I SA/Bd 591/04

WyrokWSA w Bydgoszczy2004-12-29

Skład orzekający: Halina Adamczewska-Wasilewicz, Jerzy Bortkiewicz, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktury, jeśli nie udowodnił nabycia usługi, której dotyczy faktura?
Ratio decidendi
Podatnik ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o podatek naliczony tylko wtedy, gdy udowodni, że faktycznie nabył usługę lub towar, którego dotyczy faktura. Samo wystawienie faktury i dokonanie zapłaty nie jest wystarczającym dowodem na wykonanie usługi. W przypadku braku dowodów potwierdzających nabycie usługi, podatnik nie może skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Stan faktyczny
Spółka "R." zakwestionowała decyzję Dyrektora Izby Skarbowej odmawiającą prawa do odliczenia podatku naliczonego w kwocie 76.780 zł, wynikającego z faktury wystawionej przez Spółkę "A." za wynajem tablic informacyjnych. Organy podatkowe ustaliły, że Spółka "A." nie posiadała dokumentacji potwierdzającej wykonanie usługi, a zeznania jej przedstawiciela były niewiarygodne. Spółka "R." twierdziła, że usługa została wykonana, a brak dokumentacji wynikał z kradzieży lub innych okoliczności niezawinionych przez nią. Sąd rozpatrywał skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz (spr.), Sędziowie WSA Jerzy Bortkiewicz, Asesor sądowy Grzegorz Saniewski, Protokolant Małgorzata Antoniuk, po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2004r. na rozprawie sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Budowlano – Instalacyjnego "R." Sp. z o.o. we W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] 2004r. Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiąc czerwiec 1998r. oddala skargę Naczelny Sąd Administracyjny-Ośrodek Zamiejscowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 24 lipca 2003r. Sygn. akt SA/Bd 1704/03 uchylił decyzję Izby Skarbowej w B. z dnia [...] 2003r. Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Inspektora Kontroli Skarbowej w Urzędzie Kontroli Skarbowej w B. dnia [...] 2002r. określającą dla Przedsiębiorstwa Budowlano-Instalacyjnego "R." Spółka z o.o. we W. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiąc czerwiec 1998r. w kwocie 250.409 zł, zaległość podatkową w tym podatku w kwocie 76.780 zł, wysokość odsetek za zwłokę od tej zaległości na dzień wydania decyzji w kwocie 114.860,80 zł oraz ustalił wysokość dodatkowego zobowiązania podatkowego w kwocie 23.034 zł. Po uchyleniu decyzji przez Sąd, organ odwoławczy zlecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie w trybie art. 229 Ordynacji podatkowej. Decyzją z dnia [...] 2004r. Nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w B. ponownie rozpatrując sprawę utrzymał w mocy decyzję Inspektora Kontroli Skarbowej z dnia [...] 2002r. w sprawie podatku od towarów i usług za miesiąc czerwiec 1998r. W uzasadnieniu decyzji podał, iż organ kontroli skarbowej zakwestionował odliczenie w deklaracji za miesiąc czerwiec 1998r. podatku naliczonego w kwocie 76.780 zł wynikającego z faktury z dnia [...] 1998r. Nr [...] wystawionej przez P.W.P.H. "A." Spółka z o. o. w P. Z treści faktury wynika, że została ona wystawiona za "Wynajem tablic informacyjnych typu Bilbord - częściowe rozliczenie kontraktu na 1998r. obejmujące I półrocze" w ilości 349 po 1000 zł netto każda. Na odwrocie faktury znajduje się adnotacja, iż dotyczy ona reklamy publicznej w największych miastach zgodnie z zawartą umową. W celu udokumentowania poniesienia wydatku związanego z powyższą fakturą Spółka przedłożyła "Polecenie przelewu" nr [...] z dnia [...] 1998r. na kwotę 425.780 zł. Na podstawie tego dokumentu w/w kwotę przekazano na konto P.W.P.H. "A." Spółka z o. o. w P. tytułem zapłaty za fakturę nr [...]. Ponieważ oznaczenie tytułu zapłaty na w/w "Poleceniu przelewu" było różne od oznaczenia faktury, a w dokumentacji księgowej Spółki nie znajdowała się faktura o numerze [...] podjęto czynności mające na celu wyjaśnienie stwierdzonych rozbieżności. W wyniku czynności sprawdzających w P.W.P.H. "A." Spółka z o. o. z siedzibą w P. stwierdzono, że Spółka ta nie posiada żadnej faktury z 1998 r., jak również ewidencji sprzedaży za 1998r., gdyż według oświadczenia A. G. uprawnionego do jej reprezentowania, dokumentacja Spółki za 1998r. została skradziona z samochodu w momencie przenoszenia siedziby firmy, od 1998r. firma zawiesiła działalność gospodarczą, a fakt kradzieży został zgłoszony na policji i w urzędzie skarbowym. W związku z powyższym inspektor wystąpił do Urzędu Skarbowego P. G., właściwego ze względu na siedzibę Spółki "A.", z wnioskiem o zweryfikowanie w/w oświadczenia. Z informacji uzyskanych z tego Urzędu wynika, że kradzież dokumentów Spółki miała miejsce nie w 1998r., lecz [...] 1997r., co wynika z postanowienia z dnia [...] 1998r. Prokuratury Rejonowej P.-G. o umorzeniu śledztwa. W 1998r. Spółka nie zawiesiła działalności lecz dnia [...] 1998r. A. G.i (jedyny udziałowiec Spółki) sprzedał wszystkie swoje udziały Igorowi G. - obywatelowi Białorusi zam. M., któremu przekazał dokumentację za lata 1995-1998. W aktach sprawy znajduje się kopia umowy sprzedaży udziałów oraz wyjaśnienia A. G. W celu ustalenia, czy Spółka "A." zgłosiła organom policji i prokuratury kradzież dokumentów za 1998r., pismem z dnia [...] 2002r. organ zwrócił się do A. G. o podanie informacji, które pozwoliłyby ustalić miejsce zgłoszenia faktu kradzieży. Jednakże A. G., mimo iż osobiście podjął pismo nie odpowiedział na nie, jak również na powtórne pismo w tej sprawie z dnia [...] 2002r. Ponadto organ ustalił, iż P.W.P.H. "A." Spółka z o. o. w P. jest nadal wpisana w Rejestrze Handlowym Sądu Rejonowego właściwego dla P., a treść wpisu na dzień [...] 2002r. nie uległa zmianie w porównaniu do treści wpisu z dnia [...] 1998r. przedłożonego przez Spółkę "R." w toku postępowania kontrolnego. Powyższe oznacza, iż osobą uprawnioną do reprezentowania firmy "A." jest nadal A. G., pełniący funkcję dyrektora, a siedziba Spółki również nie uległa zmianie. W związku z tym, iż czynności sprawdzające dokonane u wystawcy spornej faktury nie wyjaśniły nieprawidłowości zaistniałych w Spółce "R.", organ zwrócił się do tej Spółki o przedłożenie kompletu posiadanej dokumentacji związanej z przedmiotem transakcji, jak również o udzielenie pisemnych wyjaśnień w zakresie celu, przebiegu i sposobu realizacji usługi wymienionej w fakturze. W odpowiedzi Spółka złożyła wyjaśnienia i przedłożyła uwierzytelnioną kopię kontraktu nr [...] z dnia [...] 1998r. wraz z załącznikiem, zaświadczenie Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego w P/ z dnia [...] 1995r. o uzyskaniu numeru REGON, decyzję w sprawie nadania numeru identyfikacyjnego NIP dla Spółki "A." oraz odpis z Rejestru Handlowego tej Spółki z dnia [...] 1998r. Z treści wyjaśnień złożonych przez Spółkę "R." z dnia [...] 2002r. wynika, iż celem podjęcia kampanii reklamowej był duży kontrakt zawierany na dostawę urządzeń firmy V., a firma ta uzależniała wysokość udzielanych upustów między innymi od reklamowania swoich wyrobów. Uzgodnienie wysokości upustów na dostawy urządzeń grzewczych firmy V. nastąpiło w trakcie negocjacji ustnych. Ponadto reklama miała na celu wypromowanie firmy "R." na terenie całej Polski przy okazji realizacji kotłowni z zastosowaniem kotłów najnowszej generacji montowanych w firmie "K." w Kruszwicy. Na plakatach reklamowych umieszczony był cały zakres działalności firmy, co spowodowało duże zainteresowanie firmą, w wyniku którego wzrosła produkcja w 1998r. Spółka uzyskała zlecenia na realizację kilku inwestycji. Wyjaśniła, iż przebieg i sposób prowadzenia kampanii reklamowej określał w/w kontrakt nr [...] z dnia [...] 1998r. zawarty z firmą "A". Na podstawie wcześniej uzgodnionej treści reklamy firma "A." przygotowywała plakaty, które były wyklejane na tablicach - bilbordach w różnych miastach Polski, a lokalizacja określona została w załączniku do kontraktu. Rozliczenia kontraktu dokonano jednorazowo, po sprawdzeniu czy zamieszczono odpowiednią ilość reklam. Kampanię reklamową skrócono, gdyż cel osiągnięto w czasie krótszym niż to wcześniej zakładano. Ilość i jakość rozmieszczanych plakatów osobiście sprawdzał Prezes Zarządu Spółki "R." L. G. O istnieniu plakatów Prezesa Spółki informowali również przedstawiciele inwestorów, dostawców, wykonawców, a także osoby znajome przejeżdżające przez miasta, w których je umieszczono. Spółka przyznała, że nie zachowały się żadne plakaty reklamowe ani dokumentacja zdjęciowa z przeprowadzonej kampanii reklamowej, a wszystkie dokumenty dotyczące tej sprawy zostały już przekazane organowi. Przesłuchany Prezes Spółki "R" L. G. potwierdził, iż projekt plakatu opracował A. G. z uwzględnieniem jego uwag, kampania obejmowała 6 miesięcy, w każdym miesiącu plakatowanych było ok. 50-60 tablic, których lokalizację wybierała firma "A.". O przebiegu kampanii Spółka była informowana telefonicznie lub faksem, jednakże aktualnie nie istnieją już żadne dokumenty w tym zakresie. Ponadto wyjaśnił, iż oznaczenia faktury i tytułu płatności na rzecz firmy "A." są różne z powodu pomyłki pracownika. Natomiast wskazanie w treści kontraktu innego adresu Spółki niż obowiązywał w dniu jego zawarcia wynikało z przewidywanego przeniesienia jej siedziby. Z powodu zaistniałych rozbieżności w ustaleniu stanu faktycznego w Urzędzie Kontroli Skarbowej w P. w ramach pomocy prawnej przesłuchano w charakterze świadka A. G. - dyrektora Spółki "A.", który zeznał, iż firma ta dysponowała tablicami reklamowymi na podstawie umowy o współpracy z właścicielem tych tablic, tj. z firmą "X." Spółka z o.o. w W., ul. W. Ponadto w zakresie dysponowania powierzchniami reklamowymi Spółka współpracowała z firmą "E." w B. Oferta reklamowa została Spółce "R." przesłana lub przekazana drogą telefoniczną, zaś kontakt nawiązano bezpośrednio z Prezesem Spółki "R" L. G. Plakaty reklamowe wykonywała firma "X." w W., jednakże na tę okoliczność świadek nie posiadał dokumentów. Autorami projektu plakatów był A. G. oraz Prezes Spółki "R." L. G. Spółka "A." nie wykonywała plakatowania. Całym wykonawstwem zajmowała się firma "X.". W ramach kontraktu z firmą "R." sporządzano raporty, lecz dokumenty firmy "A." skradziono w 1997r. oraz w 1998r. W związku z treścią powyższych zeznań złożonych przez przedstawiciela Spółki "A", organ podjął kolejne czynności mające na celu ustalenie stanu faktycznego sprawy. W ich wyniku ustalono, iż firma "X." Spółka z o.o. przywołana w zeznaniach nie dokonała zgłoszenia rejestracyjnego i nie składała deklaracji podatkowych w Urzędzie Skarbowym W.-M., który byłby właściwy dla niej ze względu na podaną siedzibę Spółki (ul. W.). Przesłuchany natomiast w charakterze świadka M. I. - właściciel firmy "E." w B. zeznał, iż nigdy nie udostępniał firmie "A." tablic i powierzchni reklamowych. Ponadto przeprowadzona kontrola w firmie "E." M. I. w B. za 1998r. także wykazała, iż firma ta nie dokonywała żadnych transakcji ze Spółką "A." z P. Organ ustalił, iż w 1998r. Spółka "R." zawarła 11 kontraktów oraz realizowała 6 zadań wynikających z kontraktów zawartych w latach poprzednich. W celu ustalenia okoliczności zawarcia kontraktów zwrócił się z zapytaniem do kilku najistotniejszych pod względem kwoty zlecenia kontrahentów mających siedzibę poza W. Z odpowiedzi udzielonych przez firmy wynika, że tylko "P." Spółka z o. o. w K. oraz "Z." S.A. w T. złożyły ofertę Spółce "R." w związku z informacjami uzyskanymi z plakatów reklamowych, jednakże nie były w stanie wskazać osób, które mogłyby udzielić w tym zakresie bardziej szczegółowych, konkretnych informacji. Następnie postanowieniem z dnia [...] 2003r. organ odwoławczy, kierując się oceną prawną zawartą w przywołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zlecił organowi I instancji przesłuchanie A. G. właściciela P.W.P.H. "A." Spółka z o. o. w P., skonfrontowanie A. G. z osobami, które zeznawały odmiennie, tj. z właścicielem firmy "E." M. I. i ze stroną, ustalenie właścicieli, bądź kolejnych właścicieli tablic reklamowych, których rozkład w terenie wynika z załącznika do kontraktu nr [...] z dnia [...] 1998r. oraz przesłuchanie ich na okoliczność współpracy z A. G. i Spółką "A". W wyniku zleconego postępowania wyjaśniającego organ I instancji ustalił właścicieli lub użytkowników 383 tablic reklamowych z 920 wskazanych w załączniku do kontraktu nr [...] z dnia [...] 1998r., a następnie zwrócił się do nich z zapytaniem, czy w 1998r. z tablic tych korzystała firma "A." z P. lub "X." z W. Z udzielonych informacji wynika, iż firma "A" z P. i "X." z W. nie korzystały z w/w tablic. Ze znacznej części tablic wymienionych w załączniku korzystała firma "O", ul. W. w W. oraz firma "P." Spółka z o. o. ul. W. w W. (posługująca się logo "XL"). Właścicielem obu firm jest obecnie firma "S." Spółka z o.o. z siedzibą w W. przy ul. B. Z tego powodu, do firmy tej zwrócono się z zapytaniem w sprawie udostępniania tablic reklamowych firmie "A." z P. W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia [...] 2004r. Spółka "S." poinformowała, iż aktualnie w Spółce nie pracują osoby, które mogłyby udzielić informacji w sprawie. Spółka stwierdziła, że w systemie finansowo-księgowym nie znajdował się kontrahent pn. P.W.P.H. "A." Spółka z o.o. w P. W ramach postępowania wyjaśniającego ponownie przesłuchano w charakterze świadka M. I., właściciela 16 tablic zlokalizowanych w B., który zeznał, iż w okresie od 1991r. do 1996r. był prokurentem firmy "P." Spółka z o.o. w W., ul. W., firma ta używała znaku graficznego "X." na papierze firmowym oraz na tablicach reklamowych. Nadto zeznał, iż od 1995r. jest właścicielem firmy "E.", natomiast A. G. zna osobiście, gdyż przez pewien czas byli razem udziałowcami firmy "W." Spółka z o.o. w B. działającej w 1997r. lub w 1998r. Świadek oświadczył, iż nigdy nie prowadził kampanii reklamowej firmy "R." i nie potrafi powiedzieć, dlaczego w swoich zeznaniach A. G. wskazał jego firmę jako podwykonawcę kampanii reklamowej Spółki "R". Organ podjął również czynności w celu ponownego przesłuchania w charakterze świadka A. G., jednak w wyznaczonych terminach (trzykrotnie) świadek nie stawił się. Powodem nieobecności była choroba, a na usprawiedliwienie niestwiennictwa przesyłał każdorazowo zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy. Ponadto świadek pisemnie poinformował, że w sprawie "R." nie jest w stanie nic dodać do złożonych wcześniej zeznań. Wobec niemożności przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka, organ zwrócił się do A. G., aby pisemnie udzielił wyjaśnień na okoliczności mające stanowić przedmiot przesłuchania oraz, aby ustosunkował się do zeznań M. I. W odpowiedzi udzielonej pismem z dnia [...] 2004r. A. G. oświadczył, iż firma "E.", której właścicielem jest M. I. wynajmowała swoje tablice reklamowe innej firmie plakatowej i jako podwykonawca nie posiada wiedzy o treści wyklejanych plakatów. Ponadto zwrócił się o udzielenie miesięcznego terminu oraz o przesłanie kopii protokołu z przesłuchania, aby mógł odpowiedzieć na pytanie, dlaczego wcześniej wskazał na firmy nieistniejące oraz, aby ustalić adres firmy plakatowej, z której usług korzystał. Podniósł również, iż musiał osobiście zawiesić działalność, gdyż nie mógł skontaktować się z Igorem G., któremu sprzedał udziały Spółki "A.". Organ odmówił wydania A. G. kserokopii protokołu przesłuchania, ponieważ nie jest stroną postępowania. Odnośnie kwestii miesięcznego terminu na ustalenie nazwy i adresu firmy, która zajmowała się plakatowaniem stwierdził, iż firmy takie A. G. już wskazał w czasie poprzedniego przesłuchania, a okoliczności związane ze sprzedażą udziałów pozostają bez wpływu na przedmiot postępowania. W zakresie zleconej przez organ odwoławczy kontroli w firmie "S." Spółka z o.o. w W., organ I instancji poinformował, że kontroli nie przeprowadził, gdyż zgodnie z treścią art. 13a ust. l ustawy z dnia 28 września 1991r.o kontroli skarbowej (Dz.U. z 2004 r. Nr 8,poz. 65 ze zm.) nie należy to do jego właściwości. Jednocześnie załączył pisemne odpowiedzi tej firmy na zapytanie organu kontroli skarbowej. Za chybione organ uznał twierdzenie Spółki, iż organy podatkowe tłumaczyły wszelkie niejasności faktyczne i prawne na niekorzyść podatnika oraz uporczywie odmawiały przeprowadzenia zgłaszanych środków dowodowych. Zdaniem organu, to na podatniku ciąży obowiązek wykazania istnienia faktów, które uzasadniałyby jego twierdzenia. W niniejszej sprawie Spółka takich dowodów nie przedłożyła. Organy podatkowe mają obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 122 Ordynacji podatkowej), nie oznacza to jednak, aby obowiązek poszukiwania dowodów ciążył wyłącznie na organie podatkowym, bowiem strona w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie stosownych środków dowodowych, czego Spółka nie uczyniła. Odnosząc się do zarzutów Spółki zawartych w piśmie z dnia [...] 2002r. organ odwoławczy stwierdził, że istniały reklamy "R." jednakże niemożliwym jest ustalenie, iż reklamy te były wykonane przez "A.". Z tych też względów zarzut naruszenia art. 121, art.122 oraz art. 187 § l i art. 188 Ordynacji podatkowej uznał za niezasadny. Spółka miała możliwość ustosunkowania się do ustaleń poczynionych w toku postępowania wyjaśniającego. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej materiał dowodowy zebrany w sprawie, jak również szereg czynności wyjaśniających podjętych w trakcie postępowania jednoznacznie dowodzą, iż Spółka "A." nie wykonała świadczenia wynikającego z kontraktu Nr [...] z dnia [...] 1998r. i dlatego kwota 76.780 zł podatku naliczonego wynikająca z faktury nr [...] z dnia [...] 1998r. nie może zostać odliczona. Czynności wyjaśniające podjęte w sprawie miały na celu zweryfikowanie twierdzeń A. G. odnośnie wykonania usługi dla firmy "R.", gdyż Spółka nie dysponowała w tej materii żadnymi dowodami. Organ odwoławczy stwierdził, iż wyjaśnienia tego świadka nie znajdują potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. W wyniku postępowania ustalono, iż w 1998r. rzeczywiście działała firma o nazwie i adresie zbliżonym do tego, które podał A. G., tj. "P." Spółka z o. o., która używała znaku graficznego "X." na papierze firmowym oraz na tablicach reklamowych. Firma ta również była właścicielem znacznej części tablic wymienionych w załączniku do kontraktu, również oznaczenia tablic podane w kontrakcie były takie jak stosowane przez tę firmę. Jednak firma "S.", która przejęła firmę "P." pismem z dnia [...] 2004r. udzieliła informacji, iż chociaż aktualnie w Spółce nie pracują osoby, które mogłyby udzielić informacji w tej sprawie, to stwierdza, że w systemie finansowo-księgowym Spółki nie znajduje się kontrahent pn. P.W.P.H. "A." Spółka z o.o. w P. Również druga z wymienionych przez A. G. firm oraz przeprowadzona u niej kontrola nie potwierdziła jego zeznań. M. I. dwukrotnie zeznał, iż nigdy nie prowadził kampanii reklamowej firmy "R." i nie współpracował z firmą "A.", nie potrafi również powiedzieć, dlaczego w swoich zeznaniach A. G. wskazał jego firmę jako podwykonawcę kampanii reklamowej Spółki "R.". Organ odwoławczy podkreślił, że wyjaśnienia A. G. nie zasługują na uwzględnienie. Dokumentacja firmy "E." została bowiem sprawdzona pod kątem kontaktów z firmą "A.". Ponadto w wyniku szeregu czynności podjętych przez organy podatkowe ustalono właścicieli lub użytkowników (w pierwszym półroczu 1998r. którego to okresu dotyczy sporna faktura) 383 tablic reklamowych z 920 wskazanych w załączniku do kontraktu nr [...] z dnia [...] 1998r. i żaden z nich nie potwierdził, iż współpracował z firmą "A.". Świadczy to o tym, że A G. zeznawał o faktach, które nie miały miejsca, bowiem nielogiczne jest założenie, iż kilkadziesiąt podmiotów, w tym instytucje publiczne miałyby racjonalną motywację, aby poświadczyć nieprawdę na niekorzyść Spółki "A.". Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, iż z faktury z dnia [...] 1998r. Nr [...] wynika wykonanie plakatów na 349 tablicach reklamowych, jednak nie wskazano nigdy ich lokalizacji. Stąd organ odwoławczy przyjął, iż fakt nieustalenia wszystkich właścicieli lub użytkowników tablic w tym okresie nie może mieć wpływu na wartość tego dowodu. Organ podał, iż w rejestrze handlowym nie został odnotowany fakt jakoby dnia [...]1998r. A. G. sprzedał za 4.000 zł 100% udziałów firmy "A." Igorowi G., obywatelowi Białorusi oraz, iż A. G. został pełnomocnikiem I. G. O kradzieży dokumentów firmy "A." za 1998r. A. G. "przypomniał sobie" dopiero w 2002r., chociaż informował w 1999r., iż dokumentację firmy za ten rok przekazał I. G. Z tych też względów wyjaśnienia A. G. odnośnie kradzieży dokumentów firmy za 1998r. organ uznał za niewiarygodne. Stwierdził, iż przedkładane przez A. G. zwolnienia lekarskie po każdym wezwaniu do stawienia się w charakterze świadka uniemożliwiły z przyczyn obiektywnych przeprowadzenie tego dowodu, a niewykonanie usługi przez firmę "A." zostało udowodnione innymi dowodami. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie uprawnia do stwierdzenia, iż P.W.P.H. "A." Spółka z o. o. w P. nie wykonała usługi polegającej na wykonaniu i plakatowaniu reklam dla Spółki "R.". Organ nie zgodził się z twierdzeniem strony, że nierzetelność dokumentacji firmy "A." jest bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy, zwłaszcza w świetle potwierdzenia istnienia plakatów reklamowych przez kontrahentów Spółki. Na poparcie słuszności swoich twierdzeń przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lipca 2003r. sygn. akt SA/Bd 11514/03, w którym stwierdzono, iż okoliczność podpisania kontraktu, wystawienia faktury i dokonania zapłaty - wbrew twierdzeniu strony - nie stanowi wcale przesądzającego dowodu, że czynność została wykonana, a poniesiony koszt był uzasadniony. Organ odwoławczy zaznaczył, iż w konfrontacji z kontrahentami Spółki "R." (Z. T. SA i "P." Spółka z o. o.), którzy potwierdzają, iż widzieli plakaty reklamujące skarżącą należy uznać, iż nie można kwestionować faktu ich istnienia. Jednakże nie można zgodzić się ze stroną, że ich wykonawcą była Spółka "A." z P. oraz, że usługi zostały wykonane na podstawie kontraktu Nr [...] z dnia [...] 1998r., gdyż z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie wynikają wnioski przeciwne. W 1998r. Spółka wprawdzie nie korzystała z usług innej firmy w zakresie reklamy jej działalności, fakt ten jednak nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż przedmiotem tego postępowania było ustalenie, czy firma "A." z P. wykonała usługę, której koszt Spółka "R." zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów. Koszt poniesiony za niewykonaną usługę nie ma związku z osiągniętym przychodem. Nie istnieją żadne dowody świadczące o faktycznym wykonaniu usługi przez PWPH "A." Spółka z o.o. w P. wskazanej w treści faktury nr [...], a polegającej na wynajmie tablic informacyjnych typu bilbord. W związku z tym wydatki z tego tytułu w wysokości 349.000 zł nie stanowią kosztów uzyskania przychodów stosownie do art.15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, a w konsekwencji Spółka nie nabyła prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanej faktury. Organ podał jako podstawę prawną rozstrzygnięcia przepis art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym. Zaznaczył, iż decyzją z dnia 30 lipca 2004r. utrzymana została decyzja organu kontroli skarbowej w sprawie podatku dochodowego od osób prawnych, którą zakwestionowano zaliczenie do kosztów uzyskania przychodu kwoty wynikającej z faktury wystawionej przez Spółkę "A". Podał również, iż wobec Spółki "R." wszczęto postępowanie egzekucyjne, w wyniku którego dokonano zajęcia rachunku bankowego w dniu [...] 2002r., co spowodowało przerwanie biegu terminu przedawnienia. Na powyższą decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. Spółka "R." wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Zarzuciła naruszenie zasad postępowania wynikających z art. 121, art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niepodjęcie wszelkich działań zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niewykonanie nakazanych przez Sąd czynności dowodowych, niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, zastąpienie dowodów bezpośrednich, tj. przesłuchania świadka, dowodami pośrednimi, mimo realnie istniejącej możliwości przeprowadzenia tego dowodu. Nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego poprzez całkowite pominięcie przy podejmowaniu decyzji ustalonych okoliczności, tj. udowodnionego faktu wykonania reklamy i uprawdopodobnionego faktu wykonania tej reklamy przez firmę wskazaną przez podatnika. Powyższe doprowadziło do wydania decyzji wbrew zgromadzonym w sprawie dowodom, a nie na ich podstawie. Doszło do naruszenia prawa materialnego w zakresie art.15 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych poprzez uznanie, iż nie wystąpił związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy reklamą a wzrostem przychodów firmy podatnika, mimo przedłożonych przez niego dowodów potwierdzających w pełni odmienny stan rzeczy. Wydana decyzja jest następstwem nieuznania za koszt uzyskania przychodu wydatku na reklamę jakiego dokonano w 1998r. Skarżąca zaznaczyła, iż jest to druga decyzja w tej sprawie, bowiem pierwsza została uchylona przez Sąd wyrokiem z dnia 24 lipca 2003r. Sąd uznał, że uchylona decyzja została oparta na nie w pełni zgromadzonym materiale dowodowym, a i tenże niepełny materiał dowodowy nie został prawidłowo oceniony. W oparciu o wyżej wymieniony wyrok i zawarte w jego uzasadnieniu wskazania, Izba Skarbowa zobowiązała organ kontroli skarbowej do przeprowadzenia następujących dowodów: 1) ponowne przesłuchanie A. G., 2) przeprowadzenie konfrontacji A. G. z M. I. oraz ze stroną, 3) ustalenie właścicieli - dysponentów tablic reklamowych, na których rozmieszczone były reklamy-plakaty podatnika, 4) przeprowadzenie kontroli w firmie "S." w celu potwierdzenia, iż przejęta przez nią firma "P." w 1998r. nie zawierała transakcji z firmą "A.". Z zarządzonych czynności dowodowych trzy nie zostały w ogóle przeprowadzone, natomiast ostatnia przeprowadzona została połowicznie i nie przyniosła wyników, które miałyby zasadniczy wpływ na wynik sprawy, aczkolwiek przyniosły ustalenia potwierdzające stanowisko skarżącego. Nie przesłuchano świadka A. G., a tym samym nie skonfrontowano go ani ze stroną, ani też z M. I. Oba powyższe dowody zastąpiono pisemnym oświadczeniem A. G., które nie zawiera żadnych nowych ustaleń mających znaczenie w sprawie. Co więcej w/w świadek wniósł o przyznanie miesięcznego terminu celem zebrania informacji stanowiących odpowiedź na zadane przez organ pytanie, jednakże terminu tego nie udzielono. Oświadczenie A. G. w żaden sposób nie wiąże się z okolicznościami sprawy i "de facto" niczego nie wyjaśnia. Istotne w tej sprawie jest, iż na podstawie takiego "dokumentu" Izba Skarbowa konstytuuje określone wnioski niekorzystne dla podatnika. Powyższe postępowanie w sposób rażący narusza zasady postępowania określone w art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Jeżeli istnieje realna możliwość przeprowadzenia określonego dowodu bezpośredniego, to nie można tego dowodu zastępować innymi pośrednimi dowodami. W tym zakresie strona powołała się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. II SA/370/88). Twierdzi, że w rozpatrywanym przypadku stan zdrowia A. G. jak najbardziej pozwalał na jego przesłuchanie i przeprowadzenie konfrontacji. Nie zachodziła przesłanka określona w art. 195 pkt l wymienionej ustawy. A. G. bowiem wielokrotnie oświadczał, że jego stan zdrowia, tj. schorzenie kręgosłupa i cukrzyca nie pozwalają na przybycie do B., natomiast nigdy nie informował, że nie jest w stanie złożyć zeznań. Okoliczności te nie wskazują, aby miał on zakłócone zdolności postrzegania czy komunikowania się, a jedynie tylko ta okoliczność umożliwiałaby zastąpienie jego przesłuchania i konfrontacji ze stroną oraz świadkiem, innym pośrednim dowodem. Istniała bowiem możliwość w ramach tzw. "pomocy prawnej" przesłuchania świadka przez organ skarbowy w P. i dokonania także przez ten organ konfrontacji wnioskowanych przez Izbę Skarbową. Czynności takich nie dokonano, ani nawet nie podjęto próby ich dokonania. Charakterystyczne jest to, że Izba Skarbowa potwierdziła fakt wielokrotnego zobowiązywania do przeprowadzenia powyższych dowodów niestety bezskutecznie. Dodatkowo strona podniosła, że organy skarbowe do chwili obecnej nie ustaliły miejsca przechowywania akt firmy "A.", które zachowały się po kradzieży. W dacie zakończenia postępowania ewentualna kontrola tych akt musi zakończyć się niepowodzeniem, gdyż przepis odrębny zobowiązuje podatników do przechowywania materiałów źródłowych - faktur, rachunków itp. przez okres 5 lat. Jak uczy praktyka życiowa żaden z podatników nie przechowuje tych dokumentów poza przewidziany prawem okres czasu, choćby z uwagi na wysokie koszty składowania i archiwizacji. Podkreśliła, że Izba Skarbowa zobowiązała organ kontroli skarbowej do przeprowadzenia kontroli w firmie "S.", która wykupiła firmę "P.". Organ odstąpił od tych czynności stwierdzając, że nie leży to w jego kompetencjach, co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W obecnej jednak sytuacji prawnej możliwa jest nawet w ramach pomocy prawnej kontrola ksiąg podmiotu gospodarczego niemającego swej siedziby w Polsce i niepodlegającego prawu polskiemu. Organ odstąpił od czynności wskazanej przez Sąd, pomimo że kontrola taka była i jest jak najbardziej możliwa poprzez zlecenie jej organowi miejscowo oraz rzeczowo właściwemu. Nie podjęto nawet próby ich realizacji. Organ skarbowy ograniczył się do wystosowania do "S." Spółka z o.o. dwóch pism zawierających pytania o to czy wskazać może osoby, które prowadziły prace nad kampanią reklamową "R." oraz czy istnieją dokumenty potwierdzające te prace. W dwóch pismach zarząd tej firmy zawarł informacje zdaniem skarżącego w sprawie istotne, aczkolwiek nie zmieniające dotychczasowych ustaleń. Poinformował, że w Spółce nie pracują już osoby, które pracowały uprzednio, a ich aktualne adresy nie są znane, a ponadto, iż obecnie firma "S." pracuje w ramach holdingu firm zajmujących się reklamą, a kwestiami wynajmu tablic w ramach tegoż holdingu zajmuje się Spółka "O." i ona też przejęła wszelkie z tym związane obowiązki. Zarząd "S." zawarł w swym piśmie odpowiedź, że nie figuruje w jej dokumentach księgowych kontrahent o nazwie "A.", ale zastrzegł, że co do 1998r. dane firmy są niekompletne. Organ nie zadał pytania jaką "niekompletność" dokumentów za 1998r. miał na myśli zarząd "S.", co więcej nie zapytał jakie dokumenty księgowe sprawdzano w firmie poszukując kontrahenta o nazwie "A." oraz, czy księgowość była prowadzona "komputerowo" czy też "ręcznie", co w przypadku mniejszych firm nie jest wykluczone. Ta druga okoliczność prowadzenia księgowości "ręcznie" miałaby ten skutek, że z oczywistych względów w elektronicznych zapisach księgowych "S." nie będzie figurował żaden kontrahent za 1998r., w tym także "A.". Ponadto, korespondencja pomiędzy organem a firmą "S." miała miejsce zasadniczo w 2004r., a więc z pewnością dokumenty źródłowe już nie istnieją. Strona stwierdziła, że określenie zawarte w piśmie "S." mówiące o niekompletności danych za 1998 r. dotyczy zapewne braku jakichkolwiek dokumentów źródłowych. Wielopłaszczyznowe przekształcenia formalno-prawne i funkcjonalne firm prowadzą do wniosku, że od 1998r. nie tylko zmienili się pracownicy (co jednoznacznie wynika z pism "S."), ale także z pewnością zmieniły się wszelkie programy komputerowe, księgowe oraz sposób gromadzenia i archiwizacji dokumentów księgowych oraz handlowych. Biorąc pod uwagę upływ ponad 5 lat od 1998r. skutkuje to brakiem jakichkolwiek dokumentów źródłowych za ten rok, czyli dotyczących także spółki "A.". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano jedynie okoliczność, że firma "S." nie dysponuje w swych zapisach księgowych kontrahentem o nazwie "A.", natomiast nie podano że dane za 1998r. w tej firmie są niekompletne. Odnośnie sprawdzenia dysponentów tablic reklamowych strona podniosła, że zgromadzone dokumenty potwierdzają fakt użytkowania tych tablic przez firmę "P.". Zdaniem skarżącej czynności dowodowe, które przeprowadzono "zastępczo", tj. oświadczenie świadka zamiast przesłuchania, pisma zamiast kontroli w żaden sposób nie zmieniły w istotny sposób ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy jaki istniał w dacie rozpatrzenia przez Sąd pierwszej skargi w tej sprawie. Co więcej na skutek opieszałości organów skarbowych przeprowadzenie niektórych dowodów np. badanie dokumentów księgowych firmy "S.", czy też ewentualnie "A." nie będzie już możliwe z uwagi na upływ ponad 5 lat od 1998r. co sprawia, że żadna z firm następców prawnych nie ma obowiązku przechowywania tych dokumentów w chwili obecnej. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji prowadzi do ustalenia, że pierwsza jego część jest w istocie polemiką z zarzutami skarżącego jakie stanowiły podstawę poprzedniej skargi i w znaczącej części zostały uznane przez Sąd. Z tego też powodu zdaniem skarżącego odniesienie się do argumentacji organu skarbowego w tej części jest zbędne. Podatnik podkreślił, że zawarł umowę ze spółką "A.", która to umowa została sporządzona na piśmie i podpisana przez strony. Wykonanie tej umowy zostało potwierdzone fakturą, która została przez usługobiorcę firmę "A." zaksięgowana. Właściciel firmy "A." stwierdził, że osobiście nie umieszczał reklam, ani też ich nie drukował, a skorzystał w tym zakresie z usług podwykonawców, tj. firmy "E." z B. i "S." z W. Właścicielem pierwszej i prokurentem drugiej był świadek M. I. Ustalono ponad wszelką wątpliwość, że plakaty reklamujące firmę skarżącego były umieszczone w różnych częściach Polski, co potwierdzają przedstawiciele firm, które nawiązały pierwszy kontakt z firmą podatnika poprzez lekturę plakatu. Dysponenci gruntów, na których posadowione są tablice reklamowe potwierdzają fakt, że tablice te wykorzystywała firma "S". Dowiedziono także, iż w/w kontrahenci podatnika widzieli jego plakaty reklamowe właśnie w tych miastach czy miejscach, w których firma "P" użytkowała tablice reklamowe. Następca prawny firmy "S."- firma "S." potwierdziła w pełni fakt, że ta pierwsza firma zajmowała się wynajmem tablic reklamowych w momencie jej przejęcia oraz, że działalność ta została przekazana innemu podmiotowi działającemu w ramach utworzonego holdingu firm reklamowych. Świadczą także o tym umowy dotyczące tablic reklamowych zawierane z "S." przejęte potem przez "S.". Zdaniem skarżącego powyższe fakty należy zestawić z podjętym ponad wszelką wątpliwość ustaleniem, że firma podatnika w 1998r., ani też w latach poprzednich nie korzystała w żadnym wypadku z usług innych firm reklamowych w zakresie druku i wyklejania plakatów reklamowych na tablicach co wykazano na podstawie analizy dokumentów księgowych skarżącego. Zasadnym jest domniemanie faktyczne, że usługę sporządzenia tablic reklamowych i umieszczenia tych tablic na tablicach reklamowych dokonała Spółka "A." za pośrednictwem swych podwykonawców, tj. przede wszystkim "P." sp z o.o. Jedynym bowiem dowodem przeciwnym są niczym nie poparte, sprzeczne z innymi dowodami zeznania świadka M. I. O wartości dowodowej tych zeznań świadczy już choćby fakt, że w pierwszym przesłuchaniu zaprzeczał jakoby w ogóle znał właściciela firmy "A." A. G., a tym bardziej że łączyły go jakiekolwiek interesy, natomiast w drugim nie zaprzeczył tej znajomości, co więcej dodał, że w tym właśnie czasie byli wspólnikami spółki "W." i prowadzili wspólne działania gospodarcze. W ocenie strony ustalone w sprawie fakty pozwalają na podjęcie domniemania faktycznego, iż usługę reklamową dla firmy skarżącego wykonała poprzez swych podwykonawców firma "A.". Podatnik nie miałby żadnego interesu prawnego ani też gospodarczego w zawieraniu umowy, przyjmowaniu faktury i uiszczaniu należności dla firmy, która faktycznie nie zrealizowała usługi. Oczywistym jest że, nieprawdopodobne byłoby takie zupełnie irracjonalne zachowanie zarządu spółki zwłaszcza, iż osoba będąca jedynym członkiem zarządu i jedynym udziałowcem od 15 lat pełni tę funkcję, co stanowi o jej zawodowym doświadczeniu. Oświadczenia składane przez stronę w postępowaniu administracyjnym korzystają z domniemania prawdziwości, jeżeli oczywiście nie są sprzeczne z innymi dowodami lub okolicznościami i faktami znanymi organowi z urzędu. Sugerowana przez Izbę Skarbową "niemożność" ustalenia, czy rzeczywiście usługę wykonała spółka "A." jest niedającą się obecnie usunąć wątpliwością co do zaistnienia w/w faktu. Jedną z zasad prawnych obowiązujących w zakresie prowadzenia postępowań podatkowych, wynikającą z orzecznictwa sądowego jest zasada stwierdzająca, że nie dających się usnąć wątpliwości prawnych czy faktycznych sprawy nie można tłumaczyć na niekorzyść strony. Nieusuwalność tej wątpliwości jest w zasadniczym zakresie skutkiem opieszałości organów skarbowych spowodowanej wyraźną niechęcią do przeprowadzenia wskazanych przez Sąd i Izbę Skarbową dowodów. Przede wszystkim zauważyć należy, że część kontrahentów skarżącego pierwszy kontakt z jego firmą nawiązała na skutek lektury reklamy z tablic reklamowych. Kontakty te zaowocowały podpisaniem nowych kontraktów, które zwiększyły dochodowość firmy. Oczywistym jest, że zlecona przez podatnika kampania reklamowa miała istotny wpływ na dochodowość firmy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, iż udowodniono fakt wykonania reklamy, uprawdopodobniono, że wykonawcą zlecenia była firma "A." i wykazano, że kampania reklamowa miała istotny wpływ na wzrost przychodowości firmy skarżącego. Pozwala to na zaliczenie przez podatnika kosztów kampanii reklamowej 1998r. do kosztu uzyskania przychodu, a w konsekwencji do odliczenia kwoty podatku naliczonego wynikającego ze spornej faktury. Twierdzenie przeciwne skutkuje rażącym naruszeniem w/w przepisów prawa procesowego i materialnego. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w B. wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie jest zasadna. Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji organu odwoławczego tylko z punktu widzenia jej legalności, tj. z punktu widzenia zgodności tej decyzji z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 § l pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) wynika zaś, że zaskarżona decyzja ulega uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej, a następnie Dyrektor Izby Skarbowej zasadnie zakwestionowali obniżenie przez Spółkę "R." podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z faktury z dnia [...] 1998r. Nr [...] wystawionej przez P.W.P.H. "A." Spółka z o.o. w P. Na podstawie art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 08 stycznia 1993r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 11, poz. 50 ze zm.) podatnik ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług. Z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że warunkiem skorzystania przez podatnika z jego podstawowego prawa w postaci odliczenie podatku naliczonego jest "nabycie" towaru lub usługi. W przypadku stwierdzenia zatem, że wprawdzie wystawiono fakturę, jednakże usługa nie została nabyta, wówczas niewątpliwie podatnik nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego. Istotne zatem w sprawie jest, czy sporna faktura z dnia 4 czerwca 1998r. potwierdza nabycie usługi przez Spółkę "R." od Spółki "A.". Zdaniem organu nabycie usług reklamowych od Spółki "A." nie miało miejsca, natomiast skarżąca wywodzi przeciwnie, wskazując na fakt wykonania usługi właśnie przez tego kontrahenta. W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza, że skarżąca Spółka nabyła usługę od Spółki "A". Zauważyć należy, że w Spółce "A" brak dokumentów w tym ewidencji sprzedaży i kopii wystawionej faktury. Zgodnie z wyjaśnieniami zawartymi w protokole oraz z oświadczeniem złożonymi dnia [...] 2002r. przez uprawnionego do reprezentowania Spółki - A. G., dokumenty źródłowe dotyczące transakcji zawartej ze Spółką "R." w 1998r. zaginęły wraz z innymi dokumentami, zostały skradzione z samochodu w momencie "przenoszenia" firmy. Tymczasem organy ustaliły, że kradzież dokumentów została wprawdzie zgłoszona, ale dotyczyło to zdarzenia, które miało miejsce [...] 1997r., co potwierdza postanowienie Prokuratury Rejonowej P.-G. z dnia [...] 1998r. o umorzeniu dochodzenia w sprawie. Nie mogły zaginąć w 1997r. dokumenty wystawione w 1998r. na "R." przez Spółkę "A.". Nie miała miejsca również zmiana siedziby Spółki "A.", która uzasadniałaby przetransportowanie dokumentacji. Za niewiarygodne należy uznać twierdzenie, że w 1998r. wystąpiła również kolejna kradzież dokumentów, ponieważ brak na tę okoliczność dowodów. A. G. nie udzielił odpowiedzi na zapytanie organu o miejsce zgłoszenia faktu tej kradzieży, natomiast pismem z dnia [...] 1999r. poinformował Urząd Skarbowy P.-G. o sprzedaży udziałów Spółki "A." obywatelowi Białorusi - Igorowi G., któremu przekazał dokumentację za lata 1995-1998r. Bezsporne jest, że w firmie usługodawcy nie ma żadnych dowodów, które potwierdziłyby fakt wykonania usługi wynajmu tablic informacyjnych na rzecz skarżącej. Strona natomiast przedłożyła wyłącznie kontrakt Nr [...] z dnia [...] 1998r. zawarty ze Spółką "A.", zaświadczenie o nadaniu jej numeru REGON i decyzję o nadaniu numeru identyfikacyjnego. Wymieniony kontrakt nie zawiera terminów wyklejania plakatów, ceny za wykonanie usługi, terminów płatności. W Spółce "R." również brak dowodów, które potwierdziłyby fakt nabycia usługi. Zasadnie organ podatkowy podniósł, że Spółka nie posiada żadnych materiałów pozwalających zweryfikować, czy usługa została wykonana, a którymi mogłyby być przykładowo projekt plakatu, raport w jakich miastach i w jakich terminach plakaty zostały wyklejone, czy chociażby zdjęcia plakatów. Skoro Spółka zalicza dany wydatek do kosztów uzyskania przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz obniża podatek należny o podatek naliczony stosownie do przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, to powinna we własnym interesie zadbać o dowody, które potwierdziłyby fakt nabycia usługi i tym samym pozwoliłyby zweryfikować dokonane przez nią rozliczenie podatkowe. Organ przeprowadził szereg dowodów, jednakże nie pozwalają one na postawienie tezy, że Spółka "R." nabyła usługi wykonane przez "A.". Zdaniem skarżącego organ podatkowy nie wykonał zaleceń Sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 lipca 2003r. sygn. akt. S.A./Bd 1514/03. Sąd w obecnym składzie powyższy zarzut uważa za bezzasadny. Organy przeprowadziły postępowanie w takim zakresie, że pozwala ono odpowiedzieć na wszystkie wątpliwości i zastrzeżenia podniesione w wyżej wymienionym wyroku. Otóż prawdą jest, iż nie przesłuchano A. G. oraz nie dokonano konfrontacji jego z przedstawicielem strony i właścicielem firmy "E." M. I. Do świadka A. G. były skierowane wezwania z dnia [...] 2003r., [...] 2003r., [...] 2004r. i [...] 2004r. Za każdym razem świadek usprawiedliwiał swoje niestawiennictwo i nie ma podstaw, aby organ podatkowy podważał wiarygodność przedkładanych zaświadczeń lekarskich. Świadek nie stawił się również na termin, który wyznaczono uwzględniając jego propozycję w zakresie najbardziej dogodnego terminu. Trudno wymagać, aby organ zwracał się o przesłuchanie świadka do organu podatkowego w Poznaniu, skoro posiadał już informację o chorobie świadka trwającej wiele miesięcy, a który podał, iż przygotowuje się do "poważnej" operacji. Podkreślić należy, że celem wezwania świadka było przeprowadzenie konfrontacji ze świadkiem M. I. i przedstawicielem skarżącej. Konfrontacji natomiast nie można przeprowadzić przesłuchując świadków osobno, przez różne organy podatkowe. Nie oznacza to jednak, iż organ nie zgromadził żadnych dowodów na okoliczności, co do których miał wypowiedzieć się świadek G. Zauważyć należy, że w pismach z dnia [...] 2003r., [...] 2004r. i z [...] 2004r. A. G. oświadczył, iż w sprawie firmy "R." nie jest w stanie nic dodać ponad to, co wcześniej powiedział przed organem kontroli skarbowej, a to co zostało już zapisane wyczerpuje jego wiedzę na ten temat. Ponadto, w obszernym piśmie z dnia [...] 2004r. organ zwrócił się do tego świadka z kolejnym zapytaniem wskazując na treść zeznań świadka M. I. Odpowiedź pisemna udzielona przez świadka G. nie wniosła nic do sprawy. W zakresie wskazania powodów, dla których wymienił jako podwykonawcę usługi firmę nieistniejącą oraz powołał się na kradzież dokumentów w 1998r., na zmianę siedziby i adresu Spółki, świadek nie był w stanie udzielić odpowiedzi. Jednocześnie zwrócił się o miesięczny termin, aby do tego zagadnienia się ustosunkować. W takiej sytuacji trudno wymagać, aby organ udzielał świadkowi miesięcznego terminu na ewentualne przypomnienie sobie przyczyn, dla których złożył wcześniej wyjaśnienia o określonej treści. Pisemna odpowiedź A. G. z dnia [...] 2004r. oraz kilka wcześniejszych wyjaśnień i oświadczeń potwierdzają, iż rzeczywiście przed organami podatkowymi nie ma on już nic do powiedzenia w sprawie transakcji ze Spółką "R." i nie posiada żadnych dokumentów na tę okoliczność. Kierowanie do niego kolejnych wezwań i udzielanie miesięcznych terminów dla przypomnienie sobie określonych kwestii powodowałoby zbędne przedłużanie prowadzonego postępowania podatkowego, gdy jednocześnie skarżący podniósł w skardze zarzut "opieszałości" organów skarbowych. Sąd zauważa, że okoliczność nieposiadania dokumentów przez niektóre podmioty z powodu upływu 5-letniego terminu ich przechowywania, nie może zwalniać skarżącej Spółki z obowiązku wykazania, że istniały podstawy do odliczenia podatku naliczonego. Spółka powinna zadbać o dowody, które pozwoliłyby zweryfikować zasadność skorzystania z powyższego uprawnienia podatnika. Wprawdzie A. G. wskazuje firmy podwykonawców ("E." M. I. i "X."), które miały wykonać usługi, jednakże przeprowadzone czynności tych okoliczności nie potwierdziły. Kontrola w firmie "E." M. I. wykazała, że w dokumentacji źródłowej tego podatnika brak jest jakichkolwiek dowodów, które potwierdzałyby fakt wystąpienia kontaktów handlowych pomiędzy wyżej wymienioną firmą, a Spółką "A.". W konsekwencji brak dowodów występowania firmy M. I. w roli podwykonawcy realizującego faktycznie usługi przeznaczone dla Spółki "R.". Zeznania M. I. dwukrotnie przesłuchiwanego pokrywają się z ustaleniami kontroli przeprowadzonej na podstawie dokumentacji źródłowej jego firmy. Dodatkowo wyjaśnić należy, że składając zeznania w dniu [...] 2002r.świadek ten nie zaprzeczył znajomości z A. G. Również bezzasadny jest zarzut niewykonania zaleceń Sądu w zakresie przeprowadzenia kontroli w firmie "S." Sp. z o.o., która przejęła firmę "P." Spółka z o.o. i "O.". Twierdzenie, jakoby Sąd w wyroku z dnia [...] 2003r. nakazał przeprowadzenie w tej firmie kontroli nie znajduje oparcia w lekturze uzasadnienia. Nie można zatem twierdzić, że nieprzeprowadzenie kontroli stanowi niewykonanie poleceń Sądu, ponieważ takowego zalecenia nie było. Prawdą natomiast jest, iż organ odwoławczy postanowił o przeprowadzeniu kontroli w firmie "S.", jednakże później odstąpił od tych czynności. Powyższemu postępowaniu organu nie można jednak zarzucić dowolności w przeprowadzaniu dowodów. Otóż organ zwrócił się z pisemnym zapytaniem do firmy "S.", od której otrzymał odpowiedź z dnia [...] 2003r. Wynika z niej, iż Spółka nie posiada informacji o udostępnieniu tablic firmom "A." i "R." oraz brak jest zaksięgowania jakiejkolwiek płatności dla tych firm. Ponadto w kolejnym piśmie z dnia [...] 2004r. "S." podała, iż w systemie finansowo-księgowym nie stwierdzono, aby kontrahentem była Spółka "A.". W związku z tym, niekonieczne było wszczynanie postępowania, gdy już z samej informacji Spółki wynika, że brak jest dowodów potwierdzających zawarcie transakcji z firmami "A" i "X". Przyznać należy, że w jednym z wyżej wymienionych pism Spółka "S" nadmieniła, iż z uwagi na pytania dotyczące roku 1998 jej odpowiedzi mogą być niekompletne. Powyższe niewątpliwie jest wynikiem upływu terminu do przechowywania dokumentacji, na którą to okoliczność w skardze również się powołano. Z takiej informacji nie można w żadnym przypadku wnioskować, iż Spółka posiadała dokumenty, a tylko udzieliła niepełnej odpowiedzi na zapytanie organu. W konsekwencji należy stwierdzić, iż brak jest w tej firmie dowodów, które mogłyby potwierdzić fakt współpracy pomiędzy firmą "A", a podmiotami przejętymi przez Spółkę "S". Bardzo obszerny materiał dowodowy w zakresie ustalenia właścicieli i użytkowników tablic reklamowych nie potwierdził, aby firma "A" z nich korzystała. Odnośnie przyznania przez dwóch kontrahentów faktu powzięcia informacji o Spółce "R" z plakatów reklamowych należy wskazać, iż jednocześnie nie byli oni w stanie podać żadnych informacji na temat czasu i lokalizacji plakatów. Z firmą V. nie zawarto umowy, z której wynikałby obowiązek przeprowadzenia kampanii reklamowej w celu uzyskaniu upustu. Kontrahent ten nie był również informowany o przebiegu reklamy. Organ wskazał, że wzrost obrotów Spółki "R." wynikał z umów zawartych z E. S. A. w W. Jedna z tych umów została zawarta jeszcze przed podpisaniem kontraktu na usługi reklamowe, a kolejne dotyczyły następnych etapów modernizacji tego samego obiektu – Zakładu "K" w K., co wynika z materiału dowodowego. Zdaniem Sądu wyliczanie ewentualnego wzrostu przychodu, jaki z tytułu reklamy Spółka miała osiągnąć, jest bez znaczenia dla sprawy, skoro wykazano, iż usługa przez Spółkę "A" nie została wykonana. Ocenianym w postępowaniu "działaniem" podatnika był zakup określonych usług. Skoro wykazano, że usługi te nie zostały wykonane, to wystawiona faktura nie mogła stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego w niej wykazanego. Z wyżej podanych przyczyn Sąd podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że usługi nie zostały faktycznie wykonane, a tym samym brak podstaw do skorzystania przez podatnika z prawa obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. Skarżąca Spółka zatem nie mogła skorzystać z prawa wynikającego z art. 19 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym. Zasadnie organ I instancji wskazał na powyższy przepis, jako zawierający uregulowanie w zakresie warunku skorzystania z obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, a który to warunek nie został spełniony. Stąd wywody organu odwoławczego w zakresie przepisu art. 25 ust. 1 pkt 3 wymienionej ustawy są zbędne. Zauważyć należy, iż w uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby Skarbowej bardzo obszerny wykazał, iż nabycie usług reklamy przez Spółkę "R" od Spółki "A" na podstawie faktury z dnia [...] 1998r. nie miało miejsca. W związku z tym, w pełni uzasadnione jest twierdzenie o niespełnieniu warunków z art. 19 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym. Wobec należytego wykazania i uzasadnienia, że Spółka "AGAR" nie wykonała usług na rzecz skarżącej, przywołanie art. 25 ust. 1 pkt 3 ustawy nie ma wpływu na wynik sprawy. Sąd nie stwierdził naruszenia przez zaskarżoną decyzję przepisów postępowania wymienionych w skardze. W celu poczynienia ustaleń faktycznych organy podatkowe obu instancji podejmowały niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego realizując w ten sposób zasadę prawdy obiektywnej (art. 122, art. 187 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa). Organy prowadząc postępowanie podatkowe umożliwiły stronie czynny udział na każdym jego etapie. W ocenie Sądu Dyrektor Izby Skarbowej dokonał wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału i uwzględnił wszystkie okoliczności towarzyszące przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Ponadto przeanalizowano każdy przeprowadzony dowód, uwzględniając także rodzaj tego dowodu i z tej analizy wyciągnięto spójne wnioski oraz powiązano je w logiczną całość. Przepis art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa nie może być rozumiany jako nakładający na organy ciężar dowodzenia faktów, których zaistnienie było niezbędne dla powstania prawa Spółki do odliczenia podatku naliczonego. Powołane przepisy stanowią wraz z art. 180 i art. 188 Ordynacji gwarancję proceduralną, iż organ prowadzący postępowanie nie pominie dowodu, który może dostarczyć informacji istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu gwarancje te nie zostały naruszone. Spółka "R" odliczyła podatek naliczony wynikający z faktury z dnia [...] 1998r. Nr [...], jednakże nie uczyniła zadość, aby udowodnić, że fakt wykonania usługi przez Spółkę "A." na jej rzecz miał miejsce. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uznał skargę za niezasadną i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło