I SA/Bd 113/11

WyrokWSA w Bydgoszczy2011-04-12

Skład orzekający: Halina Adamczewska-Wasilewicz, Urszula Wiśniewska, Leszek Kleczkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, nie badając kwestii ich przedawnienia, a także czy prawidłowo ocenił przesłanki umorzenia wynikające z przepisów prawa materialnego i procesowego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Głównym zarzutem było nieprawidłowe rozpatrzenie wniosku o umorzenie należności z tytułu składek bez uprzedniego zbadania, czy składki te nie uległy przedawnieniu. Sąd podkreślił, że postępowanie o umorzenie należności, które wygasły na skutek przedawnienia, jest bezprzedmiotowe. Ponadto, organ naruszył przepisy dotyczące terminów załatwiania spraw administracyjnych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, argumentując, że naliczone odsetki nie wynikają z jego winy, a ZUS nie zgłaszał roszczeń przez długi okres. Organ odmówił umorzenia, stwierdzając brak całkowitej nieściągalności i niezaistnienie przesłanek rozporządzenia. W skardze skarżący podniósł zarzuty dotyczące nieadekwatności decyzji, braku uwzględnienia wniosku o umorzenie odsetek, a także zarzucił organowi błędy w ustaleniach faktycznych dotyczących jego stanu majątkowego i własności nieruchomości. Sąd uchylił decyzję z powodu naruszeń proceduralnych, w tym braku zbadania kwestii przedawnienia składek i nieterminowego załatwienia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Urszula Wiśniewska sędzia WSA Leszek Kleczkowski Protokolant: po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi H. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, Pismem z dnia 31 sierpnia 2010r. skarżący wystąpił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. Inspektorat w G. z wnioskiem o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne. Na poparcie swojego wniosku H.M.wskazał, że naliczone odsetki za zwłokę nie wynikają z jego winy, ponieważ ZUS w okresie od 12 maja 2005r. do 24 sierpnia 2007r. oraz od 1 września 2007r. do 5 maja 2009r. nie zgłaszał do niego żadnych roszczeń. Wnioskodawca podał, że zakończył prowadzoną działalność gospodarczą w dniu 31 maja 2002r. Rozpatrując wniosek organ decyzją z dnia [...] odmówił umorzenia należności z tytułu składek stwierdzając, że w sprawie nie zachodzi generalna przesłanka umorzenia zawarta w art. 28 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2009r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), tj. nie stwierdzono całkowitej nieściągalności. Nie stwierdzono również zaistnienia jakiejkolwiek z przesłanek wskazanych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne (Dz. U. z 2003r. Nr 141, poz. 1365 ze zm.). We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona podniosła, że decyzja organu I instancji jest nieadekwatna do istniejącego stanu faktycznego i nie uwzględnia wniosku o umorzenie odsetek, które nie powstały z jego winy. Ponadto zarzuciła, że organ nie odliczył od składki zdrowotnej zapłaconego podatku. Zdaniem wnioskodawcy wysokość odsetek wynika z zaniedbań Zakładu, który mógł już wcześniej wydać decyzję zobowiązującą do zapłacenia składek, zaś przyjęta teza o posiadanej nieruchomości jest niezgodna ze złożonym w trakcie postępowania oświadczeniem o stanie majątkowym. Po ponownym przeanalizowaniu sprawy Zakład decyzją z dnia [...]utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] odmawiającą umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek. Organ podał, że działalność gospodarcza, z której wynikły zobowiązania była prowadzona w zakresie handlu obwoźnego artykułami rolno-spożywczymi na podstawie zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej wydanego przez Prezydenta Miasta G. w dniu 22 lutego 2000r. Wpis ten wykreślono w dniu 31 maja 2002r. decyzją tegoż samego organu. Organ podniósł, że z dokumentów wynika, iż wnioskodawca osiąga dochody ze świadczenia emerytalnego w kwocie 2.213,04 zł netto miesięcznie (2.640,37 zł brutto), natomiast jego żona – A. M. j pobiera świadczenie emerytalne w kwocie 1.321,70 zł netto miesięcznie (1.536,70 zł brutto). Strona nie wykazała dochodów z innych źródeł, żadnych środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku bankowym, papierów wartościowych, zasiłków otrzymywanych z pomocy społecznej ani innych form pomocy. W konsekwencji łączny dochód wynosi 3.534,74 zł netto miesięcznie. Ponadto z przedłożonych dokumentów wynika, że wnioskodawca jest współwłaścicielem nieruchomości położonej w G. o pow. 800 m2 (w tym budynki lub ich części mieszkalne - 123,40 m2) oraz współwłaścicielem samochodu osobowego marki Renault Laguna z 1999r. Odnosząc się do wniesionego zarzutu zobowiązanego, iż nie posiada nieruchomości i mieszka u córki, organ podniósł, że w decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości z dnia [...] (decyzja P. oraz J.W.. W związku z powyższym, w prowadzonym postępowaniu dotyczącym umorzenia zaległości przyjęto, że H. M. jest współwłaścicielem tej nieruchomości. Wbrew podnoszonym zarzutom dotyczącym własności nieruchomości strona nie przedstawiła dokumentów wskazujących na inny skład osobowy współwłaścicieli, ani też potwierdzających przekazanie prawa własności części nieruchomości innej osobie. Organ podał, że w oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz o sytuacji materialnej zobowiązany wykazał stałe wydatki z tytułu miesięcznych opłat w kwocie ok. 620 zł miesięcznie, na które złożyły się opłata za telefon - 42,92 zł, za wywóz nieczystości - 39,95 zł, podatek od nieruchomości 64 zł, opłata za wodę i ścieki - 96,14 zł, za energię - 203,64 zł, za gaz 191,14 zł, koszty związane z leczeniem w kwocie 180 zł miesięcznie. Wnioskodawca wyliczył koszty utrzymania na kwotę 700 zł miesięcznie. Organ przywołał regulacje pozwalające na umorzenie należności z tytułu składek w przypadku ich całkowitej nieściągalności określone w art. 28 ust. 2-3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdzając, że w przedmiotowym przypadku nie została wypełniona żadna ze wskazanych w tym przepisie przesłanek. Podano, że do składek na ubezpieczenie zdrowotne w zakresie m.in. stosowania ulg i umorzeń stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia społeczne. Zakład podniósł, że na podstawie art. 28 ust. 3a wymienionej ustawy w związku z rozporządzeniem Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r., należności z tytułu składek mogą być umorzone, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny. Organ stwierdził, że w sprawie nie zaistniały przesłanki określone w § 3 ust. 1 ww. rozporządzenia. Szerzej odniósł się do przesłanki określonej w § 3 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia dotyczącej sytuacji, gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. W tym kontekście stwierdził, że spłata należności z tytułu składek w ramach zawartego układu ratalnego w kwocie ok. 600 zł miesięcznie nie stwarza zagrożenia możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Organ podał, że po odliczeniu udokumentowanych wydatków z tytułu miesięcznych opłat (436 zł), kosztów związanych z leczeniem (180 zł) oraz rat z tytułu spłaty zaległych składek w kwocie ok. 600 zł miesięcznie (zgodnie z umową z dnia 23.08.2010r. o rozłożeniu zaległości na 10 rat) pozostaje na utrzymanie dwuosobowej rodziny kwota 2.318,74 zł netto zł miesięcznie. W ocenie Zakładu daje to możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb życia codziennego dwuosobowej rodziny. Odnosząc się do argumentu, iż naliczone odsetki za zwłokę nie wynikają z winy wnioskodawcy organ podał, że płatnik składek jest zobowiązany, bez uprzedniego wezwania przez ZUS, opłacać i rozliczać składki na ubezpieczenia. Osoba, która nie dopełniła obowiązku zgłoszenia do ubezpieczeń i nie odprowadziła składek, podlega szczególnemu reżimowi odpowiedzialności, gdyż od zaległości składkowych, tak samo jak podatkowych, pobiera się odsetki za zwłokę bez względu na to z czyjej winy powstały te zaległości. Ustosunkowując się do zarzutu nie odliczenia od składek zdrowotnych opłaconych zaliczek na podatek dochodowy wyjaśniono, że w myśl obowiązujących przepisów, Zakład ustala wysokość zaległości w opłacaniu składek, nie jest zaś umocowany do dokonywania obliczeń składek indywidualnych ubezpieczonego. Zgodnie z art. 47 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych płatnik składek został zobowiązany do składania deklaracji rozliczeniowych oraz do obliczenia, potrącenia i opłacenia należnych składek w ustalonych w ustawie terminach. Ponadto wskazano, że to opłacona składka na ubezpieczenie zdrowotne (w wysokości 7,75% podstawy) może zostać odliczona od należnego podatku dochodowego od osób fizycznych, zaś podatek opłacony nie pomniejsza należnej składki. W skardze do Sądu Administracyjnego strona podniosła, że jej wniosek z dnia 30 sierpnia 2010r. o umorzenie zaległości nie został rozpatrzony w terminie ustawowym. Podała, że rozstrzygnięcie Zakładu z dnia [...] otrzymała w dniu 15 listopada 2010r. Podobnie odniosła się do decyzji wydanej wskutek złożonego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skarżący podniósł, że ZUS nienależycie i jednostronnie rozpatrzył jego wniosek o umorzenie odsetek, o które wnosił w pismach z dnia 14 lipca 2010r., 16 sierpnia 2010r., 30 sierpnia 2010r., 12 września 2010r. i 16 listopada 2010r. Podał, że działalność gospodarczą zakończył w dniu 31 maja 2002r., natomiast Zakład pismem z dnia 12 czerwca 2002r. zwrócił się o uzupełnienie dokumentów, a nie o zapłacenie składki zdrowotnej. Podniósł, że sprawę osobiście wyjaśnił w ZUS. Uważał, że jest ona załatwiona o czym świadczy fakt, iż Zakład w okresie od 12 czerwca 2002r. do [...] tj., do wydania decyzji Nr [...] nie upomniał się o jakiekolwiek zaległości, co skutkowałoby nie naliczaniem odsetek. Strona podniosła, że nie powinna wyłącznie ona ponosić konsekwencji, skoro wina leży po stronie ZUS, formułując jednocześnie tezę, że zwłoka mogła mieć na celu zwiększenie zaległości w celu przyznania wyższej nagrody pracownikowi Zakładu. Skarżący kwestionuje ustalenia organu dotyczące własności nieruchomości wyjaśniając, że przekazał ją w dniu 16 września 2009r. córce J. W.j, z uwagi na stan zdrowia i wiek. Na potwierdzenie tego faktu przedłożył kopię wypisu z księgi wieczystej. Dodał, że fakt ten uwidoczniony jest w polu 11a oświadczenia o stanie majątkowym i w piśmie z dnia 16 listopada 2010 r. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 26 lutego 2011r. skarżący zaprezentował argumentację tożsamą z przedstawioną w skardze. Ponadto oświadczył, że należne składki opłacał, a dokumenty po okresie 5-lat zostały zniszczone. Wskazał, że organ w odpowiedzi na skargę błędnie podał należność: winno być 2.455,49 zł tytułem składek, a 3.545 zł tytułem odsetek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji z punktu widzenia jej legalności, tj. zgodności decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) wynika, że zaskarżona decyzja winna ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie natomiast do treści art. 134 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że sąd ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy taki zarzut nie został podniesiony w skardze. Mając na uwadze treść powyższych przepisów wskazać należy, że skarga w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż podniesione w skardze. W sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W związku z tym, zaskarżona decyzja została wyeliminowana z obrotu prawnego. I. Rozpatrując wniesioną skargę w pierwszej kolejności należy rozważyć kwestię przedawnienia składek. Obowiązkiem organu rozpatrującego wniosek o umorzenie należności z tytułu składek w sytuacji, gdy minął termin ustalony dla przedawnienia, tj. 5 lat - obowiązujący do końca 2002 r. i 10 lat – termin obowiązujący od 1 stycznia 2003r., jest ustalenie, czy należności z tytułu składek uległy przedawnieniu. Nie może bowiem toczyć się postępowanie o przyznanie ulgi w stosunku do należności, które wygasły. Postępowanie takie z chwilą przedawnienia należności z tytułu składek staje się bezprzedmiotowe. Postępowanie w przedmiocie należności z tytułu składek unormowane w art. 28 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych dotyczyć może tylko i wyłącznie należności istniejących, do których uiszczenia jest zobowiązany płatnik. Niedopuszczalne jest natomiast objęcie postępowaniem należności, które wygasły na skutek przedawnienia. Jeżeli zobowiązany w swoim wniosku o umorzenie należności wskazuje również składki, które uległy przedawnieniu, to w tym zakresie organ I instancji powinien umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a). Jeżeli zaś przedawnienie należności stwierdzone zostanie dopiero w postępowaniu będącym skutkiem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, to Zakład powinien uchylić zaskarżoną decyzję w części dotyczącej przedawnionych należności i w tym zakresie umorzyć postępowanie I instancji - art. 138 _@POCZ@__@KON@_ § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 listopada 2006 r. sygn. akt III SA/Wa 2425/06, LEX nr 328643). Nie do pogodzenia z porządkiem prawnym byłaby odmowa umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, które uległy przedawnieniu, a zatem nie istnieje obowiązek ich zapłacenia. W takich sprawach rolą orzekających w sprawie organów jest ustalenie, czy należności, co do których jest prowadzone postępowanie dotyczące ich umorzenia, w ogóle są wymagalne, czy też ze względu na ich niewymagalność postępowanie takie należy umorzyć (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 listopada 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 1973/06, LEX nr 328507). W niniejszej sprawie postępowanie dotyczy należności z tytułu składek za okres od marca 2000r. do maja 2002r., co wynika wprost z sentencji decyzji z dnia [...] W tym miejscu należy wskazać, że począwszy od 1 stycznia 1999 r. obowiązują przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 1998r. Nr 137, poz. 887; aktualna publikacja - Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.). Zgodnie z art. 24 ust. 4 i 5 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym do końca 2002r. należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, o którym mowa w ust. 5, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Bieg przedawnienia przerywa odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. Jednakże od 1 stycznia 2003 r. mocą ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074 ze zm.) przepisy art. 24 ust. 4-5b ustawy regulujące przedawnienie otrzymały następujące brzmienie: - należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-5d (art. 24 ust.4); - nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia (art. 24 ust. 5); - bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia zawarcia umowy, o której mowa w art. 29 ust. 1a, do dnia terminu płatności odroczonej należności z tytułu składek lub ostatniej raty (art. 24 ust. 5a); - bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia wszczęcia do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego oraz postępowania przed sądem (art. 24 ust. 5b). W tym miejscu należy podać, że z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednoznacznie, iż dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074), znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych (por. wyrok SN z dnia 22 lipca 2009 r. sygn. akt I UK 70/.09, LEX nr 529763). Przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne musi być rozumiane jako instytucja szczególnie wyjątkowa. Dłuższy, 10-letni okres przedawnienia ma zastosowanie do tych należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed 1 stycznia 2003 r., jeśli do tego dnia nie uległy przedawnieniu według dotychczasowych przepisów (por. wyrok SN z dnia 23 stycznia 2009 r., sygn. akt I UK 204/08). Według Sądu Najwyższego (uchwała z dnia 2 lipca 2008 r., sygn. akt II UZP 5/08) z faktu, że przepisy ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw nie uregulowały kwestii intertemporalnych dotyczących przedawnienia należności z tytułu składek, nie można jednak wyprowadzać wniosku, że zmienione przepisy znajdują zastosowanie jedynie do "nowych zaległości", a przyjęcie odmiennego poglądu naruszałoby zasadę "lex retro non agit" (nie działania ustawy wstecz). Zasada nieretroakcji, jako fundamentalna zasada państwa demokratycznego, odnosi się do stanu, w którym nowa ustawa miałaby zmienić sytuację prawną obywatela, którą dotychczasowe prawo regulowało jako bardziej korzystną i została także wyrażona wprost w art. 3 kodeksu cywilnego. Wynika z niej, że ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że co innego wynika z jej brzmienia lub celu. (...). Ogólna reguła prawa intertemporalnego (por. orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie W 4/93) stanowi, że w razie wątpliwości, czy należy stosować ustawę dawną czy nową, pierwszeństwo ma ustawa nowa (...). Tak więc, brak szczególnej regulacji nie oznacza luki w prawie co do przepisów międzyczasowych, ale wskazuje na potrzebę zastosowania reguły bezpośredniego stosowania ustawy nowej (por. wyrok TK z dnia 1 lipca 2003r., P 31/02). Wiąże się to z domniemaniem, że ustawa nowa powinna być lepszym odbiciem aktualnych stosunków normatywnych, bardziej dostosowanym do aktualnego stanu prawnego. Przedłużenie okresu przedawnienia nie stanowi także naruszenia art. 42 ust. 1 Konstytucji RP. Treść art. 43 i art. 44 Konstytucji, choć dotyczy przedawnienia, nie pozwala również przyjąć, że istnieje konstytucyjne "prawo do przedawnienia", czy choćby ekspektatywa takiego prawa. Instytucja przedawnienia kształtowana jest przez ustawodawcę, który dysponuje swobodą w określaniu czasowego zakresu stosowania nowych okresów przedawnienia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy podać, że wniosek dotyczy składek za okres od marca 2000r., a zatem także za okresy rozliczeniowe, w stosunku do których na dzień wydania zaskarżonej decyzji (tj. decyzja z dnia [...]) minął 10-letni termin przedawnienia z art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, o ile nie nastąpiło jego przerwanie lub zawieszenie. Istotne zatem w sprawie jest ustalenie na skutek jakich czynności, z jakiej daty nastąpiło przerwanie bądź zawieszenie biegu terminu przedawnienia. Podkreślić należy, że Sąd nie może zastępować organu i przesądzać samodzielnie kwestii przedawnienia składek. To organ obowiązany jest odnieść się do tego zagadnienia w uzasadnieniu decyzji, aby strona mogła zająć stanowisko do skonkretyzowanej argumentacji w przedmiocie czynności, które spowodowały przerwanie bądź zawieszenie biegu terminu przedawnienia. Sąd natomiast kontrolując decyzję, ocenia ustalenia organu w tej materii zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w kontekście przedłożonego materiału dowodowego. Sąd oczywiście nie przesądza kwestii czy nastąpiło, czy nie miało miejsca przedawnienie składek (dotyczy wyłącznie tych składek, wobec których na dzień wydania zaskarżonej decyzji upłynął 10-letni termin od upływu terminu płatności), wskazuje jednak, że wymaga ona jednoznacznego wyjaśnienia. Na organie ciąży obowiązek wykazania, że składki będące przedmiotem rozstrzygania nie uległy przedawnieniu. Analiza uzasadnienia decyzji dotyczącej odległych w czasie składek na ubezpieczenie społeczne nie pozwala Sądowi na skontrolowanie decyzji. Instytucja umorzenia należności - bez względu na to, czy wniosek jest załatwiony pozytywnie, czy też negatywnie dla wnioskodawcy - wymaga istnienia zaległości. Organ zatem ponownie rozstrzygając sprawę ustosunkuje się i oceni (na dzień wydania nowej decyzji), czy składki uległy przedawnieniu. Tut. Sąd oczywiście zauważa, że organ wskazuje w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (s. 6) na umowę w sprawie rat, jednakże została ona zawarta 23 sierpnia 2010r., zatem już po upływie 10-letniego terminu dla części składek objętych ww. decyzją. W tej zatem części umowa nie mogła spowodować zawieszenia terminu przedawnienia. Powyższe zagadnienie o tyle jest istotne, że na s. 2 zaskarżonej decyzji wyraźnie wskazano, że "ani naczelnik urzędu skarbowego ani komornik sądowy nie prowadzili dotychczas postępowania egzekucyjnego." Mając na uwadze powyższe okoliczności organ obowiązany jest do jednoznacznego przedstawienia w uzasadnieniu decyzji stanowiska dotyczącego okoliczności, które przyjmuje jako zawieszające bądź przerywające bieg terminu przedawnienia w stosunku do składek, co do których upłynął termin 10-letni, w świetle konkretnego przepisu prawa. W ten sposób strona nie będzie pozbawiona możliwości zapoznania się i ewentualnie polemizowania z nim w skardze, a Sąd będzie miał możliwość skontrolowanie tego stanowiska. Bez dokonania szczegółowych ustaleń w powyższej materii przedwczesne jest przesądzenie, czy skarżący w zakresie składek (co do których upłynął 10-letni termin) nadal jest zobowiązanym do ich zapłaty, czy też uległy one przedawnieniu, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji stosownie do art. 107 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa." Zdaniem Sądu, organy nie uczyniły zadość wymogom wynikającym z przepisów prawa, w konsekwencji doszło do naruszenia art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 kpa. Na podstawie art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie z art. 77 § 1 tego kodeksu "Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy." Stosownie do art. 80 tej ustawy organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Powyższe uwagi mają zastosowanie w przedmiotowej sprawie w związku z art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. z 2008r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.), zgodnie z którym należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ulegają przedawnieniu na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych. _@POCZ@__@KON@_II. Wobec konieczności uprzedniego ustalenia czy składki nie uległy przedawnieniu (wobec których upłynął termin 10-letni na dzień wydania decyzji organu ponownie rozpatrującego sprawę), przedwczesne jest całościowe dokonywanie przez Sąd oceny rozstrzygnięcia w kontekście przesłanek umorzenia składek. Sąd zatem nie przesądza, czy wniosek strony organ obowiązany jest uwzględnić i umorzyć należności z tytułu składek, czy też odmówić udzielenia ulgi, bądź umorzyć postępowanie (w części) z powodu przedawnienia. Stwierdza wyłącznie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa procesowego. Jednocześnie Sąd podkreśla, że nawet wystąpienie przesłanek ustawowych lub z rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne nie oznacza, że po stronie organu istnieje obowiązek umorzenia zaległości z tytułu składek. Zgodnie z art. 28 ust. 1 i 2 tej ustawy, należności z tytułu składek, mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, która zachodzi w sytuacjach wyliczonych w ust. 3 tego przepisu. Zgodnie z tym przepisem całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy: 1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; 2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze; 3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa; 4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; 4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; 5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; 6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Wyliczenie zawarte w powołanym przepisie jest wyczerpujące, tj. stanowi zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, że ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek. Dopiero zaistnienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie, daje potencjalną możliwość umorzenia powstałego wobec ZUS zadłużenia. Nawet wówczas oznacza to jednak dla organu podejmującego rozstrzygnięcie jedynie możliwość umorzenia należności z tytułu składek, a nie prawny obowiązek ich umorzenia. Podkreślić w tym miejscu należy, iż w uchwale z dnia 6 maja 2004 r. (sygn. akt II UZP 6/04, OSNP 2004/16/285) Sąd Najwyższy wskazał między innymi, że: "(...) Przepis art. 28 ust. 2 u.s.u.s. (...) jest oparty na konstrukcji tzw. "uznania administracyjnego", co oznacza, że decyzja w zakresie spraw dotyczących umorzenia należności przysługuje każdorazowo organowi rentowemu, który w przypadku stwierdzenia całkowitej nieściągalności składek, zachodzącej w przypadkach wymienionych w art. 28 ust. 3 tejże ustawy może, ale nie musi umorzyć zaległości. Norma zawarta w art. 28 ust. 2 wyraźnie wskazuje na brak obowiązku umorzenia należnych składek w przypadku ich całkowitej nieściągalności stanowiąc, że w takiej sytuacji mogą być one umorzone." Zakład ma zatem jedynie możliwość, a nie obowiązek umarzania należności z tytułu składek, nawet w przypadkach spełnienia ustawowych przesłanek do umorzenia. Ponadto w art. 28 ust. 3a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ustawodawca przewidział możliwość umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w uzasadnionych przypadkach, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przesłanki umorzenia należności w oparciu o przepis art. 28 ust. 3a ustawy określone zostały w § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Zgodnie z § 3 ww. rozporządzenia Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Wyjaśnić należy, że decyzje podejmowane przez organy na podstawie wskazanego wyżej przepisu - w przypadku stwierdzenia istnienia przesłanki - są również wydawane w ramach tzw. uznania administracyjnego. Oznacza to, że ocena, czy w konkretnej sprawie występują okoliczności uzasadniające umorzenie zaległości pozostawiona została swobodnemu uznaniu organu, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności mających wpływ na tę ocenę. Jednakże przyznana organom swoboda w rozstrzyganiu nie oznacza dowolności. Odnośnie obowiązku po stronie organu należytego zebrania materiału dowodowego należy podkreślić, że wnioskodawca ubiegający się o przyznanie ulgi obowiązany jest wykazać w sposób rzetelny jego sytuację majątkową. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że wprawdzie w "Oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej" skarżący nie wymienił nieruchomości, jednakże informacja o rzekomej współwłasności nieruchomości wynika z dokumentów pochodzących od skarżącego. Do pisma z dnia 8 września 2010 r. (k. nr 17 akt adm.) skarżący załączył kopię decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...] (k. nr 6 akt adm.) w sprawie podatku od nieruchomości na 2010 r. Z decyzji tej jednoznacznie wynika, że dotyczy ona nieruchomości położonej w G. przy ul. S., której współwłaścicielami są: J. W., A.M. i H. M.. Mając powyższe dane od skarżącego organ uprawniony był przyjąć założenie, że skarżący i jego żona są współwłaścicielami nieruchomości. Skoro wnioskodawca przedstawia oznaczony dokument urzędowy na poparcie określonych twierdzeń co do ciężaru ponoszenia przez niego podatku od nieruchomości, to trudno zarzucać ZUS, że zgodnie z tym dowodem przyjął ponoszony wydatek jako wiarygodny, jak i dane zawarte w tej decyzji. W związku z tym czynienie zarzutu organowi z tego tytułu jest nieuprawnione. Wprawdzie we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżący zakwestionował powoływanie się przez organ w pierwszej decyzji na okoliczność własności (posiadania) nieruchomości, jednakże nie przedstawił żadnego dowodu na poparcie swoich twierdzeń. Dopiero na etapie skargi załączył wypis z księgi wieczystej tej nieruchomości. W tej sytuacji organ ponownie rozpatrując sprawę oparł się na dokumencie urzędowym, tj. decyzji Prezydenta Miasta Grudziądza, skoro zarzut strony skarżącej we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy nie został potwierdzony żadnym dowodem, natomiast z posiadanych przez organ dowodów jednoznacznie wynikało, że skarżący jest współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości. Z uwagi jednak na uchylenie zaskarżonej decyzji, ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni okoliczność, że pomimo decyzji organu podatkowego w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości wydanej także wobec skarżącego i jego żony jako współwłaścicieli, zgodnie z wypisem z księgi wieczystej właścicielem nieruchomości jest córka skarżącego, a nieruchomość jest obciążona dożywotnią bezpłatną osobistą służebnością mieszkania na rzecz skarżącego i jego żony. Odnośnie zarzutu nieterminowego załatwienia sprawy przyznać należy rację skarżącemu, że organ ponownie rozstrzygając sprawę naruszył przepisy dotyczące załatwienia sprawy w terminie. Na podstawie art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ – art. 35 § 2 k.p.a . Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (przepis tem ma zastosowanie w związku z art. 127 § 3 k.p.a.). Stosownie do art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Przenosząc powyższe regulacje na grunt przedmiotowej sprawy wskazać należy, że z akt sprawy wynika, iż wniosek o umorzenie zaległości wraz z odsetkami za zwłokę wpłynął do organu dnia 1 września 2010r. Pierwsza decyzja została wydana [...] Organ w tym postępowaniu zwracał się do strony o podanie okoliczności i dowodów uzasadniających wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że prowadzone było postępowanie mające na celu zebranie dowodów, co wiązało się z pewnym upływem czasu od złożenia wniosku (termin 2-misięczny z art. 35 § 3 k.p.a.). Jednakże wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy został złożony 16 listopada 2010r., natomiast załatwiony poprzez wydanie zaskarżonej decyzji [...] Z akt sprawy nie wynika, aby organ ponownie rozpatrując sprawę prowadził postępowanie dowodowe, dla przeprowadzenia którego konieczne byłoby przekroczenie miesięcznego terminu załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 35 § 3 związku z art. 127 § 3 k.p.a. Sąd ma oczywiście na uwadze także regulację wynikającą z art. 35 § 5 k.p.a., która "usprawiedliwa" późniejsze załatwienie sprawy poprzez niewliczenie do ww. terminów opóźnień z przyczyn niezależnych od organu, jednakże w takim przypadku organ obowiązany jest stosować art. 36 k.p.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Organ nie zawiadamiając skarżącego o terminie załatwienia sprawy naruszył art. 36 k.p.a. W przedmiocie zarzutu zbyt długiego okresu, w którym ZUS "nie upomniał" skarżącego o należnych składkach, należy stwierdzić, że nie jest to podstawa do umorzenia składek. Dopóki bowiem składki nie ulegną przedawnieniu, dopóty organ ma prawo ich dochodzić. Przepisy prawa natomiast zobowiązują płatników do opłacania składek w terminach wskazanych w ustawie bez wzywania ze strony organu. Sąd natomiast nie ma kompetencji do umorzenia zaległości z tytułu składek, jak również nie może nakazać organowi umorzenia zaległości. Kontrola Sądu zaskarżonej decyzji ogranicza się wyłącznie do jej oceny pod względem zgodności z prawem. Mając na uwadze powyższe, należy zarzucić organowi naruszenie prawa w zakresie jego rozstrzygnięcia dotyczącego należności składkowych, co do których nie można jednoznacznie stwierdzić, czy nie uległy przedawnieniu. W konsekwencji powyższych ustaleń, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 152 powołanej ustawy Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. U. Wiśniewska H. Adamczewska – Wasilewicz L. Kleczkowski

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło