drzewa, ewentualny uszczerbek dla środowiska przyrodniczego, stan majątkowy i dochody skarżącego.
Należy nadmienić, że w postępowaniu sądowym skarżący korzystał z prawa pomocy. Przedłożył orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności z dn. [...].02.2012 r. oraz wykazał dochody miesięczne z emerytury w wysokości 1083,53 zł. Skarżący nie wykazał natomiast dochodów z wynajmu budynku mieszkalnego przy ul. [...], w którym znajduje się też warsztat samochodowy (tę okoliczność ujawnił skarżący do protokołu przesłuchania z dn. [...].01.2013 r.).
Zatem wnikliwe zbadanie stanu finansowego skarżącego będzie niezbędnym elementem do miarkowania wysokości kary pieniężnej, jaką ewentualnie należałoby wymierzyć skarżącemu. Nie można przy tym posłużyć się domniemaniem, jak uczynił to organ w odpowiedzi na skargę, że wartość majątku skarżącego wielokrotnie przewyższa wysokość kary, a więc nie doprowadzi go do ruiny finansowej oraz utraty prawa własności nieruchomości.
Powyższe względy zadecydowały o uchyleniu decyzji organów obu instancji.
Sąd nie podzielił pozostałych zarzutów skargi, uważając, że kwestionowany przez skarżącego materiał dowodowy został zebrany przez organ I instancji w sposób wyczerpujący i oceniony prawidłowo.
Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 69 § 1 k.p.a. poprzez sugestywne przesłuchiwanie świadka T. M. oraz nieodczytanie świadkowi zeznań przed podpisaniem. Skarżący z własnej woli nie był obecny podczas przesłuchania świadka T. M. w dniu [...].03.2014 r., a zatem nie posiada wiedzy o zdarzeniach zaistniałych w toku tego przesłuchania. Podpis świadka złożony powyżej słowa "odczytano" nie świadczy wcale o tym, że protokół nie został odczytany. Sam przesłuchiwany nigdy tej okoliczności nie kwestionował.
Wbrew twierdzeniu skarżącego organ powiadomił go w dniu [...].03.2014 r. o mającym się odbyć przesłuchaniu świadka T. M. w dniu [...].03.2014 r. Skarżący osobiście odebrał wezwanie. Skoro nie wziął udziału w przesłuchaniu oraz w oględzinach pnia drzewa (które nie były przez organ planowane, a wynikły z powodu zeznań świadka), to nie może wywodzić z tego faktu pozytywnych dla siebie skutków prawnych. Organ jednakowoż powtórzył oględziny pnia drzewa w dniu [...].04.2014 r., o czym powiadomił stronę dn. [...].04.2014 r. R. P. odmówił udziału w oględzinach pnia drzewa oraz odmówił podpisania protokołu z dnia [...].04.2014 r. Zarzut naruszenia art. 79 k.p.a. jest niewiarygodny, bowiem skarżący dobrowolnie nie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia brania udziału w oględzinach.
Kwestionowanie przez skarżącego wymiarów pnia drzewa nie jest zasadne. Obwód pnia został dokładnie zmierzony przez podmioty do tego uprawnione. Biuro Urządzeniowe Lasu i Geodezji Leśnej ustaliło obwód pnia 50 – 70 cm na wysokości 130 cm, zaś obwód 82 cm został zmierzony u podstawy drzewa. Sąd nie miał wątpliwości w zakresie wymiarów ściętego drzewa.
Nie sposób nie zauważyć niespójności w zachowaniu się skarżącego. Skoro skarżący uporczywie twierdzi, że nie pamięta co się stało z drzewem na jego działce i nie ma nic wspólnego z jego usunięciem (zeznania z dn. [...].01.2013 r.), to powstaje pytanie z jakiej przyczyny interesuje się wymiarami tego drzewa i je kwestionuje.
Mając na względzie powyższe okoliczności i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "b", "c" ustawy z dn. 30.08.2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
Sąd przyznał wynagrodzenie od Skarbu Państwa na rzecz adwokata z urzędu reprezentującego skarżącego w oparciu o przepisy art. 200 p.p.s.a. i § 18 ust. 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dn. 28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło