I SA/Bd 66/10

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2010-08-12

Skład orzekający: Sarah Sobecka-Kucharczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) wykazała, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, biorąc pod uwagę jej dochody, wydatki, posiadany majątek oraz zobowiązania kredytowe?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, uznając, że skarżąca nie wykazała w sposób przekonujący, iż znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Pomimo wskazania na znaczące wydatki i zobowiązania kredytowe, sąd uznał, że posiadany dochód, majątek (mieszkanie, samochód) oraz zdolność kredytowa pozwalają na wygospodarowanie kwoty niezbędnej do pokrycia kosztów sądowych i kosztów zastępstwa procesowego, zwłaszcza przy racjonalnym gospodarowaniu środkami i priorytetyzacji wydatków.
Stan faktyczny
Skarżąca A.K. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu podała, że jej czteroosobowe gospodarstwo domowe osiąga miesięczny dochód netto w wysokości 4.500 zł, który jest obciążony licznymi ratami kredytowymi i wydatkami na utrzymanie. Posiada mieszkanie o powierzchni 60 m² i samochód Fiat Punto z 1995 roku. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała wystarczająco swojej trudnej sytuacji materialnej.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Sarah Sobecka-Kucharczyk po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A.K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stanowiska wierzyciela i zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym postanowił odmówić przyznania prawa pomocy Skarżąca w niniejszej sprawie ubiega się o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. W motywach wniosku podała, że pozostaje w gospodarstwie domowym wraz z mężem oraz dwoma synami. Zaznaczyła, że wprawdzie miesięczny dochód rodziny wynosi 4.500 zł netto, lecz jest obciążony spłatą rat: PKO -333 zł, Eurobank - 409 zł, Sygma Banque - 250 zł, Money Bank- 540 zł, Sygma Kredyt- 175 zł, Kredyt Bank - 500 zł, karta Żagiel- 250 zł. Wśród wydatków związanych z utrzymaniem wygenerowała: czynsz - 630 zł, TV Cyfrę - 150 zł, benzynę 300 zł, energię elektryczną - 225 zł. Wnioskująca zasygnalizowała, że przedstawione wydatki nie obejmują kosztów zakupu leków, odzieży, biletów MZK, na poniesienie których pozostaje rodzinie 513 zł. Wskazała też na konieczność poczynienia nakładów związanych z kształceniem dzieci (1000 zł). Majątek skarżącej stanowi mieszkanie o powierzchni 60 m² oraz samochód osobowy marki Fiat Punto, rok produkcji 1995. W sprawie zważono, co następuje: Postępowanie przed sądem administracyjnym toczy się według przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest już pogląd, że to strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy na podstawie art.246 p.p.s.a. obowiązana jest wykazać swoją trudną sytuację materialną ( por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2008 r. sygn. akt II FZ 345/08). Dokonując zaś oceny zasadności wniosku referendarz musi rozważyć z jednej strony interes państwa w pobieraniu opłat za rozstrzyganie sprawy, a z drugiej interes strony w dochodzeniu swych praw przed sądem i zachować odpowiednią proporcję między nimi. Na konieczność zachowania proporcji miedzy interesem państwa a prawem strony do rozpoznania jej sprawy przez sąd zwracał uwagę Europejski Trybunał praw Człowieka np. w wyroku z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie Brualla Gomez de la Torre przeciwko Hiszpanii ( por. postanowienie NSA jak wyżej). Stosownie do regulacji art. 245 ustawy p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Jak wynika z formularza PPF, skarżąca ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. Wyjaśnić należy, że rozpoznanie wniosku w zakresie zwolnienia od kosztów i ustanowienia pełnomocnika z urzędu sprowadza się do ustalenia, czy w badanej sprawie spełniona jest przesłanka określona w art. 246 §1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. W myśl tego przepisu przyznanie omawianego przywileju następuje, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Tak więc obowiązkiem wnoszącego jest uprawdopodobnienie w sposób przekonywujący, że nie dysponuje odpowiednimi środkami pieniężnym, natomiast referendarz jest zobligowany do dokonania wnikliwej i swobodnej, lecz nie dowolnej, analizy oświadczeń, informacji oraz dokumentów przez stronę przedłożonych. W tym miejscu zwrócić uwagę trzeba, że pomoc prawna w zakresie, o jaką ubiega się skarżąca, przysługuje w sytuacjach wyjątkowych, w których wnioskodawca pomimo, poczynionych starań, nie ma żadnych realnych możliwości poniesienia kosztów postępowania w najmniejszej nawet części. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że prawo pomocy w zakresie całkowitym przyznawane jest podmiotom, które przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. W głównej mierze są to osoby samotne lub jedyni żywiciele rodzin wielodzietnych, bądź członkowie gospodarstw domowych, dotkniętych bezrobociem, niepełnosprawnością, którzy ze względu na szczególną sytuację dochodową swoich rodzin korzystają również ze wsparcia opieki społecznej. Należy pamiętać, że przypadki, w których kosztami postępowania sądowego jest obciążony Skarb Państwa, należą do wyjątków od ogólnej zasady ponoszenia kosztów przez stronę. Instytucję prawa pomocy należy zawsze więc traktować wyjątkowo, poprzez udzielanie wsparcia w okolicznościach, kiedy sytuacja materialna strony nie pozwala jej na zaspokojenie podstawowych potrzeb życia codziennego. Ocena jednakże tych potrzeb nie należy do wnioskującej, lecz do rozpoznającego wniosek, który kieruje się wskazaniami wiedzy i zasadami doświadczenia życiowego, nie zaś subiektywnym przekonaniem strony zainteresowanej w przyznaniu prawa pomocy. Należy jednocześnie zaznaczyć, że przyznanie bądź odmowa przyznania prawa pomocy winna zawsze wynikać z wzajemnej oceny dwóch elementów: 1) kosztów, jakie musi ponieść strona na poczet prowadzonego postępowania, 2) aktualnej kondycji finansowej strony. W odniesieniu do tej części wniosku, która dotyczy zwolnienia od kosztów sądowych zauważyć należy, że na obecnym etapie postępowania na skarżącej ciąży obowiązek uiszczenia 100 zł tytułem wpisu od zażalenia na postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego. Biorąc natomiast pod uwagę § 18 ust. 1 pkt 2 lit b oraz lit d rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) minimalna stawka wynagrodzenia przysługującego adwokatowi za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej wynosi 180 zł, za udział zaś w postępowaniu zażaleniowym - 120 zł. Wobec takich ustaleń, skarżąca winna wykazać, że nie posiada jakichkolwiek możliwości na wygospodarowanie z posiadanych dochodów kwoty 300 zł. Warto w tym miejscu przypomnieć, że prawo pomocy, przewidziane w przepisach dotyczących kosztów sądowych, wywodzi swą genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem wspierania ubogich. Jak trafnie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 18.12.2008 r. sygn. akt nr I FZ 497/08, prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów sądowych, nie sprowadza się do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy winna być traktowana jako wyjątek poprzez przyznawanie tym osobom, które jej rzeczywiście potrzebują. Odnosząc zatem powyższe rozważania do przedstawionej przez wnioskującą sytuacji materialnej i rodzinnej stwierdzić należy, iż nie wykazała ona w sposób przekonywujący, że znajduje się w szczególnej sytuacji uniemożliwiającej poniesienie ciążących na niej kosztów postępowania w żadnym zakresie. O dobrej kondycji finansowej strony świadczy niekwestionowana okoliczność posiadania stałego dochodu oraz majątku w postaci mieszkania i samochodu. Ustalenie takie pozostaje w sprzeczności z subiektywnym przekonaniem zainteresowanej, co do braku jakichkolwiek możliwości płatniczych. Zaprezentowanie argumentacji polegającej wyłącznie na podkreślaniu, że dochody przeznacza się w całości na wydatki gospodarstwa domowego bynajmniej nie przesądza o zasadności udzielenia pomocy prawnej. Dla oceny możliwości finansowych wnioskującej kluczowe znaczenie ma fakt, że skoro reguluje ciążące na niej wydatki związane ze spłacaniem kredytów konsumpcyjnych w tak znacznej wysokości, to przyjąć można, że jest ona w stanie poczynić niewygórowane nakłady na kontynuowanie postępowania kasacyjnego. W orzecznictwie sądwoadministracyjnym dominuje bowiem pogląd, że tego rodzaju zobowiązania cywilnoprawne ( kredytowe) strony nie mogą być powodem pokrycia z budżetu Skarbu Państwa kosztów zainicjowanego przez nią postępowania, gdyż w przeciwnym razie dochodziłoby do sytuacji, w której ciężar zaspokajania potrzeb niezasługujących na miano niezbędnych dla utrzymania danej osoby zostałby przerzucony na współobywateli. Dodatkowo również pamiętać trzeba, że przyznanie kredytu świadczy o dobrej sytuacji materialnej kredytobiorcy, który tak pozytywnie ocenił swoje możliwości płatnicze, że będzie w stanie spłacać liczne kredyty, jednocześnie ponosząc wydatki związane z utrzymaniem swojego gospodarstwa domowego. Analizując możliwości finansowe skarżącej nie można również tracić z pola widzenia, że ujawniła ona ponoszenie, jako właściciel samochodu osobowego, kilkuset złotowych kosztów jego eksploatacji. Możliwość regulowania wydatków związanych z użytkowaniem pojazdu nie wskazuje na spełnienie przesłanek zawartych w art.246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Wyjaśnić bowiem należy, że o ile posiadanie samochodu mieści się w ramach współczesnych standardów życiowych, o tyle w przypadku osoby ubiegającej się o prawo pomocy standard ten przekracza. Powyższe wątpliwości potęguje ustalenie, że inne, ponoszone przez A.K. wydatki związane z korzystaniem z TV Cyfry czy Internetu, nie mogą być traktowane priorytetowo w stosunku do kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, stanowiących rodzaj daniny publicznej. Reasumując, trudno przyjąć, że miesięczny dochód gospodarstwa domowego kształtujący się na poziomie 4.500 zł netto, jak również posiadana zdolność kredytowa, przy racjonalnym gospodarowaniu, nie pozwalają na wydatek rzędu 300 zł. Podsumowując dotychczasowe uwagi, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło