I SA/Bd 350/18
WyrokWSA w Bydgoszczy2018-09-04
Skład orzekający: sędzia WSA Jarosław Szulc, sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz, sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy faktury wystawione przez spółkę, która formalnie funkcjonowała w obrocie gospodarczym, ale w rzeczywistości nie wykonywała zafakturowanych usług, mogą stanowić podstawę do zaliczenia poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodów?Ratio decidendi
Faktury, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, nie mogą stanowić podstawy do zaliczenia poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Podatnik ma obowiązek udowodnić rzeczywiste poniesienie wydatków i wykonanie usług, a posiadanie formalnych dokumentów, takich jak umowy czy faktury, nie jest wystarczające, gdy ustalono pozorność transakcji.Stan faktyczny
Skarżący R. K. kwestionował decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok. Organy podatkowe zakwestionowały zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych na zakup usług od spółki I Sp. z o.o., uznając faktury za nierzetelne, nieudokumentowane rzeczywistymi zdarzeniami gospodarczymi. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że prace zostały wykonane przez spółkę I jako podwykonawcę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Jarosław Szulc (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz sędzia WSA Ewa Kruppik-Świetlicka Protokolant: starszy sekretarz sądowy Stanisława Majkut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 04 września 2018 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012r. oddala skargę
Decyzją z dnia [...] listopada 2017r. Nr [...] Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w B. określił skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2012 rok w kwocie [...]zł. Podstawę wydanej decyzji stanowiły ustalenia organu, że podatnik m.in. zawyżył koszty uzyskania przychodów: o kwotę [...]zł z tytułu użytkowania samochodu marki O. M. oraz o kwotę [...]zł wskutek rozliczenia faktur wystawionych przez I. Sp. z o. o., które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych tzw. faktur pustych.
W złożonym odwołaniu podatnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie art. 194 § 1, art. 188, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2017r. poz. 201) – dalej jako: "O.p.", poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego występującego w sprawie i w konsekwencji wadliwe odmówienie zaliczenia wskazanych wydatków do kosztów uzyskania przychodu na podstawie art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Decyzją z dnia [...] lutego 2018r. nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Odnosząc się do zakwestionowanych kosztów związanych z użytkowaniem samochodu marki O. M. organ wskazał, że składają się na nie wydatki udokumentowane dwoma rachunkami za wynajem samochodu - nr [...] z dnia [...] czerwca 2012r. i nr [...] z dnia [...] lipca 2012r. - łącznie na kwotę [...]zł oraz fakturami na zakup paliwa na kwotę [...]zł, które wyszczególniono w decyzji organu I instancji.
Za prawidłowe organ odwoławczy uznał zakwestionowanie przedłożonych przez podatnika dokumentów dotyczących tytułu prawnego do ww. samochodu, tj. umowy najmu samochodu z dnia [...] czerwca 2012r. oraz rachunków nr [...] z dnia [...] czerwca 2012r. oraz nr [...] z dnia [...] lipca 2012r. Organ zauważył, że podatnik w dacie wskazanej na umowie oraz rachunku nr [...] nie mógł jeszcze znać wpisanego w tych dokumentach numeru rejestracyjnego samochodu, albowiem numer ten samochód otrzymał dopiero w dniu [...] lipca 2012r. Odnosząc się do kosztów zakupu paliwa organ podał, że samochód był niezarejestrowany na terytorium [...] w miesiącu maju i czerwcu 2012r. oraz w dniach [...] lipca 2012r. Ponadto w dniu 03-04 lipca 2012r. nadal dokonywano zakupu paliwa do samochodu o nr rejestracyjnym [...], pomimo że pojazd ten powinien poruszać się w tych dniach na tablicach rejestracyjnych o nr CB 9773Y. Zatem zdaniem organu nie było podstaw do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu wydatków na zakup paliwa tj. oleju napędowego nabytego na podstawie faktur VAT z następujących dni: [...] i [...] maja 2012r., [...] i [...] czerwca 2012r. oraz 02, 03 i [...] lipca 2012r. na łączna kwotę [...]zł, a więc przed dniem zawarcia umowy tj. przed [...] czerwca 2012r.
Ponadto, jak zauważył organ odwoławczy z zeznań świadka Z. M. wynika, że mimo formalnego zarejestrowania na niego przedmiotowego pojazdu faktycznym właścicielem był skarżący. Świadek przyznał, że złożył wniosek o rejestrację samochodu wyjaśniając przy tym, że był to warunek zatrudnienia go "na czarno". Stąd, zdaniem organu, prawidłowym było uznanie, że wydatki potwierdzone rachunkiem nr [...] z dnia [...] czerwca 2012r. na kwotę [...]zł i rachunkiem nr [...] z dnia [...] lipca 2012r. na kwotę [...]złotych nie stanowią dla podatnika kosztów uzyskania przychodów.
Organ odwoławczy podzielił również stanowisko organu pierwszej instancji dotyczące zawyżenia przez skarżącego kosztów o kwotę [...]zł, z tytułu zaewidencjonowania wystawionych przez Spółkę I na rzecz podatnika faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Ustalenie, iż wymienione faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych znalazło odzwierciedlenie w decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] grudnia 2016r. nr [...], w której stwierdzono, iż faktury wystawione przez Spółkę z o. o. I na rzecz firmy skarżącego są fakturami nierzetelnymi.
Organ odwoławczy wskazał, że sposób prowadzenia działalności gospodarczej przez spółkę I wpisuje się w schemat funkcjonowania podmiotu, którego zadanie polegało jedynie na wystawianiu faktur VAT, dokumentujących wyłącznie fakturowy obrót towarem (usługami), mający na celu utrudnienie ustalenia zarówno jego pochodzenia jak i finalnego nabywcy towaru (usług). Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, co do fikcyjności przeprowadzonych przez Spółkę I transakcji sprzedaży towarów i usług w 2012r.
Ustalono, że w okresie od 01 lutego do [...] czerwca 2012r. Spółka nie posiadała tytułu prawnego do lokalu, w którym została zgłoszona siedziba prowadzonej działalności gospodarczej, natomiast w styczniu 2012r., pomimo formalnego obowiązywania umowy najmu, działalność w lokalu przy ul. [...] w Ł. nie była prowadzona. Na rachunkach bankowych spółki utrzymywano środki pieniężne w niewielkiej wysokości. Pieniądze były wypłacane niemalże natychmiast po ich wpływie na rachunek. Wypłaty odbywały się z różnych bankomatów usytuowanych na terenie województwa kujawsko - pomorskiego oraz jeden raz w W.. Żadna wypłata nie miała miejsca na terenie Ł., gdzie formalnie mieściła się siedziba Spółki. Z historii operacji na rachunkach bankowych nie wynika, aby były z nich dokonywane jakiekolwiek zapłaty z tytułu zobowiązań wobec kontrahentów Spółki, także te związane z zakupem materiałów, towarów czy usług. Zatem Spółka I została założona wyłącznie do zalegalizowania fikcyjnych transakcji mających na celu wyłudzenie zwrotów podatku VAT przez jej kontrahentów lub optymalizacji ich zobowiązań podatkowych. W złożonych do Urzędu Skarbowego Ł. - Polesie deklaracjach VAT-7 za poszczególne miesiące 2012 rok podatek naliczony w każdym okresie rozliczeniowym był wykazywany w większej wysokości niż podatek należny. Zdaniem organów, podmiot ten pełnił w całym procederze rolę tzw. "znikającego podatnika" wprowadzającego do obrotu fikcyjne faktury VAT sprzedaż.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę na zeznania K. K. prezesa spółki I, z których wynika, że wskazuje on na osobę T. O., jako człowieka odpowiedzialnego za działalność Spółki I, pomimo iż to świadk, jako prezes zarządu jest odpowiedzialny za funkcjonowanie Spółki, którą powinien był zarządzać. Był jej jedynym pracownikiem w okresie objętym niniejszą decyzją, tylko on pobierał wynagrodzenie ze Spółki I (zgodnie ze złożonymi informacjami PIT-11). Świadek nie był w stanie wymienić danych ani jednej firmy podwykonawczej, co przy bliskich i powtarzalnych kontaktach trudno wytłumaczyć. Jako prezes zarządu nie posiadał także wiedzy na temat podpisanych umów o współpracy z rzekomymi podwykonawcami, a jedyną osobą zorientowaną w sprawach Spółki miał być zmarły w 2015 roku T. O.. Ponadto, tak szeroki asortyment usług świadczonych przez I, niejednokrotnie wykonywanych w tym samym terminie, w odległych od siebie miejscowościach na terenie kraju, nie mógł być faktycznie przeprowadzony przez jedną osobę - prezesa zarządu, który - jak sam zeznał - cierpi na chorobę alkoholową i nie interesował się w ogóle działalnością Spółki.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wskazał również, że organ podatkowy pierwszej instancji kilkakrotnie podejmował próby przesłuchania skarżącego w charakterze strony, celem wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości w sprawie przez osobę jaka z założenia powinna mieć największą wiedzę na temat prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Natomiast skarżący stawiając się deklarował wypowiedzenie się dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków w sprawie. Organ uznał, że strona nie dążyła do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a ponadto warunkowała swoje zeznania wcześniejszymi zeznania świadków, tak jakby mogły one zmienić stan faktyczny zaistniały w datach poszczególnych wydarzeń, będących przedmiotem postępowania. Natomiast ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu przesłuchania skarżącego w charakterze świadka przeprowadzonego w dniu [...] lutego 2015 roku przez pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. , w związku z postępowaniem kontrolnym w Spółce I wynika, że skarżący nie był w stanie wskazać, pomimo jak zeznał - licznych kontaktów z brygadzistami - danych pozwalających na weryfikację rzekomych pracowników Spółki I. Zeznał, iż faktury VAT otrzymywał pocztą, a za transakcję płacił na budowie brygadzistom, których nie potrafił wskazać. Podał także, że wydaje mu się, iż widział prezesa tej Spółki.
Organ stwierdził, że nieprawdopodobnym jest aby osoba prowadząca działalność gospodarczą, podejmując decyzję o współpracy z firmą, gdzie wartości usług sięgnęły ponad stu tysięcy złotych, nie rozmawiała z osobą prawnie reprezentującą Spółkę, a jedynie prawdopodobnie z osobami podającymi się za brygadzistów i jednocześnie tym osobom przekazywała pieniądze. Takie postępowanie jest niespotykane w realnym obrocie gospodarczym. Ponadto świadczy o braku minimalnej wręcz staranności w zabezpieczeniu swoich I oraz o tym, że Spółka I nie była zainteresowana otrzymaniem płatności, nie poniosła bowiem żadnych kosztów, ponieważ transakcje poświadczone wystawionymi fakturami w rzeczywistości nie miały miejsca. Zdaniem organu, nie sposób również uwierzyć i logicznie wytłumaczyć, że skarżący nie sprawdzał bądź nie pamięta komu przekazał w gotówce znaczne kwoty tytułem zapłaty za faktury VAT wystawione przez Spółkę I. Wybór płatności tak znacznych kwot w formie gotówki, świadczy o braku przejrzystości rozliczeń finansowych, a dokonywanie ich poza rachunkiem bankowym pozwala domniemywać, że zamierzano ukryć rzeczywisty rozmiar i charakter zawieranych transakcji, co w konsekwencji rodzi wątpliwości odnośnie ich wiarygodności.
Organ podkreślił również, że zeznania M. Z. nie potwierdziły faktu współpracy firmy skarżącego ze spółką I. Także pracownicy skarżącego, w tym zatrudnieni bez umowy o pracę, czy umowy zlecenia zeznali, iż na budowach przewijało się wielu pracowników, którzy przychodzili na parę dni oraz, że nie pamiętają aby na budowie pracowały inne firmy podwykonawcze, w tym Spółka I.
Organ podkreślił również, że bez względu na to w jakim celu dokonywane jest zgłoszenie podwykonawców, z wyjaśnień firmy S. S.A. przekazanych przy piśmie z dnia [...] grudnia 2015 roku na rzecz której skarżący wykonał przydomowe oczyszczalnie ścieków w gminie A. wynika, że firma skarżącego nie zgłaszała podwykonawców, chociaż była do tego zobligowana umową.
Organ odwoławczy stwierdził, że wobec uznania fikcyjności przeprowadzonych przez Spółkę I transakcji w 2012r. zaprezentowane w odwołaniu obszerne rozważania, w tym również w przedmiocie zasad i czasookresu współpracy ze Spółką, jak i dotyczące szeroko rozumianej organizacji pracy Spółki oraz zasad obowiązujących w relacjach z kontrahentami pozostają bez wpływu na wydane w sprawie rozstrzygnięcie.
Zdaniem organu prawidłowym było uznanie, że faktury wystawione przez Spółkę I nie stwierdzają czynności faktycznie wykonanych. O rzeczywistym udziale Spółki [...] przy wykonywaniu usług budowlanych nie mogą świadczyć jedynie faktury i protokoły odbioru robót, bowiem sporządzenie ich nie oznacza jeszcze, iż doszło do faktycznej realizacji usługi. Podatnik natomiast nie wskazał na żadne przekonujące dowody potwierdzające, że takie prace zostały przez Spółkę I wykonane. Przedmiotowa Spółka nie posiadała w tym zakresie żadnego potencjału osobowego czy technicznego, nie udowodniono również, by zatrudniała podwykonawców.
W złożonej do tut. Sądu skardze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji
w części nieuznającej za koszty uzyskania przychodów wydatków na zakup usług od spółki z o.o. I w wysokości [...] zł zarzucając jej, że została wydana z naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 194 § 1 i § 3, art. 188, art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p., w wyniku czego, organ wadliwie ustalił stan faktyczny występujący w sprawie i w konsekwencji wadliwie odmówił zaliczenia wydatków skarżącego do kosztów uzyskania przychodu, naruszając tym samym przepis art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
W uzasadnieniu skargi zakwestionowano ustalenia organów w przedmiocie współpracy skarżącego ze Spółką I. Wskazano, że ustalenia odnośnie tej współpracy, które stały się podstawą rozstrzygnięcia zostały dokonane z naruszeniem przepisów postępowania w wyniku czego organy zastosowały przepisy prawa materialnego do stanu faktycznego, który został wadliwie ustalony.
Skarżący odniósł się do argumentacji organu dotyczącej funkcjonowania Spółki I m. in. dotyczącej jej siedziby, wykonywania prac zleconych jako podwykonawca i możliwości ich wykonania, podpisywania umów i wystawiania dowodów KP, relacji pomiędzy osobami prowadzącymi i zarządzającymi tej Spółki uznając, że ocena dowodów dokonana przez organy jest powierzchowna i opiera się w zasadzie na treści decyzji wydanej wobec tej Spółki w postępowaniu, na które skarżący nie miał wpływu i nie miał możliwości ocenić, czy ocena dowodów dokonana w tej decyzji znajduje rzeczywiście oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym.
W dalszej części skargi krytycznie ustosunkowano się do oceny zeznań K. K. wskazując, że pominięte zostały fragmenty zeznań korzystne dla skarżącego. Zdaniem skarżącego ocena zeznań tego świadka dokonana łącznie z treścią dowodów z dokumentów (umowy, protokoły, pokwitowania zapłaty) wskazuje, że prace zostały wykonane przez Spółkę I jako podwykonawcę.
Na tle przywołanego art. 180 i art. 188 O.p. zarzucono bezzasadną odmowę konfrontacji skarżącego ze świadkiem.
Zdaniem skarżącego, w konsekwencji szeroko opisanych w skardze naruszeń doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego, a w efekcie organy bezzasadnie odmówiły prawa zaliczenia spornych wydatków do kosztów uzyskania przychodów w prowadzonej działalności gospodarczej, naruszając tym samym art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
I. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( tj. Dz. U. z 2017r., poz. 2188 ), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2018r. poz. 1302 dalej jako "p.p.s.a.") lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a ). W myśl natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że nie narusza ona prawa w stopniu nakazującym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, a zatem skarga podlega oddaleniu.
II. Skarżący w 2012r. prowadził działalność gospodarczą pod nazwą H. - S. R. K.. W następstwie przeprowadzonej w tym podmiocie kontroli podatkowej stwierdzono zaniżenie, a także zawyżenie kosztów uzyskania przychodów. W złożonej skardze, skarżący kwestionuje ustalenia organu podatkowego wyłącznie w części nieuznającej za koszty uzyskania przychodu wydatków w kwocie [...]zł poniesionych na zakup usług od firmy I Sp. z o.o. Zdaniem organów podatkowych, wystawione przez Spółkę I na rzecz skarżącego faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, są to tzw. puste faktury.
W skardze, skarżący zarzuca decyzji organu odwoławczego naruszenie przepisów postępowania tj. art. 194 § 1 i § 3, art.188, art.121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art.191 Ordynacji podatkowej poprzez wadliwie ustalenie stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji niezasadną odmowę zaliczenia poniesionych wydatków na zakup usług od I Sp. z o.o. do kosztów uzyskania przychodu i naruszenie tym samym przepisu art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
W ocenie składu orzekającego, analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie potwierdza podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego. Organy zgromadziły wystarczający materiał dowodowy, a dokonane na jego podstawie ustalenia faktyczne i ostateczne konkluzje, w zakresie zawyżenia kosztów uzyskania przychodów są prawidłowe. Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23. Wobec tego, za koszty uzyskania przychodów należy uznać wszystkie racjonalnie i gospodarczo uzasadnione oraz definitywnie poniesione wydatki, których celem jest osiągnięcie przychodów lub zachowanie albo zabezpieczenie ich źródła, związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, o ile nie zostały one wymienione w katalogu wydatków nieuznawanych za koszty uzyskania przychodów. Nie będzie więc kosztem uzyskania przychodu taki wydatek, który oceniany w sposób obiektywny, nie może prowadzić do osiągnięcia przychodów, ani też nie może mieć wpływu na uzyskiwany przychód bądź jego źródło. Wydatek uznawany jest za koszt uzyskania przychodów, gdy obejmuje faktycznie dokonane transakcje, a zatem, jeżeli faktura nie dokumentuje żadnej rzeczywistej transakcji dokonanej między podmiotami gospodarczymi, wykazany w niej wydatek, nie może stanowić kosztów uzyskania przychodów. Skoro w przepisie art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., który determinował również zakres postępowania dowodowego w sprawie mowa jest o kosztach poniesionych, to niewątpliwie chodzi tu o wydatki, które mają charakter rzeczywisty. Przy czym, zważywszy na treść przepisu, to na skarżącym spoczywał obowiązek wykazania faktu dokonania zakupu usług i faktycznego ich wykonania, poniesienia wydatków z tym związanych oraz ich związku ze źródłem przychodów.
III. W ocenie składu orzekającego, trafne i znajdujące oparcie w materiale dowodowym są ustalenia organów podatkowych, o nierzetelności opisanych na str. 7-8 decyzji organu I instancji faktur VAT wystawionych przez firmę I Sp. z o.o., które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a ich zaewidencjonowanie przez skarżącego, skutkowało zawyżeniem w 2012r. kosztów uzyskania przychodów.
Dla prawidłowej oceny ustaleń faktycznych, zważywszy na charakter stwierdzonych przez organ nieprawidłowości, istotne znaczenie miały w pierwszej kolejności te z nich, które dotyczyły kontrahenta skarżącego, tj. Spółki I. W tym zakresie organ odwoławczy trafnie odwołał się do ustaleń kontroli w zakresie rozliczenia podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2012r., przeprowadzonej w tej Spółce przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł., zawartych w protokole kontroli oraz w wydanej w dniu [...] grudnia 2016r. decyzji [...], w której stwierdzono, iż m.in. faktury wystawione przez Spółkę I na rzecz H. - S. R. K. nie dokumentują rzeczywistych transakcji, a obrót i podatek należny z nich wynikające, nie mogły zostać wykazane w deklaracjach VAT-7 ( t. III, k. 1299-1382 ). Z ustaleń organu kontroli skarbowej wynikało, że nie udało się nawiązać kontaktu ze Spółką I, ani ustalić faktycznego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Spółka nie funkcjonuje pod adresem wskazanym w KRS jako jej siedziba. Kapitał zakładowy Spółki określono na [...] zł, całość udziałów miał posiadać jedyny wspólnik K. K., pełniący w badanym okresie funkcję prezesa zarządu. Spółka mimo wezwania, nie udostępniła do badania ksiąg podatkowych dotyczących prowadzonej działalności gospodarczej oraz oryginałów wyciągów bankowych.
W Spółce, mimo obszernego przedmiotu działalności, poza K. K. nie byli zatrudnieni inni pracownicy, nie było osób, które zajmowałyby się sprawami organizacyjnymi, technicznymi, finansowo-księgowymi itp. Spółka nie posiadała żadnego zaplecza, ani infrastruktury. Tymczasem, jak ustalono, w badanym okresie Spółka I wystawiła 360 faktur sprzedaży dokumentujących sprzedaż tkanin, dzianin i sprzętu AGD, sprzedaż blachy kawałkowej, usługi budowlane, m. in. związane z budową gorzelni i biogazowni, montażem przydomowych oczyszczalni ścieków, usługi w zakresie robót drogowych, usługi związane z wydobywaniem i załadunkiem kruszywa, odhumusowaniem terenu, usługi sprzętowe i transportowe, usługi niematerialne związane z pozyskiwaniem środków unijnych, a także reklamowe, informatyczne, szkoleniowe. Spółka nie przedłożyła organowi kontroli żadnych dokumentów potwierdzających wykonanie i sprzedaż usług i materiałów dla kontrahentów. Organ kontroli ustalił również, że na rachunkach bankowych Spółki utrzymywane były niewielkie środki pieniężne. Po wpływie środków były one w ciągu jednego lub kilku dni wypłacane, początkowo w placówkach banku, a następnie w bankomatach usytuowanych w różnych miejscowościach. Z historii operacji na analizowanych rachunkach bankowych nie wynikało, aby były z nich dokonywane jakiekolwiek zapłaty z tytułu zobowiązań wobec kontrahentów Spółki, w tym związane z zakupem materiałów, towarów i usług.
Organ kontroli ustalił również, że w bilansie Spółki I sporządzonym na dzień [...] grudnia 2012r. złożonym do Urzędu Skarbowego Ł. Polesie, w pozycji należności krótkoterminowe od pozostałych jednostek z tytułu dostaw i usług o okresie spłaty do 12 miesięcy, została wykazana kwota [...]zł, natomiast suma samych tylko należności z tytułu faktur wystawionych na rzecz jednego z ustalonych kontrahentów, na dzień [...] grudnia 2012r. wynosiła [...] zł.
K. K. dwukrotnie został przesłuchany w toku prowadzonego wobec skarżącego postępowania podatkowego. Zeznając [...] września 2017r. świadek podał, że pomieszczenie biurowe Spółki było w Ł. przy ul. [...] "to była klitka". Spółka nie posiadała powierzchni handlowych, magazynowych, środków trwałych, maszyn, urządzeń i narzędzi do wykonywania prac budowlanych. Zdaniem świadka, "miała posiadać, ale wszystko się urwało". Zatrudnionym w Spółce pracownikiem był tylko świadek, który podał, że prowadził firmę razem z T. O., kolegą z dzieciństwa, który "zmarł 2 lata temu. (....). Ja wtedy dużo piłem. (...). Wszystkie sprawy biurowe załatwiał Pan T. O., który prowadził także księgowość Spółki, jednak nie pełnił w niej żadnej funkcji i nie otrzymywał od świadka żadnego wynagrodzenia. Miał również swoją spółkę w T.". Świadek podał, że w siedzibie Spółki bywał ok. raz w miesiącu, nie bywał częściej z uwagi na chorobę alkoholową. Leczył się i nadal leczy w poradni zdrowia psychicznego, popadł w depresję. T. O. zasugerował świadkowi założenie Spółki. "Ja się zgodziłem bo nie miałem innej roboty. Byłem w sytuacji podbramkowej". Świadek nie znał szczegółów nawiązania współpracy z R. K. "to wszystko było przez Tadeusza. On tą robotę znalazł". Podał, że kompletnie nie kojarzy tej osoby, ani jego firmy, nie pamięta również żadnych innych pracowników skarżącego pracujących na budowach. Świadek nie wiedział na jakiej zasadzie T. O. zawierał umowy z podwykonawcami. Wskazał, że "płacone było podwykonawcom gotówką". W dalszej części świadek stwierdził "Ja byłem tylko prezesem. Nie interesowałem się tym wszystkim. Całą logistyką zajmował się Tadeusz. Nie był zatrudniony w I. –ie, bo miał swoją firmę. Zajmował się wszystkim w Spółce I, łącznie z PIT-ami". Dalej podał, że na protokołach odbioru robót oraz dowodach wpłat figurują jego podpisy. Wyjaśnił, że "Osoba ze strony H.-S. musiała być fizycznie, ale mnie tam nie było. Spotykałem się z T. O. na mieście. Dawał mi dokumenty. Mówił mi, że roboty są wykonane. Wszystko się zgadza. Ludziom popłacił. Dawał mi dokumenty KP do podpisania oraz protokoły odbioru i faktury". Dalej stwierdził "Ja otrzymywałem pieniążki od Pana T. O.. Ja otrzymywałem wynagrodzenie od 3 do [...] zł , a czasami [...] zł". Świadek nie zna M. Z. ( t. IV, k. 152-1523 ).
Przesłuchany ponownie w dniu [...] września 2017r. K. K. poza faktami podanymi wcześniej wyjaśnił, że z kontrahentami były zawierane umowy, ale wszystko za pośrednictwem T. O., natomiast ile i z kim świadek nie pamięta. Nie pamiętał również kto i kiedy wystawiał dowody wpłaty KP potwierdzające odbiór gotówki ( t. IV, k. 1679-1681 ).
W ocenie składu orzekającego, podane okoliczności w sposób nie budzący wątpliwości wskazują na pozorność funkcjonowania Spółki I w obrocie gospodarczym, mimo jej formalnego zarejestrowania. Na fasadowy charakter Spółki i jej prezesa wskazują w pierwszej kolejności okoliczności związane z jej zarejestrowaniem. To T. O., "kolega z podwórka" zasugerował K. K. założenie spółki, który zgodził się, bo jak stwierdził "nie miał innej roboty i był w sytuacji podbramkowej", miał również problemy osobiste. T. O. zadeklarował, że wszystkim się zajmie. Taki też obraz funkcjonowania Spółki przedstawił K. K., który jako prezes zarządu Spółki, będący jedyną zatrudnioną w niej osobą, w ogóle nie był zorientowany w jej działalności, nie znał bądź nie pamiętał podstawowych zagadnień dotyczących działalności Spółki, jej współpracy z kontrahentami. W skardze, skarżący w oparciu o szczątkową wiedzę K. K. wywodzi, że jego zeznania ocenione łącznie z treścią umów, protokołów odbioru i dowodami KP wskazują, że prace zostały wykonane przez spółkę I jako podwykonawcę. Przykładowo, skarżący akcentuje, że K. K. pamiętał, że spółka wykonywała prace "dla L. " i w B. przy lotnisku. Tymczasem wiedza K. K. w tych kwestiach ograniczała się do stwierdzenia "Dla L. tam coś było wykonywane. Była jakaś umowa. Jakieś place. (....) Były też roboty w okolicy lotniska".
Podobnie, dla skarżącego istotne jest to, że "Świadek przyznał, że był na placu robót wykonywanych przez spółkę I w "warmińsko-mazurskim w okolicach M." przy montażu przydomowych oczyszczalni ścieków". Pomija natomiast, że na pytanie jak przebiegały prace przy montażu przydomowych oczyszczalni w A. K. K. stwierdził "Nie pamiętam. Ja wtedy trochę piłem. Nie wiem ilu pracowników brało udział przy montażu. Pamiętam alkohol. Nie pamiętam ile przydomowych oczyszczalni było montowanych". Z kolei na pytanie czego dotyczą okazane mu faktury z jego podpisem, jakie prace były wykonane odpowiedział "Ja się tym nie zajmowałem. Jak mówiłem byłem tam może raz czy dwa i to w niedobrym stanie".
Na większość pytań dotyczących podstawowych kwestii związanych z prowadzoną działalnością świadek odpowiadał w podobny sposób, mówiąc "nie wiem", "nie przypominam sobie", "nie pamiętam", "nie kojarzę", wskazując na T. O. jako osobę podejmującą praktycznie wszystkie działania w Spółce I. Nie udzielił żadnych istotnych informacji, które uwiarygodniłyby zafakturowane przez Spółkę transakcje, w tym na rzecz skarżącego. Nie znał szczegółów nawiązania współpracy z firmą skarżącego, podał, że kompletnie nie kojarzy osoby R. K., ani jego firmy. Wszystkie kluczowe czynności w Spółce I wykonywał zmarły w 2015r. T. O., który nie był jej pracownikiem, nie pełnił w niej również żadnej funkcji, nie otrzymywał wynagrodzenia, ponieważ jak zeznał K. K., prowadził on własną firmę w T..
Spółka, poza wynajmowanym w niektórych miesiącach 2012r. niewielkim lokalem o pow. ok. 20 m2 nie posiadała żadnego innego zaplecza, infrastruktury, maszyn, urządzeń narzędzi, pracowników. K. K. nie potrafił wyjaśnić w jaki sposób następowało zatrudnianie firm podwykonawczych, czy najem sprzętu, ponieważ tym wszystkim zajmował się T. O..
Jako niedorzeczne należy ocenić wyjaśnienia prezesa spółki, że wszystkimi sprawami związanymi z funkcjonowaniem Spółki ( wyszukiwanie kontrahentów, negocjowanie warunków, zawieranie umów, nadzór nad realizacją umów, sprawy finansowo-księgowe, odbiór robót itp. ) zajmowała się jedna osoba i to bez wynagrodzenia, tym bardziej, że wystawione przez Spółkę faktury obejmowały szeroki zakres działalności, obejmujący dostawy usług i towarów. Przedstawione okoliczności jednoznacznie wskazują, że podmiot ten tworzył jedynie pozory legalnych transakcji, wystawiając nierzetelne faktury, a obrót środkami finansowymi nie odzwierciedlał zafakturowanych usług i obrotu towarowego.
Wymowne dla oceny rozpoznawanej sprawy są również zeznania skarżącego udzielone w dniu [...] lutego 2015 r. pracownikom Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł., w związku z postępowaniem kontrolnym w Spółce I. Odpowiadając na pytanie w jaki sposób nawiązał współpracę ze Spółką skarżący podał, że ogłaszał się na portalu Oferia, że poszukuje podwykonawców. Zadzwonił do niego ktoś z firmy I i przyjechał do domu chłopak w wieku około 30 lat. Umowy z I podpisał, ale nie pamięta kto ze strony Spółki je podpisał. Wydaje mu się, że prezesa tej Spółki raz widział, miał jednak kontakty tylko z brygadzistami, prezes na budowy nie przyjeżdżał. Zapłaty dokonywał gotówką, otrzymując dokument KP, faktura przyszła pocztą po kilku dniach. Pieniądze wręczał brygadziście ze strony I, nie pamięta nazwiska. Z jego strony na wszystkie budowy jeździł M. Z. ( t. I, k. 278-280 ).
Z kolei w prowadzonym postępowaniu podatkowym, skarżący wprawdzie kilkakrotnie wyrażał zgodę na przesłuchanie go w charakterze strony, jednakże z zastrzeżeniem, że dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków.
Przesłuchany dwukrotnie t.j. [...] grudnia 2014r. i [...] czerwca 2017r. M. Z. zatrudniony w firmie H. - S. R. K. jako kierownik budowy wielokrotnie powtarzał, że nie zna zarówno firmy I Sp. z o.o. jak i K. K.. Świadek odniósł się również do przedłożonego przez skarżącego w toku postępowania podatkowego oświadczenia M. Z. z dnia [...] lutego 2015 roku, w którym zawarto jego stwierdzenie, że firma skarżącego na każdej budowie korzystała z podwykonawców, a on kontaktował się z pracownikami firmy I sp. z o. o., która z tego co pamięta wykonywała małe roboty (naprawy) na marketach L. w miejscowościach [...], L. i B. oraz, że "głównie spotykał się na danych budowach z Tomkiem". M. Z. zeznając podał, że nie kojarzy osoby o imieniu Tomek. Dalej wyjaśnił, że oświadczenia z [...] lutego 2015r. o zawartej w nim treści dał mu [...]. Oświadczył, że nie wie czy firma I pracowała dla [...]. Wie, że się z nimi osobiście nie kontaktował. Końcowo powtórzył "K. musiał mnie poprosić o podpisanie tego oświadczenia. Gdybym się z nimi kontaktował to bym od samego początku nie twierdził, że ich nie znam" ( t. I, k. 97-98 i t. 4, k. 1439-1442 ).
Jednoznaczne, dobitne stwierdzenia M. Z. zawarte w protokołach przesłuchań, że nie zna firmy I i nie kontaktował się z nią, podważają treść oświadczenia z dnia [...] lutego 2015r. Świadek ten, pełniący obowiązki kierownika budowy, nie potwierdził faktu współpracy skarżącego z firmą I, jako podwykonawcy zafakturowanych robót.
Faktu wykonania usług podwykonawczych, konkretnie przez firmę I nie potwierdziły również zeznania osób świadczących pracę na rzecz firmy skarżącego ( zeznania Z. M., B. P., [...] C. ).
IV. W ocenie składu orzekającego, w rozpoznawanej sprawie, w oparciu o zebrany materiał dowodowy organy podatkowe zasadnie wykazały, że skarżący przyjął do rozliczenia podatku zakwestionowane faktury VAT wystawione przez I sp. z o.o., mimo, że wymienione w nich usługi faktycznie nie zostały przez tą Spółkę wykonane, co potwierdza zebrany przez organ materiał dowodowy i dokonane w jego oparciu, prawidłowe ustalenia. Wprawdzie organy nie zakwestionowały samego faktu wykonania tych usług przez firmę skarżącego, jednakże zasadnie wykluczyły możliwość ich wykonania przez Spółkę I.
W tym zakresie istotne były opisane wcześniej fakty dotyczące sposobu funkcjonowania tej Spółki, wskazujące na pozorność jej uczestniczenia w obrocie gospodarczym oraz wystawiania nierzetelnych faktur, które następnie zostały wykorzystane do zmniejszenia obciążeń podatkowych m.in. przez firmę skarżącego, poprzez zaliczenie kwot z nich wynikających do kosztów uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej.
W skardze podnoszona jest okoliczność posiadania przez skarżącego umów, protokołów odbioru wykonanych prac oraz dowodów KP, co w powiązaniu z zeznaniami K. K. ma wskazywać na wykonanie usług podwykonawstwa przez Spółkę I. Zeznania K. K., ich przydatność i to czy potwierdzają wykonanie usług, zostały już uprzednio szeroko opisane i omówione. Natomiast posiadanie przez skarżącego wymienionych dokumentów, w kontekście ustaleń dotyczących pozornego funkcjonowania Spółki I w obrocie gospodarczym i wystawiania tzw. pustych faktur również należy ocenić w kategoriach pozorowanych czynności, mających uwiarygodnić funkcjonowanie Spółki i jej współpracę z firmą prowadzoną przez skarżącego. W ocenie Sądu, należy odróżnić sytuację, gdy podmioty działające rzetelnie dokonują pewnych formalnych czynności, których celem jest zabezpieczenie swoich interesów oraz właściwe udokumentowanie transakcji, od sytuacji, gdy nierzetelne działania, mają zostać niejako legitymizowane, poprzez formalne czynności wskazujące na zawarcie umowy i jej wykonanie, a tak w kontekście materiału dowodowego i dokonanych w jego oparciu ustaleń, należy postrzegać działania skarżącego i Spółki I.
Podkreślenia również wymaga, że poza ustaleniami dotyczącymi tej Spółki, faktu wykonywania przez nią podwykonawstwa na rzecz skarżącego nie potwierdziły również zeznania dwukrotnie przesłuchanego M. Z., zatrudnionego w firmie H. - S. R. K. jako kierownik budowy. Świadek ten dobitnie akcentował, że nie zna zarówno firmy I Sp. z o.o. jak i K. K..
Nadto, w zakresie współpracy ze Spółką I brak jest elementów świadczących o praktykowanym powszechnie w obrocie gospodarczym przepływie informacji o transakcjach, wymianie korespondencji wskazującej na składanie ofert, zamówień, podjęcia negocjacji, dokonywania ustaleń dotyczących jakości i sposobu wykonania usług.
Nie są również przekonujące zeznania skarżącego, który poza pewnymi ogólnikami, stwierdził m.in., że pieniądze wręczał brygadziście ze strony I, tymczasem podmiot ten, poza K. K. i T. O., rzekomo wykonującym wszystkie czynności bez umowy i wynagrodzenia, nie zatrudniał innych osób. Ponadto jak oświadczył K. K., to T. O. zajmował się wszystkimi sprawami Spółki I, w tym odbiorem gotówki od kontrahentów. Przy tak znacznej i istotnej aktywności T. O., skarżący lub M. Z. powinni kojarzyć tą osobę, tymczasem żaden z nich nie wymienił T. O. jako osobę reprezentującą Spółkę, w tym odbierającą wynagrodzenie za usługę, chociaż płatności miały być dokonywane wyłącznie gotówką.
W skardze, skarżący w ramach podniesionych stwierdza, że zgodnie z przepisem art.194 § 1 Ordynacji podatkowej dokumenty urzędowe korzystają z podwyższonej mocy dowodowej, jednakże zgodnie z art.194 § 3 możliwe jest przeprowadzenie dowodu przeciwko dokumentowi urzędowemu. Zatem dowód z dokumentu urzędowego jest tylko jednym z dowodów w sprawie, a organy podatkowe zobowiązane do ustalenia prawdy materialnej prowadząc postępowanie wobec osoby, która nie była stroną wydanej decyzji podatkowej powinny - kierując się treścią przepisu art. 122 i art.187 § 1 oraz art.191 Ordynacji podatkowej - zweryfikować czy pozyskane w toku niniejszego postępowania dowody potwierdzają ustalenia wobec Skarżącego poczynione w decyzji podatkowej wydanej wobec innego podatnika.
Należy zatem w pierwszej kolejności podkreślić, że zgodnie z art. 181 O.p. dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności: księgi podatkowe, deklaracje podatkowe, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. W związku z powyższym, organ podatkowy może wykorzystać w prowadzonym postępowaniu dane zgromadzone również w innych postępowaniach, w tym zarówno podatkowych, jak też karnych. Pełen obraz przebiegu zdarzeń gospodarczych można bowiem osiągnąć poprzez podjęcie czynności sprawdzających, kontroli, czy postępowań podatkowych u każdej ze stron transakcji.
Ponadto, zgodnie z art. 194 § 1 O.p. dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Dokument spełniający wskazane przesłanki, a takim jest niewątpliwie decyzja wydana przez właściwy organ podatkowy, należy uznać za dokument urzędowy w rozumieniu powyższego przepisu, co oznacza, że stanowi on dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zwiększona moc dowodowa dokumentu urzędowego sprowadza się do przyjęcia dwóch domniemań, tj. prawdziwości (autentyczności) oraz zgodności z prawdą twierdzeń w nim zawartych (wiarygodności).
W literaturze przedmiotu podkreśla się, że organ podatkowy jest związany normatywną oceną dokumentu urzędowego, co oznacza, że nie może swobodnie oceniać jego treści (por. B. Dauter (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2009, s. 722). Wobec tego, organ podatkowy nie może odrzucić - bez przeprowadzenia przeciwdowodu - istnienia faktu stwierdzonego w dokumencie urzędowym. Organ nie może pominąć okoliczności wynikających z dokumentu urzędowego, jeżeli są one istotne w sprawie, jak również nie może ich kwestionować bez uprzedniego wzruszenia domniemania wynikającego z art. 194 § 1 Op (tak m.in. P. Pietrasz, Komentarz do art. 194 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. 05.8.60), (w:) C. Kosikowski, L. Etel, R. Dowgier, P. Pietrasz, S. Presnarowicz, Ordynacja podatkowa. Komentarz, LEX, 2007, wyd. II, teza 2). Pominięcie faktu stwierdzonego w dokumencie urzędowym stanowi naruszenie art. 194 § 1 O.p.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie ujawniono dokumentów, a także faktów i okoliczności mogących stanowić przeciwdowód w stosunku do decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. z dnia [...] grudnia 2016r. [...], w której stwierdzono, iż m.in. faktury wystawione przez Spółkę I na rzecz H. - S. R. K. nie dokumentują rzeczywistych transakcji, a obrót i podatek należny z nich wynikające, nie mogły zostać wykazane w deklaracjach VAT-7. W rozpoznawanej sprawie, w oparciu o zebrany materiał dowodowy organy podatkowe wykazały, że skarżący przyjął do rozliczenia podatku zakwestionowane faktury VAT wystawione przez I sp. z o.o., zaliczając do kosztów uzyskania przychodów wykazane w nich wartości mimo, że wymienione w nich usługi faktycznie nie zostały przez tą Spółkę wykonane, co potwierdza zebrany przez organ materiał dowodowy i dokonane w jego oparciu, prawidłowe ustalenia.
W ocenie składu orzekającego, skarżący nie podważył skutecznie, dokonanych na podstawie całokształtu materiału dowodowego i we wzajemnym powiązaniu poszczególnych dowodów, ustaleń organów podatkowych w rozpoznawanej sprawie. W świetle dokonanych w oparciu o zebrany materiał dowodowy ustaleń, należy podzielić stanowisko organów podatkowych że sporne faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych, co nie oznacza, że usługi budowlane nie zostały w ogóle wykonane. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, poddany szczegółowej i trafnej analizie, nie potwierdza stanowiska strony, że to wystawca faktur wykonał te usługi, a tym samym, że kwestionowane faktury dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze.
W ocenie Sądu, wobec dokonanych, prawidłowych ustaleń w sprawie, nietrafny jest podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Dla uwzględnienia poniesionego wydatku w kosztach podatkowych niezbędne jest aby wydatek został rzeczywiście poniesiony przez podatnika, nie może on przy tym znajdować się w katalogu wydatków, które nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (art. 23 u.p.d.o.f.), powinien pozostawać w związku z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą i w celu uzyskania przychodu oraz być właściwie udokumentowany. Wystawiona faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami jest prawnie bezskuteczna, a w konsekwencji nie może wywoływać żadnych skutków podatkowych. W sytuacji gdy faktury są fikcyjne i nie dokumentują czynności, które miały miejsce w rzeczywistości, brak jest możliwości ustalenia związku przyczynowo-skutkowego między wydatkiem a uzyskanym (lub zakładanym) przychodem. W ocenie Sądu, zgromadzony materiał dowodowy, w jego całokształcie, pozwala na uznanie, iż zakwestionowane w toku postępowania faktury zakupowe nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego. Skoro zatem, zakwestionowane przez organy podatkowe w rozpatrywanej sprawie faktury wystawione przez firmę I Sp. z o.o. nie dokumentowały rzeczywistych transakcji, nie mogły stanowić podstawy do ujęcia w rachunku podatkowym wykazanych w nich wydatków. W konsekwencji, zaistniały podstawy, aby w oparciu o art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. pozbawić skarżącego prawa do zaliczenia w ciężar kosztów uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych spornymi fakturami.
W skardze, skarżący w ramach zarzutu naruszenia art. 188 O.p. podnosi, że świadek K. K. w czasie przesłuchania prosił o okazanie zdjęcia Skarżącego, w celu ustalenia czy miał z nim kontakt, bo nazwisko nic mu nie mówiło. Z kolei Skarżący zeznając w UKS w Ł. również nie wykluczył, że spotkał się z prezesem spółki I. W tej sytuacji Skarżący złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z konfrontacji i wezwanie świadka K. K. oraz jego na jeden termin w celu ustalenia, czy świadek miał z nim kontakt w związku z wykonywaniem prac na jego rzecz w 2012r. przez spółkę I. Dowód ten zmierzał do wyjaśnienia okoliczności istotnej dla sprawy, bo wykazania, że podwykonawcą Skarżącego była spółka I.
Zgodnie z art. 188 O.p., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem.
W tej kwestii, po pierwsze, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, K. K. był w sprawie przesłuchiwany dwukrotnie, a o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania tego świadka skarżący został prawidłowo zawiadomiony. Z prawa uczestniczenia w przesłuchaniu skarżący nie skorzystał
Po drugie, wobec szeroko komentowanych wcześniej zeznań K. K. oraz ustaleń dotyczących Spółki I, ustalenie czy osoba ta miała kontakt ze skarżącym, nie mogło mieć żadnego wpływu na dokonane na podstawie całokształtu materiału dowodowego i we wzajemnym powiązaniu poszczególnych dowodów, ustalenia organów, że faktury wystawione przez Spółkę I na rzecz H. - S. R. K. nie dokumentują rzeczywistych transakcji, a tym samym, jako nierzetelne, nie mogły stanowić podstawy do ujęcia wartości w nich wykazanych w kosztach uzyskania przychodów. Odmowa przeprowadzenia wskazanego dowodu jest zatem zasadna i nastąpiła bez naruszenia art. 188 O.p.
W ocenie Sądu, wobec dokonanych wyczerpujących i prawidłowych ustaleń w sprawie, nietrafne są podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów procesowych, w tym art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. Organy podęły niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym (art. 122 O.p.), zebrany materiał dowodowy jest kompletny ( art. 187 § 1 O.p ), a dokonane na jego podstawie ustalenia i ich ocena prawidłowa ( art. 191 O.p ). Warto przy tym podkreślić, że zarówno art. 191 Ordynacji podatkowej, jak i inne przepisy tej ustawy, nie nakładają na organy obowiązku przypisania większej wiarygodności dowodom korzystnym dla podatnika. Selektywna prezentacja stanu faktycznego, czy niektórych dowodów przez skarżącego, bez uwzględnienia całokształtu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, nie mogła dowodzić naruszenia przez organy podatkowe art. 191 O.p. Organy oceniły wszystkie dowody we wzajemnym powiązaniu, a nie tylko poszczególne dowody z osobna. Prawidłowa ocena materiału dowodowego została przedstawiona w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji.
Zdaniem Sądu, weryfikacja i ocena zebranych w sprawie dowodów została przeprowadzona w sposób przejrzysty, przekonujący, zgodny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, wobec czego, nie można jej postawić zarzutu dowolności, czy też rozstrzygania wątpliwości na niekorzyść strony skarżącej. To, że materiał dowodowy został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego nie oznacza, że organy naruszyły art. 191 O.p., czy też wyrażoną w art. 121 § 1 O.p. zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Zdaniem Sądu, organ odwoławczy właściwie rozważył cały, zebrany materiał dowodowy, dokonał na jego podstawie prawidłowych ustaleń, a w uzasadnieniu rozstrzygnięcia szczegółowo wyjaśnił, podstawy faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia. Natomiast skarżący nie podważył tych ustaleń, a zaprezentował jedynie własną ocenę materiału dowodowego, wskazując wnioski, które w jego ocenie należy z nich wyprowadzić. Polemika skarżącego odnosząca się do zebranego materiału dowodowego i dokonanie jego odmiennej oceny, nie mogło jednak podważyć trafnych ustaleń i ostatecznie, prawidłowych wniosków organów podatkowych obu instancji.
W ocenie Sądu, prawidłowe są również, niekwestionowane w skardze ustalenia dotyczące zawyżenia kosztów o kwotę [...]złotych, z tytułu użytkowania przez skarżącego samochodu marki O. M., na podstawie umowy najmu z dnia [...] czerwca 2012r. Organ prawidłowo w oparciu o wskazane w decyzji dokumenty, w tym dotyczące przeprowadzonego badania technicznego i rejestracji pojazdu oraz zeznania Z. M. wywiódł, że przedłożone przez skarżącego dokumenty, w tym rachunki i faktury dokumentujące zakup usług najmu tego pojazdu oraz zakup paliwa są nierzetelne i nie mogły stanowić podstawy zaliczenia wynikających z nich wydatków do kosztów uzyskania przychodów.
Wobec zatem niezasadności podniesionych w skardze zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, mając na uwadze, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę jako nieuzasadnioną oddalił.
H. Adamczewska-Wasilewicz J. Szulc E. Kruppik-Świetlicka
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło