II SAB/Bk 7/14
WyrokWSA w Białymstoku2014-06-03
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy Z. dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku B. G. z dnia [...] czerwca 2013 r. dotyczącego odszkodowania i przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie?Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Wójta Gminy Z. do rozpatrzenia wniosku o odszkodowanie w terminie 30 dni, stwierdzając bezczynność organu w tym zakresie, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie pozostałych żądań, które zakończyło się wydaniem decyzji z dnia [...] września 2013 r., również bez rażącego naruszenia prawa. Skarga w pozostałym zakresie została odrzucona.Stan faktyczny
B. G. złożył wniosek do Wójta Gminy Z. o wypłatę odszkodowania w wysokości 700.000 zł oraz o przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wynikającym z zalewania jego posesji. Wójt wszczął postępowanie, przeprowadził oględziny, zasięgnął opinii biegłego i wydał decyzję, która została następnie uchylona przez SKO w Ł. z powodu błędów proceduralnych. Wójt podejmował dalsze czynności, w tym przekazywał wniosek do PINB, co skutkowało jego zwrotem. B. G. złożył skargę do WSA w Białymstoku na bezczynność i przewlekłość postępowania.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Wójta Gminy Z. do rozpatrzenia wniosku B. G. z dnia [...] czerwca 2013 roku w zakresie roszczenia o wypłatę odszkodowania w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych; 2. stwierdza, że bezczynność powyższa nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. stwierdza, że postępowanie organu w zakresie rozpoznania pozostałej części wniosku zakończone wydaniem przez Wójta Gminy Z. decyzji z dnia [...] września 2013 roku było prowadzone przewlekle bez rażącego naruszenia prawa; 4. odrzuca skargę w pozostałym zakresie; 5. zasądza od Wójta Gminy Z. na rzecz skarżącego B. G. kwotę 100,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi B. G. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania Wójta Gminy Z. w przedmiocie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie albo wykonania urządzeń zapobiegających szkodom powstałym w wyniku zmiany stanu wód na gruncie i wypłacenie odszkodowania 1. zobowiązuje Wójta Gminy Z. do rozpatrzenia wniosku B. G. z dnia [...] czerwca 2013 roku w zakresie roszczenia o wypłatę odszkodowania w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych; 2. stwierdza, że bezczynność powyższa nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. stwierdza, że postępowanie organu w zakresie rozpoznania pozostałej części wniosku zakończone wydaniem przez Wójta Gminy Z. decyzji z dnia [...] września 2013 roku było prowadzone przewlekle bez rażącego naruszenia prawa; 4. odrzuca skargę w pozostałym zakresie 5. zasądza od Wójta Gminy Z. na rzecz skarżącego B. G. kwotę 100,00 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.-
Skarga na bezczynność i przewlekłość postępowania Wójta Gminy Z. została wywiedziona na tle następujących okoliczności:
Dnia [...] czerwca 2013 r. B. G. wystąpił do Wójta Gminy Z. z wnioskiem o wypłatę mu odszkodowania w wysokości 700.000 zł w związku z powstałymi szkodami wynikającymi z notorycznym zalewaniem jego posesji oraz o wydanie decyzji o przywróceniu stanu poprzedniego albo wykonanie urządzeń, które zapobiegłyby szkodom powstającym na jego posesji.
W uzasadnieniu wskazał, że przez jego działkę i działki sąsiednie przebiega rów melioracyjny, na którym powstała zabudowa (na działkach sąsiednich). Zabudowa ta ogranicza swobodny przepływ wód opadowych, w wyniku czego dochodzi do regularnych podtopień jego działki. Destrukcji uległo wyposażenie działki w postaci basenu kąpielowego i urządzeń oczyszczających wodę, plac zabaw, zarybiony zbiornik wodny, parter domu oraz plac rekreacyjny. Został także zniszczony ekologiczny ogród warzywny, drzewa oraz krzewy ozdobne. Do wniosku została dołączona bogata dokumentacja zdjęciowa.
Dnia [...] lipca 2013 r., pismem znak [...], Wójt Gminy Z. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na działkach o nr: [...], [...], [...] położonych w miejscowości P. J.
Dnia [...] lipca 2013 r. miały miejsce oględziny w/w działek, z których sporządzono protokół.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r. Wójt Gminy Z. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. (dalej: PINB w Z.) o sprawdzenie legalności wykonanej przebudowy (rów zastąpiono kolektorem krytym) na działkach o nr ewidencyjnych: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...].
W dniu [...] sierpnia 2013 r. B. G. wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. (dalej: SKO w Ł.) zażalenie w trybie art. 37 § 2 k.p.a.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr[...], SKO w Ł. uznało zażalenie za uzasadnione i wyznaczyło dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia [...] września 2013 r., a także stwierdziło, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Zleceniami z dnia [...] września 2013 r. organ nakazał wykonanie na potrzeby toczącego się postępowania wypisu z rejestru gruntów oraz kopii mapy zasadniczej obejmującej przedmiotowe działki.
W dniu [...] września 2013 r. odbyły się kolejne oględziny z udziałem stron i biegłej M. Z., z których sporządzono protokół, a także materiał zdjęciowy.
W dniu [...] września 2013 r. biegła M. Z. złożyła do akt wykonaną przez siebie opinię w przedmiocie zmiany stanu wody na gruncie w miejscowości Pagórki J. na przedmiotowych działkach.
W tym samym dniu organ zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i wezwał strony do wypowiedzenia się w trybie art. 10 k.p.a.
W dniu [...] września 2013 r. wpłynęły trzy pisma stron postępowania, na które organ odpowiedział pismem z dnia [...] września 2013 r. Na kolejne zastrzeżenia organ odpowiedział w dniu [...] września 2013 r.
W dniu [...] września 2013 r. Wójt Gminy Z. wydał decyzję, znak:[...], uznającą, że zostały zakłócone stosunki wodne na wskazanych działkach oraz nałożył na właścicieli tych działek stosowne obowiązki.
W wyniku złożonych odwołań, SKO w Ł. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że obowiązkiem organu I instancji było dokładne ustalenie treści żądania strony, gdyż organ może rozstrzygać sprawę wszczętą wnioskiem strony tylko w granicach żądania zawartego we wniosku. W sprawie niniejszej zaś organ nie doprecyzował wniosku w trybie art. 64 § 2 k.p.a., nie udzielił wnioskodawcy wyczerpującej informacji odnośnie istniejących procedur w trybie art. 9 k.p.a., wszczął postępowanie w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na domniemanych działkach o nr: [...], [...], [...], [...] pomijając działkę nr 466/5 sąsiadującą z działką wnioskodawcy nr [...] oraz orzekł, iż zostały zakłócone stosunki wodne również na działkach nie objętych postępowaniem.
Pismem z dnia [...] października 2013 r. Wójt Gminy Z. przekazał wniosek B. G. z dnia [...] czerwca 2013 r. do rozpoznania PINB w Z., jednakże organ ten, pismem z dnia [...] listopada 2013 r. wniosek zwrócił.
Pismem z dnia [...] listopada 2013 r. organ zwrócił się do wnioskodawcy o sprecyzowania jego wniosku z dnia [...] czerwca 2013 r. (błędnie określono z [...] października 2013 r.), na które uzyskał odpowiedź w dniu [...] listopada 2013 r.
Pismem z dnia [...] listopada 2013 r. organ ponownie, na mocy art. 65 k.p.a., przekazał przedmiotowy wniosek do rozpoznania PINB w Z.
Pismem z dnia [...] listopada 2013 r. organ zwrócił się także do wnioskodawcy informując go, że odnośnie wypłaty odszkodowania w wysokości 700.000 zł powinien się on zwrócić do tego, kto ponosi winę za powstałe szkody.
Zawiadomieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. organ poinformował strony, że wyznacza nowy termin załatwienia sprawy do dnia 20 stycznia 2014 r.
W dniu [...] stycznia 2014 r. B. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę zatytułowaną "zażalenie" z uwagi na czas załatwienia sprawy o przyznanie roszczeń kierowanych do Wójta Gminy Z. w piśmie z dnia [...] czerwca 2013 r.
Zawiadomieniem z dnia [...] lutego 2013 r. organ wyznaczył termin oględzin na dzień [...] marca 2013 r.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy Z. wniósł o jej odrzucenie. W jego ocenie, skarżący przed wniesieniem skargi do WSA w Białymstoku nie wyczerpał trybu zażaleniowego przewidzianego w art. 37 k.p.a. Dodatkowo wyjaśnił, że w kwestii dochłodzonego odszkodowania, wnioskodawca winien go dochodzić od osób winnych powstania szkody, o czym został przez organ poinformowany pismem z dnia 30 grudnia 2013 r. lub ewentualnie rozważyć możliwość dochodzenia odszkodowania w trybie ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne.
Na rozprawie w dniu 3 czerwca 2013 r. pełnomocnicy organu wyjaśnili, że wniosek B. G. z dnia [...] czerwca 2013 r. oceniają w ten sposób, że chodzi w nim o wypłatę odszkodowania w kwocie 700.000 zł i wykonanie urządzeń zapobiegających zalewaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 i art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej "p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Bezczynność organu administracji publicznej w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 cytowanej ustawy ma miejsce, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem w terminie stosownego aktu, lub nie podjął wymaganej czynności. Dla skuteczności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy przewlekłe prowadzenie postępowania zostało spowodowane zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 86).
Z kolei przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a., względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2814/13). Przez stan ten należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie to obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12). Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy postępowanie trwało dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (postanowienie NSA z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10 oraz wyrok NSA z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1852/12).
Również w doktrynie podkreśla się, że tak wyodrębniona skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania, dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu (niewydanie w terminie rozstrzygnięcia). Stwierdzenie przy tym, że w określonej dacie, a tą będzie data orzekania przez Sąd, można zakwalifikować postępowanie organu jako dotknięte przewlekłością jego prowadzenia, wymagać będzie gruntownego zbadania sprawy pod wieloma względami, dokonania oceny czynności procesowych, analizy faktów i okoliczności zależnych od działania organu i jego pracowników oraz stanu zastoju procesowego sprawy wynikającego z zaniechania lub wadliwości działań podejmowanych przez strony lub innych uczestników postępowania (J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 11. Warszawa 2011, str. 238).
W tym miejscu podkreślenia tylko wymaga, że skarga zarówno na bezczynność, jak i na przewlekłe prowadzenie postępowania może być wniesiona po upływie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy, po wyczerpaniu środków zaskarżenia – zażalenie na przewlekłość albo wniosek o usunięcie naruszenia prawa w myśl art. 37 k.p.a.
Zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Instytucja skargi o bezczynność oraz o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego.
W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, Wójt Gminy Z. nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Na samym początku podkreślenia wymaga, że skarżący wyczerpał tryb poprzedzający wniesienie skargi na bezczynność/przewlekłość postępowania do sądu administracyjnego, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., albowiem skierował w trybie art. 37 § 1 k.p.a. zażalenie do organu wyższego stopnia (pismo wpłynęło do SKO w Ł. dnia [...]sierpnia 2013 r. i organ ten postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2013 r. uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył organowi I instancji dodatkowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 września 2013 r.).
W tym miejscu zauważenia wymaga, że wprawdzie skarżący w skardze nie sprecyzował, czy zarzuca organowi bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, to jednak nie stanowiło to przeszkody do oceny prowadzonego prezez organ postępowania w oparciu o reguły przewidziane w art. 149 p.p.s.a. W sprawach bowiem ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, że w zakresie wskazanych w piśmie inicjującym postępowanie przed sądem administracyjnym postaci niedziałania organu, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., sąd administracyjny nie jest związany kwalifikacją wskazaną przez skarżącego. Ostateczną decyzję dotyczącą tego, czy w danej sprawie istnieje stan bezczynności organu, czy stan przewlekłości prowadzonego postępowania podejmuje sąd i daje temu wyraz w wyroku wydanym po zamknięciu rozprawy (por. postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12). W postępowaniu, w którym możliwe jest wystąpienie zarówno bezczynności organu, jak i przewlekłości postępowania za kryterium odróżniające obie instytucje należy uznać upływ terminu do załatwienia sprawy (art. 35 § 3, 4 i 5 k.p.a.). Znamiona przewlekłości postępowania mogą być wyczerpane, jeśli jeszcze w ramach terminu podstawowego sprawa mogła być załatwiona w czasie krótszym niż termin maksymalny lub gdy organ w bezzasadny sposób przedłuża termin załatwienia sprawy w trybie art. 36 § 2 k.p.a. Przewlekłość może mieć miejsce także wtedy, gdy bieg terminu został zatrzymany, w szczególności wskutek bezzasadnego zawieszenia postępowania lub jego niepodjęcia. Jeżeli jednak wskutek przekroczenia terminu załatwienia sprawy organ popadnie w zaskarżalną bezczynność, przewlekłość postępowania nie zostanie wyłączona a oba stany nałożą się na siebie (por. Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego, PiP, z. 6, W. Chróścielewski, Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r., ZNSA 2011, nr 4). Zarzucenie zatem w jednym piśmie lub brak sprecyzowania, bezczynności organu i przewlekłości prowadzonego przez niego postępowania, nie musi stanowić skumulowania dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność postępowania w zakończeniu tej samej sprawy administracyjnej. W takiej sytuacji dopuszczalność objęcia jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub podjęcia czynności. Pozostaje to w związku z zasadą, że przedmiotem zaskarżenia w konkretnym postępowaniu może być tylko jedna decyzja, postanowienie, inny akt lub podjęta czynność (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1495/13).
Kierując się powyższym, w ocenie Sądu, w sprawie niniejszej mamy do czynienia zarówno z bezczynnością organu jak również z przewlekłym prowadzeniem postępowania. Wynika to stąd, że we wniosku z dnia [...] czerwca 2013 r. skarżący zawarł dwa samodzielne roszczenia, którym został nadany zupełnie inny bieg. W stosunku do roszczenia o zapłatę odszkodowania w wysokości 700.000 zł organ nie podjął żadnej czynności ograniczając się do wysłania skarżącemu pisma w dniu [...] listopada 2013 r. informującego go, że powinien on się o nie zwrócić do tego, kto ponosi winę za powstałe szkody. W zakresie zaś roszczenia o przywrócenie stanu poprzedniego albo wykonania urządzeń, które zapobiegłyby szkodom powstającym na jego posesji, organ rozpoznał je w ten sposób, że w dniu [...] września 2013 r. wydał stosowną decyzję, a po jej uchyleniu w dniu [...] listopada 2013 r. przez SKO w Ł., prowadzi postępowanie w dalszym ciągu i nie zakończył go na datę orzekania przez Sąd.
W ocenie Sądu, w zakresie roszczenia o zapłatę odszkodowania organ pozostaje w bezczynności. Skoro uważa on, że nie jest właściwy do rozpoznania wniosku w przedmiotowym zakresie, to winien rozważyć kwestię zastosowania regulacji przewidzianej w art. 66 § 1 – 3 k.p.a. albo przewidzianej w art. 61a § 1 k.p.a., a nie ograniczać się do informowania wnioskodawcy i to po kilku miesiącach od wpłynięcia wniosku, że może się o odszkodowanie zwrócić do tego, kto mu wyrządził szkodę. Takie działanie narusza bowiem wskazane przepisy i powoduje, że organ formalnie pozostaje w tym zakresie w bezczynności. Stąd zachodziła konieczność zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego w omawianym zakresie w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych. Termin ten jest, w ocenie Sądu, wystarczający do podjęcia stosownego rozstrzygnięcia, bowiem postępowanie w tym zakresie nie wiąże się z koniecznością prowadzenia czynności wyjaśniających lub dowodowych. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność powyższa nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ pomimo formalnej bezczynności, organ próbował jednak pokierować wnioskodawcę na właściwe postępowanie, w którym znalazłby on możliwość realizacji swego roszczenia, a dodatkowo okres tej bezczynności jest stosunkowo krótki.
W związku z treścią rozstrzygnięcia z pkt 1 i 2 wyroku, brak było w ocenie Sądu podstaw do zasądzania od organu na rzecz skarżącego grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Jeśli zaś chodzi o ocenę prowadzenia przez organ postępowania w pozostałym zakresie wynikającym z pisma z dnia [...] czerwca 2013 r., to zauważenia wymaga, że Sąd z urzędu musiał wziąć pod uwagę, że wprawdzie skarga o stwierdzenie bezczynności/przewlekłości złożona została przez skarżącego w dniu [...] stycznia 2014 r., to jednak zażalenie do SKO w Ł. w trybie art. 37 § 1 k.p.a. wpłynęło w dniu [...] sierpnia 2013 r., a pomiędzy tymi czynnościami miało miejsce wydanie w dniu [...] września 2013 r. przez Wójta Gminy Z. decyzji rozstrzygającej merytorycznie wniosek skarżącego w omawianym zakresie. Powyższe powoduje, że rozpoznaniu podlega skarga dotycząca okresu od dnia [...] czerwca 2013 r. do dnia [...] września 2013 r., zaś w pozostałym okresie skarga podlega odrzuceniu.
Zdaniem Sądu, działanie organu w okresie pomiędzy wpłynięciem wniosku a wydaniem decyzji w dniu [...] września 2013 r. wyczerpuje znamiona przewlekłego prowadzenia postępowania. Jak już wyżej wskazano, organ w tym okresie podejmował szereg czynności, które jednak nie tylko nie doprowadziły do zakończenia postępowania w terminach przewidzianych w art. 35 § 3 k.p.a., ale którym można przypisać cechę zbędności w rozumieniu art. 35 § 1 k.p.a. Dotyczy to w szczególności wszczęcia postępowania po trzech tygodniach od wpłynięcia wniosku, podjęcia nieskutecznej próby przekazania postępowania innemu organowi administracji publicznej oraz nieprawidłowego ustalenia treści żądania strony określonego we wniosku, co spowodowało konieczność uchylenia przez organ II instancji decyzji organu I instancji. SKO w Ł. podkreśliło, a Sąd w niniejszym postępowaniu uwagi te podziela, że Wójt w wydanej przez siebie decyzji orzekł również ponad żądanie wynikające z wniosku (działki nieobjęte wnioskiem), a także nie powiadomił o wszczęciu postępowania kilku osób, w stosunku do których nałożył w przedmiotowej decyzji określone obowiązki. Ponadto, dostrzegając, że nie podoła zachowaniu terminów z art. 35 k.p.a., organ nie powiadomił stron w trybie art. 36 § 1 i 2 k.p.a. i nie wyznaczył nowego terminu do załatwienia sprawy.
Zdaniem Sądu, wszystkie powyższe działania organu świadczą o przewlekłym prowadzeniu postępowania we wskazanym okresie. Stąd też, z racji na stan faktyczny w niniejszej sprawie (ponowne toczenie się postępowania po uchyleniu decyzji z dnia [...] września 2013 r.), brak było podstaw, aby na mocy art. 149 § 1 p.p.s.a. zobowiązywać organ do wydania aktu w określonym terminie. Natomiast należało stwierdzić, że postępowanie to było prowadzone przewlekle bez rażącego naruszenia prawa. Brak rażącego naruszenia prawa wynika z tego, że sprawa jest skomplikowana i organ, co widać z treści wydanej przez niego decyzji, spróbował załatwić ją kompleksowo. Nieprawidłowości w działaniach organu I instancji precyzyjnie wypunktowane w decyzji SKO w Ł. z dnia [...] listopada 2013 r. wynikły nie ze złej woli tego organu, tylko ze względu na zawiłość sprawy wynikającą ze skomplikowanej problematyki stanowiącej przedmiot rozstrzygania. Potwierdzeniem tego jest m.in. informacja pochodząca z pisma Zakładu Wodociągów, Kanalizacji i Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. w W. M. z dnia [...]maja 2014 r., że na posesji skarżącego B. G. wystąpiła awaria rurociągu i w okresie od marca do lipca 2013 r. nastąpiło ponadnormatywne zużycie wody, które jest przez tegoż skarżącego reklamowane. Okoliczność ta może, choć nie musi, w znacznej części zmienić dotychczasowy obraz całej sprawy.
W związku z treścią rozstrzygnięcia z pkt 3 wyroku, brak było w ocenie Sądu podstaw do zasądzania od organu na rzecz skarżącego grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.
Natomiast jeśli chodzi o badanie przewlekłości/bezczynności organu I instancji w okresie po wydaniu przez niego decyzji w dniu [...] września 2013 r., to skarga w tym zakresie podlegała odrzuceniu na mocy art. 58 § 1 pkt 6 k.p.a. Podkreślenia bowiem wymaga, że ustawodawca w art. 149 p.p.s.a. uregulował kwestię przewlekłego prowadzenia postępowania w ten sposób, że przede wszystkim nakazał sądom administracyjnym (w przypadku uwzględnienia skargi) zobowiązywanie organów do dokonania przez nie jednego ze wskazanych w tym przepisie rozstrzygnięć lub podjęcia czynności. Nie posłużył się przy tym konstrukcją zobowiązania organu do zakończenia sprawy. Oznacza to z jednej strony dopuszczalność skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania w szerokim zakresie, czyli w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. (zakończone decyzjami, postanowieniami, itd.), z drugiej jednak strony ogranicza stronę w przedmiocie określania długości okresu przewlekłości objętego skargą. Tą datą graniczną jest dzień wydania aktu lub dokonania czynności (itd.) przez organ. Jeśli zatem następnie rozstrzygnięcie organu zostanie wyeliminowane z obrotu prawnego i sprawa wróci do ponownego orzekania przez ten organ, to strona uprawniona będzie skarżyć ewentualne przewlekłe prowadzenie tego postępowania administracyjnego, po wyczerpaniu wymogów z art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 37 § 1 k.p.a., na podstawie kolejnej skargi. Nie może natomiast być tak, że w ramach jednego postępowania sądowego o stwierdzenie przewlekłości postępowania administracyjnego w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a., strona posiadać będzie skuteczne uprawnienie do rozszerzania okresu przewlekłości poza datę wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności i obejmowania tym samym skargą okresów postępowania zakończonych wydaniem innych aktów lub podjęciem innych czynności. Kłóciłoby się to z charakterem instytucji określonej w art. 149 p.p.s.a, w ramach której sąd zobowiązuje organ do wydania aktu, dokonania czynności itd., a nie do ostatecznego zakończenia sprawy. Wprawdzie sąd ocenia, czy w sprawie wystąpiło przewlekłe prowadzenie postępowania biorąc stan rzeczy z daty orzekania, ale ocenę tę zawęża do okresu odnoszącego się do wydania lub braku wydania konkretnego aktu albo podjęcia lub braku podjęcia konkretnej czynności. Ponadto podkreślenia wymaga, że warunkiem wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania do sądu administracyjnego jest wcześniejsze wyczerpanie trybu poprzedzającego jej wniesienie, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., czyli skierowanie na mocy art. 37 § 1 k.p.a. zażalenia do organu wyższego stopnia. Brak stosownego zażalenia powoduje odrzucenie przez sąd administracyjny takiej skargi na mocy art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Jeśli zatem strona chce skarżyć w ramach jednego postępowania administracyjnego przewlekłe prowadzenie kilku postępowań kończonych przez organ różnymi aktami lub czynnościami, to musi najpierw każdorazowo (albo jednocześnie jednym zażaleniem objąć kilka postępowań) wyczerpać tryb przewidziany w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 37 § 1 k.p.a. w stosunku do każdego takiego aktu lub czynności.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy zażalenie skarżącego z dnia [...] sierpnia 2013 r. skierowane do organu wyższej instancji dotyczyło przewlekłego prowadzenia postępowania w zakresie braku wydania aktu z jego wniosku z dnia [...] czerwca 2013 r. i postępowanie w tym zakresie zostało przez organ zakończone wydaniem decyzji z dnia [...] września 2013 r. Dawało to Sądowi podstawę do badania i oceny postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy Z. w okresie od wpłynięcia tego wniosku aż do dnia wydania przez organ decyzji z dnia [...] września 2013 r. W pozostałym zaś zakresie, czyli w okresie po [...]września 2013 r., ponownie prowadzone przez organ postępowanie nie mogło być przez Sąd badane i oceniane, gdyż skarżący w tej mierze nie wyczerpał środków zaskarżenia, o których mowa w art. 52 § 1 p.p.s.a., czyli nie złożył zażalenia w oparciu o art. 37 § 1 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, na mocy wskazanych powyżej przepisów, należało orzec jak w sentencji.
O zwrocie kosztów postępowania między stronami orzeczono w punkcie 5 wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło