II SAB/Bk 34/13
WyrokWSA w Białymstoku2013-06-25
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Anna Sobolewska-Nazarczyk, Mirosław Wincenciak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz prowadził postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w sposób przewlekły z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz prowadził postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w sposób przewlekły z rażącym naruszeniem prawa. Analiza czynności organu wykazała nieuzasadnione przedłużanie postępowania, wielokrotne wzywanie do uzupełnienia braków raportu, a także wydanie decyzji merytorycznej po terminie i z błędami formalnymi. W związku z tym sąd wymierzył Burmistrzowi grzywnę.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na przewlekłość postępowania Burmistrza w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla elektrowni wiatrowej. Skarżąca wskazała na liczne opóźnienia i nieprawidłowości w działaniach organu od momentu złożenia wniosku w styczniu 2012 r. Burmistrz w odpowiedzi zaprzeczył przewlekłości, wskazując na braki formalne wniosku i raportu oraz konieczność rozpoznania wniosku Stowarzyszenia. Skarżąca uzupełniła skargę informacją o wydaniu decyzji kończącej postępowanie w kwietniu 2013 r. oraz uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego zakazującego zabudowy wiatraków.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdza prowadzenie postępowania w sprawie w sposób przewlekły z rażącym naruszeniem prawa; 2. Wymierza Burmistrzowi C. grzywnę w kwocie 500 złotych; 3. Zasądza od Burmistrza C. na rzecz skarżącej spółki kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, sędzia WSA Mirosław Wincenciak (spr.), Protokolant Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi W. Sp. z o.o. w W. na przewlekłość postępowania Burmistrza C. w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji polegającej na budowie pojedynczej elektrowni wiatrowej w miejscowości S., działka nr [...] 1. stwierdza prowadzenie postępowania w sprawie w sposób przewlekły z rażącym naruszeniem prawa; 2. wymierza Burmistrzowi C. grzywnę w kwocie 500 (pięćset) złotych; 3. zasądza od Burmistrza C. na rzecz skarżącej spółki W. Sp. z o.o. w W. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Spółka z o.o. "W" w W. złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie przez Burmistrza C. postępowania z jej wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji w postaci pojedynczej elektrowni wiatrowej na działce nr [...] w miejscowości S.
W skardze wywiedziono, że Burmistrz C. prowadzi z wniosków Spółki kilkanaście postępowań o wydanie decyzji środowiskowych oraz decyzji o warunkach zabudowy dla lokalizacji pojedynczych turbin wiatrowych. Wszystkie postępowania są prowadzone w sposób przewlekły, o czym świadczy liczba uwzględnionych przez SKO zażaleń na brak działania organu. W odniesieniu do kwestionowanego niniejszą skargą postępowania, Spółka wskazała, że złożyła wniosek z dnia 30 stycznia 2012 r. i do dnia złożenia skargi nie został on merytorycznie załatwiony. W toku tego postępowania: w dniu 5 marca 2012 r. i w dniu 12 marca 2012 r. wydano postanowienia o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, w dniu [...] kwietnia 2012 r. Burmistrz C. wydał decyzję o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia, która to decyzja została następnie uchylona w całości przez SKO decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. Decyzja Burmistrza z dnia [...] kwietnia 2012 r. została wydana tego samego dnia, w którym SKO postanowieniem uwzględniło zażalenie Spółki na bezczynność organu i wyznaczyło dodatkowy termin załatwienia sprawy (do 23 maja 2012 r.).
W związku z przedłużającym się postępowaniem przed organem I instancji
i po decyzji kasacyjnej SKO – Spółka złożyła kolejne zażalenie na bezczynność Burmistrza, również przez SKO uwzględnione (postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2012 r.). Następnie w dniu 13 września 2012 r. organ wydał postanowienie
o konieczności wykonania raportu oddziaływania na środowisko. Raport został przedłożony w dniu 17 września 2012 r. W dalszej kolejności organ w dniu
24 września 2012 r. wezwał Spółkę do usunięcia braków w raporcie, które zostały usunięte w dniu 1 października 2012 r. W trakcie analizy organ stwierdził, że na jednej karcie w nadesłanym uzupełnieniu do raportu brak jest podpisu i w dniu
8 października 2012 r. wezwał Spółkę do uzupełnienia tego braku. Wszystkie braki raportu, włącznie z brakującym podpisem zostały uzupełnione w dniu
15 października 2012 r. Pomimo tego organ raport do uzgodnień przekazał dopiero
w dniu 26 października 2012 r. Inspektor sanitarny pozytywnie uzgodnił planowane przedsięwzięcie w dniu 6 listopada 2012 r., a Dyrektor ochrony środowiska w dniu
10 stycznia 2013 r. Obwieszczenie o wyłożeniu raportu do publicznego wglądu organ wydał w dniu 21 stycznia 2013 r. Następnie w dniu 27 lutego 2013 r. ponownie wezwał Spółkę do uzupełnienia raportu. W świetle powyższych okoliczności faktycznych Spółka podniosła, że dotychczas nie zostało wydane rozstrzygnięcie merytoryczne, co jest działaniem świadomie niezgodnym z prawem i stanowi naruszenie art. 35 § 3 k.p.a., art. 8 i art. 12 § 1 k.p.a. Wniosła o stwierdzenie, że postępowanie jest prowadzone przewlekle i niezałatwienie sprawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wniosła o wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Nadto skarżąca Spółka wnosiła o zobowiązanie organu do wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz C. wniósł o jej oddalenie, zaprzeczając, jakoby był bezczynny i stwierdzając, że postępowanie prowadzone jest zgodnie z obowiązującymi przepisami. Podkreślił, że zarówno wniosek jak i raport były dotknięty brakami formalnymi, dlatego w międzyczasie wzywano stronę do ich uzupełnienia. Postępowanie przedłużyło się również wobec konieczności rozpoznania wniosku o dopuszczenie do udziału w sprawie Stowarzyszenia E. Z uwagi na wyznaczenie terminu załatwienia sprawy na dzień 10 kwietnia 2013. skarga jest przedwczesna.
Pismem z dnia 17 czerwca 2013 r., stanowiącym uzupełnienie skargi, Skarżąca poinformowała Sąd o wydaniu w dniu 10 kwietnia 2013 r. decyzji kończącej postępowanie w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla opisanej na wstępie inwestycji. Nadto podała, iż w dniu 25 kwietnia 2013 r. Rada Miejska
w C. podjęła uchwałę w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - część 1. W planie tym zostały wyznaczone strefy rolnicze z zakazem zabudowy. Planowane inwestycje Skarżącej znalazły się
w strefach z zakazem zabudowy. Powyższe zdaniem Skarżącej potwierdza jednoznacznie, iż zamiarem organu od samego początku było wydłużenie postępowania na tyle, żeby uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego w taki sposób, aby inwestycje skarżącej nie zostały zrealizowane.
Podczas rozprawy sądowej w dniu 25 czerwca 2013 r. pełnomocnik organu złożył załącznik do protokołu, w którym wniósł o odrzucenie skargi, a w przypadku, gdyby Sąd nie uwzględnił wskazanej wyżej argumentacji - o umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego ewentualnie o oddalenie skargi. Zdaniem organu w sprawie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza C. nie został spełniony wymóg wyczerpania dostępnych środków zaskarżenia określony w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a, albowiem w sprawie nigdy nie zapadło rozstrzygnięcie SKO w zakresie stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania. Przyczyną zaś umorzenia postępowania w sprawie ze skargi datowanej na 8 marca 2013 r. na przewlekłe prowadzenie postępowania jest jego bezprzedmiotowość, gdyż w dniu 10 kwietnia 2013 r. organ wydał decyzję ustalającą uwarunkowania dla spornego przedsięwzięcia. Ponadto wskazał, że w wyroku II SAB 72/12 tut. Sąd nie stwierdził, że przewlekłość nie miała charakteru rażącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlegała uwzględnieniu albowiem zasadnie skarżąca Spółka upatruje przewlekłości postępowania Burmistrza C. o cechach rażącego naruszenia prawa przy rozpatrywaniu wniosku strony z dnia 30 stycznia 2012 r. (data wpływu do organu 03 lutego 2012 r.) o ustalenie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowej mającej być zlokalizowaną w miejscowości S. na działce nr [...]. Nadmienić przy tym należy, że brak było w sprawie niniejszej podstaw do odrzucenia skargi z uwagi na niewyczerpanie trybu. Organ podniósł, że w sprawie nigdy nie zapadło rozstrzygnięcie SKO w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania. Stanowisko to nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem wbrew twierdzeniom organu, z treści postanowienia SKO z dnia 10 sierpnia 2012 r. wynika, że dotyczy ono zażalenia Spółki na nie załatwienie sprawy w terminie oraz przewlekłe prowadzenie postępowania.
Instytucja przewlekłości postępowania administracyjnego została wprowadzona do Kodeksu postępowania administracyjnego ustawą nowelizacyjną
z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2011r. Nr 6, poz. 18). Wskazaną nowelizacją przyznano stronom postępowania administracyjnego – z mocą od dnia 11 kwietnia 2011 r. - uprawnienie do podważania przed sądem administracyjnym przewlekłości postępowania administracyjnego. Następnie dokonano zmiany ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w jej wersji opublikowanej
w Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez przyznanie sądowi administracyjnemu kompetencji do stwierdzania, czy bezczynność organu administracji lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (zmiany wprowadzone od dnia 17 maja 2011 r. na podstawie ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. z 2011 r. Nr 34, poz. 173) oraz kompetencji do wymierzania organowi administracji grzywny w przypadku stwierdzenia przewlekłości postępowania (od dnia 12 lipca 2011 r. na podstawie ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego – Dz. U. z 2011 r. Nr 76, poz. 409).
W literaturze przedmiotu i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, pod pojęciem przewlekłości postępowania administracyjnego rozumie się stan, w którym organ administracji nie załatwia sprawy w terminie i jednocześnie nie pozostaje
w bezczynności tzn. podejmowane przez organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją wymaganą w art. 12 k.p.a. ustanawiającym zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje, gdy będzie mu można skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności w dążeniu do zakończenia postępowania w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności, w tym dowodowych, pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (vide: wyrok NSA z 26 października 2012 r., II OSK 1956/12, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA).
O przewlekłości postępowania przed organem administracji można zatem mówić, gdy czas postępowania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony tj. gdy naruszone zostaje prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (vide: postanowienie NSA
z 21 grudnia 2010 r., II GPP 5/10, CBOSA). Inaczej rzecz ujmując wskazuje się, że przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuacje prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy, czy też jako stan, w którym organ w sposób nieuzasadniony "przedłuża" w trybie art. 36 § 2 k.p.a. termin załatwienia sprawy, powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające dotrzymanie terminu podstawowego (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z 9 lutego 2012 r., II SAB/Wr 71/11, CBOSA).
Ocena, czy postępowanie przed organem administracji publicznej trwa dłużej niż to jest konieczne, zawsze powinna być dokonywana na podstawie akt administracyjnych i w aspekcie potrzeby przeprowadzania poszczególnych czynności dla załatwienia wniosku strony.
Z akt administracyjnych przedstawionych przy odpowiedzi na skargę wynika następujący obraz działań organu:
1. wpłynięcie wniosku – 3 lutego 2012 r. wraz z załącznikami w postaci: karty informacyjnej przedsięwzięcia, odpisu z KRS, planu sytuacyjnego, kopii mapy ewidencyjnej, trzech wydruków wypisu uproszczonego z rejestru gruntów;
2. wystąpienie organu w piśmie z dnia 27 lutego 2012 r. do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego
o wyrażenie opinii co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i ewentualnego zakresu raportu (opinie o braku obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko wpłynęły 6 i 14 marca 2012 r.);
3. wydanie w dniu 23 kwietnia 2012 r. decyzji o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia; uwzględnienie przez SKO w dniu 23 kwietnia 2012 r. zażalenia Spółki "W" na bezczynność Burmistrza C. w załatwieniu wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, dodatkowy termin załatwienia sprawy został wyznaczony na dzień 23 maja 2012 r.;
4. po uchyleniu decyzji z dnia [...] kwietnia 2012 r. przez SKO decyzją z dnia
[...] czerwca 2012 r. – Burmistrz C. w piśmie z dnia 26 czerwca 2012 r. wezwał Spółkę "W", na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., do usunięcia braków formalnych wniosku z dnia 30 stycznia 2012 r. poprzez przedstawienie: pełnego wykazu stron – w terminie 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania;
5. w piśmie z dnia 11 lipca 2012 r. organ – na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. – stwierdził, że z uwagi na niespełnienie przez wniosek wszczynający postępowanie wymagań formalnych określonych w art. 74 ustawy z dnia 3 października 2008 r.
o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa
w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, jak również na skutek nieuzupełnienia wniosku pod względem formalnym w zakresie wskazanym
w piśmie z dnia 26 czerwca 2012 r. – pozostawił wniosek bez rozpoznania;
6. w tym samym dniu, tj. 11 lipca 2012 r. wpłynął do organu wniosek Spółki
o zawieszenie postępowania do czasu dostarczenia wymaganych dokumentów;
w piśmie z dnia 16 lipca 2012 r. organ poinformował Spółkę – w odpowiedzi na ten wniosek - że k.p.a. nie przewiduje zawieszenia postępowania z uwagi na niedostarczenie w terminie wymaganych dokumentów;
7. w piśmie z dnia 23 lipca 2012 r. organ poinformował Spółkę – w odpowiedzi na jej wezwanie – o powodach pozostawienia wniosku bez rozpatrzenia;
8. w dniu 20 sierpnia 2012 r. SKO uwzględniło kolejne zażalenie Spółki "W" na bezczynność Burmistrza C. w załatwieniu jej wniosku z dnia 30 stycznia 2012 r. o wydanie decyzji środowiskowej, organ stwierdził, że niezałatwienie sprawy
w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; odnosząc się do kwestii wezwania Skarżącej do usunięcia braków Kolegium zauważyło, ze przed wezwaniem należało ocenić czy załączone do wniosku wypisy uproszczone z rejestru gruntów nie są wystarczające do uznania, że warunek określony w przepisie art. 74 ust. 1 pkt 6 ww ustawy został spełniony (strona 110 akt postępowania administracyjnego);
9. postanowieniem z dnia 3 września 2012 r. organ nałożył na Spółkę obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia;
10. raport został przedłożony w dniu 17 września 2012 r.;
11. w dniu 24 września 2012 r. organ wezwał Spółkę do usunięcia braków raportu;
12. w dniu 8 października 2012 r. organ wezwał spółkę do podpisania wszystkich uzupełnień raportu;
13. postanowieniem z dnia 16 października 2012 r. Burmistrz dopuścił do udziału na prawach strony w postępowaniu Stowarzyszenie E.
14. w dniu 26 października 2012 r. organ zwrócił się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego
o uzgodnienie warunków realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia;
15. realizacja przedsięwzięcia została zaopiniowana pozytywnie w dniu 6 listopada 2012 r. i w dniu 14 stycznia 2013 r.;
16. w dniu 21 stycznia 2013 r. organ wyłożył raport do publicznego wglądu;
17. w dniu 25 lutego 2012 r. organ zawiadomił strony postępowania o terminie rozprawy wyznaczonym na dzień 12 marca 2013 r.; w dniu 2 marca 2013 r. odwołano wyznaczoną rozprawę:
18. w dniu 27 lutego 2012 r. organ ponownie wezwał Spółkę do uzupełnienia raportu; 19. w dniu 15 marca 2013 r. (po wpłynięciu skargi na przewlekłość, co miało miejsce 11 marca 2013 r.) – Burmistrz C. zawiadomił strony o zebranych w sprawie dokumentach i materiałach i wyznaczył termin załatwienia sprawy na dzień
10 kwietnia 2013 r.
Opisany powyżej ciąg czynności podejmowanych przez organ
w przedmiotowym postępowaniu nie pozostawia wątpliwości co do tego, że Burmistrz C. prowadził postępowanie przewlekle i z naruszeniem wynikających z procedury administracyjnej terminów załatwienia wniosku strony.
Świadczą o tym następujące okoliczności:
- pierwsza w sprawie decyzja środowiskowa Burmistrza (z dnia 23 kwietnia 2012 r.) została wydana dopiero po upływie prawie trzech miesięcy od wpływu wniosku oraz nastąpiło to bez uprzedniego zawiadomienia strony o terminie przedłużenia postępowania (tj. zawiadomienia w trybie art. 36 k.p.a.). Zauważyć należy, że co prawda w tym czasie organ podejmował czynności związane z wyjaśnieniem obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko występując
w powyższej kwestii do stosownych organów w dniu 27 lutego 2012 r., jednak po tej dacie i aż do 23 kwietnia 2012 r., nie wykonywał żadnych czynności procesowych,
w tym wyjaśniających stronie powody przedłużania się postępowania;
- wystosowanie wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku o wydanie decyzji środowiskowej nastąpiło już po nadaniu temu wnioskowi biegu, a co istotne – już po wydaniu decyzji merytorycznej ten wniosek rozpoznającej, a także po rozpoznaniu przez SKO odwołania od tej decyzji;
- organ dopiero w dniu 3 września 2012 r. nałożył na Spółkę obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko podczas, gdy już w lutym wystąpił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego o wyrażenie opinii co do potrzeby jej przeprowadzenia;
- po złożeniu przez Spółkę raportu w dniu 17 września 2012 r. organ 3 – krotnie wzywał ją do jego uzupełnienia w dniu 24 września 2012 r., 8 października 2012 r.
i 27 lutego 2013 r.;
Powyżej opisane czynności wskazują, że organ przedłużał postępowanie
w sposób nieuzasadniony. Nie budzi wątpliwości, że to "przeciąganie w czasie" rozpoznania wniosku miało związek z prowadzonymi w gminie pracami planistycznymi oraz ze zgłaszanymi przez społeczeństwo protestami przeciwko budowie turbin wiatrowych. W uzasadnieniu pierwszej decyzji środowiskowej wydanej w sprawie (z dnia 23 kwietnia 2012 r.) wskazano bowiem, że uchwalenie planu miejscowego ma zapewnić prawidłową gospodarkę przestrzenną
w gminie związaną z lokalizacją tego typu inwestycji. Niewątpliwie organ wiązał konieczność wydania decyzji środowiskowej z wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zauważyć jednak należy, że uchwała intencyjna została podjęta dopiero 22 maja 2012 r., podczas gdy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej wpłynął do organu ponad trzy miesiące wcześniej. W takiej sytuacji faktycznie mało prawdopodobne było uchwalenie planu przed wydaniem decyzji środowiskowej, zwłaszcza, że organ miał obowiązek wydać ją jak najszybciej z uwagi na to, że upłynęły już terminy procesowe.
Należy również wskazać na stanowisko tutejszego sądu w wyroku z dnia
17 stycznia 2013 r. (w sprawach II SAB/Bk 62-65/12 ze skarg Spółki "W" na przewlekłość Burmistrza C., wyroki są dostępne w CBOSA, skargi kasacyjne od tych wyroków zostały oddalone II OSK 924-927/13), w których uzasadnieniach wywiedziono, że – podobnie jak w sprawie niniejszej – "Naruszaniu standardów wskazanych w przepisach art. 35 i 36 k.p.a. towarzyszył [...] brak koncentracji działań organu, którego jawnym przejawem było wystosowanie do strony wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku".
Zdaniem Sądu postępowanie było prowadzone w sposób przewlekły i z rażącym naruszeniem prawa, bowiem:
- wystąpienie do organów opiniujących o zajęcie stanowiska co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko miało miejsce w dniu 27 lutego 2013 r. – 24-ego dnia od daty wpływu wniosku Skarżącej (karty 20 i 21 akt). Takie zachowanie organu przy wynikającej z art. 35 k.p.a. regule załatwiania spraw w terminie miesięcznym, najoględniej rzecz ujmując, należy uznać za wielką niefrasobliwość. Biorąc pod uwagę, że był to kolejny wniosek Skarżącej proces sporządzenia wystąpienia do organów wymagał zaangażowania ze strony pracowników organu kilku minut.
O rażącej przewlekłości postępowania świadczy też uchylona przez SKO w Ł. decyzja organu I instancji z 23.04.2013 r. Decyzja ta narusza prawo – nie wskazuje normy prawa uzasadniającej wydanie decyzji odmownej. Argumentacja, że kwestie rozmieszczenia turbin wiatrowych winien określać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jako podstawa do wydania decyzji odmownej, jest oczywiście błędna. Co istotniejsze, jak już wskazano, z decyzji tej wynika motyw przewlekłego prowadzenia postępowania – chęć wprowadzenia zakazów budowy elektrowni wiatrowych w miejscowym palnie zagospodarowania przestrzennego przed wydaniem decyzji w przedmiotowej sprawie. Większość kolejnych czynności organu potwierdza intencję przedłużenia postępowania do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ustanawiającego zakazy budowy elektrowni wiatrowych.
Przykładem działania "organu na zwłokę" jest wezwanie Skarżącej pismem z dnia 26.06.2012 r. do przedłożenia wykazu stron pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania (karta 77 akt). Gwoli precyzji należy wskazać, że to rzeczą organu jest ustalenie kręgu stron w postępowaniu administracyjnym, natomiast, w świetle art. 74 ust. 1a ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z Nr 199, poz. 1227 ze zm.), jeżeli liczba stron w postępowaniu przekracza 20, to inwestor skała wraz z raportem o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wypis z rejestru gruntów obejmujący przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie oraz obejmujący obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Zatem organ domagał się de facto ustaleń, które winien sam poczynić. Obowiązkiem inwestora był dostarczenie wypisu z rejestru gruntów a nie wykazu stron postępowania. Dostarczenie takie wypisu organowi jest potrzebne do prawidłowego określenia kręgu stron postępowania w sprawie. W rozpoznawanej sprawie Skarżąca dołączyła już do wniosku kopie map oraz wypis uproszczony z rejestru gruntów, według stanu na dzień 20 stycznia 2012 r (karty 6-8 akt). Zatem organ miał wszystkie dane potrzebne do ustalenia kręgu stron. Dlatego też wezwanie do usunięcia braków formalnych wniosku, abstrahując od jego nieprecyzyjności, było również czynnością zbędną - zmierzającą do przedłużenia postępowania.
Podobny brak koncentracji działań wystąpił w przypadku wezwań do uzupełnienia raportu. Uwagi merytoryczne względem raportu i jego braki merytoryczne organ wskazał w piśmie z dnia 27.02.2013 r. – ponad 5 miesięcy od daty przedłożenia raportu przez Inwestorów.
Pogląd tut. Sądu wyrażony w uzasadnieniu wyroku wyroku II SAB 72/12 został wypowiedziany w innej sprawie. W niniejszej sprawie, zdaniem składu orzekającego, sekwencja zdarzeń, z których wynika oczywiste działanie organu na zwłokę uzasadnia stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zaistniały przesłanki do stwierdzenia na podstawie art. 149 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanu przewlekłości postępowania o znamionach rażącego naruszenia prawa. Na przeszkodzie stwierdzeniu przewlekłości nie stanął fakt wydania w dniu 10 kwietnia 2013 r. decyzji kończącej postępowanie, bowiem jak orzekł NSA w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1031/12 (COSA), przewlekłość postępowania jest stanem sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ podjął, czy też nie dalsze czynności w sprawie.
Uwzględniając wniosek strony o wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd orzekł o wymierzeniu grzywny w kwocie 500 złotych. Wprawdzie strona wnioskowała o wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej przepisem art. 154 § 6 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
tj. dziesięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego gospodarce narodowej w roku poprzednim, ale wnioskiem tym skład orzekający nie był związany stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Oznacza to, że o wysokości grzywny rozstrzyga samodzielnie sąd, który określenia kwoty grzywny dokonuje poprzez "miarkowanie", biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy. Ustawodawca oznaczył bowiem w przepisie jedynie górną granicę kwoty grzywny. W wyroku z dnia 26 października 2006 r. (sygn. III SA/Wa 1237/06) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że określenie przez ustawodawcę jedynie górnej granicy grzywny możliwej do wymierzenia oznacza, że w przypadku wymierzenia grzywny poniżej tej granicy, nie jest konieczne aby kwota wymierzonej grzywny odpowiadała określonej wielokrotności tego wskaźnika. Orzekając o wysokości grzywny w sprawie niniejszej w wymiarze 500 złotych sąd miał na uwadze fakt, że jest to jedna z wielu skarg Spółki "W" na przewlekłe działanie Burmistrza C. W tym samym dniu,
w którym zapadł wyrok w sprawie niniejszej, Burmistrz C. został ukarany grzywnami w kwotach po 500 złotych jeszcze w 6 sprawach a w 4 sprawach został ukarany grzywną w kwotach po 1.000 zł. Grzywna wymierzana na podstawie art. 154 § 6 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma wyłącznie charakteru represyjnego. Jej celem jest przede wszystkim zdyscyplinowanie organu
i poprzez realne zagrożenie sankcją zmuszenie do sprawnego i terminowego załatwiania wniosków stron postępowania.
Mając na uwadze powyższe sąd uznał, że zaistniały przesłanki do stwierdzenia na podstawie art. 149 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanu przewlekłości postępowania ze znamionami rażącego naruszenia prawa. W przedmiocie grzywny orzeczono na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania między stronami orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło